W niespełna 1,5 roku wydatki rządowe na zieloną transformację potroiły się. Od wybuchu wojny w Ukrainie wzrosły zaś o 75%. – Reakcje rządów na kryzys idą we właściwym kierunku – podkreśla Fatih Birol, szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej.
Międzynarodowa Agencja Energetyczna przygotowała kolejny ważny raport. Tym razem przygląda się rządowym wydatkom na energię od początku pandemii. Główny wniosek? W odpowiedzi na kryzys energetyczny przywódcy z całego świata z jednej strony dokładają publicznych pieniędzy, by obniżyć rachunki mieszkańców za energię, a z drugiej – znacząco przyspieszają zieloną transformację.
Było 400, jest 1,200
I tak jeszcze w lipcu 2021 r. budżetowe wydatki rządów na inwestycje w czystą energię sięgały 380 mld dolarów, w październiku wzrosły do 470 mld, a w marcu 2022 r. sięgnęły już 714 mld. Największą zmianę przyniosła jednak nie pandemia czy kryzys klimatyczny, a wojna w Ukrainie – do listopada rządowe wydatki na transformację wzrosły do 1,215 bln dolarów. Oznacza to, że od marca zwiększyły się o ok. 75%, a od połowy 2021 r. – ponad trzykrotnie.
Warto również wspomnieć, że obecne wydatki są ponad dwukrotnie wyższe niż zobowiązania finansowe podjęte na podobne projekty w ramach odbudowy po kryzysie finansowym w latach 2007-2008.

Wydatki rządowe na transformację energetyczną i inwestycje w czystą energię. Źródło: MAE.
Analiza MAE obejmuje 1600 rządowych środków finansowych z 67 krajów.
„Te wydatki rządowe mają zmobilizować znaczne przepływy inwestycji prywatnych, które w oparciu o obecne ustawienia polityczne podniosłyby globalne inwestycje w czystą energię o kolejne 50% do ponad 2 bln dolarów rocznie w 2030 r.” – dodaje Agencja.
– Reakcja rządów na kryzys idą we właściwym kierunku. Bezprecedensowe wsparcie finansowe, jakie obserwujemy w przypadku przejścia na czystą energię, poprawia bezpieczeństwo energetyczne i łagodzi wpływ wysokich cen paliw na klientów – komentuje Fatih Birol, dyrektor wykonawczy MAE.
Niesprawiedliwa transformacja
Birol dodaje, że istnieją jednak niepokojące dysproporcje geograficzne. – Wiele wschodzących i rozwijających się gospodarek może zostać pozostawionych w tyle, jeśli społeczność międzynarodowa nie wkroczy, aby pomóc im zmobilizować znacznie więcej inwestycji w czystą energię – przestrzega.
Gospodarki rozwinięte odpowiadają za prawie 95% wsparcia inwestycji w czystą energię, które zostało przyznane na całym świecie od początku pandemii. W poprzednich raportach było to ok. 90%. „Gospodarki wschodzące i rozwijające się skierowały swoje bardziej ograniczone zasoby na działania krótkoterminowe, aby transport, energia elektryczna i paliwa do gotowania były przystępne cenowo” – tłumaczy MAE.
Agencja zwraca przy tym uwagę, że dostęp do przystępnej cenowo energii w krajach rozwijających się kurczy się w wyniku kryzysu. MAE szacuje, że 75 mln osób, które niedawno uzyskały dostęp do podstawowych usług energetycznych, nie może sobie już na nie pozwolić. W efekcie po raz pierwszy odkąd Agencja zaczęła to śledzić, całkowita liczba ludzi na całym świecie bez dostępu do elektryczności zaczęła rosnąć.
Stany dają przykład
Największe wzrosty inwestycji w czystą energię w minionym roku wynikają z dwóch ustaw w USA, które przekażą na ten cel ok. 560 mld dolarów. Czyli ponad 45% globalnych wydatków rządowych na zielone inwestycje.
Kraje Unii Europejskiej przekazały zaś ok. 450 ml dolarów. Uwagę zwracają działania wprowadzone przez kilka krajów europejskich, takich jak Austria, Dania, Finlandia, Francja, Niemcy, Szwecja, Litwa, Luksemburg i Holandia.
Większość tych środków przeznaczona jest na niskoemisyjną energię elektryczną oraz zachęty do poprawy efektywności energetycznej w budynkach i przemyśle. Niskoemisyjna infrastruktura transportowa jest tuż za nią, zwłaszcza kolej dużych prędkości.
„Nowo uchwalone środki mają znacznie dłuższe horyzonty czasowe niż początkowa reakcja na pandemię Covid-19, w której priorytetem było wzmocnienie krótkoterminowej aktywności gospodarczej. Wiele nowych polityk koncentruje się na długoterminowych przemianach, w tym wspieraniu zwiększania konkurencyjności rodzimej produkcji czystych technologii energetycznych oraz zapewnianiu długoterminowej pewności inwestycji w warunkach pogarszających się perspektyw gospodarczych” – stwierdza MAE w analizie.
Ponadto od jesieni 2021 r. rządy na całym świecie wydały kolejne 630 mld dolarów na działania mające na celu ochronę gospodarstw domowych i przedsiębiorstw przed rosnącymi rachunkami za energię.












