Elektrownie węglowe na świecie: coraz więcej czy coraz mniej?

Minister energii Krzysztof Tchórzewski ogłosił ostatnio, że planowany w Ostrołęce blok to ostatnia inwestycja węglowa w Polsce. Warto w tym kontekście przyjrzeć się, jak wyglądają obecne inwestycje węglowe na świecie i ich dalsze perspektywy.

Na świecie budowane są wciąż nowe elektrownie węglowe. Jak pokazuje baza danych CoalSwarm, na świecie trwa budowa 183 nowych elektrowni węglowych, a dodatkowo 117 jest rozbudowywanych. Oddawane do użytku nowe moce w elektrowniach węglowych są wciąż większe od likwidowanych.

Rysunek 1. Moce elektrowni węglowych oddawanych na świecie do użytku i likwidowanych. W 2017 roku dane za pierwsze półrocze. Źródło: Global Coal Plant Tracker

Jednak głębsze spojrzenie na status planowanych nowych elektrowni pokazuje, że oddawane są do użytku projekty rozpoczęte wiele lat temu, a ilość nowo planowanych lub rozpoczynanych szybko spada, tylko w zeszłym roku o 62 procent.

Uwagę zwraca też aż 85 procentowy spadek pozwoleń na nowe elektrownie węglowe wydanych w zeszłym roku w Chinach, kraju odpowiedzialnym za połowę światowego zużycia węgla, który niedawno oddawał do użytku nową elektrownię węglową co kilka dni. Trend wygaszania rozwoju energetyki węglowej w Chinach trwa nadal – w zeszłym tygodniu Pekin ogłosił zatrzymanie lub odłożenie prac nad 151 znajdującymi się już w budowie lub do niej przygotowywanymi elektrowniami węglowymi. Od lipca liczba budowanych elektrowni węglowych w Chinach spadła ze 103 do 74. Spadła też liczba rozbudowywanych. Przyczyną jest nie tylko polityka ochrony środowiska, ale też nadmiar prądu na rynku. W zeszłym roku średni stopień wykorzystania mocy elektrowni węglowych w Chinach wyniósł tylko 47,5%, znacznie poniżej poziomu opłacalności.

Podobna sytuacja jest też w Indiach. Na chwilę bieżącą w budowie znajduje się tam 19 nowych elektrowni, a 26 jest rozbudowywanych. Istniejące indyjskie elektrownie węglowe wykorzystywały w ostatnim miesiącu średnio niewiele ponad 60% swoich mocy, również bardzo niewiele. W Indiach prąd z wielkich elektrowni węglowych coraz wyraźnie przegrywa konkurencję z lokalnie produkowaną energią słoneczną – nie tylko ze względu na spadające ceny paneli fotowoltaicznych, ale też ze względu na wysokie koszty budowy sieci energetycznych łączących wielkie elektrownie z odbiorcami.

Japonia, która sygnalizowała zamiar znaczących inwestycji w elektrownie węglowe po zamknięciu reaktorów jądrowych po katastrofie w Fukushimie, prowadzi prace nad 14 projektami, jednak wiele z nich to niewielkie bloki.

W krajach Europy Zachodniej budowana jest jedna elektrownia węglowa: Datteln 4 w Niemczech, o mocy 1,1 GW. Jej budowa rozpoczęła się prawie dokładnie dekadę temu, a ma się zakończyć w przyszłym roku.

Wielka Brytania, kolebka rewolucji przemysłowej, obiecała zakończyć spalanie węgla do 2025 roku, a rząd Kanady do 2030 roku.

W Stanach Zjednoczonych, pomimo prowęglowej retoryki Donalda Trumpa nie buduje się ani jednej nowej elektrowni węglowej – elektrownie gazowe oraz odnawialne źródła energii są po prostu tańsze.

Rysunek 2. Światowe wydobycie węgla 2000-2016. Źródło: BP Statistical Review of World Energy 2017.

Globalna produkcja prądu z węgla od 2013 roku nieustannie spada, podobnie jak wydobycie i zużycie tego paliwa. Widać, że decyzja o przestawieniu naszej elektroenergetyki, wciąż z ponad 80 procentowym udziałem węgla w miksie, na inne źródła energii, wpisuje się w globalne trendy energetyczne.

Marcin Popkiewicz

Komentarze

24.10.2017 16:39 Rafał

Dlaczego mówicie tylko o węglu? Inne paliwa nie emitują CO2?
Co gdyby polska stała na ropie? Wtedy to nie węgiel byłby wrogiem ale ropa co?
Nic tylko wągiel, wągiel i wągiel.
Chcecie ochrony klimatu czy robicie w polityce?
Ilość elektrowni węglowych spadła bo i zapotrzebowanie zmalało a chiny duszą się od smogu i nie są to czynniki polityczne tylko bardzo racjonalne.

Czy wasze powody wścieklizny węglowej szczególnie w Polsce są również racjonalne? Wątpię.
Nie mówię tutaj o niskiej emisji którą trzeba zwalczać wszystkimi metodami, tylko o węglu dla gospodarki.

Węgiel i tak będzie odchodził powoli do lamusa. Przykład Trumpa jest dobitny: co innego mówi a co innego robi i w ogóle mu się nie dziwię że nie chce wchodzić w lewacko-zieloną ideologię. To przedsiębiorca a co zatem idzie nauczył się racjonalnie postępować w przeciwieństwie do neomarksistowskich komisarzy ludowych z UE i polityków zachodnio-europejskich.
On to zrobi po swojemu, tak trudno wam to znieść?

25.10.2017 3:10 gupol(szukam w OZE)

@rafał
dobra wyluzuj. węgiel (CO2) to takie zboczenie zawodowe prawie wszystkich "environmentalistów". chodzi o to że spalanie węgla wytwarza najwięcej CO2 w przeliczeniu na jednostkę masy.
chociaż mnie bardziej martwią pyły drobnocząsteczkowe i metale ciężkie.
no więc mamy ten zabawny mit że rezygnując z węgla "chronimy" klimat.
pozatym wegiel można dziś zastąpić gazem ziemnym i ropą a skoro tak to można go demonizować do woli. póki ropa i gaz są tanie.
zastanawiające jest to że spadek zuzycia węgla koreluje z załamaniem się cen ropy naftowej i gazu ziemnego w 2014r. co ciekawe kiedy ropa "chodziła" po 120 dolarów z baryłkę a wraz z nią gaz ziemny, tańszy wegiel szybko wypierał je w miksie energetycznym. jak znam hipokryzję zachodu, jeśli cena ropy i gazu znowu skoczy w górę, węgiel znów przestanie być taki straszny jak go dziś malują. także z tym odchodzeniem do lamusa to nie mów hop.
ale jak mawia @obserwer, każdy wyemitowany kg CO2 mniej to już sukces. nawet jeśli paradygmat ekonomiczny który stoi za emisją nie ulega zmianie.
a to własnie tu jest pies pogrzebany.

aha co do ropy i gazu łupkowego w USA, to jest gruba piramida finansowa. wszystko ładnie dopóki gra muzyka ale większość tych "projektów" energetycznych od lat przynosi straty. kiedy to się zacznie sypać krach finansowy z 2008r będzie miłym wspomnieniem.

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto