Spalanie śmieci się nie opłaca

Przekonywanie, że spalarNIE odpadów rozwiążą problem utylizacji śmieci przypomina próbę gaszenia pożaru benzyną. Zamiast segregowania, ponownego wykorzystania, budowania Gospodarki Obiegu Zamkniętego (GOZ), spalarniowi lobbyści jako najlepsze rozwiązanie proponują puszczenie odpadów z dymem. Na dodatek twierdzą, że to tanio, zdrowo i nowocześnie.

Plastik jest w nas

Każdy z nas zjada mikroplastik wielkości karty kredytowej tygodniowo.

Brzmi niewiarygodnie. To fake news czy prawda? – Przeglądając opracowania naukowe dowiedziałem się, że kilka gram to raczej dolne widełki serwowanej nam porcji mikroplastiku. Wiele źródeł mówi także o wdychaniu plastiku, o jego obecności w rybach, w wodzie, także tej butelkowanej – mówi Piotr Barczak, ekspert ds. odpadów w Europejskim Biurze Ochrony Środowiska (EEB), skupiającym ponad 160 organizacji ekologicznych z ponad 35 krajów.

– Plastik jest też znajdowany w ludzkim stolcu. Wraz z nim do naszego organizmu przedostają się inne niebezpieczne substancje chemiczne, stosowane w różnych rodzajach plastiku jako zmiękczacze, czy środki zmniejszające palność. To są substancje rakotwórcze i wpływające na system hormonalny. Mam gęsią skórkę, jak o tym mówię. Każdy z nas ma to w sobie – dodaje Barczak.

Na świecie jest bardzo wielu producentów plastiku – od drobnych wytwórców po olbrzymie petrochemie. W Polsce to m.in. Basell Orlen Polyolefins, Synthos SA, Anvil, Grupa Azoty, Resinex, Lerg, PCC Rokita, czy Indorama Ventures. W bazie tworzywa.com.pl zarejestrowanych jest 2101 firm produkujących wyroby z tworzyw sztucznych, z czego 897 to producenci opakowań.

– Dla nas, jako konsumentów, najbardziej widoczni są klienci tych producentów, czyli wielkie korporacje używające plastikowych opakowań do swoich produktów. Wśród nich są znani producenci napojów czy słodyczy: Coca-Cola, Pepsico, Mondelez, Unilever, Procter & Gamble i inni. Szacowane zużycie plastiku w Polsce jest porównywalne ze statystykami produkcji, publikowanymi przez GUS i wyniosło 3,5 mln ton w 2017 r. Całkowita wartość produkcji sprzedanej tworzyw w Polsce w 2016 r. wyniosła 54,314 mld zł, z czego opakowań 13,279 mld zł. To ogromny rynek – podkreśla Piotr Barczak

Zarobić na plastiku

Najwięksi producenci plastiku nieustannie monitorują sytuację. Ich lobbyści są porównywalni w sile i uporze z lobbystami ropy, węgla, przemysłu motoryzacyjnego, spalarni odpadów, czy wcześniej tytoniu. Firmy wydają miliony euro rocznie na utrzymanie rzesz prawników, którzy wywierają naciski na instytucje europejskie i jeszcze więcej milionów na wywieranie nacisków na instytucje w krajach członkowskich. Co robią? Przeciwdziałają restrykcyjnym propozycjom legislacyjnym, wprowadzeniu podatku od plastiku, podważają głosy mówiące o tym, że inne materiały lub systemy są lepsze.

Piotr Barczak zauważa, że nawet jeśli dzięki presji organizacji społecznych uda się przeprowadzić proces legislacyjny – np. dyrektywa dotycząca jednorazowego plastiku – to korporacje starają się za wszelką cenę odwlekać czas wprowadzenia przepisów w życie.

Obecnie używają argumentów związanych z COVID, aby spowolnić potrzebne zmiany, znane już od co najmniej dwóch lat. Próbują także zabezpieczyć dla siebie część funduszy z UE, przeznaczonych na odbudowę po kryzysie wywołanym przez COVID.

Zdaniem Piotra Barczaka przemysł plastików sponsoruje też niektóre tzw. fałszywe NGO-sy, np. Clean Europe Network. Wspiera ich działania, zrzucające odpowiedzialność za problem odpadów na konsumentów, organizuje nic nieznaczące kampanie oczyszczania świata, czy lobbuje przeciwko systemom kaucyjnym. Wielu polityków ulega tym taktykom.

SpalarNIE wkraczają do gry

Czytając doniesienia prasowe można odnieść wrażenie, że polski biznes i samorządy chcą rozwiązać problem płacenia przez nas wysokich opłat za utylizację śmieci poprzez budowę nowych spalarni.

Tymczasem spalarnie nie są za darmo. Czas dopłat z UE już się skończył. Nawet przy umowach Partnerstwa Publiczno-Prywatnego, w które polskie miasta chętnie wchodzą, to są wieloletnie zobowiązania finansowe oraz zobowiązania dostarczania określonej ilości odpadów. Zdaniem Piotra Barczaka takie zobowiązania negują wręcz dążenie do ograniczania wytwarzania odpadów, czy nawet selektywnej zbiórki. Dla spalarni im więcej zmieszanych odpadów, tym lepiej. Opłaty spalarni za tzw. korzystanie ze środowiska i dodatkowe opłaty związane z emisją CO2 będą w przyszłości rosły. Miasta wpadną w pułapkę. Będą związane umowami i zmuszone do płacenia. Koszty dla mieszkańców będą coraz większe.

A Unia Europejska, fundusze spójności, czy Europeski Bank Inwestycyjny już nie dopłacają do takich instalacji. Decydenci zrozumieli, że to nie jest kierunek w zgodze ze zrównoważonym rozwojem, polityką klimatyczną i celami Gospodarki o Obiegu Zamkniętym. – To minimalizacja wytwarzania odpadów, polityki produktowe, selektywnej zbiórki i recyklerzy będą teraz otrzymywali dotacje. Kraje i gminy, które pójdą tą ścieżką, wkroczą na drogę do Gospodarki Obiegu Zamkniętego (GOZ), obniżając swój negatywny wpływ na klimat i środowisko, zawracając wszelkie odpady z powrotem do gospodarki, zamiast je palić – uważa Barczak.

Co z Polską?

Polska ma osiągnąć neutralność klimatyczną w 2050 roku. Jak na tym tle wypadają plany budowy spalarni w naszym kraju? Zdaniem Barczaka rok 2050 to za późno. Datą osiągnięcia neutralności powinien być 2040 rok. To oznacza, że już teraz musimy zacząć wygaszać największych emitorów tj. elektrownie węglowe czy spalarnie. Tymczasem w Polsce planuje się nadal budowę spalarni. To szaleństwo i niegospodarność. Spalarnie to drogie inwestycje. Zbudowane pracują przed 25-30 lat. Tak też są skonstruowane ich umowy z miastami.

Spalarnie emitują CO2 na jednostkę energii w wyższym stopniu niż konwencjonalne źródła energii (tj. węgiel, gaz). Przy stopniowej transformacji energetycznej na OZE spalarnie zostaną największymi, trudnymi do eliminacji emitorami. To będzie kolejna pułapka i Polska będzie płacić kary za emisje CO2. No i za nieosiąganie poziomów recyklingu, a to też wina spalarni.

Cel – GOZ

Gospodarka Obiegu Zamkniętego znalazła się w centrum uwagi Parlamentu Europejskiego. Już w 2013 roku adresowano do Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego propozycje działań w tym zakresie. – W 2015 roku wyszedł pierwszy pakiet GOZ, obejmujący głównie sprawy odpadowe, w marcu 2020 wyszedł drugi pakiet, zwracający większą uwagę na polityki produktowe: sektory budownictwa, produkcji żywności, mobilności, elektroniki, baterii, tekstyliów – wyjaśnia Piotr Barczak.

Świat musi dążyć do zamykania obiegów, redukcji wytwarzania odpadów, ograniczania CO2 i zanieczyszczeń. Ale to da się zrobić tylko w oparciu o legislację. Dlatego to jeden z głównych pakietów, jakie instytucje europejskie będą wypracowywały wspólnie z krajami członkowskimi.

Źródło: Instytut Spraw Obywatelskich

Komentarze

31.07.2020 21:28 Marek Marszałek

Raport OZE lipiec 2020: PV-78.6 kWh, G.NOŻ- 516Wh,
I.ROW- 6084Wh

01.08.2020 8:41 Felek

Szanowne grono producentów plastiku i śmieci, nie pozwoli na dobrowolne i bezstratne odebranie sobie tego - pokaźnego tortu pieniędzy oraz wpływów. Czyż nie? To oni rządzą światem a nie poszczególne kraje czy Unia jakaś tam. Tak więc śmieci z pewnością będzie przybywać. Oczywiście na stronach każdego z tych wymienionych producentów plastików i opakowań znajdziemy prawdziwe peany spisane na temat ochrony srodowiska, dbałości o czystość, pochwały dla zrównoważonego rozwoju i multum przykładów jak to oni swoją postawą - czytaj, strategiczną inwestycją PR - dbają o nasz piękny świat...!

Tymczasem to zwykły stek obłudnych kłamstw i bzdur. Pławią się w luksusach i dobrobycie, jednocześnie rozsiewając po samej tylko polsce 35 mln ton plastiku rocznie. Cudowne osiągnięcie, godne trucicieli z przemysłu tytoniowego (o ironio losu, uznawani za najlepszych pracodawców na świecie...) a docelowo pewnie zrównają się także z innymi wybitnymi jednostkami od stosowania cyklonu B. Eksterminacja istot żywych w oceanach dzięki obfitości plastiku jak planktonu, już powoduje wymieranie na gigantyczną skalę.

Śmieciarska epopeja jeszcze będzie trwała długo, pewnie tak długo jak długo potrwa rozkład plastiku. A nawet dłużej, bo nie wiadomo czy nastąpi rozkład plastiku na przykład na jego części składowe i podstawowe czyli węglowodory pierwotne? Chociaż, kto wie? Może pewnego dnia za miliard lat znów będą ogromne pokłady ropy i węgla, właśnie z wszechobecnego kiedyś plastiku. Obawiam się jedynie, że nie będzie już nikogo by to zaobserwować.

01.08.2020 8:46 Felek

Chociaż nie, raczej do tego nie dojdzie. Plastik jest za lekki, po prostu zamieni się w drobny pył i nie przeobrazi się w nic więcej. Tam gdzie wciągnięty zostanie pod skorupę ziemską tam może zostanie unicestwiony ale na powierzhni szybciej i utworzy pustynię czy wręcz glebę z plastiku. Czyli podobnie jak piasek zrobiony jest z drobnych kawałków krzemu i jego związków chemicznych. Stworzyliśmy naprawdę poważny problem dla siebie, bo geologicznie to pewnie nie bardzo.

01.08.2020 10:39 pole torsyjne

tworzenie związków jest bardzo trudne wymaga wiedzy technologii i bardzo dużo energi żeby syntetyzować łańcuchy polimerowe.
stworzenie dobrego produktu wymaga trzymania się ściśle sposobu wcześniej ustalonego wytwarzania jego
a więc można nazwać to reźimem technologicznym, który czasami jest tak wielki że nawet piczy włos nie może spaść na ultra czystą odtłuszczoną powierzchnię przed nałożeniem kolejnej warstewki. I chociaż spełnienie tego warunku to miliardy dolarów albo i szekli nawet. to zdeterminowani majsterkowicze zwani czasem demiurgami nie będą na tym oszczędzać.
synteza a więc łączenie nie lubi skąpstwa
co innego analiza rozłączanie tego co się złączyło
wybitni chemicy z całego świata drapią się po głowie dodrapując się niemal do istoty szarej swojej kory przedczołowej i nijak nie mogą dojść sposobu jak to porozpinać żeby w dularach czy szeklach nawet saldo dodatnie stóp referencyjnych liczone rok do roku przy minimalnym kursie petrodolara stopy zwrotu . no bo kolonizacja marsa bo baza na ksienżycu to nie są tanie rzeczy. czy żółta, czy biała stopa pierwsza tam postanie? oto jest pytanie

spalanie (w odpowiednich ściśle kontrolowanych warunkach) jest analizą odwrotnością syntezy. najprawdopodobniej jest też najtańszym sposobem zmiany satanu skupienia materii z niepożądanej na łątwiejszą do zaakceptowania. efektem dodatkowym jest energia którą można ogrzać obiekty użyteczności puplicznej
a że plastkik jest pochodną ropy to jest to w istocie spalanie ropy

01.08.2020 13:19 Ludomir

Spalarnie są super interesem i to jest problem. Ten super interes generuje prawo. Zakaz składowania odpadów wysokokalorycznych spowodował, ze koszt odbioru 1 tony RDF (plastiku) dochodzi do 1200 zł. Jedynym odbiorca są cementownie, które dzięki ewidentnej zmowie cenowej stały się kurą znosząca złote jajka. Wyobrazicie sobie główny element kosztów w cementowni jest nie tylko za darmo ale jeszcze dowożą go pod bramę i cieszą się jak zapłacą za odbiór poniżej 1100zł/tonę . Czy ma to wpływ na cenę cementu ? Żadnego, bo cementownie sprzedaliśmy wielkim korporacją a tych nikt nie ruszy.
Przemysł cementowy ma dość pieniędzy by zatrzymać pomysły ze spalarniami, które zagrożą jego monopolowi na utylizację plastiku. Jedynym sposobem na likwidację plastikowych śmieci jest nieprzerzucenie kosztów utylizacji na producentów. Wtedy plastik będzie drogi. Zmniejszy się popyt i powstaną opłacalne technologie przerobu. Wszystko inne to tylko rozgrywki śmieciowych mafii, zawsze kosztem obywateli. Ministerstwo Ochrony środowiska znalazło sposób by przekazać Mafii kolejne miliardy. Znowu będzie można składować RDF na składowiskach, w konsekwencji zamiast spalać RDF w instalacjach produkujących ciepło i wyposażonych w układy oczyszczania spalin znów wybuchną pożary składowisk. I znów tysiące obywateli pójdzie do piachu wdychając super toksyczne opary.

01.08.2020 14:01 WJ

@LUDOMIRZE
Cenię Twoje komentarze, czuję ulgę czuję czytając jakby na przekór treści...

Każdy świadomy kondycji Świata Człowiek , który pomimo tego ciężaru, działa na rzecz zmiany dominującego konsumpcyjnego stylu zycia jest dla mnie wzmaciającym impulsem. Pewnie to sprawia , że czytam portal , choć coraz trudniej przyswajać mi informacje, aby zachowaniu radości Istnienia

01.08.2020 19:51 Ludomir

@ WJ
W tym gigantycznym spektaklu jakim jest ewoluujący wszechświat na jednym lub paru nano okruszkach materii rozgrywa się nieskończenie nieistotna historia. To historia życia zaklęta w ciąg Fibonacci'ego. Jeśli sobie to uświadomisz to sam udział w tej historii może być źródłem radości a jego ochrona jedynym sensem istnienia.

03.08.2020 14:49 WJ

@LUDOMIR

Jesteś dla mnie bezcenny :)

Przygnieciona lękami i chyba egotyzmem zapomniałam o tych doznaniach, które "karmią'" duchowość - muzyka klasyczna, Natura. To jak mistyka .
Mniej więcej cytuję z pamięci ks. prof. Michała Hellera
"Bóg jest Matematyką"- mam nadzieję, że uniknęłąm "wtopy" z tą frazą, ale poczułam się lepiej z świadomością istenienia ciągu Fibonaci'ego :))))

05.08.2020 10:31 BIGENERGY

@LUDOMIR

Ten świetny interes jest nakręcany przez instytucje finansujące: https://www.cire.pl/item,202459,1,0,0,0,0,0,wsparcie-dla-spalarni---nowych-i-juz-dzialajacych.html - żadna legislacja na żadnym poziomie (nie wazne, czy lokalnym czy europejskim) nie pomoże, jeśli kasa wciąż będzie na tego typu układy płynęła.

Jakoś EBI potrafi ustanowić "nowy standard" dotyczący poziomu emisji – 250 g CO2/kWh (nie ważne, czyją politykę przez to realizuje). Ten standard to właśnie dawanie kasy na konkretne cele. Nasz NFOŚiGW nie potrafi zrobić tego analogicznie?

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

  • Polecane materiały
    Portal "Ziemia na rozdrożu" powstał w 2008 roku. Opublikowaliśmy tysiące artykułów, materiałów medialnych, książki i komiksy. W tej sekcji znajdziesz linki do różnych ciekawych materiałów.Polecane książki(...)

    więcej »

  • Świat na Rozdrożu - wykresy
    "Świat na rozdrożu" przedstawia powiązania między systemem finansowo-gospodarczym, zużyciem energii i zasobów oraz podlegającym coraz większej presji środowiskiem. Pokazuje, jak kształtują się i zmieniają powoln(...)

    więcej »

  • Przewodnik do sceptycyzmu globalnego ocieplenia
    Sceptycyzm naukowy jest zdrowy.  Właściwie to nauka z natury jest sceptyczna. Prawdziwy sceptycyzm oznacza rozważenie całości dowodów przed wyciągnięciem wniosków. Jeśli przyjrzymy się bliżej argumentom wyr(...)

    więcej »

  • Źródła informacji o klimacie
    Adresy stron internetowych, zawierających kluczowe dane i informacje o klimacie. Satelitarne pomiary temperaturyRemote Sensi(...)

    więcej »

  • Marcin Popkiewicz w mediach
    Marcin Popkiewicz - notka biograficzna w TVN"O co chodzi"

    więcej »

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto