Bez kategorii

Stop ideologizacji dzieci w szkołach! Pochwały PiS, Smoleńsk i straszenie „pogańskim ekologizmem”

Chcą zalać polskie szkoły falą ideologizacji. O co chodzi? O nowy podręcznik do HiT-u, do którego powciskano pełno kitu.

W drugim tomie „podręczkita” do Historii i Teraźniejszości jego autor, prof. nauk humanistycznych Wojciech Roszkowski, ideologizuje następująco:

Troska o środowisko = pogański kult

„Niebezpieczeństwa niesie jednak zjawisko nazywane ostatnio ekologizmem, można powiedzieć, ideologia oparta na przekonaniu, że nie świat służy człowiekowi, tylko człowiek światu. Zwątpiwszy w stworzenie świata, wielu radykalnych ekologów zaczęło wyznawać kult przyrody czy też Matki Ziemi znany ze starożytnego pogaństwa.”

Zależy Ci na przyrodzie? Przejmujesz się zmianą klimatu? Martwi Cię to, jakie kryzysy środowiskowe przyniesie przyszłość? Witam po stronie pogan.

Prof. Roszkowski stwierdza, że „kult przyrody” to „kult tylko pozornie zbieżny z jakąkolwiek religią, gdyż stawia materię ponad człowieka”.

No cóż, być może dla twórcy „podręczkita” człowiek nie jest materią. Rzeczywiście, niektórzy ludzie objawiają się bardziej jako materialiści. Paradoksalnie działają przy tym niczym antymateria – usuną ze swej drogi wszystko, co mniej wartościowe niż przelewy na koncie.

Kto wie, być może w gronie takich osób są nawet autorzy książek…

Fragment podręcznika „Historia i teraźniejszość”, tom 2, autorstwa Wojciecha Roszkowskiego, wydanego przez wydawnictwo Biały Kruk.

Podążaj za zleceniodawcą

Popkiewicz nie może się nadziwić, „jak to możliwe, że osoba mająca tak kiepskie pojęcie o temacie głosi swoje tezy, niezgodne z najlepszą wiedzą naukową, w tak autorytatywny sposób”.

Dlaczego zatem „podręczkit” do HiT-u tak poważnie mija się z prawdą? I dlaczego tak chętnie nawiązuje do wątków religijnych (stworzenie świat, kult przyrody, pogaństwo, na okładce i w środku wiele zdjęć Jana Pawła II itd.)?

W kultowym serialu „Prawo ulicy” obowiązywała zasada „follow the money”. Chcesz wiedzieć, jaka głębsza prawda kryje się za widocznym na powierzchni złem? „Podążaj za pieniędzmi”. Warto przyjrzeć się więc temu, kto układał program przedmiotu i kto dał na to nasze – bo publiczne – pieniądze.

I tak program układali m.in. redaktor naczelny kwartalnika „Christianitas”, historyk KUL będący jednocześnie miejskim radnym powiązanym z klubem PiS, a także inny wykładowca nauczający w szkole Rydzyka, pełniący przy tym funkcję wiceprzewodniczącego sejmiku Województwa Lubelskiego.

A pieniądze dała władza, czyli populistyczne PiS.

Czy jest tu komu ideologizować nasze dzieci? Pytanie retoryczne.

Nie sposób zrozumieć

Roszkowski w motcie „podręczkita” przywołuje słowa Jana Pawła II: „Nie sposób zrozumieć tego narodu, który miał przeszłość tak wspaniałą, ale zarazem tak straszliwie trudną – bez Chrystusa.”

Można dodać, że „nie sposób zrozumieć tego podręcznika, który opisuje teraźniejszość tak zakłamanie, ale zarazem tak straszliwie propagandowo – bez PiS-u.”

Pozostaje mieć nadzieję, że nauczyciele zostawią „podręczkit” do HiT-u tam, gdzie znajdują się obecnie: poza terenami szkół. Gdy wydano pierwszy tom, aktywiści oświatowi z ruchu Wolna Szkoła na początku września 2022 r. przepytali 2,3 tys. z ok. 6,6 tys. szkół ponadpodstawowych. I ustalili, że ponad 500 szkół wybiera podręcznik WSiP, a podręcznik prof. Roszkowskiego zaledwie 53.

Nawet jeśli tym razem będzie podobnie, pieniędzy publicznych wydanych na publikację i jej promocję już to nie zwróci.

Bójmy się nie „ekologizmu”, lecz…

A początkową narrację dla tego tekstu wybrałem absolutnie świadomie. I nie tylko po to, by przykuć uwagę.

„Łap złodzieja” najgłośniej krzyczy ten, co sam kradnie. Działanie w myśl tej zasady środowisko związane z PiS opanowało do perfekcji. W tym kontekście, jeśli to prawica straszy „ideologizacją polskich dzieci”, to wiadomo, że przecież ona ideologizować nie chce. Ona chce jedynie przed ideologizacją bronić.

Jak widać nie brakuje jednak argumentów, by narrację środowiska PiS odwrócić.

Nie obawiajmy się „ekologizmu”. Obawiajmy się populizmu. Mamy tu jego podręcznikowy – nomen omen – przykład.

Podobne wpisy

Więcej w Bez kategorii