Artykuly

Pęd po żywność: Chiny zajmują tereny w Afryce

Milion chińskich rolników dołączył do procesu zajmowania ziemi uprawnej w Afryce – nasilają się obawy, że trwa właśnie niekontrolowane „przejmowanie ziemi” na skalę nie widzianą od XIX wieku.

Niektóre z bogatych krajów kupują lub „wypożyczają” ziemię w najbiedniejszych krajach świata, aby zaspokoić swój nienasycony apetyt na żywność i paliwa. W prawdziwym szturmie na Afrykę, w ciągu ostatnich pięciu lat, blisko 2.5 miliona hektarów ziemi rolnej zostało zakupionych lub wynajętych jedynie w pięciu krajach Afryki Subsaharyjskiej za kwotę 920 milionów dolarów.

farma-w-kenii

Raport wykonany przez Międzynarodowy Fundusz Rozwoju Rolniczego (International Fund for Agricultural Development – IFAD) oraz FAO stwierdza, że te transakcje to jedynie „wierzchołek góry lodowej”. Według raportu, zakupy ziemi rolnej są motywowane chęcią zabezpieczenia sobie bezpieczeństwa żywnościowego, rosnącym zapotrzebowaniem na żywność, zmianą nawyków żywnościowych, wzrostem zapotrzebowania na biopaliwa, a także – przynajmnie w teorii – poprawą klimatu inwestycyjnego w niektórych krajach afrykańskich.

Chiny – znane ze swojego zainteresowania przejmowaniem zasobów minerałów i ropy, wydają się być jednym z pomniejszych krajów „neokolonialnych” w obszarze afrykańskich terenów rolniczych. Olbrzymie tereny kupują firmy z Indii, Korei Południowej, Ameryki i kilku bogatych w ropę, lecz ubogich w żywność, krajów arabskich.

Krytycy tego procesu ostrzegają, że kraje wyprzedają swoją ziemię kosztem drobnych rolników i głodującej populacji. Raport ostrzega: „Nierówne relacje i przewaga bogatych w procesie nabywania ziemi może wystawić życie ubogich ludzi na ogromne ryzyko. Ponieważ w wielu krajach to państwo jest formalnie właścicielem ziemi, uprawiający ją dotychczas biedni rolnicy mogą być ignorowani i usuwani z zajmowanej ziemi bez konsultacji czy rekompensaty”.

ang więcej w Guardian

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly