Bez kategorii

Mokradła dla klimatu są ważniejsze niż lasy. A usuwamy je znacznie szybciej

Tereny podmokłe to potężny rezerwuar dwutlenku węgla i ostoja życia na Ziemi. Źródło: Canva.

Tereny podmokłe zajmują tylko 5-8% powierzchni lądowej, ale odpowiadają za 20-30% światowych zasobów węgla w glebie. Mimo to znikają w tempie trzykrotnie szybszym niż lasy. Ich ochrona musi więc stać się priorytetem. 

Mokradła to obszary ziemi, gdzie gleba jest pokryta wodą lub jest nią nasycona okresowo lub przez cały rok. Dzięki swoim właściwościom tereny podmokłe są najbardziej efektywnymi pochłaniaczami dwutlenku węgla na Ziemi. Mimo to pozbywamy się ich na wielką skalę. 

87% mokradeł już nie ma 

Chociaż zajmują tylko około 5-8% powierzchni lądowej, tereny podmokłe zawierają do 20-30% światowej zasobów dwutlenku węgla w glebie. Kiedyś sytuacja wyglądała zupełnie inaczej, ale w ciągu ostatnich 300 lat zniknęło około 87% światowych terenów podmokłych, z czego 35% od 1970 r. Znikają one w tempie trzykrotnie szybszym niż lasy.  

Do głównych zagrożeń dla terenów podmokłych należy zaliczyć działalność człowieka, taką jak osuszanie, wypalanie i wydobywanie z ich obszarów surowców. W efekcie każdego roku tracimy 1% powierzchni mokradeł. Drugim największym zagrożeniem jest zmiana klimatu, za którą również odpowiada człowiek. W efekcie ogromne pochłaniacze dwutlenku węgla stają się źródłem jego emisji. 

Sytuacja równie źle wygląda w Polsce. Osuszyliśmy już ponad 85% znajdujących się na terenie kraju torfowisk. Większość naszych bagien dekady temu została pocięta sieciami rowów melioracyjnych, które wciąż odprowadzają z nich wodę, zamieniając te naturalne magazyny węgla w źródła emisji gazów cieplarnianych. Stopniowo coraz głębsze pokłady torfu ulegają osuszeniu, a zawarty w nich węgiel utlenia się i uwalnia do atmosfery w postaci dwutlenku węgla, przyspieszając zmianę klimatu. 

To o tyle ważne, że mokradła mają jedną z największych gęstości zmagazynowanego węgla w glebie spośród wszystkich ekosystemów lądowych. Na metr kwadratowy tereny podmokłe magazynują około pięć razy więcej węgla niż lasy. Oznacza to, że odgrywają ważną rolę w globalnym cyklu węglowym i zmianie klimatu, a także są najbardziej efektywnymi pochłaniaczami dwutlenku węgla na Ziemi.  

Chronić i odtwarzać 

“Szacunki sugerują, że uzupełnienie wody w zdegradowanych mokradłach na całym świecie mogłoby zapobiec uwolnienia do końca wieku nawet 400 miliardów ton dwutlenku węgla. To więcej niż można by osiągnąć dzięki wszystkim projektom odbudowy lasów, w które obecnie się angażujemy. Zapobieganie dalszej degradacji pozostałych terenów podmokłych może również pozwolić na uniknięcie dodatkowych 600 miliardów ton emisji” – podkreśla organizacja Zero Carbon Analytics, która przy okazji obchodzonego na początku lutego Światowego Dnia Mokradeł zwróciła uwagę na ich atuty. 

Przy tej samej okazji Centrum Ochrony Mokradeł i Wydział Biologii Uniwersytetu Warszawskiego zorganizowały konferencję naukową pt. “Pakt dla Mokradeł”. “Najwyższy czas, by powstrzymać ten proces [pozbywania się torfowisk] i zaplanować szeroko zakrojone działania na rzecz zatrzymania wody w torfowiskach!” – podkreślają organizatorzy, według których jednym z dobrych rozwiązań byłoby stworzenie rzetelnych węglowych offestów. 

“Powstrzymując osuszanie torfowisk jesteśmy w stanie uzyskać bardzo wysoką redukcję emisji dwutlenku węgla – w przeliczeniu na hektar powierzchni nawet ponad 20 ton rocznie. Dlatego projekty restytucji torfowisk są atrakcyjnym sposobem kompensacji (czyli tzw. offsetu) śladu węglowego – to propozycja dla firm, które nie mogą zredukować wszystkich swoich emisji CO2, ale też osób indywidualnych, chcących np. skompensować emisje związane z podróżą lotniczą, czy używaniem samochodu” – tłumaczy Centrum Ochrony Mokradeł. 

Istnieje wiele standardów offsetów węglowych na rynku wolontaryjnym. Do najbardziej rozpoznawalnych należą np. Verra czy Gold Standard. Nie wszystkie standardy umożliwiają jednak certyfikowanie projektów prowadzonych na torfowiskach. 

By uniknąć greenwashingu 

“Systemy certyfikacji i sprzedaży offsetów węglowych z restytucji torfowisk powinny spełniać 10 podstawowych zasad, m.in.: dodatkowości, trwałości czy weryfikowalności. Aby kwalifikować offsety jako rzeczywistą kompensację emisji dwutlenku węgla, redukcje emisji muszą zostać osiągnięte na skutek działań, które zostały sfinansowane dzięki sprzedaży kredytów węglowych i nie doszłoby do nich w inny sposób” – tłumaczy COM. 

To o tyle ważne, że według badań opublikowanych przez Komisję Europejską aż 85% wszystkich zbadanych projektów offsetowych zostałoby zrealizowanych nawet pomimo faktu samego zakupu offsetu. Oznacza to, że nie stanowią faktycznej wartości dodanej i w ich przypadku można mówić o greenwashingu. 

Centrum Ochrony Mokradeł we współpracy z naukowcami, praktykami i przedstawicielami innych organizacji pozarządowych rozpoczęło pracę nad wprowadzeniem w Polsce wiarygodnego, opartego na podstawach naukowych i wspomnianych 10 zasadach, systemu certyfikacji i sprzedaży kredytów węglowych z restytucji torfowisk. 

Mokradła to coś więcej niż magazyn węgla 

Mokradła to zdecydowanie więcej niż magazyn CO₂. Dodatkowo zapewniają one krytyczne usługi ekosystemu w postaci oczyszczania i magazynowania wody, kontroli powodzi, są też źródłem żywności i naturalnych składników leków. 

Tereny podmokłe są również jednym z najbardziej zróżnicowanych biologicznie ekosystemów na Ziemi. Stanowią siedlisko dla nawet 40% światowych gatunków zwierząt i roślin, które w nich żyją i rozmnażają się, w tym wielu ptaków, owadów, płazów, gadów, ryb, ssaków, roślin i mikrobów. 

Szacunki wskazują, że 25% roślin i zwierząt żyjących w mokradłach zagrożonych jest wyginięciem. 

Tereny podmokłe działają jak naturalne gąbki – wchłaniają wodę podczas pływów lub przy dużych opadach deszczu. Główne zasoby wody w tych siedliskach mogą pochodzić z wody gruntowej, z pobliskiego jeziora lub rzeki, a także z morza. 

Podobne wpisy

Więcej w Bez kategorii