ArtykulyRozwiązania technologiczne

Kongres tnie fundusze dla NOAA

Kongres Stanów Zjednoczonych ograniczając niepotrzebne wydatki znów uwziął się na satelity QuikSCAT, które mają polecieć na orbitę w 2015 roku i tym samym zastąpić ich wysłużonych poprzedników. Satelity QuikSCAT, które rozpoczęły swoją pracę 10 lat temu okazały się niezwykle pomocne przy prognozowaniu zjawisk pogodowych nad oceanami.

QuikSCAT

Satelita QuikSCAT

To właśnie dzięki nim możemy dowiadywać się o sztormach, przewidywać trasę wędrówki tropikalnych huraganów, a także śledzić skutki zmian klimatycznych w oceanach. Dzięki ich działaniu i wynikającym z tego zmniejszeniu narażenia na gwałtowne zjawiska aż o 44 procent, przemysł morski może zaoszczędzić średnio 135 milionów dolarów rocznie. Początkowo satelity miały funkcjonować tylko przez 2-3 lata, ale szybko okazało się, że są niezastąpionym źródłem informacji.

Jednak po upływie 10 lat urządzenia pomiarowe zaczęły powoli odmawiać posłuszeństwa. Tylko miesiące dzielą nas od kresu ich misji. Stanie się to w momencie, gdy zdolność do przekazywania wiarygodnych danych w czasie rzeczywistym zostanie zachwiana. Naukowcy z najróżniejszych dziedzin mieli nadzieję, że nowe satelity polecą na orbitę już w 2010 roku, ale kryzys sprawił, że obcięto na nie fundusze.

Naukowcy dostali zapewnienie, że wyniesienie nowych satelitów QuikSCAT będzie jedynie odłożone w czasie. Jednak znów okazało się, że władze nie dotrzymują słowa. Kongres zamierza odebrać amerykańskiemu Narodowemu Urzędowi do spraw Oceanów i Atmosfery (NOAA) kolejne 172 miliony dolarów z których miała być finansowana między innymi misja QuikSCAT. W następnych tygodniach okaże się, czy batalia naukowców przyniesie jakiś skutek.

pl Źródło: Twoja Pogoda

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly