Polscy dygnitarze o zmianie klimatu z okazji COP24

Konferencja klimatyczna w Katowicach, COP24, zmobilizowała polskich polityków do zabrania głosu w temacie zmiany klimatu. Wiele wypowiedzi zawierało nieścisłości, a nawet poważne błędy.

Rysunek 1: Plakat witający uczestników szczytu COP24 w Katowicach. Zdjęcie: A. Kardaś.

Kilka słów wprowadzenia

Aby zapobiec niebezpiecznej zmianie klimatu niezbędna jest szybka redukcja emisji gazów cieplarnianych, szczególnie dwutlenku węgla – zgodnie z ostatnim Specjalnym Raportem IPCC o połowę do 2030 roku i do zera kilkanaście lat później. Dlaczego konieczna jest redukcja emisji do zera, a nie do jakiegoś niższego od obecnego poziomu? Ponieważ o wzroście temperatury decyduje to, ile CO2 wpuścimy do środowiska w sumie (tzw. emisje skumulowane). Inaczej mówiąc, przy utrzymaniu emisji CO2 na obecnym poziomie przez 10 lat, otrzymalibyśmy w rezultacie prawie taki sam wzrost temperatury, jak przy ograniczeniu emisji o połowę, ale kontynuowaniu ich przez 20 lat.

Rysunek 2: Po lewej: emisje CO2 zgodne z celem Porozumienia Paryskiego ograniczenia wzrostu średniej temperatury globalnej znacznie poniżej 2°C, najlepiej 1,5°C w scenariuszach dające różne prawdopodobieństwo osiągnięcia celu ograniczenia ocieplenia 1,5°C. Po prawej: emisje skumulowane. Źródło: IPCC SR1.5.

Polskie emisje CO2 spadały w latach 90. XX wieku, kiedy po upadku poprzedniego systemu politycznego urealniliśmy ceny energii, wyeliminowaliśmy marnotrawstwo charakterystyczne dla gospodarki centralnie sterowanej a wiele posługujących się przestarzałymi technologiami przedsiębiorstw upadło. Przez ostatnie 20 lat emisje utrzymują się na mniej więcej stałym poziomie.

Rysunek 3: Polskie emisje CO2 ze spalania paliw kopalnych. Źródła Fossil-Fuel CO2 Emissions, CDIAC; BP Statistical Review of World Energy 2018.

Nasza trajektoria emisji nie plasuje nas na drodze do realizacji celu Porozumienia Paryskiego. Co więcej, nasze redukcje emisji należą do najmniejszych spośród wszystkich krajów dawnego Bloku Wschodniego, będących dla Polski naturalnym punktem odniesienia.

Rysunek 4: Redukcje emisji ze spalania paliw kopalnych w krajach dawnego Bloku Wschodniego w latach 1988-2017. Źródło BP Statistical Review of World Energy 2018

A jak wygląda możliwość kontynuowania emisji CO2 ze spalania paliw kopalnych z jednoczesnym kompensowaniem ich za pomocą pochłaniania CO2 przez lasy? Słabo, niestety…

Tak zwane Leśne Gospodarstwa Węglowe w obecnie wdrażanej skali pozwolą skompensować ok. 0,01% naszych emisji, a w maksymalnej możliwej - niewiele ponad 1%. Nawet program zalesienia Polski do stanu z czasów piastowskich pozwoliłby na skompensowanie jedynie ok. 20% naszych emisji przez kilkadziesiąt lat. Więcej piszemy o tym w artykule Leśne gospodarstwa węglowe pod lupą: listek figowy czy realne rozwiązanie?

Rysunek 5: Zestawienie obecnych emisji CO2 z różnymi wariantami pochłaniania CO2 za pomocą lasów. Źródło

Prezydent Andrzej Duda

W swoich wystąpieniach na otwarciu szczytu COP24 w Katowicach i później, na konferencji prasowej, prezydent Andrzej Duda ogłosił uczestnikom szczytu klimatycznego, że „węgiel jest strategicznym surowcem naszego kraju, mamy zapasy na 200 lat i trudno, żebyśmy z niego całkowicie zrezygnowali”, szczególnie, że w jego opinii energetyka węglowa „nie stoi w sprzeczności z ochroną klimatu”. Mówił też, że emisje dwutlenku węgla w Polsce spadają, a zamiast je zdecydowanie ograniczyć, Polska woli stawiać na pochłanianie CO2 przez lasy: „Gospodarka realizowana przez Lasy Państwowe jest czymś wzorcowym w skali światowej. A pamiętajmy, że lasy pochłaniają CO2”.

Jak przedstawiliśmy na początku artykułu, stanowisko nauki jest jednoznaczne: nie ma możliwości pogodzenia dalszego spalania paliw kopalnych z ochroną klimatu. Konieczne jest ograniczenie emisji ze spalania paliw kopalnych do ZERA, i to szybko. Nie da się tego skompensować zalesianiem.

Premier Mateusz Morawiecki

Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że Polska „jest liderem działań na rzecz powstrzymania globalnego ocieplenia. Świadczą o tym osiągnięte przez nas efekty w zakresie redukcji emisji, zwłaszcza też zwiększanie lesistości kraju ”.

Cieszy nas bardzo, że premier widzi w naszym kraju lidera ochrony klimatu. Jednak na razie nim nie jesteśmy – polskie emisje CO2 od 20 lat utrzymują się na stałym poziomie, a do tego jesteśmy krajem hamującym i minimalizującym unijną politykę ochrony klimatu. W zwiększaniu lesistości też bynajmniej nie mamy szczególnie imponujących sukcesów.

Minister Środowiska Henryk Kowalczyk

Prezydent i premier mają tak szeroki zakres spraw, którymi się zajmują, że trudno oczekiwać, żeby znali się na wszystkich szczegółach, nawet w tak istotnych kwestiach jak ochrona klimatu. Od tego są mianowani przez nich fachowcy i doradcy, którzy powinni dużo lepiej orientować się w temacie. Również minister środowiska nie musi być ekspertem od wszystkiego, ale (także z pomocą doradców) powinien mieć pojęcie o kluczowych sprawach, którymi zajmuje się jego resort. Tymczasem, jak pokazał wywiad z p. Kowalczykiem w TVP Info, wiedza ministra pozostawia sporo do życzenia. W propagowaniu mitów klimatycznych sekundował mu dzielnie prowadzący program dziennikarz – Michał Rachoń. Zacytujmy co ciekawsze fragmenty:

Michał Rachoń: „duża część lobby związanego z tym całym przemysłem ekologicznym (…) mówi, że nie ma cienia wątpliwości, że człowiek odpowiada za ocieplanie się klimatu. Naprawdę nie ma co do tego wątpliwości?”

Henryk Kowalczyk: „Na pewno działania człowieka wpływają, ale tak naprawdę na ile, w ilu procentach wpływają na to, to my chyba nie wiemy, dlatego, że oprócz działalności człowieka jest wiele innych zjawisk naturalnych, które powodują emisje dwutlenku węgla – to są choćby emisje wulkanów i wiele innych rzeczy, więc tak naprawdę trudno to ocenić.”

Gdzie minister Kowalczyk dostrzega godne uwagi źródło emisji? W butwiejących drzewach: „Ja na przykład obserwuję działania ekologów, takie, że proszę nie ruszać drzew w puszczy Białowieskiej, nich one sobie tam leżą, umrą, zgniją. I właśnie podczas gnicia wydziela się metan i dwutlenek węgla – gazy cieplarniane. Trochę brak konsekwencji w tym myśleniu.” Abstrahując już od tego, że to przesuwanie się stref klimatycznych będące wynikiem zmiany klimatu powoduje wzmożone umieranie drzew – w wyniku susz, presji szkodników czy pożarów (co faktycznie stanowi sprzężenie zwrotne nasilające zmianę klimatu), to zabranie tego drewna z lasu i spalenie jeszcze szybciej wyzwoliłoby uwięziony w drewnie węgiel do środowiska.

Atmosferyczna koncentracja CO2 wzrosła w ostatnim stuleciu do poziomu najwyższego od wielu milionów lat (Foster i in., 2017). Zgodnie z elementarną fizyką musi to powodować zmianę bilansu radiacyjnego planety i kumulowanie się energii w ziemskim systemie klimatycznym, co jest obserwowane – od nagrzewania się oceanów, przez topnienie lądolodów po wzrost temperatury atmosfery i wiele innych zjawisk. Nie bez powodu nie ma już dziś ani jednej instytucji naukowej o międzynarodowej renomie, która miałaby inne zdanie – to, że klimat ociepla się w wyniku naszych emisji gazów cieplarnianych, głównie CO2 ze spalania paliw kopalnych, jest już bezdyskusyjne. Co więcej – czynniki naturalne, takie jak zmiany aktywności Słońca czy zmiany orbity Ziemi, działają w kierunku ochłodzenia – gdyby nie nasze działania, klimat powinien się ochładzać. A emisja CO2 przez wulkany, nie dość, że wynosząca promile naszych emisji ze spalania paliw kopalnych, utrzymuje się na mniej więcej stałym poziomie, nie może być więc przyczyną najwyższego od milionów lat stężenia CO2 w atmosferze. Lista dowodów naukowych, że to spalanie paliw kopalnych odpowiada za wzrost stężenia CO2 i za zmianę klimatu jest bardzo długa, a podsumowują ją poniższy rysunek i tabele.

Rysunek 6: Oznaki ogrzewającego się świata.

Rysunek 7: Zestawienie obserwowanych zjawisk z potencjalnymi przyczynami obserwowanego wzrostu stężenia dwutlenku węgla. Zielone pola oznaczają zjawiska, których zgodnie z prawami fizyki powinniśmy się spodziewać przy działaniu określonego czynnika, czerwone pola to zjawiska, które nie powinny być obserwowane. Pola szare – nie dotyczy.

Rysunek 8: Zestawienie obserwowanych zjawisk z potencjalnymi przyczynami ocieplania się klimatu. Zielone pola oznaczają zjawiska, których zgodnie z prawami fizyki powinniśmy się spodziewać przy działaniu określonego czynnika, czerwone pola to zjawiska, które nie powinny być obserwowane. Pola szare – nie dotyczy.

Redaktor Rachoń, wyraźnie nieświadom dowodów naukowych, krytykuje działania na rzecz ochrony klimatu: „Wygląda to tak, że wątpliwy jest sens wszystkich tych działań, choć niektórzy mówią, że są dowody naukowe, ale chyba są co do tego spory.” Jedyną sensowną odpowiedzią, której mógłby udzielić minister jest: „Nie, w środowisku naukowym nie ma co do tego żadnych istotnych sporów”. Zamiast tego rzuca niezobowiązujące: „Ambicje powinny być realistyczne”.

Na deser perełka. Gdy prowadzący program podał wyliczenia, że za emisję dwutlenku węgla w dużej mierze odpowiadają producenci mięsa, skłoniło to ministra Kowalczyka do wygłoszenia tezy: „O mięsie nie dyskutujemy dlatego, że zwierzęta oddychają i wydzielają dwutlenek węgla, więc jakby tak myśląc logicznie i konsekwentnie – człowieka też należałoby zlikwidować, bo człowiek, jak oddycha emituje, dwutlenek węgla. Taka jest logika tego myślenia, więc… może nie oddychajmy.”

Widać, że pan minister środowiska nie rozumie podstaw cyklu węglowego. Wydychając dwutlenek węgla, po prostu oddajemy do cyklu węglowego ten sam węgiel, który w procesie fotosyntezy pochłonęły zjedzone przez nas rośliny (jeśli nie jesteśmy wegetarianami, dochodzi pośrednictwo zjedzonych przez nas zwierząt, które wcześniej zjadły rośliny). Ten proces nie zmienia ilości węgla w cyklu węglowym. Natomiast spalanie paliw kopalnych to dodawanie do cyklu węglowego nowego węgla (a precyzyjniej, węgla wycofanego z cyklu przed milionami lat i zdeponowanego w postaci węgla, ropy i gazu), co zaburza naturalny przebieg cyklu i powoduje wzrost koncentracji atmosferycznego CO2. Więcej piszemy o tym w Mit: Oddychanie powoduje wielkie emisje CO2.

Węglowa atmosfera szczytu

Wypowiedzi polityków wpisały się niestety w szereg niefortunnych wizerunkowo dla kraju działań.

Jeszcze przed COP Ministerstwo Spraw Zagranicznych wypuściło film animowany, pokazujący, jak to Polska jest liderem ochrony klimatu – skala oderwania od rzeczywistości uczyniła ten film nie reklamówką naszej Ojczyzny, lecz obiektem kpin uczestników szczytu klimatycznego (Czarno na Białym, TVN).

Także przed szczytem klimatycznym minister energii Krzysztof Tobiszowski przedstawił propozycję Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku, w której planowane jest utrzymanie ilości spalanego węgla co najmniej do 2030 roku oraz likwidację wszystkich lądowych farm wiatrowych do 2035 roku. To otwarta deklaracja: „Nie zamierzamy realizować uzgodnień Porozumienia Paryskiego”.

Katowice przywitały uczestników szczytu nie tylko pyłem węglowym w powietrzu i orkiestrą górniczą, ale też pawilonem z węglem w podłodze, stosami węgla na ścianach, ekspozycją mydła węglowego, węglowym żelem pod prysznic i biżuterią z węgla. Po drodze zaś uczestników szczytu wita wyświetlająca się na telebimie informacja o partnerach polskiej obecności na COP, w tym spółkach węglowych takich jak Jastrzębska Spółka Węglowa, PGE czy Tauron. To trochę tak, jakby partnerami konferencji o tym, że palenie powoduje raka płuc, były wielkie koncerny tytoniowe. Wizerunkowo słabo wyszło.

Podczas uroczystej kolacji w „Spodku” szedłem dziesiątkami metrów zaglądając do pojemników z jedzeniem, szukając czegoś wegetariańskiego do zjedzenia – niestety w każdym kolejnym pojemniku było mięso: golonka, kiełbasy, żeberka,… Był jeden pojemnik z napisem „Vegan”, na widok którego liczni uczestnicy szczytu rozpromieniali się – niestety na krótko, bo w pojemniku było tylko powietrze. W końcu trafiłem na wózek, w którym była sałatka, kiszone ogórki, bułka i musztarda – i tym się najadłem, nie ja jeden zresztą. Rozmawiając z ludźmi zachodziliśmy w głowę, czy to zwykła bezmyślność, czy pokazanie środkowego palca osobom nie jedzącym mięsa.

W trakcie szczytu NSZZ Solidarność podpisała zaś porozumienie z Heartland Institute, amerykańskim think tankiem promującym negacjonizm klimatyczny. Umowa dotyczy „edukowania” społeczeństwa i decydentów w obszarze polityki klimatycznej. „Mówiąc jednym głosem, wierzymy w przywrócenie naukowych metod i odrzucenie ideologicznego dogmatu ONZ. Oznacza to zdrowy sceptycyzm interpretacji danych i wniosków” – napisali przedstawiciele NSZZ Solidarność oraz Heartland Institute. Zdrowy sceptycyzm? Chyba negacjonizm w imię obrony interesów węglowych.

W państwowej telewizji można było obejrzeć programy o klimacie, które z jego ochroną nie miały wiele wspólnego. Do dyskusji o zmianie klimatu w dniu otwarcia konferencji TVP zaprosiła siedmiu mężczyzn związanych z przemysłem węglowym, z czego trzech wystąpiło w górniczych mundurach. Nie było żadnego reprezentanta nauki. Szczególnie zapadła w pamięć wypowiedź wiceministra Tobiszowskiego o „potrzebie globalnej walki z klimatem”. Sformułowanie „walka z klimatem” powtórzył czterokrotnie w ciągu 30 sekund i nie wiadomo, czy był to niefortunny skrót, freudowska pomyłka, czy może deklaracja programowa. (TVP Info). Wśród kandydatur do Klimatycznej Bzdury Roku można też odnotować wypowiedzi m.in. posła Jacka Wilka i redaktora Łukasza Warzęchy.

Nic dziwnego, że na otwarcie konferencji Polska otrzymała antynagrodę „Skamielina dnia”, przyznawaną krajom szczególnie zawzięcie torpedującym wysiłki na rzecz ochrony klimatu, za „nieustającą miłość do węgla”, ze szczególnymi ukłonami w stronę prezydenta Andrzeja Dudy, za stwierdzenie, że spalanie węgla jest możliwe do pogodzenia z ochroną klimatu.

Doszło też do zatrzymania na granicy i wydaleń z Polski zarejestrowanych uczestników szczytu oraz działaczy organizacji ekologicznych zmierzających na marsz klimatyczny w Katowicach. Policja pod pretekstem kontroli zatrzymała też na wiele godzin autokary wiozące ludzi na marsz, tak, że nie mogli na niego zdążyć. Od uczestników szczytu usłyszałem sporo gorzkich słów na temat polskiej gościnności.

Zachodzę w głowę: głupota czy zła wola?

A prawa fizyki robią swoje…

Niekompetentne wypowiedzi polityków nie zmieniają niestety faktów: kontynuacja emisji gazów cieplarnianych na poziomie obecnym lub zbliżonym nieuchronnie pogłębi obserwowaną już zmianę klimatu i jej konsekwencje, o których przeczytasz między innymi w artykułach 1,5°C… 2°C… 3°C… 4°C - porównanie następstw zmiany klimatu, Konsekwencje zmiany klimatu dla Polski wg Ministerstwa Środowiska, Drzewka pomarańczowe? Raczej susze i grad. Miejmy nadzieję, że rządzący zaktualizują swoją wiedzę na ten temat i przejdą do planowania w oparciu o fakty.

Marcin Popkiewicz

Komentarze

10.12.2018 16:45 Grisby

Doczekamy czasów gdy za takie działania będzie druga Norymberga choć to żadne pocieszenie.

10.12.2018 17:49 Singularity90

Czyli związek zawodowy podpisał umowę z instytucją finansowaną przez międzynarodowe korporacje, która promuje niekontrolowany kapitalizm. Cudo, mam nadzieję, że są z siebie dumni.

10.12.2018 18:01 Mariusz

Nie wierzcie w takie redukcje na Ukrainie. Połowa (dosłownie) paliw na stacjach (!) jest tam sprzedawana w ramach szarej strefy. PO normalnej cenie. Tylko kasa z nałożonych podatków nie idzie do budżetu a do kiesy oligarchów. A zużycie nie jest wykazane w statystykach. Podejrzewam że podobnie mają z węglem, gazem itp itd bo dzięki temu choćby nie muszą płacić za emisje

Na pewno mają też jakieś ograniczenia emisji zw z kryzysem ekonomicznym ale to nie jest jedyne źródło

10.12.2018 18:32 Logic

Aha czyli panstwo Polskie miało wpuszczać terrorystów z antify którzy mieli tu robic zadymy.
Antifa jest juz ścigana w USA za kontakty z państwem islamskim.
To jest ten rak o którym mowię - bogaci lewacy i liberałowie którzy boją sie utraty pozycji.

Czemu to biedna Polska ma zbawiać świat ?

10.12.2018 18:36 Logic

Powiem w prost nie wierzę wam.
Globalne ocieplenie jest faktem ale rozwiązania jakie wy proponujecie to bajki z mchu i paproci.

10.12.2018 18:49 Logic

h4r4d4 znalazł bardzo dobry artykuł na ten temat.
Niech międzynarodowa nomenklatura lewacko liberalna zacznie najpierw od siebie.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24257612,tylko-idioci-nie-wierza-w-globalne-ocieplenie-gdy-tak-mowisz.html#BoxWOpImg1

Z tym ze w artykule nie ma wątku o sprowadzaniu tu nachodzcow i zmuszania pracujących białych do płacenia za to. A to jest jeden z zasadniczych problemow.

10.12.2018 19:09 Logic

Jesli nomenklatura nie zmieni swojego postępowania to Polska powinna wypowiedzieć wszystkie porozumienia klimatyczne. I zacząć dymić na potęgę.
Czemu to babcia emerytka z Polski ma płacić ?
A czemu nie ma płacić miliarder z Chin czy oligarcha z Rosji czy tez bogaty lewak z Niemiec.

10.12.2018 19:23 Mariusz

Logic
wyjaśnij jeszcze jak to jest, że ci wszyscy poterani przez globalizację ludzie ciągle głosują na partie, któ©e im tą globalizację zafundowały? :/

10.12.2018 19:53 Logic

@Mariusz
Bo władze dalej ma nomenklatura lewacko liberalna i dalej oszukuje ludzi przez media ale jak widac oni zaczynaja tracić powoli władzę.
Mozna oszukiwać jakąś grupę przez cały czas, mozna oszukiwać wszystkich przez jakiś czas, ale nie da sie oszukiwać wszystkich przez cały czas.

10.12.2018 22:20 Ereandel

@Logic
"Jesli nomenklatura nie zmieni swojego postępowania to Polska powinna wypowiedzieć wszystkie porozumienia klimatyczne. I zacząć dymić na potęgę."

I wyszło brunatne szydło z worka... Żeby nie dyskutować sobie w oderwaniu od rzeczywistości, wiesz na którym miejscu jest nasz kraj jeśli chodzi o skumulowane emisje CO2 przez historię? Biedna babcia też ma sporo za uszami.
Twoja argumentacja przypomina nieco ostatnie wynurzenia na łamach bodajże Do Rzeczy. Redaktor skonstatował, że AGW jest faktem, ale to Polsce powinni płacić ci, którzy spalali więcej przed nami. Jeśli pomyśleć, że mówi to o kraju, gdzie pierwsza elektrownia powstała w 1889 roku to staje się to komiczne.

Artykuł, który zacytowałeś (raczej bez głębszych przemyśleń) pisany jest z perspektywy socjalistycznej, z tego co widzę - co dziwne, nie przeszkadza Ci to. Autor podnosi parę zadziwiająco rozsądnych kwestii, łączy je w jeden obraz i choć (moim zdaniem przynajmniej) trochę misdiagnozuje, to przedstawił doskonały materiał do przywoływania w dyskusjach. Ale spytam się wprost - naprawdę popierasz zaproponowane przez niego rozwiązania?

10.12.2018 22:52 observer

@Ereandel

Logic od zawsze na tym portalu prezentuje mix poglądów skrajnie lewicowych w mieszaninie ze skrajnie prawicowymi. Na przykład jego podejście do mniejszości jest podobne do stalinowskiego.

I jeszcze ciekawostka na koniec: sam Logic wierzy reinkarnację, nawet kiedyś stwierdził, że jest dowiedziona naukowo.

Logic jest zbieraniną sprzecznych idei i koncepcji. Dobiera je tak, aby wygodnie uzasadnić wyznawane przez siebie "wartości".

Zresztą najlepiej jak Logic sam pisze coś o swoich przekonaniach. Trzeba co prawda odsiać kalki, które powtarza z mediów aby się czegoś dowiedzieć.

10.12.2018 23:20 adaś

Jestem wkurzony.
Na polskich polityków , doradców, publicystów.
Ale nie tylko.
Na organizacje ekologiczne również.
Mają pieniądze , i to niemałe, na ratowanie jakiegoś pojedynczego wieloryba lub czyszczenie foczki i kaczuszki które pobrudziła ropa z tankowca.
A nie mają na wytoczenie porządnego procesu ?
Przecież negowanie zmian klimatu i wprowadzanie zwykłych ludzi w błąd to jest obrażanie setek naukowców , ktorzy swoja pracą starają się uczciwie wyjaśnić rzeczywistość.

10.12.2018 23:50 Logic

@Ereandel
No to w końcu mam brunatne podejście czy socjalistyczne :) ?
Wiec to babcia z 1200 emerytury zostawia większy ślad węglowy niż milioner ktory lata samolotem kilka razy w miesiącu ?
Nie interesuje mnie gdzie jest nasz kraj jesli chodzi o emisję !
Niech płaci indywidualnie ten ktory zostawia ślad węglowy. Bez zadnych wyjątków !
Uczciwe czy nie uczciwe ?

Oczywiscie ze popieram zaproponowane rozwiązania.
W książce ktora wlasnie mi sprezentowano jest rozdział "zanieczyszczający płaci" do którego jeszcze nie doszedłem ale jestem bardzo ciekaw jak autorzy sobie to wyobrażają.
Zatem niech zanieczyszczający płaci.
Czy moze cały ciężar "ratowania" klimatu ma ponieść ten biedny biały pracujący Europejczyk czyli hucpa i oszustwo.

@obserwer
Tak moj drogi nie jestem ani lewakiem ani prawakiem jestem SYMETRYSTĄ !
Poczytaj sobie blog Jarek Kefir on tam porusza ciekawe tematy. Nie do konca sie z nim zgadzam w kilku kwestiach ale co do jednego ma racje.
Symetryzm czyli obie strony mają racje i obie strony się mylą.
One wcale nie są sprzeczne poprostu staram sie miec otwarty umysł i nie patrzę na nic bez krytycznie.

Trzeba było napisać ze mam do mniejszości podejście nazistowskie. Stalin był raczej internacjonalistą.
Bądź juz konsekwentny.

11.12.2018 15:43 Rafał

No ale mnie ten artykuł podbudował. To znaczy moje ego. Mogę szczycić się tym że jestem mądrzejszy od samego ministra. Doszedłem już bowiem do trzy-setnej strony świetnej książki "Nauka o klimacie" i wiem więcej od samego wybrańca narodu.
No to jak dojdę do końca to idę w ministry.
Co do samej książki to powiem tak; masakra.
Dawno nie czytałem tak dobrej książki popularnonaukowej. Stosunek treść/cena niespotykany w dzisiejszych czasach.

11.12.2018 20:37 WJ

@RAFAŁ
Miło było przeczytać Twoją ocenę "Nauki o klimacie".
Mało mnie to zaskakuje, że z większością komentujących na portalu znaduję jakiś wspólny "akcent" :)))
Dzielę się tym, ponieważ szukam nieustannie czegoś, choć mikro krzepiącego w zalewie przytłaczających mnie informacji i obserwacji z Świata.

11.12.2018 23:03 Earendel

@Logic
Brunatny od węgla, naszego socjalistycznego złota ;) Ze sprawą tak postawioną nie sposób się nie zgodzić - niech zanieczyszczający indywidualnie płaci. Uważasz, że wprowadzenie tej zasady powinno być warunkowane przyjęciem jej orzez wszystkie inne panstwa swiata?

Progresywizacja podatku ma pewne dobre strony, jednak jest kolejnym opodatkowaniem ludzkiej pracy. Kiedy opodatkowujesz pracę, logiczne, że uzyskasz jej w końcowym rozrachunku mniej. Największe fortuny robi się obecnie nie dzięki pracy, tego jednak system podatkowy nie wydziela.
Świadczenia zdrowotne i edukacja, powiedziałbym, że kraje Europy nie mają z tym problemu. Nie jestem przeciwny państwowym systemom zdrowotnym i edukacyjnym (doskonale działa wtedy efekt skali), jednak zwłaszcza ten pierwszy stanowi ogromną bolączkę i prędzej czy później imploduje. Ciężko ograniczyć zakres uslug zdrowotnych, ale jeszcze ciężej utrzymać zakres nieograniczony, tak jak obecnie. W dodatku autor dodaje półgębkiem o jeszcze innych formach pomocy społecznej - skąd na to pieniądze w systemie opartym na opodatkowaniu zasobów i zanieczyszczeń? Będziemy wysysać kolejne pieniądze z ludzkiej pracy?
Likwidacja rajów podatkowych jest możliwa jedynie w sposób militarny. Na to się nie zapowiada, więc zostają restrykcje ekonomiczne, które pozwalają kapitałowi wynieść się na dobre z naszego kraju. Spełnimy czarny sen miłośników paliw kopalnych, o pogrążonej w zacofaniu Europie ze straszącymi wiatrakami.
Jedynie czwartą propozycję widzę jako sensowną, ale oczywistą dla każdego, kto prowadził takie dyskusje w Internecie czy twarzą w twarz.
Naprawdę zastanawia mnie, dlaczego w kontynentalnej Europie nikt nie myśli nawet o wprowadzeniu podatku lokacyjnego, który świetnie uzupelnialby system.

A symetryzm zawsze wypada szanować, o ile jest konsekwentny.
Słyszałeś o operacjach polskiej czy niemieckiej w ZSRR?

12.12.2018 0:50 H4R4D4

Smutne. Potrzebna jest edukacja. Z twierdzeń naszych dygnitarzy można by pękać ze śmiechu, gdyby nie pewien mały szczegół. Oni nami rządzą. Od wielu lat zaniedbuje się sensowną edukacje, nie przeprowadza się żadnych kampanii w szkołach, żadnych akcji informacyjnych na temat zmiany klimatu i niezbędnych działań. Temat nie istnieje, nie porusza się go w podstawówce, w szkole średniej. Państwowe media plotą bzdury, rozmydlają temat albo wprowadzają w błąd. Kiedy państwo zaniedbuje tak naprawdę najważniejsze swoje zadania, dobrze że tę lukę wypełniają choć trochę portale takie jak ten czy nauka o klimacie albo książki pana Popkiewicza i innych. Niestety mam wątpliwości, czy elektorat i jego wybrańcy kiedykolwiek coś z tego przeczytają. Będą żyć w nieistniejącym już świecie rozwoju dzięki węglowi i ropie, a co do takiego obrazu nie pasuje, usuwać ze świadomości dzięki wymysłom denialistycznego think tanku albo oficjalnej wizji polityki energetycznej i klimatycznej naszego państwa. To chyba jakieś takie prawicowo-ideologiczne podejście. Czycie sobie Ziemię poddaną. Uczyńcie z niej niewolnika. Dokopcie jej. Ochrona przyrody jest lewacka. Niejedzenie mięsa to eko-terroryzm. Niepalenie węglem to odrzucanie daru Boga.

12.12.2018 3:48 gupol(szukam w OZE)

a wy chcecie zarabiać tyle co ludzie na zachodzie EU czy 3 razy mniej? albo inaczej. czy chcecie żeby wasze dzieci w tym kraju zarabiały tyle samo co na zachodzie czy 3 razy mniej?
a moze chcecie złożyć życie własne i własnych dzieci na ołtarzu "ochrony klimatu" czego efektem będzie tylko utrwalenie tego podziału.?

państwa postkomunistyczne ciągle należą do grupy państw rozwijających się. w tym samym koszyku co afryka , prawie cała azja i ameryka łacińska.
bez wzrostu emisji CO2 nie będzie wzrostu pkb i nie będzie nas stać na "energiewende".

najpierw niech hipokryci z zachodu zrzekną sie swojej uprzywilejowanej pozycji.
ćwoki ustalili sobie globalne reguły gospodarcze i własne eko kryteria wg których są super cacy a państwa rozwijające się są obrzydliwymi trucicielami. i teraz będą tym szantażować jak "praworządnością" i "obroną demokracji".

a może by tak zaliczyć część chińskich i indyjskich emisji na konto niemiec, francji czy skandynawi skoro właśnie tam przeniosły swój ciężki przemysł który zaopatruje je we wszelkie dobra?.

może niech w końcu odejmą sobie od tłustych pysków zamiast próbować niedopuścić nędzarzy do żłoba?

w wy zamiast tak pierniczyć może zróbcie studium wykonalności dla polskich reaktorów jądrowych 4 generacji bo węgiel sie nam niedługo skończy a na samych OZE szybko cofniemy się pod każdym względem do pierwszej połowy XIXw. oczywiście po dłuuugiej wojnie domowej.

12.12.2018 8:48 H4R4D4

@GUPOL
Inwestowanie w OZE nie musi wiązać się z drożyzną. Ciekawie wygląda pod tym względem Kostaryka - PKB per capita 16 tys. dol., czyli prawie 2 razy mniej od nas i niemal 100% energii z OZE. Oczywiście tam są inne warunki niż u nas, zapewne łatwiej jest nie emitować CO2, jednak pokazuje to, że rozwój nie musi się równać wzrostowi emisji. Jest dużo państw gdzie PKB rośnie a emisja spada, są to bogate państwa z nowoczesnymi gospodarkami: Dania, Finlandia, Niemcy (choć tu ostatnio spadek jest wolniejszy). System się zmienia, spadają ceny prądu że źródeł bezemisyjnych, rosną z węgla. Nie można wyrokować ostatecznych praw w systemie, który ulega zmianie, więc prawa nim rządzące też się zmieniają. Twierdzenie, że OZE nie utrzyma cywilizacji, które mogło być aktualne ileś lat temu, dziś już nie musi być prawdą. Wybór węgla przez PiS, rezygnacja z wiatraków lądowych, to wybór ideologiczny. Oni nie lubią troski o przyrodę, mają ja za lewacką fanaberię, zmiany klimatu uznają za nieoczywiste, ignorują wzrost kosztów wydobycia w naszych kopalniach oraz to, że spalanie węgla uzależnia nas od importu z Rosji, ważniejsze jest, żeby się rozwijać jak w XIX wieku, żeby dokopać przyrodzie i lewakom.

12.12.2018 9:15 Logic

@Earendel
Jestem przede wszystkim realistą i uważam ze bogaci lewacy czy inni bogacze nie odpuszczą ani na milimetr.
Z narastającym kryzysem zobaczysz rewolucje i przewroty zbrojne nawet w bardzo spokojnych do tej pory krajach.
Na wszelkie pokojowe działania zeby cos zmienić jest juz zwyczajnie za późno.

Sory ma pan zaawansowanego raka z przezutami i za późno pan przyszedł.

12.12.2018 9:18 Logic

@h4r4d4
Co do edukacji w pełni sie z toba zgadzam.
Ale po co władzy myślący obywatel ? No po co ?
Zeby ich pogonili od koryta.

12.12.2018 9:59 wsciekly_kot

@Logic
Zgadzam się, trzeba uczyć machania flagą, nadstawiania piersi, gromkiego pokrzykiwania.
Bo w wypadku nauki myślenia krytycznego trzeba się liczyć z tym że taki wyedukowany gówniarz zapyta : "a co wy k* robicie?"

Po co ma pytać....

12.12.2018 10:38 Winicjusz

@GUPOL(SZUKAM W OZE)
"państwa postkomunistyczne ciągle należą do grupy państw rozwijających się. w tym samym koszyku co afryka , prawie cała azja i ameryka łacińska."
Jednak Polska należy już do grupy 51 krajów bardzo wysoko rozwiniętych, a do rynków rozwiniętych (Developed Markets FTSE) oficjanie od 24 września 2018)

12.12.2018 10:40 adaś

@Logic.
Bycie symetrystą nie jest proste bo właściwie nie wiadomo kim dokładnie jesteś i każdemu trzeba tłumaczyć to od nowa.Być może też jestem symetrystą. Dla prawaków jestem lewakiem , bez krzty patriotyzmu bo proponuję szybkie odejście od węgla. Dla lewaków jestem beznadziejnym mocherem bo sprzeciwiam się aborcji, eutanazji i zmianie definicji małżeństwa.
"Symetryzm czyli obie strony mają racje i obie strony się mylą." Jeżeli dokładnie nie określimy w czym mają rację a gdzie się mylą to może sie okazać że mamy zupełnie inne poglady mimo że nazwą nas symetrystami.

12.12.2018 13:24 Logic

@Adaś
Ja obecnie zwalczam głownie tzw. Europejską oswieconą lewice i ich pupilka czyli morderczy islam.
(Kolejny zamach we Francji, to juz nowa norma zresztą)
Owszem jestem symetrystą ale uważam ze obecnie chcąc coś zrobic trzeba wspierać prawicę (nie PiS) ktora jest obecnie w defensywie chodzi i Ruch narodowy i Korwina z zastrzeżeniami.
Owszem oni mają wady ale to i tak jest bezpieczniejsze niz rządy obecnej zdegenerowanej nomenklatury lewicowej.
Oni nam oferują samobojstwo.

12.12.2018 13:35 Logic

@Gupol
Reaktor IV generacji ? - bardzo dobry pomysł.
Z tym ze UE by nam nie pozwoliła powiedzieli by ze nie spełniamy norm, nie jest w duchu UE. A tak w ogóle to mamy kupować drogi prąd od Niemców.

Po za tym z tymi debilami z rządu mozna cos takiego zrobic ? Ile oni zmarnowali pieniędzy a nie ma nawet reaktora I generacji.
To juz komuna sobie lepiej radziła. Przynajmniej powstał świerk i miał być żarnowiec. Oczywiscie nie powstał przez ekoterrorystow.

12.12.2018 14:17 adaś

@Logic.
A czy ci których, z zastrzeżeniami, chcesz popierać mówią że dogmat o wiecznym wzroście gospodarczym to bajka " z mchu i paproci " ? Jeżeli nie ,to także oferują samobójstwo. Może inaczej popełnione, ale jednak.

Według mnie najważniejsze jest porzucenie ideologii.
Najpierw trzeba próbować dokonać tego w samym sobie, a to bywa bolesne.
Z Wikipedii:
"To właśnie w sposób istotny odróżnia ją od filozofii, pojmowanej jako poznanie teoretyczne. Filozofia w przeciwieństwie do ideologii stanowi próbę przedstawienia rzeczywistości taką, jaka się ona jawi jako przedmiot poznania teoretycznego, niezależnie od tego, czy wypracowany w jej ramach obraz pojęciowy odpowiada czyimkolwiek interesom.

Ideologia zaś oceniana bywa przez perspektywę wykazania wyższości czy też pierwszeństwa proponowanych w jej ramach rozwiązań. Prawdy teoretyczne czerpane z filozofii czy innych dyscyplin poznania teoretycznego, jak również wszystkie inne tezy, którymi się ideologia posługuje mają jedynie służyć za uzasadnienie celów wyznaczanych przez określone interesy.

Innymi słowy mówiąc „wszelka wiedza jaką posługuje się ideologia pojmowana jest instrumentalnie”, ze względu na jej użyteczność celem uzasadnienia określonej tezy czy poglądu, który to z kolei wyrażać ma określony interes."

Podsumowując, problem z lewicą polega na tym, że na prawdziwej wiedzy o zmianie klimatu buduje fałszywą ideologię.
Problem z prawicą jest jeszcze większy. W sprawach klimatu posługuje się niewiedzą lub antywiedzą, sam nie wiem jak to najlepiej określić.

12.12.2018 16:30 Logic

@Adaś
Owszem pełna zgoda że wieczny wzrost to tez bajka.
Z tym ze ludzie (w tym i ja) wyjdą na ulice jak im podniesiesz ceny nośników energii.
W dodatku wyjdzie jeszcze wiecej bo widzą hipokryzję obecnej lewicowej nomenklatury.

Sytuacja byc moze nie była by tak zła gdy by :
1. Nomenklatura nie była tak zakłamana odjęła najpierw sobie, uwaliła banksterkę.
2. Zadbała o dialog i edukacje ze społeczeństwem.
3. Nie sprowadzała tu dziczy islamskiej i afrykańskiej w imie ideologii. Dodatkowo każąc za to płaci pracującym białym. Czyli tworząc dodatkowy poważny problem.

12.12.2018 17:39 adaś

@Logic
Ale Ty teraz piszesz o ogólnej sytuacji w zachodniej Europie. Tymczasem u nas wyglada to trochę inaczej.
Ci z krajów islamskich i Afryki mało kwapią się do nas bo socjal kiepski. Ci z Ukrainy ciężko pracują na budowach, bywa że na czarno.
Dobrze, wyjdziesz na ulicę i co to zmieni w sprawiecen energii ? Masz jakieś wyliczenia ?
1. Załóżmy że wyjście na ulicę coś dało i nomenklaturze zmniejszyły się zarobki ( jak u Owsiaka, najwyżej trzy średnie krajowe ;) ). O ile spadną ceny energii ?
2.Nowa władza wypowiedziała umowy klimatyczne, o ile spadły ceny ?
3.Co dalej przy naszej przestarzałej energetyce ? Na jak długo kupiłeś społeczny spokój ?
Jeśli na trzy lata, to mało. Może na 10 lat ? Ale nie jestem pewny czy mamy tyle czasu, żeby kupować spokój zamiast działać.

12.12.2018 18:05 Logic

@Adaś
Wiec przejdź sie po Warszawie czy innym większym mieście zobaczysz ilu ich jest.
To jest hidżra czyli podbój terenu przez zajecie go sponsorowany przez Arabię Saudyjską.
Nie znasz ich mentalności.

Nie mam wyliczeń ale ceny na pewno spadną do poziomu z przed tego całego cyrku.
Chyba sprawność elektrowni węglowej sie przez te kilka lat nie zmieniła.

A co proponujesz ty ?
Owszem moge zapłacić za swój ślad węglowy ale tylko za swój !
A nie za ślad miliardera z Chin, oligarchy z Rosji czy bogatego lewaka z Niemiec.

Prosze o sensowny i realny plan.

12.12.2018 18:22 observer

@Logic
"Tak moj drogi nie jestem ani lewakiem ani prawakiem jestem SYMETRYSTĄ !"

Wyznawanie skrajnych poglądów (nieważne, czy z lewa, czy z prawa) nie czyni cię symetrystą. Wciąż jesteś osobą o poglądach skrajnych. Przykładowo: osoba, która uważa, że kara śmierci jest właściwym środkiem karnym oraz jest zwolennikie obowiązku aborcji w pewnych sytuacjach nie czyni z takiej osoby symetrysty. To wciąż osoba o poglądach skrajnych.

A to, że nie widzisz już sprzeczności pomiędzy róznymi wyznawanymi przez ciebie poglądami zawdzięczasz swojej ksywce.

12.12.2018 18:59 Logic

@obserwer
No jeśli mam byc osoba o twoich "poglądach"
To faktycznie wole byc osoba o poglądach skrajnych.
Czy nawet tym nazistą i islamofobem.
Akurat jestem przeciw aborcji - moze trzeba sie nie bzykać kim popadnie i gdzie popadnie ?
A morderców nagradzajmy za przestępstwo to bedzie w "duchu UE"

12.12.2018 19:01 Earendel

@Logic
Odpuszczenie przez bogatych, jak to nazywasz, jest możliwe na zasadzie rekompensaty i raz się udało (zniesienie niewolnictwa).
Świat nie idzie w dobrym kierunku, ale żaden lekarz nie postąpiłby w ten sposób. Takie postawienie sprawy jest nieetyczne. Jeśli masz 100% szanse, ze Twoje działania lecznicze nie pomogą pacjentowi to nie odsyłasz go z kwitkiem, tylko proponujesz inne postępowanie. Nawet po to, by pacjent nie umierał w bólach.
"Nomenklatura" robi tak, że patrzy na wyniki sondaży poparcia i na ich podstawie decyduje co jest ważne. Gdyby więcej osób widziało problem, musieliby go zwalczać. Także zwalanie winy na rządzących to dokładnie ten sam mechanizm obronny co prezentujemy wobec Chińczyków czy Hindusów.

12.12.2018 19:18 BIGENERGY

Marcinie!
Pojechałeś po bandzie nie tylko w tym artykule ale też na antenie Radia Katowice w zeszłym tygodniu ... I BARDZO DOBRZE! Problem jednak polega na tym, że tego typu informacje (łącznie z tymi zawartymi w Twoich książkach) powinny trafiać głownie do nauczycieli, młodzieży ... i wiem, że trafiaja! I mam do Ciebie tylko "pretensje" o to, że jesteś ... tylko jeden - oczywiście wraz z gronem wielu osób, z którymi współpracujesz, ale nawet to grono okazuje się, że jest za małe i za kompetentne na polityczny marazm. Podręczniki, prelekcje, takie strony jak ZnR i NoK to rewelacyjne rzeczy, tylko one nie trafiają do tych, co maja władzę! A jak trafiają, to zbyt długo trwa, zanim "styki zewrą"!

Tu rzeczywiście jest potrzebna rewolucja, zmasowany atak nie na klimat, a na ludzi i czas. Może zamiast napieprzać się o wyższość symetrystów nad negacjonistami itp., zacznijmy wspołpracować, proponować rozwiązania, jak w prosty sposób zwykłym zagonionym zjadaczom chleba teraz tą "tajemną" wiedzę przekładać na ich pieniądze lub zdrowie, czyli te rzeczy, które trafiają do każdego bardzo szybko! Żeby ludzie przez swoje wybory zarówno w sklepach jak i przy urnach wyborczych decydowali świadomie dla swojego dobra!

12.12.2018 20:36 Logic

@Erendel
Owszem ale w USA zniesienie niewolnictwa zakończyło sie wojną domową o ile dobrze kojarzę.

Mozna zatem oszukiwać pacjenta dac leki przeciw bólowe i placebo i dokładnie w takiej sytuacji jesteśmy będziemy.

Nomenklatura wcale nie patrzy na sondaże oni kierują sie ideologią a zeby wszczepic te swoja ideologie w społeczeństwo posługują sie gownie kłamstwem albo przemocą.

12.12.2018 20:50 Logic

@Bigenergy
Ludzie mają to gdzieś. Zrób eksperyment i zapytaj 10 przypadkowych osob na ulicy na jakiś interesujący cie temat z tej dziedziny i zapytaj czy go to interesuje i czy przyszli by na jakieś spotkanie albo pikietę.

Owszem jak ludzie dostaną rachunki za prąd o 100% wyższe
to trafi do ludzi bardzo szybko tylko reakcja moze byc nie do konca taka jak byś chciał.

12.12.2018 21:21 adaś

@Logic
Przechadzam się czasem po Poznaniu. Obcokrajowcy to głównie studenci. Znam trochę ich ( islamistów ) mentalność. Patrząc jednak na statystyki to w Polsce owo zasiedlanie kiepsko im idzie. A zanim u nas będzie ich więcej to na zachodzie narobią takiego gnoju, że tu nikt ich chciał nie będzie ( za wyjątkiem nielicznej grupy " postepowców")

"Nie mam wyliczeń ale ceny na pewno spadną"
To lepiej weź się za wyliczenia.
Bo ja rozumiem ,że ludzie mogą mieć dosyć i wyjść na ulicę pod wpływem emocji. Ale jak nic więcej za tym nie stoi to wiesz co może być ? ''Trzeba nieraz bardzo wiele zmienić żeby wszystko zostało po staremu''- myślę że znasz to powiedzenie. Więc może nie warto dla paru przetasowań na górze i obniżki cen o np 2 % wychodzić na ulicę.
"A co proponujesz ty ?"
"Prosze o sensowny i realny plan."
Podatek węglowy wydaje mi się sensownym planem.
Natomiast jeśli chodzi o UE to nie jestem politologiem i mogę tylko mówić że" wydaje m się".
A wydaje mi się że trzeba trzymać się razem, żeby np. Rosja nie mogła rozgrywać po swojemu każdego z osobna. Mimo wielkiego oporu ze strony obecnej nomenklatury wydaje mi się że w UE można zmienić coś od środka.( co nie zmienia faktu że bywają rzeczy których zmienić się nie da, trzeba rozwalić i zrobić od zera) Skoro nastapiło przegięcie w kierunku Europy wg Spinellego to może nastąpić odkręcenie tego w kierunku Europy wg Schumana. To zależy od świadomości ludzi i widać że w Europie coś się w tym kierunku zmienia. Np. w Szwecji wiele feministek , które kiedyś były za absolutną wolnością seksualną, teraz zmienia zdanie. Wystepują przeciw pornografii bo zauważają ( i słusznie ) że ona czesto poniża kobiety.
A skoro zmiany sa możliwe bo ludzie dochodzą do słusznych wniosków to i w sprawie klimatu możliwe są dobre zmiany pod wpływem społecznych nacisków.

12.12.2018 21:26 adaś

@Marcin Popkiewicz
Marcinie. Jeśli, jak pisze Bigenergy, była jakaś ciekawa audycja gdzie pojechałeś po bandzie to może ją udostępnij abyśmy mogli podesłać znajomym do posłuchania.

12.12.2018 22:25 Logic

@Adaś
A wiesz ze za kilkanaście lat na zachodzie moze byc juz kalifat i wtedy kalifat stanie w obronie islamskiej mniejszości w Polsce. A jesli nie kalifat to przynajmniej rzad w którym islamisci beda mieli bardzo dożo do powiedzenia.
Widzę ze niektórzy zupełnie lekceważą to co sie dzieje ale spoko wy macie dzieci i to one beda żyły w takiej Europie a nie innej.

Odejmij od ceny prądu koszty tego narzutu naliczonego przez unijną politykę klimatyczną i masz cenę.

Czyli podatek węglowy nałożony na każdego konsumenta ?
Zeby to biedni płacili za fanaberie bogatych.
Co innego hydraulik ktory musi dojechać do klienta co innego bogacz ktory dla przyjemności sobie lata gdzie chce.
Super pomysł a kasa z tego podatku na bierzace wydatki.

Widac jak Niemcy trzymają sie "razem" z resztą Europy - zwłaszcza nord stream II i ich dill z Putinem.

Wszystko pomieszałes feministki pornografię i Putina do tego - nie za durzo ?

13.12.2018 0:48 adaś

@Logic
O podatku węglowym już tu było i chyba tej kwestii nie będziemy sobie wyjaśniać od zera. Mam nadzieję że chociaż tyle pamiętasz że jak nie masz samochodu to zapłacisz go dużo mniej niż ten co jeździ wielką terenówką.

Kalifatu nie obawiam się tak jak Ty. Oni bez zachodniej myśli technicznej nie są w stanie żyć na takim poziomie jaki im się podoba. Myślę że sami muzułmanie bardzo szybko by się rozczarowali tym co zaoferuje kalifat. Ale spoko, za kilkanaście lat to już będziemy mieli poważny kryzys i może całkiem inne sprawy na głowie.

W sprawie prądu nadal mi nie odpowiedziałeś na jak długo kupisz spokój proponowanymi rozwiązaniami.
Bo surowce się wyczerpują i EROEI spada niezależnie od unijnej polityki klimatycznej. Natomiast ta polityka mogłaby wymusić zmiany, które twoje podejście może tylko opóźnić.


"Widac jak Niemcy trzymają sie "razem" z resztą Europy - zwłaszcza nord stream II i ich dill z Putinem."
No nie trzymają się razem i w ten sposób podkopują UE. To znaczy że wszyscy mają tak robić ? Pomyśl że jak UE całkiem się rozwali to pozwolą sobie na jeszcze więcej. Z zanegowaniem granicy na Odrze i Nysie włącznie. Nie sądzisz chyba że tylko przez przypadek większość tytułów prasowych w zachodniej Polsce ma kapitał niemiecki.
Mam wrażenie że jakbym myślał po twojemu to powinienem np. śmiecić w lesie bo inni też śmiecą.

A na przykładzie feministek chciałem Ci pokazać, że lewactwo zwiodło wielu ludzi. Ale po czasie ludzie zaczynają się orientować że to co miało być dobre w sumie obraca się przeciw nim. Z prawactwem jest podobnie. Gdy ludzie na własnej skórze odczują boleśniej zmiany klimatu to w końcu pogonią to towarzystwo , bo zrozumieją jak byli oszukiwani. A czy z tego wykluje się coś nowego, co będzie poszukiwaniem dobra i prawdy tam gdzie ona jest ( a nie tam gdzie nam wygodniej żeby była ) tego nie wiem.

13.12.2018 2:26 Mariusz R.

Kochani Forumowicze!
Pragnę się z Wami podzielić dość ważną informacją. Nasze obecne i przyszłe działania w sprawie emisji CO2 nie mają już żadnego znaczenia, gdyż do chwili obecnej wpuściliśmy tego do atmosfery dostatecznie dużo, aby uruchomić ciąg dodatnich sprzężeń, które już samodzielnie i bez naszego udziału zakończą złożone życie na naszej planecie.
Informacja, co do faktów, jest pewna, niepewne jest jedynie tylko jak długo to wszystko potrwa.
Oczywiście, i co do tego jestem przekonany, ludzkość podejmie próby ostudzenia naszej planety różnymi geoinżynieryjnymi eksperymentami. Jednakowoż patrząc na nasze dotychczasowe sukcesy w walce z własną planetą, i o tym również jestem przekonany, sukcesu nie będzie.

Do niedawna jedynie garstka ludzi na świecie zdawała sobie sprawę ze skali subtelności równowagi systemu klimatycznego Ziemi. Obecnie ta wiedza stała się bardziej dostępna, a wraz z każdym nowym odkryciem okazuje się, że system w istocie jest jeszcze bardziej wrażliwy niż sądzono 20, 10, czy nawet 5 lat temu.
Tak więc, można z całą pewnością stwierdzić, że jest już pozamiatane, a te wszystkie konferencje, umowy klimatyczne i inne bzdety są niczym trzepotanie muchy w sieci pajęczej. Wiadomo, że mucha zginie, nie wiadomo tylko jak długo jeszcze pożyje, bo przecież w sieci może już nie być pająka, a jeśli jednak go nie ma, to dużo będzie zależeć od temperatury i wilgotności otoczenia, nieprawdaż?

13.12.2018 3:33 gupol(szukam w OZE)

@h4
"Oczywiście tam są inne warunki niż u nas, zapewne łatwiej jest nie emitować CO2, jednak pokazuje to, że rozwój nie musi się równać wzrostowi emisji."

to co napisałeś to przykład zwykłej manipulacji. podajesz przykład jednego kraju a potem bezpodstawnie rozciągasz go na cały świat i jednoczesnie sam sobie przeczysz.
nie każdy kraj może się poszczycić takimi warunkami do budowy hydroelektrowni jak kostaryka czy norwegia..

aha i naucz się wreszcie raz na zawsze żeby nie kłamać. nie 100% energii z OZE a 100% energii ELEKTRYCZNEJ z OZE a to diametralna różnica!!!!!!
energia elektryczna to mniej niż 25% energii zużywanej we współczesnych gospodarkach.

ja nie wiem czy wy to robicie specjalnie czy mózgów nie macie. nie wiem co gorsze.

bogata Norwegia wytwarza 100% prądu z hydro a zuzywa per capita więcej ropy niż niemcy.
dlaczego????!!!!

@"Jest dużo państw gdzie PKB rośnie a emisja spada, są to bogate państwa z nowoczesnymi gospodarkami: Dania, Finlandia, Niemcy"

tak tak. bo ich przemysł emituje w chinach i indiach. a oni mogą jechać na rezerwach które wypracowali przez dekady spalania paliw kopalnych w wcześniej dzieki rabunkowej kolonizacji. pieniądz nie ginie i pieniądz robi pieniądz. my jesteśmy w zupełnie innej sytuacji. żeby być w tej samej sytuacji musielibyśmy przejść tą samą drogę co oni a żeby to zrobić ... musimy coraz więcej emitować.

@"spadają ceny prądu że źródeł bezemisyjnych, rosną z węgla"

owszem, ale tylko dlatego że węgiel opodatkowujemy a źródła bezemisyjne dotujemy. a z czego je dotujemy? z pieniędzy wytworzonych dzieki paliwom kopalnym. to jest zmiana ideologiczna a nie termodynamiczna. OZE są termodynamicznie niesamodzielne i nie samo powielające się. dopóki ropa jest tania - OzE będa tanie. jak ropa będzie droga to OZE się załamią.

@"Twierdzenie, że OZE nie utrzyma cywilizacji, które mogło być aktualne ileś lat temu, dziś już nie musi być prawdą"

no to ty tak twierdzisz.a gdzie są dowody? jedyne kraje które spełniają wymogi gospodarki opartej niemal wylacznie na OzE to burundi i republika środkowo afrykańska. do tego ideału mamy dążyć?

"Wybór węgla przez PiS, rezygnacja z wiatraków lądowych, to wybór ideologiczny."

błądzisz jak dziecko we mgle. też chciałbym żeby wiatraki miały takie same własciwości energetyczne jak węgiel czy ropa a wybór między jednym a drugim miał podłoże czysto polityczne ale tak nie jest. niestety.
za to twoja ślepa wiara w OZE jest czysto ideologiczną halucynacją bez pokrycia w faktach i wbrew fizyce.

13.12.2018 3:47 gupol(szukam w OZE)

@winicjusz
"Jednak Polska należy już do grupy 51 krajów bardzo wysoko rozwiniętych, a do rynków rozwiniętych (Developed Markets FTSE) oficjanie od 24 września 2018)"

to zależy od grupy "analityków". na 9 grup analitycznych 6 zalicza polskę do krajów rozwijających się. do klubu paryskiego i g20 też nam jeszcze daleko więc wiesz. nie jest tak rożowo jak to rząd przedstawia. no może na tle ostatnich lat jest troche lepiej ale to duuzo za mało.

13.12.2018 3:54 gupol(szukam w OZE)

@logic
"Po za tym z tymi debilami z rządu mozna cos takiego zrobic ?"

nie wiem. ale przynajmniej trzeba spróbować. byleby nie ładowali się w te francuskie LWR-y bo to miliardy wyrzucone w błoto. jeśli PiS się nie weźmie za reaktory 4 generacji to POKO na pewno nie. bo by się francuziki poobrażały...

13.12.2018 4:03 gupol(szukam w OZE)

@mariusz r
"Nasze obecne i przyszłe działania w sprawie emisji CO2 nie mają już żadnego znaczenia, gdyż do chwili obecnej wpuściliśmy tego do atmosfery dostatecznie dużo, aby uruchomić ciąg dodatnich sprzężeń, które już samodzielnie i bez naszego udziału zakończą złożone życie na naszej planecie."

z pierwszą częscia tej wypowiedzi się zgodzę ale druga to zwykłe majaczenia w oparach absurdu.

weź się najpierw kolego za studiowanie paleoklimatologii, paleobotaniki, paleozoologii itp a potem wyśpiewywuj apokaliptyczne pieśni.

złożone życie na tej planecie wiele razy przetrwało nie takie "armagiedony" więc może napij się wody to ci gorączka spadnie.

13.12.2018 8:11 Earendel

@Logic
Mówię akurat o Wielkiej Brytanii, jednak jeśli już mówimy o USA to wojna secesyjna wynikała z różnorodnych przyczyn, między innymi z różnej interpretacji przez Północ i Południe prawa do secesji.
Nie mówię o oszukiwaniu, a o stosowaniu metod, które pacjenta nie wyleczą, a mogą mu ulżyć. Jeżeli naprawdę uważasz, że działania w sprawie zmian klimatu nic nie zmienią, to naszym zadaniem jest 1) zmiany opóźnić 2) przygotować się 3) wykonać działania przystosowawcze. Taka opieka paliatywna.
Jeśli naprawdę wierzysz w ideowość którychkolwiek polityków, to jesteś naprawdę naiwny. Ideologia jest dla nich sposobem na zdobycie władzy, nigdy celem. Zresztą, z czasem jestem coraz bardziej przekonany, że jest to skutkiem raczej ich mizernych zdolności intelektualnych. Żeby nie być gołosłowny - wykręcanie się Macrona z akcyzy, kręty Merkel o przyjmowaniu imigrantów, nasi politycy ze spalaniem węgla i zmiana klimatu robią dokładnie to samo. To wszystko pokazuje, jak barszo niestała jest klasa polityczna w tym, co robi i uważa. Szukanie tu jakiegoś ukrytego ideologicznego wzoru jest bezcelową paranoją.
Czy jesteś z tych, co wieszczą upadek Szwecji jeszcze tej jesieni?

13.12.2018 8:33 Miro

@GUPOL - wiele Twoich powyższych uwag jest trafnych, ale pamiętaj, że nie znasz przyszłości - przyszłość (także technologii energetycznych i ich związku z mechanizmami ekonomiczno-politycznymi) nie musi być powielaniem/przedłużaniem aktualnych struktur.
Najbardziej znane klasyczne przykłady:
Grubo ponad 100 lat temu obawiano się. że ulice miast utoną w nawozie końskim - ale pojawiły się auta.
Powątpiewano w rozwój transportu samochodowego u jego zarania (silniki parowe - węglowe), ale pojawiło się nowe paliwo - z ropy.
Przyszłość nie tworzy się liniowo - ale sieciowo.

13.12.2018 10:19 pole torsyjne

najbardziej podnosząca na duchu jest pewność, że człowiek nie będzie naprawiał tego co zepsuł, no bo nie umie, i że naprawi to specjalista od ultra skomplikowanych mechanizmów którego zwą Zegarmistrz Światła Purpurowy-.władca czasu. co za ulga,
( RVmG_d3HKBA :-)

13.12.2018 11:30 Logic

@Adaś
Odsyłam do posta Mariusza R do blogu exignoranta i w końcu do ostatniej ksiazki nauka o klimacie - jest juz za późno na cokolwiek.

To co piszesz o islamie znaczy ze nic nie rozumiesz i masz o tym zerową wiedzę.

@Erendel
Jestem przede wszystkim realistą to są puste dywagacje o niczym.
Na koniec zostanie tylko budowanie samowystarczslnej wioski przetrwaniowej gdzies na uboczu z grupą dobrych znajomych i o tym trzeba zacząć rozmawiać.

13.12.2018 11:42 Logic

@gupol
Mariuszowi R chodzi raczej i cywilizacje ludzi a przynajmniej american way of life.
Zycie pewnie przetrwa jakieś karaluchy albo coś :D

13.12.2018 12:44 BIGENERGY

@Logic

Dlatego właśnie napisałem, aby podziałać na ludzi od strony kieszeni (lub zdrowia). Kieszeń bardziej przemawia … tak - trzeba podnieść ceny energii, żeby ludzie zrozumieli, tylko trzeba tą podwyżkę rozsądnie przeprowadzić, a do tego z kolei trzeba kompleksowego podejścia do tematu i kogoś z jajami do konsekwentnego przeprowadzenia tego planu, a nie tylko haseł politycznych wzajemnie się wykluczających.

13.12.2018 13:01 Earendel

@Logic
To częsty argument ludzi, którym brakuje odpowiednich argumentów do podobnych dyskusji, jak widać się nie myliłem ;)
To może 2 pytania: 1)ile zrobiłeś dla stworzenia takiej wioski? Jeśli nic, to Twoje rozważania należy uznać za równie jałowe 2) naprawdę wierzysz w możliwości obronne swojego samowystarczalnego latyfundium?

13.12.2018 13:37 adaś

@Logic.
Czyli, jak rozumiem, jeżeli nie wyjdzie Ci z wioską przetrwaniową, to proponujesz nie podejmować innych działań. Tak jak ludzie w dawnej Europie w czasie epidemii dźumy. Ucztowali, pili i tańczyli żeby ostatnie godziny radośnie przeżyć. A my latajmy samolotami, grzejmy węglem i radośnie biegajmy po marketach do ostatniej chwili.

"To co piszesz o islamie znaczy ze nic nie rozumiesz i masz o tym zerową wiedzę."
Nie mam zerowej wiedzy, mam nieco inną.
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że w islamie jest coraz wiecej konwertytów. Przechodzą na chrześcijaństwo i z tego powodu grozi im śmierć od własnej rodziny. Ale to sie może zmienić gdy konwertytów będzie jeszcze więcej. Islam jest sześć wieków młodszy od chrześcijaństwa. Kilka wieków temu w chrześcijaństwie były wojny religijne, czyja władza tego religia itd. Jednym z powodów rozbiorów Polski były sprawy religijne bo byliśmy pierwszym krajem w którym szlachta miała te same swobody niezależnie od wyznawanej religii. Dla ościennych władców była to postawa nie do przyjęcia.
Dzisiaj w mojej rodzinie są ateiści , buddyści i chrześcijanie. I nikt nikogo nie gnębi z tego powodu. Bo jesteśmy na innym etapie rozwoju kulturowego.
Na razie nie jest dobrze. Ale nie wiesz czy w Europie zawsze będzie rządziła poprawna politycznie lewica, która "w nagrodę" za każdy zburzony kościół na Bliskim Wschodzie stawia im nowy meczet. To pod wpływem pewnych wydarzeń może sie gwałtownie odwrócić.

13.12.2018 15:12 logic

@Bigenergy
Nie rozumiesz. Jeśli wprowadzisz kolejne podwyżki to wyniosą was w końcu na bagnetach.
Sory ale żyjesz w urojonym świecie.
Przeczytaj sobie post gupola OZE są opłacalne póki jest kasa z paliw kopalnych.

@Erendel
W swoim czasie zrobię na razie jeszcze nie jest u nas tak źle jeszcze w miastach nie ma anarchii.
Zależy przed kim. Dla tego trzeba w krytycznym momencie przekonać większość ludzi do budowy sieci takich wiosek miast. Pozwoli to uniknąć anarchii i wybuchu przemocy w miastach.
Ja nie wieże w nietoperze - nie wierzę że OZE a zwłaszcza nomenklatura że nas uratują.

@Adaś
To chyba odwrotnie, to nomenklaturze nie wychodzi jakoś to zbawianie świata.
Więc ja jako realista proponuję jak już będzie źle jednoczenie się w grupy i budowę takich wiosek pozwoli to uniknąć wybuchu przemocy i anarchii w miastach.
Tylko że tam trzeba będzie ZAPIERDALAĆ ! i tu posłużę się cytatem z komedii Czeka na nas świat :)
"czy wie co znaczy ZAPIERDALAĆ ?"

Pokaż mi tych konwertytów ilu ich jest - statystyka procenty.
Za apostazję w islamie jest kara śmierci.
I znowu mój ulubiony argument porównanie chrześcijaństwa z islamem.
Kolego chrześcijaństwo sie zreformowało i obecnie jest w defensywie.
Możliwe że islam za kilka wieków też się zreformuje - ale na razie mamy to co mamy. Mamy czas w Europie czekać kilka wieków ? bo chyba nie mamy nawet 50 lat.
Zaproś do rodziny islamistę i pożyj z nim i wtedy coś pisz.
Owszem rządzi lewica i dla tego skończymy w kalifacie za 15-25 lat.

13.12.2018 15:34 logic

https://exignorant.wordpress.com/2018/12/09/nagla-zmiana-klimatu-nowe-zrodla-ogromnych-emisji-metanu-w-arktyce-wschodniej/

Coś ten Putin słabo się stara - pozwala nawet na takie badania.

13.12.2018 16:44 Earendel

@Logic
Wybacz, ale przed chwilą twierdziłeś, że nic się nie da już zrobić w skali makro. Jeśli tak uważasz, rozsądnym postępowaniem wydaje się tworzenie prywatnego królestwa już w tej chwili, a chociaż przygotowanie się do tego.
Nawet przekonywanie ludzi, o którym piszesz to kwestia tu i teraz, a nie odległej przyszłości. Tymczasem, krocząc w marszach przeciw "nomenklaturze", ramię w ramię z ludźmi pragnącymi ponad wszystko "łobniżki opłat za paliwa, bo nomenklatury nas okradają", prowadzisz do czegoś zgoła innego niż przygotowanie się na zapaść. Wtedy do władzy dojdzie inna nomenklatura, która zechce utrzymać wykorzystanie paliw kopalnych i wylądujemy w jeszcze gorszym położeniu. Wobec władzy wojska i terroru, kryzysu imigracyjnego oraz wojen, Twoje zdolności do budowy latyfundium będą zdecydowanie mniejsze niż w chwili obecnej.
Także Twój plan jest sprzeczny wewnętrznie.
Kwestia OZE nie jest kwestią wiary czy mniemań. To sfera nauk scislych, nie spekulacji. Przykład Niemiec pokazuje, że dekarbonizacja ENERGETYKI w oparciu o OZE z zanegowaniem atomu stanowi problem. A co dopiero inne dziedziny gospodarki?
Tylko jeśli mam wybierać miedzy sytuacją, gdy nie mamy żadnej gospodarki i wymiany handlowej i przeskalowujemy swoją cywilizację a la Starożytny Rzym do samowystarczalnych grodzisk by, że tak powiem, ciężko pracować (wątpię, by ktokolwiek z tu komentujących rozumiał tą ciężką pracę choćby podskórnie) , a stanem dysocjacji transportu i produkcji z zachowaniem energetyki, to raczej wybrałbym opcję nr 1.

13.12.2018 17:12 logic

@Earendel
Owszem na razie zbieram wiedzę.
A co nie okradają ?
Kryzys imigracyjny wywołała obecna nomenklatura więc nie kłam.
Owszem wybrać możesz tylko twój "wybór" może mało kogo interesować.
Ja też wybieram dom z basenem samochód i milion dolców na koncie.

Widzę że na końcu przyznałeś mi rację - wybierasz obecny stan czyli gospodarkę i wymianę handlową a to może być tylko z niskimi cenami nośników energii opartych na węglu.
Więc wywalamy wszelkie narzuty na paliwa kopalne.
A jak nie to społeczeństwo zrobi to za was.

13.12.2018 17:49 adaś

@Logic
Zarzucasz innym że żyją w świecie urojonym. Tymczasem sam masz swój własny świat z którego wypierasz fakty i zjawiska które Ci nie pasują.
"Pokaż mi tych konwertytów ilu ich jest - statystyka procenty."
Prosze bardzo :
https://wpolityce.pl/polityka/152753-co-roku-w-afryce-ok-6-mln-muzulmanow-przechodzi-na-chrzescijanstwo-radykalny-islam-moze-unieszkodliwic-wylaczni

13.12.2018 19:08 Earendel

@Logic
Zarzucanie komuś kłamstwa, kolego, to dość poważny zarzut, dlatego lepiej zastanów się dwa razy zanim go użyjesz. Kryzys imigracyjny nie został wywołany przez obecne elity. Czy Niemcy najechali Syrię i sprowadzili armię Seldżuckich niewolników, którzy teraz wzniecają powstania? Z tego co pamiętam, było raczej tak, że na skutek zawirowań gospodarczo-politycznych i zmian klimatycznych nagle na Południu znalazły się tłumy ludzi, którzy z różnych powodów najechali Europę.
Nie potrzebowali do tego broni, co by było, gdyby ktoś nieco mniej nam chętny zechciał ich uzbroić.
Wobec tego kryzys emigracyjny nie jest winą "nomenklatury". Możesz ich co najwyżej oskarżać o błędne POTRAKTOWANIE tego problemu, skoro pozwalali im zostać i się osiedlać, choć nikt nie wie jak w perspektywie czasu się to skończy.
A jeśli uważasz, że przy zmianie ludzi u steru i rozpadzie zbiorowycy społeczeństw problem imigracyjny się skończy, to polecam podszkolić się w dziedzinie historii.
Ruś wpadła pod jarzmo tatarskie właśnie w złotych czasach rozpadu dzielnicowego.
Szczerze mówiąc, Twoje preferencje osobiste co do zasobności portfela i wydatkowania tego, co zawiera, nie wnoszą wiele do dyskusji. Mówimy raczej o tym, czy dokładasz się do scenariusza wesołych latyfundiów napędzanych siłą woła i osła, czy takiego, gdzie jednak istnieją ośrodki miejskie i dostęp do energii. Maszerując pod hasłami walki z "nomenklaturą" nie zbliżasz się jednak do żadnego z nich.
Nie wiem też czego oczekujesz w ramach odpowiedzi na pytanie, czy okradają. Klasa polityczna z zasady jest klasą pasożytniczą. Możemy najwyżej wybierać na co kradną.

Trochę zmieniłeś zdanie od poprzedniej wypowiedzi, bo teraz uważasz, że gospodarka i wymiana handlowa to weselszy wariany, z którym to ja miałem się zgodzić. Ładny zabieg erystyczny, ale nie przyznałem Ci jeszcze do tej pory racji.
Nie, wywalenie narzutów na paliwa kopalne nie jest dobryn pomysłem. Będziesz miał tanią energię aż do momentu, gdy zmiana klimatu i brak nośników energii nie rozmiecie Twojej gospodarki. To akurat całkiem blisko. A kiedy to się stanie nie będziesz miał nic, null, zero. Może i marzy Ci się księstwo udziałowe, ale w jego ramach będziesz żył jak za Piastów, czy może raczej berberyjskich Almohadów, biorąc pod uwagę klimat.
Jeśli zaś obecne środki przeznaczysz na rozwój OZE, masz szanse na zachowanie czegokolwiek na kształt gospodarki, przy obecnym poziomie technologii. Owszem, ilość energii spadnie, wraz z nią produkcja. Ale tutaj mamy szanse wylądować na cztery łapy.
W dyskusjach często żadzasz odniesień do faktów. W takim razie pokaż na czym opierasz opinie o niezbędności paliw kopalnych dla wymiany handlowej.

13.12.2018 19:41 Logic

@Adaś
To jest liczba po za tym mi chodzi o Europę a nie Afrykę.
Znajdź konkretne procenty ile ludzi przechodzi na islam a ilu odwrotnie islam porzuca najlepiej z podziałem na określone kraje i kontynenty.

@Erendel
A kto zaprosił w 2015 nachodzcow do Europy i forsował system przymusowego podziału nie Merkel przypadkiem ? Czyli nomenklatura.

Heh fajne zawirowania lekko o tym mówisz zrujnowanie bliskiego wschodu przez banksterkę.
Zwyczajnie przeinaczasz fakty.
Jeszcze mi bezczelnie wkładasz w usta jakieś "latyfundia" lewaku jak ja nigdy czegoś takiego nie napisałem.

W tej chwili nie jestes partnerem do dyskusji ponieważ zwyczajnie kłamiesz i zarzucasz komus cos czego nie napisał.

13.12.2018 19:45 Logic

@Adaś
Tak naprawdę spieramy sie o bzdety.
Islam powinien byc zdelegalizowany jako system totalitarny i koniec.
Nie jest on żadną religią tylko systemem politycznym mającym cechy religii.

13.12.2018 20:19 Logic

@Adaś
Z resztą tu masz.
http://wiadomosci.com/islam-stanie-sie-najwieksza-religia-na-swiecie/

13.12.2018 21:01 Earendel

@Logic
Fakty a ich interpretacja i nazwanie to dwie różne rzeczy. Ty widzisz działania bankierów, być może również służb, ja - konsekwencje zmian gospodarczych.
A najpierw byli migranci czy skierowane do nich herzlichen wilkommen?
Zdaje mi się poza tym, że Twoja teoria posiada pewną drobną lukę. Elity zdestabilizowały Bliski Wschod, by wywołać kryzys migracyjny, które je zmiecie z salonów? Naprawdę tak uważasz?
Słowa latyfundium nie użyłeś, to prawda. Prawdę powiedziawszy, byłbym szczerze zaskoczony gdybyś znał jego pierwotne znaczenie. A szkoda, bo zobaczylbys, ze Twoje przejście do "samowystarczalnych wiosek" obserwowaliśmy już w historii Cesarstwa Rzymskiego. Tylko nie w sielsko-wiejskiej formie, którą zdajesz się prezentować.

Faktycznie, w obecnej nie stanowimy partnerów do dyskusji. Nie poklepię Cię po plecach, odgrażając się złowrogim Onym, nie włączę w pomstowanie na lewaków i Marsz na Rzecz Węgla Brunatnego w Polsce. Ty z kolei nie będziesz raczej zainteresowany rozmową na temat wyższości silników Stirlinga w transporcie drogowym czy reaktorów torowych. Wobec tego nie ma to chyba dalszego sensu

13.12.2018 21:18 Logic

@Erendel
Jesli widzisz tylko zmiany gospodarcze jestes bardzo naiwny pewnie czytasz tylko wyborczą oraz techno propagandę.
Wszystko jest sprawdzone i wyjaśnione rządy o nas dbają a wszelkie "teorie spiskowe to bzdury"
Uratują nas nowe technologie oraz podbój kosmosu i surowce z asteroid.

Najpierw kolego było rozwalenie bliskiego wschodu dla ropy i import demokracji, skończyło sie to hekatombą i powstaniem isis. Kto bombardował Libię i Syrię ?

Byc moze elity wywołały ten kryzys i zaprosiły do Europy nachodzcow zeby ostatecznie dobić chrześcijaństwo oraz zniszczyć jedność społeczeństw europejskich w celu budowy jednego superpanstwa.
Nie zastanawia cie czemu oni z uporem maniaka wbrew faktom i społeczeństwom forsują idee multi kulti i osiedlania tej dziczy w Europie. Pomyśl sam trochę.

Apropo jestes za budową superpanstwa europejskiego czy nie ? To wiele wyjaśni.

Urzywajac słowa "latyfundia" ironicznie storpedowałes moj pomysł sugerując jakobym ja w przyszłości chciał byc panem takiego latyfundium.

Obecnie nie widac na horyzoncie zadnych silników Stirlinga o ile dobrze kojarzę to cos było nie tak z ich sprawnością.
A reaktory torowe miały byc oparte na ciekłych fluorkach czyli operowanie ciekłym bardzo promieniotworczym materiałem. To chyba podstawowa wada ?

14.12.2018 2:26 Mariusz R.

@GUPOL(SZUKAM W OZE)
"weź się najpierw kolego za studiowanie paleoklimatologii, paleobotaniki, paleozoologii" – ja dodałbym jeszcze fizykę atmosfery.

Ostro zaatakowałeś, więc podniosę rękawicę i rozwinę nieco argumentację, której brakowało w moim komentarzu, tak aby moje "apokaliptyczne pieśni" nie wybrzmiewały już w "oparach absurdu".

Jak z pewnością dobrze się orientujesz według obecnego stanu wiedzy największe ziemskie wymieranie miało miejsce około 250 mln lat temu kiedy to średnie temperatury na Ziemi wzrosły o kilkanaście stopni za sprawą uwalniania się CO2 podczas trwających 800 tys. lat wylewów magmy (trapy syberyjskie). Tak wówczas jak i dziś większość energii pozostającej w układzie klimatycznym gromadzona była w wodach oceanów. Stawkę systematycznie podbijały procesy parowania oraz uwalnianie się metanu ze zdestabilizowanych hydratów tego gazu zalegających na dnie szelfów kontynentalnych.
Metan stopniowo rozpada się pod wpływem światła pozostawiając po sobie CO2, króry pozostaje w atmosferze o wiele dłużej, ale w uśrednionym dziesięcioletnim okresie posiada 72 razy niższą zdolność tworzenia efektu cieplarnianego. W permie zawartość CO2 w powietrzu rosła w tempie 1 PPM na 400 lat, a energia zdolna zdestabilizować hydraty metanu rosła proporcjonalnie do wywołanego tym wzrostem wymuszenie radiacyjnego, dlatego gaz ten miał dostatecznie dużo czasu na rozpad do CO2, aby pozostawać na stałym, stosunkowo niskim poziomie. Antropocen różni się od permu w tym względzie. Ludzie są o wiele wydajniejsi w pompowaniu CO2 do atmosfery niż syberyjskie trapy, tysiąckrotnie wydajniejsi, każdego roku podwyższamy stężenie CO2 o 2,5 PPM.
Zestawienie niesprzyjających okoliczności w antropocenie takich, jak to, że nasza dzienna gwiazda emituje o 2% więcej energii niżeli miało to miejsce 250 mln lat temu oraz obecność znacznie większych złóż hydratów metanu niż w permie, ale przede wszystkim w wiele wyższe tempo zachodzących zmian, każe zadać kilka trudnych pytań.
Co, jeśli eksploduje "bomba metanowa"?
Jak bardzo przyspieszy ocieplenie klimatu jeżeli stężenia metanu w ciągu następnych lat osiągną 5, 10, czy 20 PPM?
O ile zwiększy się parowanie oceanów w tym czasie?
Na jakim poziomie ustabilizują się ostatecznie temperatury po zadziałaniu wszystkich sprzężeń?
Jak bardzo ucierpi życie na Ziemi?

Na wszystkie te pytania można już dziś wyśpiewać odpowiedź, ale byłaby to w istocie "apokaliptyczna pieśń", więc wolę "napić się wody", póki jest tu jeszcze dostępna we wszystkich trzech stanach skupienia.

14.12.2018 8:44 BIGENERGY

No i stało się: https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/cop24-antynagroda-skamielina-roku-dla-polski/tre916d

@LOGIC
Jeśli coś jest tanie, to się tego nie szanuje. Tak jest obecnie zarówno z energią jak i z jedzeniem. Jakiej jakości jedzenie jest - wiadomo. Z energią jest podobnie, tyle, że "konsument" tego nie widzi, bo w tym przypadku degradacji podlega nie produkt, a majątek, który go wytwarza - u nas energetyka oparta na węglu. Wzrosną ceny, to wzrośnie (a właściwie urealni się) opłacalność tych źródeł energii, które nie korzystają ze środowiska jak ze ścieku, do którego wszystko można wlać. Przy wyższych cenach opłacać się będą też inwestycje w oszczędności itd. Cała zabawa idzie o to, żeby "straty w ludziach" były jak najmniejsze, czyli innymi słowy, jak to zrobić, żeby w miarę bezboleśnie wyciągnąć część społeczeństwa z ubóstwa energetycznego. Problem w tym, że politycy (ci których wybieramy po to, żeby działali w naszym imieniu i dla naszego dobra) myślą całkiem innymi kategoriami szczególnie tymi ściśle związanymi z kadencyjnym żłobem

14.12.2018 13:58 adaś

@Logic.
"Nie jest on żadną religią tylko systemem politycznym mającym cechy religii"
Zgoda, można to tak określić.Słowo "żadną" zastąpmy słowem "tylko" lub "typową"
''Islam powinien byc zdelegalizowany jako system totalitarny i koniec."
Gdybyś chciał tak zrobić to zrobisz krzywdę polskim Tatarom, którzy mieszkaja tu od wieków i są lojalnymi obywatelami.
Mojego artykułu jak widzę do końca nie przeczytałeś, bo tam jest też o Europie a nie tylko o Afryce.
Autorzy artykułu który Ty podajesz zakładają że biznes jak zwykle, czyli że świat toczy sie po staremu.
Tymczasem już niedługo czekają nas wielkie zmiany zwiazane z ociepleniem klimatu i kryzysem ekonomicznym, dlatego ich diagnoza nie jest pewna.
Pewne jest dla mnie co innego. W dzisiejszym świecie jest łatwy dostep do informacji a ludzie nie lubią zakazów. Muzułmanie mają zakaz cztania Biblii- wiesz dlaczego ? Jakbyś nie wiedział to polecam ksiażkę Josepha Fadelle "Bez wzgledu na cenę". Joseph chciał pewnego chrześcijanina nawrócić na Islam, a jak zaczął cztyać Ewangelię to sam sie nawrócił na chrześcijaństwo.

14.12.2018 14:22 Logic

@Adaś
I juz sie zaczyna poprawność polityczna w twoim wydaniu czy nie mówienie pełnej prawdy.
Co do tatarow to proponuje im następujące rozwiazanie.
Zakaz budowy przez nich nowych meczetów.
Moga sobie wyznawać co chca w zaciszu swojej grupy.
Zakaz kontaktu z innymi grupami islamskimi np bracwo muzułmańskie. Możliwość wyznawana islamu tylko dla rdzennych tatarow udokumentujesz przynależność do nich ok wyznawaj sobie po cichu.
Mniejszość nie moze nazucac swojej woli większości !

Zmiany owszem beda i mozesz byc pewien ze te ciemnote zaczną wyznawać nawet biali europejczycy jak im sie skończy pełna micha i smartfon.
Bież poprawkę ze 95% ludzi to raczej debile.

14.12.2018 18:06 adaś

@Logic
"I już sie zaczyna poprawność polityczna w twoim wydaniu czy nie mówienie pełnej prawdy."
A Ty niby mówisz pełną prawdę ? Oj niedobrze, dla mnie wszyscy , którzy twierdzą że tylko oni mówią pełną prawdę są mocno podejrzani.
Pewne prawdy są dla Ciebie najwyraźniej niewygodne.
Widzisz Islam agresywny i podajesz prawdziwe informacje o nim. I tylko takie Ciebie interesują.
To że np. polscy Tatarzy nikomu nic nie narzucają mało Ciebie obchodzi. Ty na wszelki wypadek byś im ograniczył swobody obywatelskie( które tu mają od 1561 r).
Gdy radykalni islamiści chcieli zniszczyć szkołę prowadzoną przez polskich misjonarzy to nie pozwolili na to jej byli uczniowie- w wiekszości muzułmanie. Mogę odszukać gdzie to było ale Ciebie zapewne takie fakty nie interesują. Przecież mogłoby to zakłócić obraz Twojej "pełnej prawdy".
Jednej prawdy na pewno nie znasz, może tego nigdy nie doswiadczyłeś. Ludzie są różni, niektórzy odporni na wiedzę ( takich nazywasz debilami), inni odporni na argumenty... Mało jest ludzi odpornych na miłość. Życie wielu ludzi ( Franciszek z Asyżu, Karol de Foucald, matka Teresa, Marian Żelazek i inni) pokazało że można kochać innych i zdobyć ich szacunek. Ty widzę wolisz swoje frustrsacje wyładować w walce. Ja nie twierdzę  że nigdy nie trzeba walczyć. Ale jak ktoś ma dla innych tylko agresję i nic więcej to odpowiedzą mu tym samym.

14.12.2018 20:19 Logic

@Adaś
Prawdę o nich masz w koranie poczytaj sobie.
Ej to moze zapisz sie do Euroweek i idź kochaj sie z nimi.
Poczytaj sobie co mowił syn muftiego Miskiewicza.
Niby są lojalni wobec Polski a jednak niektórzy z nich jeżdżą juz na wyjazdy opłacane przez Arabię Saudyjska a dokładniej bractwo muzułmańskie.
Czyli wahabicka sekta podejrzana o terroryzm.

W obozach koncentracyjnych zdarzali sie tez dobrzy SS-mani pomagający więźniom.

Nie mam nic przeciw islamowi póki jest wyznawany na bliskim wschodzie.
A ty jestes strasznie naiwny i głupi.

14.12.2018 22:26 adaś

@Logic
Kończę rozmowę z tobą, bo widzę chyba kończa się argumenty skoro zaczynasz mnie obrażać.
Skoro ty nie jesteś naiwny i głupi ale mądry to idź i walcz.
O pokój do ostatniego naboju.
Albo o tanią energię do ostatniej baryłki ropy ( lub do ostatniego transparentu jak wyjdziesz na ulicę)

15.12.2018 3:37 gupol(szukam w OZE)

@miro
"Grubo ponad 100 lat temu obawiano się. że ulice miast utoną w nawozie końskim - ale pojawiły się auta.
Powątpiewano w rozwój transportu samochodowego"
niech zgadnę, to ma być argument potwierdzający zdolność OZE do utrzymania cywilizacji przemysłowej...
no to przekonałeś mnie grzesznego. padam na kolana i biję się w piersi. żałuję za grzech zwątpienia w dobrą nowinę!. chwalmy pana bo jest dobry.

ale chyba nie rozumiesz istoty problemu jakim jest szczyt dostepności energii. cały okres ewolucji człowieka to ciągłe, stopniowe zwiększanie zużycia energii nazywane "postępem". rodzimy się z tą myslą jakby była czymś oczywistym i naturalnym jak prawo natury.
zawsze było coraz więcej, dalej i wyżej.
nic dziwnego że nie mieści ci się w głowie zjazd w dół.

15.12.2018 4:07 gupol(szukam w OZE)

@mariusz r.
"Ostro zaatakowałeś,"

owszem bo to co napisałeś to rażąca nieprawda.

chyba że pod pojęciem złożonego życia masz na mysli cywilizację przemysłową.

ja jednak pod tym pojęciem rozumiem organizmy wielokomórkowe, tkankowce.

"Jak z pewnością dobrze się orientujesz według obecnego stanu wiedzy największe ziemskie wymieranie miało miejsce około 250 mln lat temu"

owszem. i co czy wyginęły wtedy organizmy wielokomórkowe? absolutnie nie.
przetrwały wszystkie główne gromady kręgowców - ryby, płazy i gady w tym gady ssakokształtne i przodkowie dinozaurów oraz ptaków.

poza tym porównujesz perm z holocenem-antropocenem. co jest nieuprawnione.
poziom CO2 rośnie całkiem innych poziomów.
w permie wynosił prawie 1000 ppm.
ludzkość startuje z poziomu 300 ppm. choćby do 500 ppm brakuje nam jeszcze ponad 30 lat emisji na obecnym poziomie.
dam sobie uciąć głowę że za 30 lat emisje będą oscylować wokól zera bo nie będzie już opłacalnych do wydobycia paliw kopalnych.

nie wspomnę już o tym że permskie wymieranie mogło być spowodowane tym samym czynnikiem co wymieranie kredowe - zderzeniem z asteroidą tyle że dużo większą. a to jest zupełnie inna kategoria zdarzeń zupełnie nieporównywalna z obecną sytuacją.
dlatego twoje spekulacje są dla mnie czystą fantazją i histerycznymi urojeniami bez oparcia w racjonalnym rozumowaniu.

15.12.2018 11:12 Mariusz R.

@GUPOL(SZUKAM W OZE)
"dlatego twoje spekulacje są dla mnie czystą fantazją i histerycznymi urojeniami bez oparcia w racjonalnym rozumowaniu."
I w ogóle nie niepokoi Cię tempo zmian ziemskiej atmosfery? Nie dostrzegasz żadnego zagrożenia metanowego w związku z tempem zachodzących zmian? To wyparcie, czy po prostu nie ogarniasz?
Nie wyobrażasz sobie jak bardzo chciałbym, aby moje "spekulacje" okazały się jedynie "histerycznymi urojeniami".

15.12.2018 13:50 Logic

@ Adas
To nie mnie brak argumentów tylko ty jestes impregnowany na fakty.
A pójdę.

15.12.2018 14:02 Earendel

@Logic
Z zasady nie czytam gazet.
Zdziwiłbyś się, jak wiele rzeczy da się wytłumaczyć na gruncie gospodarki, bez odwołań do spisków. Zresztą sam to potwierdzasz, pisząc "dla ropy". Przyczyna jak najbardziej ekonomiczna.

Mówisz o "pomocniczym" zasypaniu Libii rakietami przez USA w zaawansowanej fazie rewolty? A co było pierwsze? Rakiety czy protesty w Bengazi?
Opowieści o tym, że to Amerykanie odpowiadają za zdestabilizowanie każdego z krajów arabskich po kolei to zachodnia megalomania, z wierzchu polukrowana ruskimi teoriami spiskowymi.

Bo jeśli mowa o samych "teoriach spiskowych", nie wierzę w żadną z nich. Wierzę tylko w dobrze udokumentowane spiski. Jeśli masz konkretne fakty składające się w logiczny ciąg to przedstaw je, a nie, operując półsłówkami i półprawdami, mącisz.

Rzekomy spisek elit... "Multi kulti" na Zachodzie jest raczej podbudową ideologiczną dla przyjmowania imigrantów ekonomicznych, bez których zachodnie gospodarki szlag by trafił. Tylko do tej pory pracowali, a obecnie część ich dzieci woli popadać w fundamentalizm religijny i socjal.
Bo wbrew temu co Ci się zdaje, ataki terrorystyczne często przeprowadzane są przez "rodowitych" Europejczyków o bliskowschodnich nazwiskach. Pierwsze pokolenia były do tej pory lepiej zintegrowane.
Dlatego też, gdybyś tylko zechciał podważyć swój światopogląd, widziałbyś jak poszczególne partie i stronnictwa polityczne dystansują się od idei przyjmowania uchodźców. Nawet sama Merkel, choć traci przez to na wiarygodności. Więc... usunęła się od władzy w partii, a nowa szefowa jest za zaostrzeniem prawa imigracyjnego. Twoja "teoria spiskowa" leży.
Chrześcijaństwo jest obecnie w odwrocie w Europie. Do tego naprawdę nie trzeba spisku. Po prostu, jeśli ludziom żyje się dobrze na tym świecie, nie potrzebują nadziei lepszego po śmierci. I to nie tylko w krajach zachodnich, ale nawet w tych arabskich przed rewolucją. Syria, Liban - mało kto wie, że NIE BYŁO tam szariatu. Wprowadzali prawodawstwo zachodnie. Kiedy tylko się pogorszyło, wszystko runęło a na wierzch wypełzł fundamentalizm.

Jestem przeciwny jakimkolwiek wielkim państwom i Imperiom, bo zmniejszają konkurencję na polu prawodawstwa. Do tego dochodzi korupcja, kumoterstwo i odizolowanie klasy politycznej od spraw przeciętnego człowieka.
Unia Europejska to bardzo nieudany przykład konfederacji. Masz dużych graczy (jak Niemcy), którzy siłą rzeczy będą dominować przy stole i narzucać swoją wolę. Istnieje silne centrum polityczno-ekonomiczne, z niewybieralną oligarchią. Między poszczególnymi państwami masz silne linie demarkacyjne jeśli chodzi o język, religię czy kulturę.

Udaną konfederacją z kolei jest taka Szwajcaria, gdzie wszystkie kraje związkowe są podobnej wielkości i podobnej sytuacji ekonomicznej. Nie ma tam ścisłego centrum politycznego, dawniej (przed wprowadzeniem Konstytucji) wyglądało to jeszcze lepiej. Dodatkowo poszczególne kraje związkowe nie są podzielone pod względem religijnym czy językowym, a raczej geograficznym.
Gdyby Unia działała na zasadzie Szwajcarii, byłbym gorącym orędownikiem integracji. W chwili obecnej jestem jej, w długim okresie czasowym, przeciwny. W krótkim, obecność w Unii opłaca nam się ekonomicznie (dopłaty) i zmusza do działań w kierunku ekologii.
Myślę, że odpowiedziałem wyczerpująco?

Kończąc, nie rozumiem czemu odrzucasz możliwość bycia panem latyfundium. Osobiście wolałbym raczej taką funkcję niż harówę w polu, ciągnąc pług, ale jak wolisz. Cały przykład miał raczej służyć ukazaniu, że Twoje samowystarczalne wsie zostaną z czasem połączone w ramach ściśle społeczeństwa podobnego do obecnego i jeszcze silniej zhierarchizowanego.
Sprawność silników Stirlinga, kolego, była niezgorsza. Dużo większym problemem było to, że nie przyspieszały tak szybko jak silniki spalania wewnętrznego, a co to za przyjemność używać czegoś takiego na autostradzie? Do kosza!
Niemniej w rolnictwie, do transportu zbiorowego i towarowego - jak najbardziej się nadają. Przede wszystkim możesz do nich nalać co zechcesz. Nawet olej pirolityczny. Na pewno lepsza metoda niż spalać wodór.
Zresztą, kiedyś w Stanach opracowano w ramach rządowego programu badawczego bardzo sprawne silniki tego typu. Oczywiście potem wywalono wszystko na śmietnik historii.
Paliwo do reaktora z założenia jest bardzo promieniotwórcze. Na tym polega jego mechanizm działania. Z kolei, ciekłe paliwo stanowi przewagę, bo powstające w przemianach promieniotwórczych gazy nie niszczą prętów od środka, tylko lecą przez płyn do góry. Wtedy musisz wymieniać prętów, co znacznie zmniejsza koszty eksploatacji.

Mogę to kontynuować, ale bez inwektyw.

15.12.2018 14:03 Logic

Tu sie nie zgodzę mozna jeszcze wiele spalić choćby jechać na gazie z hydratow oraz na łupkach bitumicznych i roponośnych.
Ludzkość jest kreatywna.

15.12.2018 14:28 Logic

@Erendel
A co doprowadziło do protestów w Bengazi ?
Przypadkiem nie pewne fundacje pewnego pana.

Oczywiscie wszystkiemu winien Putin - nie widzisz w tym teorii spiskowej wygodnej dla nomenklatury.

Sam mącisz wiadomo kto wprowadzał demokracje na bliskim schodzie i fałszywie oskarżył Irak o posiadanie broni chemicznej. Oraz fabrykował dowody.

Hehs toś dowalił - lekarze i inżynierowie od zamachow i gwałtów.
Ty serio w to wierzysz ? Bo to śmieszne jest.
Gdy by oni chcieli miec kadry to jest tysiąc innych miejsc skąd mozna je ściągnąć.
A nie kozojebcy z IQ 85 ze związków kazirodczych oraz dzicz z Afryki z IQ 65.
Raczej u ciebie leży gdy by byli przeciw to nomenklatura usunęła by sie.
Tylko ze Merkel dalej rzadzi. I podtrzymuje ten sam kurs w CDU
Bredzisz poprostu kolego.

Ooooo o wlasnie to u was człowiek jest poprostu kupą mięsa ktora zyje pracuje i w końcu zdycha.
Nie ma Boga, dekalogu, życia po smierci.
Dla was jest tylko teraz. Przyjemności i hedonizm.
To juz starożytni Rzymianie podobnie zakończyli swoja cywilizacje.
To juz ci kozojebcy są wyżej od was oni przynajmniej w coś wierzą jest to bardzo zjebane i jest to patologia ale oni przynajmniej mają jakąś ideę dla ktorej żyją.
Natomiast wy nie macie nic, no bo co wy macie ?
Idee "wolności humanizmu i praw człowieka" ?
Lewacy zrobili z tego jakąś karykaturę wartości pseudo wartość.
Oddasz za te "wartości" życie ? Poświęcisz cokolwiek ?
I dla tego przegracie juz niedługo. Sam to jeszcze zobaczysz.

Noo przynajmniej do UE masz racje ale ocierasz sie o temat UE ma taka byc zgodnie z ideą spinellego.

Przyszłość pokaże czy takie wioski powstaną i czy w ogóle beda potrzebne.
Schemat pan - chłop to scenariusz nie porzadany.
Aczkolwiek prawdopodobny jesli na ziemi nie pojawi sie prawdziwa wiedza duchowa (nie religie).

Wiec te silniki powinny sie pojawić jesli sa ekonomicznie opłacalne.
Co do reaktorów to zdaje sie był problem z doborem materiałów ktory by wytrzymał ciekły i promieniotwórczy materiał.

Jesli tłumacze komus po dzisiec razy to samo czym jest islam a ta osoba dalej swoje to zostają juz tylko inwektywy.

15.12.2018 16:44 Earendel

@Logic
No właśnie różne czynniki doprowadziły do wybuchu protestów. Musisz napisać wprost o co Ci chodzi. Rockefeller? Możliwe, ale to za mało. Proszę o ścisły dowód. Inaczej mnie nie przekonasz, bo było tam tego więcej, przede wszystkim polityka i ekonomia.
Jeśli mam po jednej stronie konkretne korzyści Putina z destabilizacji światowego ładu (tego, który sprowadził dawne imperium do roli jednego z surowcowych pionków) i domniemany lucyferyczny plan "nomenklatury", która ma się w obecnym ładzie świetnie, obstawiam to co jest bardziej oczywiste. Z chęcią dowiem się, dlaczego ma być inaczej.
Zgadzam się co do Iraku. Ta wojna też miała przyczyny ekonomiczne. Moim zdaniem najistotniejsze było odgrażanie się Saddama, że nie chce rozliczać ropy w dolarach. Ale gdzie tu związek z arabską wiosną? Nie zmieniaj tematu.

Inżynierowie i lekarze to przepiękny chwyt retoryczny mający zasłonić fakt, że ktoś musi myć kible i przekładać wajchy. Możesz napisać cały elaborat na temat wartości IQ imigrantów i jego przydatności dla niemieckiej ekonomii, jednak fakt jest faktem - tania siła robocza napływała do Zachodniej Europy głównie z tamtej części świata.
Poważnie - poczytaj sobie nawet najnowsze artykuły prasowe dotyczące zamachów. To zwykle nie są świeży uchodźcy, co zaskoczyło i mnie.
Merkel rządzi, CHOCIAŻ zmienia kurs. Naprawdę, wystarczy trochę poczytać.

"Raczej u ciebie leży gdy by byli przeciw to nomenklatura usunęła by sie."
Co artysta miał na myśli?

Nie wiem kogo masz na myśli pisząc "My". Dyskutuję z Tobą sam jeden, we własnym imieniu. Ty natomiast, jak widzę, radośnie zamachałeś rączkami, wiedząc, czego możesz teraz się przyczepić i radośnie przyczepiłeś mi łatkę lewicowego humanisty. Pomyślności, ale pudło.
Cieszę się, że sam spostrzegłeś bliskość swoich poglądów do radykalnego islamu i nie musiałem tego samodzielnie wytykać.

Myślę, że sam jesteś w stanie zauważyć i zgodzić się, że człowiek żyje, pracuje, a następnie umiera.
Natomiast ja, jakkolwiek nie wytężałbym wzroku, nie potrafię dostrzec Boga ani życia po śmierci. I na tym polega różnica. To drugie to kwestie religijne, nierozstrzygalne na gruncie poznawczym. Ty możesz uważać nawet, że po śmierci zlecą po Ciebie aniołki i poniosą na łono Abrahama, ale nie wymagaj takiej szczerej, dziecięcej wiary od kogokolwiek innego.
Myślisz, że w Starożytnym Rzymie, gdy Konstantyn zarządzał chrześcijaństwo, nie było teorii podobnych do Twojej? Że jak to tak, w Jowisza ludzie przestaną wierzyć? Ano przestali i nie wierzą.
Swoją drogą Rzym upadł już po przyjęciu chrześcijaństwa, więc argument jak kulą w płot.

Nie wiem, czy ktokolwiek za te idee chce oddawać życie. Ja osobiście niekoniecznie. Życie mógłbym oddać za rodzinę, najbliższych, ewentualnie mogę sobie czegoś odmówić dla przyszłych pokoleń. Uwierz mi, że system wartości oparty na prawach naturalnych nie jest wcale gorszy od Twojego.
Jest nawet lepszy, bo przynajmniej nie poderżnę gardła niewiernemu, który nie chce uznać, że nie ma Boga nad Allaha.
W sprawie UE coś Ci dzwoni, ale nie wiesz w którym kościele. Nie jestem zwolennikiem koncepcji Spinellego w formie zaprezentowanej w jego manifeście.

"Aczkolwiek prawdopodobny jesli na ziemi nie pojawi sie prawdziwa wiedza duchowa (nie religie)."
Sprecyzuj?

Na chwilę obecną przemysł nie czuje potrzeby wprowadzania innowacji. Zmieniłyby to podatki od kosztów zewnętrznych.

Masz na myśli korozyjność materiału? Różne są koncepcje rozwiązania tego problemu, niektóre przynoszą dobre rezultaty (metaliczny beryl, proporcje uranu na różnym stopniu utlenienia).

Nie. W zależności od kultury osobistej można albo grzecznie wycofać się z takiej dyskusji albo obrażać. To drugie świadczy niestety o skłonnościach paranoicznych.

16.12.2018 0:40 Mariusz R.

@EARENDEL
Brawo! Doskonała dysertacja. Uwielbiam czytać takie komentarze. Przyznam, że w tym przypadku sprawiło mi to szczególną przyjemność, bo sam wyznaję podobne wartości.

Zawsze zastanawiało mnie dlaczego duża część ludzi posiadających gen mistycyzmu, ale tu nazwijmy to "silną wiarą", uznaje prawa naturalne za barbarzyńskie. Można powiedzieć, że prawa naturalne są absolutnie logiczne, działają na rzecz życia w ogólności, a nie w interesie jednego gatunku, a już z pewnością nie stają w obronie jednostki, choć jednostkowe życie stosując się do prawa naturalnego, czyni to właśnie dlatego, że leży to w jego interesie.

Zastanawiałem się też przez jakiś czas dlaczego ortodoksyjni wyznawcy mają w tak wielkiej pogardzie ludzi spoza swoje kultury, inaczej wyglądających, wyznających inne wartości, w odmienny sposób uprawiający seks, posiadających czasem skrajnie odmienne upodobania kulinarne itp. i doszedłem do wniosku, że widocznie gen mistycyzmu nie występuje jednocześnie z genem empatii. Sądzisz, że moje rozumowanie ma sens?

16.12.2018 2:56 gupol(szukam w OZE)

@mariusz r
"I w ogóle nie niepokoi Cię tempo zmian ziemskiej atmosfery?"

owszem ale nie na tyle żeby wpadać w histerię. gdyby w ziemię uderzył duży meteoryt to faktycznie można by się niepokoić tempem zmian w atmosferze a tak to sory no bez przesadyzmu.

"Nie dostrzegasz żadnego zagrożenia metanowego w związku z tempem zachodzących zmian?"

owszem ale nie wyolbrzymiam go tak jak ty. nie wiem na jakiej podstawie zakładasz iż 100% metanu z ziemskiej litosfery błyskawicznie "wybuchnie jak bomba" do atmosfery i zamieni ziemię w drugą wenus. skoro nie stało się to ani 120 mln ani 90 mln ani 55 mln lat temu kiedy to było do tego znacznie, znacznie bliżej.

"To wyparcie, czy po prostu nie ogarniasz?"

czyżbyś sugerował że mam nie naukowe podejście do tego tematu?;)
sory ale to ty wykazujesz jakieś para religijne rozgorączkowanie. bredzisz coś o zagładzie złożonych form życia, porównujesz jabłka z pomarańczami.
i dziwne że jakoś nie podjąłeś ze mną żadnej merytorycznej polemiki na argumenty.
dla mnie jest to dowód na to że bardziej niż w świecie wiedzy i nauki poruszasz się w świecie wiary i emocji.

"Nie wyobrażasz sobie jak bardzo chciałbym, aby moje "spekulacje" okazały się jedynie "histerycznymi urojeniami"."

w takim razie dyskusja zemną powinna cię trochę uspokoić a przynajmniej zasiać odrobinę wątpliwości w formułowaniu skrajnych i kategorycznych twierdzeń.
mnie bardziej od "katastrofy klimatycznej" niepokoi widmo katastrofy energetyczno-gospodarczej która zachodzi dużo szybciej i może doprowadzić nie tylko do śmierci głodowej większości ludzi na tej planecie ale do totalnej wojny jądrowej która pochłonie jeszcze więcej ofiar.

16.12.2018 5:36 Mariusz R.

@GUPOL(SZUKAM W OZE)
Chcesz merytorycznej polemiki, proszę.

"nie wiem na jakiej podstawie zakładasz iż 100% metanu z ziemskiej litosfery błyskawicznie "wybuchnie jak bomba" do atmosfery"
"nie stało się to ani 120 mln ani 90 mln ani 55 mln lat temu"
Wszystkie wymierania spowodowane były większą lub mniejszą globalną zmianą klimatu.
Ocieplenie mórz tworzy mechanizm zabijania, który nie ma sobie równych w historii Ziemi. Wielkie asteroidy, promieniowanie gamma, trzęsienia ziemi, tsunami, wulkanizm – żadne z tych zjawisk nie zdołało wyniszczyć planetarnego życia w stopniu, w jakim dokonywał tego wzrost temperatury wód oceanicznych, a te gromadzą znakomitą większość energii pozostającej w układzie klimatycznym.
Problem widzę w tym, że wcześniej średnie tempo zmian stężenia CO2 w atmosferze w permie, w czasie największej znanej zagładzie życia ziemskiego, sięgało 1 PPM na 400 lat, a my dokładamy teraz już nawet 2,5 PPM na rok, czyli zmiany następują 1000 razy szybciej, a to oznacza, że metanu, który zaczął się uwalniać do atmosfery będzie proporcjonalnie więcej, a to z kolei spowoduje wzmocnienie efektu ocieplenia. W ten sposób już powstało dodatnie sprzężenie, które może w przyszłości doprowadzić do destabilizacji większości hydratów tego wielokrotnie silnie działającego od CO2 gazu cieplarnianego. W permie metan miał czas by się rozłożyć do CO2 i wodoru, jednak współcześnie tego czasu jest zbyt mało i ta dynamika zmian właśnie jest najgroźniejsza, bo może doprowadzić zadziałania tak silnych dodatnich sprzężeń w układzie CO2 –> CH4 –> H2O, że system Ziemski osiągnie punkt bez powrotu i cała woda z ziemskich oceanów wyparuje do atmosfery. Jest kilku naukowców twierdzących, że to obliczyli i taka przyszłość czeka Ziemię. Może oni się mylą, ale problem niewątpliwie istnieje i uważam, że należy to w najbliższej przyszłości dokładnie sprawdzić.

I wcale stanowisko tak inteligentnej osoby jak Ty mnie nie uspokaja, bo skoro Ty nie dostrzegasz problemu, to większość ludzi w ogóle temat oleje.

16.12.2018 15:08 logic

@Erendel
A ja proszę o ścisły dowód że jesteśmy jedyną cywilizacją we wszechświecie, bądź nie.

Owszem nomenklatura nie ma żadnych korzyści wszystko robią dla nas z dobrego serca.
Tylko zły Putin ciągle miesza.
A Arabska wiosna tak sama z siebie wybuchła ?
I dziwne że Europa z USA ochoczo przystały na obalenie stabilizujących bliski wschód reżimów.
Jakoś tak się przypadkowo złożyło.

I oni zabijają się o te mycie kibli i przekładanie wajch - wprost nie mogą się tego doczekać.
Co tam robotyzacja i to że takich prostych prac będzie coraz mniej.

Owszem to nie są świeży nachodźcy tylko już ci zasymilowani. Więc trzeba ich coraz więcej żeby jak się zasymilują robili jeszcze więcej zamachów.

Owszem Merkel zmienia kurs na górę lodową.

Nie jesteś lewicowym humanistą więc czy jesteś za budową Europejskiego super państwa ?
Drugi raz już pytam.

Nie ma czegoś takiego jak "islam radykalny" to pojecie wymyślone przez lewicowych ideologów i immamów w celu oszukania opinii publicznej.
Islam jest jeden i sam w sobie jest radykalny tzn zbrodniczy.

Ok ja nikogo wiary nie przekonuję natomiast nigdy się nie zgodzę że człowiek jest kawałkiem mięsa czyli tym co na każdym kroku wmawia mi "oświecona lewica"

Chociaż tyle dobrego że oddał byś życie za rodzinę.

Poczytaj sobie manifest z Ventotene i tzw Białą księgę UE. Wdać czym ma być UE.
A ty naiwnie myślałeś że oni idą drogą Schumana ?

Chodzi o rzeczywistą wiedzę duchową opartą na wiedzy o reinkarnacji.
Jeśli będziesz na to gotowy sam poszukasz.

Czyli chory jest system polityczno finansowy jak myślałem.

Czy taki reaktor gdzieś już działa ? chociaż prototyp ?

Paranoicy żyją najdłużej :D

@Mariusz R
Czy masz na myśli biednych muzułmanów ?
Najbardziej to rozśmieszył mnie ten sex - to sex z kozą lub dzieckiem ma mi się dobrze kojarzyć i mam to tolerować ?

16.12.2018 19:56 Earendel

@MARIUSZ R.
Ortodoksyjni wyxnawcy religii najczęściej kompensują sobie za pomocą jej wymagań własne niepewności. Daje im to poczucie podążania za czymś szyczytnym, przynależności, mają "za co umierać" i tak dalej. Po prostu, pomaga to w radzeniu sobie z niekoniecznie przyjemną rzeczywistością.
Nie powiedziałbym, że neguje to zdolność do altruizmu. Jest ona możliwa, ALE jedynie wobec osób ze swojego stada. Co, faktycznie, pomagałoby przetrwać ich genom. Jak latwo można się domyślić, takie cechy będą premiowane ewolucyjnie. Tylko że tak samo będzie premiowany też utylitaryzm, o którym piszesz, a więc idea, że moje życie jako jednostki ma nieco mniejsze znaczenie, niż wszystkie inne jednostki razem wzięte. Z tego powodu uważam taki psychologiczny dylemat za nierozwiązywalny na poziomie rozważań genetycznych.
Moim zdaniem, lepszym wytłumaczeniem będą tu czynniki wychowawcze. Jeśli ktoś jest nauczony poszukiwania autorytetów, mocnych systemów wierzeń albo grup społecznych i niekwestionowania ich, będzie takie nastawienie przejawiał już przez całe życie. Każdy, kto jest poza tym zamkniętym kręgiem może liczyć w najlepszym wypadku na obelgę i odszczekiwanie się. W nieco gorszym na cios maczetą przez szyję.
Niestety, jako Polacy mamy niezły imprinting w tym kierunku zapewniony już od podstawówki.

16.12.2018 22:19 Earendel

@Logic
Wybieram nie.
Twoja analogia jest niesłychanie koślawa. To wysuwający tezę ma obowiązek ją udowodnić. Nie wiem czy jesteśmy jedyną cywilizacją we Wszechświecie i, najpewniej, nigdy się nie dowiem. Znowu zmieniasz temat.
Więc proszę: Czemu i jak "nomenklatura" wywołała arabską wiosnę. Bez poszukiwania abstrakcyjnych wzorów, półsłówek i bezprzedmiotowej ironii.
Mogę odpowiedzieć na każde z Twoich pytań, w sumie cały czas to robię, mimo że od Ciebie dostaję tylko pojedyncze bokotematyczne, jednozdaniowe wylewy świadomości. Tylko co to zmieni, skoro i tak moje wypowiedzi odbierzesz personalnie, jako atak na Ciebie.

Otóż, kolego, nie czuj się atakowany. Niewątpliwie na szachownicy geopolitycznej znajduje się wielu graczy, o całkiem rozbieżnych celach. Części z nich może się nawet potencjalnie marzyć obalenie chrześcijaństwa i instalacja kalifatu, ale OBECNIE nie widzę tutaj ani celu, ani metody ani nawet konkretnych poruszycieli.
A nawet jeśli jest coś czego nie widzę, Twoim obowiązkiem, jako uczciwego człowieka, powinno być wykazanie tego ogromnego niebezpieczeństwa.

Odpowiadając na Twoje... pytania? Stwierdzenia? Komentarze?

Przeczytaj jeszcze raz zdanie o Putinie i nomenklaturze. Wyraźnie pokazuję Ci, że obecnej elicie polityczno finansowej ład światowy jest na rękę. Nie za sprawą dobrego serca a interesu finansowego.
Odopowiadając po Twojemu: A NIE MIESZA?
Przyczyny arabskiej wiosny? Każdy reżim tworzy ze swoimi obywatelami faustowski pakt: ja wam dam dostatnie życie eksploatując zasoby naturalne, a wy dacie mi sobą rządzić.
Problem zrobił się, gdy nagle znacznie wzrosły ceny żywności. Oprócz ogromnej suszy na Bliskim Wschodzie do gry doszło wytwarzanie biopaliw, konkurujące z produkcją żywności. Choć kraje arabskie oberwały przez recesję, to dopiero teraz ludzie poczuli się oszukani.
Dodatkowo, choć możesz uważać ich za debili, coraz więcej osób w tamtych krajach zdobywała wykształcenie i coraz więcej rozumieli. Im ludzie głupsi, tym łatwiej trzymać ich pod władzą reżimu. Skoro zaczęło przybywać wykształconych, wzrosła też liczba niezadowolonych.
Tak więc ludzie zobaczyli pogorszenie swojej sytuacji ekonomicznej, dostrzegli też hipokryzję rządów, korupcję oraz ogolną zapaść kraju. Więc zaczęły się protesty. Później doszła islamska podbudowa swojego niezadowolenia.
Naprawdę, Amerykanie nie musieli tu już nic robić. Z drugiej strony, czy nie mogli temu zapobiec? Oczywiście, że mogli, tylko po co? Wzrosły ceny ropy, można było pozbyć się niewygodnego Kaddafiego - wymarzone rozwiązanie.
Obawiam się, jednak, że nie przewidywali aż takich skutków. Stąd ich nerwowe działania w tejże materii w następstwie przewrotów.

Mam nadzieję, że wytłumaczyłem, co uważam? W skrócie: zawirowania polityczno-ekonomiczne. Tak było zawsze.

Ta automatyzacja idzie naprawdę powoli. Jeszcze nie zastąpiliśmy taksówkarzy czy kierowców tramwajów. Fakt faktem, nikt nie zabija się o takie posady. Jednak świadomość, że moim dzieciom może być lepiej niż mi samemu, jest stosunkowo dobrą zachętą, niezależnie od systemu wartości.

Na Zachodzie masz dokładnie to samo, co wywołało arabską wiosnę - niezadowolenie ludzi. Starsze pokolenie imigrantów było zachwycone tym, że teraz będą Germańcami czy potomkami Wikingów. Młodsze, żyjąc w swoich gettach, bez większych nadziei na bycie inżynierem czy lekarzem, popada w fundamentalizm religijny. To problem społeczny, nie etniczny.
Zresztą - tu chyba nie trzeba wiele tłumaczyć. Na pewno słyszałeś, jak Niemcy traktują imigrantów z Polski. Myślisz, że przeciętny Niemczur traktuje Araba lepiej niż Europejczyka? Wolne żarty. Sam byłem świadkiem takiej sytuacji. Ale o tym wolałbym opowiadać prywatnie; zresztą jako argument z anegdoty, nie wnosi wiele do dyskusji.

Piękny chwyt retoryczny z tą górą lodową, rzymski retor by się nie powstydził. Ale może znowu poproszę o konkret: Ile czytałeś w ostatnim czasie proimigranckich wypowiedzi Merkel?

Możesz mnie o to pytać nawet 100 razy, ale i tak usłyszysz to samo. Nie będę się bawił w przeklejanie, bo to dziecinada.
Ale spróbuję w największym skrócie. Tak, jestem przeciwny budowie superpaństw. Wolę uczciwe konfederacje, jak ta helwecka.

Nie, nie masz pojęcia o czym piszesz najwyraźniej. Islam to religia jak każda inna i jak w każdej religii masz odłamy, powstałe na skutei walk o władze. Zasadniczo, oprócz mechanizmów władzy, odłamy islamu różnią się od siebie w podobnym stopniu co prawosławie przedchalcedońskie od pochalcedońskiego.
Gdyby było tak jak piszesz, a islam byłby z gruntu alogiczny i zbrodniczy, nie stworzyłby pierwszych Uniwersytetów. O Awicennie pewnie słyszałeś?

W skrócie: islam jak każda religia może być zbrodniczy lub nie. Jeżeli ktoś używa go instrumentalnie, jak chrześcijaństwa podczas krucjat katarskich, to mamy to, co widać na filmikach z Państwa Islamskiego. I wtedy, zgadzam się, jest zbrodniczy.

Nikt nie próbuje Ci wmawiać, że jesteś tylko kawałkiem mięsa, a już na pewno nie robię tego ja. Twoją ocenę moich poglądów moralnych skwituję milczeniem, bo, delikatnie mówiąc, nie prosiłem o nią.

Manifest Spinellego już czytałem, co sygnalizowałem w poprzednim wpisie. Pare rozsądnych wniosków i dużo, dużo rozwlekłego wylewania żali na porządek klasowy. Wyjątkowo naiwny, jednak nie ma wiele wspólnego z tym, co ująłem w mojej pierwszej odpowiedzi.
Białej Księgi nigdy nie miałem czasu przeczytać ale może dla Ciebie się zbiorę. Byłbym jednak wdzięczny za streszczenie. W żadnym miejscu nie odwoływałem się do Schumana.
Wierzysz w wędrówkę dusz, czy w reinkarnowanie się karmy?

O słabościach systemu dyskutujemy od paru dobrych dni. Cieszę się, że zgadzamy się chociaż co do ich istnienia :)
Prototyp LFTR? Nie ma. Ale mamy IMSR: https://www.terrestrialenergy.com/2017/03/terrestrial-energy-announces-collaboration-university-new-brunswick/
Próby w USA szły pomyślnie, co nie przeszkodziło Clintonowi ich zakończyć.
Mamy duńskie MSR https://seaborg.dk
Albo to http://moltexenergy.com/

Technologia jest na miejscu. To, co stoi na przeszkodzie to obawy przed proloferacją.

Kończąc, nie do konca. Po prostu zaburzenia paranoiczne pogarszają się wraz z wiekiem, w przeciwieństwie do wielu innych zaburzeń ;)

16.12.2018 23:44 Logic

@Erendell
To moze najpierw odniosę sie do twojej psychoanalizy odnośnie religii.
Otóż moii rodzice byli ateistami ja nie byłem chrzczony a na religie uczęszczałem jako wolny słuchacz tzn z musu zeby nie siedzieć na korytarzu bo inni chodzili. W ogóle uważałem to za cos bardzo dziwnego jakieś rekolekcje ? bierzmowania itp.
modlitwy i w sumie dalej uważam.
Jeszcze 10 lat temu ostro krytykowałem krk.
Lecz w pewnym momencie zdałem sobie sprawę ze jesli zniszczysz pokojowe chrześcijaństwo na to miejsce wejdzie ci islam. No niestety tak juz jest znaczna czesc ludzi musi w cos wierzyc w tym ja z tym ze ja zupełnie inaczej do tego podchodzę.

Co do islamu to przeczytaj sobie Billa Warnera szariat dla niemuzulmanow dostępny za darmo w formie PDF
Bill Warner jest matematykiem wiec trudno go posądzać o stronniczość poprostu dokonał statystycznej analizy koranu i wyciągnął wnioski.

Widzę ze dalej nie rozumiesz islamowi bliżej raczej do kodeksu samurajów bushido niz do religii.
Poczytaj sobie jak powstawał islam i kim był mahomet.
To wprost wymarzony system totalitarny.

Jako uczciwy człowiek ostrzegam przed islamem i terrorem poprawności politycznej to dla Europy prosta droga na górę lodową.
Zeby było śmieszniej jak pare razy tu pisałem nie mam nic przeciw islamowi do póki nie ma go w moim otoczeniu niech sobie bedzie wyznawany na bliskim wschodzie.

Kazdy miesza w tym kotle ile moze. Ale Putin przynajmniej robi to uczciwie - zajebałem Krym i co mi zrobita ?
Bede likwidował nieposlusznych mi ludzi gdzie chce i jak chce i nic mi nie zrobicie.
Natomiast lewacka nomenklatura kreuje sie na obrońców wolności i demokracji a jest jej zaprzeczeniem.

Wierzę w reinkarnację oraz reinkarnowanie sie karmy to jest chyba ze sobą powiązane.
Mysle ze tym mozna wytłumaczyć wiele zeczy na ktore chrześcijaństwo nie daje odpowiedzi.

Ale ja mam raczej lekceważący stosunek do zeczywistosci a nie paranoję jak mi kiedys kolega powiedział :D

17.12.2018 0:04 Logic

@Erendell
Jak nomenklatura wywołała arabska wiosnę ?
Podobnie jak chciała wywołać przewrót w Grudniu 2016 w Polsce.
Prawdopodobna okupacja sejmu przez ich agenturę (obywatele RP czy kod)
Wyłączenie sygnału telewizji w całym kraju przez firmę będąca pod ich kontrolą.
Masowe protesty i zmuszenie rzadu PiS do negocjacji prawdopodobnie poddanie sie do dymisji i rozpisanie ponownych wyborow.
Wiec jesli oni prubuja takich NUMEROW w europejskim kraju wiec jaki problem doprowadzić dla nich do destabilizacji bliskiego wschodu.
Poczytaj sobie o kulisach operacji specjalnych technikach operacyjnych i jak wywiady przeprowadzają takie operacje.

Przynajmniej tu sie zgadzamy ze UE nie moze isc w tym kierunku co teraz w kierunku federacji.

A nie sądzisz ze oni przyjechali tu po socjal a nie do pracy.
Czemu oni we Francji obecnie nie protestują ?
Moze dostali wysokie zasiłki od państwa na cztery zony i dwadziescioro dzieci i zwyczajnie nie opłaca im sie.
Moze wolą poczekać i jak powiedział pewien immam - podbijemy ten kraj brzuchem naszych kobiet.

Poruszycielem sa bogate państwa muzułmańskie spąsorujace meczety w Europie wraz z nomenklatura i jej planem budowy superpanstwa w Europie. A zeby tego dokonać to trzeba niestety rozbić homogenicznosc narodów i zniszczyć społeczeństwo.
Czy taki naturalizowany Europejczyk bedzie sie identyfikował np z Francją ?
Nie on poszuka identyfikacji w religii.
Tylko teraz pytanie co wygra pierwsze nomenklatura wprowadzając superpanstwo. Czy islam wprowadzając kalifat. Czy tez dogadają sie i powstanie jakas hybryda.
Albo wyjdzie im wojna atomowa.

Ja poprostu jestem krytyczny i zadaje pytania.

17.12.2018 0:19 Logic

@Erendell
A i jeszcze sie odniosę. Czy w III Rzeszy nie było uniwersytetów ?
Co ma system totalitarny do poziomu edukacji czy rozwijania uniwersytetów.
Ciekawe co było wykładane na tym islamskim uniwersytecie o którym piszesz.
Pewnie prawo koraniczne albo cos w tym stylu - zadawać krytycznych pytań byś nie mógł.
Tylko mi nie pisz ze nie mógł byś zadać tych pytań także na jakims Europejskim uniwersytecie w tamtym czasie. Owszem nie mógł byś.
Z tym ze chrześcijaństwo sie zreformowalo a islam nie.

17.12.2018 0:25 Logic

@Erendell
No ja bym tak lekceważąco o spinellim nie pisał.
On był zdaje sie trockistą wyleciał z partii komunistycznej za odchylenie w lewo.
Przeczytaj manifest komunistyczny Marksa.
Poprostu ten system tez za każdym razem musi zakończyć sie terrorem.
Poczytaj o tzw. Nowym marksizmie czyli szkoła frankfurcka to na niej bazuje nomenklatura.

I czemu zdaje sie w 2014 na wyspę ventotene przypłynęla cała europejska wierchuszka zeby tam złożyć kwiaty na pomniku spinellego ?
Tak tylko pytam ?

17.12.2018 0:55 Earendel

@Logic
Psychoanaliza dotycząca religii nie była skierowana w Twoim kierunku. Była raczej ogólnym zbiorem przemyśleń na temat osób, które potrzebują systemu religijnego do utrzymania stałości swoich poglądów.
Czyli Twoje poglądy religijno-filozoficzne są bliskie Orianie Fallaci?

Słyszałem o Billu Warrenie, ale teraz, zainspirowany, poczytam. W celu wyrobienia sobie zdania :) Z tego co wiem, to i w Biblii gdyby ją dobrze zinterpretować da się znaleźć łakome kąski dla fundamentalistów. To, jaka interpretacja zapanuje w danej epoce jest raczej kwestią ekonomii.

Nie przeczę - Putin jest szczery. Ale ta szczerość wynika raczej z nieudaczności rosyjskiej dyplomacji, będącej bękartem dyplomacji radzieckiej. Jeśli mam jednak porównać poziom demokracji i wolności w Księstwie Moskiewskim i w krajach europejskich to, mimo wszystko, wolę sto razy bardziej to co jest tutaj. Nie widzę tak jaskrawego zaprzeczenia tym wartościom przez elity jak Ty, choć niektóre rzeczy i mi się nie podobają.
Z tego, co ja się orientuję w sprawach reinkarnacji, większość ludzi w Europie wierzy w powracanie DUSZ. Tymczasem, filozofia Wschodu nie wierzy w powracanie duszy człowieka (wg niektórych szkoł buddyzmu jest ona unicestwiana) a jedynie jego karmy. Tyle słyszałem, ale ekspertem nie jestem.

Co do protestów w Polsce, widzę tu raczej ostatnie podrygi pewnych partii odsuniętych od władzy. Nic poważniejszego. Nasz system polityczny jest młody, bo lata komuny ciężko tu wliczać (mimo tych samych aktorów). Kiedy Stany miały tak młode tradycje polityczne jak my teraz, członkowie Kongresu potrafili pobić się podczas posiedzenia.
Zresztą, nawet jeśli protesty były inspirowane zewnętrznie (co należałoby udowodnić), to nie doprowadziły do wybuchu rewolucji. A na Bliskim Wschodzie doprowadziły. Dlaczego? Bo u nas nie mamy do czynienia z klęską urodzaju i załamaniem gospodarki. Myślę, że gdyby do tego doszło, to nie trzeba by było żadnej większej inspiracji. Soros nie musiałby wykosztowywać się z szekli.

Początkowo imigranci przyjeżdżali aby pracować, ale w niektórych krajach doszło do zmiany sytuacji. Obecnie socjal spełnia znaczącą rolę we Francji, ale czy w Niemczech? Tutaj nie mogę się zgodzić. Stąd wynika duża różnica między stanem ekonomii tych dwóch państw.
Inna sprawa, że socjal nie dotyczy tylko Arabów. Rodowici Francuzi też mogą się wykazać, mimo jednej żony. Czy przegapiłem legalizację poligamii? :)
Nie wierzę też w to, by przy większej populacji miało dojść do wprowadzeniu islamskiego prawodawstwa. Dlaczego nie zrobili tego u siebie, w Libanie czy Syrii? Tam nie było szariatu i czterech żon. Mogłeś mieć zaledwie jedną, jak na przebrzydłym Zachodzie.
Naturalizowany Europejczyk mógłby równie dobrze identyfikować się z Francją, gdyby nie żył w getcie. Zresztą, wielu się identyfikuje. Imamowi będzie trochę smutno, gdy jego wierni zamiast modlić się 5 razy dziennie zaczną robić to 4, 3, 2 razy, a w końcu przestaną. Bo i do tego z czasem dojdzie.
Chyba że wszystko szlag trafi a my cofniemy się do XI wieku. Wtedy znowu zaczną się modlić.

Przyszłość jest niepewna, choć widzę ją nieco inaczej niż Ty. A lekceważącego stosunku do rzeczywistości zazdroszczę, niemniej nie zauważyłem go wiele do tej pory ;)

17.12.2018 1:36 Earendel

@Logic
Tylko bez argumentum ad hitlerum. Przykład Awicenny miał pokazać, że kultura podobna do europejskiej rozwijała się także w świecie islamskim podczas jego Złotego Wieku.
Co wykładano w Persji? Medycynę, filozofię, prawo, literaturę, w sumie to samo co potem w Europie w Padwie czy Florencji ;)
Na pewno nie można było wykonywać sekcji zwłok. Ale takie przepisy panowały i w Europie.
Wiesz z czego wynikało zreformowanie się chrześcijaństwa i regres islamu? Nie z natury tych systemów wierzeń, a z przyczyn gospodarczych i politycznych.

Tak, wiem kim był Spinelli. Swojego zdania nie zmieniam, niektóre z jego przemyśleń były wyjątkowo inteligentne. Moim zdaniem, jako socjalista, bazował na błędnej podstawie. No ale był Włochem, tam bycie socjalistą stanowiło raczej element ich identyfikacji narodowej.
Piszesz o szkole frankfurckiej, tak naprawdę socjalizm był podstawą niemal każdej idei politycznej i ekonomicznej w kontynentalnej Europie i ukształtował bieg jej historii. Niemcy w drugiej połowie XIX wieku całkowicie odrzucili myśl liberalną i w sumie do dziś w ich polityce nie ma znaczącej siły o takiej identyfikacji.
Jeżeli miałbym jakoś określić swoje poglądy, to byłyby one najbliższe starej Partii Liberalnej w Wielkiej Brytanii. Tej, która później całkowicie zarzuciła pierwotne idee (opodatkowanie ziemi) i przyjęła takiego potworka jak "socjalliberalizm".

Ale trochę odszedłem od tematu Twojej wypowiedzi na rzecz deliberacji o sobie. Przywołuję się do porządku. Kwiaty mogą składać na grobie kogo chcą, Spinelli proponował w końcu zjednoczenie Europy. Z Partii wywalono go za krytykę Stalina, więc rozsądku (którego brakowało Sartre'owi) nie sposób mu odmówić.

Odeszliśmy od tematu konieczności spalania węgla przez Polskę na przekór Unii na kilometry, prawda?

17.12.2018 3:53 gupol(szukam w OZE)

@mariusz r
"Ocieplenie mórz tworzy mechanizm zabijania, który nie ma sobie równych w historii Ziemi."

ok no i co. czy ten mechanizm kiedykolwiek zabił wyższe formy życia na Ziemi? paleontologia twierdzi że absolutnie nie.
i to mimo że w kredzie temperatura oceanów znacznie przekraczała 40 st C. prawie 20 st C więcej niż obecnie.
prawie cały mezozoik to jeden wielki ciąg oceanicznej hipoksji a jednak kwitło w nim życie. i to duże formy życia.
https://en.wikipedia.org/wiki/Pachycormidae

ryby skrzelodyszne wielkości płetwala błękitnego na pewno potrzebowały odpowiednich warunków w tym tlenu w wodzie.

@"Problem widzę w tym, że wcześniej średnie tempo zmian stężenia CO2 w atmosferze w permie, w czasie największej znanej zagładzie życia ziemskiego, sięgało 1 PPM na 400 lat, a my dokładamy teraz już nawet 2,5 PPM na rok,"

ok,ty powtórzyłeś swoje, ja powtórzę swoje:

poziom CO2 wtedy i dziś rośnie z całkiem innych poziomów.
w permie wynosił prawie 1000 ppm.
ludzkość startuje z poziomu 300 ppm. choćby do 500 ppm brakuje nam jeszcze ponad 30 lat emisji na obecnym poziomie.
dam sobie uciąć głowę że za 30 lat emisje będą oscylować wokól zera bo nie będzie już opłacalnych do wydobycia paliw kopalnych."

czy ten argument nie powoduje u ciebie żadnych wątpliwości?

zdaje się że zakładasz wykładniczy wzrost emisjii CO2 do końca stulecia i mnożysz go razy nieskończoność. więc pytam, na jakiej podstawie? to już dalece przekracza naukową dyscyplinę intelektualną.

i jeszcze jedna bardzo poważna rzecz - na jakiej podstawie zakładasz że to wzrost co2 zabijał życie w czasie permskiej zagłady i wyciagasz z tego prostą analogię do czasów współczesnych?
skoro wtedy co2 rosło 1ppm na 400 lat a teraz 2,5 na rok = zagłada 1000 razy większa niż w permie (???!!!)

przyjacielu to jest kardynalnie gargantuiczna BZDURA!
życia nie wykańczał wtedy co2 ale chmura pyłów latami blokująca dopływ światła oraz żrące związki siarki i inne toksyczne wyziewy wulkaniczne które zmieniły atmosferę w niezbyt sprzyjającą życiu.

tego nie ma obecnie. owszem emisje co2 są wysokie ale z bardzo niskiego poziomu i potrwają mgnienie oka z geologicznego punktu widzenia.30 czy 50 lat? czym to jest wobec 1 000 000 lat?
jak skończymy emitować to CO2 w atmosferze będzie 500, może 600 ppm.
nawet jeśli metan "dorzuci" drugie tyle to katastrofy o której majaczysz jeszcze dużo brakuje. rośliny pochłoną ten dodatkowy CO2 w kilka stuleci.

i taka super optymistyczna wersja jest równie prawdopodobna co twoja apokalipsa z wyparowaniem oceanów.

17.12.2018 11:28 Logic

@Erendell
Nie nie są Oriana była ateistką ja nie jestem.
Ja generalnie czytam przesłania od obcych czyli to co przekazują plejadianie, hejal i troche filozofia buddyjska. Informacje z kręgów zbożowych, to co piszą na stronie nautillusa.
Zwykle Krzysztof Jackowski tez bardzo ciekawie mowi.
Na tym opieram swoje przekonania.
Wiem ze wyda ci sie to śmieszne owszem ale przynajmniej jest niegroźne dla nikogo.

A ty myślisz ze ktos odmówi takiemu kozojebcy zasilku na cztery zony i 20 dzieci ? Zaraz by było oskarżenie o rasizm - nie bądź naiwny.

Z tego co mówisz to wynika ze zeby zapobiec zamachom trzeba im poprostu dac wiecej kasy - prawda ?
Czyli płacić im zeby do nas nie strzelali.

Ja ci próbuje wykazać podobieństwa na przykładzie III rzeszy wiec mysl trochę. O islamonazistach pisała juz wspomniana przez ciebie Oriana Fallaci.

A nie przyszło ci do głowy ze nomenklatura identyfikuje sie ze spinellim i chce isc jego drogą.

Czyli ja jednak widzę u ciebie lekceważący stosunek do rzeczywistości.
Za bardzo teoretyzujesz jak sie domyślam jestes magistrem a moze nawet doktorem nauk z jakiejś miękkiej dziedziny typu filozofia psychologia ?

Owszem spalanie węgla na kilometry jesli za wszystko bedą musieli płacić biedacy i średniacy. A bogaci jeszcze na tym zarobią.
Prawa do emisji juz podlegają spekulacji finansowej na giełdach. Wiesz o tym ?

17.12.2018 14:35 Earendel

@LOGIC
A uważasz, że któryś z tych przekazów jest skierowany osobiście do Ciebie?
Uważam, że odmówi. We Francji nie ma poligamii. Żeby zapobiec zamachom trzeba byłoby twardego postępowania - np. Jugendamty z różnych krajów Europejskich powinny ściślej zainteresować się rodzinami islamskimi, niekiedy oddzielać rodziców od dzieci. Albo lokowanie imigrantów w mniejszych miastach i kierowanie do ściśle określonej pracy. Rozpracowywanie agentów Państwa Islamskiego i pokazowe procesy. Da się to rozwiązać, ale trzeba twardego podejścia.
Nie uważam, przedstawiała w swoich dziełach islam reprezentatywny dla całej Europy. We Włoszech, za sprawą specyfiki religijnej tego kraju, mamy do czynienia z islamem mocno sklerykalizowanym, gdzie słowa mułłów są przyjmowane jako wyznacznik życia religijnego muzułmanów. Nie tak wygląda to w krajach arabskich.
Ty widzisz jedną "nomenklaturę", ja - różnorodne siły polityczne. Socjaliści i Demokraci są najbliżej Spinellego, inne partie się do tego dystansują. EPP chętniej składałaby kwiaty Schumanowi.
Zresztą, czy składanie kwiatów pod pomnikiem Daszyńskiego świadczy o lewicowych poglądach składających? Obawiam się, że spora część polityków europejskich mogła nawet nie wiedzieć komu kładzie bukiety. Mimo wszystko nie są to ludzie niesłychanie światli.

Twój strzał co do mojej dziedziny działalności to wybitne pudło. Nieco lepiej jeśli chodzi o tytuły. Interesuje się filozofią i psychologią, ale pozazawodowo. To czym faktycznie się zajmuję ma obecnie niewiele wspólnego ze zmianą klimatu, choć w przyszłości zmieni się to na pewno. Prawdę mówiąc już się zmienia.

Nie jestem zwolennikiem systemu ETS. Lepszy jest prosty podatek węglowy, gdzie opodatkowujesz każdą tonę dwutlenku węgla, bez jakiegoś "limitu", bo na to jest już za późno. Jeśli masz system "pozwoleń", naturalnie będzie on naginany dla bogatszych graczy.
Ostatecznym jednak efektem będzie zmniejszenie emisji CO2, a o to chodzi.
Jeżeli faktycznie jesteś zwolennikiem spalania węgla przez Polskę, to nie możesz określić swoich poglądów jako nieszkodliwe.

17.12.2018 17:23 Logic

@Erendell
O tak teraz sugeruj ze jestem chory psychicznie ponieważ słyszę przekazy od obcych :D
Nie nie jest adresowany do mnie, tylko do ludzkości.
Ale jak widzisz bardzo mała grupa ludzi sie tym interesuje i zastanawia nad tym.
99,99 % ludzi nie dojrzało do tego wiec w sumie twojej reakcji sie nie dziwię.

A no wlasnie teraz słusznie prawisz potrzeba twardego podejścia tylko ze z powodu poprawności politycznej nikt tego nie zrobi.
Oni będą płacić im poprostu coraz wyższe zasiłki z kieszeni pracujących białych i kupować jaki taki spokój społeczny az sytuacja stanie sie krytyczna i dojdzie do wojny albo siłowego przejęcia władzy.

Ja mysle ze oni bardzo dobrze wszystko wiedzą dla kogo kwiaty dla kogo zasiłek a komu kulkę miedzy oczy.

Pracujesz jako analityk w ABW ? :D

Nie ja jestem za solidarnym podziałem obciążeń - jeździsz terenówką - płacisz. Latasz samolotem to duzo płacisz.
Masz firme ktora zostawia bardzo duży ślad węglowy bardzo durzo płacisz szczególnie korporacje.

17.12.2018 17:28 Logic

@erendell
A tak powaznie to mysle ze siedzisz teraz w dużym salonie w rezydencji w garażu ze 3 samochody i kombinujesz co by tu napisać zeby nie stracić :)
Zgadłem ?

17.12.2018 18:45 Earendel

@Logic
Zawsze wolę wiedzieć z kim mam do czynienia ;) Obracam się wśród ludzi, którzy interesują się zwiastunami świtu, więc wiem o co chodzi. Uważasz się za wybitniejszego od tych 99 procent?

To o czym mówię nie jest mile widziane w żadnym kraju, bo ludzie doskonale rozumieją, że jeśli zaczną inwigilować imigrantów to i wkrótce ich samych to czeka. Nie lekceważyłbym jednak tak pochopnie potencjału do zmian. Wyobrażam sobie sytuację, gdy do władzy dochodzą le pen, AfD albo jeszcze ktoś inny i wprowadzają zdecydowanie surowsze zasady, niż te, które zaproponowałem. Nie żeby było to moje marzenie.

Ja akurat jestem zdania, że politycy niewiele wiedzą. Dawniej myślałem tak jak Ty, że to ludzie inteligentni
ale zepsuci i skorumpowani. Dzisiaj już wiem, że pierwsza część tego zdania to mrzonka.
Najwięcej wiedzą może o tym, jak sami ewakuować się w razie klimatycznej zawieruchy do jakiejś Nowej Zelandii. Mogą iść równie dobrze w spalanie węgla - oni sobie poradzą.

Ee, kolejne pudło z tym ABW :)
Co do podziału obciążeń - pełna zgoda.

Ożeż, rozgryzłeś mnie. https://www.google.com/amp/s/www.curbed.com/platform/amp/2016/10/4/13163350/dallar-mansion-waterpark
O w takim czymś mieszkam. I ciemiężę chłopów zaprzegając nimi swoje 3 Bentleye.

A piszę tutaj w celu negatywnej weryfikacji swoich poglądów. Oraz dlatego, że całkiem przyjemnie czasem poćwiczyć swoje argumenty na ostrzu dyskusji.

17.12.2018 19:24 Logic

@Erendell
Za bardziej świadomego, chciał bym poprostu wiedzieć.
Wiec cały czas szukam.

Nie wykluczone a raczej bardzo prawdopodobne ze system inwigilacji chipy RFID oraz system social credit system zostanie wprowadzony rownież w Europie.
Ze względu na "zagrozenie demokracji" czy cos w tym stylu.
Nie ma co gdybać oni raczej nie dojdą do władzy z reszta kto wie.
Problem w tym ze nawet oni moga nie dac rady wiele zrobic bez rozlania całej zawartości. Moze im to wybuchnąć w ręku.

Dla tego zawsze patrz kto stoii za królem. Kto stoii za danym politykiem.

Troche przegięcie z tą willą za 32 mln :)
Ja wolał bym raczej staropolski cichy dworek gdzies na kresach :)

To musisz az negatywnie wyryfikować :) ?

21.12.2018 15:47 PL

Paliwa kopalne - na ile jeszcze możemy sobie pozwolić?
Wielkość wydobycia paliw kopalnych - czy to na cele energetyczne, czy jakiekolwiek inne - wraz z biegiem lat znacząco wzrasta. Tendencja związana z tym aspektem nie nastraja optymistycznie. Czy powinniśmy się martwić, że paliw kopalnych zabraknie?

Na świecie widać silnie wyznaczoną ścieżkę ukierunkowaną na pogłębianie tego zjawiska. Potwierdzenie trendu można bez trudu dostrzec na rys. 1, który przedstawia zmiany w światowej konsumpcji paliw kopalnych od roku 1800 aż do 2016. Wyraźnie widoczny jest gwałtowny wzrost wykorzystania kopalnych zasobów paliwowych, szczególnie po roku 1950.

https://www.cire.pl/item,172138,2.html?utm_source=newsletter&utm_campaign=newsletter&utm_medium=link&apu=13179

22.12.2018 9:51 Mariusz R

@GUPOL(SZUKAM W OZE)
"dam sobie uciąć głowę że za 30 lat emisje będą oscylować wokól zera bo nie będzie już opłacalnych do wydobycia paliw kopalnych."

Drogi Kolego, nie mam pojęcia, czy Jesteś wystarczająco stary, by ryzykować dekapitacją w ciągu 30 lat. :), jednakże to, czy zaprzestaniemy emisji dziś, czy za 30 lat, może nie mieć już zupełnie znaczenia.

Aby być lepiej zrozumianym zobrazuję to za pomocą bomby atomowej domowej roboty, której kluczowymi elementami są dwie 13 kilogramowe półkule z tlenku plutonu (woda), laska dynamitu (metan), lont nieograniczonej długości (czas), pudełko zapałek (CO2 ze spalanego węgla) i element sprawczy, czyli łysa małpa wyposażona w dłonie z przeciwstawnym kciukiem.

Rozważmy trzy hipotetyczne sytuacje, w których małpa podpala lont.

1. Bardzo długi lont.
Załóżmy, że będzie się palił 1000 lat. Małpa odpala lont, mija 100 lat, 300, 600, wreszcie materiał lontu pod wpływem oddziaływania powietrza całkowicie się utlenia i lont gaśnie.
Nic się nie dzieje.
Jest fajnie.

2. Dość długi lont.
Załóżmy, że będzie się palił 100 lat. Dotrze do laski dynamitu, która eksploduje, ale jednak dość słabo ze względu na częściowe utlenienie. Półkule tlenku plutonu złączą się, ale ponieważ w ciągi 100 lat więcej niż połowa plutonu rozpadła się do uranu, którego potrzeba ponad dwukrotnie więcej, aby zainicjować reakcję, więc...
Nic wielkiego się nie stało.
Trochę demolki, zrujnowany dom, trzeba będzie zrobić się kapitalny remont, a może nawet wynieść w inne miejsce.

3. Krótki lont.
Załóżmy, że będzie się palił 1 rok.
Wiesz, co będzie dalej.

Jak wiele złożonych organizmu przetrwa w zasięgu bomby?

Lont został już odpalony.
Tymczasem cały czas go skracamy.
Czy pozostanie wystarczająco długi?
A może już uczyniliśmy go zbyt krótkim?

Moja narracja, to nie objaw histerii, ale ciekawość zaniepokojonego pacjenta, któremu zdiagnozowano poważną chorobę. To, że chory okazuje zainteresowanie swoją chorobą, nie powinno dziwić.
Chcę wiedzieć, czy choroba jest śmiertelna.
Jest jednak jest, to chcę wiedzieć, ile mi zostało.

I nie wystarczą mi zapewnienia znajomych, że moje szanse są pół na pół.

23.12.2018 4:08 gupol(szukam w OZE)

@mariusz r
jesteś literatem czy coś?;p
tyle tu metafor, przenośni i parafraz że aż trudno sie połapać o czym mowa ;)

@
"jednakże to, czy zaprzestaniemy emisji dziś, czy za 30 lat, może nie mieć już zupełnie znaczenia."

no własnie. jedno słowo - "może". jak wiadomo jest ono szerokie głębokie więc ciezko cos konkretnego powiedzieć prócz wróżenia z fusów i fallusów.

nie będę parafrazowal twoich przenośni o grzązł w obrazowych metaforach i powiem tylko że dla mnie bardziej wiarygodne i miarodajne są badania paleo.

a wg nich "ice house world" z lodowcami na obu biegunach to anomalia ostatnich 2 mln lat która nie miała precedensu przez ostatnie ćwierć miliarda lat.

cieplejszy świat to nie zagłada złożonego życia lecz jego rozkwit. gdybyś postudiował paleobotanikę i paleozoologię pliocenu, miocenu, oligocenu czy nawet mezozoiku to zobaczyłbyś świat bardziej sprzyjający życiu niż ten obecny.

więcej zieleni tam gdzie dziś jej nie ma.więcej opadów atmosferycznych i wyższa produkcja pierwotna. mniej pustyń piaszczystych i lodowych.

@
"Moja narracja, to nie objaw histerii, ale ciekawość zaniepokojonego pacjenta, któremu zdiagnozowano poważną chorobę."

może to i nie histeria ale gdybym był lekarzem to poważnie bym się zastanawiał nad hipochondrią;)

23.12.2018 13:43 Mariusz R.

@GUPOL(SZUKAM W OZE)
"dla mnie bardziej wiarygodne i miarodajne są badania paleo"

Przyjacielu! Problem właśnie w tym, że nie istnieje paleologiczny precedens dzisiejszej sytuacji. Nigdy zmiany nie następowały w takim tempie jak ma to miejsce obecnie.

Naprawdę nie dostrzegasz, że to nie poziom CO2, z którego startujemy ma obecnie znaczenie, ale właśnie tempo.
Przecież tak szybkie tempo sprawi, że nie zadziałają na czas redukujące stężenie CO2 procesy geologiczne, które działały wcześniej. Oceany, ani skały nie zwiążą ponownie węgla, bo te procesy są powolne. Zwróć uwagę na dynamikę wzrostu stężenia metanu - http://arcticicesea.blogspot.com/2015/06/gwatowny-wzrost-stezenia-metanu-w.html

Dla klimatu obecne tempo wzrostu stężenia CO2 w systemie jest jak dźwignia finansowa w obrocie giełdowym dla Twojego portfela. Obecnie razy 1000

25.12.2018 2:38 gupol(szukam w OZE)

@mariusz r
"Problem właśnie w tym, że nie istnieje paleologiczny precedens dzisiejszej sytuacji. Nigdy zmiany nie następowały w takim tempie jak ma to miejsce obecnie."

pełna zgoda. a ponieważ nie ma paleologicznego precedensu obecnej sytuacji i nie mamy możliwości porównawczych, snucie apokaliptycznych wizji jest równie nieuprawnione jak hura optymizm. po prostu nie wiemy jak będzie.
a zakładając apokalipsę tak jak ty, narażamy się na nie przemyślane i nerwowe działania które mogą być równie tragiczne jak te o których majaczysz i rzeczywiście mogą do apokalipsy doprowadzić. ale już nie klimatycznej. powinieneś mieć to na uwadze.

@"Naprawdę nie dostrzegasz, że to nie poziom CO2, z którego startujemy ma obecnie znaczenie, ale właśnie tempo."

to może weź się zdecyduj. albo stężenie CO2 ma znaczenie albo nie. bo już nie wiem.
chyba nie rozumiesz że układy biologiczne to zazwyczaj układy buforujące o dużej elastyczności i zdolności adaptacji.
A ty chyba próbujesz mi wmówić że dawka nie ma znaczenia tylko tempo jej dozowania.
czyli co. jak wypijesz 5 kropli wódki w 1 sekundę to puszczasz pawia i urywa ci się film a jak tą sama ilosć wódki wypijesz w ciągu godziny to nawet nic nie poczujesz?
albo że jak zjesz 3 małe herbatniki w minutę to umierasz z przejedzenia i wybuchasz a jak w godzinę to dalej jesteś głodny? no bez jaj.

@"Przecież tak szybkie tempo sprawi, że nie zadziałają na czas redukujące stężenie CO2 procesy geologiczne, które działały wcześniej. Oceany, ani skały nie zwiążą ponownie węgla, bo te procesy są powolne"

oceany i skały? a nie zapomniałeś przypadkiem o czymś? np o biosferze?
wg wikipedii biosfera każdego roku pochłania parę miliardów ton CO2 więcej niż go wytwarza. nie wiem jak to możliwe ale skoro wiki tak twierdzi nie będę oponował.
to nie oceany i skały a właśnie biosfera jest tu kluczowym zagadnieniem.

@"Dla klimatu obecne tempo wzrostu stężenia CO2 w systemie jest jak dźwignia finansowa w obrocie giełdowym"

eee to dobrze czy źle?;p
i cóż ma znaczyć to metaforyczne zdanie? że CO2 zniszczy życie na ziemi czy spowoduje jej użyźnienie i znacznie wyższą produkcję pierwotną biomasy niż obecnie?
bo równie dobrze może być tak że wrócą warunki klimatyczne jakie istniały w pliocenie lub miocenie. wyższe średnie opady atmosferyczne, dłuższy okres wegetacyjny, lasy zamiast tundry i lądolodów, obszary trawiaste zamiast pustyń.

26.12.2018 13:51 Mariusz R.2948

Dokładnie, tempo ma znaczenie, a jak pemyślisz swoje własne słowa, to zgodzisz się, że tempo może być zabójcze.

Biosfera? Ostatnio przeprowadzane badania dowodzą, że ekosystemu wraz ze wzrostem temperatur tracą zdolność do pochłaniania CO2, a nawet stają się dostawcami dodatkowego węgla do atmosfery.

Mamy bardzo mocne powody by poważnie zacząć się bać o naszą bliską przyszłość.

Ps. Wszystkiego najlepszego z okazji świąt i nowego roku.

27.12.2018 1:45 gupol(szukam w OZE)

ok ma znaczenie. pytanie tylko jak wielkie.
wg ciebie większe niż stężenie całkowite a wg mnie odwrotnie.
tempo może być zabójcze ale mam poważne wątpliwości czy tak jest akurat w tym wypadku.

" Ostatnio przeprowadzane badania dowodzą, że ekosystemu wraz ze wzrostem temperatur tracą zdolność do pochłaniania CO2, a nawet stają się dostawcami dodatkowego węgla do atmosfery."

ah tak. no to pokaż mi te badania. zapodaj jakieś linki bo umieram z ciekawości;)
raz widzaiłem takie badanie ale chodziło w nim o obszar lasu wykarczowanym pod uprawę i to w krótkim okresie czasu. w pierwszym roku faktycznie emisje CO2 na tym obszarze były większe niż pochłanianie;)

@"Mamy bardzo mocne powody by poważnie zacząć się bać o naszą bliską przyszłość."

w pełni się zgadzam z tym zdaniem. ale wg mnie to nie ocieplenie klimatu jest tym powodem a szczyt wydobycia paliw kopalnych który uderzy dużo szybciej i znaczniej mocniej.

P.S i vice versal;p

29.12.2018 0:15 Mariusz R.

Wierzę, że w ciągu najbliższych 5 lat zostaną podjęte na bardzo szeroką skalę działania zmierzające do całkowitego wyeliminowania paliw kopalnych z gospodarki.
Przeraża mnie jednak to, że powodem działania jest ta sama obawa jaką podziela z decydentami GUPOL(SZUKAM W OZE), obawa przed społeczno-ekonomicznymi skutkami przekroczenia szczytu wydobycia paliw kopalnych.
Przeraża mnie, że większość z nas nie dostrzega, że na naszych oczach ginie nasza planeta, jedyna jaką mamy. Przeraża mnie, że większość z nas nie dostrzega, że tempo zakłady w skali geologicznej jest niczym zderzenie z asteroidą wystarczająco dużą by zabić całe ziemskie życie.

29.12.2018 0:37 Mariusz R.

@GUPOL(SZUKAM W OZE):
"wg ciebie większe niż stężenie całkowite a wg mnie odwrotnie"
Według mnie całkowite stężenie CO2 w atmosferze nie jest do końca miarodajnym wskaźnikiem realnego zagrożenia, ponieważ pompujemy tego gazu o wiele więcej, niż widać go atmosferze. Większość gazu pochłaniają oceany. Tyle że ceną staje się już widoczne niszczenie cyklu węglowego, czego konsekwencją będzie utrata zdolności oceanów do podtrzymywania obecnego ziemskiego życia.

04.01.2019 3:48 gupol(szukam w OZE)

dzięki za te artykuły. przejrzałem i niestety potwierdziły one tylko to co pisałem na poczatku. weźmy np artykuły o amazonii. piszą tam że przez 2 miesiące w roku( lipiec i sierpień czyli pora sucha) występuje tam "neutralny bilans weglowy". i to ma być kuźwa ta sensancja rewelacja? jest pora sucha to zwalnia wegetacja. normalna sprawa od tysięcy lat. a że ludzie wypalają w tym czasie jakieś fragmenty lasu pod uprawę to pewnie i emisje przekraczają pochłanianie.
tylko szkoda że nikt nie napisał ile te obszary pochłaniają CO2 przez pozostałe 10 miesięcy w roku. co, to byłoby juz nie sensacyjne co?

to samo z tym artykułem że niby fale upałów w europie 2003 osłabiły fotosyntezę. no owszem ale tylko dlatego że przy okazji deszcz nie padał przez dłuższy czas. analogiczna sytuacja jak z amazonii. a jaka była asymilacja CO2 w europie gdy juz się susza skończyła? tego też nie napisali...
takie okresowe i dość naturalne zdarzenia podnosisz do rangi katastrofy. typowa klimatologiczna histeria w twoim wykonaniu.
co to znaczy że ginie nasza planeta? co najwyżej my sobie możemy zrobić krzywdę a nie jej. ona nawet nie wie że istniejemy. ciebie też ma gdzieś i nigdy cie nie chciała. jesteś tylko krótkookresowym zlepkiem pierwiastków chemicznych które za chwilę przejmą jakieś inne żywe zlepki pierwiastków a twoja dziecinna miłość do niej - pozostanie na zawsze nieodwzajemniona.
i żadnego porównania ze zderzeniem asteroidy tutaj nie ma. a już napewno nie z zabiciem całego ziemskiego życia. tu to już przegiąłeś pałę i mogę cie nazwać durniem lub kretynem. nawet gdybyś wyrzucił daleko w zimny kosmos to złożone życie w kominach hydrotermalnych nawet by tego nie zauważyło.

antropogeniczna degradacja gleb? sami autorzy tych artykułów piszą że prostym wyjściem jest rolnictwo ekologiczne - stosowanie nawozów organicznych.

a te dwa przed przed ostatnie artykuły to nie wiem jak się mają do tematu. pewnie myślałeś że jak dużo linków nawklejasz to niczego nie przeczytam i przyznam Ci rację. ty urwisie;)

ja też mam dla ciebie artykuł.

https://www.nasa.gov/feature/goddard/2016/carbon-dioxide-fertilization-greening-earth

zwiększona produkcja biomasy spowalnia przyrost stęzenia CO2 który cie tak przeraża. więc nie tylko katastrofa jest możliwa.

a co do oceanów to znowu bredzisz jak potłuczony . jaka utrata zdolności do podtrzymania złożonego życia?
są badania wg których zakwaszenie oceanów to żadne zagrożenie dla fotosyntezy. wręcz przeciwnie. po pierwsze więcej węgla w wodzie poprawia efektywność fotosyntezy tak jak na lądzie. po drugie pH wody morskiej jest zasadowe, ponad 8.10. pH cytoplazmy komórkowej to 7.2. rośliny musza więc poświęcać sporo energii na utrzymanie równowagi kwasowo-zasadowej. paradoksalnie więc, im bardziej zakwaszony ocean tym lepiej dla większości fotoautotrofów. a że jakies okrzemki nie beda miały grubego pancerzyka i ryby je zjedzą - straszne. dobrze że nie tylko okrzemki żyja w oceanach.
także chyba się nie przekonamy nawzajem;p
zajmij się trochę paleontologią. może przestaniesz tak fajdać w spodnie ze strachu;)

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto