ArtykulyZmiany klimatu

Światowy wzrost emisji CO2 i węgiel

Światowe emisje dwutlenku węgla, pochodzące ze zużycia energii, wzrosły w zeszłym roku, głownie dlatego, że Chiny, Indie oraz Rosja spaliły więcej węgla, najbardziej zanieczyszczającego z głównych paliw kopalnych.

Spalanie paliw kopalnych w elektrowniach, pojazdach oraz na ogrzewanie uwolniło w skali świata 31.5 miliarda ton dwutlenku węgla – o 1.8 procenta więcej, niż w roku 2007, co pokazują dane BP. Zużycie węgla w Chinach wzrosło o 7.1 procenta, w Indiach o 8.7 procenta, zaś w Rosji o 8.3 procenta. Jednak na skutek recesji światowe emisje, związane z branżą energetyczną, tymczasowo zwolniły tempo swego wzrostu – rok wcześniej wzrost wyniósł około 3 procent.

Spalanie węgla wiąże się obecnie z większymi emisjami CO2 niż spalanie ropy. Wzrastające zużycie węgla będzie więc głównym tematem rozmów podczas wypracowywania nowego paktu klimatycznego.

W tym samym czasie kraje uprzemysłowione kontynuują uwalnianie wielokrotnie większych ilości gazów na osobę, niż mniej zamożne gospodarki. Pomimo tego, że Chiny są obecnie największym emiterem gazów cieplarnianych na świecie, ze względu na dużą liczbę ludności, wskaźnik emisji w przeliczeniu na jednego mieszkańca jest stosunkowo niski i wynosi 5.2 ton ekwiwalentu CO2 (z czego około 40 procent emisji wiąże się z produkcją na rzecz krajów rozwiniętych). Dla porównania przeciętny mieszkaniec USA emituje rocznie 20.9 tony (a jeszcze sporo importuje, choćby w postaci towarów wyprodukowanych w Chinach, gdzie naliczane są emisje). Chiny często więc posługują się tym argumentem mówiąc, że nowe propozycje cięć emisyjnych powinny wyjść przede wszystkim od krajów bogatych.

„Rozwiązanie problemu węgla w Chinach to kluczowe zagadnienie w przeciwdziałaniu zmianom klimatu”, powiedział niedawno w telefonicznym wywiadzie z Bonn Jake Schmidt, dyrektor ds. międzynarodowej polityki klimatycznej w Natural Resources Defense Council. „Bez rozwiązania tego problemu, nie będziemy mogli dojść tam, gdzie potrzebujemy”.

wegiel

Światowe zużycie węgla w roku 2008 wzrosło o 3.4 procent, znacznie szybciej niż zapotrzebowanie na gaz ziemny czy energię elektryczną, a trend ten utrzymuje się już od sześciu lat. Natomiast w USA spadło o 1.4 procenta. Światowe zużycie ropy spadło o 0.3 procenta.

Dyrektor generalny BP, Tony Hayward, powiedział podczas prezentacji w Londynie, że paliwa kopalne „jeszcze długo pozostaną dominującym źródłem energii”. Jednakże opłaty za emisję dwutlenku węgla, strategia wykorzystywana w Europie oraz rozważana w USA, spowodują wyeliminowanie z użycia najbardziej zanieczyszczających paliw. „Jeśli dwutlenek węgla obciąży się realną ceną, to widoczne staną się korzyści płynące ze spalania gazu ziemnego zamiast węgla”. Według danych BP, podczas spalania węgiel uwalnia średnio o 69 procent więcej CO2 na jednostkę energii niż gaz ziemny.

Z danych Międzynarodowej Agencji Energii (IEA) wynika, że energetyka odpowiada za uwalnianie ponad 80 procent gazów cieplarnianych do atmosfery.

Według Schmidta „nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania i potrzebujemy równoczesnego wdrażania wszystkich dostępnych działań, od wydajności energetycznej, przez odnawialne źródła energii po technologie przechwytywania i bezpiecznego przechowywania dwutlenku węgla”.

ang więcej w Bloomberg

Podobne wpisy

Więcej w Artykuly