Kolejne klimatyczne porozumienie USA i Chin

USA i Chiny zawarły porozumienie w zakresie wspólnych celów polityki klimatycznej i promowania niskoemisyjnych źródeł energii.

Porozumienie dwóch największych emitentów CO2 przybliża pozytywny finał zbliżającego się szczytu klimatycznego ONZ w Paryżu, na którym mają zostać przyjęte nowe globalne zobowiązania dot. ograniczania emisji gazów cieplarnianych.

Podczas przeprowadzonej przed kilkoma dniami wizyty chińskiego prezydenta Xi Jinpinga w USA chińskie i amerykańskie władze zawarły porozumienie mające prowadzić do wspólnej walki ze zmianami klimatu, a także do przyjęcia nowego globalnego porozumienia w tym zakresie podczas konferencji klimatycznej ONZ, która odbędzie się na przełomie listopada i grudnia w Paryżu.

W ramach zawartych w Waszyngtonie uzgodnień oba kraje zobowiązują się do poczynienia starań w celu doprowadzenia do ambitnego porozumienia klimatycznego w Paryżu, a także do wypracowania wspólnych standardów walki ze zmianami klimatu.

Pekin potwierdził, że w 2017 r. uruchomi krajowy system handlu emisjami CO2, który obejmie najbardziej emisyjne gałęzie przemysłu i który ma prowadzić do zwiększenia generacji z niskoemisyjnych źródeł. Chińczycy zobowiązują się także do przyznania priorytetu niskoemisyjnym źródłom energii w dostępie do sieci. Nie wyszczególnia się jednak czy chodzi wyłącznie o źródła odnawialne czy także o energetykę jądrową.

Oba kraje mają też wprowadzić nowe standardy w zakresie norm emisji spalin w transporcie samochodowym, które zostaną zaimplementowane w USA i Chinach w 2019 r.

Podczas waszyngtońskiego spotkania prezydentów USA i Chin strona chińska zobowiązała się ponadto do przekazania 3,1 mld dolarów na walkę ze zmianami klimatu i implementację niskoemisyjnych technologii w krajach rozwijających się.

To kolejny etap dwustronnych negocjacji klimatycznych między Chinami i USA, które są prowadzone od 7 lat.

Wcześniej, w toku bilateralnych negocjacji między USA i Chinami Pekin zobowiązał się po raz pierwszy w historii do ograniczenia emisji CO2. W czasie odbywającego się w listopadzie 2014 r. spotkania prezydenci USA i Chin przyjęli nowe zobowiązania w zakresie redukcji emisji CO2.

Prezydent Obama zobowiązał się, że USA zredukuje emisje CO2 o 26-28% do roku 2025 w porównaniu z emisjami z roku 2005. Z kolei Chiny zobowiązały się do osiągnięcia najwyższego poziomu emisji około 2030 r. Później chińskie emisje CO2 mają już tylko maleć. Dodatkowo Państwo Środka zobowiązało się, że do końca kolejnej dekady zwiększy udział energii z paliw nie-kopalnych w swoim miksie energetycznym do 20%.

W sierpniu tego roku Barack Obama przedstawił założenia tzw. Clean Power Plan, którego głównym celem jest redukcja emisji CO2 na poziomie federalnym o 32% do roku 2030 w stosunku do poziomu emisji zanotowanego w roku 2005.

USA i Chiny to najwięksi emitenci CO2 na świecie. Oba kraje odpowiadają w sumie za 45% globalnych emisji CO2. To sprawia, że bez zaangażowania tych krajów osiągnięcie jakiegokolwiek efektywnego globalnego porozumienia klimatycznego nie byłoby możliwe.

Chińsko-amerykańskie porozumienie stawia ponadto pod presją Indie - 3. największego emitenta CO2 na świecie, który wstrzymuje się z deklaracjami na temat ewentualnej redukcji emisji CO2.

Nowe globalne porozumienie w zakresie emisji CO2, którego głównym adwokatem była do tej pory Unia Europejska, ma zostać osiągnięte podczas szczytu klimatycznego ONZ, który odbędzie się w Paryżu.

Unia Europejska zobowiązała się do 40% redukcji emisji CO2 do roku 2030 w porównaniu z danymi z 1990 r. UE chce też zwiększyć do tego czasu udział energii odnawialnej w unijnym miksie energetycznym do 27%.

Źródło: gramwzielone.pl

Komentarze

12.10.2015 8:32 observer

Podsumowując:

Jak tu nic nie zrobić i udawać, że się coś robi.

Tym niemniej należy docenić drobny kroczek na drodze do zmiany nastawienia.

13.10.2015 15:18 logic

http://www.naszdziennik.pl/polska-kraj/145077,rzeznia-za-klimat.html

Podobno zly jest tylko co2 z fabryk teraz sie okazuje ze z bydła tez.

13.10.2015 17:32 Carlinfan

USA ? Protokół z Kioto i wszystko w temacie.
Całą resztę niech sobie darują hipokryci pie*doleni.

13.10.2015 18:03 barrronex

@ Logic

Według niektórych raportów emisje związane z przemysłową hodowlą są porównywalne (lub nawet większe) z tymi wytwarzanymi w transporcie czy przemyśle. Nie wiem skąd Twoje zdziwienie.

13.10.2015 20:24 Logic

@baronex
Podobno jest glod na świecie i nie da sie odejść od przemysłowej hodowli.
No to zdecydujcie sie drodzy socjaliści co chcecie zlikwidować ? Ludzi , bydło czy przemysł.

13.10.2015 22:15 barrronex

@ Logic

"Podobno jest glod na świecie i nie da sie odejść od przemysłowej hodowli."

Jest wprost przeciwnie, hodowla przemysłowa jest jednym z czynników potęgujących (obok systemu dystrybucji) głód na planecie. Wbrew pozorom mięso jest bardzo nieefektywnym energetycznie źródłem pożywienia. Dane na ten temat są powszechnie dostępne, zachęcam do poszukania i zgłębienia tematu.

13.10.2015 22:23 barrronex

Co zaś do samej treści artykułu - z jednej strony cieszy jakikolwiek ruch w tą stronę; z drugiej jednak wydaje mi się (choć pewnie należało by to policzyć - to jednak przekracza moje możliwości), że postawione cele są zbyt mało ambitne, by uratować sytuację...

14.10.2015 18:26 Logic

@baronex
Czyli mam jeść co ? robaki czy tez g...o z pod siebie ?
To jak chcesz wyżywić te 8 mld ludzi bez przemysłowej hodowli ?

14.10.2015 20:51 Mariusz

Logic jak przystało na liberała edukację skończył na podstawówce. Bo co innego powiedziec o osobie, która nie słyszała o diecie wegetariańskiej?

Chyba najmniej emitującą CO2 dietą wege jest dieta wege surowa - czyli prawie niczego się nie gotuje. Niektóre rzeczy się tylko rozmacza w wodzie.

14.10.2015 23:59 Logic

@mariusz
Nie udawaj głupszego niz jestes.
Jesień przyjdzie liście spadną to sobie je rozmocz i skonsumuj.
Możesz tez żywic sie igliwiem leśnym , stonogami murowymi no i czasem sobie szczura upiec - widzisz jeszcze fajniejsza dieta jest.
W ogule proponuje ci sie przenieść do lasu albo na pole gdzies zero emisji co2 albo jeszcze lepiej przestań oddychać.
O wlasnie drodzy socjaliści mam super pomysł jak by tak zakazać oddychania ?

15.10.2015 1:33 barrronex

@ Logic

Mariusz ma rację - dyskusja z Tobą, przy takim poziomie wiedzy w danym temacie oraz - dodam od siebie - trollowskim nastawieniu, absolutnie nie ma sensu.

Poczytaj sobie, choćby tu (źródło nienaukowe, ale z odwołaniami - na początek powinno Ci wystarczyć): http://stylzycia.newsweek.pl/ludzkosc-musi-zmienic-diete-na-weganska,artykuly,369843,1.html

15.10.2015 9:32 Logic

@baronex
Odezwał sie troll nad trollami

Musi kolego to na Rusi to idź i zmus kogoś.
Wy socjaliści naprawdę sie w końcu doprosicie i bedzie rewolucja przeciwko wam. W ostateczności islam zrobi z wami porządek w UE. Jesteście jak taka zatruta strzała jakiś wąż jadowity.

15.10.2015 9:36 Logic

A w sumie szkoda bo ludzie zaneguja wszystkie wasze dokonania a cześć była porzyteczna.

15.10.2015 12:56 Mariusz

Ja pierniczę - człowiek tylko napomknie takiemu że dieta wegetariańska zapewnia człowiekowi wszystko co potrzeba, jest smaczna i zdrowa (np Patrick Baboumian to wegetarianin i jeden z najsilniejszych ludzi w Europie)- i zaraz idą argumenty o jedzeniu igliwia albo liści. Argumenty na poziomie Korwina-Mikke.

Jedzenie mięsa nie jest człowiekowi do niczego potrzebne. Przeciwnie jest szkodliwe na różne sposoby. Mięsożercy częście chorują na rózne choroby. Jedzenie mięsa to spuścizna po wierzeniach pierwotnych plemion, które zakładały że człowiek zjadając zwierzaka lub jego konkretne organy przejmuje jego siłę. Jakoś nikogo nie zastanawiało skąd się ta siła bierze. A wygląda że bierze się z jedzenia liści.
Tuczniki wyrastają na silne i zdrowe zwierzęta w 6 miesięcy a za pożywienie służy im niesłychanie uboga dieta składająca się ze zboża (najczęściej pszenica ) plus trochę dodatków z soi i odrobinę witamin i mikroelementów. W większości nie jedzą w ogóle owoców i warzyw. Z tego co jedzą są w stanie zbudować mocne kości, mięśnie, krew, mózg i całą resztę.

A tacy antywegetariańscy koryfeusze to jak im tylko mięsiwa miałby zabraknąć to zaraz zaczynają umierać. Nawet jeśli normalna dieta wege jest niesłychanie bardziej urozmaicona i obfitująca w różne składniki niż dieta tuczników :-D

15.10.2015 13:33 logic

@mariusz
A to ze jest smaczna to juz UE zadekretowala czy jeszcze nie ?
Nie bedziesz mi muwił co mi jest do czego potrzebne.
Brawo dobze robicie - mowcie dalej ludziom co im jest potrzebne i najleprze dla nich.
Ja jem mieso cale zycie i na nic nie choruje.
Dziadek tez wpieprzal mieso i 90 lat dozył :D
Ojciec ma 60 lat tez wpieprza mieso i sile ma za dwuch tez na nic nie choruje.

15.10.2015 17:40 Mariusz

Wybór jedzenia mięsa tak naprawde wcale nie jest twój - podjęty po chłodnej analizie korzyści i strat. Podjęli go za ciebie rodzice a teraz robisz to z uzależnienia. Bo mięsko uzależnia tak jak papieroski albo cukier.

15.10.2015 18:47 Logic

@mariusz
Wszystko co dobre to albo uzależnia albo jest karalne albo niemoralne albo zakazane.

16.10.2015 7:26 Carlinfan

@Barrronex
Walnąłeś z tym NW jak koń na klepisko.

16.10.2015 7:28 Carlinfan

@Mariusz Podciąganie przyzwyczajeń żywieniowych z dzieciństwa do uzależnień jest wyjątkowo głupie. Zmiana tych przyzwyczajeń u dorosłego człowieka może prowadzić do poważnych komplikacji.
Domyślam się, że przemysł farmaceutyczny zaciera rączki na myśl o sprzedaży specyfików na poprawę jakości trawienia.

16.10.2015 7:34 Carlinfan

Wybaczcie ten 3 post, ale @Mariusz to totalny głupiec. Przyrównał układ trawienny świni do ludzkiego.

16.10.2015 8:35 barrronex

@ Carlifan
Co do Twoich "argumentów":

Wrzuciłem pierwszy z brzegu artykuł - przy nastawieniu Logica i jego poziomie rozważań wydaje się całkowicie wystarczający. Zresztą i tak chyba albo go nie przeczytał, albo nie zrozumiał.

Nie znam ani jednej osoby, która po przejściu na wegetarianizm / weganizm (a znam ich naprawdę wiele) miałaby problemy zdrowotne - tym bardziej związane z trawieniem. Zdarzają się niedobory jeśli źle zbilansujesz dietę, ale odpowiednio zbilansowana jest absolutnie zdrowa. I dobra dla środowiska.

A zanim nazwiesz kogoś głupcem, zastanów się chwilę, bo sam możesz na niego wyjść. Układ trawienny człowieka bliższy jest roślinożernym niż drapieżnikom.

Polecam film Cowspiracy - stawiający pytanie o to dlaczego temat wegetarianizmu / weganizmu tak rzadko pojawia się w dyskursie organizacji prowadzących działania na rzecz ochrony planety... Do obejrzenia np. tu: http://www.cda.pl/video/194448a2

16.10.2015 13:20 Logic

@baronex
I widzisz kolego socjalisto ja jestem za wolnym wyborem diet i wszystkiego innego to od ciebie zależy czym sie będziesz żywił czy liśćmi czy mięsem.
A artykułu nie musze czytać zeby wiedzieć co w nim jest.

16.10.2015 16:27 Coyote

@ wszyscy Dyskusja na ten temat kiedyś była na dobre 250 komentarzy .
Główne wnioski były następujące :
- Hodowla zwierząt blokuje duże areały ziemi uprawnej .
- Większość powszechnie hodowanych zwierząt ma mizerny współczynnik konwersji paszy .
- Mięso z przemysłowej hodowli jest gównianej jakości
- Wege zamienniki z soi gmo są jeszcze gorsze
- Diety wegańskiej bez suplementów lub roślin gmo nie da się zbilansować , brakuje wszystkich aminokwasów .
- Te aminokwasy mają owady , przypadkiem mające świetny współczynnik konwersji paszy i będące łatwe w hodowli (szarańcza , mączniaki itd)

Krótko i na temat , przyszłość należy do mielonki z robali .
Dziękuje za uwagę :D

16.10.2015 18:12 Logic

No czyli muwilem robale szczury i liście tak nas załatwia socjaliści i UE.

16.10.2015 18:46 barrronex

@ Logic

"A artykułu nie musze czytać zeby wiedzieć co w nim jest."

To jest najlepszy komentarz jaki przeczytałem kiedykolwiek na tym portalu.

@ Coyote

Można dodać także ogólne bilansy energetyczne produkcji i zużycie wody.

Aczkolwiek - jako weganin - przyznaję: faktycznie robale wypadają najlepiej. Gdyby każdy zamiast schabowego zjadał mielonkę z owadów to zapewne świat wyglądałby lepiej. Ja zostanę przy soczewicy :)

16.10.2015 20:01 Carlinfan

@Coyote
Musli z szarańczą ? Czemu nie. Ale najlepsza jest taka z głębokiego oleju maczana w jakimś gęstym sosie ;)
Jednak nie ma to jak świnka...

16.10.2015 22:57 Logic

Generalnie to mozna w ogule menelem zostać taniej zycie wyjdzie.

17.10.2015 3:25 gupol

naprawdę nie wiecie jak rozmawiać z logic`em. a przecież to takie proste. wegatarianizm nie zostanie narzucony przez socjalistów. poprostu wolny rynek wymusi wegetarianizm. koniec, kropka i tyle w temacie

17.10.2015 4:57 Carlinfan

@Gupol
Chciałeś powiedzieć, że uczyni to niewidzialna ręka =)

17.10.2015 11:53 Logic

Zacznę dziecko karmić robakami bo przecie trzeba wyrabiać w dziecku przyzwyczajenia , ciekawe czy mi je sad zabieze czy nie ?

17.10.2015 21:04 OZE

@Mariusz
"Tuczniki wyrastają na silne i zdrowe zwierzęta w 6 miesięcy a za pożywienie służy im niesłychanie uboga dieta składająca się ze zboża (najczęściej pszenica ) plus trochę dodatków z soi i odrobinę witamin i mikroelementów. W większości nie jedzą w ogóle owoców i warzyw. Z tego co jedzą są w stanie zbudować mocne kości, mięśnie, krew, mózg i całą resztę."

No i dlatego pozostały tylko tucznikami, krowami, itp.
Konsekwencje diety wege u ludzi można będzie ocenić dopiero po kilku tysiącach pokoleń....

18.10.2015 1:29 gupol

@mariusz
to co napisałes o tucznikach to stek bzdur. niesłychanie uboga dieta? gdzie ty żyjesz. może tak jest na papui nowej gwinei gdzie świnie żrą obierki po ziemniakach. ale dzisiejsze tuczniki np w EU czy USA odżywiają sie o wiele lepiej niż biedniejsza połowa ludzi na świecie. to są specjalnie zbilansowane pasze. inne dla modych prosiąt inne dla starszych inne dla końcowej fazy tuczu. wszystko dokładnie obliczone pod katem ekonomiki, bogate w składniki odżywcze i bardzo kaloryczne. inaczej żadna świnia nie dałaby rady urosnąć do wagi ubojowej w mniej niż 6 miesięcy. dokładnie tak samo jest z kurczakami. to że nie jedzą warzyw i owoców nie znaczy że nie dostają odpowiednich zestawów witamin.
i oto jest najwiekszy problem z produkcją mięsa. ona odbiera biedniejszej połowie świata szanse na odpowiednie odżywienie. miliard świń, krów i 20 miliardów kurczaków z chodowli przemysłowych zjada prawie połowę produkcji zbóż na świecie.
trzeba by zlikwidowac większość świń i kurczaków a produkcję mięsa oprzeć na przeżuwaczach (owce, kozy, krowy, wielbłądy) które jadłyby tylko trawę i resztki pożniwne (słoma, odpadki z przetwórstwa warzyw i owoców)

18.10.2015 8:00 OZE

@Gupol
Słuszne spostrzeżenia.
Natomiast drób z wolnego wybiegu - źródło wielu cennych składników odżywczych, zwłaszcza w ubogiej diecie owocowo-warzywanej, z bardzo odżywczymi jajkami na czele. Np. kury w naturalnych warunkach odżywiają się bogatym robactwem, zielonką, no i pszenicą - to już z upraw.

18.10.2015 11:30 Mariusz

Wyraziłem się nieco niefortunnie. Chodziło mi o niesłychanie mało zróżnicowaną dietę. I ubogą w owoce i warzywa (czyli wysoko przyswajalne witaminy z nich pochodzące) Bo składa sie ona w 90% ze śruty pszenicznej lub jęczmiennej plus trochę różnych dodatków. W dodatkach są niby witaminy ale ja z różnych powodów nie za bardzo wierzę w witaminy w proszku. Cały czas to samo przez 6 miesięcy od rana do wieczora. Do popicia woda z kranu.

I to okazuje sie wystarczające do zbudowania organizmu o masie 120 kg.




Dieta wegetarian jest o wiele bardziej obfitująca w różne składniki począwszy choćby od tych znajdujących sie w owocach i warzywach.

18.10.2015 20:33 Ludomir

a tak a pro po artykułu. Nie będzie żadnego porozumienia w Paryżu. Przyszły Polski Rząd i obecny Prezydent już zapowiedzieli, ze rozgonią tę bandę na cztery wiatry.

18.10.2015 20:39 Ludomir

@ Logic tak trzymaj tylko czerwone świnie nie jedzą mięsa. Patrioci natomiast zawsze jedli świnie i palili węglem. A Polska była od morza do morza.

19.10.2015 3:01 gupol

@mariusz
dziwisz się że tyczniki przyrastają o 300 g dziennie? na tak kalorycznej paszy to nic wielkiego.
zapomniałeś jeszcze dodać do tego hormony i anybiotyki. chodowla zwierząt ukierunkowana jest tylko na przyrosty masy. pasza z pestycydem, gmo, syntetyczne witaminy i dodatki typu rezorcyna w mięsie.
sory ale tak "produkowane" mięso zawsze będzie szkodliwe dla zdrowia.
a dieta wegetariańska... też może być niezdrowa jeśli rośliny są chodowane w niezdrowy sposób.

19.10.2015 3:52 barrronex

@ OZE

Gdybyś chciał każdego człowieka na Ziemii nakarmić mięsem drobiowym kury z wolnego wybiegu to nie wiem czy starczyłoby na planecie miejsca na te wybiegi...

"Konsekwencje diety wege u ludzi można będzie ocenić dopiero po kilku tysiącach pokoleń...."

Uważasz, że jesteś potomkiem mięsożerców? Na tych terenach przez tysiące lat ogromna większość populacji odżywiała się głównie roślinnie - mięso jedzono od wielkiego święta. A tyle mięsa ile je się dzisiaj nie jadło nigdy wcześniej żadne pokolenie...

19.10.2015 23:27 Coyote

@BARRONEX Chodzi o aminokwasy i inne suplementy , zwłaszcza u dzieci świeżo odstawionych od piersi . Powszechny w biednych społecznościach rolniczych kwashiorkor to nic przyjemnego , jedna z głównych przyczyn śmierci dzieciaków przed piątym rokiem życia . Dla nich jajek i mięsa z przydomowych hodowli powinno starczyć . Dorosły ujedzie choćby na samych kartoflach , kiszonej kapuście , cebuli i ewentualnie kwaśnym mleku . Nie będzie okazem zdrowia ale nie umrze .
Co do samego spożycia mięsa ... Były pokolenia które jadły go podobne ilości albo więcej . Oczywiście wliczając ryby , ślimaki , owady itd. Co się udało złapać . Rewolucja paleolityczna nie była dobrowolna , wynikała z biedy . Człowiek padł ofiarą własnego sukcesu ewolucyjnego i zmian klimatycznych , zaczęło brakować zwierzyny a o tereny łowieckie wybuchały krwawe wojny .
Pierwsi rolnicy zapewne czuli się podobnie do mieszkańców oblężonego Leningradu zjadających klej do tapet . Dopiero później okazało się że można tak wyżywić o wiele więcej ludzi z danego obszaru , mniejsza o jakość ich życia . Posiłkuje się tu badaniem stanowisk archeologicznych Indian Knoll i Hardin Village autorstwa doktor Claire Cassidy .
To czym jest większość współczesnego "mięsa" stanowi osobną kwestie . Gdy pracowałem w przetwórni indyków trochę się napatrzyłem .
2 kilo kiełbasy z 1 kilo surowego mięsa to jeszcze dobrze .
Trzeba o tym pamiętać patrząc na statystyki spożycia mięsa .

21.10.2015 1:32 gupol

@mariusz
"I to okazuje sie wystarczające do zbudowania organizmu o masie 120 kg."
owszem. niesłychanie uboga dieta wystarcza żeby utuczyć także człowieka.tyle że otyłość nie świadczy o dobrym odżywieniu. często jest wręcz przeciwnie.

22.10.2015 19:52 pruciek

Ja tam zawsze będę jadł mięso i już. Głupoty klimatyczne jak całe GO.

23.10.2015 3:21 gupol

@pruciek
a kto ci zabroni? z tym że ja bym wprowadził przepis żeby każdy sam, osobiście i własnoręcznie musiał zabić zwierzę które zamierza zjeść albo przynajmniej zobaczyć to na własne oczy. taka rodzinna wycieczka do rzeźni. tatuś ogłusza i wytacza krew. dzieci sie uczą a potem... obiadek. to byłoby sprawiedliwe i uczciwe. ciekawe jak by wzrosło spożycie mięsa:)

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

  • Polecane materiały
    Portal "Ziemia na rozdrożu" powstał w 2008 roku. Opublikowaliśmy tysiące artykułów, materiałów medialnych, książki i komiksy. W tej sekcji znajdziesz linki do różnych ciekawych materiałów.Polecane książki(...)

    więcej »

  • Świat na Rozdrożu - wykresy
    "Świat na rozdrożu" przedstawia powiązania między systemem finansowo-gospodarczym, zużyciem energii i zasobów oraz podlegającym coraz większej presji środowiskiem. Pokazuje, jak kształtują się i zmieniają powoln(...)

    więcej »

  • Przewodnik do sceptycyzmu globalnego ocieplenia
    Sceptycyzm naukowy jest zdrowy.  Właściwie to nauka z natury jest sceptyczna. Prawdziwy sceptycyzm oznacza rozważenie całości dowodów przed wyciągnięciem wniosków. Jeśli przyjrzymy się bliżej argumentom wyr(...)

    więcej »

  • Źródła informacji o klimacie
    Adresy stron internetowych, zawierających kluczowe dane i informacje o klimacie. Satelitarne pomiary temperaturyRemote Sensi(...)

    więcej »

  • Marcin Popkiewicz w mediach
    "O co chodzi"TEDx - Czy globalne ocieplenie jest faktem?, maj 2017 Klimatyczne fakty i mi(...)

    więcej »

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto