Ceny energii to podatek od głupoty. Polska zachowuje się jak miś o bardzo małym rozumku

Przy okazji drożejącego prądu dużo się mówi o tym, czy jest to „wina Tuska” czy raczej „Kaczyńskiego”. Niewiele o tym, że jest to podatek od głupoty, który – jeżeli nie zmądrzejemy – będziemy płacić przez lata. W kwestii zmian klimatu i energetyki zachowujemy się bowiem jak Kubuś Puchatek. Ten był misiem sympatycznym, ale obdarzonym bardzo małym rozumkiem. I kiedy czegoś się bał, zakładał sobie na łebek garnuszek po miodku. Wychodził bowiem z założenia, że jeśli on nie będzie widział „stracha”, to „strach” nie zobaczy jego. I tak właśnie w tych sprawach zachowuje się Polska: liczy, że jak założy sobie na głowę garnuszek, to „strach” jej nie zauważy. Tymczasem „strach” widzi nas doskonale, bo naiwnością jest sądzić, że da się ukryć przed czymś, co jest powszechnie uważane za najważniejsze współczesne wyzwanie międzynarodowe.

I będzie prawdopodobnie widział coraz lepiej, bo nad rozwiązaniem pracują tęgie głowy, wśród których dominującą rolę odgrywają ekonomiści. To ich pomysły nadają ramy temu, co się dzieje i zapewne będzie działo. A idée fixe jest dla nich stworzenie mechanizmów, które będą działać niezależnie od tego, czy ktoś wierzy czy nie wierzy w globalne ocieplenie oraz chroniących społeczność międzynarodową przed „jazdą na gapę” opornych. Kierunek wyznaczają tutaj idee ubiegłorocznego noblisty Williama Nordhausa, który jest zwolennikiem obciążania emisji CO2 do atmosfery wysokimi opłatami oraz stworzenia opartych o cła „zachęt” dla opornych krajów.

Po co jest podatek od emisji?

Nie dlatego, że ma ochotę zrobić Polsce na złość. Dlatego, że uznano, iż taki właśnie system jest najlepszym i najskuteczniejszym rozwiązaniem problemu. Opiera się bowiem o rynkowe zachęty, które mają skłaniać do porzucania wysokoemisyjnych technologii na rzecz nowszych, „zielonych”. Nie wystarczy w końcu, przekonuje ekonomista, mówić ludziom, że »ekosystemy są bezcenne« albo »niedźwiedzie polarne trzeba uratować za wszelką cenę«. Trzeba stworzyć takie systemowe ramy, w których wszystko będzie się opłacać. „Nie wystarczy mieć pomysł na solarny podgrzewacz wody lub drzewo jedzące węgiel. Ktoś musi mieć jeszcze zachęty do zbudowania prototypu. Jeżeli firmy mają zainwestować miliony albo nawet miliardy dolarów w rozwój takich technologii, muszą wierzyć, że ich produkcja oraz sprzedaż będą przynosić zyski”, pisał w „The Climate Casino”.

W wydanej w 2015 roku i bardzo słabo znanej w Polsce książce wyłożył też, jak to zrobić. Wystarczy – przekonuje – wliczyć koszty zewnętrzne powodowane przez spalanie węgla oraz ropy do ceny uzyskiwanej z niego energii. To ma pozwolić na osiągnięcie czterech celów. Pierwszym jest to, by konsumenci mieli cenowy sygnał dotyczący tego, które kupowane przez nich rzeczy mają wysoki ślad węglowy. Drugim, by mieli go producenci, którzy podejmują decyzję o zakupie energii i półproduktów. Trzecim to, by cała ta informacja była prosta i w całości zawarta w cenie produktu.

Czwartym wreszcie i z naszej perspektywy dziś najważniejszym to, że taki system „zapewni rynkowe zachęty dla wynalazców, innowatorów i bankierów inwestycyjnych do wynajdywania, finansowania, rozwijania i wprowadzania nowych niskowęglowych produktów oraz procesów.”

Systemy handlu emisjami, których uzasadnieniem jest wliczenie w cenę kosztów zewnętrznych spalania węgla, z politycznego punktu widzenia są więc wprowadzane przede wszystkim po to, by zapewnić opłacalność inwestycji w innowacje oraz przyspieszyć technologiczną zmianę. Ma być bowiem tak i tak jest, że sprzedaż emisji ma być kosztem dla tych, którzy system postrzegają jako zagrożenie i się z niego wyłamują. Ale jednocześnie zyskiem dla tych, którzy widzą w nim szanse.

A istotne jest to, że rzecz zdaje się działać, przynosić efekty i panuje przekonanie, że emisje powinny być coraz droższe. Co z dużym prawdopodobieństwem przełoży się na to, że w długiej perspektywie ich ceny będą wzrastać. Raczej nie będzie to wzrost liniowy i pewnie zdarzą się momenty, kiedy ceny spadną albo system będzie się łamał lub zmieniał, ale kierunek docelowy jest tutaj jasny. Szczególnie, że zgodnie z jego założeniami działają najsilniejsze kraje Europy i na przykład Chiny, które dynamicznie rozwijają energetykę odnawialną i coraz mniej będą zależeć od cen emisji, więc… ich wzrosty będą im na rękę. Kiedy zaś coś jest na rękę możnym tego świata, to zwykle wcześniej lub później zaczyna obowiązywać także małych oraz średniaków.

Jak duże mogą być zmiany cen? To pytanie dla wróżki. Wyobrażenie o tym, jak trudno to przewidzieć i jak duże mogą byś skoki, daje jeden z ubiegłorocznych raportów Instytutu Badań Strukturalnych. Tam kalkulując koszty transformacji energetycznej w Polsce przyjęto cenę emisji z 2017 roku – czyli 5 euro za tonę CO2 i jej wzrost do 80 euro za tonę w 2050 r. Jednak już w ubiegłym roku ceny doszły do 30 euro za tonę, czyli niemal połowy prognozy na 2050 rok, a zakończyły go na poziomie około 25 euro za tonę. Może na chwilę spadną, może nie, jednak w długiej perspektywie należy się spodziewać tego, że może być znacznie drożej.

Zawsze można się wypisać?

Pokutuje też u nas przekonanie, że z systemu zawsze można się wypisać i Polska powinna to zrobić, by dalej móc spalać węgiel. Jest to pomysł ciekawy już choćby dlatego, że wymagałby zmiany bloku politycznego, którego efektem byłoby to, że swobodniej (przynajmniej przez jakiś czas, bo handel emisjami rozwija się nie tylko w Europie) moglibyśmy spalać więcej importowanego z Rosji paliwa. Ale jest też ciekawy dlatego, że doskonale pasuje do misia o bardzo małym rozumku.

Ludzie tacy jak Nordhaus doskonale zdają sobie bowiem sprawę z tego, że – cytując „The Climate Casino” – „efektywny globalny układ będzie potrzebował efektywnego mechanizmu zachęcającego do współpracy i zniechęcającego do jazdy na gapę.” Jak go widzą? Prosto, bo to ludzie szukający najprostszych możliwych rozwiązań: w cłach. „Najbardziej obiecujące jest podejście, które zakłada wprowadzanie ceł importowych na produkty i usługi tych, którzy nie uczestniczą w układzie. To będzie wystarczające obciążenie, by zachęcić większość krajów do uczestnictwa w międzynarodowym reżimie klimatycznym”, napisał William Nordhaus. W praktyce oznacza to, że jak ktoś nie pobiera opłat za emisje u siebie, to będzie musiał uiścić je próbując coś wyeksportować.

Całkiem, musicie przyznać, mądrze. Dla nas z tego wszystkiego wynika coś, co umyka w całej rozmowie dotyczącej cen energii. To że nie jest to sprawa, którą da się sensownie rozwiązać na krajowym podwórku i każda mądra rozmowa na ten temat wymaga odniesienia do ponadregionalnej, szerokiej perspektywy. Takiej jak ta, którą wyznacza Nordhaus. Tej jednak zupełnie u nas nie ma, bo albo kłócimy się, czyją winą są podwyżki albo – na poziomie eksperckim – toniemy w szczegółach działania systemu handlu emisjami oraz chwilowych zwyżek i zniżek cen.

Brak perspektywy powoduje, że przegapiamy szansę, którą byłoby u nas bardzo łatwo wykorzystać, bo – inaczej niż na przykład w USA – sektor energetyczny jest w dużej mierze państwowy, więc „politycznemu” poleceniu zmiany priorytetów inwestycyjnych, nie będzie się mógł oprzeć. Jednocześnie to, co zawsze hamowało rozwój nowych technologii energetycznych, czyli polskie górnictwo systematycznie się zwija i transformacji sektora nie można dłużej postrzegać jako zagrożenia dla „czarnego złota”. Jest ona dziś raczej szansą na dobrą pracę np. dla dzieci górników.

Wychodząc na ponadregionalny poziom patrzenia łatwo dostrzec, że są tutaj dwa główne scenariusze. Można dostrzec zachodzącą zmianę, włączyć się w nią i na niej zarobić. Albo zachowywać się jak miś o bardzo małym rozumku i płacić podatek od głupoty i krótkowzroczności.

W rachunkach lub podatkach.

Tomasz Borejza, SmogLab

Komentarze

05.01.2019 12:40 PV Anlage

Nic dodać nic ująć. Pytanie, w jaki sposób nakłonić
naszych rządzących i opozycję do przeczytania ze zrozumieniem tego artykułu?

05.01.2019 14:35 adaś

" Jeżeli firmy mają zainwestować miliony albo nawet miliardy dolarów w rozwój takich technologii, muszą wierzyć, że ich produkcja oraz sprzedaż będą przynosić zyski”.
A co jeśli się okaże że mimo wprowadzenia podatku od emisji i przystapienia do systemu większości państw, zyski firm okażą się kiepskie ? Czy wyjdzie na to że jednak bardziej opłaca sie wyginąć ? A do czasu wyginięcia biznes jak zwykle ?
Przypomina mi się dialog z jakiegoś filmu :
-A jaka będzie nagroda gdy wykonam to zadanie ?
-ŻYCIE, nagrodą będzie twoje życie !
Ja bym nie porzucał narracjii że tu chodzi o życie i to jest najwiekszy zysk. A zyski firm ? Jakie będa takie będą. Chyba jednak mniejsze niż w świecie ciągłego wzrostu opartego na paliwach kopalnych.

05.01.2019 14:56 ŚWIATŁOLUB

Centralni marnotrawcy szukają pieniędzy wszędzie:
https://www.petycjeonline.com/nie_dla_podniesieniu_vat_na_napoje_rolinne?a=2

05.01.2019 15:05 Godlike

Gdyby wprowadzić podatki od nieemitowania CO2, to prąd z węgla był by bardziej konkurencyjny, niż z elektrowni atomowych i gazowych. Gdybyśmy mieli siłę polityczną Niemiec, to byśmy takie coś przepchneli i pouczali Francuzów, czy Holendrów, żeby zaczeli emitować.
Jednak nie mamy takiej siły i jeżeli chcemy być dalej w UE, to trzeba zacząć budować elektrownie atomowe i gazowe. OZE inne niż elektrownie wodne to bzdura i wie o tym każdy ogarniający rzeczywistość człowiek.

05.01.2019 15:29 PIT

Ten globalny układ to rozumiem jest EU. Jak się rozleci to nie będzie miał kto tych ceł nakładać. Rozpad zmieni wszystko, w najbliższych wyborach do europarlamentu stawiam na eurosceptyków powiększą swój stan posiadania.
Tak mi się wydaje, że ta następna kadencja to będzie ostatnia tego tworu EU.

06.01.2019 18:50 Logic

"REŻIMIE KLIMATYCZNYM" otóż to lewacka bando wykorzystujecie tragedie cywilizacji do wprowadzenia reżimu o którym tak marzycie od czasów Marksa.
Czyli nie edukacja i przekonywanie tylko reżim.

06.01.2019 22:25 Marcin Popkiewicz

@Logic
Po pierwsze pisząc o "lewackich bandach", naprawdę przesadzasz. Wszędzie szukasz lewackich wrogów. To nawet byłoby zabawne, gdyby nie to, że komunikując się w ten sposób naprawdę nic dobrego nie wnosisz do dyskusji, a tylko dzielisz i odwracasz uwagę. BARDZO PROSZĘ, TRAKTUJ INNYCH Z SZACUNKIEM.
A po drugie, słowo "Reżim" ma wiele znaczeń, nie tylko pejoratywne, także "termin reżim oznacza ściśle określony i unormowany tryb postępowania ograniczający swobodę jego uczestników. Tak rozumiany reżim jawi się de facto jako każdy typ ładu społecznego oraz politycznego." (https://pl.wikipedia.org/wiki/Re%C5%BCim)
To szczególnie jest używane przy tłumaczeniach z angielskiego, np.
The data protection regime = system ochrony danych
The visa-free regime = system bezwizowy
Jak najbardziej jestem za skutecznym "reżimem ochrony klimatu" (bo bez wprowadzenia zasady "zanieczyszczający płaci" i sprawiedliwego podziału wysiłków nie da rady, bo bez tego zapłacą nie ci którzy powinni, lecz najbiedniejsi i nasze dzieci), choć lewakiem tak jak Ty to definiujesz bynajmniej się nie czuję.

07.01.2019 9:15 Logic

@Marcin Popkiewicz
A zna pan wypowiedz francuskiego ministra do spraw ochrony środowiska ze biali nie powinni sie juz rozmnażać bo trzeba przyjąć migrantow.
Jakos tak sie dziwnie składa ze to biala biedota i klasa średnia musi za to wszystko płacić.
Od zasiłków dla migrantow przez utrzymywanie nomenklatury az po ochronę klimatu.
Naprawdę ten "reżim" brzmi bardzo źle. UE to juz jest reżim.
Wiec czemu to zanieczyszczające koncerny nie płacą ?

08.01.2019 0:08 Logic

@Marcin Popkiewicz
Oglądam teraz dokument na TVP 1 "Globalne marnotrawstwo"
I kurwa noz mi sie otwiera w kieszeni i bron w schowku sama przeładowuje.
Wypieprzają na śmietnik nawet wołowinę ! Nie mówiąc juz o owocach i warzywach.

Pierwszy wniosek kto jest winien ! - koncerny !
To one prowadzą sieci hipermarketów i zezwalają na ten proceder.
Jaki drobny handlaż marnował kiedys niesprzedane produkty, jesli juz to sporadycznie.
Czyli pierwszy winny to koncerny i to ze zniszczyły drobny handel.
Drugi winny to durna UE i jej debilne przepisy ktorej pan ostatnio bronisz.

Chcesz pan cos zrobic to zamiast udzielać mi tu durnych reprymend zacznij pan nie od walki z CO2
Tylko od walki z międzynarodowym patologicznym systemem finansowym, banksterami i samowolą koncernów.

Miałem nie pić ale jutro chyba sie napije tak sie wq...wiłem tym.

Pewnie i tak zdejmiecie ten komentaż.

08.01.2019 4:12 gupol(szukam w OZE)

@logic
dlatego to się musi samo rozpaść pod własnym ciężarem.
ale te rasistowskie teksty mógłbyś odpuścić. wszyscy ludzie są sobie równi choć różni. mamy takie same żołądki. szkoda że w rzeczywistości - inne prawa i szanse.

08.01.2019 9:58 Logic

@gupol
Islam nie jest rasą. Nie jestem równy z ludobujcami z isis.

09.01.2019 4:15 gupol(szukam w OZE)

ale murzyni o których mówisz że są uposledzeni rasowo to już jest skrajny rasizm.

natomiast i z islamem i z murzynami mozna się dogadać.
potrzebny jest tylko wspólny mianownik a wg mnie jest nim człowieczeństwo. jesteśmy tym samym gatunkiem. biologia bardziej nas łączy niz dzieli.

musimy mieć jakąs płaszczyznę porozumienia.
bo sory ale idąc twoją drogą wchodzimy tylko w spiralę wzajemnego wyniszczenia i pogardy a to jest piekło na ziemi. najgorszy możliwy scenariusz.

09.01.2019 10:38 Logic

@gupol
Nie wiesz o czym mówisz i nie wiesz czym jest ideologia.

09.01.2019 12:44 Marcin Leszczyński

@gupol

"wszyscy ludzie są sobie równi choć różni. mamy takie same żołądki. szkoda że w rzeczywistości - inne prawa i szanse."

To zależy od spojrzenia. W sumie można uznać, że wszystkie istoty żywe są częścią tego samego.

Ożywione elementy świata nieożywionego.
Wtedy wszyscy mają równe szanse, bo jesteśmy tym samym.

Jesteśmy przywiązani do swojego "ja" ale czy to "ja" jest tworzone przez jakieś inne atomy niż atomy "Ty"? albo jakiejś ameby czy pająka?

Do tego dodaj różne interpretacje teorii kwantowych i wyjdzie dosyć ciekawy obraz, który jest różny od typowego spojrzenia na życie.

@Logic

Co to jest lewak?

@GODLIKE

Całkiem możliwe :).
Może emisja CO2 na osobę powinna być oclona, i to biorąc pod uwagę każdą usługę i towar np. importowany. To byłoby bardziej sprawiedliwe moim zdaniem.

Można dojść przecież do absurdu, że kraj uboższy będzie dostarczał energię (niekoniecznie w postaci bezpośredniej) krajom bogatszym, płacąc przy tym danine bo emituje przy tym CO2.

09.01.2019 19:36 logic

@Marcin Leszczyński
W zasadzie nie powinienem pisać lewak. Ale lewicowiec. Krzysztof Karoń w swoich wykładach podaje definicję dla czego tak jest. Otóż użycie słowa lewak stwarza pozory że jest jakaś cywilizowana lewica z którą można negocjować lub dyskutować. Otóż nie ma takiej.
A lewicowiec czy też (lewak) to człowiek który mówi mi że jestem kawałkiem mięsa i to można ze mną zrobić co z kawałkiem mięsa - do tego się sprowadza lewicowa ideologia.

10.01.2019 1:56 gupol(szukam w OZE)

@marcin leszczynski

dobra ale nie uogólniaj tego do wszystkich form życia na tej planecie bo wspólnego mianownika z roślinami wirusami, grzybami i zwierzętami nie znajdziemy w tym stuleciu.
za wysoko postawiona poprzeczka;) najpierw musielibyśmy sie dogadać na poziomie przedstawicieli naszego gatunku a już to jest cholernie trudne.

10.01.2019 2:02 gupol(szukam w OZE)

@logic
"Nie wiesz o czym mówisz i nie wiesz czym jest ideologia."

no może masz i rację. za mądry nigdy nie byłem. ale powiedz czego ty właściwie chcesz?

chcesz wymordować wszystkich muzułmanów?
chcesz unicestwić wszystkich czarnoskórych mieszkańców świata?
chcesz wyeliminować wszystkich "lewaków"?

jeśli tak to nie ma o czym gadać.
jeśli nie, to co chcesz z nimi zrobić?

10.01.2019 11:14 Marcin Leszczyński

w encyklopedii lewica

https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/lewica;3932028.html

i to jest takie złe?

"akcentuje znaczenie jakości życia obejmującej takie kwestie, jak ochrona środowiska naturalnego, pacyfizm, równouprawnienie kobiet, ochrona praw dziecka, tolerancja dla mniejszości. 2) Ogólne określenie partii i ruchów politycznych odwołujących się do lewicowej aksjologii politycznej; do partii lewicy zalicza się zwłaszcza partie socjaldemokratyczne, socjalistyczne, komunistyczne oraz partie nowej lewicy; główną siłą polityczną lewicy jest socjaldemokracja."

jak dla mnie bomba :)

10.01.2019 11:16 Marcin Leszczyński

a tu prawica

https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/prawica;4009639.html

10.01.2019 11:18 Marcin Leszczyński

prawica -

nacjonalizm (wyrażający się m.in. w negatywnym stosunku do imigrantów), rolę tradycji jako głównego spoiwa każdej wspólnoty, akcentowanie znaczenia religii i Kościoła w życiu publicznym, potępienie ateizmu oraz krytyczny stosunek do procesów modernizacyjnych;

prawica to także ogólne określenie partii i ruchów politycznych, stanowiących przeciwwagę dla lewicy (przede wszystkim ugrupowania konserwatywne, chrześcijańsko-demokratyczne, konserwatywno-liberalne oraz ultraprawicowe — neofaszystowskie i skrajnie nacjonalistyczne).

10.01.2019 11:33 MIRO

@MARCIN LESZCZYŃSKI - oczywiście, ze nie jest złe.

Ja sam mam, poglądy lewicowe, w 80% utożsamiam się z poglądami tzw. nowej lewicy (komunizmu nie popieram) z tych chociażby powodów, że sprzyja ochronie środowiska, że (przynajmniej na poziomie idei) ogranicza konsumpcjonizm i drastyczne nierówności społeczne (podatki), akceptuje szeroko rozumianą różnorodność (a dzisiaj świat idzie w kierunku coraz większych i zapalnych podziałów).
Komunizmu nie popieram.
Mówię o wartościach lewicowych, nie o instrumentalnym wykorzystywaniu tych idei dla władzy, pieniędzy, bez ich rzeczywistego wcielania w życie, choćby tam, gdzie to jest przydatne.

Ale uwaga, uwaga - bo tak naprawdę, wg kolegi LOGICA moim jedynym celem jest traktowanie ludzi jak kawałków mięsa, no i jestem człowiekiem niecywilizowanym.

No i zapewne trzeba mnie natychmiast odstrzelić :) :) :)

10.01.2019 20:41 Logic

@miro & Marcin leszczynski
Czyli obaj popierając lewice popieracie to ze człowiek jest kawałkiem mięsa i to samo mozna z nim zrobic co z kawałkiem mięsa.
Sory ale do tego sie sprowadza ideologia lewicowa.

@gupol
Nie mam nic przeciw islamowi póki nie jest wyznawany w Europie. Moga wyznawać go w swoich krajach.
Murzyni maja swój kontynent afryke i tam prosze sobie radzić. Europa to nie Afryka. Niech ich tam finansują państwa kolonialne one ich okradały przez setki lat.
A od Polski (ktora sama była kolonią) WARA !
Jesli islam zalęgnie sie u nas bede robic wszystko i wszelkimi metodami zeby sie ich pozbyc.
Amen !

10.01.2019 20:44 Logic

@gupol
Lewacy na pewno z przyjemnością przeniosą sie do Afryki albo do jakiegoś islamskiego kalifatu.
Na razie trzeba otwozyc oczy społeczeństwu kim oni są, a reszta nastąpi sama.

11.01.2019 1:25 gupol(szukam w OZE)

@logic
aha ok. ale co z handlem? jak wyobrażasz sobie relacje handlowo - gospodarcze ze światem islamu i z afryką? mamy z nimi utrzymywać jakieś relacje czy nie? a jeśli tak to na jakich zasadach?

11.01.2019 13:18 Marcin Leszczyński

@Logic

"Czyli obaj popierając lewice popieracie to ze człowiek jest kawałkiem mięsa i to samo mozna z nim zrobic co z kawałkiem mięsa.
Sory ale do tego sie sprowadza ideologia lewicowa."

Nie wiem jak Miro (choć mam swoje przypuszczenia ^^), ale ja tak nie uważam.

Może zbadasz dokładniej czym jest lewica?

Nienawiść bije od Ciebie. Rasizm. Brak tolerancji.
Czym to się różni od tego co się dzieje w niektórych krajach arabskich?

Mówisz o lewicy, że myśli o innych jak o kawałkach mięsa, a sam nazywasz ludzi obraźliwie i że będziesz z nimi walczył.

Ilu znasz osobiście ludzi z tamtego obszaru czy wiary Islamu? Może zostałeś zmanipulowany?

11.01.2019 16:15 logic

@Gupol
Handlować możemy ale bez pozwalania im na osiedlanie się u nas.

@Marcin Leszczyński
Już zbadałem lewicę i jedyne co u mnie wywołuje to odrazę. To nie jest nienawiść a odraza.

Owszem bije odemnie - rasizm, nazizm, faszyzm, islamofobia, kuklux-klan, biały suprematyzm i co tam jeszcze ?

Więc czemu nie ma cię w krajach arabskich i czemu tam nie urabiasz lewicowo tamtejszego społeczeństwa.
Proponuję ci układ - miesiąc urabiasz polaków nad Wisłą a na miesiąc jedziesz urabiać społeczeństwo w Arabii Saudyjskiej bądź Somalii ?
Zgoda ?

Owszem będę walczył o własną wolność i godność z tymi którzy chcą mnie przerobić na kawałek mięsa bądź zislamizować.

Żeby wiedzieć jak jest na księżycu naprawdę nie muszę tam lecieć. Wystarczy obserwować co wyprawia "religia pokoju" w Europie.
Nie chce i nie potrzebuję znać nikogo z tamtego rejonu.
Przeczytanie ich koranu i życiorysu machometa mi wystarczyło.

11.01.2019 16:19 logic

@Marcin Leszczynski
Ty natomiast już dawno zostałeś urobiony i zmanipulowany przez ideologię lewicową.

Ktoś tutaj ubolewał nad podziałem - lewica prawica.
Więc teraz widać że tego się nie da pogodzić, nie da się pogodzić ideologi z logicznym i krytycznym myśleniem.

12.01.2019 3:41 gupol(szukam w OZE)

@logic
zaraz zaraz ale to ma być fair trade oparty na równości obu stron czy wyzysk jednych przez drugich?
co z postkolonialnymi długami krajów biedoty?
czy europa powinna zapłacić im odszkodowanie za wieloletnią grabież?
czy powinna pomagać im wyjść na prostą żeby nie musieli opuszczać włąsnych domów?
a co z arabami?
dziś istnieją dzięki programowi ropa za żywność. co zrobic gdy ropa się im skończy?

12.01.2019 8:39 Logic

@Gupol
Weź i ich teraz wyzyskaj jak oni sie juz tak wycfanili ze prędzej ciebie wyzyskają.
A co mnie obchodzą kraje kolonialne i ich długi - niech im teraz oddają swoje domy samochody zony i kochanki do Afryki.
Ja o Polsce bardziej mowię - myśmy sami byli kolonią, gdzie reparacje za II wojne od Niemców ?
Nas powinno interesować zapobiegniecie powstaniu u nas roszczeniowej mniejszości muzułmańskiej i w zasadzie jakiejkolwiek innej, jak powiedział Legutko.
I oczywiscie Polexit zanim nas całkiem utopią w tym syfie.
Jak sie ropa skończy to wszyscy ząbki w ścianę - wtedy planeta juz zrobi porządek.

13.01.2019 1:56 gupol(szukam w OZE)

ale przecież polska nie jest wyspą. jesteśmy połączeni z resztą świata.
czy nie lepiej pomagać "czarnym i islamistom" technicznie i finansowo żeby sami mogli sie wyżywić w swoich krajach i nie musieli sie pchać do nas? czy to nie lepsze i tańsze wyjście niż biernie czekać aż ruszą do nas a potem ich bombardować i mordować?
oczywiście nie mówię że my sami mamy to zrobić a byli koloniści nie. nic podobnego.
jako część UE możemy zrobic koalicję państw które nakłonią byłe potęgi kolonialne do działania w ten sposób, zamiast bezmyslnego wpuszczania uchodżców których same wyprodukowały.

13.01.2019 2:02 gupol(szukam w OZE)

możnaby niemcom zaproponować że zrzekniemy sie reparacji jeśli przyłączą się do koalicji zmuszającej francję, wielką brytanię, belgię holandię i portugalię do pomocy swoim byłym koloniom w transformacji energetycznej;)

13.01.2019 9:09 Logic

@gupol
Owszem pomagaj ale za swoje, mozesz tez zrobic zbiórkę kasy jak Owsiak.
Natomiast od pieniędzy podatników wara.
Ludzie maja rodziny, mamy zbankrutowany system emerytalny i w warunkach nadchodzącego kryzysu nie mozna im dokładać dodatkowych obciążeń utrzymywania czyichś byłych kolonii.
Niby czemu mamy sie zrzec rekompensaty za skurwysynstwo ktore nam zrobiono ?
A mało tego my teraz mamy jeszcze płacić za ich błędy ?
Wybacz ale to jest bezczelność.

Oni i tak rusza jak zycie tam stanie sie nie możliwe wiec i tak trzeba bedzie do nich strzelać na ulicach naszych miast.
Nie dasz rady przejść po wodę do najbliższej rzeki.
Albo doglądnąć swojego poletka kartofli.
Albo ci to poletko okradną a to bedzie oznaczać głód dla twojej rodziny.
Nie mam dzieci ale jesli bym miał to zrobił bym chyba wszystko kazdemu zeby je ratować.

13.01.2019 11:35 Logic

@gupol
Jaka jest skuteczność programów pomocowych dla Afryki juz od lat 80 tych ?
Jest ich juz tam ponad miliard i co gdzie przychodzą ?
- biały wszystko da.
Z drugiej strony tamte kraje sa dojone przez zachodnie korporacje niejednokrotnie za zgodą swoich kacykow plemiennych.
Owszem zgadzam sie najpierw odbiezmy bogactwo korporacjom i przekazmy je na pomoc Afryce.

Jednak w praktyce to sie skończy nałożeniem nowych danin na białego pracującego frajera i niech on płaci.

13.01.2019 11:37 Logic

@gupol
Tego sie tak nie da rozgraniczyć ze powiemy im - robimy koalicje pomagajcie Afryce. Natychmiast zapytają ile my damy.

16.01.2019 2:24 gupol(szukam w OZE)

dobra nie nakręcaj się bo widzę że juz zaczynasz swoje paranoje i wciskasz mi swoje chore fobie;)

gdzie ja napisałem że my mamy "utrzymywać" czyjeś byłe kolonie?
to właśnie byłe kraje kolonialne powinny zwrócić swoim ofiarom zrabowane dobra lub to im zrekompensować. dociera?

@"Jaka jest skuteczność programów pomocowych dla Afryki juz od lat 80 tych ?"

weż się ogarnij. NIE MA ŻADNYCH PROGRAMÓW POMOCOWYCH DLA AFRYKI !!!

dociera czy mam grubym drukiem jeszcze raz to napisać?

100 razy ci tłumacze że to są programy celowo uzależniające afrykę od "pomocy".
bogate kraje CELOWO utrwalają w afrykańczykach mentalność żebraka.
CELOWO utrzymują tam biedę.
to najtańszy sposób by ich kontrolować i bezkarnie wykorzystywać.
jak np francja ma za dużo towaru w magazynach , np kurczaków których nikt nie chce kupić to wysyła je z dotacją do afryki. tam są o połowę tańsze niż miejscowe. lokalny rynek jest niszczony a francja jeszcze zbiera pochwały że "pomaga" zwalczyć głód afryce.
ale jakby jakiś kraj z afryki chciał to samo zrobić w europie to co to to nie. zaraz cła i taryfy. afryka nie może zarabiać na handlu z europą czy USA. taka jest zasada w globalnym handlu.
dociera coś do ciebie?
a bogate korporacje nie płacą podatków w afryce tylko w EU więc wiadomo że bez politycznego trzęsienia ziemi i zmiany status quo nic z tego nie bedzie,

@"Tego sie tak nie da rozgraniczyć ze powiemy im - robimy koalicje pomagajcie Afryce. Natychmiast zapytają ile my damy."

a my się zrzekamy reparacji. I niech reszta EU płaci;)
problem się rozwiąże. raczej na tym zyskamy bo od Niemców żadnej kasy i tak nigdy nie zobaczymy. kto ich zmusi?;p

ale jeśli nawet żadne prawa fair-trade nie wejdą w życie to mozna przynajmniej zmienić profil "pomocowy"
dać im nie rybę ale wędkę. np piece słoneczne, instalacje do nawadniania pól, narzędzia do uprawy roślin, technologie produkcji nawozów i tych instalacji. sam darmowy know-how sporo by zmienił.
a tak, oni nie mają absolutnie żadnych szans. zrozum to wreszcie.

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto