Szefowa amerykańskiego Narodowego Urzędu do spraw Oceanów i Atmosfery (NOAA), największej agencji rządowej zajmującej się meteorologią i oceanografią, zabrała głos w sprawie problemu zmian klimatycznych.
NOAA to największa na świecie agencja rządowa zajmująca się badaniem zjawisk naturalnych, mających miejsce na naszej planecie. Z jej opracowań korzysta większość naukowców. Urząd ma na swoim koncie spektakularne osiągnięcia w dziedzinie badań nad klimatem i jego zmianami. W ostatnich latach powstało bardzo wiele opracowań, zarówno podtrzymujących teorię globalnego ocieplenia, jak i jej zaprzeczających. Najwyżsi urzędnicy jednak nie chętnie wypowiadają się wprost na tematy kontrowersyjne.
Odbywająca się właśnie podróż szefowej NOAA, Jane Lubchenco, do Europy, stała się idealnym momentem na debatę nad problemem zmian klimatycznych. Podczas konferencji prasowej Lubchenco powiedziała: „Jeśli na ekstremalne zjawiska pogodowe patrzy się z osobna, to nie stanowią one żadnego dowodu na to, że następują jakiekolwiek zmiany klimatyczne. Jeśli jednak zbierzemy wszystkie kataklizmy, jakie miały miejsce w ostatnich latach i porównamy ich skalę i liczbę z tymi sprzed lat i jeszcze dalszych lat, to okazuje się, że zjawisk tych jest coraz więcej. Większość z nich zdarzyło się po raz pierwszy od dziesiątek, setek lub tysięcy lat. To właśnie stanowi dowód na to co nazywamy zmianami klimatycznymi”.
Lubchenco przypomniała o ostatnim zbiegu kilku poważnych kataklizmów. W Chinach 230 milionów ludzi zostało dotkniętych przez powodzie i obsunięcia ziemi, zginęło 3185 osób, a tysiąc kolejnych zaginęło. W Pakistanie powódź dotknęła 21 milionów ludzi, zginęło 1700 osób. W Rosji fala rekordowych upałów spowodowała śmierć 50 osób i strawienie przez pożary 200 tysięcy hektarów obszarów zielonych.
Według Lubchenco, aby ograniczyć skalę i liczbę takich kataklizmów możemy nie tylko zmniejszać emisję gazów cieplarnianych, lecz również tworzyć programy, których celem będzie zabezpieczanie życia i dobytku ludności zamieszkującej najbardziej zagrożone obszary świata.
Więcej: TwojaPogoda











