Jak zmniejszyć emisje w lotnictwie?

Ilustr.1: Wizualizacja samolotu SE200. Źródło: SE Aeronautics

Emisje z lotnictwa w 2018 r. wyniosły 918 mln ton CO2 i rosły przed pandemią o 5,7% rocznie. Gdyby branża ta była państwem, mieściłaby się w gronie 10 największych emitentów na świecie i odpowiadała za ponad 2% światowych emisji.

Jak wyjaśnia Climate Action Tracker, prognozy sprzed pandemii wskazywały, że emisje z lotnictwa mogą sięgnąć w 2050 r. nawet między 1,22 a 1,63 mld ton ekwiwalentu CO2 (GtCO2e). Już po nadejściu COVID-19 prognozy te zmniejszono, ale nieznacznie, bo do 1,16-1,55 GtCO2e. Tymczasem żeby być w zgodzie z wytycznymi zawartymi w Porozumieniu Paryskim, emisje w 2030 r. powinny zmniejszyć się do 0,3 GtCO2e, a w 2060 r. - do zera. Nic więc dziwnego, że Climate Action Tracker ocenia plany branży jako „krytycznie niewystarczające".

Dlatego trzeba działać. Ale jak? Climate Action Tracker proponuje cztery kategorie działań: zarządzanie popytem, środki operacyjne, poprawa efektywności energetycznej i rozwój technologii dekarbonizacji.

Ilustr.2: Prognozowane emisje z lotnictwa. Źródło: Climate Action Tracker.

Likwidowanie połączeń i podatki...

Zarządzanie popytem można realizować na kilka sposobów. To m.in. wspieranie konkurencji w postaci szybkich połączeń kolejowych na tej samej trasie, a nawet likwidowanie połączeń lotniczych, o ile istnieje odpowiednia alternatywa kolejowa. Na taki krok w kwietniu zdecydowała się Francja, zakazując krótkich lotów krajowych tam, gdzie trasę można pokonać pociągiem w czasie nie dłuższym niż 2,5 godz.

„Średnio samolot emituje 77 razy więcej CO2 na pasażera niż pociąg na tych trasach, mimo że pociąg jest tańszy, a stracony czas jest ograniczony do 40 minut” - zaznacza francuskie stowarzyszenie konsumentów UFC-Que Choisir. Trudno uznać to jednak za drastyczny krok, gdyż do likwidacji pójdzie zaledwie kilka połączeń.

Zarządzać popytem można również przez opłaty i podatki, np. paliwowe i od biletów. I tak w 2020 r. Austria nałożyła podatek w wysokości 30 euro od biletów lotniczych na loty krótsze niż 350 km, o ile mają alternatywę w postaci podróży pociągiem do 3 godz.

„Szereg krajów, w tym Australia, Francja, Niemcy, RPA i Wielka Brytania, wprowadziły podatek od biletów. W badaniu przeprowadzonym przez CE Delft stwierdzono, że w większości państw członkowskich UE wzrost cen biletów o 10% spowodowałby zmniejszenie popytu o 9-11% i podobne zmniejszenie liczby lotów” - opisuje Climate Action Tracker. I zwraca uwagę, że chociaż uzgodnienie globalnego podatku od paliw lotniczych jest mało prawdopodobne, to jednak państwa mogą zawierać dwustronne umowy, by opodatkować je na lotach między swoimi portami lotniczymi. „Na przykład w ramach Unii Europejskiej państwa członkowskie mogłyby uzgodnić opodatkowanie paliwa do silników odrzutowych w odniesieniu do wszystkich lotów w UE”.

Eksperci organizacji podkreślają przy tym, że loty krótkodystansowe są odpowiedzialne za niewielki udział w całkowitej emisji z lotnictwa, więc zmiana sposobu podróżowania powinna być postrzegana raczej jako środek uzupełniający, a nie kluczowy środek łagodzący.

… w tym te od częstego latania

Skuteczniejszym rozwiązaniem może być podatek od częstego latania. W połowie czerwca zakończą się konsultacje reformy branży lotniczej na Wyspach Brytyjskich, a organizacje proekologiczne walczą m.in. właśnie o jego wprowadzenie. Wśród popierających podatek od częstego latania jest organizacja Possible, która pod koniec marca wydała specjalny raport o emisjach dwutlenku węgla z lotnictwa. W dokumencie szczegółowo przyjrzano się krajom, w których emisje tego typu są największe. Wnioski?

  • w Wielkiej Brytanii 70% lotów wykonywanych jest przez 15% populacji, a 57% osób w ogóle nie lata za granicę;
  • w USA zaledwie 12% ludzi wykonuje 66% lotów;
  • w Kanadzie 22% osób wykonuje ich 73%; 
  • w Chinach 5% gospodarstw domowych odpowiada za 40% lotów; 
  • w Indiach 1% gospodarstw domowych odpowiada za 45% lotów; 
  • w Indonezji: 3% gospodarstw domowych odpowiada za 56% lotów.

„Pozostawione bez kontroli, emisje z zanieczyszczających branż, takich jak lotnictwo, grożą zniszczeniem klimatu” - mówi Alethea Warrington, kierownik kampanii w Possible. „Raport pokazuje, że chociaż najbiedniejsze społeczności już cierpią z powodu ocieplenia klimatu, z korzyści płynących z wysokoemisyjnego stylu życia korzystają tylko nieliczni. Progresywny podatek traktowałby częste loty jak luksus, którym bez wątpienia są.”

Wnioski z raportu Possible są zbliżone do tych z badania opublikowanego w Global Environmental Change pod koniec 2020 r. Wynika z niego, że osoby często podróżujące samolotem, stanowiące zaledwie 1% światowej populacji, w 2018 r odpowiadały za połowę całkowitych emisji lotniczych z podróży samolotami pasażerskimi. Za „superemiterów” uznano osoby, które latają ponad 55 000 km rocznie, latają raz w miesiącu lub odbywają w ciągu roku trzy loty długodystansowe.

Z kolei jak informuje CNN, w 2018 r. samolotem podróżowało tylko 11% światowej populacji, a za granicę co najwyżej 4%.

Mądrzej zarządzać...

Środki operacyjne obejmują zaś lepsze zarządzanie ruchem lotniczym. Można to osiągnąć m.in. poprzez optymalizację tras, zarządzanie przepływem ruchu lotniczego i minimalizację odległości lotu.

„Badania wskazują, że regionalne zarządzanie ruchem lotniczym, takie jak w ramach jednolitej europejskiej przestrzeni powietrznej, może przyczynić się do zmniejszenia emisji CO2 o około 5% do 2050 r. Środki operacyjne mają również potencjał zmniejszenia innych emisji z lotnictwa. Na przykład optymalizacja tras może prowadzić do stosunkowo dużego ograniczenia tworzenia się smug kondensacyjnych i emisji tlenków azotu” - wyjaśnia Climate Action Tracker.

Środkiem operacyjnym są także uprawnienia do emisji dwutlenku węgla w ramach unijnego systemu handlu emisjami (ETS). Jak zauważa „Financial Times”, ceny wzrosły już do ponad 50 euro za tonę, przez co są ponad dwukrotnie wyższe niż przed pandemią. „Tani przewoźnicy, w tym Ryanair, easyJet i Wizz Air, zostali szczególnie mocno dotknięci, ponieważ systemy obejmują tylko emisje na lotach w Europie i Wielkiej Brytanii, gdzie wykonują prawie wszystkie swoje loty”. Z powodu wzrostu cen już w 2023 r. linie lotnicze mogą płacić w ramach ETS ponad 600 mln euro, a nie około 330 mln, jak to było przed pandemią.

Połączenie środków operacyjnych i zarządzania popytem mogłoby zmniejszyć emisje CO2 w 2050 r. o 15%.

… i zwiększyć efektywność

Kolejnym elementem jest poprawa efektywności energetycznej, która obejmuje np. zwiększenie wydajności termodynamicznej nowych silników i ulepszoną konstrukcję samolotów.

„Silniki obecnej floty mają średnią sprawność termodynamiczną silnika wynoszącą około 50%. Szacuje się, że można ją poprawić do 65-70%, w zależności od rozwoju nowych materiałów, konstrukcji i technologii komponentów” - opisuje Climate Action Tracker, przywołując badania zamieszczone w National Academies of Sciences Engineering and Medicine. „Dalszą poprawę efektywności energetycznej można osiągnąć dzięki takim technologiom, jak mieszane nadwozia skrzydłowe i rewolucyjne zmiany w rozmieszczeniu zbiorników paliwa, które umożliwiłyby budowę samolotów napędzanych wodorem” - dodaje organizacja.

Jeden z nowszych pomysłów przedstawiających mocno nietypowe rozwiązanie zaprezentowała firma SE Aeronautics. Przedsiębiorstwo wiosną pokazało koncepcję nowego samolotu szerokokadłubowego o nazwie SE200, który ma zużywać 70% mniej paliwa i umożliwić obniżenie emisji CO2 nawet o 80%. Ma to być osiągalne dzięki lekkiej konstrukcji składającej się z trzech skrzydeł oraz możliwości szybkiego startu i lądowania (wtedy emisje są największe).

SE200 może przewieźć do 264 pasażerów i ma zasięg 16 tys. km. „Ten samolot będzie najbardziej praktycznym, opłacalnym i trwałym rozwiązaniem dla rażąco nieefektywnej technologii dzisiejszych samolotów pasażerskich. Zamierzamy zrewolucjonizować branżę" - zapewnia Tyler Mathews, dyrektor generalny SE Aeronautics.

Wszystko to jednak zbyt mało.

Dekarbonizacja najlepsza

„Spośród czterech kategorii ograniczania emisji, technologie dekarbonizacji oferują największy potencjał” - pisze Climate Action Tracker. I dodaje, że dzięki zmianom w technologii produkcji paliw emisje CO2 w 2050 r. można zmniejszyć od 50% do nawet 100%.

Technologie dekarbonizacji obejmują np. syntetyczne paliwa płynne, wodór, akumulatory elektryczne i biopaliwa.

„Żeby zrealizować potencjał redukcji emisji dzięki paliwom alternatywnym i akumulatorom elektrycznym, kluczowe jest to, aby rządy krajowe odgrywały aktywną rolę i m.in. ustaliły kontyngenty zrównoważonego paliwa dla lotnictwa, a także ustanowiły jasne kryteria zrównoważonego rozwoju, które powinny spełniać takie paliwa. Rządy mogłyby również zapewnić wsparcie finansowe, takie jak dotacje i gwarancje kredytowe, aby obniżyć ryzyko finansowe inwestycji w projekty rafinerii biopaliw i wykorzystać wydatki publiczne do wspierania badań i rozwoju paliw alternatywnych” – postuluje Climate Action Tracker.

Możliwe, że duże zmiany przyniesie też pandemia. Jeszcze przed COVID-19 podróże biznesowe generowały 60-70% przychodów linii lotniczych, choć odpowiadało za nie tylko 12% pasażerów. Zdaniem agencji doradczej McKinsey, która przeprowadziła badania z liderami biznesu, loty tego typu po zakończeniu pandemii „mogą nigdy nie wrócić do poziomów z 2019 r”. Z kolei według sondażowni YouGov blisko połowa osób, które latają samolotem w celach służbowych, planuje po pandemii robić to rzadziej. Zniknięcie ponad połowy ruchu biznesowego przewiduje również Bill Gates.

Szymon Bujalski

gra kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

  • Polecane materiały
    Portal "Ziemia na rozdrożu" powstał w 2008 roku. Opublikowaliśmy tysiące artykułów, materiałów medialnych, książki i komiksy. W tej sekcji znajdziesz linki do różnych ciekawych materiałów.Polecane książki(...)

    więcej »

  • Świat na Rozdrożu - wykresy
    "Świat na rozdrożu" przedstawia powiązania między systemem finansowo-gospodarczym, zużyciem energii i zasobów oraz podlegającym coraz większej presji środowiskiem. Pokazuje, jak kształtują się i zmieniają powoln(...)

    więcej »

  • Przewodnik do sceptycyzmu globalnego ocieplenia
    Sceptycyzm naukowy jest zdrowy.  Właściwie to nauka z natury jest sceptyczna. Prawdziwy sceptycyzm oznacza rozważenie całości dowodów przed wyciągnięciem wniosków. Jeśli przyjrzymy się bliżej argumentom wyr(...)

    więcej »

  • Źródła informacji o klimacie
    Adresy stron internetowych, zawierających kluczowe dane i informacje o klimacie. Satelitarne pomiary temperaturyRemote Sensi(...)

    więcej »

  • Marcin Popkiewicz w mediach
    Marcin Popkiewicz - notka biograficzna w TVN"O co chodzi"

    więcej »

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto