Pływy oceaniczne

Oceany są cały czas w ruchu. Przypływy i odpływy zmieniają poziom morza i powodują powstawanie silnych lokalnych prądów. Ta energia mechaniczna może zostać przetworzona w energię elektryczną. Potencjał energetyczny, możliwy do pozyskania z fal i pływów oceanicznych, szacuje się na 2 000 GW.
Rozwiązania bazują na wykorzystaniu energii fal albo budowaniu podwodnych turbin w miejscach szybkich ruchów wody.

Elektrownia pływowa

Rys. Instalacja wykorzystująca energię fal do wytwarzania prądu.

Turbiny podwodne to szczególnie obiecujące rozwiązanie, podobne do turbin wiatrowych, tyle że obracanych przez ruch wody, a nie powietrza.

  Turbiny

Rys. Turbiny podwodne. Źródło: altenerg.

Takie podwodne turbiny buduje się w miejscach szybkich ruchów wody, szczególnie tam, gdzie występują intensywne pływy oceaniczne. Dobrym przykładem jest tu ujście rzeki Severn. Szerokie ujście rzeki wpadającej do Kanału Bristolskiego, lejkowato rozszerzającego się w kierunku Morza Irlandzkiego i Atlantyku, sprzyja znacznym zmianom poziomu wody między przypływami i odpływami - różnica poziomów wody może tu sięgać 15 metrów. Zbudowana tu elektrownia mogłaby generować kilka GW mocy i zaspokajać 5% zapotrzebowania energetycznego Wielkiej Brytanii.

Chociaż koszty eksploatacji są niewielkie, to jednak konieczność poniesienia wysokich nakładów podczas budowy elektrowni pływowych powodują ich niską opłacalność.

Można też wykorzystać energię cieplną wnętrza Ziemi. To energia geotermiczna, którą wykorzystuje się w układach centralnego ogrzewania jako podstawowe źródło energii cieplnej, ale także do produkcji energii elektrycznej. Następny artykuł o energii geotermalnej.

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto