Bez kategorii

Decyzja ws. Turowa zawieszona. Rząd triumfuje, ekolodzy alarmują

Sąd zawiesił postępowanie ws. decyzji środowiskowej dla Turowa. PGE i przedstawiciele rządu cieszą się, że dzięki temu węgiel będzie mógł być wydobywany tam przez kolejne 20 lat. Ekolodzy alarmują, że to obietnice oderwane od rzeczywistości.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zawiesił postępowanie w sprawie zgodności z prawem decyzji środowiskowej dla kopalni w Turowie.

Powodem były nowe okoliczności: w trakcie ostatniej rozprawy (31 sierpnia) okazało się, że w ubiegłym roku spółka PGE próbowała zmienić w Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska zaskarżaną decyzję środowiskową, po czym wycofała się z tego pomysłu w kwietniu tego roku. Przez cały ten czas GDOŚ nie poinformował uczestników postępowania o wniosku i nie przesłał do sądu pełnych akt sprawy. To wszystko oznacza, że rozpoznanie sprawy się opóźni.

– Kopalnia i Elektrownia Turów pozostaną przez co najmniej 20 lat jednym z najważniejszych źródeł energii w Polsce. Dlatego od początku nie uznawaliśmy zasadności jakichkolwiek zarzutów skierowanych względem decyzji środowiskowej Kopalni Turów – powiedział tuż po decyzji sądu Wojciech Dąbrowski, prezes PGE.

O tym, że kopalnia w Turowie będzie mogła działać do 2044 r., zapewniają też przedstawiciele rządu.

Ekolodzy: To niepoważne

– To skandaliczne, jak w tej sprawie opóźnia się działania, które mogą przyspieszyć transformację i odejście Polski od paliw kopalnych. Jesteśmy przekonani, że funkcjonowanie kopalni i elektrowni Turów aż do 2044 r. to nie tylko ogromna szkoda dla środowiska i klimatu, ale też prawdziwa katastrofa społeczna dla Bogatyni i okolic. Dlatego rząd wreszcie powinien przestać ignorować problem i przygotować poważną wizję powęglowej przyszłości dla regionu – komentuje Agnieszka Stupkiewicz, radczyni prawna z fundacji Frank Bold, która była jedną ze stron skarżących działania GDOŚ.

Organizacje ekologiczne wskazują, że energia z węgla jest coraz droższa, zaś produkcja prądu z węgla brunatnego tylko w tym roku spadła w Polsce aż o jedną czwartą. W ich ocenie widocznie przyspieszające tempo odchodzenia gospodarki od węgla sprawia, że nie można traktować poważnie obietnic polityków PiS o tym, że elektrownia Turów będzie działać aż do 2044 r.

– Mieszkańcy Bogatyni od lat żyją w zawieszeniu. Rząd ciągle odracza zadbanie o ich bezpieczną przyszłość. Forsując przedłużenie wydobycia, skazał ich na uzależnienie od jednego pracodawcy, a swoimi politycznymi grami odebrał im miliard złotych z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Na wyrok sądu w sprawie decyzji środowiskowej możemy poczekać. Ale nie możemy dłużej czekać na koniec węglowych kłamstw, które roztacza rząd – mówi Marek Józefiak z Greenpeace.

Zadbać o obywateli

Jak podkreślają ekolodzy, od państwa należy oczekiwać zadbania przede wszystkim o interesy obywateli, a do tego potrzebna jest jasna deklaracja o dekarbonizacji regionu i upomnienie się o unijne środki na transformację.

– Polski system energetyczny poradzi sobie bez Turowa, ale mieszkańcy regionu bez swojego głównego chlebodawcy, a także zaopatrzenia w wodę i ciepło – już nie. Dlatego pora, by rząd naprawił kwestię zaprzepaszczenia olbrzymich funduszy na transformację regionu. One pomogą zadbać o ludzi w powiecie zgorzeleckim po tym, jak spółka PGE już go opuści, a rosnąca nieopłacalność produkcji energii z węgla doprowadzi do szybszego niż obiecuje rząd zamknięcia kompleksu turoszowskiego – stwierdza Radosław Gawlik ze Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA.

O co chodzi?

Skargę na decyzję środowiskową złożyły w 2022 roku m.in. Fundacja Frank Bold, Greenpeace i Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA.

Organizacje zarzucały, że decyzja środowiskowa została wydana błędnie, bo bez raportu środowiskowego. Stało się tak, gdyż władze spieszyły się, aby zdobyć nową koncesję przed wygaśnięciem obecnej.

„To ich zdaniem było złamaniem prawa i w efekcie decyzja jest nieważna. Ekolodzy mówią, że rząd sam jest sobie winien, bo gdyby cała procedura była przeprowadzona zgodnie z prawem, to sprawy by nie było. To na podstawie tej decyzji przedłużono koncesję kopalni do 2044 roku, a więc podstawę jej działania na najbliższe dekady” – wyjaśnia serwis Gazeta.pl.

 

Podobne wpisy

Więcej w Bez kategorii