Kategoria: Zmiany klimatu - sceptycy

Zmiany? Stracę na tym - nie chcę ich

Ograniczyć zużycie paliw, zbędną produkcję i konsumpcję? Nie ma mowy, to nie w naszym interesie!

Wielkie Oszustwo Globalnego OciepleniaZmiany w sposobie naszego życia i systemie ekonomicznym są przez nas niemile widziane. To sprzeczne z naszym obrazem świata i kryteriami prowadzenia biznesu. Jeśli zmiany i regulacje miałyby wpłynąć negatywnie na interesy korporacji, to naturalne jest, że te będą im przeciwdziałać. Celem korporacji jest przecież zarabiane pieniędzy i dobry raport kwartalny, a nie myślenie o odległej przyszłości. Co więc zrobią? To, co w swoim czasie zrobiły koncerny tytoniowe. Kiedy naukowcy i lekarze zaczęli pokazywać, że palenie zabija - koncerny sfinansowały badania zaprzeczające tym ustaleniom i stworzyły organizacje mające na celu mieszanie w głowach i opóźnianie na wszelkie sposoby podjęcia jakichkolwiek działań.


Argumenty sceptyków

Skąd wziąć sceptyka? I kto mu zapłaci za oszukiwanie ludzi?

Whack-A-Mole - Uderz KretaKiedy w latach ’70 pojawił się raport, powiązanej z departamentem obrony USA, grupy Jason stwierdzający poważne ryzyko zmian klimatu związanych ze spalaniem paliw kopalnych, rząd USA, nie chcąc stanąć pod pręgierzem światowej opinii publicznej "zamiótł go pod dywan".
Z czasem dołączyły przemysłowe think tanki i opłacani przez przemysł naukowcy, których koncerny przeszkoliły w wystąpieniach publicznych i wsparły finansowo. Nie ma ich wielu, ale są głośni i życzliwie przyjmowani w mediach powiązanych z wielkim przemysłem. Najbardziej aktywni sceptycy, mający największe zasługi w zaciemnianiu obrazu sytuacji i opóźnianiu działań, mogą liczyć na sowite gratyfikacje za swoją działalność.
To im zawdzięczamy (dez)informacje, że nie ma konsensusu naukowego co do zmian klimatu, nasz wpływ na atmosferę jest pomijalny i wiele innych stwierdzeń.


Opinia środowiska naukowego

Co o argumentach sceptyków myśli środowisko naukowe?

Logo IPCCKrótko mówiąc - nic pochlebnego. Sceptycy przedstawiają argumenty, które skutecznie wprowadzają w błąd opinię publiczną. Mówią, że to Słońce od zawsze sterowało klimatem Ziemi, zmiany klimatu są naturalne, nasze emisje dwutlenku węgla to tylko 4% naturalnych i nie mają znaczenia w bilansie cyklu węglowego, wpływ pary wodnej w efekcie cieplarnianym to 98% i wiele innych rzeczy. I trafia to do ludzi nie mających głębszej znajomości tematu. Argumenty podlane naukowym sosem i liczbami wydają się wiarygodne.
Jednak przeanalizowanie argumentów sceptyków pokazuje, że albo kompletnie nie rozumieją o czym piszą - co dyskredytuje ich kompetencje, albo rozumieją, ale nie wahają się wprowadzać ludzi w błąd - co dyskredytuje ich intencje.


Jeśli zmiany klimatu to nie problem?

Co jednak, jeśli naukowcy są w błędzie i zmiany klimatu nie stanowią problemu?

Piękne miejsceZałóżmy, jak bardzo nieprawdopodobne by się to wydawało, że mimo wszystko jesteśmy w błędzie, że rację ma NIPCC, globalne ocieplenie albo wcale nie ma miejsca, albo jest naturalne, lub jego następstwa będą mimo wszystko korzystne. Wyobraźmy sobie, że nic takiego właściwie nie dzieje, a my podejmujemy działania, ponosimy koszty, zmieniamy technologię i sposób życia. Co wtedy?
Cóż, w takim przypadku po prostu dobrze zainwestujemy środki w efektywność energetyczną, alternatywne źródła energii i lepszy transport. Przy okazji rozwiążemy też problemy kryzysu energetycznego i surowcowego oraz przyczynimy się do rozwiązania kryzysu żywnościowego. Zbudujemy też świat oparty o zasady zrównoważonego rozwoju, w którym będziemy żyć wśród czystej przyrody.


Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto