Przejdź do treści
Środowisko · Klimat i pogoda

Pożary lasów – przyczyny i największe pożary w Polsce

Dym nad borem sosnowym i pożar przesuszonej ściółki przy leśnej drodze
Spis treści

Pożary lasu w Polsce niemal zawsze zaczyna człowiek, bo naturalną przyczynę, czyli uderzenie pioruna, ma tylko jeden pożar na sto. Upał i susza ognia nie wzniecają. Przygotowują za to paliwo: przesuszoną ściółkę w borach sosnowych i wiosną zeszłoroczną trawę. Wtedy wystarczy iskra z ogniska, wypalanej łąki albo hamulców pociągu, a silny wiatr zrobi resztę.

Dlaczego wybuchają pożary lasów w Polsce?

Iskrę niemal zawsze daje człowiek. Według statystyk Lasów Państwowych tylko jeden na 100 pożarów ma przyczynę naturalną, czyli wyładowanie atmosferyczne. Czy las może zapalić się sam od upału? Nie, bo upał i susza tylko przygotowują paliwo. Tym paliwem są drzewostany sosny zwyczajnej, przesuszona ściółka i wiosną zeszłoroczna trawa.

Odsetki różnią się między źródłami, bo zależą od tego, ile przyczyn udało się ustalić. W raporcie Instytutu Badawczego Leśnictwa za 2024 rok przyczynę 80,91% pożarów określono jako nieznaną. Szczytem tamtego roku był maj, a nie kwiecień: 1 973 pożary, czyli 33,69% wszystkich.

Największe pożary lasów w Polsce

Dwa największe pożary lasu w powojennej Polsce wybuchły w sierpniu 1992 roku. Trzecim jest pożar nad Biebrzą z kwietnia 2020 roku. Dlaczego tamtych rekordów nie pobito? Wielkie pożary wymagają u nas zbiegu suszy, upału, iskry i wiatru, który wnosi ogień w korony drzew. W 1992 roku wszystkie te warunki wystąpiły naraz.

Pożar w Kuźni Raciborskiej wybuchł w Nadleśnictwie Rudy Raciborskie 26 sierpnia 1992 roku. Ogień objął łącznie 9062 ha w trzech nadleśnictwach. Według nadleśnictwa w pierwszym dniu gaszenia zginęło dwóch strażaków. Powodem była duża prędkość wiatru dochodząca do 24 m/s.

Puszczę Notecką zapaliły 10 sierpnia około 16:20 iskry z zablokowanych hamulców wagonu. Według relacji Nadleśnictwa Potrzebowice wilgotność ściółki wynosiła wtedy 4%, wilgotność powietrza poniżej 10%. Temperatura sięgała 38,4 ºC. Ogień szybko wszedł w korony sosen w wieku 50–65 lat i zmienił się w pożar wierzchołkowy. Wiatr przenosił płonące wierzchołki drzew nawet na 200 metrów.

Tempo tego pożaru widać w jego bilansie. Dane Nadleśnictwa Potrzebowice wskazują, że w ciągu 9 godzin spłonęło blisko 5300 ha lasu. Był to drugi co do wielkości pożar lasu w Polsce po II wojnie światowej. Opanowała go dopiero burza z ulewnym deszczem.

Pożar nad Biebrzą objął 5526 ha. Z tej powierzchni 4580 ha leżało w granicach parku i 946 ha w otulinie. Ten pożar powierzchnią przewyższa więc Puszczę Notecką, ale w dużej części spłonęły tereny nieleśne: łąki, turzycowiska i trzcinowiska. Dlatego w zestawieniu pożarów lasu Biebrza zajmuje trzecie miejsce.

Jak sprawdzić zakaz wstępu do lasu i zaalarmować o pożarze?

Zagrożenie w danym dniu sprawdzisz na mapie zagrożenia pożarowego, którą w sezonie aktualizują Lasy Państwowe, i na tablicach przy wejściach do lasu. Skala stosowana w procedurze zagrożenia pożarowego ma cztery stopnie. Numeruje się je od 0 do III. Zero oznacza brak zagrożenia, a trójka zagrożenie największe. Leśnicy ustalają stopień na podstawie wilgotności ściółki sosnowej, wilgotności powietrza i opadów. Codzienne prognozy przygotowuje Laboratorium Ochrony Przeciwpożarowej Lasu Instytutu Badawczego Leśnictwa.

Zakaz wstępu to osobna decyzja, którą podejmuje nadleśniczy. Okresowy zakaz wchodzi, gdy przez 5 dni z rzędu wilgotność ściółki mierzona o 9.00 jest niższa niż 10%. Informację o zakazie wywiesza się na tablicach w terenie i na stronie nadleśnictwa.

Czy bez zakazu wolno rozpalić ognisko na skraju lasu? Tylko w miejscu wyznaczonym przez właściciela lasu albo nadleśniczego. Ustawa o lasach zabrania rozniecania ognia w lesie i do 100 m od jego granicy poza takimi miejscami. Ta sama strefa obejmuje zakaz wypalania roślinności. Tak wzniecone pożary traw należą do typowych dróg, którymi ogień wchodzi w drzewostan. Przy III stopniu straż pożarna i nadleśnictwa zalecają nie palić ognisk nawet w miejscach wyznaczonych.

Gdy zobaczysz ogień albo dym, trzymaj się prostego wzorca złożonego z trzech kroków.

  1. Ostrzeż osoby w pobliżu i oddal się od ognia w stronę drogi albo otwartego terenu.
  2. Zadzwoń pod 112 albo 998 i powiedz dyspozytorowi, co widzisz: dym, płomienie, przybliżoną wielkość ognia.
  3. Wskaż miejsce: miejscowość, drogę, numer oddziału leśnego ze słupka albo współrzędne z telefonu.

Gaszenie zostaw strażakom. W suchej ściółce ogień zmienia kierunek razem z wiatrem. Dlatego żadna kolejność działań nie daje gwarancji bezpieczeństwa.

Wykrywanie i gaszenie pożarów

Samolot gaśniczy Dromader zrzuca wodę nad dymiącym lasem sosnowym, na pierwszym planie przeorany pas zaporowy

Na terenach Lasów Państwowych 64% pożarów wykryły i zgłosiły osoby postronne. Środki Lasów Państwowych posłużyły do ugaszenia 4% pożarów na tych terenach. Pozostałe ugasiły jednostki Państwowej Straży Pożarnej i ochotnicze straże pożarne.

Pożary rozkładają się nierówno między lasy różnych własności. W latach 2016–2018 lasy państwowe zajmowały 77% powierzchni lasów. Przypadło na nie jednak tylko 32,3% pożarów i ok. 21% spalonej powierzchni. Pozostałe pożary wybuchały w lasach innych własności.