Pakistańskie władze oskarżyły Indie, że przez budowanie na rzece Chenab elektrowni wodnych łamie umowę o dostępie do jej wód.
Chenab zaczyna swój bieg w Indiach, a następnie płynie do Pakistanu. Tymczasem Pakistan w głównej mierze utrzymuje się z rolnictwa. Dlatego ograniczenie dopływu wód, do kraju gdzie temperatura dochodzi nawet do 50 stopni C., byłoby katastrofalne w skutkach.

Bywało, że woda w rzece Chenab nawet całkowicie wysychała po zbudowaniu zapór po hinduskiej stronie
– Budowa zapór to złamanie traktatu. Między naszymi krajami jest wystarczająco dużo nierozwiązanych kwestii spornych i nie potrzeba dokładać kolejnej – powiedział dla „Rzeczpospolitej” wiceminister spraw zagranicznych Nawabzada Malik Amad Khan.
Od połowy lat 50. Indie i Pakistan pozostają w ciągłym stanie wojny. Głównym ogniskiem konfliktu jest sporna prowincja Kaszmir. Wojna o wodę rozpoczęła się w momencie, gdy rząd indyjski rozbudował sieć kanałów nawadniających jedną z prowincji wodami rzeki Indus. W konsekwencji znacznie zmniejszył się jej przepływ, przez co ucierpiało pakistańskie rolnictwo.
Źródło: Ekologia.pl










