Pierwsze przewidywania

 Już w 1896 roku, szwedzki fizyk i chemik, Svante Arrhenius, przewidział wpływ emisji dwutlenku węgla na klimat, stwierdzając, że "Emitowanie do atmosfery dużych ilości CO2 w związku ze spalaniem paliw kopalnych zwiększa atmosferyczny efekt kołderki".

Przez długi czas jednak nasze emisje były na tyle niewielkie, a zmiany powolne, że nikt nie traktował tego poważnie. Raczej pojawiały się opinie, że wraz z końcem okresu interglacjalnego czeka nas ochłodzenie i powrót do epoki lodowcowej.

Pierwszy znaczący raport na temat zmian klimatu powstał pod koniec lat ’70 XX wieku, a przygotowała go grupa amerykańskich fizyków, pracujących na rzecz Departamentu Obrony USA. Utajniona organizacja Jason, która przygotowała raport ang , powstała w latach ‘60 XX wieku - szczytowym okresie zimnej wojny - i skupiała najwybitniejszych naukowców zajmujących się rozwojem nowych koncepcji w zakresie bezpieczeństwa narodowego. Ta skupiająca najwybitniejsze umysły grupa, angażowała się w problemy i zagadnienia, które wykraczały poza ówczesną epokę. 11 jej członków, z mniej więcej stuosobowego składu grupy, zostało laureatami Nagrody Nobla, a 43 zostało wybranych do Akademii Nauk USA.

W 1977 ta szczególna grupa dostała zadanie przyjrzenia się ociepleniu się klimatu. Naukowcy zastosowali typowe dla fizyków podejście - zbudowali model klimatu oparty na podstawowych mechanizmach. W 1979 powstał raport JSR-78-07 "Długoterminowy wpływ atmosferycznego dwutlenku węgla na klimat". Chociaż zastosowany model z dzisiejszego punktu widzenia był dość prosty, to jednak dokładność uzyskanych rezultatów i skuteczność przewidywań okazała się znakomita - co można ocenić po 30 latach od ukazania się raportu.

Już na pierwszej stronie grupa Jason przewiduje, że stężenie dwutlenku węgla w atmosferze podwoi się względem epoki przedprzemysłowej do 2035 roku. Dziś uważa się, że nastąpi to do roku 2050. Wg raportu podwojenie się koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze podniesie średnią temperaturę planety o 2-3.5°C - to dokładnie przewidują obecne modele! Raport ostrzega, że największy wzrost nastąpi w rejonach polarnych, nawet o 10-12°C - to znowu zgodne zarówno z aktualnymi przewidywaniami, jak i zachodzącym na naszych oczach ocieplaniem się Arktyki i rozpadem czap polarnych.

Wśród wniosków znalazły się ostrzeżenia przed "zagrożeniem dla światowej produkcji żywności, szczególnie na obszarach najwrażliwszych, gdzie już niewielkie zmiany temperatur i opadów mogą powodować znaczny spadek plonów". Dzisiejsze badania doprecyzowują szczegóły, ale ten wniosek pozostaje niezmieniony.

Raport trafił na biurka najważniejszych ludzi w Waszyngtonie. Doradca naukowy prezydenta USA, Jimmiego Cartera, poprosił o opinię na ten temat klimatologów z Akademii Nauk USA. Specjaliści Akademii potwierdzili konkluzje raportu JSR-78-07 zgadzając się z tezą, że zmiana klimatu ma miejsce, a konsekwencje będą poważne.
Liczący 33 strony raport Akademii Nauk USA dostępny jest bezpłatnie tutaj.
Tak więc już pod koniec lat ’70 XX wieku naukowcy wiedzieli jaki jest wpływ rosnącego stężenia dwutlenku węgla na klimat.

W następny artykule można zapoznać się jakie są zespoły badawcze zajmujące się zmianami klimatu, czego szukają w swoich badania, jakie prowadzą programy. Przeczytaj IPCC i inne zespoły badawcze.

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto