Żyje nam się miło, przyjemnie i bezpiecznie. W czym więc jest problem?

Kiedy formowały się wzorce życia, w oparciu o które funkcjonuje nasz świat, żyły w ten sposób jedynie dziesiątki milionów ludzi. Środowisko mogło to znieść. Zasoby odnawialne były wystarczające, nawet zasobów nieodnawialnych mogło wystarczyć na stulecia. Wszystko było w porządku. Jednak stopniowo sposób życia oparty o hiperkonsumpcję i rabunkową eksploatację środowiska i paliw kopalnych objął setki milionów ludzi. Tam gdzie wcześniej zasobów starczało na stulecia, skala zmalała do dziesięcioleci.
I zaczęły się problemy - stanęliśmy w obliczu szeregu kryzysów na skalę planetarną: globalnych zmian klimatu, ryzyka wyczerpania się krytycznych dla istnienia cywilizacji technicznej zasobów paliw kopalnych, kryzysu wodnego i żywnościowego, grożących śmiercią milionom ludzi i destabilizacją całych krajów.
Problem narasta - w kolejce do naśladowania naszego sposobu życia czekają kolejne miliardy. Gdyby wszyscy na świecie żyli tak, jak my, doprowadzilibyśmy do wyczerpania zasobów planety i załamania środowiska w kilka lat.
Jeszcze kilkanaście lat temu nie zdawaliśmy sobie sprawy ze skali tych zagrożeń, a za kilkanaście lat będzie już za późno, aby coś zrobić. Wybór właściwej drogi to wyzwanie, przed którym stoimy tu i teraz. Ja, Ty i Twoi znajomi. My wszyscy. Od tego, jak zdamy ten egzamin zależy przyszłość następnych pokoleń. To nasza odpowiedzialność. Chowając głowę w piasek możemy kupić sobie jeszcze kilka spokojnych lat - jednak im dłużej będziemy zwlekać, tym mniejsze będziemy mieć szanse na zapobieżenie katastrofie.
Już teraz, przy podniesieniu się średniej temperatury o niecały 1°C, związanym z naszą emisją do atmosfery olbrzymich ilości dwutlenku węgla powstającego podczas spalania ropy, węgla i gazu, obserwujemy szereg niespotykanych wcześniej zjawisk.
Kluczowym problemem jest nasz sposób pozyskiwania energii - z paliw kopalnych, z których pozyskujemy 85% energii. Paliwa kopalne pozwoliły nam na stworzenie i używanie niezliczonych urządzeń i narzędzi ułatwiających pracę i życie codzienne. Bez nich nie ma przemysłu, energetyki, transportu, a nawet rolnictwa przemysłowego. Nie ma naszego świata.



