Pamiętasz „bombę demograficzną”? Wciąż tyka.

W małym Lesotho – królestwie będącym enklawą w granicach Republiki Południowej Afryki, 1/3 spośród 2 milionów mieszkańców przeżyła dużą część ostatnich dwóch lat mierząc się z zagrożeniem głodem, spowodowanym trwającą suszą. To tylko ostatnia bieda, dotykająca mieszkańców tego przeklętego przez los narodu i jeden z przykładów na to, jak krucha jest przyszłość Afryki, której znaczne obszary stoją w obliczu głodu, a w rezultacie, dalszego katastrofalnego pogarszania się sytuacji, konfliktów i migracji.

Rysunek 1. Lesotho od wielu lat mierzy się z problemem przeludnienia. Sytuacji nie poprawia kiepskie rolnictwo, erozja gleb i zmiany klimatu. Pixabay.

Eugene Linden w wydanej ponad 40 lat temu książce The Alms Race, wyjaśnił na przykładzie Lesotho, dlaczego tak wiele projektów rozwojowych nie dało oczekiwanych rezultatów. Autor wybrał Lesotho, ponieważ państwo to w 1974 roku otrzymało od świata więcej pomocy w przeliczeniu na jednego mieszkańca niż jakikolwiek inny kraj.

Zachodzące zdarzenia można właściwie traktować jak potwierdzenie ostrzeżenia Thomasa Malthusa z 1798 roku, że rosnąca liczba ludzi w nieunikniony sposób przekroczy możliwość regeneracji zasobów, od których zależy jej istnienie. Dziś widzimy, że losy Lesotho od lat 70. XX wieku są jeszcze dobitniejszym studium przypadku tego, co się dzieje, gdy plany rozwojowe ignorują rzeczywistość, że same w sobie mogą stać się receptą na eksplozję demograficzną.

Smutny przykład historii Lesotho stanowi też przykład ostrzegawczy, jak szybki wzrost liczby ludności może zniweczyć wszelkie wysiłki prowadzące do rozwoju, który w innym przypadku mógłby pozwolić rozwijającemu się krajowi sprawnie zmierzyć się z problemem anomalii pogodowych pogody.

Teraz, gdy historia Lesotho powtarza się w 17 innych krajach afrykańskich, cierpiących z powodu suszy, administracja Trumpa powinna w szczególności zwrócić uwagę na to, czego przykład Lesotho może nas nauczyć. Zamiast tego rząd USA obniża wkład finansowy dla Funduszu Ludnościowego ONZ (UN Population Fund), zajmującego się promowaniem planowania rodziny. Ten lekkomyślny ruch ze strony USA, połączony z nawet bardziej lekkomyślnym wycofaniem się z porozumienia paryskiego, może zwiększyć rosnącą liczbę zdesperowanych migrantów, którzy od dekad – i coraz liczniej – uciekają z powodu głodu czy wojny z wielu zakątków Ziemi.

Już w 1974 roku, kiedy Lesotho zamieszkiwało jedynie 1,2 mln ludzi, władze zauważyły problem przeludnienia kraju. Brytyjskie Biuro Kolonialne w 1966 roku oszacowało, że na terenie kraju mogłoby utrzymywać się bez problemu co najwyżej 400 tys. mieszkańców. Tymczasem liczba ta została osiągnięta już dawno temu, w 1911 roku. Kraj miał niewiele zasobów, erozja prowadziła do szybkiej utraty gleby, a 2-procentowy roczny przyrost naturalny powodował szybki przerost liczby ludzi do wykarmienia. Kraj pilnie potrzebował dostępu do antykoncepcji, by zatrzymać wzrost liczby ludności, ale przez wiele lat organizacje pomocowe unikały angażowania się w takie działania, bo wielu Afrykańczyków postrzegało je jako spisek bogatych, by utrzymać liczbę ludności pod kontrolą.

Co się wydarzyło od tamtej pory? Wydaje się, że Lesotho odniosło demograficzny sukces, bo choć populacja wzrosła dwukrotnie, to tempo przyrostu naturalnego spadło.

Rysunek 2. Wzrostu liczby ludności Lesotho w kolejnych latach. Dane: Bank Światowy

Niestety, to nie zmiana związana ze wzrostem poziomu życia, któremu towarzyszy edukacja kobiet, świadome rodzicielstwo i zwiększony dostęp do antykoncepcji, powodujące spadek dzietności. Przyczyną wyhamowania wzrostu liczby ludności jest AIDS. Średnia długość życia w Lesotho, która wynosi 50 lat, nie zmieniła się od 45 lat i jest drugą najniższą na świecie. Wskaźnik zakażenia wirusem HIV jest zaś jednym z najwyższych na świecie, a w 2014 roku aż 23% dorosłych zażywało leki antyretrowirusowe. Te dane pokazują jednocześnie, dlaczego królestwo nie upadło: kraj otrzymuje obfitą pomoc od zewnętrznych darczyńców w postaci leków i sprzętu medycznego, zapobiegającą hekatombie ofiar AIDS. W 1974 roku Lesotho było uzależnione od agencji pomocowych i NGO. Tak też jest także obecnie.

Już w 1974 roku wielu ekspertów wiedziało, że ich programy rozwojowe mogą tylko pogorszyć presję demograficzną, jednak liczyli na to, że wzrost gospodarczy pozwoli na wyjście z matni. W latach 70. XX wieku tylko 7% kobiet w Lesotho miało dostęp do antykoncepcji, nic więc dziwnego, że kraj przeżył eksplozję demograficzną. W latach 90. przyrost naturalny sięgnął 2,75% rocznie. Pomimo chęci działań ze strony rządu, chcącego rozpowszechnienia planowania rodziny, inne bariery zablokowały te działania.

Jedną z przyczyn były migracje mężczyzn w wieku produkcyjnym. Migrowali oni do RPA do pracy w tamtejszych kopalniach (w 1974 roku odsetek ten wynosił 40%). Wielu z nich nie pozwalało kobietom na antykoncepcję w obawie przed zdradą podczas ich nieobecności. Poza tym wędrowny tryb życia mężczyzn, którzy rzadko byli w domu, zachęcał rodziny posiadania większej liczby dzieci potrzebnych do pracy w polu. Z czasem sytuacja zaczęła się zmieniać, kiedy spadła liczba miejsc pracy w kopalniach, zwiększyła się urbanizacja, a HIV zbierał coraz większe żniwo. Odsetek kobiet stosujących antykoncepcję wzrósł, do 16% w 1998 roku, a w 2015 roku do 60%.

Niestety gospodarczo Lesotho siedzi w pułapce przeszłości: erozja gleb była na szczycie problemów w 1974 roku i wciąż tam się znajduje. Tekstylia, diamenty i woda dawały większość wpływów z eksportu i wciąż tak jest. Pomimo całej wielkiej pomocy, Lesotho pozostaje przy samym dole liczącej 188 krajów listy Wskaźnika Rozwoju Społecznego HDI.

Na chwilę obecną susza odpuściła, ale jej powrót jest tylko kwestią czasu. Modele klimatyczne pokazują, że klimat południowej części Afryki będzie stawał się coraz bardziej suchy. Niedobory żywności już popchnęły ludność do granic wytrzymałości. W kraju rośnie przestępczość. Z powodu niedożywienia, ludzie nie chcą zażywać lekarstw chroniących ich przed HIV, bo przyjmowanie lekarstw na pusty żołądek niesie za sobą poważne skutki uboczne.

Czy Lesotho w ogóle kiedykolwiek miało jakieś szanse? Niepowodzenia mogą wynikać z nieudanych zbiorów, zamętu politycznego czy recesji z 2008 roku. Ale gdy wysiłki na rzecz rozwoju kraju prowadzone przez 50 lat nie przenoszą efektu, problem musi być w czymś innym.

Niewątpliwym czynnikiem obniżającym skuteczność pomocy jest to, że jej znaczna część powraca do krajów darczyńców w formie wynagrodzeń dla konsultantów i zamówień. Jednak istotnym problemem tego państwa jest zbyt duża populacja. W 1974 roku statystyczna Lesotyjka rodziła sześcioro dzieci. Można sobie wyobrazić ekonomiczny cud boomu gospodarczego, który pozwoliłby na to, by mogła nie tylko wyżywić te dzieci, ale też podnieść standard życia rodziny i dać perspektywy na przyszłość - ale dużo łatwiej można sobie takie coś wyobrazić, gdyby miała jedno, dwójkę lub trójkę dzieci.

I tak właśnie wygląda dziś Lesotho – państwo z niepewną przyszłością, a możliwe, że bez przyszłości. Będące raczej realizacją wizji Malthusa niż organizacji pomocowych. Problem ten istnieje w czasie, gdy Europa mierzy się z wielką falą uchodźców, szukających schronienia. To i tak czubek góry lodowej: w samej Somalii liczba przesiedleńców przekroczyła milion, a 885 tys. ludzi uciekło się do krajów ościennych, które same borykają się z podobnymi problemami.

Niestety, Trump poprzez swoją politykę zaostrza problem. Zmniejszona zostanie pomoc na wspieranie planowania rodziny w przeludnionych krajach. Brak działań na rzecz ograniczania emisji oznaczać zaś będzie poważniejsze katastrofy klimatyczne, które nasilą migracje.

Hubert Bułgajewski: Remember the Population Bomb? It’s Still Ticking

Komentarze

06.09.2017 6:00 Nowicjusz

Autor jest trochę niekonsekwentny w swoich wywodach. Z jednej strony krytykuje Trumpa za ograniczenie pomocy dla biednych krajów a z drugiej sam potwierdza, że najbardziej korzystają na niej jej organizatorzy. Wydaje mi się, że wszystkie organizacje pomocowe, to przede wszystkim doskonały interes dla ich twórców. Hipokryzja w czystym wydaniu. W mojej ocenie nie tylko Lesotho nie ma przyszłości. Cała nasza cywilizacja popełnia zbiorowe sepukku.

06.09.2017 10:05 PIT

@NOWICJUSZ

Myślę że tu chodziło autorowi o to, że Trump wycofał się z dobrej pomocy (planowanie rodziny).

No są dwa rodzaje pomocy:
1. Dobra (edukacja i antykoncepcja, dostawa najnowszych technologii rolniczych)
2. Zła

Do tej pory przez dziesięciolecia stosowano tą 2 czyli wysyłali żywność dokarmiając i uzależniając od siebie populację.

Ta była taką zaklęta pętla głód - > wysyłka żywności -> brak głodu -> rozmnażanie bez opamiętania -> głód -> wysyłka żywności i tak w koło Macieju.

Efekt był taki że zamiast pomóc to tylko pogłębili problem.

Ogólnie gdy nie ograniczymy populacji sami to natura to za nas zrobi i nas zredukuje. A czy to będzie wojna o resztki czy jakiś wirus czy globalna klęska głodu to bez znaczenia.

Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że większość wybrała opcję redukcji populacji przez działania natury. Tak więc będzie bolało bez znieczulenia.

Tak czy siak za 1000 lat ludzi będzie mniej.

06.09.2017 14:14 Rafał

@PIT
Na to trzeba mieć pieniądze. Obecnie neomarksiści europejscy przenaczają 1000 euro na główkę dla nachodźcy + dodatek mieszkaniowy jakieś 800 euro. Taka sytuacja jest w islamskiej republice niemieckiej.
To jest ważniejsze niż realna pomoc na miejscu.
Swego czasu syryjczyk dostał 360 tys. euro zapomogi na cztery żony i 23 dzieci
Skąd nabrać towarzysze? Skąd nabrać?

Czy wy lewaki wszystko musicie widzieć przez pryzmat Trumpa i Kaczyńskiego?

06.09.2017 16:49 logic

Tylko jak edukować ludzi z IQ około 70 a tyle mają czarni w afryce - to lekkie uposledzenie umysłowe.

@Rafał
Proste EBC im wydrukuje.

06.09.2017 17:06 adaś

" Autor wybrał Lesotho, ponieważ państwo to w 1974 roku otrzymało od świata więcej pomocy w przeliczeniu na jednego mieszkańca niż jakikolwiek inny kraj."
O jakiej pomocy mowa, interesują mnie liczby.
Ile przeznaczono na drogi ? Chyba niewiele, bo kraj to górzysty a drogi nadal kiepskie.
A ile przeznaczono na edukację kobiet ?
W tej chwili przypada 3,28 urodzin na kobietę, więc może też za mało, bo wykształcone i pracujące kobiety rzadko kiedy chcą mieć wiecej jak dwójkę dzieci.

" Trump poprzez swoją politykę zaostrza problem. Zmniejszona zostanie pomoc na wspieranie planowania rodziny w przeludnionych krajach."
Może wypada wyjaśnić co dokładnie zrbił Trump.
Otóż na początku tego roku USA zaprzestały finansowania aborcji poza granicami kraju. Czy o to chodzi autorowi artykułu ? Jeśli tak to pojęcie planowania rodziny ma dość wąskie, delikatnie mówiąc.

W odpowiedzi na decyzję Trumpa 2 marca na wniosek Belgii, Szwecji, Danii i Holandii zorganizowano w Parlamencie Europejskim konferencję. Jej celem było znalezienie pieniedzy dla organizacji które dotychczas korzystały z pieniedzy USA. Organizacje promujące tzw. prawa reprodukcyjne i seksualne ( w tym aborcję ) otrzymają od zainteresowanych państw w ciągu czterech lat kwotę 181 mln euro. Głównym celem będą "zacofane" Polska i Irlandia. Ale może i dla Lesotho owi "postępowcy" coś dadzą aby "zrekompensować" decyzję Trumpa.

06.09.2017 17:26 PIT

@RAFAŁ

Dawanie takiej pomocy ludziom, którzy nie pracują to demoralizacja.

1800 Euro za nic to tak jakby pieczone gołąbki same wpadały do gąbki.

To się nie skończy dobrze. Sami na siebie ukręcają bicz.

07.09.2017 2:52 gupol(szukam w OZE)

sory ale wybranie do "nagonki populacyjnej" takiego kraju jak Lesotho to jak strzelenie sobie samobója w stopę ;p.
przecież gęstosć zaludnienia jest tam mniejsza niż 70 osób na km 2, prawie 2 razy mniej niż w polsce.
do tego wzrost populacji wynosi tam 0,13%... helloł?!.
gdyby jeszcze znęcać się nad Burundi gdzie gęstość zaludnienia wynosi 400 osób na km2 a przyrost 3% to jeszcze bym zrozumiał.
a do tego Lesotho przoduje w produkcji energii odnawialnej. pokrywa 100% zapotrzebowania na energię elektryczną ze swoich hydroelektrowni.
więc wtf?
@logic
pewnie ludzie w afryce to twoi krewni. macie takie samo IQ.

07.09.2017 11:09 PIT

Lesotho w 1960 roku miało 851 tys, a w 2016 roku 2,2 mln.
Zwiększyli populacje 1,5 raza w ciągu 56 lat.

A kraj im się nie rozciągnął 1,5 raza.

To nie jest wzrost populacji o 0,13% wciągu roku i to Ci powiem na oko bez specjalnego liczenia.

To jest bardzo dobry przykład jak w krótkim czasie zwiększająca się populacja doprowadza do katastrofy.

Gdyby zrobili odwrotnie czyli zmniejszyli populację do 300 tys. to dzisiaj by się lepiej żyło.

Ale głupole postanowili się rozmnażać bez opamiętania.

07.09.2017 12:44 logic

@gupol
Baranku zobacz te mapkę a potem coś pisz.

http://www.geekweek.pl/aktualnosci/25520/oto-iq-mieszkancow-krajow-swiata

Jesli na tym portalu ma obowiazywać poprawność polityczna to całe przedsięwzięcie jest bez sensu.

07.09.2017 19:32 observer

@Logic

A dlaczego nie podałeś od razu źródłowej publikacji?

@all
Uzupełnię to za Logica.
https://en.wikipedia.org/wiki/IQ_and_the_Wealth_of_Nations

I jeszcze jeden cytat

https://en.wikipedia.org/wiki/Nations_and_intelligence#Wicherts.2C_Dolana_and_Van_Der_Maas.27_analysis

"Wicherts, Dolana and Van Der Maas' analysis

In 2009 Jelte M. Wicherts, Conor V. Dolana, and Han L.J. van der Maas conducted a new analysis of IQ in sub-Saharan Africa, which was critical of many of Lynn and Vanhanen's methods.[9] Wicherts et al. concluded that Lynn and Vanhanen had relied on unsystematic methodology by failing to publish their criteria for including or excluding studies. They found that Lynn and Vanhanen's exclusion of studies had depressed their IQ estimate for sub-Saharan Africa, and that including studies excluded in "IQ and Global Inequality" resulted in average IQ of 82 for sub-Saharan Africa, lower than the average in Western countries, but higher than Lynn and Vanhanen's estimate of 67. Wicherts at al. conclude that this difference is likely due to sub-Saharan Africa having limited access to modern advances in education, nutrition and health care.[10]"


Dla osób szukających informacji na temat testów IQ polecam jeszcze jedną ciekawą pozycję

Jak dzieci osiągają sukces. Nauka siły woli i ciekawości świata, Paul Tough
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/230627/jak-dzieci-osiagaja-sukces-nauka-sily-woli-i-ciekawosci-swiata

"Zostańmy na chwilę przy słodyczach i przeanalizujmy parę eksperymentów sprzed kilkudziesięciu lat, łączących iloraz inteligencji z cukierkami M&M’s. Do pierwszego badania, przeprowadzonego w północnej Kalifornii pod koniec lat sześćdziesiątych, niejaki Calvin Edlund wybrał siedemdziesięcioro dziewięcioro dzieci w wieku od pięciu do siedmiu lat. Wszystkie pochodziły z niższej klasy średniej i ubogich rodzin. Podzielono je losowo na grupę eksperymentalną i grupę kontrolną. Na początku wszystkie dzieci wzięły udział w standardowym teście Stanforda i Bineta, sprawdzającym iloraz inteligencji. Siedem tygodni później uczestniczyły w podobnym teście, ale tym razem dzieci z grupy eksperymentalnej otrzymywały po cukierku za każdą poprawną odpowiedź. Wyniki pierwszego testu były bardzo podobne w obu grupach. W drugim teście dzieci z „cukierkowej” grupy uzyskały średnio dwanaście punktów więcej – była to ogromna różnica.

Kilka lat później dwójka badaczy z Uniwersytetu Florydy Południowej rozbudowała eksperyment Edlunda. Tym razem po pierwszym, bezcukierkowym, teście dzieci zostały podzielone na trzy grupy według uzyskanych wyników. Pierwsza grupa osiągnęła średni wynik IQ około 119 punktów. Druga grupa – około 101, a trzecia – około 79 punktów. Podczas drugiego testu badacze połowie dzieci ze wszystkich grup proponowali cukierka za każdą poprawną odpowiedź, tak jak robił to Edlund; pozostałe dzieci nie otrzymały żadnej nagrody. Dzieci z pierwszej i drugiej grupy nie poprawiły wyników mimo otrzymania cukierków, ale dzieci z trzeciej grupy, otrzymujące cukierki za poprawne odpowiedzi, poprawiły wyniki IQ do około 97 punktów, niemal niwelując różnicę dzielącą je od grupy drugiej.

Cukierkowe badania zadały poważny cios konwencjonalnym przekonaniom na temat inteligencji, mówiącym, że testy mierzące jej iloraz sprawdzają coś autentycznego i stałego – coś, czego nie można radykalnie zmienić za pomocą słodyczy. Badania te postawiły również przed nami ważne i dręczące pytanie dotyczące dzieci z rzekomo niskim ilorazem inteligencji: czy ich IQ naprawdę było takie niskie, czy też nie? Który wynik oddawał faktyczny poziom ich inteligencji: 79 czy 97 punktów?"


Powyższych rozważań nie adresuję do Logica, którego inteligencja nie pozwoliła nawet na opanowanie podstaw polskiej ortografii i interpunkcji. On i tak nie zrozumie. Cytaty te mogą zainteresować innych.

Wyjaśnienie tajemnicy 79 czy 97 punktów jest parę stron dalej w książce. :-)

08.09.2017 12:13 Rafał

Nie jest tak kolorowo z inteligencją jak uważa Obserwer.
Nie tylko zależy od motywacji ale od bazy genetycznej również. Jest to wiele czynników które z sobą oddziaływują.
Motywacja ma jednak duże znaczenie.
Pytanie : Jaką motywację ma islamista z czarnej Afryki przyjeżdżający po łatwe życie i socjal.
Odpowiedź : żadnej. On tylko przyjechał po dżizję od niewiernych.
Pytanie drugie. Jaką motywację ma Adolfinia Merkelowa sprowadzają w 70% analfabetów z centrum Afryki.
Usiądzcie sobie w spokoju i przemyślcie problem.
Przed tym polecam kurs medytacji aby oczyścić umysł z propagandy mediów głównego ścieku.

Polecam wszystkim przeczytać manifest z Ventotene.
To jest biblia neomarksistów europejskich.

08.09.2017 12:52 WJ

@RAFAŁ
Tym razem uległam pokusie i skomentuję....

"Jaką motywację ma Adolfinia Merkelowa"

Przykro mi to pisać, ale pierwiastki "adolfina" odczuwam w Twoich postach...

Antagonizujesz i ferujesz uproszczone oceny.

Niestety w ten sposób trudno jest się z Innymi porozumieć.
Czasem tez miewam taki problem w komunikacji...

08.09.2017 13:34 PIT

@Rafał

Fałszywy humanizm w działaniu.

Merkelowa sprowadziła do samych Niemiec ponad 100 000 kryminalistów.

Poczekajmy co się będzie działo bo to nie koniec. Mam nadzieję że Polska nie da sobie przemycić tego syfu do siebie.

Niemcy będą chcieli się tego pozbyć, kto wie może już zrozumieli swój błąd.

https://theyflyblog.com/2017/01/31/misguided/

08.09.2017 14:10 Mariusz

PIT
Nie ufałbym zbytnio Meierowi i jego informatorom. Wmówili mu, że jest "najbardziej zaawansowanym duchowo człowiekiem na Ziemi". Ci co potrafią widzieć różne warstwy aury mogą się tylko uśmiać porównując go z współczesnymi duchowymi Mistrzami.

08.09.2017 14:35 observer

@Rafał
"Nie jest tak kolorowo z inteligencją jak uważa Obserwer.
Nie tylko zależy od motywacji ale od bazy genetycznej również. Jest to wiele czynników które z sobą oddziaływują."

Swoimi kolejnymi wpisami potwierdzasz, że z twoją inteligencją jest jeszcze gorzej. Nie potrafisz zrozumieć prostego tekstu na pół strony.

Dodatkowo stosujesz marną metodę prowokacji (https://en.wikipedia.org/wiki/Straw_man ) kłamiąc (bez eufemizmów) jakobym napisał coś, czego nie napisałem.

Dlatego dopóki nie posiądziesz jakichkolwiek umiejętności czytania ze zrozumieniem, logicznego rozumowania i wyciągania wniosków nie zamierzam wdawać się w jakąkolwiek bardziej zaawansowaną dyskusję. Może poza wyciągnięciem podstawowych błędów logicznych, które nagminnie popełniasz.

Twoje przekazy nie niosą ze sobą żadnej treści. Są to zwykłe przesłania emocjonalne, które mają oddziaływać na emocje czytającego. Brak tam jakichkolwiek racjonalnych argumentów.

08.09.2017 14:54 PIT

@MARIUSZ

No ja dość głęboko siedzę w temacie już jakieś 10 lat i niestety z przykrością muszę twierdzić, że wszystko się potwierdza oczywiście to co się da potwierdzić.

Przeczytałem całą hałdę materiałów co mi zajęło kilka lat.

Moim zdaniem rzeczywiście ma kontakty bo ma za dobre informacje często wyprzedzające odkrycia naukowe.

O zamachach terrorystów w Paryżu wiedziałem kilka lat wcześniej zanim one wystąpiły. Wszystko było podane na tacy.

Materiały są dostępne nie wszystkie, kto jest zainteresowany to sobie znajdzie. Kto nie ten nie musi czytać.

No a, że w pamięci mam już tego sporo o czym pisał to wklejam linki jak sobie przypomnę że już o tym gdzieś czytałem i był dany temat poruszany.

08.09.2017 16:29 Rafał

@Obserwer
Nie wiem dlaczego jesteś tak napastliwy.
Ale podejrzewam że specjalnie chcesz prowokować.
Nic z tego drogi kolego.

@WJ piszesz ze feruję uproszczone oceny.
Właśnie chodzi o to żeby skomplikować przekaz a wszystko sprowadza się do prozaicznej chęci dominacji.
Niemcy niejako posługują się ideologią neomarksistowską szkoły Frankfurckiej w celu dominacji nad Europą.
Sprawdź może sobie jeszcze bilans handlu zagranicznego dla krajów Unii Europejskiej, wtedy zobaczysz komu to służy.
Tylko czy taktyka sprowadzania dziczy z Afryki dla Niemiec ma jakiś sens?
Ale jak pisał nieodżałowany niedawno zmarły profesor i wybitny logik Wolniewicz
"Dominującą cechą lewactwa jest głupota"

08.09.2017 16:36 Mariusz

PIT
A to że Japonia znajdzie się około roku 2000 pod wodą też się potwierdziło ?
Wg znanych mi jasnowidzów kiedyś był opętany. Znaczy się gadają do niego duchy, a nie kosmici. Nie wiem jak dzisiaj.

08.09.2017 19:33 PIT

@OBSERVER
Roslinga znam o tyle o ile i z tego co pamiętam to on twierdził, że nie ma problemu przeludnienia.
Z czym ja się nie zgadzam.
Gdyby problemu przeludnienia nie było to:
1. Nie byłoby wymierania w takim tempie gatunków, nie byłoby czerwonych list http://www.iucnredlist.org/http://www.iucnredlist.org/
2. Nie byłoby zmian klimatu
3. Nie byłoby głodu prawie 1 mld
4. Byłoby mniej wojen
5. Nie byłoby slamsów i 2-3 mld żyjących za 1-2 $ dziennie

Z tego co pamiętam jak przez mgłę to on nie poruszał tych punktów wyżej w swojej prezentacji.

Chińczycy dobrze policzyli że w krótkim okresie nie da się zbić populacji, to plan długoterminowy na setki lat.

@MARIUSZ

Nie kojarzę żeby coś takiego Billy Meier napisał, pisał że morze pożre część terytorium Japonii w przyszłości, nie napisał gdzie i nie napisał kiedy konkretnie.
Anglia też ma ponieść straty, Włochy południowe, centralne mają mieć przesrane, San Francisco zostanie zniszczone i tak dalej można by wymieniać.

09.09.2017 16:01 logic

@Obserwer
Dane z politpoprawnej wikipedii - toś zabłysnął.
Jesli by to było prawdą to po co się uczyć wystarczy jeść cukierki M&Ms i intelekt się poprawia.
Wiec może jakaś zrzutka na forum na cukierki dla obserwera ?

09.09.2017 16:16 logic

@WJ
Okreslenie Adolfina jest jak najbardziej adekwatne. Bo jak inaczej nazwać to co ona wyprawia ? Jeśli by była normalna to powiedział by - ok zaprosiłam pół Afryki i bliskiego wschodu do Niemiec i zwalam ten ciężar na mój kraj - wyborcy mnie ocenią. A nie bezczelnie próbuje narzucać islam swoim sąsiadom - czy hitler nie stawiał nam i jeszcze kilku krajom podobnego ultimatum ?

@Rafał
Z lewakami dyskucja nie ma sensu - dyskutuje jakiś czas z obserwerem i z nim dyskusja ma mniej wiecej taki przebieg - najpierw udaje mędrca i nauczyciela potem jesli brak mu argumentów atakuje personalnie a na koniec kłamie albo ucieka od tematu.

09.09.2017 16:20 PIT

Jeżeli ktoś nie ma co jeść i żyje w syfie, a jeszcze sprowadza na ten świat kolejne dzieci to jego inteligencja jest bardzo niska delikatnie mówiąc.

Do zaobserwowania tego faktu nie trzeba żadnych badań.

09.09.2017 22:28 WJ

@RAFAŁP
Poczułam ulgę :)
Wybacz- spodziewałam się czegoś dotkliwszego....

@LOGIC
Jakie ultimatum- wstępując do UE przyjęliśmy również zobowiązania.
Dla jasności- nie jestem entuzjastką uchodźców i widzę własne ograniczenia.

"Z lewakami dyskucja nie ma sensu" - po co to? i dlaczego?

10.09.2017 1:49 gupol(szukam w OZE)

@Pit
"Zwiększyli populacje 1,5 raza w ciągu 56 lat.
A kraj im się nie rozciągnął 1,5 raza."
no to prawie jak korea południowa albo USA. czemu do nich nikt nie ma pretensji? zwłaszcza że konsumpcja zasobów wzrosła tam wielokrotnie bardziej niż populacja.

"To nie jest wzrost populacji o 0,13% wciągu roku i to Ci powiem na oko bez specjalnego liczenia."

za to ja bez specjalnego wnikania mogę stwierdzić że z twoją inteligencją rzeczywiście jest coś nie tak.
to są oficjalne dane demograficzne głąbie. chińczycy też z nawiązką podwoili w tym okresie swoją populację, w międzyczasie wprowadzili masową kontrolę urodzeń a mimo to, ich populacja rośnie dziś 4 razy szybciej niż populacja Lesotho.
to oznacza że populacja lesotho jest niemal ustabilizowana i przy obecnych trendach wkrótce przestanie rosnąć

"Gdyby zrobili odwrotnie czyli zmniejszyli populację do 300 tys. to dzisiaj by się lepiej żyło."

no taka byla populacja 100 lat temu. naprawdę chcesz powiedzieć że 100 lat temu żyło się tam lepiej niż dziś? wolne żarty.

to jest chyba typowe dla ludzi twojego pokroju że czepiają się najbiedniejszych krajów ale nawet nie pisną o takich jak Japonia czy korea płd gdzie gęstość zaludnienia bije rekordy a samowystarczalność żywnościowa i energetyczna jest dużo poniżej średniej afrykańskiej.

apropos populacji. dajesz dobry przykład i zrezygnowałeś z rodzicielstwa jak @logic czy też jesteś hipokrytą jak niejaki @zxc który to postulował zmniejszenie populacji po to by jego wnukom żyło się lepiej?;)

10.09.2017 2:03 gupol(szukam w OZE)

@logic
"Jesli na tym portalu ma obowiazywać poprawność polityczna to całe przedsięwzięcie jest bez sensu."

gdyby na tym portalu obowiązywała poprawność polityczna to już dawno miałbyś tu bana.

jeśli człowiek nie ponosi odpowiedzialności za popełnienie przestępstwo tylko dlatego że pochodzi z afryki to jest szkodliwa poprawnosć polityczna.
ale mówienie że wszyscy ludzie z afryki mają genetyczną skłonność do popełniania przestępstw to jeszcze bardziej szkodliwy rasizm.
co do IQ to dyskutowaliśmy już o tym jakiś rok czy 2 lata temu więc nie chce mi się znowu powtarzać tego samego.

10.09.2017 9:50 PIT

@WJ

Może mi to wytłumaczysz o co chodzi Niemcom? Dlaczego Polacy musieli czekać 7 lat na otwarcie rynku pracy przez Niemcy, a teraz byle łachudra bez dokumentów może się dostać do Niemiec?

http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,67527,9535543,Jak_sie_Europa_przed_Polakiem_otwierala.html

Chciałbym się dowiedzieć jaka jest logika w tym działaniu ?

Pal licho Niemcy chcą się zniszczyć to trzeba im na to pozwolić, ale Polski nikt się nie pytał o zdanie czy chcą dostać jakąś bliżej nieokreśloną masę ludzi.

Merkel chce zniszczyć Niemcy to sprawa Niemców, ale ta Pani raz ze złamało prawo unijne to dwa wpycha nam na siłę jakiś ludzi, których sprowadziła bez pytania nas o zdanie.

To jest ultimatum, FUHRER postanowił to my mamy wykonać polecenie.

@GUPOL

Mógłbym napisać obszernego posta, ale już mi się nie chce. Dalsza dyskusja z tobą na ten temat nie ma sensu.

10.09.2017 16:01 observer

@Logic
"Z lewakami dyskucja nie ma sensu "

Dlatego nikt z tobą nie dyskutuje.

@Logic
"Dane z politpoprawnej wikipedii "

To nie było dla ciebie. Ty ze swoim poziomem inteligencji i odpornością na wiedzę, którą obnosisz jako cnotę i tak nie zrozumiesz.

Postępujesz zgodnie ze starą marksistowsko-leninowską zasadą, że jak fakty nie zgadzają się z twoją ideologią, to tym gorzej dla faktów.

@all (nie do logica, bo on i tak nie umie czytać)

Oczywiście wikipedia jest jedynie odzwierciedleniem innych źródeł i podała zarówno badania na które powoływał się redaktor, który napsiał artykuł zalinkowany przez logica ale także inne badania. W szczególności jest tam jedna pozycja (link jest w wikipedii)

https://www.amazon.com/Human-Intelligence-Earl-Hunt/dp/0521707811

oraz artykuł
http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0160289609000634?via%3Dihub

A systematic literature review of the average IQ of sub-Saharan Africans

Abstract

On the basis of several reviews of the literature, Lynn [Lynn, R., (2006). Race differences in intelligence: An evolutionary analysis. Augusta, GA: Washington Summit Publishers.] and Lynn and Vanhanen [Lynn, R., & Vanhanen, T., (2006). IQ and global inequality. Augusta, GA: Washington Summit Publishers.] concluded that the average IQ of the Black population of sub-Saharan Africa lies below 70. In this paper, the authors systematically review published empirical data on the performance of Africans on the following IQ tests: Draw-A-Man (DAM) test, Kaufman-Assessment Battery for Children (K-ABC), the Wechsler scales (WAIS & WISC), and several other IQ tests (but not the Raven's tests). Inclusion and exclusion criteria are explicitly discussed. Results show that average IQ of Africans on these tests is approximately 82 when compared to UK norms. We provide estimates of the average IQ per country and estimates on the basis of alternative inclusion criteria. Our estimate of average IQ converges with the finding that national IQs of sub-Saharan African countries as predicted from several international studies of student achievement are around 82. It is suggested that this estimate should be considered in light of the Flynn Effect. It is concluded that more psychometric studies are needed to address the issue of measurement bias of western IQ tests for Africans.

Nie piszę tego do logica, bo on już swego czasu wyrażał swoje opinie na temat lewctwa, które prowadząc badania naukowe prowadzi do zepsucia. Najgorsze jest to, że lewactwo pozwala kobietom jeść ryby, a przecież wiadomo, że jedzenie ryb przez kobiety prowadzi do szerzenia się zboczeń. Czy jakoś tak - szczegóły są do sprawdzenia. Dla osób, które o tym nie wiedzą: logic wierzy głęboko w reinkarnację i jest wyznawcą tej religii. Zgodnie z hinduizmem jedzenie ryb przez kobiety zwiększa ich popęd seksualny, a to oczywiście prowadzi do wszelkiego rodzaju wynaturzeń. Przynajmniej taki jest obraz świata w religii logica, co może być trudne do zrozumienia dla nas - Polaków. Ale dla logica te rzeczy (reinkarnacja, itd.) są udowodnione naukowo.

11.09.2017 15:07 logic

@Obserwer
Ty dyskutujesz ze mna bo masz obsesje na moim punkcie.
M&Msy mi zostały chcesz trochę ? inteligencja sie od tego poprawia jak sam napisałeś LOL

11.09.2017 16:55 observer

@Logic
"M&Msy mi zostały chcesz trochę ? inteligencja sie od tego poprawia jak sam napisałeś LOL"

ROTFL. Niczego takiego nie napisałem. Nawet tak prostego tekstu nie zrozumiałeś?

Weź się już nie kompromituj.

I jeszcze jedno: nie mam czasu ci tłumaczyć.

11.09.2017 17:33 logic

@obserwer M&Ms
To chcesz te dropsy czy nie bo mi zostały.

11.09.2017 21:31 observer

@Logic
"To chcesz te dropsy czy nie bo mi zostały."

Nie bierz więcej "dropsów". Szkodzą ci na mózg. Wiem, że wydaje ci się, że jak weźmiesz jakieś ecctasy, to jesteś strasznie mądry. Ale to tylko efekt działania substancji aktywnej w narkotyku.
( https://www.miejski.pl/slowo-Dropsy )


Widzę też, że nawet po dropsach interpunkcja jest wciąż dla ciebie czarną magią. Nigdy jej nie opanujesz. ROTFL.

PS. M&M nie są dropsami. :-)

12.09.2017 0:00 gupol(szukam w OZE)

@pit
"Mógłbym napisać obszernego posta, ale już mi się nie chce. Dalsza dyskusja z tobą na ten temat nie ma sensu."

pewnie w ten sposób próbujesz powiedzieć że po prostu nie masz już żadnych merytorycznych argumentów i musiałbyś przyznać mi rację;)

13.09.2017 12:37 logic

@M&Ms
Oj nie bądź taki weź.

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto