Arktyka: z dna oceanu unoszą się kilometrowe kolumny metanu

Słyszeliście o hydratach metanu, metanowym lodzie w dnie morskim, mogącym istnieć tylko w niskich temperaturach i przy wysokich ciśnieniach? Lepiej, żebyście nigdy o nich nie słyszeli, bo kryją się w nich co najmniej setki (a prawdopodobnie tysiące) miliardów ton metanu. Ich destabilizacja była też przyczyną wielkich wymierań w przeszłości.

Nikt tak naprawdę do końca nie wie, jak wielkie i na ile stabilne są pokłady hydratów metanu, jednak od kilku lat naukowcy coraz więcej dyskutują na ten temat, spekulując, jak szybkie ocieplanie się Arktyki wpłynie na destabilizację pokładów hydratów metanu. W Arktyce, dzięki niskiej temperaturze wody leżą na niewielkich głębokościach, ocieplanie się Arktyki i zanik pokrywy lodowej prowadzi więc do szybkiego wzrostu temperatury otaczającej hydraty metanu wody, a więc i ich destabilizacji.

Kilka lat temu zaobserwowano wzrost stężenia metanu w wodach Oceanu Arktycznego, a także pojawianie się kolumn bąbelków metanu. Jednak to, co zaobserwowano w tym roku, może wstrząsnąć najbardziej odpornymi psychicznie klimatologami.

Rosyjski statek badawczy Akademik Ławrientiew przeprowadził badania Oceanu Arktycznego u wybrzeży wschodniej Syberii, rejestrując m.in. obecność metanu w wodzie. Rezultaty obserwacji wstrząsnęły badaczami.

"Wcześniej znajdywaliśmy kolumny metanu, ale miały one co najwyżej kilkadziesiąt metrów średnicy", mówi Igor Semiletow, kierujący badaniami. "W tym roku po raz pierwszy widzieliśmy, jak z z dna oceanicznego unoszą się kolumny metanu, niektóre o średnicy kilometra, a gaz bezpośrednio trafia do atmosfery. Jeszcze nigdy dotąd nic takiego nie miało miejsca.  To niesamowite. Byłem pod wrażeniem rozmiaru i gęstości metanu w tych gazowych fontannach. Tylko na niewielkim obszarze naliczyliśmy ich ponad setkę, ale na większym obszarze pewnie są ich tysiące."

angNa podst. The Independent, SkepticalScience

Komentarze

16.12.2011 17:24 Realista

To istotnie bardzo niepokojąca wiadomość, choć nie wiadomo w jakim stopniu jest to zasługą globalnego ocieplenia, a w jakim naturalnych procesów geologicznych.
Jeśli trend ten będzie postępował prawdopodobnie będziemy musieli wydobyć gaz z najbardziej niestabilnych złóż - gdyż jego wydostanie się do morza, lub atmosfery miałoby dużo gorsze skutki dla środowiska, niż jego spalenie.

16.12.2011 17:30 gupol

kurcze, przecież mieliśmy to wydobywać spalać w elektrowniach gazowych. lipa. ale słyszałem iż żeby zdestabilizować te hydraty na skalę wymierań w ziemię musiałby przypieprzyć jakiś duży meteoryt. podobno 250 mln lat temu stało się coś w tym stylu. kawałek skały o średnicy 45 km uderzył w okolice australii. spłonęła połowa południowej półkuli. fala uderzeniowa w atmosferze kilka razy okrążyła planetę. miliony ton pyłów znalazły się w atmosferze, trzesięnie ziemi po tym upadku było odczuwalne na całym globie, skorupa ziemska zaczęła falować i pękać- wschodnia syberia zamieniła się w jeden wielki wulkan- jeszcze więcej pyłów w atmosferze. zaczęły padać deszcze stężonego kwasu. zapadła wieczna ciemność. zmienił się klimat- atomowa zima trwała kilka stuleci a do tego jeszcze te hydraty metanu. oceany zamieniły się w kwas. na ziemi i w wodzie nie było czym oddychać- trujące powietrze. wymarło ok 95% gtunków kręgowców lądowych, w oceanach łączne straty oceniono na 97 do 98% wszystkich wielokomórkowców. no ale bez tego kluczowego elementu w postaci kosmicznej interwencji- grozi nam co najwyżej eocen lub powrót dinozaurów:)

16.12.2011 17:41 Galahad

Hm.. o tej koncepcji z planetoidą średnicy 45 km słyszę po raz pierwszy:-). No a tak poważniej - to co działo się wtedy na ziemi zupełnie wystarczyło do wytworzenia anoksycznych oceanów i wielkiego wymierania bez odwoływania do Alvarezów i ich sojuszników. Na razie jedynym udowodnionym impaktem pozostaje ten K-T, na potwierdzenie P-T nie ma jak na razie dosłownie nic.

16.12.2011 18:49 Realista

Prawie wszystkie obiekty tej wielkości są już skatalogowane, a ich orbity obliczone na setki lat wprzód. Obecnie tak duże nieodkryte obiekty mogą znajdować się tylko w pasie Kuipera, czyli dalej niż Pluton. Odkrywane obecnie asteroidy pasa głównego (spomiędzy Marsa, a Jowisza) mają najwyżej kilkaset metrów średnicy. Uderzenie takiego efektu zrujnowałoby kraj wielkości Polski, lub wytworzyłoby potężna falę tsunami, lecz nie doprowadziłoby do znacznych zmian klimatu ziemi.
Sam rok temu uczestniczyłem w kampanii poszukiwania asteroid. Nic ciekawego. Dostaje się kilka zdjęć i za pomocą programu komputerowego sprawdza, czy coś się na nich nie rusza. Potem odrzuca się prawie wszystkie wskazane przez program obiekty i wysyła raport pt. "no objects detected", lub podaje w raporcie współrzędne zakłóceń, "gorących pikseli" i brudów na teleskopie w nadziei, że któryś z nich przypadkiem okaże się asteroidą. Gdy nawet udawało nam się znaleźć na zdjęciach coś, coby asteroidę przypominało, okazywało się, że tor lotu obiektu zgadza się idealnie z torem ruchu innego, znanego już obiektu, którego orbita obliczona została przez NASA z dokładnością do metrów.

16.12.2011 22:35 Marcin Piotr

Tak sobie przeczytałem ten artykuł i zastanawiam się. Jeżeli przy wzroście o 0,8 st. zaczyna dochodzić do sytuacji gdy niestabilność hydratów arktycznych rośnie na potęgę, to czy w ogóle jest sens mówić o "bezpiecznej" granicy wzrostu temperatury na poziomie 2 st? Nie jest przecież żadną tajemnicą, że nawet gdyby dziś zamknąć wszystkie szyby naftowe, kopalnie itd (= przestać spalać paliwa kopalne) to i tak temperatura ziemi jeszcze przez kilka dziesięcioleci będzie rosnąć. Powodując oczywiście coraz większy strumień uwalnianego metanu. Czy my przypadkiem już nie przekroczyliśmy "punktu bez powrotu" (tylko jeszcze o tym nie wiemy)?
Oglądnąłem sobie też dokładniej ten rejon "wysokiego stężenia metanu rozpuszczonego w wodzie powierzchniowej" na mapach Googla, żeby mniej więcej zorientować się w skali. To są obszary długie na setki kilometrów. I to wszystko przy temperaturze wyższej tylko o 0,8 st. Czy więc naprawdę 2 st to bezpieczna granica (która nawiasem mówiąc i tak jest coraz mniej realna- o ile w ogóle- do osiągnięcia)?

17.12.2011 1:03 DERYL

@Marcin Piotr poruszyłeś bardzo dobry wątek, oczywiście oficjalnie nikt z naukowców czy ekspertów tego raczej nie potwierdzi, bo tego nikt nie wie ale ja z biegiem lat widząc jak postępuje wzrost emisji różnych gazów cieplarnianych, wzrost ludności i wzrost obojętności oraz niechęci i odkładania problemu na później wśród decydentów na całym świecie czyli ogólnie mówiąc nie widząc żadnych perspektyw na rychłe ograniczenie emisji uważam, że ten "bezpieczny próg" został już nieodwracalnie co najmniej dekadę temu przekroczony i pozostała tylko kwestia czasu jak przekroczymy granicę 2 stopni. Do tego wszystkiego nie występuje ani jedna czynność ze strony ludzkości, która miała by spowolnić ten proces. Nawet tgz scenariusz business as usual jest już chyba przestarzały bo to był by raczej najbardziej realistyczny i zarazem optymistyczny scenariusz . W 2007 roku jeszcze mało kto przypuszczał, że kraje rozwijające się wysuną się tak naprzód.

17.12.2011 15:26 Adi

Zauważcie, że za klika lat Arktyka latem będzie zupełnie wolna od lodu. Czy to oznacza, że cały ten metan, który teraz widzimy pod lodem w ciągu najbliższych kilku lat znajdzie się w atmosferze?
Czyżbyśmy wchodzili w czas galopującego globalnego ocieplenia?

17.12.2011 19:51 Dumer

Za 50 lat nie będzie śladu po ludzkości. Ale przynajmniej obejrzymy ciekawe widowisko.

17.12.2011 21:19 gupol

no panie galahad, potrąciłeś teraz czułą strunę mej ambicji, pozwól zatem że odrobinę cię oświecę bo widzę że w tym w temacie błądzisz jak dziecko we mgle a słowo krater powinno odnosić się bezpośrednio do stanu twojej wiedzy na ten temat. naprawdę, do głębi zirytowało mnie iście karykaturalne zdanie twojego autorstwa które bezwstydnie zapisałeś niczym boski dogmat a ktore teraz ze wstrętem musze zacytować:" Na razie jedynym udowodnionym impaktem pozostaje ten K-T, na potwierdzenie P-T nie ma jak na razie dosłownie nic". zapewne nie uwierzysz mi na słowo więc oto niepodważalny dowód na niewydolnośc twego mózgu:


http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_impact_craters_on_Earth
Jak sam widzisz oprócz krateru z K/T istnieje jeszcze ponad 40 innych- UDOWODNIONYCH kraterów impaktowych. oczywiście jest ich o wiele więcej ale w tabeli uwzględniono jedynie największe-powyżej 20 km średnicy. zauważ że niemal wszytkie są bardzo wyraźne i leżą na obszarach lądowych. nie ma tu wzmianki o strukturach niedostępnych, spornych i trudnych w weryfikacji.np kratery na dnie mórz i oceanów. oczywiście mógłbyś też zarzucić mi łgarstwo gdyż żaden z kraterów w tabeli nie jest na tyle duży by świadczyć o impakcie ciała dostatecznie wielkiego by wywołać kataklizm o którym pisałem i brak dowodów na takowy impakt z okresu P/T. lecz i tu zgubiła cie pycha oraz zbytnia pochopność w formuowaniu osądów.
oto w swoim ohydnym zdaniu piszesz:" na potwierdzenie P-T nie ma jak na razie dosłownie nic."
otóż w tym miejscu ponownie sromotnie się mylisz:

http://en.wikipedia.org/wiki/Wilkes_Land_crater

mowa tu o kraterze średnicy 480km, spowodowanym najprawdopodobniej przez impakt ciała niebieskiego średnicy ponad 50 km. to że struktura znajduje się pod lądolodem antarktydy i nie ma do niej bezpośredniego dostępu i stąd nie mozliwe jest dokładne datowanie nie oznacza jeszcze że można ją zignorować prostackimi słowami: "dosłownie nic"
ale oto kolejny przykład twej skandalicznej niekompetencji:
http://en.wikipedia.org/wiki/Bedout
i tu oczywiście także będziesz się upierał że nie wystarczających dowodów. pamiętaj że żiemia jest planetą aktywną geologicznie i w ciągu ostatnich 250 mln lat intensywnośc ruchów geologicznych była wystarczająca by zatrzeć ślady nawet tak potężnych katastrof. naukowe spory trwają lecz skoro jest spór nie mozna powiedzieć że jest "dosłownie o nic".

17.12.2011 21:29 Marcin Piotr

Ja bym raczej powiedział, że wystąpimy (występujemy?) w tym widowisku w roli głównej.

17.12.2011 21:32 Marcin Piotr

To było oczywiście do Dumera

17.12.2011 22:50 adaś

A ja mam bardziej przyziemny problem techniczny. Wiadomo, że woda z bąbelkami ma mniejszą gęstość pozorną i z mniejszą siłą unosi łódź. Dawniej doświadczali tego rybacy wypychając łódź w morze. Zdarzało się, że fala odeszła i dno łodzi osiadło na piasku.Następna silnie spieniona fala nie unosiła przyssanej dnem do piasku łodzi tylko wlewała się do środka.
W audycji radiowej jakiś pan sugerował, że bąbelkujący intensywnie metan może być odpowiedzialny za tajemnicze zniknięcia statków. Wpływa taka jednostka na " obszar silnie bąbelkowy" i nagle traci część siły wyporu.
Nie wiem co o tym sądzić, chyba musiałby taki statek być bardzo przeładowany. Czy macie jakieś pewniejsze wiadomości na ten temat?

18.12.2011 0:45 piko

@Adaś: Symulacje komputerowe i testy rzeczywiście potwierdziły, że duże bąble metanu mogą w pewnych warunkach zatopić statki. Linki tutaj:

http://salem-news.com/articles/august062010/bermuda-triangle-ta.php
http://dsc.discovery.com/news/afp/20031020/methane.html

18.12.2011 19:36 PAPA OHARA

Panowie, a czy ktoś mierzy wzrost ilości metanu w atmosferze ziemskiej i czy są w necie informacje na ten temat? No bo pomiary co2 są regularnie podawane na stronie www.co2now.org

24.12.2011 8:29 Realista

Dane z angielskiej Wikipedii:

http://en.wikipedia.org/wiki/File:Mlo_ch4_ts_obs_03437.png

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

  • Polecane materiały
    Portal "Ziemia na rozdrożu" powstał w 2008 roku. Opublikowaliśmy tysiące artykułów, materiałów medialnych, książki i komiksy. W tej sekcji znajdziesz linki do różnych ciekawych materiałów.Polecane książki(...)

    więcej »

  • Świat na Rozdrożu - wykresy
    "Świat na rozdrożu" przedstawia powiązania między systemem finansowo-gospodarczym, zużyciem energii i zasobów oraz podlegającym coraz większej presji środowiskiem. Pokazuje, jak kształtują się i zmieniają powoln(...)

    więcej »

  • Przewodnik do sceptycyzmu globalnego ocieplenia
    Sceptycyzm naukowy jest zdrowy.  Właściwie to nauka z natury jest sceptyczna. Prawdziwy sceptycyzm oznacza rozważenie całości dowodów przed wyciągnięciem wniosków. Jeśli przyjrzymy się bliżej argumentom wyr(...)

    więcej »

  • Źródła informacji o klimacie
    Adresy stron internetowych, zawierających kluczowe dane i informacje o klimacie. Satelitarne pomiary temperaturyRemote Sensi(...)

    więcej »

  • Marcin Popkiewicz w mediach
    "O co chodzi"TEDx - Czy globalne ocieplenie jest faktem?, maj 2017 Klimatyczne fakty i mi(...)

    więcej »

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto