Bez kategorii

Trybunał Sprawiedliwości UE w obronie naszych lasów. Wyrok: Polska łamie prawo

Protest w Puszczy Karpackiej. Fot: Dominik Werner.

Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że Polska łamie unijne prawo środowiskowe. „Pora na głęboką reformę Lasów Państwowych i zmianę polskiej ustawy o lasach!” – apelują organizacje, które złożyły skargę.

Przed Trybunałem Sprawiedliwości UE zapadł kluczowy wyrok dla przyszłości polskich lasów.

Z korzyścią dla społeczeństwa…

Trybunał stwierdził, że polskie społeczeństwo nie ma zagwarantowanego prawa do sądu w zakresie skarżenia planów urządzenia lasu (PULi), na podstawie których prowadzona jest gospodarka leśna.

– Cieszymy się z wyroku TSUE ponieważ oczekujemy, że przyspieszy on wprowadzenie potrzebnych zmian i umożliwi bronienie polskich lasów w polskich sądach. Dzięki temu jako społeczeństwo obywatelskie już nigdy nie dopuścimy do wycinek, jakie miały miejsce w Puszczy Białowieskiej wpisanej na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO – komentuje Sylwia Szczutkowska z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot, jednej z organizacji skarżących działania Polski.

Wycinka w Puszczy Karpackiej. Fot: Dominik Werner.

… z korzyścią dla przyrody

Trybunał orzekł także, że podczas prowadzenia gospodarki leśnej w Polsce nie są przestrzegane wymogi ścisłej ochrony gatunkowej roślin i zwierząt. W wyroku stwierdzono, że odstępstwo od tych wymogów „jest sformułowane w sposób ogólny i ma bardzo szeroki zakres”.

Dzięki temu może więc być interpretowane i stosowane przez władze krajowe tak, by odstępstwa stosować zawsze. W praktyce oznaczało to, że zwierzęta i drzewa w polskich lasach pozostały niemal bez ochrony. Dzięki wyrokowi ma się to zmienić.

Wyścig z czasem

– Na ten wyrok czekaliśmy 6 lat. Od czasu masowych wycinek w Puszczy Białowieskiej w 2017 r., których nie można było powstrzymać przed polskimi sądami, trwa wyścig z czasem. Codziennie na naszych oczach wycinane są ostatnie fragmenty lasów naturalnych czy okazałe wiekowe drzewa. Organizacjom przyrodniczym, aktywistom leśnym, ale też zwykłym obywatelom i obywatelkom brakuje skutecznych narzędzi prawnych do obrony lasów. Wierzymy, że dzięki wyrokowi TSUE to się wreszcie zmieni – podsumowuje Olga Poleszczuk z Fundacji WWF Polska, która również złożyła skargę przeciw Polsce.

Oprócz WWF Polska i Pracowni na rzecz Wszystkich Istot skargę złożyła też prawnicza fundacja Frank Bold. Na tej podstawie w 2021 r. sprawę przeciw Polsce wytoczyła Komisja Europejska.

„Obecnie w Polsce funkcja społeczna i przyrodnicza lasów w każdej sytuacji podporządkowana jest gospodarczej. Lasy Państwowe blokują wszelkie inicjatywy związane z trwałym wyłączeniem lasów z gospodarki surowcowej np. przez torpedowanie tworzenia nowych parków narodowych czy rezerwatów przyrody” – komentują organizacje.

Wycinka w Puszczy Karpackiej. Fot: Dominik Werner.

Pora na zmianę prawa

Wyrok TSUE uznają za „wielki sukces dla przyrody”. Teraz pora jednak na kolejne działania, czyli prace nad reformą gospodarki leśnej w Polsce.

– Jesteśmy przygotowani do zmian gospodarki leśnej na rzecz lasów bliskich ludziom i przyrodzie. Społeczna ustawa o lasach to projekt przygotowany przez Pracownię na rzecz Wszystkich Istot i konsultowany ze środowiskiem prawnym, naukowcami i organizacjami przyrodniczymi. Wprowadzając społeczne postulaty Polska może nie tylko odwrócić trend wyniszczającej gospodarki leśnej, ale zostać europejskim liderem w ochronie lasów – komentuje Sylwia Szczutkowska.

– Polska musi teraz jak najszybciej zmienić przepisy w tym zakresie i umożliwić organizacjom ekologicznym zaskarżanie decyzji ministra zatwierdzających plany urządzania lasu. Nie powinno to być trudne – od roku w Sejmie znajduje się senacki projekt ustawy, który wystarczy uchwalić, żeby dostosować polskie prawo do standardów międzynarodowych. Standardów, które dadzą polskim obywatelom możliwość kontrolowania tego, co w dobie kryzysu klimatycznego Lasy Państwowe robią z najcenniejszymi zasobami przyrodniczymi – dodaje Bartosz Kwiatkowski z Frank Bold.

Lasy Państwowe: Chronimy przyrodę ponad standardy

„Polska nie zgodzi się na wprowadzenie do prawa krajowego możliwości sparaliżowania gospodarki leśnej. Skarga Komisji Europejskiej, którą uwzględnił TSUE, jest kolejną próbą zablokowania polskiego konkurencyjnego przemysłu drzewnego, co może doprowadzić do jego upadku, a w efekcie do nagłego, skokowego wzrostu bezrobocia na terenach wiejskich i drastycznego wzrostu cen wyrobów drewnianych” – komentują orzeczenie Trybunału Lasy Państwowe.

Wycinka w Puszczy Karpackiej. Fot: Dominik Werner.

LP podkreślają, że gospodarka leśna zapewnia setki tysięcy miejsc pracy i stanowi 3% polskiego PKB, a prowadzona jest „od dziesięcioleci w sposób zrównoważony i odpowiedzialny”.

Lasy Państwowe odrzucają też zarzuty. Według nich przepisy dotyczące standardów ochrony przyrody, które wzbudziły wątpliwość ekologów, zostały uchylone rok temu, o czym Komisja Europejska była poinformowana. Organizacja przekonuje też, że obowiązujące obecnie prawo „chroni przyrodę w stopniu nawet wykraczającym poza standardy unijne”.

„Polskie prawo nie ogranicza również dostępu społeczeństwa do procedury tworzenia planów urządzenia lasu. Podczas obowiązkowych konsultacji społecznych uwzględnianych jest ponad 90 procent uwag zgłaszanych przez lokalne społeczności, organizacje pozarządowe czy samorządy” – przekonują LP.

„Przed sądami cywilnymi toczą się też postępowania dotyczące planów urządzenia lasu, więc także dostęp do sądów jest zapewniony. W obecnym stanie prawnym skarżący muszą wiarygodnie uzasadnić swoje pozwy, wskazując, jakie realne niebezpieczeństwo dla przyrody niesie ze sobą realizacja przyjętego planu urządzenia lasu. Zmiana polskiego prawa zgodnie z wyrokiem TSUE oznaczałaby możliwość zaskarżania planów bez takiego uzasadnienia, co w praktyce doprowadziłoby do paraliżu gospodarki leśnej w całym kraju i w konsekwencji upadku polskiego przemysłu drzewnego. Warto przy tym podkreślić, że np. Niemcy i Austria w ogóle nie mogą skarżyć planów urządzenia lasów do sądów” – argumentują leśnicy.

 

Podobne wpisy

Więcej w Bez kategorii