Jak plastik szkodzi Ziemi?

Plastik to coś niesamowitego: jest tani, łatwo z niego stworzyć przedmioty o dowolnym kształcie (pomyśl sobie o drukarkach 3D), jest wytrzymały i ma wiele zastosowań. Tworzywa sztuczne okazały się tak przydatne, że od lat 50. XX wieku do 2015 roku wyprodukowaliśmy ich 8,3 mld ton. Z tego odpadami stało się aż 6,3 mld ton.

Rys. 1 Ilość wytworzonych odpadów z tworzywach sztucznych od 1950 do 2015 roku, oraz prognozy do 2050 roku. Roland Geyer, Science Advances

Ofiarą sukcesu plastiku stała się nasza planeta i jej ekosystemy. Ofiarą tego sukcesu może też wkrótce stać się sam twórca tego materiału – człowiek. Około 79% zużytych tworzyw sztucznych nie trafia do recyklingu, lecz na wysypiska śmieci i do środowiska naturalnego, w tym do oceanów. Tylko niewielki procent, jak pokazuje wykres zostanie przetworzonych do ponownego użycia.

Naukowcy ostrzegają, że to co się dzieje z plastikiem i w ogóle z tworzywami sztucznymi, to „niekontrolowanym eksperymentem na skalę globalną”. Do 2050 roku na śmietnik i do środowiska trafi kolejne 12 mld ton tworzyw sztucznych.

Ile plastiku jest w oceanach i morzach?

Biorąc pod uwagę to, że do oceanów trafia obecnie co roku 8 mln ton plastiku i innych tworzyw, to do 2050 roku to właśnie plastik będzie dominującym „gatunkiem” w oceanach. 99% ptaków morskich poza jedzeniem ryb, będzie „żywić się” plastikiem. Szacuje się, że obecnie w morzach i oceanach znajduje się 51 bilionów (czyli 51 000 000 000 000) plastikowych drobin, 500 razy więcej niż gwiazd w Drodze Mlecznej!

Plastik jest wszędzie, w każdym oceanie, nawet w odległej Arktyce. 300 mld sztuk tworzyw sztucznych pływa w wodach Oceanu Arktycznego.

Rys. 2 Trasy wędrówki plastiku po oceanie za pomocą których trafia on do Arktyki. Kolorowe punkty pokazują stopień nagromadzenia plastiku. Andrez Cozar, Independent

Drobiny plastyku i inne obiekty z tworzyw sztucznych wędrują niesione prądem morskim. Do Arktyki, jak pokazuje powyższa grafika, trafiają one z pomocą Golfsztromu. Tam wody morskie opadają w głębiny – ale nie przyniesiony wraz z nimi plastik, który ma mniejszą od słonej wody gęstość. Kumuluje się więc w Arktyce.

Na całym świecie prądy morskie roznoszą plastikowe śmieci tak, że trafiają one nawet do najbardziej odległych wysp pacyficznych, jak Wyspa Henderson. Ta niewielka bezludna wyspa leży na samym środku Pacyfiku, tysiące kilometrów od cywilizacji, i paradoksalnie jest jednocześnie uważana za miejsce o największej koncentracji plastikowych odpadów i innych niesionych przez ocean zanieczyszczeń.

Czy to jest niebezpieczne?

Niektóre tworzywa sztuczne mają toksyczne właściwości i dostając się do organizmów zwierząt mogą zakłócać prawidłowe funkcjonowanie hormonów. A nawet jeśli same w sobie nie są toksyczne, to działają jak magnes przyciągając inne toksyny i zanieczyszczenia, które dostały się do oceanu. Wiele tworzyw zawiera takie związki jak bisfenol, który jest uznawany za niebezpieczny dla zdrowia ludzkiego i może być przyczyną wielu chorób.

Plastik i inne tworzywa działają negatywnie na środowisko morskie na wiele różnych sposobów. Wygląd niektórych śmieci może zmylić polujące zwierzęta, np. torby foliowe dla żółwi morskich przypominają pływające w wodzie meduzy. Tak samo w przypadku mew, które mogą mylić takie śmieci z prawdziwym pożywieniem. Niektóre gatunki nowonarodzonych ryb, jak np. okonie wybierają w swoim menu pływające plastikowe drobiny, bo wydają im się bardziej atrakcyjne niż morski plankton.

Zwierzęta morskie zamiast pokarmu połykają te toksyczne pigułki i doznają uszczerbku na zdrowiu. Wiemy już, że morskie śmieci szkodzą ponad 600 gatunkom żyjącym w oceanach lub zależnych bezpośrednio od morskiego ekosystemu. Można pod tym względem mówić o szóstym masowym wymieraniu. Cierpi na tym nie tylko sama natura, szkody ponosi też człowiek. Co roku straty w rybołówstwie i turystyce sięgają 8 mld dolarów. Na tym koszty bynajmniej się nie kończą.

Rys. 3 Chociaż oceany są mocno zanieczyszczone, to czasem wyrzucają na brzeg to, co do nich wcześniej trafiło. Flickr

Dlaczego powinniśmy się martwić o zanieczyszczenia w morzu?

Odławianie ryb, które spożyły plastik jest szkodliwe dla naszego zdrowi. Według danych ONZ-owskiego FAO, w 2015 roku ludzkość odłowiła 92,6 mln ton ryb i innych zjadanych przez nas mieszkańców morza. Plastik ma wiele postaci w oceanie, w tym drobiny wielkości ziarnka piasku, a nawet mniejsze – mikrocząstki, które trafiają do organizmów ryb i innych zwierząt i nie zostają strawione. Mikroplastik ostatecznie może trafić do mięsa ryb, a na końcu na nasze stoły i do naszych organizmów.

Rzecz jasna wszystko to ma swoje dość nieprzyjemne konsekwencje. W takich rybach jak makrele, czy spożywane przez Francuzów ślimaki, naukowcy znaleźli dziesiątki różnych tworzyw, takich jak m. in. nylon, polistyren czy polietylen. Obecnie ryby nie są już tak zdrowym pokarmem, jak zwykło się o nich myśleć.

Co robimy w tej sprawie?

Świat zaczyna narzekać na problem, który powstał w wyniku działania cywilizacji. Dlatego też ONZ „ogłosiła wojnę z oceanicznym plastikiem”. Już 30 państw przystąpiło do kampanii CleanSeas. Należą do nich m.in. Wielka Brytania, Francja, Kanada, Indonezja, Sierra Leone, Brazylia, Norwegia czy Włochy. To kampania, której celem jest wyeliminowanie do 2022 roku źródeł, które są przyczyną zanieczyszczenia oceanów, m.in. ograniczenie użycia i tym samym produkcji wyrobów jednorazowego użytku, takich jak np. torby foliowe.

Wielka Brytania już zakazała stosowania mikroplastiku w kosmetykach do spłukiwania, jak płyny do oczyszczania twarzy. Choć i tu postęp nie jest wielki, bo zakaz nie obejmuje np. farb do makijażu czy kremów do opalania.

Są jakieś inne problemy, o których powinniśmy wiedzieć?

Tworzywa sztuczne, które trafiają do środowiska mogą zanieczyszczać nawet powietrze, którym oddychamy. Najpierw zanieczyszczona zostaje woda, bo do niej z pomocą kanalizacji i ścieków dostają się mikrocząstki tworzyw sztucznych. Pochodzą one m.in. z kosmetyków, płynów do kąpieli i syntetycznych mikrowłókien z ubrań. Plastikowe mikrokulki są dodawane do niektórych środków higienicznych, płynów do mycia włosów, gdzie aż 100 tys. takich cząstek może zostać spłukanych po jednym tylko prysznicu. Oczyszczalnie ścieków nie są zdolne do wyeliminowania tych cząstek w procesie uzdatniania brudnej wody miejskiej.

Tworzywa sztuczne trafiają też rowami na pola, i są nieświadomie wykorzystywane przez rolników. Ostatecznie wszystko spływa do oceanów.

Jest źle – człowiek odmienił Ziemię

Tworzywa sztuczne, które zanieczyszczają, zaśmiecają świat, mogą stać się jedną z najbardziej charakterystycznych cech nowej epoki – antropocenu. Warstwa tworzyw sztucznych, która powstawała i objęła praktycznie całą planetę od połowy ubiegłego wieku, ostatecznie stworzy wyraźną linię skał osadowych w przyszłości. Tworzywa sztuczne to właśnie jeden z powodów, dla których geolodzy zastanawiają się nad ogłoszeniem końca holocenu, a rozpoczęciem antropocenu, lub po prostu „Epoki Ludzi” – obok radioaktywnych odpadów z testów bomb atomowych czy reaktorów, skutków zmiany klimatu, czy wyginięcia wielu gatunków zwierząt.

W ciągu kilku dziesięcioleci, co jest mrugnięciem oka w obliczu trwającej 4,5 mld lat historii naszej planety, tworzywa sztuczne zmieniają nie tylko strukturę życia, ale i skał.

Hubert Bułgajewski, na podst. How plastic is damaging planet Earth

Komentarze

24.11.2017 9:06 BulwersJakCholera

A dziś właśnie święto konsumpcji Black Friday. Kolejna porcja jednorazowego syfu w postaci gównianych opakowań trafi najpierw w łapki głodnych wrażeń klientów, a następnie 5 sekund później zostanie bezmyślnie wypieprzone do kosza, z przekonaniem, że zrobiło się tytaniczną robotę by ocalić środowisko. Tylko co może zrobić szary człowiek? Uświadomiony nie kupi albo kupi coś w opakowaniu, które ma większy sens ale i tak nie będzie ono zupełnie "eko", jak choćby z tektury. Mniej świadomy albo w ogóle nie świadomy, obkupi się we wszystko co chciał i z dumą będzie prezentować nowe nabytki na fejsie czy twitterze. Keep up the good work mates! The end is near.

24.11.2017 11:55 Hubert

Ja dzisiaj nie byłem w sklepie. Na obiad łazany z boczkiem i maślanka do popicia - moje ulubiene.

24.11.2017 12:21 papa ohara

Ja podobnie jak Hubert też nie wybieram się dzisiaj do sklepu (w weekend też się nie wybieram). Na obiad będą zapiekane warzywa ze zdrowym makaronem razowym w sosie śmietanowym :)

24.11.2017 12:27 Mariusz

A ja dzisiaj zakładam panele do podgrzewania CWU :-)

24.11.2017 13:51 WJ

Myślę, że "przebijam" Was wszystkich- w galerie handlowe odwiedziłam kilka razy w życiu. Ostatnio podczas projekcji filmu "Energia od Nowa" w Poznaniu (maj )
Osoby, które udało mi się z gminy "zagarnąć " za sobą, "ku krzewienia świadomości społecznej" zaszantażowały mnie, że po projekcji muszą zaliczyć "shopping". Wróciliśmy późno, ale to doświadczenie musiałam jeszcze odreagować nocnym pobytem w lesie....bo czułam się otruta.
Ważniejsze zakupy robię online, a i tak mam czasem kaca.

24.11.2017 15:24 papa ohara

@WJ ja również ostatni raz w galerii handlowej byłem na premierze Punktu Krytycznego w Katowicach i nie wydałem tam ani jednej złotówki :) Jak tylko skończył się seans i debata uciekałem stamtąd jak najszybciej bo nie cierpię takich miejsc.

24.11.2017 19:10 WJ

@PAPA OHARA
To miłe, że prócz wspólnej świadomości nieuchronności konsekwencji AGW, jesteśmy jeszcze w czymś podobni :)

24.11.2017 19:24 Piotr

Przepraszam że nie w temacie :) szukam firmy która buduje domy pasywne lub energooszczędne od początku do stanu deweloperskiego. Czy jakiś czytelnik może polecić jakiegoś wykonawcę? Zależy mi aby dom był murowany.

24.11.2017 19:59 Mariusz

Wydaje mi się że powinieneś podać jeszcze lokalizację, bo firmy z Białej Podlaskiej nie zdecydują się raczej na budowę w poznańskim

Nie wiem tez czy ma to znaczenie że dom ma byc energoszczędny dla jakieś dobrej ogólnie firmy budowlanej ? Znaczenie ma dobry projekt, uzyte materiały i jakość wykonawstwa dociepleń. Od firmy zależy tylko to trzecie a i tu nie przesadzałbym z tym jakie to straszne błędy można tu popełnić i jakie będa miały znacznie dla zapotrzebowania na energię. Czyli dobry projekt plus materiały to chyba juz 90% sukcesu

24.11.2017 21:23 adaś

Choć tyle mówi się o recyklingu i segregacji śmieci to w praktyce wygląda to trochę śmiesznie. Mam przed sobą worek do segregacji z napisem TWORZYWA SZTUCZNE a na worku następująca instrukcja :
Wrzucamy:
-zgniecione i puste butelki po napojach ( bez nakrętek)
-zgniecione i puste butelki po chemii gospodarczej
-plastikowe nakrętki
-aluminiowe puszki po konserwach i napojach
-kapsle
-opakowania z metalu
-kartoniki po mleku i napojach
- worki i reklamówki
- koszyczki po owocach

Nie wrzucamy :
-butelek i pojemników z zawartością
-plastikowych zabawek
-opakowań po lekach
-opakowań po wyrobach garmażeryjnych
-opakowań po olejach spożywczych i silnikowych
-części samochodowych
-mebli i ich części
-jednorazowych naczyń
-sprzętu AGD

Czyli zgodnie z instrukcją połamane plastikowe wiadro, chociaż jak najbardziej nadaje sie do recyklingu, nie znajdzie się w tym worku.

24.11.2017 23:09 Mariusz R.

Segregacja śmieci, to w naszym kraju w 90% ściema dla potrzeb unijnych audytów by móc dalej brać dotacje na pseudo "eko", bo przecież nie "logiczne" działania.

25.11.2017 1:58 gupol(szukam w OZE)

kurczę to może chociaż zakazać tych najbardziej toksycznych dodatków w tworzywach? jest tu jakiś chemik? da się w ogóle coś zrobić?

25.11.2017 7:56 Rafał

@GUPOL
Pewnie można by sprawić by plastik stał się bardziej przyjazny środowisku ale spowoduje to obniżenie zysku ze 2‰. Sam rozumiesz że dla cywilizacji dla której zysk stał się nowym najważniejszym Bogiem to niemożliwe.

Najlepsze jest to jak widzę że te postępackie i demokratyczne społeczeństwa urządzają sobie jakieś czarne piątki a potem uczą Polskę ekologii i walczą z ministrem drzewobójcą, sami doprowadzając do uczynienia z Europy Zachodniej ekologicznej pustyni?

Kompletnie nie rozumiem mentalności tych ludzi a najgorsze jest to że zmierza to do nas. Są jednak jeszcze chwalebne wyjątki w naszym kraju bo słyszałem gdzieś że jeden sklep na murzyński piątek podniósł ceny ze dwa razy.

W ogóle dlaczego czarny przecież to rasizm? Czy nie można powiedzieć o "ciemniejszym kolorze"?

25.11.2017 12:10 observer

@Rafał

W Korei Północnej nie ma Black Friday. Możesz tam jechać i spokojnie żyć.

@Rafał
"Najlepsze jest to jak widzę że te postępackie i demokratyczne społeczeństwa urządzają sobie jakieś czarne piątki"

Najlepiej zabronić i wysłać do obozu pracy. Już to kiedyś proponowałeś. Zakazać wszystkiego. Nakazać wszystkim, jak mają żyć. A jeśli ktoś nie mieści się w miarce, to go do obozu.


@Rafał
"Kompletnie nie rozumiem mentalności tych ludzi"

W ogóle z twoich wypowiedzi wynika, że bardzo mało rozumiesz. Czujesz się zagubiony w dzisiejszym świecie. Chciałbyś, by ktoś ci codziennie mówił, co masz robić. Chciałbyś, by wszystko było czarno-białe - jednoznacznie dobre lub jednoznacznie złe. Tak może być jedynie w świecie totalitarnym - tam nie ma dylematu. Wszystko jest jednoznaczne. Centralnie ustala się, co jest dobre, co jest złe; kto jest wrogiem ludu, kto jest przyjacielem.

Ja i zapewne wiele innych osób - nie chce żyć w takim świecie. Chcę sam decydować. Dla ciebie jest to ogromne zagrożenie. Już wcześniej krytykowałeś hasło "róbta, co chceta". Bo jakże miałoby to być, gdyby ludzie mogli sami decydować o tym, co robić?

Smutny jest ten twój idealny świat. Ja go nie chcę.

Uprzedzając ewentualne komentarze: nie, nie bronię Black Friday. Jednak moim zdaniem totalitaryzm, który forsuje Rafał, jest znacznie gorszy niż Black Friday. Nie jest to żadne rozwiązanie. Propozycje Rafała to efekt jego frustracji wynikającej z niezrozumienia świata. Kompletnego niezrozumienia tego, co się dzieje.

26.11.2017 2:30 gupol(szukam w OZE)

@obserwer
ale odnosisz się teraz do tej konkretnej wypowiedzi rafała pod tym artykułem czy to rodzaj kontynuacji twoich poprzednich dyskusji z nim?;)
bo z tego co widzę to @rafał nie napisał tu ani słowa o jakimkolwiek nakazywaniu czy zakazywaniu czegokolwiek komukolwiek. ty natomiast owszem, i to jakże wylewnie, soczyście i z typową dla Ciebie "pianą na ustach"
przyzwyczaiłem się do takich "seansów" w twoim wykonaniu ale czy naprawdę musiałeś opisać swoje krytyczne, odczucia do niego i to na pół strony maszynopisu żeby dopiero w tym jakże negatywnym kontekście, na samym końcu zaznaczyć że się z nim prawie zgadzasz w ocenie konsumpcjonizmu reprezentowanego przez Black Friday?;)
rozumiem że nie lubisz całokształtu poglądów tego człowieka ale nie przekreślaj go kiedy pisze coś racjonalnego/nie związanego bezpośrednio z polityką'
skup się zatem na tym zdaniu:
"Pewnie można by sprawić by plastik stał się bardziej przyjazny środowisku ale spowoduje to obniżenie zysku ze 2‰. Sam rozumiesz że dla cywilizacji dla której zysk stał się nowym najważniejszym Bogiem to niemożliwe."

i zastanówmy się jak rozwiązać problem toksycznych dodatków do plastiku lub jeśli to możliwe, zastąpienia plastiku mniej szkodliwym materiałem.

mam nadzieję że racjonalna/naukowo-praktyczna cześć mózgu obserwera nie obumarła i da się z nim jeszcze dyskutować o czymś innym niż polityka/ideologia itp.

26.11.2017 12:50 observer

@Gupol
"wylewnie, soczyście i z typową dla Ciebie "pianą na ustach" ", " cześć mózgu obserwera nie obumarła "

Grunt to merytoryczny argument. Wiedziałem, że można na ciebie liczyć.


@Gupol
"końcu zaznaczyć że się z nim prawie zgadzasz w ocenie konsumpcjonizmu reprezentowanego przez Black Friday?;) "

Nie zgadzam się kompletnie w ocenie konsumpcjonizmu zaprezentowanej przez Rafała. Rafał stawia prawie że znak równości pomiędzy demokracją a konsumpcjonizmem. Podważa wolność wyboru człowieka. W tej kwestii całkowicie się z nim nie zgadzam.

@Rafał
"rozumiem że nie lubisz całokształtu poglądów tego człowieka ale nie przekreślaj go kiedy pisze coś racjonalnego/nie związanego bezpośrednio z polityką'"

Nigdzie nie napisałem, że nie lubię jego poglądów. To nie jest kwestia lubienia bądź nie. Nie zgadzam się z jego podejściem (i nie tylko jego, bo kiedyś już była dyskusja na temat tego, że trzeba "właściwe" poglądy ludziom narzucić). Przede wszystkim jego podejście to odebranie ludziom możliwości wyboru.

26.11.2017 12:54 observer

@Adaś
"Wrzucamy:
[....]

Nie wrzucamy :
[...]"

Zgadzam się z Tobą. Przede wszystkim sortowane odpady są jeszcze raz sortowane, więc moim zdaniem nawet jeśli np. polipropylen z zabawek nie zostanie przerobiony to jeśli został już odsortowany od śmieci mokrych to łatwiej z nim coś zrobić (chociażby spalić w spalarni) i jest to lepsze niż wrzucenie go na hałdę razem z odpadkami z żywności.

System przerabiania odpadów jest u nas wciąż w powijakach. Politycy nie rozumieją, po co to całe sortowanie i dlaczego UE na nas to wymusza.

28.11.2017 3:29 gupol(szukam w OZE)

@obserwer
no merytoryki także i u ciebie próżno szukać.

"Nie zgadzam się kompletnie w ocenie konsumpcjonizmu zaprezentowanej przez Rafała."

znaczy się że jesteś za czy przeciw black friday?;) bo juz się zgubiłem;)

"Rafał stawia prawie że znak równości pomiędzy demokracją a konsumpcjonizmem."

aha... ale on naprawdę go prawie stawia czy poprostu ty uważasz że rafał go prawie stawia po to żeby napisać że się z tym całkowicie nie zgadzasz?;) bajeczne.

i weż mi jeszcze wytłumacz czym właściwie rożni się nie lubienie cudzych poglądów od nie zgadzaniem się z cudzym podejściem?

znaczy że lubisz poglądy rafała ale się z nimi nie zgadzasz?
podejście godne obserwera;)
mi to wygląda na gmatwający zabieg retoryczny i odwracanie kota ogonem. jak najbardziej w twoim stylu;)

ale dość tych uszczypliwości. jeden rzecz mnie tu zastanawia.
piszesz o wolności wyboru, sprzeciwianiu się zakazom i nakazom. ale chyba sam wpadłeś w pułapkę swojej walki z @rafałem.

np gdyby nie zakaz używania freonów, do dzisiaj niewiele by zostało z warstwy ozonowej.
a czy ochrona przyrody (parki narodowe, rezerwaty) to nie jest ograniczenie wolności dla wielu ludzi?
ograniczenia i zakazy to nie tylko domena @rafała.

zapewne ograniczenie lub zakaz emisji CO2 bardzo by cię ucieszył, tak jak mnie zakaz stosowania pestycydów więc po co stosować taką retorykę?

28.11.2017 23:14 observer

@Gupol
"podejście godne obserwera;) "

Jak nie potrafisz napisać niczego merytorycznego, to musisz się uciekać do takich tanich chwytów.


Jak będę miał trochę czasu, to odpowiem na Twój wpis. Może tylko jedna rzecz.

@Gupol
"piszesz o wolności wyboru, sprzeciwianiu się zakazom i nakazom. ale chyba sam wpadłeś w pułapkę swojej walki z @rafałem.

np gdyby nie zakaz używania freonów, do dzisiaj niewiele by zostało z warstwy ozonowej.
a czy ochrona przyrody (parki narodowe, rezerwaty) to nie jest ograniczenie wolności dla wielu ludzi?"

Hmm. Pisałem o totalitaryzmie. Czyżbyś chciał postawić znak równości pomiędzy totalitaryzmem a tworzeniem parków narodowych?

Czy karne kolonie dla przeciwników reżimu (jak np. w Kambodży) to według Ciebie to samo, co tworzenie parków narodowych?

Oczekujesz ode mnie odpowiedzi na pytanie, czym różni się totalitaryzm od parków narodowych?

29.11.2017 3:00 gupol(szukam w OZE)

@obserwer
"Jak nie potrafisz napisać niczego merytorycznego, to musisz się uciekać do takich tanich chwytów."

cóż, w końcu jesteś mistrzem takich tanich chwytów więc się od ciebie uczę;) może ci kiedyś dorównam.

"Czyżbyś chciał postawić znak równości pomiędzy totalitaryzmem a tworzeniem parków narodowych?
Oczekujesz ode mnie odpowiedzi na pytanie, czym różni się totalitaryzm od parków narodowych?"

hehe własnie o tym mówię;)

no to zdecyduj się o czym piszesz;)

chcesz postawić znak równości między totalitaryzmem a zakazami i nakazami?;)

29.11.2017 16:13 logic

@Obserwer
A ten znowu troluje - koreę to będziesz mieć w swojej ukochanej UE mam nadzieje że Polska szybko wymiksuje sie zanim będzie za późno.

01.12.2017 10:29 observer

Znalazłem krótką chwilę, więc postaram się odpowiedzieć.




Pierwsza rzecz - moim zdaniem zasadnicza, to znaczenie słowa "lubić". Odpowiadając na Twoje pytanie:

@Gupol
"i weż mi jeszcze wytłumacz czym właściwie rożni się nie lubienie cudzych poglądów od nie zgadzaniem się z cudzym podejściem? "

Zwykle, jeśli mam wątpliwość w kwestii jakiegoś wyrazu, to sięgam do słownika. I cóż czytamy w słowniku:

https://sjp.pwn.pl/slowniki/lubi%C4%87.html
lubić
1. «czuć do kogoś sympatię»
2. «znajdować w czymś przyjemność»
3. «o roślinach, zwierzętach, rzeczach: wymagać, potrzebować czegoś»
lubić się «czuć do siebie wzajemnie sympatię»

Podobnie jest w Doroszewskim (to już starszy słownik, ale pokazuje zakres znaczeniowy)
https://sjp.pwn.pl/doroszewski/lubic;5447402.html

Tak więc można kogoś lubić, ale nie zgadzać się z jego poglądami. Nawet trudno "lubić" czyjeś poglądy. Chyba, że chciałbyś to zrobić w przenośni.

Moje niezgadzanie się z Rafałem jest na zupełnie innym poziomie. To nawet nie jest zgadzanie się, bądź niezgadzanie się z poglądami. Ja się nie zgadzam z Rafałem w samym podejściu do problemu, bez względu na to, do jakich poglądów lub rozwiązania dojdzie. Ale nie będę wchodził w szczegóły, bo jeśli na razie nie potrafisz zrozumieć różnicy pomiędzy "lubieniem kogoś" a "podzielaniem czyichś poglądów", to raczej nie zrozumiesz tego, co mógłbym dalej napisać.

Kończy mi się czas. Jeśli potwierdzisz, że zrozumiałeś powyższe, to będziemy mogli przejść dalej. Oczywiście w miarę dostępności mojego czasu na dyskusję.

Jakbyś czegoś jeszcze nie rozumiał, to pytaj. :-)
Nie obiecuję, że odpowiem, ale jak widzisz, poświęcam trochę swojego czasu - a w sumie to sam mogłeś wpaść wcześniej na pomysł, by zajrzeć do słownika.

02.12.2017 13:36 WJ

@OBSERVER
Doceniam Twój trzeźwy ogląd.
Niestety rzeczywistość przechodzi metamorfozę do formy bez reguł.
Maleńkiej dawki optymizmu mi trzeba...

03.12.2017 3:23 gupol(szukam w OZE)

@obserwer
hehe. to bardzo ciekawe. jakbyś nie był człowiekiem tylko komputerem i potrafił oddzielić "fakty" od ich interpretacji i ładunku emocjonalnego który mimo woli wywołują.
kolejny przejaw twojego stosunku do "merytoryki" ;) grunt to dzielić włos na 4 i wykręcać kota ogonem.

czyli lubisz rafała ale się z nim nie zgadzasz... hehe
to takie urocze;)
i dlatego postanowiłeś wyłożyć tu wszystkie zastrzeżenia jakie masz do niego/jego poglądów/ podejścia do poglądów/ poglądów na podejście etc etc. mimo że nie odnoszą się bezpośrednio do jego komentarza pod tym artykułem...

po co tak ściemniasz? po prostu masz na jego temat wyrobione zdanie z poprzednich dyskusji i musiałeś wyjaśnić wszystkim na tym forum kim jest @rafał i jaki jest całokształt jego złych poglądów i że @rafał niczego nie rozumie żeby w tym kontekście odnieść się do tego co konkretnie tu napisał.
żeby nikomu broń boże nie przyszło do głowy że @rafał może mieć negatywny stosunek do konsumpcjonizmu lub "czarnego piątku" i że może istnieć jakakolwiek nić porozumienia z nim na jakim kolwiek poziomie. zamiast traktować to jak szansę, ty traktujesz to jak zagrożenie.

tak trudno ci się przyznać do tego że jak znajdziesz sobie przeciwnika to nie dopuszczasz możliwości porozumienia się z nim w żadnej kwestii?
że przypiszesz mu każdą negatywną cechę a nawet dopiszesz mu wszelkie "niewłaściwe" poglądy które wg ciebie on "posiada" nawet jeśli to tylko wytwór twojej wyobraźni?
tak, to bardzo obiektywne;)
co ja cię od wczoraj znam? zbyt wiele dyskusji z tobą przeprowadziłem żeby się złapać na te twoje "tanie chwyty".
pod pozorami obiektywizmu i "trzeźwego osądu" uprawiasz osobiste krucjaty. tak jak kiedyś np z @filistrantem.

@obserwer
"Moje niezgadzanie się z Rafałem jest na zupełnie innym poziomie. To nawet nie jest zgadzanie się, bądź niezgadzanie się z poglądami. Ja się nie zgadzam z Rafałem w samym podejściu do problemu(...)"

no to zdanie jest stylistycznie i logicznie bardzo brawurowe. . konia z rzędem temu kto odgadnie z czym się obserwer zgadza, nie zgadza lub nie nie zgadza. i chyba o to ci własnie chodzi.
plączesz się jak tylko możesz żeby ukryć te swoje obsesje i wyjść przy tym na poważny, moralny/naukowy autorytet. po co się tak męczysz i brniesz w gmatwaninę niejednoznaczności? wyluzuj. nie musisz udawać. politykiem chyba nie jesteś a ja akceptuję te twoje słabości;) baw się w to ile chcesz.

04.12.2017 19:55 observer

@Gupol
""fakty" od ich interpretacji i ładunku emocjonalnego który mimo woli wywołują."

Fakty wywołujące ładunek emocjonalny?

Czyli mam nie pisać o faktach, bo fakty wywołują "ładunek emocjonalny"?

@Gupol
"i dlatego postanowiłeś wyłożyć tu "

Nie ja postanowiłem, tylko ty się wtrąciłeś do dyskusji i dość kategorycznie tego zażądałeś. Widzę, że niepotrzebnie dałem się podpuścić.

@Gupol
"czyli lubisz rafała ale się z nim nie zgadzasz... hehe"

Zauważ, że to ty wprowadziłeś do dyskusji lubienie/nielubienie.

@Gupol
"konia z rzędem temu kto odgadnie z czym się obserwer zgadza, nie zgadza lub nie nie zgadza. "

Dla mnie jest to dość jasne, ale widocznie specjalnie dla Ciebie musiałbym to napisać znacznie prościej.

Postaram się więc na przykładzie. Weźmy ciąg działań

2 + 2 = 2 + 4 = 2 + 5 = 5 - 3 = 7-3 = 4

Jeśli wziąć początek i koniec to wychodzi

2+ 2 = 4

jednak ze środkiem trudniej się zgodzić.

Cel nie uświęca środków. Z tym się nie zgadzam. Nawet jeśli przypadkiem Rafałowi wyszedł podobny wniosek, to jego rozumowanie było błędne (mówię o tym konkretnym rozumowaniu).

@Gupol
"politykiem chyba nie jesteś a ja akceptuję te twoje słabości;) "

Politykiem nie jestem i nie mam zamiaru nigdy zostać. Nie potrzebuję tego, żeby się z kimś zgadzać.

Właściwie to nawet przeciwnie. Wolę się nie zgadzać, bo to jedyny sposób na to, by podyskutować i czegoś się dowiedzieć. I na przykład zmienić swoje poglądy.

06.12.2017 4:11 gupol(szukam w OZE)

Czyli mam nie pisać o faktach, bo fakty wywołują "ładunek emocjonalny"?

ależ skąd. po prostu nie udawaj że da się da się obiektywnie oddzielić jedno od drugiego;)

"Nie ja postanowiłem, tylko ty się wtrąciłeś do dyskusji i dość kategorycznie tego zażądałeś. Widzę, że niepotrzebnie dałem się podpuścić."

weź nie ściemniaj ok?. ja napisałem komentarz przed tobą więc to ty się wtrąciłeś a nie ja. i to jest fakt;)
a po drugie nie kłam bo wcale niczego od ciebie nie zażądałem. to ty zacząłeś pisać referat o tym jak to totalitarny @rafał niczego nie rozumie. wogóle bez związku z tym co @rafał napisał więc po co idziesz w zaparte?;)

a co do tego twojego matematycznego równania to rzeczywiście dobrze obrazuje twój sposób myślenia i dyskutowania.
nie ważne że na końcu wyszedł taki sam wynik z którym możesz się zgodzić. co innego gdyby środek równania wpływał na ostateczny wynik ale dla ciebie problem zawsze tkwi "miedzy wierszami". grunt że druga strona doszła do tego samego wniosku inną drogą niz ty. to cie boli i nie możesz tego znieść.

ty po prostu lubisz ostro i wszelkimi nawet nieczystymi metodami walczyć z ludźmi o innym światopoglądzie. ja to rozumiem. każdy ma swoje "odchyły" ale po co udajesz że jest inaczej, mataczysz i dorabiasz do tego jakąś zagmatwaną ideologię? nie wstydź się tego;)

06.12.2017 20:47 observer

@Gupol
"weź nie ściemniaj ok?. ja napisałem komentarz przed tobą"

Mój komentarz nie był adresowany do Ciebie.

@Gupol
"a co do tego twojego matematycznego równania to rzeczywiście dobrze obrazuje twój sposób myślenia i dyskutowania.
nie ważne że na końcu wyszedł taki sam wynik z którym możesz się zgodzić. co innego gdyby środek równania wpływał na ostateczny wynik ale dla ciebie problem zawsze tkwi "miedzy wierszami". grunt że druga strona doszła do tego samego wniosku inną drogą niz ty."

Czyli potwierdzasz, że prawidłowość rozumowania wg Ciebie nie ma znaczenia.

OK. Dla mnie ma fundamentalne znaczenie. Przy błędnym rozumowaniu wynik jest nieważny.

Powtórzę jeszcze raz: cel nie uświęca środków.

EOT. Skoro nie zgadzamy się w kwestii fundamentalnej to nie mamy szans zgodzić się niczym innym.

09.12.2017 3:00 gupol(szukam w OZE)

@obserwer
"Mój komentarz nie był adresowany do Ciebie."

hehe, a do kogo? przeczytaj to co napisałeś w tym komentarzu. ależ ty się plączesz i kłamiesz w żywe oczy. wstydu nie masz czy co?
pisałeś albo do samego siebie (co by mnie nie zdziwiło) albo do wszystkich którzy tu zajrzą. czyli do mnie także.

@"Czyli potwierdzasz, że prawidłowość rozumowania wg Ciebie nie ma znaczenia."

to zależy do jakich wniosków prowadzi. jeśli 2+2=4 to każde rozumowanie, choćby najbardziej absurdalne nie ma znaczenia jeśli prowadzi do tego samego, prawidłowego wyniku.

@"OK. Dla mnie ma fundamentalne znaczenie. Przy błędnym rozumowaniu wynik jest nieważny."

to znaczy że jeśli ktoś ma wg ciebie błędne rozumowanie to jego prawidłowy wniosek w danym temacie także jest błędny? kurcze ty jesteś albo chory albo jesteś jeszcze większym bucem, burakiem i bydlakiem niż myślałem. w ten sposób możesz arbitralnie, wg własnego widzi mi się klasyfikować ludzi. jesteś jakimś psychopatą. jesteś gotów wymyśleć na poczekaniu każdą, najbardziej idiotyczną zasadę, stworzyć we własnej jaźni swoją "intelektualną grę" w której nikt nie będzie miał z tobą szans, byleby tylko zyskać "przewagę" i za wszelką cenę nie zgodzić się z kimkolwiek kto wg ciebie wykazuje się "błędnym rozumowaniem".
oczywiście wielkiego obserwera pojęcie błędnego rozumowania nie dotyczy i dotyczyć nie może;)
to jest twoja charakterystyczna cecha. ty koncentrujesz się na różnicach nie na punktach wspólnych, na konflikcie nie na porozumieniu. z tobą mozna się albo zgadzać we wszystkim albo w niczym.
śmieszno i straszno.
i oczywiście nie odpowiesz na żadne trudne pytanie i tak jak @pilaster pominiesz je milczeniem jako niebyłe.

@obserwer
"Powtórzę jeszcze raz: cel nie uświęca środków."

bzdura. sam sobie przeczysz. jesteś zdolny do każdej podłości, podstępu i najbardziej irracjonalnych zagrywek byle osiągnąć swój cel. ale to mnie nie bulwersuje tak jak to że nie potrafisz się do tego przyznać. to albo choroba albo hipokryzja. jeśli to pierwsze to ci współczuję, jeśli to drugie to się tobą zwyczajne brzydzę.
moglibyśmy tak odbijać piłeczkę w nieskończoność ale kolejna dyskusja o dyskusji i twoim stanie psycho intelektualnym zamiast o temacie artykułu to zniewaga dla tego portalu.

09.12.2017 20:20 observer

@Gupol
"to zależy do jakich wniosków prowadzi. jeśli 2+2=4 to każde rozumowanie, choćby najbardziej absurdalne nie ma znaczenia jeśli prowadzi do tego samego, prawidłowego wyniku."

Nie. Błędne rozumowanie jest błędne i nie ma znaczenia do czego prowadzi.

@Gupol
"@"OK. Dla mnie ma fundamentalne znaczenie. Przy błędnym rozumowaniu wynik jest nieważny."

to znaczy że jeśli ktoś ma wg ciebie błędne rozumowanie to jego prawidłowy wniosek w danym temacie także jest błędny?"

Nie. Błędne rozumowanie nie prowadzi ani do potwierdzenia wniosku, ani do jego zaprzeczenia.

Rozumowanie typu:

"skoro 2+2=5, to globalne ocieplenie istnieje naprawdę"

jest po prostu błędnym rozumowaniem. Z tego rozumowania nie wynika ani prawdziwość, ani nieprawdziwość istnienia globalnego ocieplenia.

@Gupol
"kurcze ty jesteś albo chory albo jesteś jeszcze większym bucem, burakiem i bydlakiem niż myślałem."

Wypowiadasz się na temat każdego, kto posługuje się logiką w argumentacji a w szczególności na temat naukowców.

@Gupol
"i oczywiście nie odpowiesz na żadne trudne pytanie i tak jak @pilaster pominiesz je milczeniem jako niebyłe."

Oczywiście odpowiadam na dużo trudnych pytań. Odpowiem też być może na jeszcze jedno Twoje pytanie, jeśli je sformułujesz. Jeśli uznam za stosowne poświęcić jeszcze trochę czasu na dyskusję z Tobą. Jeśli zrobisz to tym razem kulturalnie i przeprosisz za swoje bluzgi.

Na razie EOT.

13.12.2017 2:57 gupol(szukam w OZE)

"Odpowiem też być może na jeszcze jedno Twoje pytanie, jeśli je sformułujesz. Jeśli uznam za stosowne poświęcić jeszcze trochę czasu na dyskusję z Tobą. Jeśli zrobisz to tym razem kulturalnie i przeprosisz za swoje bluzgi."

to wspaniałomyślne z twojej strony. byłbym zaszczycony.
co prawda przy takiej sztuce jak ty trudno zachować kulturę ale z przyjemnością cię przeproszę jeśli ty przeprosisz za swój pierwszy komentarz, notabene całkiem nie na temat i za całą tą bezsensowną, jałową dyskusję która jest jego pokłosiem.

@obserwer
"Wypowiadasz się na temat każdego, kto posługuje się logiką w argumentacji a w szczególności na temat naukowców"

nie piernicz. wypowiadam się tylko i wyłącznie na twój temat. te twoje tanie chwyty. za chwilę powiesz że nauka i logika to ty a atak na ciebie to atak na naukę i logikę.
@obserwer
"Błędne rozumowanie nie prowadzi ani do potwierdzenia wniosku, ani do jego zaprzeczenia."

kurczę jak ty się plączesz. to znaczy że nawet jeśli rafałowi "wyjdzie" taki sam wniosek jak tobie to i tak będzie albo błędny, albo nieważny albo ani prawdziwy ani nieprawdziwy bo rafał błędnie rozumuje. zaiste egzotyczna ta logika. stworzona przez obserwera i dla obserwera. i to oczywiście ty decydujesz czy jego rozumowanie jest błędne czy nie, prawda?

gdyby świat był równaniem matematycznym to pewnie by tak było jak piszesz. ale życie to nie jest ciąg działań na liczbach. sam mnie kiedyś krytykowałeś że postrzegam rzeczywistość przez czarno-biały pryzmat, więc teraz ty nie forsuj wizji świata 0 1.

a co do pytań, powiedz jaki cel ci przyświecał kiedy pisałeś ten swój pierwszy komentarz?
powiedz dlaczego zamiast odnieść się do tematu tego artykułu zacząłeś znęcać się nad rafałem który właściwie nie napisał niczego co nie mieściło by się w wykładni argumentacyjnej ZnR?
przyznaj się że gdyby ten komentarz napisał nie @rafał a ktokolwiek inny, nie zwróciłbyś na niego najmniejszej uwagi.

13.12.2017 9:31 observer

@Gupol

PLONK

15.12.2017 1:31 gupol(szukam w OZE)

hmm to są przeprosiny czy inwektywa?;) mam nadzieję ze to pierwsze;)

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto