Ceny ropy przekraczają kolejne bariery. Baryłka amerykańskiego surowca kosztuje już ponad 113 dol., a europejski Brent przekroczył 126 dolarów.

Ceny ropy. Źródło: http://oil-price.net/
Już w przyszłym tygodniu na coraz liczniejszych stacjach trzeba będzie zapłacić 5,2 zł za litr benzyny 95.
Na horyzoncie widać kolejną falę podwyżek. Na fundamentalne czynniki związane z wyczerpywaniem się żłóż ropy i rosnącym popytem chińskim nakłada się niszczenie instalacji naftowych w Libii i spadek wartości dolara wynikający z rekordowo szybkiego drukowania pieniędzy przez USA.
Coraz więcej analityków uważa, że już wkrótce na amerykańskich stacjach trzeba będzie zapłacić rekordową cenę 4,11 dol. za galon benzyny – jak w lipcu 2008 roku, co uderzy w gospodarkę i pogorszy nastroje konsumentów.
Czy rezultatem będzie ponowne osunięcie się gospodarki światowej w drugą recesję Oil Peak?









