Ekobójstwo może być ścigane jak ludobójstwo

Ilustr.: Wycinka drzew w Amazonii. Źródło: Amazônia Real, CC BY 2.0, Wikimedia Commons.

Bosco Ntaganda, nazywany także „terminatorem”, został uznany winnym masowych mordów, gwałtów i werbowania dzieci poniżej 15. roku życia podczas rebelii w Kongo na początku XXI w. Jego ludzie byli odpowiedzialni m.in. za masakrę na polu bananowym, w której zginęło 49 osób, w tym dzieci oraz niemowlęta. Międzynarodowy Trybunał Karny skazał go w 2019 r. na 30 lat więzienia.

Z kolei w czerwcu tego roku haski Trybunał podtrzymał wyrok dożywocia dla Ratko Mladicia - byłego generała nazywanego „rzeźnikiem Bałkanów", który dowodził oddziałami odpowiedzialnymi za największe zbrodnie podczas wojny w byłej Jugosławii w latach 90. Wśród nich znajduje się m.in. wymordowanie 8 tys. muzułmańskich mężczyzn i chłopców w Srebrenicy w 1995 r. i trwające 43 miesiące oblężenie Sarajewa, podczas którego zginęło ponad 11 tys. cywilów.

Ekobójstwo kolejną wielką zbrodnią?

Trwają starania, by oprócz zbrodni ludobójstwa, na ludzkości, wojennych i agresji Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) w Hadze zaczął ścigać też za piątą zbrodnię: ekobójstwo. Jak tak się stanie, prezesi międzynarodowych korporacji czy politycy mogliby być stawiani przed Trybunałem międzynarodowym za niszczenie ekosystemów, podobnie jak generałowie za zbrodnie wojenne.

Po pół roku pracy definicję ekobójstwa stworzył właśnie zespół 12 czołowych prawników. Na jego czele stanęli Philippe Sands i Dior Fall Sow - profesor prawa na University College w Londynie i była prokurator międzynarodowa ONZ.

Zgodnie z zaproponowaną definicją ekobójstwo jest to: „bezprawne lub bezmyślne czyny popełnione ze świadomością, że istnieje znaczne prawdopodobieństwo poważnej oraz rozległej lub długotrwałej szkody dla środowiska naturalnego”.

Żeby rozwiać wątpliwości interpretacyjne, każde z określeń - np. „bezprawne" lub „długotrwała szkoda" - zostało szczegółowo opisane. Doprecyzowano też, że „środowisko” oznacza Ziemię, jej biosferę, kriosferę, litosferę, hydrosferę i atmosferę, a także przestrzeń kosmiczną.

Jak wyjaśniają autorzy definicji ekobójstwa:

Powszechnie wiadomo, że ludzkość stoi na rozdrożu. Dowody naukowe wskazują, że emisja gazów cieplarnianych i niszczenie ekosystemów w obecnym tempie będą miały katastrofalne skutki dla naszego wspólnego środowiska. Wraz z inicjatywami politycznymi, dyplomatycznymi i gospodarczymi, prawo międzynarodowe ma do odegrania rolę w przekształcaniu naszej relacji ze światem przyrody, zmieniając ją z krzywdzącej na harmonijną

Potrzebna zgoda państw

Co teraz? Kolejnym krokiem jest zgłoszenie ekobójstwa jako piątej międzynarodowej zbrodni ściganej przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze. W tym celu któreś ze 123 państw członkowskich MTK musi zaproponować odpowiednią poprawkę do statutu Trybunału (tzw. Statut Rzymski). Nie powinno być z tym problemu, gdyż w 2019 r. wyraźne poparcie dla takich działań dały już m.in. Vanuatu i Malediwy – dwa wyspiarskie państwa, którym zmiana klimatu zagraża w ogromnym stopniu.

Po zgłoszeniu poprawki na corocznym zgromadzeniu, większość państwa będzie musiała zgodzić się na głosowanie w jej sprawie. Następnie dwie trzecie państw będzie musiało ją poprzeć, a później każdy kraj będzie miał rok, by ratyfikować nowe prawo.

Fundacja Stop Ecocide (to ona stoi za powołaniem międzynarodowego zespołu prawników) liczy, że ekobójstwo uda się wprowadzić jako piątą zbrodnię w ciągu 4-5 lat.

Jak do tego dojdzie, za co będzie można stanąć przed Trybunałem w Hadze? Philippe Sands wymienia np.:

  • transgraniczne awarie jądrowe,
  • duże wycieki ropy (jak ten w Zatoce Meksykańskiej w 2010 r.), 
  • wylesianie Amazonii,
  • zabijanie ważnych gatunków chronionych (np. dwóch ostatnich żyjących białych nosorożców).

Rozważano, czy do definicji nie wprowadzić wyraźnego nawiązania do zmiany klimatu. Ostatecznie prawnicy uznali jednak, że chcą zaproponować formułę, która może zyskać poparcie wymaganej większości państw. „Przygotowaliśmy definicję, która naszym zdaniem może się przyjąć, ale ostatecznie decyzja należy do państw. A to już kwestia woli politycznej” - wyjaśnia Sands.

Ekobójstwo pierwszą zbrodnią bez krzywdy ludzkiej

Zwolennicy tej propozycji twierdzą, że odda to powagę sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, a groźba oraz wstyd aresztowania i sądzenia wraz z dyktatorami w Hadze byłyby środkiem odstraszającym. Podkreślają też, że po raz pierwszy przedmiotem ochrony zostałby nie człowiek, a środowisko naturalne, dzięki czemu krzywda ludzka nie byłaby konieczna, żeby ścigać za ekobójstwo.

Krytycy inicjatywy przekonują jednak, że Trybunał w Hadze jest instytucją wadliwą, a wśród jego członków nie ma np. USA, Chin, Indii, Rosji, Izraela, Kataru, Iraku i Libii. Co prawda państwa te nie są zwolnione z działań MTK, ale mogą zostać zbadane przez sąd tylko na polecenie Rady Bezpieczeństwa ONZ. Niektórzy zarzucają też haskiej instytucji, że jest słabo zarządzana, a zbrodniarzy ściga nieskutecznie. Zwracają też uwagę, że jej istnienie nie powstrzymało okrucieństw w Birmie czy na Sri Lance.

„To jedyny globalny mechanizm, który ma bezpośredni dostęp do wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych wszystkich jego państw członkowskich” - odpowiada jednak Jojo Mehta, przewodnicząca Fundacji Stop Ecocide.

W maju za zbadaniem możliwości wprowadzenia ekobójstwa do prawa unijnego i międzynarodowego opowiedziały się dwie komisje Parlamentu Europejskiego, a rezolucję w tej samej sprawie podjęła Unia Międzyparlamentarna - organizacja zrzeszająca prawie 180 parlamentów z całego świata, w tym Polski. „Po raz pierwszy pojawił się tak szeroki międzynarodowy konsensus w sprawie uznania ekobójstwa za przestępstwo” - cieszy się Samuel Cogolati, przewodniczący belgijskiej delegacji stojącej za tą historyczną propozycją.

Historia pojęcia „ekobójstwo”

Pojęcie „ekobójstwo” zostało użyte po raz pierwszy w 1970 r., kiedy biolog i profesor Arthur W. Galston ukuł ten termin na konferencji na temat wojny i odpowiedzialności narodowej w USA.

W 1972 roku Olof Palme, ówczesny premier Szwecji, użył tego słowa w odniesieniu do Stanów Zjednoczonych, które spryskały defoliantem Agent Orange lasy i uprawy podczas wojny wietnamskiej.

Ekobójstwo zostało uwzględnione we wczesnych projektach Statutu Rzymskiego, ale odrzucono je przed jego przyjęciem w 1998 r.

Teraz zyskuje na popularności jak nigdy dotąd, a za jego wprowadzeniem do międzynarodowego prawa opowiedzieli się m.in. papież Franciszek, prezydent Francji Emmanuel Macron, szwedzka aktywistka klimatyczna Greta Thunberg i dr Jane Goodall.

Szymon Bujalski

gra kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

  • Polecane materiały
    Portal "Ziemia na rozdrożu" powstał w 2008 roku. Opublikowaliśmy tysiące artykułów, materiałów medialnych, książki i komiksy. W tej sekcji znajdziesz linki do różnych ciekawych materiałów.Polecane książki(...)

    więcej »

  • Świat na Rozdrożu - wykresy
    "Świat na rozdrożu" przedstawia powiązania między systemem finansowo-gospodarczym, zużyciem energii i zasobów oraz podlegającym coraz większej presji środowiskiem. Pokazuje, jak kształtują się i zmieniają powoln(...)

    więcej »

  • Przewodnik do sceptycyzmu globalnego ocieplenia
    Sceptycyzm naukowy jest zdrowy.  Właściwie to nauka z natury jest sceptyczna. Prawdziwy sceptycyzm oznacza rozważenie całości dowodów przed wyciągnięciem wniosków. Jeśli przyjrzymy się bliżej argumentom wyr(...)

    więcej »

  • Źródła informacji o klimacie
    Adresy stron internetowych, zawierających kluczowe dane i informacje o klimacie. Satelitarne pomiary temperaturyRemote Sensi(...)

    więcej »

  • Marcin Popkiewicz w mediach
    Marcin Popkiewicz - notka biograficzna w TVN"O co chodzi"

    więcej »

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto