Książka "Nauka o klimacie" w prezencie dla przyjaciół z ZnR :)

Książka "Nauka o Klimacie"Właśnie ukazała się moja nowa książka Nauka o klimacie. Doceniając Waszą aktywność na "Ziemi na Rozdrożu" mam przyjemność sprezentować książki z imiennymi (lub jak wolicie, ksywkowymi ;) dedykacjami szczególnie aktywnym osobom:

Adaś, Carlinfan, Czornyj, Czyt, Devak, Godlike, Gupol, Logic, Marcin Leszczyński, Mariusz, Miro, Observer, Papa Ohara, Paranoik, Pit, Rafał, Szulu, Światłolub, WJ, Wściekły Kot, ZXC - napiszcie na adres redakcja[at]ziemianarozdrozu.pl podając adres (lub inne poste restante, jeśli chcecie pozostać anonimowi) oraz imię (lub inny "identyfikator") do dedykacji.


W Polsce dotychczas nie było podręcznika wprowadzającego w fascynujący temat procesów sterujących klimatem Ziemi, jego zmian w przeszłości i tego, jak obecnie go zmieniamy. Lukę tę zapełnia książka Nauka o klimacie. Książka składa się z sześciu głównych części:

  1. wprowadzenia, przedstawiającego podstawy naszej wiedzy o klimacie – od metody naukowej i konsensusu naukowego odnośnie zmiany klimatu po wprowadzenie w obecną zmianę klimatu na tle jego zmian w przeszłości.
  2. kompleksowego opisu działania „ziemskiej maszyny klimatycznej”, pozwalającego zrozumieć sterujące klimatem Ziemi procesy w różnych skalach czasowych
  3. opisu zmian klimatu w historii Ziemi, od holocenu i cyklu epok lodowych, przez kenozoik i epizody hipertermiczne po Ziemię-śnieżkę, z wykorzystaniem wiedzy z rozdz. 2 do zrozumienia tych zmian
  4. opisu obecnej zmiany klimatu pod względem obserwacji oraz przeanalizowania jej przyczyn z zaadresowaniem kontrowersji obecnych w dyskursie publicznym
  5. prognoz zmiany klimatu w przyszłości i jej następstw w zależności od dalszych działań ludzkości, uzupełnionych o analizę możliwości jej mitygacji
  6. materiałów dodatkowych, obejmujących m.in. historię i metody badań klimatu, przegląd kontrowersji klimatycznych i ich przyczyn oraz aspekty specjalistyczne, takie jak niuanse pochłaniania i emisji promieniowania w atmosferze czy informacje na temat modeli klimatu

Pisząc książkę dołożyliśmy starań, żeby napisać ją w maksymalnie przystępny i interesujący sposób, zachęcając nie do „wykucia” formułek, lecz do zrozumienia podstaw nauki o klimacie. Mamy nadzieję, że dzięki temu udało się połączyć przystępną formę książki popularnonaukowej z poziomem merytorycznym recenzowanego podręcznika akademickiego.

Komentarze

02.11.2018 8:28 Miro

Bardzo dziękuję :) Jestem pewny, że książka będzie dla mnie inspiracją w dalszych zajmujących (choć dotyczących tak smutnego tematu) dyskusjach :)

02.11.2018 10:29 Marcin Leszczyński

Ja z kolei chcę podziękować Ziemi na Rozdrożu, za oświecenie mnie i wyrwanie ze snu, którym myślę, że żyje większość ludzi, że mamy nieograniczone zasoby i może być tylko lepiej.

Bardzo doceniam artykuły, jak również część "encyklopedia".

02.11.2018 10:47 M.

A ja zazdroszczę ludziom, którzy cieszyli się pięknym, długim latem nie patrząc na to co jest jego przyczyną ani do czego ono prowadzi (susza, niższe plony, wyższe ceny).

02.11.2018 12:19 wsciekly_kot

Też zazdroszczę ludziom niedoinformowanym lub tym którzy umieją olać wszystko poza czubkiem swojego nosa. Z drugiej strony lepiej wiedzieć dokąd zmierzamy, nawet jeżeli idzie się w stadzie baranów... Może trafi się możliwość szerszego wykorzystania tej wiedzy. Na razie zostaje robić za rodzinnego gawrona. Ech...

02.11.2018 13:18 Carlinfan

Podzielam Wasze opinie. Szczęśliwi ci co żyją w błogiej nieświadomości...
Redakcji bardzo dziękuję i niebawem podeślę dane do przesyłki (w sumie te same co ostatnio :)).

02.11.2018 13:58 papa ohara

Ja się przyznam, że książkę przeczytałem zanim jeszcze trafiła do druku, ale będę bardzo szczęśliwy czytając ją drugi raz nie z monitora a z kartki papieru :)

02.11.2018 16:34 Devak

Dzięki. Mam nadzieję, że książka pozwoli mi lepiej zrozumieć procesy kształtujące nasz klimat. I podzielę zdanie PAPA OHARA: jednak druk to druk :) Łatwiej się skoncentrować na tym co się czyta

02.11.2018 17:08 Mariusz

Ja dziękuję za docenienie ale nie uważam, żeby ta książka była mi potrzebna.

Ponieważ wierzę, że to co mówią w filmach poniżej jest prawdą to uważam, że istnieją rozwiązania problemów klimatu o których ludziom sie nie śniło, czyli lewituję na wysokiej orbicie i panele PV nie robią na mnie zbyt dużego wrażenia :-))

https://www.cda.pl/video/1494954af

https://www.youtube.com/watch?v=_lVtvXNnyI4 (sceptycy lepiej niech tego nie oglądają)

02.11.2018 17:25 Kris

@Mariusz
"Nie uważam żeby ta książka była mi potrzebna"
ROTFL
czyli "Wiem lepiej niż naukowcy. Nie musimy nic rozumieć i szukać rozwiązań. Uratują nas kosmici"
No ja pier#%$&, co ty bierzesz???

02.11.2018 17:41 Mariusz

Nie uważam, żeby była mi potrzebna bo z grubsza akceptuję treści w niej zawarte. Nie mam też potrzeby studiowania problemów klimatycznych na aż takim poziomie szczegółowości.

Nie uważam, że kosmici uratują nas przed nami samymi, bo oni tak nie działają. Ale technologie, o których mówią w tym filmie są rozwiązaniami problemów energetycznych naszej planety umożliwiającymi redukcję emisji CO2 do zera w kilka lat

02.11.2018 17:44 Mariusz

A także wysłanie do lamusa "Granic wzrostu" z wyjątkiem niektórych obszarów jak granice zw z przemysłem żywnościowym, chociaż i tutaj ze źródłąmi nieograniczonej energii i z wykorzystaniem odsalania, agroponiki możnaby wyżywić spokojnie 15 mld wegetarian

02.11.2018 18:10 Kris

@Mariusz
A jak na koniec żadni kosmici nie przylecą (a było już wieie sekt, których 'przywódcy duchowi' zapowiadali gdzie i kiedy mosmici mieli się pojawić, i jakoś tak wychodziło, że nie pojawiali się bo coś ta) i obudzimy się w świecie MadMaxa, bo liczyliśmy na Kosmitów i ich magiczne rozwiązaniawięc własnej dupy nie ruszyliśmy, to pozostanie nam juz tylko "O kur.. ale mamy przejebane".
Mariusz, Twoje magiczno-kosmitowskie poglądy uważam za megaszkodliwe

02.11.2018 18:19 Logic

Ja tez chętnie przeczytam i bede uświadamiał.

02.11.2018 18:28 Logic

@Mariusz
"Ziemia wykarmi 15 mld wegetarian" to sa bajki z mchu i paproci. Po pierwsze przekonanie tych ludzi do takiej diety a po drugie nie samym jedzeniem człowiek zyje jak wiesz. Wiec policz sobie inne surowce jakie trzeba by zużyć do utrzymania tej liczby ludzi.

Co do kosmitów to oni nie zadają sie z idiotami na ziemi. Mogą conajwyzej po cichu stymulować zmiany.

02.11.2018 18:48 Mariusz

Logic
"Wiec policz sobie inne surowce jakie trzeba by zużyć do utrzymania tej liczby ludzi."

Nie wiesz o czym mówisz. Kolesie, o których mówi Greer z pierwszego filmu mają maszyny zdolne formować po kilka kilometrów tuneludziennie 6m średnicy nie zużywając ani tony cementu, czy stali zbrojeniowej. Potrafią topić skałę i formowac z niej pokrycie o strukturze bardzo twardego kamienia. To tylko drobny przykład tego jak można sobie radzić bez określonych surowców nie tylko nie zmniejszając konsumpcji ale wielokrotnie ją zwiększając

02.11.2018 18:54 PIT

Również dziękuję za miły prezent, będzie co robić w długie zimowe wieczory.

02.11.2018 18:54 Mariusz

KRIS
dziecko wojny informacyjnej - gdzie ja napisałem, że mamy czekać na kosmitów? Z filmu, którego nie obejrzałeś wynika, że powinniśmy działać nad rozwiązywaniem problemów naszej planety. Tyle że te działania mogłyby zawierać badania nad tym co byli pracownicy kompleksu przymysłowo-militarno-wywiadowczego mają nam do powiedzenia - rownież w kwestii nowych źródeł energii

02.11.2018 19:16 ŚWIATŁOLUB

Serdeczne podziękowania za książkę! Niespodziewany prezent - prezentem po dwakroć! A ten można jeszcze przeczytać i poopowiadać innym - DZIENKS :)

02.11.2018 19:26 WJ

Niemal kazdy komentarz smakuje jak łyżeczka ulubionego deseru :)
Dziękuję Wszystkim tutaj :)

02.11.2018 21:02 dns900

@Papa Ohara, jak to przeczytałeś te książkę zanim trafiła do druku? Nie rozumiem...

02.11.2018 21:07 Marcin Popkiewicz

@DNS900
To ja wyjaśnię :) "Testowaliśmy" książkę na wielu osobach o różnych poziomach zaawansowania, prosząc o informacje zwrotne, które służyły nam do szlifowania książki. Z @PapaOhara znam się osobiście, więc był jednym z testerów :)

02.11.2018 21:11 Logic

@mariusz
I mają tez latające traktory strzelające laserem z kominów.

02.11.2018 21:23 zxc

komentarze są esencją tego portalu
czasami zaczynam lekturę artykułów od komentarzy ;-)
bardzo dziękuję i pozdrawiam wszystkich :-)

02.11.2018 22:52 papa ohara

@DNS900, Marcin już Ci odpowiedział za co bardzo dziękuję :)

Przyznam szczerze, że czytanie tej książki z laptopa i tabletu było swego rodzaju wyzwaniem i udręką bo nie cierpię czytania tekstów z syntetycznych luminescencyjnych ekranów a książka ma dokładnie 451 stron. Dlatego z ogromną przyjemnością, popijając gorącą herbatę, przeczytam ją po raz drugi skupiając wzrok na prawdziwym, niemęczącym wzrok papierze. No i ten zapach nowiutkiej książki jest po prostu cudowny i niepowtarzalny :)

p.s. Mam w domu kolorową drukarkę laserową, która dosłownie w ciągu kilku minut wydrukowałaby książkę, ale nie mogłem z niej skorzystać z wiadomych względów - zmarnowałbym papier i energię tylko i wyłącznie dla własnej wygody.

02.11.2018 23:26 Xdx

@Papa ohara
Na alegro pisze ze ma 544 strony wiec pewnie nie xzytałeś całości

02.11.2018 23:45 papa ohara

Ależ przeczytałem, tylko doszły poprawki. Między innymi moje.To i się książka jak widać rozciągnęła :)

03.11.2018 0:03 Marcin Popkiewicz

Ilość stron w MS Word (co czytał @Papa) jest dość luźno związana z ilością stron, która wychodzi po składzie, która zależy od rozmiaru strony, wielkości czcionki, skalowania ilustracji, bibliografii i in.
A i zmiany w treści książki były, w końcu po to jest feedback czytelników wersji pre-alfa :)

03.11.2018 0:16 dns900

"p.s. Mam w domu kolorową drukarkę laserową, która dosłownie w ciągu kilku minut wydrukowałaby książkę, ale nie mogłem z niej skorzystać z wiadomych względów - zmarnowałbym papier i energię tylko i wyłącznie dla własnej wygody."

Szacun Wielki z mojej strony dla Ciebie !!!

04.11.2018 19:04 rnr

Super, ze wreszcie kolejna tak wartosciowa pozycja. Nie tylko dla siebie ale i zeby polecic innym.

Przy okazji chcialem tylko zapytac o rozstrzygniecie konkursu ( http://ziemianarozdrozu.pl/artykul/3844/ksiazka-„nauka-o-klimacie”-wkrotce-w-ksiegarniach )

05.11.2018 0:06 Marcin Popkiewicz

@RNR
W piątek spotykamy się zespołowo w gronie redakcyjnym i wpisujemy dedykacje. Potem od razu wysyłamy i w kolejnym tygodniu książki powinny dotrzeć na miejsce (dotyczy to także wysyłki książek do osób, którym sprezentowałem książki za aktywne udzielanie się na ZnR).

09.11.2018 20:13 Żenujące

Postawiłem wrócić aby realizować moja misję krytykowania czegokolwiek i kogokolwiek na tym portalu.Ja oczywiście zostałem uznany za wroga z powodu tej krytyki ale zapewniam że starałem się nie być złośliwy.Gdybym był złośliwy ci którym bym chciał dokuczyć mogliby się znaleźć na portalu bestgore w jakimś dziale z serii"humanitarne inaczej". O ile po części podzielam zdanie Marcina w sprawie samego klimatu i ich zmian to zdecydowanie nie zgadzam się z wieloma pomysłami rodem z ideologii Lenina o ile sprawa nie zostaje wszystko wyjaśnione.Np. proponowana przez niego oplata za węgiel byłaby dobrym pomysłem pod warunkiem że znaczna cześć tego poszłaby do mojej kieszeni.Reszta dla Marcina ale pod warunkiem żeby wydawał to na co kazałbym.Komunizm nie byłby taki zły gdyby opłaty szły dla mnie.Nagrody oczywiście bym nie dostał bo jak widać ja byłem tu publicznym wrogiem nr. 1.No i szantaże na mnie nie działają.Dla twórców tej strony lepiej abym tu pisał bo tutaj chociaż trochę bym ta krytykę ograniczył.Jeżeli jednak zostałbym wnerwiony np. banem itp. i bym nie mógł pisać tu na swojej stronie nie miałbym żadnych powodów aby traktować taryfę ulgową.I wypominać mogę 1 bzdurę po 100 razy.Z okazji mojego powrotu na ta stronę mogę udzielić porad dzięki którym możecie ocalić swoje skory.Niestety ale wszystko to co opisze trzeba przyjąć do wiadomości i to stosować i niestety ale w przypadku wypadków itp. nie stworzyłem lekarstwa na odcięte głowy.Możecie sobie mnie sami krytykować ale to ja będę miał rację.Doszły mnie słuchy o jakichś źródłach energii bardzo tanich w eksploatacji ale z braku funduszy ich nie badam ale może ktoś by chciał spróbować.A przy okazji-kupiłem ostatnio 2 książki ale z "nieco"innej dziedziny.I miałem spotkanie z ludźmi którzy podobno spotkali ufoludki.Nie wiem czy to prawda bo ich nie przesłuchałem z przyłożonym karabinem do ich łebków ale może kiedyś przesłucham jeżeli uznam że to istotne.Widzę że jeszcze tu piszą niektórzy moi oponenci.Będzie z kim się kłócić.

09.11.2018 23:28 Marcin Popkiewicz

@Żenujące
"Postawiłem wrócić aby realizować moja misję krytykowania czegokolwiek i kogokolwiek na tym portalu. (...) Będzie z kim się kłócić."
Nie będzie.

Przypominam Ci mój komentarz z http://ziemianarozdrozu.pl/artykul/2560/chasing-ice#k22560:
"Po raz pierwszy uczestnicy forum wypowiedzieli się tak zdecydowanie. A więc, Żenujący: masz miesiąc próbny. Będę zdejmować wszystkie Twoje posty, które nie będą wzorcowym przykładem dobrego wychowania i szacunku do innych. Traktuj innych uczestników dyskusji tak, jakby to byli Twoi bogaci wujkowie, którzy mogą Ci zapisać w spadku milion - jeśli tylko uda Ci się wzbudzić ich sympatię."
Zasada dalej obowiązuje. Oczekuję kultury i nie bycia nieprzyjemnym dla innych forumowiczów.
Przypominam, że ZnR nie jest miejscem, na które zapraszałbym osoby, które "chcą się kłócić i krytykować cokolwiek i kogokolwiek".

10.11.2018 20:40 paranoik

@żenujące
odpowiedzi jak naprawić świat dała już jakieś 25lat temu nazad pewna pustelnica z syberyjskiej tajgi katoroj zawut Anastazja. są dość wyczerpujące i dotyczą wszystkich sfer ludzkiej egzystencji z naciskiem na tę całkiem zaniedbaną - sferę ducha. wątpię żeby dało się do tego dodać coś więcej, ale każdemu wolno pofantazjować choć nasze kompetencje przy tej kosmicznej mędrczyni (wiedźmie) blado wypadają

przedwczoraj o 1:29 gupol(szukam w OZE)

kurczę ja się chyba jeszcze nie kłóciłem z żenującym. niepowetowana strata;p.chociaż nie pamiętam. muszę przejrzeć archiwum;)

przedwczoraj o 17:09 Mariusz

PARANOIK
Czytałem książki o Anastazji i uważam, że większość to dość naiwne obietnice. To by sie mogło sprawdzić w jakimś WCZEŚNIEJ Oświeconym społeczeństwie z mocno zredukowaną potrzebą jedzenia i nie tylko. Oświeconym dzięki duchowym ćwiczeniom a nie dzięki jedzeniu z własnej grządki - ludzie sie tak odżywiali do XX wieku i jakoś powszechnego duchowego rozwoju nie było

wczoraj o 19:07 paranoik

@Mariusz
oczywiście że naiwne i dlatego Pan Jezus zwykł był mawiać "Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego"
przeczytałem też kilka książek Dalajlamy, może w nich należy szukać odpowiedzi na pytanie "jak żyć panie premierze? " co uważasz ?
https://www.youtube.com/watch?v=KOBss4jJUSo
https://www.youtube.com/watch?v=RkuvY4XUGX4

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto