Badania pokazują: przebywanie w naturze to lekarstwo

Źródło: Artem Beliaikin, Pexels.

Naukowcy Uniwersytetu w Exeter przeprowadzili w 2019 r. badanie, w którym wzięło udział prawie 20 000 osób.

Wyniki pokazały, że ludzie, którzy spędzają tygodniowo co najmniej 120 minut na łonie natury, znacznie częściej zgłaszają dobre zdrowie i lepsze samopoczucie psychiczne. Próg ten sprawdzał się zarówno w przypadku mężczyzn, jak i kobiet, starszych i młodszych dorosłych, w różnych grupach zawodowych i etnicznych, wśród osób mieszkających na obszarach bogatych i biednych, a nawet wśród osób z długotrwałymi chorobami lub niepełnosprawnością.

Badanie wykazało też, że nie ma różnicy, czy będą to dwie godziny za jednym razem, czy rozłożone w czasie. Najwięcej korzyści daje jednak spędzenie w naturze cotygodniowo 200-300 lub więcej minut.

Z kolei badanie w Toronto z 2015 r. pokazało, że ludzie mieszkający w miejskich blokach z większą liczbą drzew uważali się za zdrowszych psychicznie i fizycznie (zgłaszali mniej chorób związanych np. z sercem). Zasadzenie zaledwie 10 drzew więcej przy jednym z bloków miało taki sam wpływ na postrzeganie zdrowia ludzi, jak wzrost dochodów o 10 000 dolarów rocznie lub przeprowadzenie się do dzielnicy, w której mediana zarobków jest wyższa właśnie o taką kwotę. Co więcej, respondenci poczuli się również znacznie młodziej - średnio aż o siedem lat.

„Recepty na naturę"

Jak wyjaśnia New Scientist, również badania nad różnymi stanami psychologicznymi (depresja, lęki, zaburzenia nastroju) wykazują pozytywny wpływ natury na leczenie. Stwierdzono też, że dostęp do natury poprawia sen i zmniejsza stres, zwiększa szczęście i zmniejsza negatywne emocje, promuje pozytywne interakcje społeczne, a nawet pomaga znaleźć poczucie sensu życia. Oprócz tego przebywanie w zielonym otoczeniu pobudza różne aspekty myślenia, w tym uwagę, pamięć i kreatywność.

„Dowody są bardzo solidne” – podkreśla psycholog Marc Berman z Uniwersytetu w Chicago.

Dlatego inicjatywą, której rozwojowi warto się przyglądać, są tzw. „nature prescriptions" (recepty na przyrodę). W 2019 r. istniało ok. 30 programów, w ramach których wystawiano „recepty na przyrodę". Lekarze przepisują pacjentom np. obserwowanie ptaków i spacery po plaży.

„Zaangażowanie w przyrodę jest ważną częścią życia wielu ludzi, a korzyści dla zdrowia i dobrego samopoczucia wynikające z aktywności opartych na przyrodzie są coraz bardziej dostrzegane w różnych dyscyplinach: od planowania miast po medycynę. Mimo to urbanizacja, wyzwania współczesnego życia i degradacja środowiska prowadzą do zmniejszenia zarówno ilości, jak i jakości doświadczeń przyrodniczych. Interwencje zdrowotne oparte na przyrodzie mogą ułatwić zmianę zachowania poprzez nieco ustrukturyzowaną promocję takich doświadczeń” - czytamy w opracowaniu przygotowanym przez grupę 20 naukowców z całego świata.

Woda na ratunek

Ostatnio wdrożenie programu leczenia opartego na przyrodzie zapowiedziano w London Wetland Centre na Wyspach Brytyjskich. Ok. 300 osób będzie zachęcanych do aktywności i cieszenia się z przebywania blisko wody. Program, który rozpocznie się w wakacje, przeprowadzą Fundacja Zdrowia Psychicznego i Wildfowl & Wetlands Trust (WWT). Zostanie skierowany do osób, które w codziennym życiu nie mają dużego dostępu do środowiska wodnego. Testy na małą skalę w 2019 r. wykazały, że w wyniku interakcji ze środowiskiem podmokłym uczucie stresu i niepokoju u uczestników zostało znacznie zmniejszone.

WHO: Rośnie problem ze zdrowiem psychicznym

W ciągu ostatniej dekady ekonomiczne i społeczne koszty zdrowia psychicznego na Wyspach Brytyjskich wzrosły do prawie 168 miliardów dolarów rocznie (119 miliardów funtów). Jak informuje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), problem ze stanem zdrowia psychicznego dotyczy nie tylko krajów najbogatszych, lecz nasila się na całym świecie.

Głównie z powodu zmian demograficznych w ciągu dekady (do 2017 r.) nastąpił 13% wzrost chorób psychicznych i zaburzeń związanych z używaniem substancji psychoaktywnych. Z kolei ok. 20% dzieci i nastolatków na świecie ma problemy ze zdrowiem psychicznym, a samobójstwo jest drugą najczęstszą przyczyną zgonów wśród 15-29-latków.

„Warunki zdrowia psychicznego mogą mieć istotny wpływ na wszystkie obszary życia, takie jak wyniki w szkole lub pracy, relacje z rodziną i przyjaciółmi oraz zdolność do uczestniczenia w społeczności” - wyjaśnia WHO.

I dodaje, że dwa najczęstsze schorzenia psychiczne - depresja i lęk - kosztują światową gospodarkę 1 bilion dolarów rocznie. Mimo to globalna mediana wydatków rządowych na zdrowie, które przeznaczane są konkretnie na zdrowie psychiczne, wynosi mniej niż 2%.

Dlaczego natura działa tak zbawiennie?

Dlaczego przebywanie w naturze przynosi nam tyle korzyści? Wspomniana analiza w New Scientist wskazuje, że powodów może być całkiem sporo.

Roślinność miejska może przynosić korzyści dla ludzi m.in. poprzez pochłanianie szkodliwych pyłów zawieszonych w powietrzu oraz innych zanieczyszczeń wytwarzanych przez transport i przemysł. W ten sposób, pośrednio, może również poprawić nasze samopoczucie i zdrowie psychiczne. Roślinność pomaga także złagodzić zanieczyszczenie hałasem, które powoduje stres i zaburzenia snu.

Kolejny czynnik to np. większa aktywność w naturze zarówno fizyczna, jak i społeczna. W skrócie: niektórzy chodzą do parku pobiegać, a inni spotkać się ze znajomymi. Obie opcje są dobre dla zdrowia psychicznego.

„W ewolucyjnej skali czasu życie w mieście jest nowym wynalazkiem. Nasz gatunek istnieje od co najmniej 300 000 lat, ale najstarsze miasta mają zaledwie ok. 6000 lat. Dopiero niedawno, nieco ponad dekadę temu, staliśmy się gatunkiem w większości miejskim. Obecnie liczba ludzi mieszkających w miastach rośnie jak nigdy dotąd. Prognozy sugerują, że do 2050 r. prawie 70% z nas będzie mieszkańcami miast" - pisze New Scientist. I dodaje, że nasze późne przybycie do miast może pomóc wyjaśnić nasze pokrewieństwo z naturą i terenami zielonymi. W 1984 r. biolog Edward Wilson wyraził to powiązanie w swojej hipotezie »biofilii«. Polega ona na tym, że środowisko, w którym ewoluowali ludzie, ukształtowało nasz mózg, przygotowując go do pozytywnej reakcji na takie sygnały, jak drzewa, sawanna, jeziora i drogi wodne, które zwiększałyby szanse na przeżycie naszych przodków.

Marcin Popkiewicz

gra kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

  • Polecane materiały
    Portal "Ziemia na rozdrożu" powstał w 2008 roku. Opublikowaliśmy tysiące artykułów, materiałów medialnych, książki i komiksy. W tej sekcji znajdziesz linki do różnych ciekawych materiałów.Polecane książki(...)

    więcej »

  • Świat na Rozdrożu - wykresy
    "Świat na rozdrożu" przedstawia powiązania między systemem finansowo-gospodarczym, zużyciem energii i zasobów oraz podlegającym coraz większej presji środowiskiem. Pokazuje, jak kształtują się i zmieniają powoln(...)

    więcej »

  • Przewodnik do sceptycyzmu globalnego ocieplenia
    Sceptycyzm naukowy jest zdrowy.  Właściwie to nauka z natury jest sceptyczna. Prawdziwy sceptycyzm oznacza rozważenie całości dowodów przed wyciągnięciem wniosków. Jeśli przyjrzymy się bliżej argumentom wyr(...)

    więcej »

  • Źródła informacji o klimacie
    Adresy stron internetowych, zawierających kluczowe dane i informacje o klimacie. Satelitarne pomiary temperaturyRemote Sensi(...)

    więcej »

  • Marcin Popkiewicz w mediach
    Marcin Popkiewicz - notka biograficzna w TVN"O co chodzi"

    więcej »

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto