Będą dalsze wycinki w Puszczy Białowieskiej. “To jak splunięcie w twarz”

Resort klimatu twierdzi, że podpisanie nowego aneksu dotyczącego Nadleśnictwa Białowieża kończy konflikt rządu z unijnymi instytucjami. Komisja Europejska wytknęła Polsce niezrealizowanie wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE. Jego sędziowie nakazali unieważnienie poprzedniego aneksu umożliwiającego wycinkę w rejonie Puszczy Białowieskiej. 

Stary dokument rzeczywiście stracił teraz ważność, a podpisanie nowego, według ministerstwa, było jedyną drogą do realizacji wyroku TSUE. Nie oznacza to jednak, że Puszcza będzie wolna od wycinki.

Według planu ministerstwa z terenu Nadleśnictw Białowieża i Browsk zniknie prawie 74,8 tys m3 drzew. W samej Puszczy Białowieskiej planowana jest wycinka ok. 19 tys. m3 drewna. Lasy Państwowe planują ją również na obszarach objętych ochroną Natura 2000. Resort klimatu twierdzi, że to konieczne dla zachowania bezpieczeństwa turystów i gatunków chronionych. Wycinki mają posłużyć również okolicznym mieszkańcom, którzy dzięki nim zyskają dostęp do drewna opałowego. 

Czytaj również: Co znajduje się w dymie ze spalania drewna?

– Ono jest potrzebne mieszkańcom. Około 90 proc. z nich korzysta z drewna – mówił dyrektor generalny Lasów Państwowych Andrzej Konieczny na wtorkowej konferencji prasowej.

Ministerstwo chwali się, że aneks dla Nadleśnictwa Białowieża zakłada zmniejszenie wycinki o ok. 60 proc. względem jego starej wersji. Ma być też zgodny z wytycznymi UNESCO dla cennych przyrodniczo obszarów. Wycinka, według resortu, nie spowoduje więc znaczących szkód dla środowiska. Ponad połowa prac ma mieć na celu ochronę dziedzictwa naturalnego. 

– Poza tym wprowadzenie aneksów nie oznacza, że będziemy prowadzić prace w okresie lęgowym. Nie zagrażamy chronionym gatunkom. Wyłączyliśmy z prac ponad 100-letnie drzewostany – podkreślał na konferencji wiceminister klimatu i środowiska Edward Siarka.

Wycinka w Puszczy Białowieskiej jak “splunięcie w twarz”

Nie przekonuje to organizacji społecznych walczących o lepszą ochronę Puszczy. Mówi o tym Adam Bohdan z Fundacji Dzika Polska. Według niego aktywiści mogą ogłosić połowiczny sukces, bo ministerstwo odstąpiło od uchwalenia aneksu dla Nadleśnictwa Hajnówka. Bohdan mimo to mocno krytykuje działanie urzędników.

– Traktujemy to jako spluniecie w twarz i wyraz ignorancji w stronę społeczeństwa, któremu zależy na ochronie jedynego w naszym kraju Obiektu Światowego Dziedzictwa UNESCO. Podpisanie aneksów w siedzibie Białowieskiego Parku Narodowego odbieramy jako wyraz podporządkowania instytucji ochrony przyrody wobec Lasów Państwowych – komentuje działacz Dzikiej Polski.

Zdaniem aktywistów prognoza skutków wyrębu na obszar Natura2000 ma opierać się na niepełnych danych. Szacunki mają zaniżać liczebność chronionych gatunków, a niektóre zupełnie pomijać. Lasy Państwowe nie oszczędzą również tych terenów, gdzie roślinność zaczęła się regenerować po intensywnych wycinkach z 2017 roku. O tym wszystkim czytamy w liście Koalicji Kocham Puszczę do Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

“Dla prawidłowej ochrony, te obszary powinny być wyłączone z wyrębów. Również założenia Europejskiego Zielonego Ładu, do którego coraz większą wagę przykłada Komisja Europejska, obligują nas do zachowania drzewostanów starych i naturalnych” – piszą członkowie organizacji wchodzących w skład Koalicji.

Społecznicy dodają, że usunięcie aneksu dotyczącego cięć w Nadleśnictwie Białowieża nie załatwia rządowi spokoju w sporze z Komisją Europejską. Działanie resortu nadal nie zapewnia wystarczającej ochrony na obszarach Natura2000, o co zabiegała Bruksela. Członkowie Koalicji twierdzą, że jedynym skutecznym sposobem ochrony Puszczy Białowieskiej jest objęcie całego jej obszaru granicami Parku Narodowego.

Marcel Wandas, SmogLab

Komentarze

11.03.2021 7:55 easy

Naprawdę nie ma na nich 'bata"?

12.03.2021 9:18 Bio

Ten "bat" znajduje się przy urnie wyborczej. Proste.

15.03.2021 4:33 gupol(szukam w OZE)

przecież oni nie rąbią w parku narodowym tylko w uprawach leśnych po sąsiedzku. to tak jakby ktoś posadził wierzbę energetyczną w sąsiedztwie parku narodowego inwestując w uprawę kupę forsy a banda czubów przyszła położyć się pod kombajn żeby uniemożliwić zbiór biomasy.
niech się wielkomiejscy ekolodzy zrzucą na odszkodowania z własnej kieszeni to se rozciągną granicę parku narodowego. nawet na pół podlasia.
zamiast korzystać z własnego drewna lepiej karczować lasy gdzieś w tropikach i przywozić je do polski. tak jak robi to japonia i korea płd. sprowadzają 80% drewna z zagranicy i chwalą sie że są eko bo ich lesistosć sięga 70%. niema to jak hipokryzja.

21.03.2021 13:04 BIGENERGY

Naprawdę nie wiadomo jakie p.... lobby za tym stoi? Kto na tym zarabia tu i teraz nie patrząc na to co jutro?

Warto nagłaśniać nie tylko sprawy typu pcimskiego!

Dodaj komentarz

Kod
gra kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

  • Polecane materiały
    Portal "Ziemia na rozdrożu" powstał w 2008 roku. Opublikowaliśmy tysiące artykułów, materiałów medialnych, książki i komiksy. W tej sekcji znajdziesz linki do różnych ciekawych materiałów.Polecane książki(...)

    więcej »

  • Świat na Rozdrożu - wykresy
    "Świat na rozdrożu" przedstawia powiązania między systemem finansowo-gospodarczym, zużyciem energii i zasobów oraz podlegającym coraz większej presji środowiskiem. Pokazuje, jak kształtują się i zmieniają powoln(...)

    więcej »

  • Przewodnik do sceptycyzmu globalnego ocieplenia
    Sceptycyzm naukowy jest zdrowy.  Właściwie to nauka z natury jest sceptyczna. Prawdziwy sceptycyzm oznacza rozważenie całości dowodów przed wyciągnięciem wniosków. Jeśli przyjrzymy się bliżej argumentom wyr(...)

    więcej »

  • Źródła informacji o klimacie
    Adresy stron internetowych, zawierających kluczowe dane i informacje o klimacie. Satelitarne pomiary temperaturyRemote Sensi(...)

    więcej »

  • Marcin Popkiewicz w mediach
    Marcin Popkiewicz - notka biograficzna w TVN"O co chodzi"

    więcej »

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto