Film dnia: Świeże mięso poproszę!

Komentarze

17.03.2021 15:09 Coyote

I właśnie narobiliście mi smaka na świeżyne ze świniobicia . Albo kebsa z podwójnym baranim mięsem .

17.03.2021 19:18 Baśka

@Coyote
Też uwielbiam mięso dzisiaj i jutro jest dupcia prosiaczka pieczona w sosie.
Dogadałam się z jednym panem z drugiego końca z wsi na morderstwo świnek. Po jutrze o 3 nad ranem spróbuję świniom ucinać głowy jednym uderzeniem maczety. Ćwiczyłam na kurach i kogutach i za każdym razem po jednym uderzeniu w szyję głowa natychmiast odpadała od tułowia. Byłam nawet gotowa dopłacić żebym tylko mogła zrobić próbę generalną ale ten pan chce mi zapłacić małe co nieco za to ‘’odrażające morderstwo’’.

Gdyby Spurek się dowiedziała się o wszystkich kurach które zabiłam maczetą to miałabym totalną gwarancję że wysłałaby całe oddziały jakiś antyterrorystów tylko i wyłącznie po to by mnie dorwać żywą lub martwą. Najlepsze czego mogłabym się spodziewać to zastrzelenie na miejscu. To nie jest fake bo tak już pisała.
https://oko.press/spurek-porownala-rzez-zwierzat-do-holokaustu-skandal-o-wiecznej-treblince-pisal-isaac-bashevis-singer/ Od takiego widzimisie bardzo mało brakuje do ‘’Mięsożercy = Naziści esesmani których trzeba wszystkich pozabijać dla wyższego dobra’’ ? Tym gorzej dla mnie i rodzinki też biorącej udział w ‘’morderstwach’’ bo moje widzimisię mocno przypomina nazizm ale nim nie jest. Z ich punktu widzenia to nie ma żadnego znaczenia. Tacy jak ona nie przestaną dopóki nie zamordują każdego mięsożercy na świecie. Ty też nie możesz się czuć bezpieczny bo ona takich jak my śmiertelnie nienawidzi. Lepiej żeby nigdy nie była na tyle silna by
‘’wymierzyć sprawiedliwość zbrodniczym mięsożercom’’. Bo jak kiedykolwiek tak się stanie to będziemy bardzo biedni. Od początku 2021 czuję się coraz silniej jak jakaś terrorystka-morderczyni kalibru Renfri.

Czy ja zamieniam się w bezwzględną terrorystkę-morderczynię pod wpływem pogarszającej się sytuacji w ogóle i nastrojów społecznych? Od początku 2021 poczułam się coraz bardziej nie jak ofiara jakiegoś samosądu tylko
‘’trędowata bez-maseczkowa’’. https://grazynarebeca.blogspot.com/2021/02/operacja-covid-19-i-10-etapow.html
Tak jakby chcieli mnie napiętnować i zrobić ze mnie i innych opornych ludzi potwory w oczach innych. Jesteśmy na etapie 5,6 czy 7 ? https://stanwiedzy.pl/polityka/niemieckie-obozy-niemcy-koronawirus/
Bierzesz pod uwagę powtórkę z obozów zagłady i mordowania ‘’wrogów UE ‘’ jak żydów, Polaków, Czechów, Rosjan w latach 1939-1945 ? Za dobrze się nauczyłam historii żebym nie ogarnęła podobieństw do tego co było~80 lat wcześniej. https://wolnemedia.net/klaus-schwab-od-wspolpracy-z-nazistami-do-budowania-nwo/
NWO i ‘’Wielki Reset’’ to równorzędne synonimy jak morderca i zabójca.
Napisałam swoje skojarzenia z wegetarianizmem w mroczny sposób ale z tym mi się wegetarianizm kojarzy pośrednio i bezpośrednio. Może nie miałabym tych skojarzeń gdyby nie był w ten sposób przedstawiany.
Jakiś czas bez mięsa można przeżyć

17.03.2021 20:06 Coyote

@Baśka , polecam ten fp na FB . Dziewczyna , była weganka wrzuca sporo linków do ciekawych badań naukowych https://www.facebook.com/pages/category/Personal-Blog/AntyweganizmRuch-Oporu-Mi%C4%99so%C5%BCerc%C3%B3w-106712814037549/

17.03.2021 21:36 Baśka

@Coyote
30 dni bez mięsa, sera, mleka, jaj i troszkę kicha. Jakiś czas można tak żyć ale zaczynają się problemy z witaminami B i przyswajaniem białka tak w ogóle. Grupa krwi ma wpływ na tolerancję weganizmu.
https://longevitas.pl/zalecenia-dotyczace-diety-przy-grupach-krwi/
https://dieta.pl/dieta/diety_dla_grupy_krwi/1260-dieta-dla-grupy-krwi-0/
Wszyscy w rodzince mają 0+ dlatego nic dziwnego że kurze i kogucie głowy tak często spadają z pniaka :)
W ogóle dieta dla grupy krwi 0 wymaga braku zbóż, pieczywa, ziarna, makaronu, owsa,
(akurat zbiegiem okoliczności zawsze były na marginesie w spiżarni ) Zawsze jest pełno ziemniaków, cebuli, bigosu, mięsa, kapusty, sałaty suszonych owoców i warzyw. Nigdy nie lubiłam chleba i makaronu bo byłam strasznie wymęczona i zamulona po nim.
Czyli potencjalni wegetarianie to 50-65% społeczeństwa https://krwiodawcy.org/grupy-krwi
To całkowicie naturalne że ktoś podąża za swoimi wrodzonymi skłonnościami również do pożywienia.
Jaka grupa krwi jest u ciebie ?

18.03.2021 12:39 Coyote

@Baśka Uśmiejesz się . A dodatnia . Tyle z tego prawdy że na śmieciowym jedzeniu jestem w stanie jako tako funkcjonować . Przez jakiś czas . Sporo ma do powiedzenia też wyhodowana od pierwszych miesięcy życia flora jelitowa . Stąd brak u mnie problemów z trawieniem mięsa i nabiału . Oczywiście wyraźnie widzę u siebie różnice w żywności naturalnej a wysoko przetworzonej . Mięsa drobiowego z fermy nie jestem w stanie przełknąć . Tak jak różnych sojowych cudów . Odrzucają mnie po prostu .

18.03.2021 17:01 WJ

Jest to trochę absurdalne, że znajoma weganka je sojowe produkty albo awokado, a za nieetyczne uważa zjedzenie sera koziego od lokalnego hodowcy...
Przecież oczywiste, który z tych produktów jest kosztowniejszy środowiskow i chyba też mniej wartościowszy odżywczo...

18.03.2021 18:58 Baśka

@WJ
Twoja znajoma chyba nie myślała o tym że sprowadzając żywność z drugiego końca świata będzie bardziej szkodzić środowisku naturalnemu. Awokado jest takie średnio odżywcze.
Nie trzeba zabijać zwierząt na mięso żeby żyć. Jajka i produkty mleczne mogą je w dużym stopniu zastąpić. Będę jednak dalej ścinała maczetą kury na rosół, kotlety z piersi,dupcie i skrzydełka a moja siostra dalej będzie przychodziła po ‘’ jajkowy-haracz ’’ do kurnika. Żołądki i podroby dla psa a łapki na żelatynę. Prawie nic się nie zmarnuje.
@Coyote
Każdy ma swoje jedzeniowe widzimisie.
( Kiedy tylko myślę o mięsie natychmiast mam skojarzenia z zabijaniem z oczywistych przyczyn )
Wolę być gotowa do przykrej konieczności zabijania ludzi na 20 marca bo ogłoszenie nowego ładu może wywołać jakieś krwawe zadymy. Zadymy przy których wyrok w sprawie Aborcji to przedszkole. https://wolnemedia.net/nowy-nie-lad/ Już od dawna ‘’oni’’przechodzą samych siebie w ześwirowaniu ideologicznym. Kolejne obostrzenia jeszcze bardziej rozdrażnią ludzi którzy już czują się osaczeni. Od uczucia ‘’przyparcia do ściany’’ do najbardziej okrutnej przemocy ‘’zabij-zabij’’ jest tylko jeden krok. Czuję te nastroje i ludziom zaczynają puszczać jakiekolwiek hamulce.

Na ludziach nie będę mogła bezkarnie ‘’poćwiczyć’’ ale na 2 sporych lochach i 3 wielkich wieprzach już tak. Świnie prawie nie różnią się od ludzi anatomicznie pomijam to że przemieszczają się na 4 nogach nawet 25 km/h i nie używają żadnej broni poza kopytami i zębami. Nic nie jedzą 2 dni żeby miały czyste jelita podczas rozbierania i robienia z nich kiełbasy dlatego będą głodne i agresywne. Najpierw jedną śpiącą lochę pchnę w serce i wtedy reszta wybiegnie z kwikiem do zagrody. Jak zaatakują to będę uciekała i robiła uniki możliwie z cięciami. Będę ubezpieczana przez osoby z zewnątrz które mnie wyciągną gdyby było źle. Najprawdopodobniej 3 wieprze i 1 maciora wybiegną z kwikiem i będę musiała je gonić po zagrodzie żeby znalazły się w zasięgu cięcia lub pchnięcia.
Jeśli łatwo zabiłabym jagresywne wielkie świnię maczetą to jak łatwo ‘’przestawiłabym się’’ na ludzi kiedy będzie źle ? Co myślisz o takiej ’’próbie generalnej’’ przed najgorszym ?

19.03.2021 3:07 gupol(szukam w OZE)

kurczę. też mam grupę krwi 0. nie przepadam za chlebem ale mięso uwielbiam.
tyle że w przeciwieństwie do ciebie baśka nie czerpię chorej przyjemności z uśmiercania istot którymi mam się pożywić.
zawsze gdy ucinam głowę kurze albo kaczce czy świni to czuję taki jakiś smutek i żal. może dla tego że w ich oczach widzę siebie.
usprawiedliwiam się tylko tym że przecież kiedyś sam stanę się pożywieniem dla jakiejś kury albo kaczki.
ale jedno mi sie nie podoba - nie powinno się masowo ubijać cielaków i jagniąt. wiem że bez tego nie byłoby masowej produkcji mleka ale chyba wolałbym zrezygnować z mleka i jeść mięso dorosłych zwierząt.

19.03.2021 9:48 Baśka

Oj Gupolu oj Gupolu,
Próba generalna na świniach wyszła mi doskonale . Załatwiłam je maczetą w mniej niż 180 sekund.
Bezbłędnie przebiłam serce śpiącej lochy. Wieprze były tak agresywne i szybkie że na styk uniknęłam ich szarży ale udawało mi się podcinać nogi i w łeb bez żadnych obrażeń. Nawet ostatniego agresywnego wieprza załatwiłam jedynym cięciem w kark,.
Mam jakąś ‘’porównywalną namiastkę ’’ do ‘’ludzi-potworów’’ którzy dzisiaj łapią za brak maseczki. Wolałabym tego nie robić ale ‘’ludzie-potwory’’ nie będą na tyle sweetaśni żeby mnie zostawić w spokoju. Kiedyś płakałam jak musiałam odrąbać kurze lub kogutowi łeb. Od września 2020 przestałam bo pod wpływem potencjalnie pogarszającej się sytuacji obudziły się we mnie ‘’krwiożercze instynkty’’ i okrutny darwinizm społeczny zaczęłam traktować jak must have mojego widzimisię.

Taki konflikt moralna kultura Vs krwiożercza natura . Nie będę ponownie taka sama bo obostrzenia się nie skończą a agresywne konflikty będą się rozprzestrzeniały i rozwijały.
Kiedy robię się głodna i widzę jakieś zwierzę to moje krwiożercze instynkty podpowiadają mi :
‘’Jaka fajna owieczka tak sweetaśnie będzie smakowała po zamordowaniu i pokrojeniu.’’

Kiedy jestem pełna nie zwracam na zwierzęta większej uwagi. Po prostu chodzą gdaczą, kwiczą, beczą i w ogóle. Trudno mi zauważyć w nich siebie bo to przecież nie są przedstawiciele mojego gatunku i ich niespecjalnie przypominają. Może to błagalne spojrzenie przed egzekucją ale w ogóle to nie te kształty. Nie ma to żadnego znaczenia kiedy jestem głodna. Jak jestem głodna i zagrożona jednocześnie to już w ogóle robię się skrajnie krwiożercza i mordercza.

Chora psychicznie bym była jakbym zaprzeczała istnieniu krwiożerczego widzimisię. Regularnie się powstrzymuję od tego co widzimisię mi podpowiada bo skończyłabym w więzieniu i narobiłabym wrogów swojej bandzie których zainteresowani sobie nie życzą.
Krwiożercze widzimisię to ‘’samouczek i podpowiedź ’’
https://www.youtube.com/watch?v=c3OgPO83Elg Statystyki mówią same za siebie ludzie z wrogiej bandy to groźniejszy wróg niż jakiekolwiek inne zwierzę.

I właśnie żebym była gotowa na spotkanie z wrogą bandą .
https://www.czujny.pl/czechy-lapanki-za-brak-maseczki-czy-to-samo-czeka-nas-w-polsce/
Kiedy zaczną wywozić do jakiegoś obozu i każdemu kto nie przyjmie ‘’dobrowolnego zastrzyku’’ załatwią zwiedzanie pieca krematoryjnego od środka w trakcie pracy ? Dokładnie tak jak 80 lat wcześniej Niemcy dają najlepszy przykład tej w dziedzinie. https://nczas.com/2021/03/09/niemiecki-polityk-porownal-szczepionke-przeciw-covid-19-do-cyklonu-b-moze-miec-klopoty/ https://www.youtube.com/watch?v=oINHxibz4Fc https://www.youtube.com/watch?v=7YFW3T-cvDc https://stanwiedzy.pl/polityka/niemieckie-obozy-niemcy-koronawirus/
Za dobrze się uczyłam historii i jestem za rozgarnięta bym się nie zczaiła co chcą zrobić.

Teraz jak ‘’prawilna wampirzyca’’ pójdę spać w dzień po nocy ‘’krwawej zbrodni ’’ z taką muzyką na sweetaśnych słuchawkach gamingowych. https://www.youtube.com/watch v=pU16e_sEw0Y&list=PL4bzLRtMcOvv-K8sK1zKYR4EhpbBbZwOF&index=1

21.03.2021 12:30 Devak

@BAŚKA
Rozbawiłaś mnie tą maczetą. Dokonać świniobicia maczetą to dopiero wyczyn. Uciąć łeb świni takim sprzętem to dopiero trzeba mieć krzepę w ręku:). O takiej metodzie świniobicia to jeszcze nie słyszałem chociaż kiedyś kilka razy brałem udział w tym wątpliwej przyjemności procederze. No ale maczeta? Chętnie bym to zobaczył. Chociaż może jednak niezbyt chętnie...
A tak na poważnie to sam jadam mięso, ale hodując zwierzęta czuję się nieraz hipokrytą, że je zjadam. Jeżeli ludzie mają dusze to wystarczy spojrzeć w oczy zwierząt żeby się przekonać, że one również je posiadają...

21.03.2021 17:42 Baśka

@Devak
Użyłam maczety ponieważ jestem do niej przyzwyczajona. Każdego tygodnia ścinam nią kury i koguty do zjedzenia dla całej licznej rodzinki. Czasami pomagam robić porządek z gałęziami i chaszczami tą maczetą. Jest wiele zajęć na wsi do których maczeta przypominająca miecz obosieczny nadaje się doskonale.
Cięłam obiema rękami i maczeta była piekielnie ostra. Jak jestem głodna robię się wyjątkowo agresywna, krwiożercza i bezwzględna. Jak jeszcze ten głód jest 2-3 dni przed okresem to już w ogóle zamieniam się w krwiożerczą terrorystkę do potęgi . Zwierzę jest wtedy tylko ‘’podrzędną formą życia’’ zasługującą na bycie ‘’ofiarą morderstwa’’ i znalezienie się na talerzu w kawałkach.

(Jakoś nie widzę w głowie świni lub kury by była stworzeniem z którym mogłabym się utożsamić bardziej niż żyje sobie ‘’coś innego na 4 nogach’’. Przestałam mieć jakiekolwiek wyrzuty sumienia jak oswoiłam się z myślą że zwierzęta też zjadają ludzi jeśli mogą. Są to żywe stworzenia z jakimś ‘’widzimisię’’ które ciężko mi bardziej zrozumieć niż jeść,spać, uprawiać sex i nic wiele więcej. Nie potrafię za bardzo współczuć stworzeniom które niespecjalnie rozumiem i nie znam ich języka.
Nie czuję się wcale winna zwierzętom które zamordowałam.

Nie jestem z tego zadowolona ale zarzynanie świń było próbą generalną przed ludźmi.
Jest mi przykro i smutno że ludzkość ustawiła się w takim położeniu.
Sytuacja na świecie robi się coraz groźniejsza i moje krwiożercze instynkty związane z prymitywnym darwinizmem społecznym niestety się zaczęły budzić.
Po iluś dniach od kiedy nie dowiem się co w necie piszczy, przestaną działać telefony a na wieś przyjdą krwiożercze bandy morderców i złodziei. Krwiożercze bandy które będą gotowe zamordować człowieka dla kromki chleba. Podczas głodu tylko śmierć i skrajne wyczerpanie mogą powstrzymać ludzi przed najgorszymi zbrodniami dla zdobycia żywności. Głodni ludzie zrobią dosłownie WSZYSTKO by się najeść.

Człowiek dla człowieka krwiożerczym wilkiem chcącym go zamordować, okraść, zgwałcić, napaść ,oszukać itp. itd. Od tysięcy lat największym wrogiem dla jednego człowieka jest człowiek z innej bandy.

22.03.2021 10:31 Cruithne

@BAŚKA

Podejrzewam, że to co wypisujesz, to tylko Twoje chore fantazje, ale jeśli nie, to pojawiają się następujące pytania: czy posiadasz uprawnienia do dokonywania uboju zwierząt gospodarskich? Czy ubój został zgłoszony do powiatowego lekarza weterynarii i biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa? Czy wiesz, że zwierzęta hodowlane podlegają ewidencjonowaniu i nie da się ich ot tak sobie zabijać bez śladu w systemie?
Podejrzewam, że na wszystkie te pytania odpowiedź brzmi: nie.
Poza tym, sposób zabijania zwierząt, który opisujesz, jest niezgodny z obowiązującymi przepisami.

Ergo: Twoje "bezkarne poćwiczenie" w rzeczywistości jest obwarowane karą do 3 lat pozbawienia wolności. Osobiście jednak uważam, że nie powinno się od razu Cię karać, najpierw należy spróbować Cię leczyć.

22.03.2021 15:13 Baśka

@Cruithne
Dogadałam się z pewnym panem który ma gdzieś kolczykowanie od wielu lat a świnie już zostały przerobione na jego prywatny zapas mięsa który sam będzie jadł ze swoją rodzinką. Jego mięso to jego sprawa. Partii o nazwie ‘’Przemoc i Szczepienia’’ (PIS) niszczącej innym życie i rolnictwo swoją Piątką dla zwierząt nic do tego. Jestem świadoma swoich krwiożerczych zachcianek i instynktów nad którymi panuję i przez to jestem zdrowa psychicznie jak rydz. Nie potrzebuję żadnej wizyty w szpitalu psychiatrycznym które i tak są przepełnione. Zabijanie zwierzaków sprawia mi przyjemność tylko jak jestem bardzo głodna i chcę mięsa. Uwielbiam mięso i lubię szybkie zabijanie maczetą bo wiem że będę miała widok krwi i wnętrzności za sobą. Jak ubrudzę sobie ręce we krwi tych kurczaków będę miała już za sobą najgorszą część przygotowywania jedzenia.

Zabijanie przedstawicieli własnego gatunku w ogóle mi nie sprawia przyjemności i chciałabym w ogóle nawet tego nie brać pod uwagę. Mrowi mnie na skórze jak widzę kogoś skaleczonego. Nieprzyjemnie mi się robi kiedy coś kogoś boli. Nikt normalny nie lubi takiego widoku a jeszcze bardziej dokładania się dokładania się do niego. Nikt normalny też nie przerywa komuś czegoś ważnego. Co może być ważniejszego od życia w ogóle ? Zabójstwo to przerwanie komuś życia na złość często w bolesny sposób.
Olewanie tych niewygodnych faktów się zemści bardziej niż branie ich na serio i przygotowywanie się by cokolwiek z tym zrobić.

Wolałabym tego uniknąć i robić to co robiłam przed Covidem ale wszystko się zmieniło przez obostrzenia.
Ludzie na prawie całym świecie zaczęli coraz bardziej się nienawidzić i chcieć pozabijać w ogóle.
Jest coraz więcej konfliktów. Wartość ludzkiego życia robi się beznadziejnie niska.
Już zwłaszcza wartość życia człowieka z którym nie potrafisz rozmawiać bo jest zbyt inny.
Tworzą się bandy ludzi które będą gotowe zniszczyć ‘’innych’’ by wprowadzić swoje widzimisię. Ogólne krwiożercze nastroje. Coraz bardziej rośnie darwinizm społeczny.
Ludzie są coraz mniej współczujący dla chorych i niepełnosprawnych w szczególności.
Każdy zostanie wciągnięty w ten konflikt a jedynym sposobem na zmniejszenie prawdopodobieństwa bolesnej śmierci jest opowiedzenie się po stronie jakiejś krwiożerczej bandy

22.03.2021 18:52 Devak

@ Cruithne
Nasza kochana Baśka po prostu najprawdopodobniej cierpi na kompleks Minchausena. Opowiedziała już takie historie, że chyba brakuje tylko jednej : jak za własne włosy wyciągnęła się z bagna ;)

22.03.2021 20:24 Baśka

@Devak
I na co jeszcze miałabym chorować ‘’wspaniały lekarzu’’ ?
Nie rzygałam krwią, nie miałam chodzenia w brzuchu ani nie miałam bólów czegoś tam bo hipochondria i opiekujcie się mną.

Brałam udział w bardzo różnych wariackich zadymach, drakach i akcjach ale za włosy z bagna się nie wyciągałam sama.
( Może jeden raz skarpa oberwała podczas deszczu i pod błotem ugrzęzłam razem z tatą. Ale to było do dolnych żeber i wystarczyło iść do przodu na otwartą łąkę ryjąc się w błocie jak jakaś świnia. Łąka była strasznie zalana i musiałam iść ponad kolana w błocie i wodzie ale jakoś dałam radę dojść do jezdni. Bałam się że mnie lawina błotna zabije XD :)

Większość była przed Covidem dla dreszczyku emocji, dla wrednych żartów i nienasyconej ciekawości lub chęci łamania i naginania zasad z ciekawości.
No może nie licząc tych ostatnich w domu z nudów lub w Warszawie zadymy na marszach.
Nie byłabym sobą jakbym nie próbowała odwalać jakiś drak i akcji co tydzień. Przez te idiotyczne obostrzenia musiałam trochę spauzować. Chciałabym jeszcze przed śmiercią od tych zmian klimatycznych poczuć jeszcze raz ten dreszcz na plecach. I sweetaśną radochę jak się uda
Nie jestem przyzwyczajona do gnicia w domu i codziennego ‘’balu maskowo-papierowego’’

Dodaj komentarz

Kod
gra kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

  • Polecane materiały
    Portal "Ziemia na rozdrożu" powstał w 2008 roku. Opublikowaliśmy tysiące artykułów, materiałów medialnych, książki i komiksy. W tej sekcji znajdziesz linki do różnych ciekawych materiałów.Polecane książki(...)

    więcej »

  • Świat na Rozdrożu - wykresy
    "Świat na rozdrożu" przedstawia powiązania między systemem finansowo-gospodarczym, zużyciem energii i zasobów oraz podlegającym coraz większej presji środowiskiem. Pokazuje, jak kształtują się i zmieniają powoln(...)

    więcej »

  • Przewodnik do sceptycyzmu globalnego ocieplenia
    Sceptycyzm naukowy jest zdrowy.  Właściwie to nauka z natury jest sceptyczna. Prawdziwy sceptycyzm oznacza rozważenie całości dowodów przed wyciągnięciem wniosków. Jeśli przyjrzymy się bliżej argumentom wyr(...)

    więcej »

  • Źródła informacji o klimacie
    Adresy stron internetowych, zawierających kluczowe dane i informacje o klimacie. Satelitarne pomiary temperaturyRemote Sensi(...)

    więcej »

  • Marcin Popkiewicz w mediach
    Marcin Popkiewicz - notka biograficzna w TVN"O co chodzi"

    więcej »

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto