Bez kategorii

Pomijany klimat, pomijane środowisko. Oto 100 dni rządu Tuska

Rysunek: Anna Perlańska/Skrawki Historii.

100 dni rządu Donalda Tuska zbiegło się w czasie z decyzją premiera, by odrzucić jedną z najważniejszych unijnych inicjatyw na rzecz ochrony środowiska – Nature Restoration Law. To idealna okazja, by przeprowadzić bardzo krótki quiz.

Roboczy tytuł quizu: „Zgadnij, który to rząd”. Prawidłowe (w mojej ocenie) odpowiedzi na ostatnim slajdzie.

Quiz: „Zgadnij, który to rząd”

Który rząd oburzał się na wycinanie cennych lasów będąc w opozycji, a wycina je tak samo, gdy przejął władzę?

  1. Rząd Morawieckiego
  2. Rząd Tuska
  3. Oba rządy

Który rząd chce przedłużać na siłę życie elektrowni węglowych, mówi o wydobywaniu węgla do 2049 r. i nie planuje ambitnej polityki odchodzenia od paliw kopalnych?

  1. Rząd Morawieckiego
  2. Rząd Tuska
  3. Oba rządy

Który rząd popiera protesty rolników, choć realizacja ich postulatów pogłębi problemy z żywnością, zdrowiem, środowiskiem i klimatem?

  1. Rząd Morawieckiego
  2. Rząd Tuska
  3. Oba rządy

Który rząd jako jedyny w UE nie chce zobowiązać się do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r. i sprzeciwia się ambitnej polityce klimatycznej wspólnoty?

  1. Rząd Morawieckiego
  2. Rząd Tuska
  3. Oba rządy

Który rząd nie robi nic w sprawie zapobiegnięcia ponownej katastrofy na Odrze, wciąż chce betonować polskie rzeki i traktować je jak ścieki?

  1. Rząd Morawieckiego
  2. Rząd Tuska
  3. Oba rządy

Który rząd olewa problemy środowiska i klimatu?

  1. Rząd Morawieckiego
  2. Rząd Tuska
  3. Oba rządy

Który rząd stwarzał pozory, że mu zależy na ochronie klimatu i środowiska oraz głosie nauki, a działa jak każdy inny?

  1. Rząd Morawieckiego
  2. Rząd Tuska
  3. Oba rządy

Wyniki quizu

Jakie odpowiedzi wybrałaś/eś? Jeśli w 6 z 7 pytań była to odpowiedź ostatnia, widzimy to podobnie. Inną odpowiedź (2) daję jedynie w pytaniu ostatnim – o stwarzanie pozorów, że im zależy.

Z rządem Morawieckiego przynajmniej było oczywiste, kto jest wrogiem klimatu i środowiska. Widzieliśmy to nawet z zamkniętymi oczami.

Z rządem Tuska otwieranie oczu będzie społecznie bolesnym procesem.

Déjà vu

Gdybym był w tej sytuacji po raz pierwszy, być może nie byłbym tak stanowczy. Jeszcze jako dziennikarz łódzkiej GW przyglądałem się jednak z bliska, jak wygląda polityka tak w Łodzi, jak i kraju.

Pamiętam doskonale te wszystkie obietnice, deklaracje, zapewnienia. O wyciąganiu ręki do społeczników, naukowców, ekspertów. O obronie rozumu i godności człowieka. O tym, że najważniejsze jest dobro ludzi, a politykę trzeba odstawić na bok.

Teraz przeżywam déjà vu. Z tą różnicą, że wtedy dawałem się nabierać, a teraz już się nie daję.

Może ktoś pomyśli, że 100 dni rządów to mało, a syf po rządzie PiS był tak ogromny, że samo jego sprzątanie to robota na dobrych kilka miesięcy, jak nie lat. Możliwe, że tak jest.

Ale to nic zaskakującego. Świadomość, że tak to zapewne będzie wyglądać, nie przeszkodziła jednak politykom ówczesnej opozycji, by składać wiele obietnic.

Węgiel ma być. Jak za PiS

I nawet nie chodzi o to, że nie są one spełniane. Chodzi o to, że z rządu płyną jasne sygnały, że chce działać wręcz na odwrót.

Jedyny zrealizowany postulat związany z transformacją energetyczną czy ochroną klimatu i środowiska to utworzenie Ministerstwa Przemysłu w Katowicach. Ministerstwa, którego szefowa zapowiada jasno, tak jak PiS: będziemy wydobywać węgiel tak długo, jak się da.

Rząd Tuska nie zamierza też zobowiązywać się do unijnych celów klimatycznych i podważa działania UE na rzecz środowiska. Tak jak PiS.

Po wstrzymaniu wycinki starych drzew w 10 obszarach leśnych, przyszedł zaś kubeł zimnej wody. Choć w kampanii obiecywano wyłączenie z wycinki 20% cennych lasów, dalszych decyzji w tym kierunku nie będzie. Jest więc nieznacznie lepiej niż za PiS, wow!

Do tego dorzućmy poparcie dla postulatów rolników, co przyniosłyby wiele złego. Produkcja żywności nie tylko niszczy środowisko, ale i działa w sposób, którego po prostu nie da się utrzymać. Problemów z żywnością będzie więc coraz więcej: od malejących zbiorów i rosnących strat, przez niższą jakość i więcej chemii, po wyższe ceny i mniejszą dostępność.

A zamiast wspierać rolnictwo drobne i ekologiczne, wciąż najwięcej zyskają wielki przemysł, zagraniczny kapitał i bylejakość.

Bylejakość jak w polskim rządzie.

 

Podobne wpisy

Więcej w Bez kategorii