Grafika dnia: liczba zabijanych zwierząt hodowlanych

Dane UN Food and Agriculture Organization 2017 za pośrednictwem artykułu This is how many animals we eat each year.

Jako komentarz warto przeczytać wywiad z Krzysztofem Hołownią: Mięsożerstwo nie jest dogmatem wiary.

Komentarze

27.03.2019 13:31 Logic

Ja tam z mięsa nie zrezygnuje. Wiadomo ze idealnie by było jak by było mieso sztuczne o identycznym smaku i wyglądzie z naturalnym oraz w tej samej cenie.
Wtedy bym kupował takie.

27.03.2019 13:34 Logic

Mozna zrobic wiele uwalając wielkie sieci i ograniczając wyrzucanie żywności.
A nie uwalając konsumentów.
Bo ja widzę co lewactwu chodzi po głowach - podatek od mięsa jak od CO2
Czyli znowu dowalić biedakom i średnio zarabiającym.

27.03.2019 14:16 Dragon

@Logic - a z ciekawości: co sądzisz o wypowiedzi Hołowni?

27.03.2019 15:44 Logic

Ma 100 % racji ja tez jestem wierzący.
Jedyne wyjscie to opracować jak najszybciej sztuczne mieso identyczne z naturalnym. I zakończenie przemysłowej hodowli i uboju zwierząt.

27.03.2019 16:04 Marek Marszałek

W Małopolsce mamy dziś bardzo słoneczną aurę, byłem chwile na złomie i dobrze mi poszło. Cieszę się moim małym OZE i patrzę co tu wkleiłeś. Na pewno sprawia ci to radość której nie rozumiem. Poświęciłeś zapewne tysiące godzin przy edycji tego portalu, NOK i od czasu do czasu coś stukniesz w komentarzach. Jesteś światłym człekiem a pozwalasz na anonimowe chuligaństwo. Szanujesz anonimowość. Przez około 7 lat słucham co tu jak nazywam ich pieprzone anonimy wypisują i ja bym się na twoim miejscu załamał totalnie ale dlatego nie prowadzę publicystyki. Dla mnie poznanie treści ZNR-o podobnych było drastycznym wstrząśnięciem światopoglądu. Również blog exigonoranta a zwłaszcza książki Ryszarda Kulika. Tam jest na temat świadomości która wyznacza postępowanie człowieka. Pobudził mnie ten anonim który pierwszy wpisał prowokacyjny tekst zresztą pisze on o lewakach a jakie on reprezentuje poglądy. Dla mnie teraz wybór między prawicą a lewicą jest skandowaniem hasła w stylu: ŚMIERĆ DLA LUDZI I ŚMIERĆ DLA NIE LUDZI.
Moje wpisy mają charakter głuchego telefonu bo nie dyskutuje z ANONIMAMI. Napisałem w ostatnich tygodniach obszerne notki ale po cholerę je publikować. Och opadła mi złość. Koniec

28.03.2019 11:40 ŚWIATŁOLUB

Logic, obawiam się, że większość populacji (łącznie z Tobą) nie będzie mieć wolnego wyboru diety. Zadecydują zwykłe prawa fizyki: chów przemysłowy możliwy jest dzięki taniej energii z kopalin (które są na wyczerpaniu) w pewnym, ograniczonym zakresie ludzkiej populacji, bo determinują ją również zasoby środowiskowe - powierzchnia pastwisk już nie wzrośnie za bardzo - nie ma na to miejsca na Ziemi, a wytwarzanie pokarmów roślinnych jest zdecydowanie tańsze od produkcji mięsa. Możliwe, że pierwszym czynnikiem ograniczającym masowy chów zwierząt przeznaczonych do zjedzenia przez człowieka, będzie niedostatek wody. Każda porcja mięsa w hamburgerze wymaga aż 3000 litrów wody wew wcześniejszych etapach produkcji mięsa. Nikt Cię nie będzie zmuszał do zmiany diety, po prostu jest ona ekonomicznie nie do utrzymania ani na obecnym poziomie konsumpcji zwierząt ani na 10. jej procentach. Zmianę preferencji żywnościowych wymuszą: rosnąca populacja człowieka i posiadane zasoby. Te ostatnie się kurczą w niepokojącym tempie. Gdzie i kiedy te krzywe "rozjadą się" na wykresach nie sposób dokładnie przewidzieć. Wzrost cen żywności następuje od kilku dekad. Żyjemy w systemie dostaw globalnych, jeśli gdzieś na świecie zacznie brakować drobiu, wołowiny i świniny, a lokalni konsumenci będą w stanie zapłacić np. 3 razy więcej niż zwolennicy mięsnej diety w Europie, to cała produkcja polska zostanie tam sprzedana zanim państwo zdąży wprowadzić ograniczenia eksportowe. Wystarczy wielka susza ...

28.03.2019 11:49 ŚWIATŁOLUB

typo: miało być preferencji żywieniowych

28.03.2019 17:08 logic

@Swiatłolub
I myślisz że ludzie zgodzą się na to ? To się wybierze rząd który zakaże wywozu polskiego mięsa za granicę. Jesteś polakiem produkujesz w Polsce to masz tu sprzedać - nie to won. Albo nałoży się na producentów takie podatki że szybko odechce im się eksportu.

28.03.2019 18:01 Miro

@MAREK MARSZAŁEK

Szkoda, że nie opublikowałeś tu swoich notek - zapewne są ciekawe.

28.03.2019 19:37 WJ

@MAREK MARSZAŁEK
Podobnie jak MIRO , ciekawa jestemTwoich notatek.

28.03.2019 20:33 Logic

A najbardziej to wk....a mnie hipokryzja i głupota.
Sprawa z dzis wyrok za pieska jakieś 1,5 roku.
Ale sędzina prokurator i wszyscy na sali mięcho pewnie wpieprzają.
Sam wpieprzam z przyzwyczajenia.
Niech sobie sędzina pójdzie do ubojni i zrobi sprawę ubojowemu - pocztajcie sobie co sie dzieje w rzezniach - nierzadko jeszcze żywe świnie sa wrzucane do wrzątku.
Czym różni sie pies od świni ?
Albo zabijamy wszystkie zwierzęta albo wcale.
Ale debile podzielili sobie zwierzęta na leprze i gorsze.

28.03.2019 21:18 adaś

Mięsa jem mało, po warzywach dużo lepiej sie czuję.
Ostatnio podstawa żywienia to zupa jarzynowa. Gotuję raz na tydzień duży gar w którym są warzywa za dwadzieścia pare złotych i rozmaite przyprawy. Ale mięso też jadam, jednak najchętniej ryby przez siebie złowione. Smaczne i hormonami ich nikt nie karmił.

Moi przodkowie musieli jeść mięso. Im dalej na północ tym krótszy okres wegetacyjny a lodowek, ba, nawet słoików do zapraw nie mieli. Teraz ze wzgledu na możliwości przechowywania można cały rok być wegetarianinem i jeść świeże produkty. Gdyby jednak było mi dane przeżyć jakąś cywilizacyjną zapaść to podejrzewam, że smażone okonie mogą stać się znów koniecznością a nie dodatkiem kulinarnym.

A panu Hołowni odpowiedział bym tak :
Fajne rzeczy pan piszesz, ale sie pan nie zapędzaj za bardzo w swojej gorliwości. Jak pan znasz Ewangelię to przypomnij sobie że Chrystus ryby jadał.
Poza tym jesteśmy częścią świata. A zastaliśmy świat taki, że jedne stworzenia zjadają drugie. Nie będę tu sędzią Boga i nie będę rozważał czy aby czegoś nie przeoczył lub może sie pomylił. Mogę jedynie stwierdzić ( na podstawie własnych obserwacji ) że taki szczupak to połyka okonie żywcem. I jeszcze minutę albo i dłużej miotają się w jego żołądku. Gdy będą moim pokarmem to będą mniej cierpiały, bo zaraz po wyciagnięciu z wody zostaną zabite. Prowadząc dalej takie dywagacje mogę stwierdzić, że jak złowię kilowego szczupaka to oszczedzę cierpienia iluś okoniom. Gdybym go złowił później, gdy dorośnie do pieciu kilo, to by zjadł jeszcze ok dwadzieścia kilo rybek. I każda, najpierw pokłuta jego zębami, miotała by sie jeszcze chwilę w jego żołądku.
Panie Hołownia ! Z matematyki orłem nie byłem. Jednak na powyższym przykładzie wychodzi mi że gdy jem okonie i szczupaki to suma cierpienia jest mniejsza niż gdybym był wegetarianinem. Co Pan na to ?

28.03.2019 21:30 adaś

@Marek Marszałek
"nie dyskutuje z ANONIMAMI"
Niestety, sam nadal jesteś anonimem, choć ciut mniejszym. Bo Marków Marszałków jest na pewno więcej. Gdybyś podał np PESEL, to dopiero wtedy przestajesz byc anonimem.

28.03.2019 22:33 Logic

@Adaś
Tak zastaliśmy taki swiat ale mamy obowiązek postępować tak zeby stał sie lepszym.
Zabijanie miliardów zwierząt bedzie miec w przyszłości karmiczne konsekwencje dla całej ludzkości.
Religie to bzdety i ich nakazami czy zakazami nie ma co sie sugerować.
Sam zaczołem myślec przed chwilą jak by tu przejść na wegetarianizm. Podziwiam ludzi którzy wcale nie jedzą mięsa. Ja nie wiem ile bym wytrzymał bez mięsa w diecie.

28.03.2019 22:42 ŚWIATŁOLUB

@ADAŚ
przy obecnej, całorocznej dostępności pokarmów roślinnych zabijanie innych czujących istot wydaje mi się być średniowiecznym okrucieństwem. Zwyczajnie nie musimy tego robić,by przeżyć. Powoływanie się na tradycję czy dawne zwyczaje można równie dobrze odnieść do Wikingów gwałcących kobiety i palących całe wioski wroga. Też długa tradycja. Nigdy nie uważałem się za ideowca i zalety diety wegańskiej odczułem w sporcie - już po kilku tygodniach wydolność dość raptownie wzrosła. Byłem zaskoczony i zwyczajnie kontynuowałem dietę dla odczuwanych korzyści. Obecnie jakoś bardziej boli mnie to co robimy innym zwierzętom. Pamiętam z lata krzyk rozpaczy transportowanych TIRem do ubojni kur i gęsi. Takie obrazki są dostępne o 5-tej rano - wtedy to transporty mniej kłują w serduszka konsumentów.

28.03.2019 23:23 adaś

@Światłolub
"przy obecnej, całorocznej dostępności pokarmów roślinnych zabijanie innych czujących istot wydaje mi się być średniowiecznym okrucieństwem."
Pierwsze, czemu średniowiecznym a nie np. jaskiniowym ?
Drugie. Czy jak opanujemy produkcję sztucznego mięsa to będziesz nim karmił wilki żeby nie wykazywały sie średniowiecznym okrucieństwem ?
Czy raczej należy je zmodyfikować genetycznie ?

P.S. Jestem bardzo przeciwny temu co dzieje sie w ubojniach i przemysłowemu tuczeniu zwierząt. Staram się też nie popadać w drugą sentymentalną skrajność (okrutny wilk i biedne zajączki albo okrutny wędkarz i biedna rybka ) Świat , czy się to Tobie podoba czy nie, funkcjonuje tak że jedne istoty czujące zjadają inne istoty czujące. A nawet gdy się z tego wyłamiesz to nie znaczy że żadne istoty czujące nie będą przez Ciebie cierpiały. Potrafisz chodzić 5 cm nad ziemią żeby nigdy nie zdepnąć mrówki ? A gzy, komary i kleszcze ? Kleszcz istota żywa i mój kot też. Jednak usuwam kleszcze z kota.

28.03.2019 23:34 adaś

@Logic
"Tak zastaliśmy taki swiat ale mamy obowiązek postępować tak zeby stał sie lepszym"
A co to znaczy lepszym ? Wg moich wyliczeń ( patrz wyżej ) gdy miarą lepszości ma być ilość cierpienia to wychodzi że lepiej łowić szczupaki i pozabijać wilki.
Co nie znaczy że jestem za przemysłowym tuczeniem. Jednak gdy porzucimy obserwację natury a zajmiemy się sentymentalnymi rozważaniami to możemy dojść do różnych paradoksalnych wniosków, np że drapieżniki są okrutne i bez serca.

28.03.2019 23:54 gupol(szukam w OZE)

@światłolub
"Pamiętam z lata krzyk rozpaczy transportowanych TIRem do ubojni kur i gęsi. Takie obrazki są dostępne o 5-tej rano - wtedy to transporty mniej kłują w serduszka konsumentów."

nie chodzi o to żeby ludzi nie kłuło w serduszka. nocą jest chłodniej i mniej ptaków umiera z przegrzania. a upakowanie są dość ciasno.
do tego nocą, w ciemnościach drób jest ospały i powolny - zwierzęta łatwiej wyłapać w kurnikach.
a potem parę godzin jazdy i z samego rana rzeźnicy mają co robić. logistyczne optimum.

29.03.2019 0:15 gupol(szukam w OZE)

@marek marszałek
"Jesteś światłym człekiem a pozwalasz na anonimowe chuligaństwo. Szanujesz anonimowość. Przez około 7 lat słucham co tu jak nazywam ich pieprzone anonimy wypisują i ja bym się na twoim miejscu załamał totalnie ale dlatego nie prowadzę publicystyki."

i dlatego też nikt o tobie nie słyszał. nie istniejesz. jesteś bardziej anonimowy niż @logic czy @adaś. masz swoją pustelnię i panele PV - no to fajnie. nie chcesz się dzielić swoimi doświadczeniami - twoja sprawa.
ale o co masz pretensje do komentujących na tym portalu? tego nie rozumiem.

29.03.2019 0:20 gupol(szukam w OZE)

@marek marszałek
"Jesteś światłym człekiem a pozwalasz na anonimowe chuligaństwo. Szanujesz anonimowość. Przez około 7 lat słucham co tu jak nazywam ich pieprzone anonimy wypisują i ja bym się na twoim miejscu załamał totalnie ale dlatego nie prowadzę publicystyki."

i dlatego też nikt o tobie nie słyszał. nie istniejesz. jesteś bardziej anonimowy niż @logic czy @adaś. masz swoją pustelnię i panele PV - no to fajnie. nie chcesz się dzielić swoimi doświadczeniami - twoja sprawa.
ale o co masz pretensje do komentujących na tym portalu? skąd ta pogarda? tego nie rozumiem.

29.03.2019 1:25 gupol(szukam w OZE)

@logic
"Jedyne wyjscie to opracować jak najszybciej sztuczne mieso identyczne z naturalnym."

to są czyste mżonki. a znając dotychczasowe podejście ludzi do żywności "sztuczne" mięso będzie nie tylko droższe ale o wiele bardziej szkodliwe dla środowiska i zdrowia konsumentów niż "naturalne". choć i do "naturalnego" mięsa dodaje się tyle chemikaliów że trudno je nazwać naturalnym.

warto zwrócić uwagę na ten wykres. wyraźnie widać że dominują tu świnie i drób. świni zabija się więcej niż bydła kóz i owiec razem wziętych.
wygląda na to że świnie i drób zapewniają razem około 3/4 mięsa spożywanego przez ludzkość.(nie licząc ryb i "owoców" morza)
świnie i drób to wbrew propagandzie najbardziej szkodliwe "źródło białka zwierzęcego" bo najbardziej konkurują z ludźmi o to samo pożywienie. a przy tak masowej produkcji są też najbardziej emisyjne.

dlatego najlepiej byłoby wyeliminować drób i wieprzowinę ze światowego menu i zaprzestać karmienia przeżuwaczy zbożami.
dieta przeważnie wegetariańska z wołowiną czy baraniną raz w tygodniu raczej wyszłaby na zdrowie grubasom z bogatej północy świata.

29.03.2019 11:25 SONAER

Za rok przybędzie kolejne 100 000 000 ludzi. Ilu z nich będzie wegetrianami? ;)

30.03.2019 6:43 Rafał

Wegetarianizm to całkiem rozsądna propozycja, jeśli są jajka, ser, mleko to można przeżyć. Mięsa wtedy nie trzeba.
Natomiast weganizm to kompletna żywieniowa patologia. Dobra dla pracowników biur może i to pod warunkiem że niezbyt długo stosowana, powiedzmy dla oczyszczenia organizmu.
Tak czy siak bez zwierząt się nie obejdziemy. Ale wegetarianizm polepszy ich los.
Cholera, gadam jak jakiś lewak marksista, ale zawsze lubiłem zwierzątka a ponadto niedawno odszedł mój pies i trochę mnie ruszyło.

30.03.2019 9:31 adaś

@Rafał
I to jest właśnie nasz sentymentalizm. Jak pies odchodzi to nas rusza a jak świnia i krowa to już nie.
Zimą dokarmiamy wróbelki i sikorki, żeby lepiej im sie żyło a w jakich warunkach żyja kury nioski nas mało interesuje( głodne przecież nie chodzą )
Jest tak jak napisał Logic, podzieliliśmy zwierzęta na lepsze i gorsze.

A z krowami mlecznymi sprawa wyglada tak. Mogły by jeszcze żyć wiele lat i dawać dobre mleko. A żyją np tylko siedem, maksymalnie eksploatowane. A potem podupadają na zdrowiu i opieka weterynaryjna staje sie nieopłacalna. A nawet gdyby żyły długo to starsze krowy dają mleko o trochę innym składzie i nie spełnia ono unijnych norm. Więc i tak krowy trzeba zabić, mimo że naszym przodkom takie mleko absolutnie nie przeszkadzało.

30.03.2019 10:36 Mariusz R.

Każde życie potrzebuje energii. Kiedy tej zaczyna brakować, to nawet rośliny zaczynają ze sobą walczyć, więc nie ma co się łudzić, kiedyś nadejdzie czas zabijania i ludzkość zacznie umierać milionami.

Czasem patrzę przez ramię córki, która ogląda seriale o zombi i tak sobie myślę, że te filmy, choć wydają się głupie, mogą być prorocze i jak u Wellsa ludzie podzielą się na drapieżników i ofiary.

Ktoś kiedyś mi powiedział, że aby rozpoznać charakter człowieka wystarczy obserwować jak traktuje zwierzęta. Wielu z nas jest mięsożercami. Innuici na roślinnej diecie szybko by się wykończyli. Części ludzkości roślinna dieta służy, a zwierzęca szkodzi. Większości z nas najbardziej odpowiada dieta pomiędzy Innuitą a Wegetarianinem, ale zawsze można próbować ograniczać się jedynie do jednego.
Niezależnie czym się żywimy definiuje nas sposób w jaki traktujemy inne życie, każde życie.

@MAREK MARSZAŁEK - a jakie znaczenie ma to, czy swoje opinie wyrażam jako anonim, pod własnym, czy cudzym nazwiskiem?

30.03.2019 12:36 WJ

Potrzebuję żywej rozmowy, jest tyle wątków w komentarzach, które są mi bliskie.
Choć różnimy się, to wiele nas łączy ( wiem,że banał)

Dla mnie aktualnie najważniejsze, że gdy potrzebuję mięsa, to myślę o zwierzęciu, które zjadam i jestem wdzięczna za tę możliwość
.Staram się, by znać warunki życia i śmierci Zjadanego. To mój przywilej, który trudno narzucać Ludziom z wielkich miast, ale można prosić, by jedząc mięso pamiętali , że to nie batonik czy folia, tylko cześć naszej biosfery i wymaga szacunku, nie kosza (o zgrozo!).
Myślę, że spożycie mięsa trochę by spadło, gdybyśmy szanowali i byli świadomymi tego,co jemy. To bywa trudne w przebodźcwanym Świecie. (czasem upadam w swoich postanowieniach...więc głupio pouczać kogokolwiek....)

03.04.2019 3:15 gupol(szukam w OZE)

@sonaer
"Za rok przybędzie kolejne 100 000 000 ludzi. Ilu z nich będzie wegetrianami?"

po pierwsze nie 100 mln a 80. jest pewna różnica...

a wegetarianami będzie jakieś 90%.. w końcu większość dzieci rodzi się wśród nędzarzy w ameryce łacińskiej, afryce i azji. a nędzarzy nie stać na jedzenie mięsa częściej niż raz w tygodniu.

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto