Zmiany klimatu - przyszłość planety

Paliwa kopalne powstawały przez dziesiątki milionów lat ze szczątków organicznych, a uwięzione w nich tysiące miliardów ton węgla nie uczestniczyły w cyklu węglowym między atmosferą, biosferą, glebą i oceanami. Teraz wydobywamy je na powierzchnię, spalamy i w postaci CO2 wyrzucamy do traktowanej przez nas jak śmietnik atmosfery...

I są to zmiany praktycznie "na zawsze". Jak przewidują naukowcy, kilkadziesiąt procent wyrzuconego przez nas do atmosfery dwutlenku węgla pozostanie w niej na tysiące lat, nawet po 1000 lat podnosząc temperaturę planety o 5°C.

Global Warming Predictions

Przewidywania zmian temperatury do lat 2070-2100 względem średniej z lat 1960-1990.

Źródło: Global Warming Predictions Map

Globalne zmiany klimatu to temat nadzwyczaj poważny. Badania IPCC, NASA, NOAA, NCAR, Hadley Centre, MIT, CSIRO, EPA, Royal Society i dziesiątek innych instytucji naukowych prowadzą do wniosku, że globalne ocieplenie jest powodowane przez ludzi... A następstwa mogą być katastrofalne. Również coraz większa liczba odpowiedzialnych polityków jest zgodna, że zmiany klimatu to jedno z najpoważniejszych wyzwań, przed którym stanęliśmy, a od tego, czy mu sprostamy, zależy przyszłość ludzkości. Temat jest tak "gorący", że w 2007 roku pokojową Nagrodę Nobla za działania na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatu wspólnie otrzymali były wiceprezydent USA Al Gore oraz utworzony przez ONZ Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC).

Globalne zmiany klimatu to temat bardzo trudny, złożony i niezrozumiały dla większości ludzi. Nie widzimy gazów cieplarnianych wydobywających się z kominów i pojazdów, nie dostrzegamy zmian klimatu rozciągniętych na dekady, mechanizmy zmian są skomplikowane i niezrozumiałe dla większości ludzi, większość z nas nie może uwierzyć też, że nie wierzymy też, że jesteśmy w stanie rozregulować klimat całej planety. Wreszcie większości ludzi jest dobrze tak jak jest i wcale nie chcą nic zmieniać.

W przeciągu dekad Ziemia doświadczy zmian klimatu w skali odpowiadającej naturalnym zmianom, które miały miejsce w okresie dziesiątek lub wręcz setek milionów lat. Nie jesteśmy do końca pewni, jak zmieni się klimat Ziemi, ale przewiduje się, że następstwa wzrostu temperatury planety wyjdą poza fale upałów, zanik zim i przesuwanie się stref klimatycznych. Co się może wydarzyć?

  • znikną lodowce górskie, w tym w Andach i Himalajach, zapewniające wodę setkom milionów ludzi;
  • stopnieją lody Arktyki, jak lustro odpijające światło Słońca, co spowoduje dalsze ocieplanie się klimatu;
  • rozpad wiecznej zmarzliny spowoduje nie tylko uszkodzenia infrastruktury, ale też wyzwolenie do atmosfery olbrzymich ilości uwięzionych w niej gazów cieplarnianych, nakręcając spiralę zmian klimatu;
  • w wyniku rozpadu czap lodowych Grenlandii i części Antarktydy podniesie się poziom oceanów o wiele metrów co uczyni uchodźcami dziesiątki milionów ludzi;
  • załamie się cyrkulacja oceaniczna - w środku globalnego ocieplenia klimat Europy może upodobnić się do klimatu Labradoru i Kamczatki;
  • pojawią się huragany o nie spotykanej dotychczas mocy, w przypadku bardzo dużego wzrostu temperatury mogą pojawić się nawet hiperkany - sięgające stratosfery wiry powietrza zdolne zedrzeć ziemię do gołej skały i wrzucić ją do oceanu;
  • do końca stulecia 1/3 powierzchni Ziemi może stać się pustynią, setki milionów ludzi będą musiały przenieść się na inne tereny;
  • gwałtowne burze, powodzie i lawiny błotne staną się czymś zwyczajnym;
  • pożary zagrożą olbrzymim obszarom lasów - od Amazonii po Kanadę;
  • wymrze połowa znanych gatunków zwierząt i roślin;
  • tropikalne choroby i owady zawitają w dotychczas wolne od nich rejony;
  • straty gospodarcze w ciągu 50 lat mogą przekroczyć 10 000 miliardów euro rocznie;
  • wojny, susze, konflikty o zasoby, głód, katastrofy naturalne, zniszczenia infrastruktury, migracje i zamieszki doprowadzą wiele regionów planety do stanu anarchii.

Zmiany, których wymaga nasza energetyka, przemysł i sposób życia nie będą łatwe. Czy chcemy zapłacić tak wysoką cenę za brak zmian? W dużej mierze te zdarzenia mają już miejsce. W telewizji słyszymy tylko o części z nich. Można więc stwierdzić, że w zasadzie da się to przeżyć. Ale niestety, wszystkie wymienione "atrakcje" mogą stanowić jedynie preludium dużo poważniejszych zmian oblicza Ziemi…

Trwające tysiące lat ocieplenie klimatu planety może doprowadzić do destabilizacji uwięzionych w dnie oceanicznym olbrzymich pokładów hydratów metanu i uwolnienia olbrzymich ilości metanu do oceanów, co spowoduje ich odtlenienie. W następnej kolejności metan trafi do atmosfery, gdzie ten bardzo silny gaz cieplarniany może podnieść temperaturę Ziemi o dodatkowe 5-7˚C. Odtlenienie oceanów przez metan spowoduje rozkwit bakterii siarkowych i wyzwolenie do atmosfery olbrzymich ilości trującego siarkowodoru. Najpierw zginą zwierzęta w morzach, potem na lądzie...

Z naszego punktu widzenia eksperyment polegający na wyrzuceniu do atmosfery tysięcy miliardów ton dwutlenku węgla jest nowością na skalę planety, ale zjawiska takie miały już miejsce, kiedy po skruszeniu skorupy planetarnej (np. w wyniku upadku asteroidu) wielkie pola wulkaniczne wyrzucały do atmosfery podobne ilości tego gazu. W tych okresach wielkich wymierań ginęło od kilkudziesięciu do 95% zamieszkujących planetę gatunków. Ludzie mają sporą szansę odtworzyć ten scenariusz, w dodatku jako jego uczestnicy.

Ale problem nie polega jedynie na emisji. Problemem jest także fakt, że kończą się nam zasoby paliw - pojawia się prawdziwy kryzys energetyczny, a za nim zaraz żywnościowy, który w wielu miejscach świata już dziś zbiera tragiczne żniwo Przeczytaj więcej w kryzys energetyczny i żywnościowy

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto