Bez kategorii

Raport: W Europie nowe technologie najwolniej wprowadza Polska

Jedynie 2% nowych rejestrowanych w Polsce samochodów to elektryki, a niecałe 2,5% domów ma zainstalowane pompy ciepła. Do tego pod względem wykorzystania odnawialnych źródeł energii Polska pozostaje daleko w tyle za Europą. To tylko część z wniosków, jakie płyną z raportu firmy Eaton, która przyjrzała się transformacji w 13 państwach ze Starego Kontynentu.

Niedawno pisaliśmy o raporcie firmy Eaton i stowarzyszenia Association for Renewable Energy and Clean Technology (REA), w którym przeanalizowano gotowość europejskich rynków do transformacji energetycznej. Polska, której przyjrzano się po raz pierwszy, wypadła w nim źle, zajmując jedno z ostatnich miejsc.

Polska zamyka stawkę

Nasz kraj wypada jednak jeszcze gorzej, jeśli weźmie się pod uwagę zdolność do wykorzystania nowych technologii. W zestawieniu uwzględniającym 13 państw zamykamy stawkę.

Pod względem zdolności wykorzystywania nowych technologii i modeli biznesowych Polska otrzymała ocenę 2 w pięciostopniowej skali (gdzie 1 to najniższa, a 5 najwyższa gotowość). Nikt inny nie otrzymał tak niskiej noty.

„W krajach takich jak Finlandia, Francja, Norwegia, Hiszpania i Szwecja możliwe jest łatwe zintegrowanie nowych, rozproszonych źródeł energii w sieci energetycznej. Jednak w Polsce występują znaczące bariery techniczne i operacyjne, które hamują rozwijanie OZE. Podmioty prowadzące projekty nie mogą uzyskać dostępu do sieci przed rozpoczęciem budowy. Czynniki techniczne stają się coraz poważniejszą barierą również w Niemczech, Irlandii i Wielkiej Brytanii” – wyjaśniają autorzy raportu.

Elektryki i pompy ciepła wciąż pieśnią przyszłości

W niemal wszystkich badanych europejskich krajach postępy w rozwijaniu infrastruktury dla pojazdów elektrycznych są stosunkowo niskie. Wyjątkiem jest Norwegia, która wyraźnie przoduje w upowszechnianiu elektryków oraz zapewnianiu technologii i urządzeń umożliwiających zarówno ich ładowanie, jak i oddawanie energii do sieci.

Najniższy udział samochodów elektrycznych wśród nowo rejestrowanych pojazdów jest w Hiszpanii, Włoszech i w Polsce (ocena 2 w pięciostopniowej skali). Polityka oraz zachęty do rozwijania infrastruktury dla aut zasilanych energią elektryczną są słabo rozwinięte i niejednolite. Upowszechnianie się elektryków wciąż jest raczej wyborem związanym ze stylem życia, a nie spójną polityką transformacji energetycznej.

Jedynie 2% rejestrowanych przez Polaków aut osobowych to pojazdy elektryczne, co jest wynikiem najniższym spośród wszystkich badanych państw. Polska odstaje również w przypadku pomp ciepła – są one jedynie w 2,5% domów. To rozwiązanie jest najbardziej powszechne w Norwegii, Szwecji oraz Finlandii.

– Wśród głównych barier rozwoju elektromobilności w Polsce jest zarówno koszt nowych samochodów elektrycznych, ale też brak dotacji dla firm w pierwszej edycji programu „Mój elektryk”. Warto pamiętać, że nawet 3 na 4 nowe auta w naszym kraju kupują właśnie przedsiębiorcy. Wciąż słabo rozwinięta jest też infrastruktura ładowania pojazdów elektrycznych, a jej montaż w budynkach wielorodzinnych znacząco utrudniony – wyjaśnia Bartłomiej Jaworski, ekspert firmy Eaton.

I dodaje: – W dłuższej perspektywie rozwój tego segmentu rynku może jednak znacznie przyspieszyć ze względu na rosnące ceny paliw oraz przegłosowany niedawno zakaz produkcji i sprzedaży aut spalinowych na terenie UE od 2035 roku. Z pewnością wymusi to przyspieszenie rewolucji w energetyce i elektromobilności w całej Europie. Poprzeczka została zawieszona wysoko, a Polska ma coraz mniej czasu na dostosowanie infrastruktury do elektryków.

Zielona energia rośnie zbyt wolno

Raport Eaton wskazuje, że Polska jest na wczesnym etapie odchodzenia od paliw kopalnych – roczna produkcja energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych to jedynie 17% rocznego zużycia. Dla porównania, Dania, Norwegia, Szwecja i Szwajcaria generują ponad 50% swojego zużycia energii ze źródeł odnawialnych. W Niemczech 29% energii pochodzi z wiatru i słońca.

Także cele związane z transformacją energetyczną są nad Wisłą dużo niższe niż w innych krajach. Norwegia, Dania czy Szwajcaria dążą do osiągnięcia 100% produkcji energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych do 2030 r., Niemcy zwiększyły swój cel z 65% do 80%. Zgodnie z polityką energetyczną Polski do 2030 roku OZE ma stanowić 23% całości produkowanej energii. Nie jest to tak wysoki odsetek jak w krajach skandynawskich, ale w porównaniu z wytwarzanymi dotąd 20 TWh będzie to wzrost o 80%.

– Ponad połowa wytwarzanej w Polsce energii pochodzi ze źródeł emisyjnych, co stawia nas daleko w tyle w porównaniu z innymi krajami UE. Trzeba jednak pamiętać, że na wolniejszą transformację energetyczną wpływa wysoka zależność rynku od energii pochodzącej z węgla i znaczne niedoinwestowanie sektora. Polskie cele udziału OZE biorą pod uwagę krajowy potencjał zasobów odnawialnych, konkurencyjność OZE, możliwości techniczne krajowej sieci oraz wyzwania związane z rozwojem OZE w transporcie i ciepłownictwie. Przed nami wciąż wiele pracy, a w rozwijaniu zielonych źródeł energii pomogłyby między innymi większe zachęty rządowe – wskazuje Bartłomiej Jaworski.

O badaniu

Raport ETRI 2022 ocenia gotowość i postępy w transformacji energetycznej według pięciostopniowej skali (gdzie 1 to najniższa, a 5 najwyższa ocena). Obejmuje ona społeczno-polityczne wsparcie transformacji, umiejętność wykorzystywania technik zapewniających elastyczność sieci, a także dostępność rynku.

W raporcie z 2021 r. oceniono postępy w 12 krajach. W najnowszym badaniu ETRI ranking objął 13 krajów: Danię, Wielką Brytanię, Niemcy, Hiszpanię, Francję, Finlandię, Szwecję, Irlandię, Włochy, Norwegię, Holandię, Szwajcarię i Polskę.

Ocena wyliczona została na bazie wyników ankiety przeprowadzonej wśród ekspertów reprezentujących inwestorów w mechanizmy elastyczności w różnych wybranych krajach/regionach, a następnie na podstawie rozmów indywidualnych, mających na celu zrozumienie podstawowych powodów udzielenia danej odpowiedzi. Respondenci badania zostali również poproszeni o komentarz na temat tego, jak obecny kryzys energetyczny wpłynął na ich wiarę w osiągnięcie transformacji energetycznej.

W tegorocznej edycji po raz pierwszy uwzględniono Polskę, a nasz kraj we wskaźniku Energy Transition Readiness Index (ETRI) uzyskał po raz pierwszy objęto również Polskę

Więcej informacji oraz cały raport dostępny jest tutaj.

Firma Eaton specjalizuje się w zapewnianiu rozwiązań inteligentnego zarządzania energią. W 2021 roku jej przychody wyniosły 19,6 miliarda dolarów. Firma obsługuje klientów w ponad 170 krajach.

Podobne wpisy

Więcej w Bez kategorii