13 tys. naukowców: „Mamy katastrofę klimatyczną”. Co robić? Mniej emisji, mniej mięsa i mniej ludzi

Kryzys klimatyczny już nastąpił i postępuje szybciej, niż spodziewała się tego większość naukowców. Jest on poważniejszy niż przewidywano, i zagraża istnieniu całych ekosystemów i ludzkości” - ostrzegają naukowcy w specjalnym apelu. Badacze wskazują też kierunki działania. Jednym z nich jest zahamowane wzrostu liczby ludzi.

„Moralnym obowiązkiem świata nauki jest ostrzeganie ludzkości przed zbliżającymi się zagrożeniami, a także przedstawienie faktycznego stanu rzeczy.

Dlatego wraz z grupą ponad 11 tys. naukowców z całego świata, sygnatariuszy niniejszego dokumentu, chcielibyśmy jasno i wyraźnie oświadczyć, że planeta Ziemia stoi w obliczu katastrofy klimatycznej”.

Tymi słowami zaczyna się apelu naukowców pt. „World Scientists’ Warning of a Climate Emergency”, który ukazał się w prestiżowym czasopiśmie naukowym „BioScience” pod koniec 2019 roku.

Do chwili obecnej poparło go już blisko 13 tys. naukowców ze 156 krajów, w tym 165 osób z Polski. Polskie tłumaczenie apelu ukazało się 21 lutego 2020 roku na stronie internetowej Wydziału Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

„Kryzys klimatyczny już nastąpił i postępuje szybciej niż spodziewała się tego większość naukowców. Jest on poważniejszy niż przewidywano, i zagraża istnieniu całych ekosystemów i ludzkości” – piszą naukowcy.

Jak człowiek zmienia klimat?

Autorzy zauważają, że dotychczasowa publiczna debata została zdominowana przez dane mówiące o globalnej temperaturze Ziemi. Te jednak nie są dobrym miernikiem działalności człowieka i w pełni nie odzwierciedlają zagrożenia związane z globalnym ociepleniem.

Są inne, istotniejsze w tym kontekście wskaźniki, które dają pełniejszy obraz sytuacji o tym, jak ludzka aktywność wpływa na klimat.

Do najbardziej niepokojących przejawów działań człowieka badacze zaliczają:

  • stały wzrost liczby ludzi; stały wzrost hodowanego na mięso bydła;
  • wzrost produkcji mięsa na osobę;
  • wzrost światowego produktu krajowego brutto;
  •  wylesienie; wzrost zużycia paliw kopalnych;
  • wzrost liczby pasażerów linii lotniczych;
  •  wzrost ogólnej emisji dwutlenku węgla (CO2) oraz emisji CO2 na osobę od 2000 roku.

Naukowcy widzą też pozytywy, bo część negatywnych zjawisk w ostatnich kilkudziesięciu latach słabnie, a wzrasta liczba pozytywnych działań. To:

  • spadek dzietności na świecie;
  •  spowolnienie deforestacji w brazylijskiej Amazonii;
  •  wzrost wykorzystania energii ze Słońca i wiatru;
  •  spadek inwestycji w sektorze paliw kopalnych;
  •  objęcie opłatami węglowymi coraz większej liczby emisji gazów cieplarnianych.

„Jednakże w ciągu ostatnich 20 lat można zaobserwować znaczne spowolnienie spadku dzietności na świecie, a tempo zmniejszania się powierzchni lasów w brazylijskiej Amazonii zaczęło ponownie rosnąć. Zużycie energii słonecznej i wiatrowej wzrastało o 373 proc. na dekadę, ale w 2018 r. nadal było 28 razy mniejsze niż zużycie paliw kopalnych (łączne zużycie gazu, węgla, i ropy naftowej)” – ostrzegają autorzy apelu.

Jednak szczególnie niepokoi wzrost poziomu trzech najistotniejszych gazów cieplarnianych w atmosferze – CO2, metanu i podtlenku azotu – przy jednoczesnym wzroście temperatura powierzchni Ziemi.

„W skali globalnej obserwujemy gwałtowne zanikanie pokrywy lodowej, o czym świadczy malejąca powierzchnia arktycznego lodu morskiego w czasie wrześniowego minimum, zmniejszająca się masy pokrywy lodowej Grenlandii i Antarktydy, oraz grubość lodowców na całym świecie” – czytamy w apelu.

Tendencje wzrostowe wykazują też temperatura i odczyn oceanów oraz poziomy mórz. Zwiększa się też powierzchnia USA nękana pożarami. Rośnie liczba ekstremalnych zjawisk pogodowych i szkód przez nie wywołanych.

Co robić?

Kluczem do dalszej przyszłości ludzkości jest taka zmiana działania, która poprawi bądź odwróci negatywne trendy, o których była mowa wyżej.

Jeśli chodzi o energię, to najważniejsze jest zastąpienie paliw kopalnych niskoemisyjnymi źródłami odnawialnymi oraz innymi czystszymi źródłami energii. „Bogatsze kraje muszą wspierać biedniejsze kraje w procesie odchodzenia od paliw kopalnych” – piszą autorzy.

Istotna jest również efektywność energetyczna – przeciwdziałanie marnowaniu zasobów energetycznych.

Konieczne jest pilne ograniczenie tzw. krótkotrwałych zanieczyszczeń, które są najbardziej niszczycielskie dla klimatu – metanu, czarnego węgla (sadzy) i fluorowęglowodorów.

Istotna jest ochrona i odbudowa ekosystemów:

„Musimy szybko ograniczyć utratę siedlisk i bioróżnorodności, chroniąc pierwotne i nienaruszone lasy, zwłaszcza te magazynujące znaczne ilości węgla, oraz inne lasy o zdolności do szybkiej sekwestracji dwutlenku węgla, przy jednoczesnej masowej intensyfikacji zalesiania i odbudowywania lasów”.

Ważna jest też dieta ludzkości. Powinna być głównie roślinna a spożycie produktów zwierzęcych powinno zostać globalnie ograniczone. To ostatnie sprawi, że zwiększy się obszar gruntów pod uprawę roślin na konsumpcję. Część ziem wykorzystywanych dotąd jako pastwiska będzie zaś można renaturyzować, by pochłaniały CO2.

W sferze gospodarki priorytetami powinny stać się „zachowanie ekosystemów i poprawa jakości życia poprzez przyznanie priorytetu podstawowym ludzkim potrzebom i zmniejszenie nierówności społecznych”.

W tym kontekście celem nie powinno już być dążenie do stałego wzrostu PKB, czy nieustanna multiplikacja bogactwa.

Ważne jest również, by

„zahamować wzrost populacji ludzkiej, a następnie stopniowo zredukować jej liczebność, bez uszczerbku dla spójności społecznej”. Chodzi tu oczywiście o działania nie godzące w prawa człowieka.

Zdaniem badaczy, obecne tempo przyrostu ludzkości jest wciąż niepokojąco szybkie: rocznie to o ok. 80 mln więcej, czyli ponad 200 tys. dziennie. Tymczasem, przekonują naukowcy, istnieją sprawdzone i skuteczne rozwiązania polityczne, gwarantujące m.in. „powszechną dostępność usług w zakresie planowania rodziny i pełne równouprawnienia płci”.

Źródło: OKO press

Komentarze

28.02.2020 17:37 Ja

A świstak siedział i zawijał w te sreberka...

28.02.2020 19:37 Marek P-ko

Wszystkie fakty wskazują, że osiągnęliśmy punkt bezwładu, gdzie wszystkie nasze działania na niewiele się zdadzą. Jest nas za dużo. Próby uregulowania systemu spełzną na niczym - ze względu na jego wielkość i skomplikowanie. Wyręczą nas prawa przyrody. Brutalnie...

28.02.2020 20:05 Awast

Aby zrealizować wszystkie postulaty naukowców musimy 8 mld ludzi wrócić do średniowiecza, jeździć konno i jeść roślinki

28.02.2020 23:24 Tarasso

wirus już działa robotę za nas.

29.02.2020 6:51 Rafał

@Awast
Aby zrealizować postulaty średniowiecza szanowny Panie Avast wystarczy nic nie robić, to znaczy rozmnażać się jak nakazała natura.
Wtedy średniowiecze i to już niedługo będzie pewne jak w banku.

Natomiast inteligentne pokierowanie własnym losem wymaga, rozumu i zminimalizowania zwierzęcych popędów. To jest cholernie trudne.

29.02.2020 10:40 ŚWIATŁOLUB

Wystarczy jakis porzadny, zjadliwy wirus. Covid-19 ma calkiem niezly potencjal, by spowolnic swiatowa gospodarke, a co za tym idzie zmniejszyc emisje:
https://www.oftwominds.com/blogfeb20/unstoppable2-20.html?fbclid=IwAR3EK8zkXGO2LqQJnBnEGbYyK1POU53ZotKVV9lzdQhhi6l9aOF-csbQaGc

29.02.2020 11:22 PIT

Złe decyzje rozprzestrzeniły korono wirusa.

https://www.paulcraigroberts.org/2020/02/25/bad-decisions-have-spread-coronavirus/

29.02.2020 14:39 Pilaster

Uwielbia pilaster, kiedy klimatyści przestają się krygować, kluczyć, mataczyć, kręcić i owijać w bawełnę. Tylko walą prosto z mostu, o co im tak naprawdę chodzi:

" Do najbardziej niepokojących przejawów działań człowieka badacze zaliczają:

stały wzrost liczby ludzi;"

O właśnie o to chodzi. Ludzi jest za dużo i należy ich "nadmiar" eksterminować. To jest właśnie jądro klimatyzmu, jeden z dwóch głównych filarów na którym się on opiera. A nie jakieś tam efekty cieplarniane, temperatury, czy ocieplenia.

"stały wzrost hodowanego na mięso bydła;"

ROTFL!!!

Powoli wyrasta nam trzeci filar dogmatyczny religii klimatyzmu - ekstremizm wegański. :)

" wzrost produkcji mięsa na osobę;"

Proszę zwrócić uwagę - to jest jeden z najbardziej niepokojących przejawów ludzkiej działalności antyklimatycznej - wzrost produkcji mięsa. :)

"wzrost światowego produktu krajowego brutto;"

no i tu mamy trzeci (chronologicznie drugi) filar religii klimatyzmu

Ludzi nie tylko jest "za dużo" (o ile?) nie tylko jedzą oni mięso, zamiast zadowalać się miską wegańskiej zupy z brukwi raz dziennie, ale w ogóle są oni ...za bogaci. :(

Miska wegańskiej zupy z brukwi raz dziennie, przydziałowy pasiak raz na rok i prycza w otoczonym drutem kolczastym baraku - to jest cel klimatyzmu. Oczywiście dotyczy to denialistycznych podludzi, a nie samych klimatystów.

W rzeczywistości jest oczywiście dokładnie na odwrót. Im wyższy jest w danym kraju PKB (per capita) w tym lepszym stanie w takim kraju znajduje się środowisko przyrodnicze.

"dieta ludzkości. Powinna być głównie roślinna a spożycie produktów zwierzęcych powinno zostać globalnie ograniczone."

No to już było w Polsce w czasach PRL spożycie produktów zwierzęcych było ograniczone, a mięso i wędliny były wydzielane na kartki. To były wspaniałe czasy dla klimatu i przyrody i nic dziwnego, że klimatyści nie tylko tak za nimi tęsknią, ale chcieliby to doświadczenie powielić w skali globalnej.

29.02.2020 19:51 Pilaster

I jeszcze sam tytuł:

"13 tys. naukowców: Mamy katastrofę"

A przecież, gdyby mieli rację, wystarczyłby jeden. :)

01.03.2020 0:01 Cruithne

@PILASTER
"wystarczyłby jeden"

Przecież jeden już jest: Pilaster - nieomylny kapłan ery internetu, przywódca antyklimatystycznej komórki, której jedynym godnym członkiem jest sam Pilaster, mistrz świata w zrażaniu do siebie ludzi w internecie.

Pilaster chyba sam widzi, że działając w pojedynkę trudno się przebić ze swoimi ideami - Pilaster mimo usilnych starań i wielkiego zaangażowania nie dorobił się nawet znaczącej grupki wyznawców (tego co pisze pilaster, nikt nie broni oprócz samego Pilastra, książkę Pilaster napisał, a ciężko znaleźć do niej choćby kilka opinii czytelników itp. itd.), czyli niestety - szerokie rzesze społeczeństwa mają głęboko w d. to, o co Pilaster dniem i nocą walczy, w pocie czoła zapisując długie ściany tekstu gdzieś na peryferiach internetu.

Ale to nie do końca wina Pilastra, ale w dużej mierze charakteru świata w którym obecnie żyjemy. I dlatego, żeby przebić się do opinii publicznej, są potrzebne masówki, takie jak w przypadku tych 13 tys. naukowców. Czyżby Pilaster nie był wystarczająco inteligentny, żeby zrozumieć, że tak to działa w obecnych czasach?

01.03.2020 8:19 Marek Marszałek

Raport OZE luty 2020
PV- 34.05 kWh
INSTALACJA ROWEROWA- 134.1 Wh
NOŻNY GENERATOR- 930 Wh

01.03.2020 16:41 PiotrB

Smutna prawda o której mało kto chce słyszeć. Nie wystarczy słomek zakazać i segregować karton i plastik. Po dobroci ciężko ludzi do ograniczeń przekonać, każdy z nas chce wygodne auto z mocnym silnikiem, duży komfortowy dom, mase ciuchów, mase elektroniki, nowe meble co kilka lat, wakacje na drugim końcu świata, jedzenia w opór (plaga otyłości pokazuje że większość nie chce tylko do syta ale właśnie w opór). Odpady magicznie w kuble znikają.
Przez kilka dekad nawet wydawało się ze to możliwe.
Przejedlismy planetę, Przejedlismy przyszłość.
Albo stworzymy nowy wzorzec konsumpcji i rozwoju (również demograficznego) albo czeka na bieda, głód, potworne zanieczyszczenia, wojny o zasoby.
Ale to za parę lat. 20, 40 kto wie. Dzisiaj się bawimy.

03.03.2020 8:21 wsciekly_kot

@Rafał
nie sądziłem ze tak będzie, ale Twoja wypowiedź zgadza się zupełnie z moimi odczuciami. To uświadamia że każdy ma coś ciekawego i mądrego do powiedzenia o ile opiera się na realiach a nie na urojonych światach.
Pozdrawiam.

04.03.2020 3:19 gupol(szukam w OZE)

@pilaster
"No to już było w Polsce w czasach PRL ... To były wspaniałe czasy dla klimatu i przyrody i nic dziwnego, że klimatyści nie tylko tak za nimi tęsknią, ale chcieliby to doświadczenie powielić w skali globalnej."

socjalistyczny totalitaryzm to nie jedyna alternatywa.

w kerali komuniści sprawdzili się całkiem nieźle. i żadnej tragedii tam nie ma

https://en.wikipedia.org/wiki/Kerala_model


@pilaster
"W rzeczywistości jest oczywiście dokładnie na odwrót. Im wyższy jest w danym kraju PKB (per capita) w tym lepszym stanie w takim kraju znajduje się środowisko przyrodnicze."

to ciekawe dlaczego myśliwi z francji, niemiec,anglii, japoni, szwajcarii, niderlandów czy norwegii muszą jeździć do afryki żeby zapolować na grubego zwierza. jakoś w tych europejskich czy azjatyckich krajach o najwyższym pkb trudno o zwykłego żubra, niedżwiedzia czy wilka.

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

  • Polecane materiały
    Portal "Ziemia na rozdrożu" powstał w 2008 roku. Opublikowaliśmy tysiące artykułów, materiałów medialnych, książki i komiksy. W tej sekcji znajdziesz linki do różnych ciekawych materiałów.Polecane książki(...)

    więcej »

  • Świat na Rozdrożu - wykresy
    "Świat na rozdrożu" przedstawia powiązania między systemem finansowo-gospodarczym, zużyciem energii i zasobów oraz podlegającym coraz większej presji środowiskiem. Pokazuje, jak kształtują się i zmieniają powoln(...)

    więcej »

  • Przewodnik do sceptycyzmu globalnego ocieplenia
    Sceptycyzm naukowy jest zdrowy.  Właściwie to nauka z natury jest sceptyczna. Prawdziwy sceptycyzm oznacza rozważenie całości dowodów przed wyciągnięciem wniosków. Jeśli przyjrzymy się bliżej argumentom wyr(...)

    więcej »

  • Źródła informacji o klimacie
    Adresy stron internetowych, zawierających kluczowe dane i informacje o klimacie. Satelitarne pomiary temperaturyRemote Sensi(...)

    więcej »

  • Marcin Popkiewicz w mediach
    "O co chodzi"TEDx - Czy globalne ocieplenie jest faktem?, maj 2017 Klimatyczne fakty i mi(...)

    więcej »

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto