Bez kategorii

I Oscara otrzymuje… Na pewno nie zmiana klimatu. Ten temat (prawie) nie istnieje

Spośród wszystkich filmów nominowanych do Oscarów tylko trzy z nich w jakikolwiek sposób nawiązują do nasilającego się kryzysu klimatycznego.

Rasizm, seksizm, marginalizowanie mniejszości, niesprawiedliwość, nierówności społeczne, kapitalistyczny wyścig szczurów, ponowne odnajdywanie „własnego ja” – to wszystko jedne z popularniejszych motywów w filmografii. Również wśród tej będącej dziełem Hollywood.

Jednocześnie mało kto może skuteczniej promować pewne postawy i wyciągać na powierzchnię trudne sprawy społeczne niż właśnie branża filmowa. Hollywood robi to bardzo często. A tego typu produkcje regularnie zgarniają statuetki Oscara.

Jeśli chodzi o nasilający się kryzys klimatyczny, świat filmu jest jednak nad wyraz wstrzemięźliwy. Chlubnym wyjątkiem, który naprawdę głęboko poruszył ten temat (choć metaforycznie), jest „Nie patrz w górę” z Leondardo DiCaprio i Jennifer Lawrence w rolach głównych”.

Dlatego powstał pomysł, by zwrócić na to uwagę.

Oscary i „klimatyczny test”

Climate Reality Check to nowy test skierowany do scenarzystów, producentów i innych twórców branży rozrywkowej. Jego celem jest zmierzenie obecności tematu zmiany klimatu na wielkim ekranie.

W tym roku do Oscarów nominowanych było 31 filmów fabularnych. Spośród nich 13 spełniało kryteria, które dopuściły produkcję do testu. Czyli że przedstawiana historia ma miejsce na Ziemi i odbywa się w teraźniejszości lub przyszłości.

Ze wspomnianej 13 tylko test zdały pomyślnie tylko 3 filmy. Czyli 23%. To Mission: Impossible – Dead Reckoning, Nyad i Barbie.

Żeby zdać test, nie trzeba wiele. Po pierwsze – w przedstawionym świecie istnienie zmiany klimatu musi być odnotowane. Po drugie – z faktu istnienia zmiany klimatu musi zdawać sobie główna postać (dlaczego te filmu zdały test, wyjaśniamy na końcu tekstu).

Prosty test został zainspirowany testem wynalezionym przez Alison Bechdel. Rysowniczka w połowie lat 80. XX w. wymyśliła go, by zmierzyć obecność kobiet w filmach i innych formach fikcji.

Oscary i rekordy

2023 r. był najcieplejszym rokiem w historii pomiarów. Świat po raz kolejny odczuł wpływ gigantycznych susz, wielkich powodzi, rekordowych pożarów lasów i innych ekstremalnych zjawisk atmosferycznych.

Co więcej, globalne ocieplenie nasila się, a przyjęty przez rządy cel jego ograniczenia do poziomu 1,5°C jest już praktycznie nieosiągalny.

Gdzie są wielkie nazwiska Hollywood, gdy ich potrzebujemy?

Czemu niemal wszystkie milczą na te tematy tak na ekranie, jak i poza nim?

Czemu branża filmowa tak rzadko zabiera głos w tak ważnej sprawie, która dotyczy przecież nas wszystkich?

Ciche sumienia

No właśnie… Nas wszystkich.

A może właśnie to jest sednem problemu, że jednak nie wszystkich? Choć zmiana klimatu odczuwana jest przez każde państwo, to nie przez wszystkich ludzi. Najbogatsi mają zasoby i możliwości, by chronić się przed jej konsekwencjami bardzo długo – możliwe, że i do końca życia. Najbardziej na zmianie klimatu ucierpią – i już cierpią – społeczności najbiedniejsze, żyjące na północnej półkuli.

Do tego bogaci są też tymi, którzy do kryzysu klimatycznego przyczyniają się najbardziej. 1% najbogatszych ludzi odpowiada za tyle emisji gazów cieplarnianych, co biedniejsze dwie trzecie ludzkości.

Prywatne odrzutowce, luksusowe samochody, wielkie domy w kilku krajach i więcej pieniędzy zarobione w rok niż niemal każdy z nas wyda przez całe życie. Hollywood nie słynie z umiaru, lecz z absurdalnego przepychu. Gwiazdy Hollywood również. I nie chodzi o to, że każdy w branży jest taki. Chodzi o to, że to marzenie większości osób, które o karierze w branży marzą.

Zrównoważony styl życia i Hollywood to pojęcia przeciwstawne. Czy branża filmowa nie zabiera więc głosu w tak ważnej społecznie sprawie, bo boi się, że wystąpiłaby przeciwko samej sobie?

Barbie zabija planetę

Dlaczego wspomniane filmy zdały Climate Reality Check?

W największym stopniu zmianę klimatu zaadresowała kolejna odsłona klasyka.

W najnowszej części Mission Impossible Eugene Kittridge (Henry Czerny) mówi do Ethana Hunta (Tom Cruise): „[Następna wojna] To będzie wojna balistyczna o szybko kurczący się ekosystem. To będzie wojna o ostatnie z naszych kurczących się zasobów energii, wody pitnej, powietrza nadającego się oddychania.”

Ethan Hunt w filmie poluje zaś na cyberbroń pierwotnie opracowaną przez USA, aby przygotować się na chaos klimatyczny.

Z kolei Barbie zdała test dzięki jednemu zdaniu nawiązującemu pośrednio do kryzysu klimatycznego.

„Cofnęłaś ruch feministyczny o pięćdziesiąt lat, zniszczyłaś wrodzone poczucie wartości i zabijasz planetę swoją gloryfikacją szalejącego konsumpcjonizmu” – mówi nastoletnia bohaterka filmu, gdy rozmawia z Barbie.

„Chociaż słowa „zmiana klimatu” nie padają, powiązanie między „szalejącym konsumpcjonizmem” i „zabijaniem planety” przywołuje kryzys klimatyczny i łączy zmianę klimatu z jedną z jego podstawowych przyczyn systemowych” – wyjaśniają twórcy testu.

W filmie Nyad zmiana klimat jest zaś wyraźnie wspomniana jako przeszkoda w próbie Diany Nyad, aby przejść do historii, płynąc z Kuby na Florydę.

Przy trzeciej próbie bohaterka zostaje ukąszona przez meduzę, która prawie ją zabija. Jej przyjaciółka i trenerka, Bonnie Stoll (Jodie Foster), mówi oparzonej Nyad (Annette Bening): „Więc ludzie z UMiami uważają, że meduza wypłynęła z płytkiej rafy, kiedy opuściliśmy Kubę. Globalne ocieplenie”.

Wcześniej zespół na łodzi towarzyszącej Nyad mówi, że meduzy „nie powinno być w tej części oceanu”. „Poprzez dialog w dwóch scenach zmiana klimatu jest powiązana ze zmianami w zasięgach zwierząt morskich, które stanowią zagrożenia dla poszczególnych gatunków, ekosystemów i zdrowia ludzkiego” – tłumaczą inicjatorzy akcji.

O Climate Reality Check

Zaliczenie do Climate Reality Check nie wymaga, aby każda historia obracała się wokół zmiany klimatu. Autorzy testu nie dyktują też rodzaju narracji, które powinni realizować filmowcy. Po prostu oceniają, czy obecna rzeczywistość zmiany klimatu jest odzwierciedlona na ekranie.

Badanie oparto na konsultacjach z ponad 200 profesjonalistami z branży. Jego twórcy mają na celu, aby 50% filmów nominowanych do Oscara przeszło test do 2027 roku.

Climate Reality Check stworzyła firma Good Energy, która zajmuje się opowiadaniem historii na temat zmiany klimatu, we współpracy z Buck Lab for Climate and Environment w Colby College w Maine.

Podobne wpisy

Więcej w Bez kategorii