Nietypowo wczesne intensywne pożary buszu w Australii

Na wschodzie Australii, w stanach Queensland i Nowa Południowa Walia, jak co roku płonie busz. Lokalne służby podkreślają jednak, że nigdy dotąd problem nie osiągnął tak wcześnie takiej intensywności. W Australii jest bowiem dopiero przełom zimy i wiosny.

„W udokumentowanej historii nigdy nie widzieliśmy czegoś takiego. Pożary nie były nigdy tak silne tak wczesną wiosną” – powiedział Andrew Sturgess ze służb ratowniczych stanu Queensland, cytowany przez stację BBC.

W brytyjskiej i amerykańskiej prasie pierwsze informacje na temat pożarów podano kilka dni temu. Również zwracano uwagę na wyjątkowo wczesne wystąpienie tak dużej skali problemu, który sam w sobie pojawia się rokrocznie. “New York Times” przywoływał przy tym raport australijskiej organizacji “Climate Council”, według analiz której liczba upalnych dni w Australii podwoiła się w ciągu ostatnich 50 lat. Ponadto zwrócono uwagę na zwiększenie częstotliwości ekstremalnych zjawisk, w tym susz.

Póki co nie są znane dokładne dane, jeśli chodzi o obszar strawiony ogniem. Obecnie służby podają informacje o około 130 trwających pożarach. Według “Guardiana” jeden z zakończonych kataklizmów, w okolicy miast Armidale i Tenterfield pochłonął nawet 100 tys. hektarów terenu.

W środę fotografię płonących lasów wschodniego wybrzeża Australii opublikowała Europejska Agencja Kosmiczna (ESA):

W mediach społecznościowych nagraniami z miejsc pożarów podzieliła się również lokalna straż pożarna, a także naoczni świadkowie:

Sebastian Medoń, SmogLab

Komentarze

18.09.2019 7:25 Logic

Pożar w burdelu :]

20.09.2019 17:46 Nowicjusz

Jeszcze trochę a pożary zimą w Australii staną się normą. Podobnie, jak 50 stopni latem.

20.09.2019 20:30 MIsha_XL

Spoko, niedługo zamarznie cała Australia razem z buszem...
Wiem, bo przeczytałem tutaj:
https://menway.interia.pl/historia/news-chlod-zamiast-ocieplenia-epoka-lodowcowa-nadejdzie-w-2021,nId,3210028
A poważnie: przeczytałem i opadła mi szczęka. Badania naukowe, potwierdzone przez inne zespoły, prawdopodobieństwo 97 procent - jakbym "Nature" czytał. To nie jest bełkot skierowany do podkarpackich chuścianych babulinek. To działanie ma przerobić elity intelektualne. Sam bym się dał przerobić przy mniejszej wiedzy.
I ten przerażający podprogowy przekaz: konsumujcie więcej, emitujcie więcej, bo tylko to nas może uratować...
Próbuję sobie wyobrazić, jaka kasa na to poszła, ale nie znam takich wielkich liczb. Osobiście wyniosłem z tego artykuliku jedno - bogaci mają pełno w swoich markowych portkach od garniturów. Gdybyśmy mieli jeszcze trzydzieści czy czterdzieści lat, nie panikowaliby tak bardzo.
Wystarczy, że to się rozniesie, a każdy lutowy przygruntowy przymrozek w Polsce stanie się zwiastunem nowego minimum Maundera.
A Greta będzie miała niedługo nieszczęśliwy wypadek.
Paranoja? Nie sądzę. Raczej realizm.

21.09.2019 18:51 Nowicjusz

Z tego, co wiem, Żarkowa nigdy nie mówiła o nadejściu ochłodzenia a jedynie o spadku aktywności słonecznej. A to zasadnicza różnica, ponieważ obecnie nie ma wpływu na zmiany klimatyczne na ziemi.
A co do tzw. naukowców rosyjskich, o których jest mowa na początku artykułu, podanego przez Mishę_XL, to jest tylko jeden - Habibullo Abdusamatow. Co roku przepowiada nadejście epoki lodowcowej i co co roku termin przesuwa.

22.09.2019 1:04 Miro

@MISHA_XL

Spokojnie, to się nie rozniesie zbytnio. Zwłaszcza, że w ostatnich latach Interia znacznie więcej publikuje tekstów zgodnych ze stanowiskiem nauki niż pseudonaukowych, a denialistycznych już na Interii nie ma prawie wcale.
Takie teksty, jak wspomniany przez Ciebie, to mogą być zwyczajne dziennikarskie sensacyjki, zapychanie szpalt, nabijanie czytelnictwa itd. Spokojnie :)

23.09.2019 8:04 Ryan

Potwierdzam, zapychanie szpalty jest wręcz nagminne.
Większość portali internetowych zajmujących się publikowaniem treści w internecie, czy to doniesień naukowych, czy wiadomości, czy nawet opowiadań dla dorosłych - co jakiś czas, coś po prostu lubi pozmyślać by dopchać materiał, by tylko otrzymać kilka tysięcy wejść więcej i domknąć na zero kolejny miesiąc. To samo dotyczy innych środków przekazu, gazet a nawet mediów telewizyjnych. Nie jest to już taki łatwy biznes jak kiedyś, a większość dziennikarzy stała się psychotycznymi stalkerami, lukającymi tu i tam by tylko zdobyć jakąś sensację. Nie rzadko mam wrażenie, że sensacje są po prostu tworzone i to tworzone na masową skalę. Oni bez tego żyć nie mogą, ani istnieć. W każdym bądź razie płace marne, mobbing i wiele innych grzechów, stąd też i takie denne artykuły. W miarę jak zmienia się trend światowy, tak powiewają i media. Poniewierałem się trochę po copy writingu więc widziałem postępującą degrengoladę w tej kwestii, chociaż daleko mi do specjalisty. Chciałem zapomnieć o tym rozdziale w życiu jak najszybciej, a teraz pewnie jest jeszcze gorzej.

gra kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

  • Polecane materiały
    Portal "Ziemia na rozdrożu" powstał w 2008 roku. Opublikowaliśmy tysiące artykułów, materiałów medialnych, książki i komiksy. W tej sekcji znajdziesz linki do różnych ciekawych materiałów.Polecane książki(...)

    więcej »

  • Świat na Rozdrożu - wykresy
    "Świat na rozdrożu" przedstawia powiązania między systemem finansowo-gospodarczym, zużyciem energii i zasobów oraz podlegającym coraz większej presji środowiskiem. Pokazuje, jak kształtują się i zmieniają powoln(...)

    więcej »

  • Przewodnik do sceptycyzmu globalnego ocieplenia
    Sceptycyzm naukowy jest zdrowy.  Właściwie to nauka z natury jest sceptyczna. Prawdziwy sceptycyzm oznacza rozważenie całości dowodów przed wyciągnięciem wniosków. Jeśli przyjrzymy się bliżej argumentom wyr(...)

    więcej »

  • Źródła informacji o klimacie
    Adresy stron internetowych, zawierających kluczowe dane i informacje o klimacie. Satelitarne pomiary temperaturyRemote Sensi(...)

    więcej »

  • Marcin Popkiewicz w mediach
    Marcin Popkiewicz - notka biograficzna w TVN"O co chodzi"

    więcej »

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto