Bez kategorii

UE marnuje więcej żywności niż importuje 

Odpady żywnościowe
Odpady żywnościowe

Unia Europejska importuje prawie 140 milionów ton żywności rocznie, a jednocześnie w krajach członkowskich marnuje się jej kilkanaście milionów ton więcej. Organizacje pozarządowe podkreślają, że w czasach rosnących cen żywności i nasilającego się kryzysu klimatycznego jest to po prostu niedopuszczalne. 

Jak wskazuje raport „No Time to Waste”, Unia Europejska importowała w 2021 r. prawie 138 milionów ton produktów rolnych, co kosztowało 150 miliardów euro. Jednocześnie w krajach członkowskich marnuje się 153,5 mln ton żywności każdego roku, a więc ok. 20 proc. unijnej produkcji żywności. Koszty dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych? Ok. 143 miliardy euro rocznie. 

Ilustracja 1. Skala i koszt marnotrawstwa żywności w krajach UE 

„Skala marnotrawstwa jest tym bardziej niepokojąca, jeśli weźmiemy pod uwagę, że w całym bloku 33 miliony ludzi nie może sobie pozwolić na jakościowy posiłek co drugi dzień” – podkreśla stojąca za raportem organizacja Feedback EU. 

Problem jest jeszcze bardziej dotkliwy teraz – w czasach wojny, narastającego kryzysu gospodarczego, rosnących cen żywności i kosztów utrzymania. Nie można zapominać też o powiązaniu z kryzysem klimatycznym – według raportu Międzyrządowego Zespołu ds. Zmiany Klimatu (IPCC) marnowanie żywności odpowiada za 8-10 proc. emisji gazów cieplarnianych. Szacunki dla samej UE mówią o ok. 6 proc całości europejskich emisji. Wytwarzanie produktów rolnych i pozyskiwanie pod nie nowych terenów oznacza bowiem bardzo duże emisje związane m.in. z wylesianiem, hodowlą zwierząt gospodarskich i transportem. 

Zmniejszyć marnowanie o połowę 

Obecnie temat ten zyskuje na znaczeniu jeszcze z jednego powodu: do końca roku Komisja Europejska ma przedstawić propozycję wiążących celów dla państw członkowskich dotyczących marnowania żywności. Ich formalne przyjęcie ma nastąpić w przyszłym roku – ma to być pierwsze tego typu prawodawstwo na świecie. 

Z tego powodu ponad 40 organizacji pozarządowych z 20 państw wspólnoty apeluje do UE, by przyjęła ambitne cele: ograniczenie marnowania żywności o 50 proc. do 2030 r. Nie jest to nic kontrowersyjnego, gdyż wszystkie kraje zobowiązały się do tego w ramach tzw. Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ. Problem w tym, że od tego czasu minęło prawie 10 lat, a postępy są znikome. Deklaracje w ramach ONZ nie są jednak wiążące, unijne prawo takie by było. 

Organizacje pozarządowe chcą jednak nie tylko ambitniejszych celów, ale i objęcia nimi większej kategorii odpadów i sektorów. Dziś ogromne ilości marnowanej żywności nie są bowiem w żaden sposób monitorowane i raportowane. 

„Kluczowe jest, aby cele obejmowały odpady w gospodarstwach rolnych oraz z przedsiębiorstw przetwórczych i gastronomicznych. Jeśli UE ograniczy cele jedynie do odpadów żywnościowych pochodzących z handlu detalicznego i konsumentów, to 48-76 proc. wszystkich odpadów żywnościowych w UE zostałoby z nich wyłączone. Pozostawiłoby większość przedsiębiorstw odpowiadających za marnotrawstwo żywności w łańcuchach dostaw bez odpowiedzialności” – tłumaczy Frank Mechielsen, dyrektor wykonawczy w Feedback EU. 

5 proc. rocznie? Możliwe 

Aby zmniejszyć ilość odpadów żywnościowych do 2030 r. o połowę, potrzeba redukcji o mniej więcej 5 proc. rocznie. To dużo, ale zdaniem autorów raportu – jak najbardziej realne. A na potwierdzenie tych słów podają przykłady. 

I tak w swoich zakładach uprawy, pakowania i przetwarzania w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii przedsiębiorstwo G’s Fresh zmniejszyło ilość odpadów żywnościowych o 43 proc w ciągu dwóch lat. IKEA zmniejszyła zaś produkcyjne odpady żywnościowe w swoich restauracjach, bistrach i Swedish Food Markets o 46% proc. od 2017 r., co daje wynik ok. 9 proc. rocznie. Z kolei w ciągu zaledwie jednego roku pewna stołówka w belgijskim Oostende ograniczyła marnowanie żywności o 40 proc., a hotel Novotel Warszawa Centrum o 55 proc. 

Dobre przykłady można znaleźć też w handlu. W latach 2016-2020 Carrefour osiągnął redukcję odpadów żywnościowych na poziomie 29 proc. (ok. 7 proc. rocznie), supermarkety Kroger osiągnęły od 2017 r. spadek o 19 proc (ok. 6,5 proc. rocznie). 

„Przykłady te pokazują, że postęp jest rzeczywiście możliwy, jeśli istnieją wystarczająca infrastruktura, finansowanie i motywacja” – stwierdzono w raporcie Feedback EU. 

Ilustracja 2. Straty żywności w krajach EU z podziałem na sektory

Jak podają jego autorzy, największym źródłem odpadów żywnościowych w UE jest produkcja pierwotna w gospodarstwach rolnych (89,8 mln ton). Na kolejnych miejscach są: gospodarstwa domowe (32,5 mln ton), przetwarzanie (15,4 mln ton), usługi gastronomiczne (10,5 mln ton) oraz sprzedaż hurtowa i detaliczna (5,3 mln ton).

Podobne wpisy

Więcej w Bez kategorii