Copernicus: najcieplejszy październik w historii pomiarów

Opublikowane dane z programu Copernicus pokazują, że trend w ocieplającym się kimacie nie ulega zmianie. Także październik zapisuje się jako miesiąc rekordowo ciepły. Dokładnie 0,69oC cieplejszy względem średniej 1981-2010, 0,01oC cieplejszy od października 2015 roku, kiedy panowało El Niño.

Rys. 3 Mapa przedstawiająca odchylenia temperatur w stopniach Celsjusza od średniej 1981-2010 w październiku 2019 roku. Źródło: Copernicus Climate Change Service/ECMWF

W październiku stawkę podbiła Arktyka z powodu niewielkiej powierzchni lodu morskiego, ale nie tylko. Wyjątkowo ciepło było m.in. we wschodniej części USA, w dużej części północnej Afryki, Rosji, a także w Europie, gdzie było 1,1oC cieplej od średniej 1981-2010. Według Copernicusa okres ostatnich 12 miesięcy tj. listopad 2018 – październik 2019 był o 0,56oC cieplejszy od średniej, na pierwszym miejscu z racji El Niño uplasował się okres październik 2015 – wrzesień 2016 – 0,66oC powyżej średniej.

Jak podaje Copernicus, od późnych lat 70. XX wieku obserwuje się wzrost temperatur w tempie 0,18oC na dekadę.

Czytając też dane, warto zwrócić uwagę na to, że NOAA czy Copernicus podają dość późny okres odniesienia. Jeśli za punkt odniesienia weźmie się okres preindustrialny o którym w swoich raportach mówi IPCC, to do przedstawionych wartości w tym i poprzednim artykule należy dodać 0,63oC. Zatem przykładowo ostatnie 12 miesięcy było cieplejszych o 1,2oC względem epoki preindustrialnej. 

Hubert Bułgajewski

Komentarze

07.11.2019 22:42 Felek

Widzę, że ocieplenie z każdym rokiem, pięcoleciem i dekadą nabiera tempa. Stromizna jest co raz bardziej wybitna i przy obecnym tempie do 2050 mamy zapewnione 3 stopnie C jak nic. A to wszystko bez brania pod uwagę wypływu z pól metanu, który jeszcze nie osiągnął skali katastroficznej ale jestem mocno przekonany, że to co dowiedzieliśmy się o nich dotychczas i zobaczyliśmy na własne oczy nie daje nam wielkich szans. Klatratów jest całe multum, są przeogromne i nie wiele brakuje by z całą siłą uwolniły się spod wody do atmosfery. Jak dorzyję 50 we własnym domu to naprawdę będzie dobrze. By zobaczyć 2050 rok raczej mam małe szanse ale z pewnością nie zerowe. Chciałbym tylko, żeby mnie wykończyła przyroda, a nie ludzie. Zrodziłem się z Ziemi i tylko Ziemię kocham. Gdybym był świadomym komputerem kwantowym (lub innym) mającym możliwość kontrolowania ludzkości, po długich i dokładnych kalkulacjach podjąć mógłbym tylko jedną, jedyną decyzję. Na podstawie obserwacji zachowań ludzkości na przestrzeni dziejów - unicestwić natychmiast, gdyż szans na poprawę zachowania nie widać. Poprawa jest niemal zawsze powierzchowna i krótkotrwała. Wraz ze wzrostem skomplikowania i liczebności populacji załączają się nasze najgorsze cechy cywilizacyjne i rasowe. Istna okropność.

08.11.2019 1:51 Miro

@FELEK

Ludzie są z natury dość altruistyczni w porównaniu z innymi gatunkami zwierząt. Ale są altruistyczni w obrębie małych, znających się grup (50-250 osób). Podobnie jak szympansy itd.

Rzecz (jak napisałeś) w skomplikowaniu i przegęszczeniu populacji - wtedy altruizm lokalny zmienia się w globalne wojny, rywalizacje oraz ideologie. Psychologia porównawcza i ewolucyjna dobrze te procesy opisała.

Niestety, politycy, celebryci i decydenci mają w d...e ustalenia psychologów ewolucyjnych, nic z jakiejkolwiek nauki nie kumają.

Nie zasługujemy na unicestwienie bardziej niż jakikolwiek inny gatunek na tej planecie - ale natura zrobiła nam psikus, żeśmy za liczni i za mądrzy...

08.11.2019 9:00 Felek

To właśnie miałem na myśli, społeczności plemienne są niemal doskonałe. Nawet mimo swego prymitywizmu na pierwszy rzut oka. W momencie gdy populacja się zwiększa i następuje pozorna anonimowość jednostek względem siebie - wtedy też ludzie przestają tworzyć więzi a zaczynają walczyć tylko i wyłącznie o swoją własną pozycję i iść po trupach.

08.11.2019 9:05 Felek

Zaś jeśli jakiś gatunek zasługuje na unicestwienie z oblicza Ziemi to niestety są to ludzie Z dwóch powodów: bo jesteśmy przynajmniej w teorii najinteligentniejszym tworem ewolucji - jednocześnie popełniającym bardzo wiele niemądrych błędów. Do tego ze sztuki przetrwania w naturze jaką charakteryzują się zarówno roślinożercy jak i drapieżnicy uczyniliśmy swoje motto życiowe i robimy wszystko by niszczyć i zabijać dużo więcej niż jest to potrzebne dla naszej egzystencji Wystarczyłoby tylko spojrzeć pod nogi i inaczej stawiać swoje kroki, nie rozgniatając przy okazji milionów gatunków mniejszych braci.

08.11.2019 9:18 Miro

@FELEK

Różnice i podobieństwa między ludźmi a innymi zwierzętami są bardzo skomplikowane i nieoczywiste. Polecam wykłady Macieja Trojana na YT - najlepszego w Polsce psychologa ewolucyjnego i porównawczego. Mnie doktor Trojan otworzył oczy na wiele kwestii. Jest tam też debata naukowców na ten temat z udziałem Trojana - wybitnie ciekawa i na wysokim poziomie merytorycznym.

08.11.2019 19:27 pole torsyjne

@Felek
nie jest mi przyjemnie kiedy chrupią mi pod nagami moi braciosiostry ślimaki raz nawet o zmierzchu rozdeptałem siostrę żabę, ale mówi się trudno i z ciężkiem sercem idzie dalej. jako zadośćuczynienie pozostawiam obszary gdzie nie wchodzę tzw. strefy nołgoł albo jak kto woli azyle dla drobniejszego płazu* i reszty menażerii** ("dewajtis")

* a. mickeiwicz
** m rodziewiczówna

08.11.2019 20:38 Logic

@Miro
Ta przeciętna "mądrość" ludzi jest podobna do intelektu wyborców PO głosujących na logo.

10.11.2019 9:40 Ludomir

Od 2015 roku towarzyszy mi nieznośna myśl, że to się już nie zatrzyma. To okropne, bo każdy słoneczny dzień odbieram jako przejaw zagłady. A najgorsze w tym wszytkom jest przekonanie, że wykańcza nas chciwość cecha w istocie w śród ludzi rzadka. Mimo, że większość z nas nosi w sobie zachwyt nad naturą nie wahamy się otoczyć barierą świata wytworzonego dla poczucia złudnego bezpieczeństwa. Nie ma letko, jak mówi suweren, gdy pożegnawszy dumę gatunkową obserwuję patriotyczne wzmożenie.

10.11.2019 16:27 Czytelnik incydentalny

Denialiści atakują!
https://www.youtube.com/watch?v=u51R44DD_Gs

11.11.2019 8:40 nico

@CZYTELNIK INCYDENTALNY

No atakują. Paradoks youtuba jest że niestety ale danie łapki w dół czy napisanie krytycznego komentarza tylko takie treści jeszcze promuje i trafia do większej grupy odbiorców.
Te wszystkie korporacje to niezłe bagno promują takie kontrowersyjne treści bo mają z tego niezła kasę.

12.11.2019 22:39 Miro

Nieprawdopodobny bełkot, ale w sumie ciągle to samo - porównywanie ekologii do religii, do nazizmu, do wroga chrześcijaństwa i do mordercy dzieci. Do tego wrzucenie do prelekcji paru mądrych pojęć, by sprawić wrażenie naukowości. A prowadzący na wstępie się przedstawia jako sceptyk wobec tzw. nauki państwowej i legislacyjnej :)
Ale niestety odbiorca bez podstawowej wiedzy przyrodoznawczej i znajomości podstaw funkcjonowania nauk przyrodniczych pozostanie wobec takich prelekcji bezradny. Jest pewna cześć społeczeństwa, bardzo znaczna, która była, jest i pozostanie ciemna jak tabaka w rogu.Kiedyś palono czarownice, teraz się atakuje naukowców - schemat propagandy pozostał identyczny.

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto