1 maja z ulic Amsterdamu, stacji metra i dworców kolejowych znikną reklamy m.in. mięsa, podróży lotniczych, rejsów wycieczkowych i samochodów z silnikami spalinowymi. To skutek decyzji radnych miasta, którzy postanowili zakazać reklam mięsa i paliw kopalnych. Tym samym Amsterdam został pierwszą stolicą na świecie, która wprowadziła tego typu zakaz.
„W Amsterdamie nie ma już miejsca na reklamy dużych firm napędzających kryzys klimatyczny” – triumfuje Jenneke van Pijpen, radna i inicjatorka GroenLinks Amsterdam.
„Fantastyczne wieści! Amsterdam zakazuje reklam mięsa na ulicach miasta” – cieszy się Anke Bakker, liderka Partii dla Zwierząt Amsterdam. „Przemysł mięsny jest nie tylko głównym źródłem zanieczyszczeń, ale także zasadniczo nieetycznym. Każda tania oferta kosztuje lata cierpienia i niedoli zwierząt. Amsterdam nie ma nic do zyskania na promowaniu branży, która powoduje jedynie cierpienie zwierząt i szkody klimatyczne” – dodaje.
Pierwsi z zakazem reklam
W ten sposób Amsterdam został pierwszą stolicą na świecie, która dokonała tego historycznego kroku. Nie jest jednak pierwszym miastem holenderskim, bo wcześniej podobne zakazy wprowadziły już osiem miejscowości. To m.in. Haga, Utrecht i Nijmegen. W rezultacie już co piąta osoba w Holandii mieszka w gminie z polityką likwidującą reklamy kopalne.
Regulacje umożliwił ubiegłoroczny wyrok holenderskiego sądu, mówiący o tym, że samorządy mogą wprowadzać zakaz reklam szkodliwych dla zdrowia i klimatu.
Na całym świecie do zakazu reklam paliw kopalnych w przestrzeniach publicznych zobowiązało się ponad 50 miast, w tym m.in. Sztokholm i Sydney.
„Gdy reklama paliw kopalnych zajmuje przestrzeń publiczną, bezpośrednio stoi to w sprzeczności z obowiązkami miasta w zakresie ochrony zdrowia, bezpieczeństwa i mieszkańców przed skutkami zmiany klimatu. Dlatego coraz więcej gmin zakazuje tego typu reklamy – pokazując, jak wygląda konsekwentne przywództwo” – komentuje Lucy von Sturmer z inicjatywy Creatives for Climate.
Jak z przemysłem tytoniowym
Kampania zakazu reklam kopalnych jest inspirowana walką z przemysłem tytoniowym oraz politykami zniechęcającymi do używania tytoniu. Reklamy tytoniu są zakazane w wielu krajach na całym świecie.
Postulat o zakazie reklam paliw kopalnych popiera głośno część środowiska medycznego. Z kolei Antonio Guterresa, sekretarz generalny ONZ, wielokrotnie podkreślał, że zakaz reklamy paliw kopalnych to kluczowy krok w obronie praw człowieka i prawa do zdrowego środowiska.
„Rośnie presja do stopniowego wycofywania paliw kopalnych ze względu na ich niszczycielski wpływ na klimat, zdrowie i społeczności na całym świecie. Zakaz reklamy paliw kopalnych to logiczny i konieczny pierwszy krok, by zniechęcić do ich stosowania. Dowody zdrowotne związane z zakazami reklamy tytoniu są jasne: to podejście działa” – komentuje Shweta Narayan, indyjska aktywistka środowiskowa i badaczka zdrowia publicznego z organizacji Global Climate and Health Alliance.
Kto rozważy tolerancję?
Wprowadzenie zakazu w Amsterdamie wsparły czołowe firmy z branży reklamowej: KesselsKramer, Publicis, Blyde Benelux i Wieden+Kennedy. Firmy te, wraz z organizacją Creatives for Climate, zwróciły się na początku tygodnia z apelem do rady miasta podkreślając, że reklamy produktów i usług związanych z paliwami kopalnymi powodują nieodwracalne szkody.
Pod koniec 2020 roku Amsterdam stał się pierwszym miastem na świecie, które zakazało reklamy paliw kopalnych. Zakaz dotyczył jednak wyłącznie reklam w metrze i tylko nowych kontraktów reklamowych. W praktyce reklamy pozostały na ulicach miasta, bo często czas trwania umów to nawet 10 lat.
Teraz, poprzez wprowadzenie zakazu reklam paliw kopalnych na mocy uchwały rady miasta, Amsterdam poszedł śladem Hagi, która zrobiła to jako pierwsza w 2025 r. Holenderski przemysł turystyczny zaskarżył tę decyzję, ale sąd orzekł na korzyść gminy Haga we wszystkich aspektach. W skrócie: samorząd może nakładać ograniczenia na reklamę, jeśli szkodzą one interesom publicznym, takim jak zdrowie i klimat. Branża turystyczna nie odwołała się od tego orzeczenia.
Naukowcy behawioralni wielokrotnie wzywali do wprowadzenia zakazu reklam paliw kopalnych. Dr Thijs Bouman i prof. Jan Willem Bolderdijk, autorzy publikacji w czasopiśmie „Nature”, podkreślają wpływ lokalnego zakazu reklam paliw kopalnych, takiego jak ten wprowadzony w Amsterdamie: „Ten efekt domina może zainspirować organy władzy na całym świecie do ponownego rozważenia swojej tolerancji wobec reklam paliw kopalnych i swojej roli w promowaniu bardziej zrównoważonych wzorców konsumpcji” – stwierdzili autorzy.











