Od momentu, gdy na stacji im. Amundsena-Scotta, położonej na biegunie południowym, zaczęto prowadzić pomiary temperatury, czyli od 1957 roku, minęło już sporo czasu. Jednak nigdy wcześniej nie zdarzyło się, aby temperatura najzimniejszego kontynentu na Ziemi była tak wysoka, jak miało to miejsce w ostatnim półroczu.

Krajobraz Antarktydy, zimny i niedostępny, a jednocześnie wrażliwy na zmiany klimatu, NASA.
Średnia temperatura powietrza mierzona od 1 kwietnia do 30 września tego roku była wyższa od normy wieloletniej o 2,7 stopnia Celsjusza. Rekordowo wysoką temperaturę zmierzono w samym środku nocy polarnej 19 czerwca i wyniosła ona minus 28,8 stopni – nigdy wcześniej nie przekroczyła minus 30 stopni.
Sierpień 2013 roku był najcieplejszym sierpniem w historii prowadzonych pomiarów, gdzie średnia temperatura powietrza wyniosła minus 53,3 stopni, wobec poprzedniego rekordu z sierpnia 1996 roku wynoszącego minus 53,5 stopni. Średnia temperatura była w sierpniu tego roku wyższa od normy wieloletniej aż o 6,3 stopnia.
Również wrzesień okazał się rekordowo ciepły w odniesieniu do normy wieloletniej dając średnią temperaturę na poziomie minus 51,2 stopni, czyli wyższą od normy wieloletniej aż o 7,9°C!

Rysunek 1. Odchylenie od średniej temperatury na Antarktydzie w okresie 1.1.2013 – 30.09.2013. Dane ESRL.
Kulminacja ocieplenia na biegunie nastąpiła w dniu 13 września, gdy okazało się, że temperatura wyniosła minus 30 stopni, choć w tym czasie powinna być o 25 stopni niższa, a cała średnia dobowa przekroczyła normę o 28 stopni.
Sceptycy pewnie stwierdzą, że to nic niezwykłego i że nic złego się nie dzieje, bo przecież nadal było i jest tam bardzo mroźno, ale dla kontrastu w odniesieniu do temperatur panujących w Europie, mielibyśmy różnicę jak między upałem a jesiennym chłodem.
Dane te są pokazują, że atmosfera zatrzymuje coraz więcej ciepła, które w tym roku dotarło na biegun południowy i spowodowało tak duże odchylenia od normy. Anomalia te były odnotowywane również na innych stacjach badawczych położonych na Antarktydzie.
Warto dodać, że 25 grudnia 2011 roku, termometr na biegunie południowym wskazał minus 12,3 stopnia – tak łagodnego mrozu na biegunie nie odnotowano jeszcze nigdy – wcześniejszy rekord odnotowano 27 grudnia 1978 roku i wynosił on wtedy minus 13,6 stopni Celsjusza.

Rysunek 2. Zmiany średniej temperatury powietrza mierzonej na stacjach badawczych na Antarktydzie. Źródło.
Tomasz Gała









