Kronika Rozdroża: sierpień 2017 (akt. 18.08)

Publikowanych jest wiele wartych przybliżenia czytelnikom „Ziemi Na Rozdrożu” materiałów, jednak ze względu na ograniczenia czasowe, nie jesteśmy w stanie opracować/przetłumaczyć ich wszystkich. Przygotowujemy więc zestawienia artykułów, co miesiąc kolejne.

W Polsce zabraknie węgla. Rosja zaciera ręce

Rynek mocy nie zbawi węgla

Record-shattering 2.7-million-year-old ice core reveals start of the ice ages

NASA's plan to save Earth from a supervolano and produce energy

Wildfire-plagued Portugal declares public calamity as braces for more

Heinberg: There is no App for That

Heinberg: Why Climate Change Isn’t Our Biggest Problem, and Why Technology Won’t Save Us

The Broken U.S. Economy, in One Simple Chart

Climate Change Blamed As EU's Forest Fires Treble In 2017

Scientists Fear Trump Will Dismiss Blunt Climate Report

Earth likely to warm more than 2 degrees this century

'Dodgy' greenhouse gas data threatens Paris accord

‘Looming Crisis’ Across Africa

As a river dies: India could be facing its ‘greatest human catastrophe’ ever

Global Tree Cover Loss Remains High. Emerging Patterns Reveal Shifting Contributors

‘Urgent wake-up call’ for male health as sperm counts plummet

GOP Congressman: God Will ‘Take Care Of’ Climate Change, If It Exists

Climate change to cause humid heatwaves that will kill even healthy people

Underground magma triggered Earth’s worst mass extinction with greenhouse gases

James Hansen: Young people's burden: requirement of negative CO2 emissions

Poprzednia kronika: lipiec 2017

Jeśli znajdziecie coś wartego polecenia – linkujcie w komentarzach. Jeśli chcecie coś przetłumaczyć lub macie inne sugestie, piszcie na redakcja@ziemianarozdrozu.pl.

Komentarze

03.08.2017 18:51 observer

Rachunek za Szyszkę zapłaci Polska.

Poza samym tekstem interesujące są komentarze.

http://www.rp.pl/Ochrona-srodowiska/308029919-Rachunek-za-Szyszke.html#ap-1

"Polska może być pierwszym krajem w 65-letniej historii Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE), który odmówił wykonania jego postanowienia. Za „nie" ministra środowiska Jana Szyszki grożą nam poważne konsekwencje nie tylko finansowe, ale i polityczne. Inne państwa mogą nie chcieć respektować rozstrzygnięć, których stroną jest Polska. Mogą się powoływać na nasze zachowanie w sprawie wycinki.

– W Trybunale czeka 10 skarg, które wniosła Polska. Chodzi m.in. o emisję gazów cieplarnianych, środki unijne na rolnictwo czy rozwiązanie sporu w sprawie gazociągu Opal – mówi Katarzyna Kościesza z fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. – Jak mamy je wygrać, skoro nie respektujemy unijnych wyroków – mówi."

Próbka z komentarzy

stern
03.08.2017, 0:12
Brednia! Minister szyszko broni Puszczy Białowieskiej - naszego narodowego skarbu. Jak ktoś widzi tylko brukselskich bezczelnych arogantów, tylko im jest gotów się wiernopoddańczo podporządkowywać, cóż, to jego problem.

jazmig
03.08.2017, 7:25
Szyszko robi wszystko zgodnie z prawem, a prawo nakazuje ochronę przyrody. Gdy atakuje szkodnik, należy go wytępić.

ON
03.08.2017, 8:43
Ten trybunał nie zna definicja słowa "wycinka" i raczej się ośmieszy kiedy się z nią zapozna

Alek58
03.08.2017, 9:24
Wykonując postanowienie stracimy puszczę. Rachunek jest prosty. Z jednej strony mamy racjonalne działanie z drugiej chorą ideologię i co powinno zdumiewać, większość niby wykształconych ludzi staje po stronie ideologi. Oto przyjęto, że leśnicy i naukowcy nie wiedzą co robią a banda nieuków wie! Praprzyczyną wszystkiego są działania zakompleksionych liberalno-lewicowych buraków, którzy oszukali gremia międzynarodowe, że puszcza Białowieska jest dziewiczym lasem. Co więcej, wielu, chociaż zdaje sobie sprawę, że to, co robi minister Szyszko jest słuszne i konieczne, nie tylko go nie wspiera ale jeszcze donosi na własny kraj i kłamie, bo minister jest ministrem "pisowskim"!!! Rozpowszechniane jest kłamstwo, że tzw. ekolodzy, czyli nieuki chcą ratować puszczę. Oni chcą by przestać ja ratować bo w swoich biednych główkach wymyślili sobie, że jak już puszczę zeżre kornik, to ona sama się odrodzi! Nie odrodzi się! Stracimy siedliska zwierząt związane z istniejącym ekosystemem, co tłumacząc na polski oznacza, zwierzęta zamieszkujące puszczę wyzdychają i nigdy już nie wrócą, bo poza puszczą ich nie ma! Zamiast Puszczy Białowieskiej zostanie nam pustynia białowieska!

03.08.2017 18:54 observer

Ciekawe, do kogo zwróci się Szyszko o nałożenie tej kary (2,5mld Euro)? Czy czasem nie zwróci się do tego samego trybunału, którego postanowienia odmawia wykonać.

Moim zdaniem ten ruch z 2,5mld Euro to kolejny gest na potrzeby ciemnego elektoratu. Absurdalność i brak realnych podstaw dla takiego pomysłu jest tak porażająca, że mogło się to zrodzić w głowie Szyszki.

http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,22185192,miliardy-za-wstrzymanie-wycinki-puszczy-szyszko-grozi-brukseli.html

"Nawet 2,5 mld euro odszkodowania, tyle rząd PiS będzie domagał się od Komisji Europejskiej, jeśli Bruksela doprowadzi do zaprzestania "działań ochronnych na terenie Puszczy Białowieskiej" - zapowiada Jan Szyszko w "Naszym Dzienniku".

Taka kwota znajdzie się w odpowiedzi ministra środowiska na wniosek KE złożony do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ws. zaprzestania przez Lasy Państwowe wycinania i usuwania z puszczy - jak twierdzi resort ministra Szyszki - chorych i obumarłych drzew zaatakowanych przez korniki.

Zobacz też: Szyszko: W Brukseli nie potrafią odróżnić kornika od żaby. Przed kluczowym pytaniem - ucieka

Odpowiedź musimy wysłać najpóźniej 4 sierpnia. Minister zapewnia, że termin zostanie dotrzymany. Skąd tak wysoka kwota potencjalnego odszkodowania? Minister Szyszko tłumaczy w rozmowie z "Naszym Dziennikiem", że są to wyliczenia wynikające z wyceny strat, jakie spowodowałoby zaprzestanie działań ochronnych w Puszczy Białowieskiej. Chodzi o to, że proces przed Trybunałem może potrwać nawet 2-3 lata, a może i dłużej. Przez ten czas - jak przekonuje minister - przyroda poniesie ogromne straty, gdyż znikną dotychczasowe cenne siedliska roślin i zwierząt."

03.08.2017 19:05 zbig001

Trzeba pamiętać że Szakowa i Semiletow mają dość skrajne poglądy w sprawie zagrożenia metanowym dodatnim sprzężeniem zwrotnym.

Jednak według dwójki rosyjskich badaczy, trzeba też mieć świadomość że obecna sytuacja z metanem nie ma analogii do ciepłych okresów plejstocenu.
Zachodzić też ma nieporozumienie z przyjmowaniem że głównie chłód i ciśnienie słupa wody stabilizuje klatraty. Ciężar warstwy podwodnej zmarzliny znacznie skuteczniej stabilizuje klatraty, więc dużo metanu jest uwięzionego na tak płytkch wodach, że rozmarznięcie dna morskiego gwałtownie uwolni duże ilości metanu
http://envisionation.co.uk/index.php/nick-breeze/203-subsea-permafrost-on-east-siberian-arctic-shelf-now-in-accelerated-decline

03.08.2017 19:09 observer

Wywiad z Szyszko w Rzepie. Pokrętne tłumaczenia - ochrona Puszczy poprzez wycięcie w niej drzew.

http://www.rp.pl/Polityka/308029911-Szyszko-Chce-ratowac-siedliska.html#ap-1

"Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zwrócił się do Warszawy o tymczasowe wstrzymanie prac leśnych na chronionych obszarach Puszczy Białowieskiej do momentu rozstrzygnięcia sporu w tej sprawie między Komisją Europejską a polskim rządem. Zastosuje się pan?

Prof. Jan Szyszko, minister środowiska: Wraz z Lasami Państwowymi prowadzimy jedynie działania, które mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa publicznego. Trybunał Sprawiedliwości jest zaniepokojony tym, że giną siedliska. Równocześnie mówi, że można prowadzić działania, które nie przeczą bezpieczeństwu publicznemu. I do tego się stosujemy.

Trybunał chce, żeby w 90 proc. Puszczy Białowieskiej nie dokonywać cięć.

Przepraszam bardzo, Trybunał wyraźnie mówi, że mamy prawo i obowiązek prowadzić działania ochronne tak, żeby zapewnić bezpieczeństwo publiczne. Moim jedynym sprawdzianem, czy działam dobrze, jest stan siedlisk przyrodniczych na terenie Puszczy Białowieskiej i występujące tam gatunki. Jeśli którykolwiek z gatunków zginie, to za to będę odpowiadał. Jestem odpowiedzialny, żeby gatunki i siedliska w obszarze Natura 2000 trwały nadal. Niech cały świat monitoruje Puszczę Białowieską.

A co jeśli za pół roku Polska będzie musiała zapłacić karę?

Dlaczego pyta pan w ten sposób? Dlaczego by nie zapytać o to, czy Polska będzie za pół roku wzorem dla całego świata? Cały świat może brać przykład z zarządzania Puszczą Białowieską, w której występują gatunki, które w innych państwach wyginęły. Dlaczego? Bo tylko w Polsce odpowiednio zarządzamy zasobami przyrodniczymi, mamy rolnictwo, łowiectwo i leśnictwo na wysokim poziomie. Porównajmy się z taką Holandią. Czy w Holandii jest bocian czarny? Nie, a kiedyś było go tam bardzo dużo. Czy występuje bocian biały? Nie. Ostatnio reintrodukowali sześć par, z czego za parę zapłacili 6 mln euro. Niech urzędnicy Komisji Europejskiej zaczną się zajmować konkretną wiedzą i prawem. Niech przyjadą do Puszczy unijni przedstawiciele, którzy będą pełnoprawnymi odpowiednikami moich specjalistów pracujących na terenie Puszczy Białowieskiej, a nie trzech ekspertów, którzy przyjeżdżają na dwa dni, z czego jeden jest socjologiem, drugim poetą, a trzeci ledwie otarł się o przyrodę.

Przyjeżdżają unijni specjaliści...

Specjaliści, którzy uważają, że skoro krowa i stół mają po cztery nogi to jest to samo. Unijni specjaliści nie potrafią odróżnić kornika od żaby.

Trybunał nakazał natychmiastowe wstrzymanie prac leśnych w puszczy, mimo to dopuścił do prowadzenie takich, które są uzasadnione względami bezpieczeństwa publicznego.

I będziemy robić wszystko, żeby zachować bezpieczeństwo publiczne. Prowadzimy tylko i wyłącznie działania ochronne tam, gdzie są one zbieżne z bezpieczeństwem publicznym.

Na czym polegają te działania?

Na wszystkich działaniach, które dążą do tego, żeby bezpieczeństwo publiczne było zachowane, a siedliska uratowane.

A konkretniej?

Panie redaktorze, wszystkie działania ochronne, które są przewidziane zgodnie z planem zadań ochronnych.

To jest wycinka drzew w Puszczy?

Panie redaktorze, wycinka drzew to jest przy drogach. W Puszczy chronimy siedliska. Siedliska z obszaru Natura 2000 i gatunki, które tam występują.

Poprzez wycinkę drzew.

Poprzez różne działania.

Jakie?

Różne działania ochronne.

Ale jakie działania, panie ministrze? Czy to są działania polegające na tym, że do Puszczy wjeżdżają ciężkie maszyny wycinające drzewa i niszczące ściółkę leśną?

Unia Europejska jest zaniepokojona zagrożonymi gatunkami i siedliskami w Puszczy Białowieskiej, a nie maszynami. Musimy prowadzić działania prowadzące do ochrony siedlisk i gatunków w gospodarczej części Puszczy Białowieskiej.

Dlaczego po wycince nie jest usuwana kora z okorowanego drzewa? Korniki tam żyjące bardzo szybko przenoszą się na inne drzewa.

Panie redaktorze, jeśli jest to możliwe, kora jest wywożona, ale trzeba podkreślić, że skala gradacji, liczba zasiedlonych drzew i ilość odpadłej kory jest taka, że fizycznie jest niemożliwe, by wszystko usunąć. Zgodnie z leśnymi instrukcjami, kora jest przynajmniej przewracana spodem do góry – ulega wtedy przesuszeniu, co eliminuje część larw, a ptaki żywiące się kornikami doprowadzają do usunięcia reszty."

03.08.2017 20:21 ludomir

Zaczynam wierzyć,że ta ekipa była szkolona przez propagandystów KGB.

03.08.2017 21:22 mad_bobul

@LUDOMIR

Absolutnie się nie zgodzę :P:P:P. Myślę, że KGB nigdy nie podpisałoby się pod tak tępą i toporną propagandą.

Przypominają mi się czasy PRL-u. Propaganda w wykonaniu Urbana była najwyższych lotów poezją w porównaniu z prymitywnym bełkotem PIS-u. W PRL-u kłamali w żywe oczy, ale nigdy nie zniżali się do czegoś takiego...

03.08.2017 22:05 observer

@Ludomir

Polecam "Prawy umysł" Jonathana Haidta
http://upolujebooka.pl/szukaj,prawy+umys%C5%82.html#filtr

Moim zdaniem książka doskonale tłumaczy to, co się w tej chwili dzieje.Dla Szyszki wycinanie Puszczy jest rodzajem świętej misji, którą realizuje. Mieści się to w jego moralności (przyroda ma służyć człowiekowi).

Szyszko używa rozumu, by uzasadnić swoje decyzje, które podejmuje na bazie swojej intuicji. A że jego rozum jest dość ograniczony, to i uzasadnienia jego decyzji są dość prymitywne. Puszczę Szyszko traktuje jak las gospodarczy, bo w ogóle cała przyroda dla Szyszki to w jego świecie zasób do eksploatacji.

To jest kompletnie inna płaszczyzna rozumowania i nie próbuj doszukiwać się w rozumowaniu Szyszki jakiejkolwiek logiki.

03.08.2017 22:21 observer

@Ludomir

Wygląda na to, że papierowa wersja jest tańsza niż elektroniczna (przynajmniej można znaleźć w internecie w e-księgarniach tańszą ofertę).

04.08.2017 7:55 ad

"Od 2 sierpnia do końca grudnia żyjemy na kredyt Matki Ziemi. Niestety dzień długu ekologicznego znów wypadł w tym roku wcześniej niż w poprzednich latach."

http://krytykapolityczna.pl/swiat/niestety-od-dzis-kupujemy-na-zeszyt/

04.08.2017 9:12 ludomir

@Observer
Dziękuję
Z tego co piszesz wynika, że logika Szyszki jest bez zarzutu. Skoro Pan Bóg uczynił Ziemie mu poddaną a na dodatek uczynił cud i dał mu władzę to po by on i jego banda zagarnęli tyle ile zdołają. Pazerność i przekonanie, że najwyższa wartoscią jest dobro własne nie odróżnia bandy PiS od bandy PO. To co dobre i wartościowe w działaniach PiSu to brak działań maskujących. Zniszczenie pięknej fasady Państwa Prawa daje nam szansę na wciągniecie wielu ludzi do walki o lepszą przyszłość dla wnuków i dzieci.

04.08.2017 9:15 ludomir

@AD
problem w tym, że skarbiec banku w którym zadłużamy się od dziesięcioleci zaczyna świecić pustkami.

04.08.2017 13:54 Pi

Ocena wpływu pracy farmy wiatrowej na parametry jakości energii elektrycznej
Celem artykułu jest określenie wpływu farmy wiatrowej na parametry jakości energii elektrycznej w stanach statycznych i dynamicznych. W celu oceny oddziaływania FW na system autorzy wykonali liczne testy na rzeczywistym obiekcie. Przeprowadzone testy statyczne pozwoliły na ocenę wskaźników jakości zgodnie z normą 50160. Testy dynamiczne umożliwiły ocenę pod względem sterowania pracą farmy, czyli weryfikacji poprawności układów regulacji.

http://www.cire.pl/pokaz-pdf-%252Fpliki%252F2%252F2017%252Fwancerz_miller_ocena_wplywu_pracy.pdf


Strupczewski: Katastrofa czyli transformacja energetyczna po niemiecku

Jak podaje niemiecka Bundesnetzagentur, w ciągu roku groźby odcięcia prądu wysłano do 6,2 milionów odbiorców w Niemczech. Niemiecka agencja prasowa DPA podała 9 marca informacje o szybko rozszerzającym się ubóstwie energetycznym w tym kraju. Główną przyczyną są rosnące ceny energii elektrycznej, spowodowane prawnie obowiązującymi dopłatami do energii wiatrowej i słonecznej. Obecnie odbiorcy indywidualni płacą prawie 30 eurocentów za kilowatogodzinę – to jest trzykrotnie więcej niż w USA – pisze prof. Andrzej Strupczewski z Narodowego Centrum Badań Jądrowych.

http://biznesalert.pl/strupczewski-katastrofa-czyli-transformacja-energetyczna-po-niemiecku/

Magazyny energii i wirtualne elektrownie - rozwiązania na problemy niestabilnej generacji energii elektrycznej

http://www.cire.pl/pokaz-pdf-%252Fpliki%252F2%252F2017%252Fmagazyny_energii_i_wirtualne_elektrownie.pdf

04.08.2017 18:56 zbig001

Większość Niemców nawet nie wie że ma jakiś problem z drogim prądem.
Rachunki za prąd w 2015 r. konsumowały tylko 2.3% rozporządzalnego dochodu przeciętnego gospodarstwa domowego (1.7% w 1998 r.).
Ponad połowa tychże gospodarstw w Niemczech nie zamierza zmieniać dostawcy prądu (mimo że różnice w cenach między dostawcami wynoszą 20-30%).
W dodatku w Niemczech od 20 lat utrzymuje się tendencja spadkowa zużycia prądu w gospodarstwie domowym (a np. w USA trend jest odwrotny).

Niemcy w sondażach wykazują stabilne, wysokie poparcie dla Energiewende i zrozumienie konieczności zmian
https://www.cleanenergywire.org/factsheets/polls-reveal-citizens-support-energiewende

Jasne że osoby utrzymujące się z zasiłków wolały by inną sytuację, i energochłonne gałęzie przemysłu też maja pod górkę.
Jasne że uczciwiej było by obiecywać krew, pot i łzy niż bezproblemową transformację.

Ale generalnie siwieją od problemów nie konsumenci ale pracownicy firm, które podjęły się eksploracji nieznanych logistyce i inżynierii terytoriów.

04.08.2017 19:19 observer

@PI

Ciekawe. Polacy płacą prawie 20 eurocentów za kWh a będą płacić jeszcze więcej.

04.08.2017 19:25 observer

Rośnie import węgla z Rosji

http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/527129,rosyjski-wegiel-wjezdza-do-polski-resort-chce-dodatkowych-oplat-za-wegiel-pochodzacy-spoza-ue.html

" Import rosyjskiego węgla znów rośnie. Mniejsze ciepłownie wybierają go, bo jest tańszy niż surowiec z Polski. Tona węgla ze Wschodu dostępna jest w Polsce za 200 zł, podczas gdy koszt wydobycia tony węgla w PGG to ponad 250 zł – pisze "Puls Biznesu".

Dziennik powołuje się na dane przedstawione w zeszłym tygodniu posłom przez analityka Węglokoksu, Jerzego Galębę. Wynika z nich, że w okresie od stycznia do maja 2016 r. do Polski wjechało bądź wpłynęło 3,1 mln ton zagranicznego węgla, podczas gdy rok temu w tym samym okresie było to 2,8 mln ton z różnych krajów.

W szczycie z 2011 r. całkowity roczny import węgla do Polski sięgał 15 mln ton, ale w zeszły roku spadł do 8,2 mln ton. Dla polskiego rynku, którego własna produkcja wyniosła w zeszłym roku 72,2 mln ton, nadal było to odczuwalne – podkreśla "Puls Biznesu".

[...]

Aby przeciwdziałać tym tendencjom, ministerstwo energii rozważa możliwość wprowadzenia dodatkowych opłat za węgiel pochodzący spoza UE. Problem w tym, że każdą dodatkową opłatę importową musi notyfikować Komisja Europejska – podsumowuje dziennik. "

http://jastrzebieonline.pl/news,9926,import-wegla-wzrasta-gornikom-sie-to-nie-podoba-.html

"Polska kupuje węgiel z zagranicy. Według danych Agencji Rozwoju Przemysłu od stycznia br. do końca kwietnia do naszego kraju napłynęło 3,1 mln to węgla z czego 2 mln ton to węgiel koksujący. Związki zawodowe, także Jastrzębskiej Spółki Węglowej, protestują przeciwko importowi węgla, szczególnie z Rosji.

Najwięcej węgla, który zakupili polscy odbiorcy pochodził z Rosji, to ponad 60 proc. (1,8 mln ton). Był to głównie węgiel energetyczny, ale również koksujący. Drugim ważnym eksporterem węgla, który zaopatruje krajowych odbiorców była Australia. Dostarczyła do nas 0,7 mln to, o 0,2 mln ton więcej, niż rok temu. Australijczycy sprzedają wyłącznie węgiel koksowy."

04.08.2017 19:27 observer

Rząd odpowiada w sprawie Puszczy. 3,2 mld zł. Rząd zapomniał, że to ETS będzie oceniał, a nie rząd, kto poniósł jakie straty. Szyszko myśli, że jak poda liczbę z sufitu, to się ETS przestraszy.

http://www.rp.pl/Rzad-PiS/170809524-Ministerstwo-odpowiada-w-sprawie-Puszczy-Szkody-na-32-mld-zl.html

"Wstrzymanie wycinki w Puszczy Białowieskiej, jak tego chce Komisja Europejska, spowoduje szkody w środowisku o szacowanej wartości 3,2 mld złotych - napisał w odpowiedzi do Trybunału Sprawiedliwości UE w tej sprawie resort środowiska."

04.08.2017 19:30 observer

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22193622,resort-szyszki-nie-chce-ujawnic-odpowiedzi-dla-trybunalu-zapewnia.html

"Ministerstwo Środowiska przesłało już do MSZ odpowiedź dla Trybunału Sprawiedliwości UE ws wycinki w Puszczy Białowieskiej. Rzecznik kierowanego przez Jana Szyszkę resortu nie chciał ujawnić szczegółów pisma.

- Mogę tylko potwierdzić, że resort środowiska przesłał już gotową odpowiedź do ministra spraw zagranicznych - stwierdził rzecznik Aleksander Brzózka, pytany o to, czy sporządzono dokument.

Jak tłumaczył, dokument ma charakter poufny, co spowodowane jest dobrem postępowania. Tak jest, by "nikt nie mógł wpłynąć na treść postanowienia lub ostatecznej decyzji Trybunału" - powiedział rzecznik. Odpowiedź jest - dodał Brzózka - materiałem dowodowym, który nie może być udostępniony do czasu zapadnięcia ostatecznej decyzji w sprawie.

Poseł Jakub Kulesza z Kukiz'15 mówił dziś w Sejmie, że będzie domagał się od ministerstwa ujawnienia odpowiedzi, a jeśli Szyszko odmówi - skieruje sprawę do sądu, czytamy na serwisie parlamentarny.pl.

Rzecznik powtórzył zapewnienie, że jego resort oraz Lasy Państwowe prowadzą w Puszczy Białowieskiej jedynie działania mające na celu "zapewnienie bezpieczeństwa publicznego", w tym działania ochronne dla zagrożonych siedlisk i gatunków."

04.08.2017 23:23 observer

Wykład prof. Januarego Weinera pt. „Ekosystem puszczy”

https://youtu.be/Zta_oaM2amo

Polecam. Jest w prosty sposób wyjaśnione czym różni się las (gospodarczy) od puszczy. I dlaczego np. z lasu gospodarczego wywozi się martwe drzewa a z puszczy nie.

Interesujące są liczby dotyczące pozyskiwania drewna z Puszczy Białowieskiej. Jest to drobny ułamek drewna pozyskiwanego przez Lasy Państwowe z lasów gospodarczych w Polsce. Tak więc nie chodzi tutaj o pieniądze. To jest spór o to, czy Puszcza Białowieska powinna zostać zamieniona w las gospodarczy.

05.08.2017 9:44 ludomir

Starodrzew Puszczy to poważne źródło dochodu dla leśników i wielu branż przemysłu. To nasze narodowe zielone złoto. Podobnie jak nasze czarne złoto musi być zamienione na źródło wszelkiej wartości Pieniądz. Wspierają tą święta sprawę kapłani Pieniądza dla niepoznaki poprzebierani w sutanny. Las produkuje pieniądze zarówno w postaci drewna jak i mięsa dzikich zwierząt. Pan Bóg dał nam ziemię byśmy czynili ją sobie poddaną, czyli źródłem dochodu. Przyjdzie jeszcze czas na ostateczną rozprawę z heretykami spod znaku Św Franciszka a wtedy zapłoną stosy z drewna pozyskanego z starodrzewu.

05.08.2017 11:21 observer

@Ludomir
"Starodrzew Puszczy to poważne źródło dochodu dla leśników i wielu branż przemysłu."

Nie możesz się bardziej mylić. Starodrzew Puszczy stanowi pomijalną część źródeł przychodów Lasów Państwowych. Niestety rozumując w ten sposób nigdy nie uchwycisz intencji, jakie stoją za obecnymi działaniami władzy.

@Ludomir
"Pan Bóg dał nam ziemię byśmy czynili ją sobie poddaną, czyli źródłem dochodu."

No właśnie NIE. Przeczytaj najpierw książkę, której tytuł Ci podrzuciłem (Prawy umysł). To nie chodzi o dochód. Dochód jest efektem ubocznym.

Szyszko i obecna władza uznaje, że las niezagospodarowany jest na swój sposób niemoralny. Obowiązkiem leśnika (wg Szyszki) jest "sprzątanie" w lesie i "dbanie" o las. On naprawdę tak uważa. Przeczytaj uważnie to, co mówi/pisze Szyszko. Przykładowo - Szyszko poluje z miłosierdzia, zabija jako dobry pan, który dba o przyrodę, którą Bóg mu dał. On uważa, że bez niego wszystko się rozpadnie. Musi być porządek i dlatego on - jako myśliwy - najpierw specjalni dokarmia zwierzęta w lesie a potem je zabija, bo uważa, że w ten sposób "dba o przyrodę". Przypomnij sobie, co stwierdził Szyszko po tym, jak wyszło na jaw, że strzelali do bażantów z klatek, które nie miały szans uciec przed ich kulami: znaleźli najbardziej humanitarny sposób zabijania. On to zrobił z czystego miłosierdzia.

Zgodnie ze światopoglądem osób takich jak Szyszko - na świecie (i w Polsce) musi być porządek i ład. Wycinając drzewa w Puszczy Szyszko i leśnicy dbają o ten ład i opiekują się przyrodą.

Nie ma tutaj mowy o żądnych pieniądzach.


Dopóki tego nie zrozumiesz, nie poznasz całościowego obrazu tego, co się obecnie dzieje. Kwestie te nie dotyczą jedynie Puszczy, ale całej obecnej polityki w Polsce.

05.08.2017 13:05 ludomir

@Observer
Książkę przeczytam i może zmienię zdanie. Puki co nie widzę żadnego poza złotym cielcem źródła hierarchii wartości u tych Panów. Natomiast znam ich zamiłowanie do ostentacyjnego luksusu. Czyni to, puki co, moją hipotezę, że źródłem owego ładu jest pieniądz czy jak wolisz bogactwo materialne i konieczna dla jego utrzymania władza, dobrze uzasadnioną. Ale poczytam i może przyznam Ci rację.

05.08.2017 15:42 ad

Ekoistą być

"Nie tylko właściciel ogródka, ale nawet parapetu może być ekoistą – działać egoistycznie i ekologicznie, czyli robić coś dla swojej korzyści i przyjemności, a zarazem poprawiać stan całego środowiska."

http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1712430,1,moda-na-miejska-zielen.read

05.08.2017 16:37 WJ

@LUDOMIR
@OBSERVER
Ciekawe ta wymiana.
Książki nie czytałam, ale myślę, że jednak w tej degrengoladzie fundowanej nam przez rząd, nie chodzi tylko o pieniądze.
To efekt ciasnej, pokiereszowanej mentalności tych panów. Przewidywane konsekwencje ich działań bardzo mnie niepokoją, a niektóre nawet bolą emocjonalnie.

05.08.2017 16:42 ad

"There is only a 5% chance that the Earth will avoid warming by at least 2C come the end of the century, according to new research that paints a sobering picture of the international effort to stem dangerous climate change."

https://www.theguardian.com/environment/2017/jul/31/paris-climate-deal-2c-warming-study

05.08.2017 18:58 observer

@WJ
"To efekt ciasnej, pokiereszowanej mentalności tych panów. "

Dopóki będziesz tak myśleć, to nigdy nie zrozumiesz intencji tych panów.

Zgodnie z tym, co twierdzi Joanthan Haidt w książce "Prawy umysl" ich podejście jest szersze - oparte na innych fundamentach (większej liczbie fundamentów). Jak nie zrozumiesz tych fundamentów, to polegniesz w dyskusjach.

Cytat z książki:

"Filozofia Zachodu od tysięcy lat oddaje cześć rozumowi, nie ufając namiętnościom[50]. Istnieje bezpośrednie połączenie między Platonem a Immanuelem Kantem i Lawrence’em Kohlbergiem. W dalszej części tej książki będę określał ów pełen uwielbienia stosunek do rozumu mianem złudzenia racjonalistycznego. Nazywam go złudzeniem, ponieważ jeśli grupa ludzi czyni z czegoś świętość, to jej członkowie tracą zdolność do trzeźwego myślenia na ten temat. Moralność wiąże i zaślepia. Żarliwi wyznawcy tworzą zbożne fantazje, które nie przystają do rzeczywistości, aż w pewnym momencie zjawia się ktoś, kto próbuje strącić bożka z piedestału. To właśnie starał się uczynić Hume, kiedy wysunął swą obrazoburczą (w sensie filozoficznym) tezę, że rozum jest tylko sługą namiętności[51]."

I drugi cytat:

"Jeśli pojmujesz religię jako zbiór wierzeń i przekonań dotyczących sił nadprzyrodzonych, to z pewnością nie będziesz w stanie jej zrozumieć. Wierzenia te będą dla Ciebie niemądrymi urojeniami, a może nawet pasożytami wykorzystującymi nasz mózg do własnych celów. Jeżeli jednak przyjmiesz Durkheimowskie podejście do religii (skoncentrowane na przynależności) i Darwinowskie podejście do moralności (uwzględniające dobór wielopoziomowy), to otrzymasz zupełnie inny obraz. Zrozumiesz, że praktyki religijne od dziesiątków tysięcy lat łączyły naszych przodków w grupy. Temu łączeniu zwykle towarzyszy pewien stopień zaślepienia – kiedy jakaś osoba, księga lub zasada zostaje ogłoszona świętą, to wyznawcy już nie mogą jej kwestionować ani myśleć o niej racjonalnie."


Dla mnie zaskakujące jest to, że wychodząc z tych samych fundamentów co republikanie w Stanach, nasi "prawicowcy" dochodzą w niektórych kwestiach do zupełnie przeciwnych wniosków.

05.08.2017 21:19 observer

http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,22186033,dr-tomasz-samojlik-puszcza-pamietajaca-czasy-jagielly-jest.html#TRwknd

" Szukasz nie tylko śladów człowieka w Puszczy, ale też pokazujesz, jak człowiek postrzega jej mieszkańców. W książce "Wilk Ambaras" stworzonej dla WWF demitologizowałeś wizerunek wilka, pokazując, że nie jest taki straszny, jak go malują, że jest wręcz pożyteczny. W kontekście Puszczy Białowieskiej dużo mówiło się ostatnio o korniku. Jaki on faktycznie jest?

- Kornik ma zadziwiająco wiele wspólnego z wilkiem. Oba gatunki postrzegane były i wciąż są przez pryzmat ich wpływu na te aspekty życia lasu, do których człowiek rości sobie absolutne prawo: kształtowania liczebności zwierząt kopytnych oraz decydowania, które drzewa, w jakim wieku i jakiej kolejności, mają być z lasu usuwane. Oba gatunki doczekały się bardzo złej prasy, oba nazywane są szkodnikami. Ale złe mogą być tylko w oczach człowieka, bo przyrodniczo rzecz ujmując - są zwyczajnym składnikiem życia lasu naturalnego i pełnią w tym życiu istotną funkcję.

Trzeba zatem zostawić Puszczę kornikowi?

- Tak. Po to, by móc pokazać setkom tysięcy turystów, grup szkolnych, miłośników dzikiej przyrody odwiedzających corocznie Puszczę Białowieską, że tak działa natura. Nie zawsze estetycznie, często nie tak, jak to sobie zaplanowaliśmy.

Jeśli myślimy o lesie jako naturalnym, samowystarczalnym i samoregulującym się organizmie, takim jak Puszcza Białowieska, to na pewno nie poradzi on sobie bez znacznej liczby martwych drzew - stojących, zalegających na dnie lasu, na wpół przewróconych. To w takich martwych zakątkach leśne życie "wrze" najintensywniej. Odnawia się młode pokolenie drzew, chronionych przed pyskami zwierząt kopytnych przez zasieki stworzone z wywróconych pni. Na butwiejących drzewach pojawiają się niespotykane nigdzie indziej mchy i grzyby, w próchnie, pod korą ryją korytarze setki rzadkich gatunków owadów. W martwych i zamierających drzewach mieszkanie i schronienie znajdują też większe zwierzęta, które nie są przystosowane do życia w lasach pozbawionych martwego drewna - na przykład jeden z bohaterów "Umarłego Lasu", dzięcioł trójpalczasty. Nie odkrywamy tu z Adamem Ameryki - wiedza o tym, że las bogaty w martwe drzewa jest najbardziej zróżnicowany gatunkowo, funkcjonuje od dziesięcioleci (zainteresowanych odsyłam do wydana przez Fundację WWF Polska książki Jerzego M. Gutowskiego, Andrzeja Bobieca, Pawła Pawlaczyka, Karola Zuba "Drugie życia drzewa" Książka Jerzego M. Gutowskiego, Andrzeja Bobieca, Pawła Pawlaczyka, Karola Zuba). "

06.08.2017 13:54 observer

Nie wiem, na ile te plany są realne. Wydaje mi się, że Saudowie mają za dużo pieniędzy więc ich projekty mogą być oderwane od rzeczywistości. Tym niemniej zdają sobie sprawę, że coś będą musieli zrobić.

http://www.rp.pl/Energianews/308069980-Arabia-saudyjska-Szansa-dla-reform-ksiecia-Muhammada.html

"Pomiędzy selfie z kolejnymi przywódcami krajów Azji, król Arabii Saudyjskiej Salman podpisuje umowy m. in. zacieśniające współpracę między petrochemicznymi koncernami Petronas i Aramco.

Tymczasem jego syn Muhammad zapowiada plan reform „Vision 2030", który miałby uniezależnić ich kraj od ropy - surowca, w którego wydobyciu Saudowie przodują od dziesięcioleci.

[...]

W sytuacji, gdy wzrasta rywalizacja na arenie międzynarodowej między Iranem, Turcją i Arabią Saudyjską nie dziwi fakt, iż słabnąca gospodarka mogłaby poważnie zagrozić monarchii i jej dominacji w regionie. Zimny prysznic, jaki zapewniły władzom rok 2014 i wymiana pokoleniowa rok później (objęcie tronu przez księcia Salmana), skłonił ich do podjęcia próby wprowadzenia zdecydowanych reform gospodarczych i cięć, mających zapewnić stabilizację kraju. Dzięki temu szansę na realizację ma także niezwykle ambitny program „Vision 2030", zakładający zarówno wielkie zmiany gospodarcze, jak i społeczne - w Arabii Saudyjskiej nieznany dotąd podatek VAT, częściowa prywatyzacja przemysłu (wyprzedania 5% akcji państwowego Saudi Aramco) czy rozwój sektorów gospodarki niezwiązanych z ropą naftową.

Chociaż próby rozwoju rodzimego przemysłu miały miejsce już wcześniej i zaczęły się budową tzw. „Economic Cities", które miały posłużyć budowie nowych ośrodków aktywności gospodarczej i zrównoważeniu rozwoju regionalnego w kraju (jak w przypadku kosztującego ponad 56 mld USD kompleksu w Jubail), to dopiero nowe reformy i inwestycje będą czymś więcej niż jedynie środkiem doraźnym. Nowy Król inwestuje w odnawialne źródła energii, szczególnie w panele fotowoltaiczne i elektrownie słoneczne. Do końca tego roku zostaną uruchomione dwie elektrownie solarne, z kolei w przyszłym roku mają powstać panele o łącznej mocy 700 MW. Rząd zdaje sobie sprawę z bardzo korzystnego położenia geograficznego swojego kraju (nasłonecznienie) i nie boi się z tego atutu skorzystać. Według planów ministerstwa energetyki inwestycje w ten sektor będą trwały tak długo, aż do 2040 roku odnawialne źródła energii zaspokoją 1/3 konsumpcji energii elektrycznej w całym państwie. Dzięki temu kraj, w którym produkcja energii elektrycznej wciąż opiera się na ropie naftowej, zaoszczędzi ogromne ilości surowca tak bardzo pożądanego w pozostałych częściach świata. Dopłaty do energii w wysokości 80 miliardów dolarów rocznie to potężny wydatek sięgający nawet 10% PKB, dlatego nie dziwią również inwestycje w ośrodki badawcze, m. in. King Abdullah University of Science and Technology, co miałoby zagwarantować AS pozycję lidera w nowej branży."

06.08.2017 17:40 WJ

@OBSERVER
W jakich dyskusjach z tymi panami mam polec? Ja wrażliwa, prostolinijna i intuicyjna istota?
Może do takich typów racjonalne (naukowe) argumenty nie docierają, bo oni mają własną racjonalność, skrojoną na ich miarę. Wskazują na to dobitnie zachowania w ministerstwie środowiska.
Myślę, że klucza do strategii negocjacji z takimi ludźmi trzeba szukać u specjalistów od emocji i zaburzeń osobowości, nie u osób uprawiających nauki ścisłe.
Cenię jednak Twoją opinię.

06.08.2017 18:34 observer

@WJ
"Może do takich typów racjonalne (naukowe) argumenty nie docierają, bo oni mają własną racjonalność, skrojoną na ich miarę."

Polecam jeszcze raz zapoznanie się z "Prawym umysłem". Tutaj nie ma miejsca na racjonalność :-). Szyszko "przywraca normalność" (w swoim rozumieniu normalności).


@WJ
"Może do takich typów racjonalne (naukowe) argumenty nie docierają, bo oni mają własną racjonalność, skrojoną na ich miarę. Wskazują na to dobitnie zachowania w ministerstwie środowiska."

Jeszcze jeden cytat z książki jako odpowiedź na Twoją wątpliwość:

"Część pierwsza poświęcona jest zasadzie pierwszej: „Intuicje pojawiają się pierwsze, strategiczne rozumowanie – drugie”[8]. Intuicje moralne pojawiają się automatycznie i niemal natychmiast, na długo przed rozpoczęciem rozumowania moralnego. Te pierwsze intuicje nadają kierunek naszemu późniejszemu rozumowaniu. Jeżeli sądzisz, że rozumowanie moralne jest czymś, co robimy, aby dociec prawdy, to będziesz nieustannie sfrustrowany tym, jak głupi, nieobiektywni i nielogiczni stają się ludzie, kiedy się z Tobą nie zgadzają. Jeśli natomiast zaczniesz traktować rozumowanie moralne jako ukształtowaną ewolucyjnie umiejętność, która pomaga nam w realizacji naszych celów społecznych – w uzasadnianiu naszych działań i w obronie grup, do których należymy – to wszystko nabierze sensu. Miej oko na intuicje moralne i nie bierz argumentów moralnych innych ludzi zbyt dosłownie. Na ogół są to naprędce formułowane interpretacje, które powstają po fakcie i służą osiągnięciu jednego lub większej liczby strategicznych celów.

Oto główna metafora pierwszych czterech rozdziałów tej książki: „Ludzki umysł jest podzielony, przypomina jeźdźca na słoniu, przy czym zadaniem jeźdźca jest służyć słoniowi”. Jeździec to nasze świadome rozumowanie – strumień słów i obrazów, których jesteśmy w pełni świadomi. Słoń to pozostałe 99% procesów psychicznych – procesy, które przebiegają poza świadomością, lecz determinują większość naszych zachowań[9]."

06.08.2017 21:26 Ludomir

@Observer
Czekam na książkę a puki co staram się zrozumieć o czy piszesz. Tu chciałbym się skopić na słowie fundament. Za Wikipedią Fundament – element konstrukcyjny przekazujący na podłoże gruntowe całość obciążeń budowli lub maszyn (w przypadku fundamentu pod maszynę, urządzenie) wykonany z betonu, żelbetu, murowany z cegieł lub kamieni, rzadziej z drewna (budowle lekkie). Podkreślam słowo całość, bo dotyka istoty rzeczy. Dlatego nie można mieć wielu fundamentów, bo wtedy każdy z nich przekazywał by tylko część obciążeń i z definicji nie byłby fundamentem. W sersie o którym mówimy jako fundament rozumiem zasadę, której nie mogą kwestionować uczynki. Fundamentem naszej cywilizacji jest zysk. Zysk to znaczy w tym obrządku pieniądz. I to jest bardzo istotna konstatacja. Nie wyklucza ona potępienia dla nikczemnych sposobów pozyskania pieniądza. Ale pieniądz pozyskany w nikczemny sposób zasługuje na szacunek. Oznacza to tyle, że jeśli nie złapią cię na kradzieży to majątek zbity na ukradzionym kapitale jest już koszerny. Dla mnie jako chrześcijanina fundamentem jest miłość bliźniego, której granicą jest poświecenie własnego życia. Oczywiście to fundament posadowiony w Niebie. W szczególności kwestionuje on moją zwierzęcą naturę, w której dążenie do zachowania genu jest wpisane w system zachowań odruchowych. W praktyce sprowadza się to do tego, że jeśli kiedykolwiek czynię coś co jest sprzeczne z drugim najważniejszym przykazaniem wg ewangelii Mateusza (Mt 22,37-40) odczuwam dyskomfort wyrzutów sumienia.

06.08.2017 21:59 observer

@Ludomir
" Tu chciałbym się skopić na słowie fundament. "


Słowo fundament zostało wybrane przez twórców teorii. Mogli użyć innego. Szukali uniwersalnych elementów, na których WSZYSTKIE kultury budują swoją moralność.

"Craig i ja próbowaliśmy znaleźć najlepszych kandydatów na owe uniwersalne moduły poznawcze, na których kultury budują swoją moralność. Dlatego nazwaliśmy swoje podejście teorią fundamentów moralnych (Moral Foundations Theory)[267]. Stworzyliśmy ją, wskazując adaptacyjne wyzwania życia społecznego, o których często pisali psychologowie ewolucyjni, a następnie łącząc te wyzwania z cnotami występującymi w takiej lub innej postaci w wielu kulturach[268]."


Wyjaśnienie finansowe jest zbyt trywialne. Nie chcę wkładać kija w mrowisku, ale jeśli przypomnisz sobie Adiego, to on także uważał, że "zielona banda robi to wszystko dla kasy". To nie jest takie proste. Zresztą - gdyby pieniądze były powodem - to rozwiązanie byłoby proste. Dałoby się używać racjonalnych argumentów. Jeśli komuś chodzi o kasę, to wystarczy mu tę kasę zapewnić.

Tymczasem w przypadku Puszczy Białowieskiej - zysk z wycinki drzew w Puszczy stanowi może z promil zysku z pozostałych lasów w Polsce będących w posiadaniu Lasów Państwowych. Jaki widzisz racjonalny (finansowy) powód, by walczyć o ten promil (0,1%) zysku ryzykując tak potężną awanturę, protesty, itd. itp. To w żadnym wypadku nie chodzi o kasę. Kasa jest efektem ubocznym i może motywacją jedynie dla tych, którzy przy tej wycince pracują, ale na pewno nie dla decydentów (takich jak Szyszko). Poza tym ci, którzy pracują przy wycince spokojnie mogliby pracować przy innej dla tej samej kasy. To nie chodzi o kasę.

06.08.2017 22:00 observer

Zapomniałem dodać. To w cudzysłowach powyżej to cytat z książki :-)

06.08.2017 23:42 observer

Sądy będą już po dobrej zmianie, więc wątpię, by ktokolwiek cokolwiek uzyskał.

Smaczku dodaje fakt, że ceny certyfikatów spadły w wyniku stosowania współspalania (spalanie lasów w piecach węglowych dofinansowywane jako OZE).

http://www.rp.pl/Energianews/308069943-Zlozono-cztery-pozwy-Dwa-Tauron-juz-ma.html

"Kontrolowany przez rząd koncern dostał już żądania odszkodowania od dwóch firm zależnych polsko-amerykańskiego konsorcjum Invenergy-Enerco. Chodzi o Dobiesław Wind Invest i Gorzyca Wind Invest. Łączna kwota ich roszczeń wynikających z narosłych do tej pory nieregulowanych należności opiewa na 74,4 mln zł wraz z odsetkami. Obie firmy żądają jednak także uznania odpowiedzialności Tauronu za przyszłe szkody szacowane w sumie na blisko 720 mln zł.

– Nasi pełnomocnicy przygotowują pisma procesowe wskazujące na bezzasadność roszczeń w obu przypadkach – mówi Daniel Iwan z biura komunikacji Tauronu. Nie chce ujawniać szczegółów stanowisk prawników.

Prawdopodobnie w najbliższych dniach do Tauronu napłyną dwa kolejne, już wysłane pisma od Pękanino Wind Invest (wartość sporu prawie 28,5 mln zł) i Nowy Jarosław Wind Invest (27 mln zł). Na początku lipca Amerykanie poinformowali o zamiarze pozwania polskiej grupy przez swoje firmy zależne. Szacowali przy tym, że łączne odszkodowanie, którego będą dochodzić, przekracza 1,2 mld zł (ok. 325 mln dol).

Podstawą ma być niezgodne z prawem – według Invenergy – wypowiedzenie przez spółkę Tauronu, czyli Polską Energię – Pierwszą Kompanię Handlową, umów długoterminowych na energię i zielone certyfikaty."

08.08.2017 18:04 observer

Nie znam się na cenach drewna. Zdaje się, że sprzedają mniej więcej po kosztach - za to na pewno zarabiają ci, którzy mają przy tym pracę.

Odliczając kary z ETS bekniemy za to zdrowo.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,22207845,tak-sprzedaja-drewno-z-puszczy-tylko-w-zeszlym-tygodniu-na.html

Wycinka drzew w Puszczy Białowieskiej, mimo nakazu Trybunału Sprawiedliwości, trwa w najlepsze. Jak wynika z najnowszych wyliczeń, zyski ze sprzedaży drewna prawdopodobnie w niewielkim stopniu przewyższą koszty prac przy wycince.

Według informacji "Faktów" Lasy Państwowe wytną w tym roku 40 mln metrów sześciennych drzew za łączną sumę 8 miliardów złotych. 80 proc. drewna ma trafić na sprzedaż dla przemysłu.

Dziennikarze prześledzili aukcje, na których sprzedawane jest drewno. Na jednym z portali sprzedaż odbywa się raz w roku, na drugim - gdy tylko jest nadwyżka. I tak w ubiegłym tygodniu nadleśnictwa puszczańskie - Browsk, Białowieża i Hajnówka - wystawiły wielokrotnie więcej drewna niż inne nadleśnictwa. 1,5 tysiąca m3 świerku sprzedawane jest na aukcji za 330 tys. zł.
Drewno z puszczy na aukcjach

W tej chwili nie ma już aukcji drewna pochodzącego z puszczańskich nadleśnictw. Aukcje z drewnem z Browska wygasły około godziny 15:00 we wtorek. Sprzedawano na nich trzy tysiące metrów sześciennych świerka (oznaczenie SW) wielkowymiarowego najniższej jakości (oznaczenie W_WD) oraz drewno średniowymiarowe (do 24 cm średnicy) klasy 2a (oznaczenie S_S2A), w którym dopuszczalne są m.in. chodniki owadzie oraz zgnilizna twarda. Niedopuszczalne są natomiast zwęglenia oraz widoczne ciała obce.

https://twitter.com/Exen/status/894870767711780864
"

08.08.2017 18:05 observer

Dopłaty do paliw kopalnych: 5 biliionów dolarów rocznie


https://www.theguardian.com/environment/climate-consensus-97-per-cent/2017/aug/07/fossil-fuel-subsidies-are-a-staggering-5-tn-per-year

" Fossil fuel subsidies are a staggering $5 tn per year

A new study finds 6.5% of global GDP goes to subsidizing dirty fossil fuels

Fossil fuels have two major problems that paint a dim picture for their future energy dominance. These problems are inter-related but still should be discussed separately. First, they cause climate change. We know that, we’ve known it for decades, and we know that continued use of fossil fuels will cause enormous worldwide economic and social consequences.

Second, fossil fuels are expensive. Much of their costs are hidden, however, as subsidies. If people knew how large their subsidies were, there would be a backlash against them from so-called financial conservatives.

A study was just published in the journal World Development that quantifies the amount of subsidies directed toward fossil fuels globally, and the results are shocking. The authors work at the IMF and are well-skilled to quantify the subsidies discussed in the paper.

Let’s give the final numbers and then back up to dig into the details. The subsidies were $4.9 tn in 2013 and they rose to $5.3 tn just two years later. According to the authors, these subsidies are important because first, they promote fossil fuel use which damages the environment. Second, these are fiscally costly. Third, the subsidies discourage investments in energy efficiency and renewable energy that compete with the subsidized fossil fuels. Finally, subsidies are very inefficient means to support low-income households."

08.08.2017 18:27 observer

Sami zbudujemy elektrownię jądrową. A co? My nie damy rady? Wybudujemy narodową elektrownię jądrową.

To będzie miś na miarę naszych marzeń.

http://wyborcza.pl/7,155290,22206748,minister-energii-jak-zosia-samosia.html#BoxGWImg

"Zapytany w TVP Info, z kim będziemy budować elektrownię atomową - z Francuzami czy z Chińczykami - minister energii Krzysztof Tchórzewski powiedział: „Będziemy sami budować, mamy na to pieniądze, potrafimy ją wybudować, jeżeli taka decyzja zapadnie".

Taka deklaracja może oznaczać, że arcyskomplikowana inwestycja, jaką jest budowa elektrowni atomowej, została zakwalifikowana przez rząd PiS do katalogu projektów, które mają służyć odbudowie dumy narodowej. Pod warunkiem, że będziemy robić je sami.

Dotychczas w tym zestawie jest Centralny Port Komunikacyjny, przekop Mierzei Wiślanej, przerobienie Wisły i Odry w autostrady wodne, projekt dronów, które patrolowałyby polskie niebo zamiast amerykańskich F16 i stworzenie polskiego samochodu elektrycznego. W końcu już za dziewięć lat po polskich szosach ma jeździć okrągły milion takich pojazdów. Trzymam kciuki za to, żeby polska konstrukcja wyprzedziła Teslę, BMWi3 czy chociaż Nissana Leaf. Na razie ministerstwo zorganizowało konkurs na nadwozie. Finał za miesiąc."

08.08.2017 21:16 ad

"Ponad 40 st. Celsjusza w cieniu – tyle wskazują termometry we Włoszech. Bardzo wysoka temperatura utrzymuje się także w Hiszpanii, Francji oraz Rumunii. Rekordowa fala upałów tegorocznego lata doczekała się nawet własnej nazwy. Naukowcy mówią o niej „Lucyfer” [...]."

http://m.newsweek.pl/wiedza/nauka/pogoda-rekordowy-i-grozny-upal-lucyfer-opanowuje-europe,artykuly,414322,1.html

09.08.2017 7:25 Albatron

Kreatywna księgowość albo poprostu oszukiwanie w danych na temat emisji gazów cieplarnianych.

'Dodgy' greenhouse gas data threatens Paris accord
http://www.bbc.com/news/science-environment-40669449?utm_campaign=crowdfire&utm_content=crowdfire&utm_medium=social&utm_source=twitter#350509998-tw#1502206956637

Potent, climate-warming gases are being emitted into the atmosphere but are not being recorded in official inventories, a BBC investigation has found.

09.08.2017 13:28 ad

"Grozi im areszt, ograniczenie wolności lub grzywna. Ruszył proces ekologów, którzy blokowali wycinkę w Puszczy Białowieskiej na początku czerwca w Czerlonce koło Hajnówki. Obwinieni są o zakłócenie porządku publicznego."

http://www.tvn24.pl/proces-ekologow-ktorzy-blokowali-wycinke-w-puszczy-bialowieskiej,763381,s.html

09.08.2017 16:41 observer

Czekam na sondaż, w którym będzie głosować za tym czy Ziemia jest płaska albo czy perpetum mobile istnieje.

http://www.rp.pl/Kraj/170809007-Sondaz-Czy-Puszcze-Bialowieska-przed-kornikiem-ratowac-wycinka.html

"Prawie 60 proc. ankietowanych uważa, że w związku z atakiem kornika nie należy wycinać drzew w Puszczy Białowieskiej. Co piąty badany jest zdania, że do takiej wycinki powinno dojść. Zdania w tej sprawie nie ma podobny odsetek (21 proc.)."

09.08.2017 16:44 observer

@AD

Tymczasem Szyszko chwali bandytów, którzy napadli na dziennikarza. Koperta "leśniczego" do Błaszczaka i sprawa załatwiona.

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/jan-szyszko-o-pobiciu-operatora-w-puszczy-bialowieskiej,763325.html

"Cieszę się z tego powodu, że wyszli. To są ludzie, którzy tu pracują. Ja tego incydentu nie znam - powiedział minister środowiska Jan Szyszko w wywiadzie dla telewizji publicznej. Skomentował w ten sposób zwolnienie z aresztu dwóch mężczyzn, podejrzanych o pobicie w puszczy operatora telewizji Polsat. Do zdarzenia doszło 29 lipca. "

09.08.2017 16:56 ad

"Last modified on Tuesday 8 August 2017 13.34 BSTIn a bold new strategy unveiled on Monday in the Guardian, the US Department of Agriculture – guardians of the planet’s richest farmlands – has decided to combat the threat of global warming by forbidding the use of the words."

https://www.theguardian.com/commentisfree/2017/aug/08/trump-administration-climate-change-ban-usda

09.08.2017 19:27 Krychu

Ja się Observer pytam, Czemu z taki zapałem nie bronisz lasów w Karpatach po ukraińskiej stronie? Tam znika znacznie więcej drzew niż w puszczy białowieskiej. ( wyprzedzam Twoje wypociny, nie nie jestem zwolenikiem Pisu i wycinki puszczy)

Unią europejska tak zaciekle atakuje rząd Polski w sprawie puszczy a lasy na Ukrainie z uśmiechem na ustach pozyskuje. To jest właśnie hipokryzja "lewicowej unii"

09.08.2017 19:36 observer

@Krychu
"Czemu z taki zapałem nie bronisz lasów w Karpatach po ukraińskiej stronie? "

Dlatego, że Puszcza Białowieska jest w Polsce. O lasy u ciebie na Ukrainie dbaj sam.

I jeszcze jedna rzecz: jest różnica między lasem a puszczą. Ale to jest zbyt skomplikowane dla ciebie.

@Krychu
"Unią europejska tak zaciekle atakuje rząd Polski w sprawie puszczy a lasy na Ukrainie z uśmiechem na ustach pozyskuje. "

Ukraina nie jest w Unii. Widzę, że ta prosta prawda jest dla ciebie zbyt skomplikowana. Nie dziwi mnie to.

09.08.2017 21:57 observer

Nowy odcinek z Katharine Hayhoe zatytułowany "If I just explain the facts, they'll get it, right? "

https://www.skepticalscience.com/global-weirding-explain-fats-get-it.html

Dotyczy globalnego ocieplenia, ale bardzo przypomina to, co się dzieje np. z Krychem (jego komentarz wyżej). Wydawać by się mogło, że wystarczy podać fakty: Ukraina nie jest w UE, las to nie jest puszcza. Jednak to nie chodzi o fakty. To chodzi o przekonania. Nawet jeśli teraz Krychu dowiedział się, że Ukraina jednak nie jest w Unii Europejskiej to i tak nie zmieni to jego stanowiska. On po prostu "wie swoje".

A może wystarczy Krychowi opowiedzieć, czym różni się las od puszczy. Ale przecież już dałem link do wykładu fachowca, który się tym zajmuje (https://www.youtube.com/watch?v=Zta_oaM2amo ). Właściwie po co te wszystkie podręczniki, wiedza, nauka, itd skoro zawsze znajdzie się ktoś, kto stwierdzi, że naukowcy to lewactwo.

Owszem - można patrzeć z politowaniem na ludzi typu Krychu, którzy nie wiedzą, że Ukraina nie jest w Unii Europejskiej i Komisja Europejska nie zajmuje się tymi krajami (jak np. KE nie zajmuje się wycinaniem lasów w Brazylii). Tylko z drugiej strony, to nie jest wina Krycha. Polecam "Prawy umysł" (także Krychowi) - ta książka doskonale tłumaczy, dlaczego takich osób jak Krychu nie da się przekonać żadnymi racjonalnymi argumentami. On wie swoje i będzie bluzgać na "lewactwo" (sam Krychu nie wie, co to jest lewactwo, ale wie, że "lewactwo jest złe").


Po dzisiejszym wjeździe Krycha, który z takim przekonaniem pisał o tej Ukrainie będącej w Unii Europejskiej, właściwie nie wiem, jak trzeba tłumaczyć.

Jeszcze na koniec jeden fakt: w Polsce w lasach pozyskuje się wielokrotnie więcej drewna niż w Puszczy Białowieskiej. Na slajdzie są liczby (dotyczące 10 lat).
https://youtu.be/Zta_oaM2amo?t=26m24s
Lasy w Polsce to 350 mln m^3 pozyskanego drewna
Puszcza Białowieska to ... 63 tys. m^3 drewna (0,048%).

W skali naszego kraju ilość drewna pozyskiwanego w Puszczy to nawet nie jeden promil całości. Tym niemniej dla Polski i Polaków (prawdziwych Polaków) Puszcza Białowieska (polska Puszcza Białowieska, nasza narodowa puszcza) ma wartość najwyższą. Dlatego właśnie my - Polacy, nie chcemy aby jakiś urzędnik wyznaczony przez partię zniszczył naszą polską puszczę. Zniszczył ją nawet nie dla jakichś wielkich pieniędzy tylko dla realizacji jakichś swoich chorych ambicji, że "on temu lewactwu pokaże".

I to Krychu, że masz w d.... polską Puszczę, świadczy o tym, że masz w d.... nasza Polskę.

10.08.2017 6:37 krychu

observer - kłamca, manipulator i troll

"jest różnica między lasem a puszczą"

wiem jaka jest rożnica i nigdzie nie napisałem, że nie wiem - kałmco.

"Unią europejska tak zaciekle atakuje rząd Polski w sprawie puszczy a lasy na Ukrainie z uśmiechem na ustach pozyskuje. "

Ukraina nie jest w Unii. Widzę, że ta prosta prawda jest dla ciebie zbyt skomplikowana. Nie dziwi mnie to.

oprócz tego, że UE pozyskuje drewno z ukrainy nie napisałem, że on w niej jest OSZUŚCIE

teraz idać twoim tokiem rozumowania i manipulowania pisanymi komentarzami (nie pierwszy raz to robisz)


" Komisja Europejska nie zajmuje się tymi krajami (jak np. KE nie zajmuje się wycinaniem lasów w Brazylii)"

Czyli można wycinać, rabować i nasrac bo nie jest w UE. Brawoi observerku brawo pokazałeś swoja prawdziwa nature

10.08.2017 9:13 observer

@krychu

Widzę, że zamiast sobie odpuścić, brniesz dalej w pokazywanie wszystkim swojego poziomu niekompetencji i nieznajomości reguł rządzących światem.

@Krychu
"wiem jaka jest rożnica [las/puszcza]"

A jednak porównujesz ochronę lasu i puszczy. W takim razie celowo udajesz głupa?

@Krychu

UE, KE, ETS. Widzę, że te terminy to dla ciebie kompletna czarna magia. To dlatego mieszasz je kompletnie. Np. piszesz:
"Unią europejska tak zaciekle atakuje rząd Polski"

Unia Europejska to przecież także Polska i polski rząd. Czyżbyś chciał powiedzieć, że polski rząd atakuje polski rząd?

Pisząc UE masz na myśli Komisja Europejska. Otóż Komisja Europejska jest organem, który działa w imieniu UE i na bieżąco monitoruje realizację postanowień Unii Europejskiej (czyli postanowień, które podejmuje także Polska). Komisja Europejska działa w imieniu m.in. Polski i dba o przestrzeganie prawa, które zostało przez (także Polskę) ustanowione.

W przypadku Puszczy KE sprawdza, czy przestrzegamy prawa związanego z obszarem Natura 2000. Jako kraj mamy prawo niszczyć swoją przyrodę jak chcemy, pod warunkiem, że nie jest to sprzeczne z umowami, które podpisaliśmy. Wycinka Puszczy Białowieskiej jest sprzeczna z naszymi zobowiązaniami wobec innych krajów UE. Dlatego KE skierowała sprawę do sądu, który jest właściwy do badania przestrzegania prawa unijnego (czyli ustalonego i uzgodnionego przez państwa UE - także Polskę). Tym sądem jest ETS. Szyszko samowolnie postanowił zignorować postanowienie tego sądu. Czyni to nas pierwszym krajem w UE, który zignorował takie postanowienie. Rodzi to bardzo poważne konsekwencje dla nas w przyszłości.

@krychu
"Czyli można wycinać, rabować i nasrac bo nie jest w UE"

1. Nikt nie napisał, że można.
2. KE stoi na straży przestrzegania prawa w UE.
3. Spytaj Szydło i Wasczykowskiego, czy coś robią w kwestii krajów poza UE?

Napisałem ci też, dlaczego Puszcza akurat dla mnie jest ważna: ponieważ jest częścią polskiego dziedzictwa narodowego i polskiej tradycji. Rozumiem, że dla ciebie - lewaku, odrzucający dziedzictwo narodowe jako wartość - nie ma to żadnego znaczenia. Dla mnie - Polaka - ma to ogromne znaczenie. Nie zrozumiesz tego, bo nie obchodzi cię Polska.

10.08.2017 9:25 observer

I jeszcze jedno wyjaśnienie dla Krycha (chociaż już tracę nadzieję na to, że Krychu jest w stanie cokolwiek zrozumieć).

Ta strona na portalu ZnR jest poświęcona Kronice bieżących wydarzeń Wpisujemy tutaj różne linki i bieżące informacje na temat tego, co się dzieje.

A teraz akurat rozgrywa się sprawa przed ETS dotycząca Puszczy Białowieskiej, to także linki, które tutaj się pojawiają dotyczą właśnie tych wydarzeń.

Nie podobają ci się Krychu bieżące wydarzenia, to nie czytaj.

10.08.2017 10:25 ad

"W trakcie procesu ekologów, którzy blokowali wycinkę w Puszczy Białowieskiej, wśród zeznających świadków pojawili się przedstawiciele Lasów Państwowych. Jeden z leśników powiedział, że wycinka była prowadzona w trzeciej strefie UNESCO, gdzie nie można tego robić."

http://www.tvn24.pl/wycinka-w-trzeciej-strefie-unesco-lesnik-zeznaje-przed-sadem,763584,s.html

10.08.2017 14:50 ad

"Wzrost poziomu dwutlenku węgla w atmosferze spowoduje, że kolejnych 150 milionów osób będzie narażonych na niedobory białka, czytamy na łamach Environmental Research Letters. Im więcej atmosferycznego CO2 tym mniejsza ilość białka i substancji odżywczych w ryżu czy pszenicy. Naukowcy wciąż nie wiedzą, dlaczego tak się dzieje, ale zjawisko to będzie miało opłakane konsekwencje dla milionów ludzi na całym świecie."

http://kopalniawiedzy.pl/niedozywienie-skladniki-odzywcze-bialko-globalne-ocieplenie,26825

10.08.2017 15:37 Coyote

@Krychu najzabawniejsze że jak pożary martwych plantacji świerczyny zniszczą te parę skrawków ponad 1000 letniej puszczy to będzie "buk tak chci..(pfuu Matka Ziemia ,xD ) i pokazywanie z dumą pogorzeliska jak w lesie Bawarskim . Lichych czyżni które dopiero za jakieś 200 lat zaczną przypominać puszczę .
Z tym że wtedy czyżnie wyrosłe na gruzach zniszczonych w czasie II wś wiosek będą miały prawie 300 a poradzieckie bazy wojskowe zarastają już od ćwierć wieku . Więc żeby oglądać jak sobie nasza "dżungla wtórna" rośnie nie trzeba dopuszczać do zniszczenia ostatnich kawałków "dżungli pierwotnej" które następne pokolenia chciałyby zobaczyć szybciej jak za 300-400 lat .

Jak ktoś chce powiększyć teren ścisłego rezerwatu to najrozsądniej byłoby dokonać na tym terenie KONTROLOWANEGO wypalenia sadzonych za bieruta plantacji świerka . Czyżnie sobie ładnie wyrosną na pogorzelisku i zniknie zagrożenie spalenia puszczy w pożarze porzuconych plantacji dech .
Tyle mówią zaprzyjaźnieni leśnicy i biolodzy .

Reszta to polityczna chucpa i bezmyślne przenoszenie standardów "głębokiej ekologii" wymyślonych dla rejonów takich jak Amazonia na grunt Polski gdzie skrawki naturalnego drzewostanu są reliktowe .

10.08.2017 16:54 ad

Ruszają prace nad Narodową Strategią Ochrony Owadów Zapylających

http://greenpeace.org/poland/pl/high/wydarzenia/polska/Narodowa-Strategia-Ochrony-Owadow-Zapylajacych/

10.08.2017 17:39 WJ

@COYOTE
Czuję się sprowokowana.
Spróbuj przyjąć, że nie ma omnibusów i Ty pomimo rozległej wiedzy z pragmatycznych i militarnych strategii przetrwania, możesz pewnych rzeczy na temat złożoności Ekosystemów nie ogarniać.
Zostawmy ostatnie przyczółki naturalnych siedliski ( i tak nadwątlone ludzką aktywnością) bez naszej pieprzonej, inwazyjnej działalności, której skutki przekładają się na finałowe odliczanie do selekcji naszego gatunku.
Daj pożyć innym stworzeniom w całym cyklu i bogactwie ewolucji. Od najprymitywniejszych form organicznych do Najprymitywniejszych w swej zachłannej ekspansji.
Przecież są wartości nieprzeliczalne na pieniądze i do tych należy czyste powietrze, woda i przestrzeń.
Obudzisz się, gdy będziesz wnukom pokazywał wirtualnie, czego dane było Ci tego doświadczyć i za czym pewnie zatęsknisz, jako jednak zwierzę.

10.08.2017 18:50 Mariusz

Płaciłem dzisiaj za LPG na stacji Orlen. Przyznam że kasy to oni musza mieć sporo, a przynajmniej na klimę nie żałują. W środku było chyba z minus 7stC. jakbym dłużej postał to zapalenie płuc murowane :-)
Nie rozumiem po co tak chłodzić. Na dworze było ze 30stC i dało się spokojnie wytrzymać....

10.08.2017 19:49 Devak

@Mariusz
Z tą klimatyzacją to jest naprawdę przegięcie. Nasz klimat tak naprawdę jeszcze nie zmusza do tak nagminnego stosowania tego udogodnienia jak to ma miejsce. No ale cóż modnie jest chodzić w garniturze gdy na zewnątrz żar leje się z nieba.

10.08.2017 21:29 observer

@coyote

Pamiętaj, że pisząc te bzdury dajesz świadectwo własnej głupoty. Musiałbym spędzić zapewne kilka godzin, by wylistować wszystkie kłamstwa, przekłamania i bzdurne sugestie, które umieściłeś w skromnym komentarzu.

Przykłady:
@coyote: "pożary martwych plantacji świerczyny"

Hmm. Piszemy o Puszczy a nie o plantacji świerków. Ale coyotowi to nie przeszkadza. Grunt, żeby był komentarz.

@Coyote: "w lesie Bawarskim"

Las Bawarski to w większości świerk (jakieś 80%) w Puszczy może najwyżej 20%. Ale dla coyota nie ma to znaczenia. Grun, że wrzucił chwytliwy komentarz

@coyote: "w lesie Bawarskim"

https://twitter.com/Exen/status/894819356214951937

@coyote: "w lesie Bawarskim"

Dlaczego na siłę chcesz porównać las do puszczy? Może posłuchaj tego wykładu, a zrozumiesz różnicę (a może nie i za 2 dni znowu wrzucisz głupawy komentarz o lesie Bawarskim)
https://youtu.be/Zta_oaM2amo

@coyote: "Reszta to polityczna chucpa"

Akurat z tym się zgodzę. Uważam, że nie reszta a 100% twojego komentarza to polityczna hucpa.

@Coyote: "Tyle mówią zaprzyjaźnieni leśnicy i biolodzy ."

Oczywiście ci zaprzyjaźnieni leśnicy i biolodzy nie publikują swoich rewelacji, co nie przeszkadza ci powoływać się na ich autorytet.

Widzę, że kompletnie nic nie rozumiesz. To nie jest kwestia tego, czy wycinać drzewa w Puszczy Białowieskiej, tylko to jest pytanie: czy chcemy mieć w Polsce puszczę (jako część naszego dziedzictwa), czy las gospodarczy. Możesz oczywiście uważać, że należy puszczę przerobić w las gospodarczy i wywieźć z niej wszystkie martwe drzewa, jednak przestanie to być puszcza a będzie to kolejny las, jakich mamy sporo (sporo więcej powierzchniowo niż zajmuje Puszcza Białowieska).

10.08.2017 22:32 WJ

@OBSERVER
Profesjonalizm Twoich komentarze daje mi poczucie bezpieczeństwa.

11.08.2017 11:12 observer

@coyote i wszyscy zainteresowani

Kwestie naukowe dotyczące lasów można sobie sprawdzić na portalu Nauka dla przyrody. Jest tam sporo artykułów na temat Puszczy Białowieskiej

https://naukadlaprzyrody.pl/

Mit: Martwe świerki szkodzą kondycji lasu
https://naukadlaprzyrody.pl/2017/01/07/dlaczego-martwe-swierki-sa-potrzebne-w-puszczy-bialowieskiej/

Mit: Gradacja kornika drukarza to ekologiczna katastrofa i tragedia dla puszczy
https://naukadlaprzyrody.pl/2017/01/23/mit-gradacja-kornika-drukarza-to-ekologiczna-katastrofa-i-tragedia-dla-puszczy/

Film dokumentalny „Las potrzebuje drewna”
https://naukadlaprzyrody.pl/2017/08/06/las-potrzebuje-drewna/

Kto stoi za portalem, można przeczytać tutaj. Nie kopiowałem linków, więc w linki można kliknąć na docelowej stronie.
https://naukadlaprzyrody.pl/lista-czlonkow-nauki-dla-przyrody/

Lista osób zrzeszonych w „Nauce dla Przyrody”

„Nauka dla Przyrody” zrzesza naukowców afiliowanych w następujących jednostkach (kliknij nazwę na liście, żeby zobaczyć osoby z danej jednostki):

Uniwersytet Warszawski

Uniwersytet Śląski w Katowicach

Uniwersytet Pedagogiczny im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie

Uniwersytet Jagielloński w Krakowie

Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu

Uniwersytet Gdański

Uniwersytet Rzeszowski

Państwowa Szkoła Zawodowa w Tarnowie

Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach

Oddział Morski PTH

Muzeum i Instytut Zoologii PAN

Instytut Środowiska Rolniczego i Leśnego PAN

Instytut Ochrony Przyrody PAN

Instytut Oceanologii PAN

Instytut Biologii Ssaków PAN

Centrum Dziedzictwa Przyrody Górnego Śląska

Akademia Wychowania Fizycznego im. Bronisława Czecha w Krakowie

11.08.2017 12:44 PL

Rośnie zużycie energii w Niemczech. Ekolodzy biją na alarm
Jak poinformował BiznesAlert.pl, Niemcy zużywają coraz więcej energii - wynika z danych za pierwsze półrocze tego roku. To efekt wzrostu gospodarczego oraz niskich temperatur, które przyczyniły się do większego popytu na ropę i gaz. Może to doprowadzić do zwiększenia emisji dwutlenku węgla.
Według obliczeń, na które powołuje się "Frankfurter Allgemeine Zeitung", w porównaniu z analogicznym okresem w roku ubiegłym zapotrzebowanie na energię wzrosło 0,8 procent. Odnotowano również wzrost produkcji energii z odnawialnych źródeł. Przyczyniła się do tego większa liczba słonecznych i wietrznych dni.

Jak zauważa gazeta, niezależnie od gorącej debaty o aferze dieslowej, popyt na olej napędowy wzrósł o 6,5 proc. Wynika to m.in. ze zmiany w pozwoleniach na wjazdy do miast, zwiększonego transportu na drogach międzyregionalnych czy spadku cen ropy. Dzięki temu Niemcom przestało się opłacać tankowanie za granicą, na czym skorzystały krajowe stacje paliwowe.

Z kolei w porównaniu z pierwszym półroczem zeszłego roku zapotrzebowanie na gaz wzrosło o 3 proc. Najprawdopodobniej jest to efekt wydłużonego sezonu grzewczego i rosnącego zużyciu paliwa przez podmioty przemysłowe. Gaz ziemny pokrywa jedną piątą zapotrzebowania Niemiec na energię.
Spadł natomiast popyt na węgiel. Zużycie węgla kamiennego w pierwszym półroczu spadło o 6,7 proc. Ma to związek m.in. ze zmniejszeniem o 9 proc. wykorzystania surowca przez elektrownie. Nieznacznie spadło zużycie koksu i węgla w hutach stali i żelaza. Udział energii jądrowej spadł o 17,5 proc. Jest to efekt prowadzonej przez rząd w Berlinie polityki na rzecz odchodzenia od atomu. Węgiel brunatny i kamienny pokrywają 11 procent niemieckiego zapotrzebowania na energię. W przypadku energii jądrowej jest to 5 proc.

Ponadto z przedstawionych przez "Frankfurter Allgemeine Zeitung" wyliczeń wynika, że energetyka wiatrowa oraz słoneczna odpowiadają odpowiednio za 19 i 14 procent zużywanej w Niemczech Energii.

Jak zaznacza niemiecka gazeta, wzrost zapotrzebowania na energię będzie oznaczał większą emisję gazów cieplarnianych. Według szacunków "FAZ" w ogólnym bilansie za 2017 rok emisje dwutlenku węgla zamiast spaść wzrosną. To z kolei wywołało zdecydowaną reakcję środowisk ekologicznych, które apelują o wdrożenie "natychmiastowego programu klimatycznego 2020" po wyborach - czytamy w BiznesAlert.pl.

11.08.2017 13:03 observer

Sprawa do umorzenia. Służby zadbają o to, by nic nie udało się ustalić.

http://wyborcza.pl/7,75398,22220584,prokuratura-i-policja-sprawdzaja-slynna-stodole-ministra-szyszko.html

"Śledczy ustalają, czy skóra rysia, którą szef resortu środowiska udekorował swoją stodołę, pochodzi z legalnego źródła. Policja na zlecenie prokuratury wszczęła już dochodzenie.

– Wpłynęło zawiadomienie w sprawie przechowywania wyprawionej skóry rysia na terenie budynku w Tucznie, należącym do Jana Szyszki. Osoba, która zgłosiła nam tę sprawę już została przesłuchana w Warszawie. Sprawę przekazaliśmy policji celem przeprowadzenia czynności sprawdzających. "

11.08.2017 14:00 Coyote

No i ? Gołym okiem widać że masowo swego czasu iglaki to w warunkach zmian klimatycznych bomba zegarowa . Lata temu o tym pisałem .
Kornik to tylko jeden z objawów , z gorąca i braku wody takie świerki po prostu zamierają więc są dla niego łatwym celem . Do tego martwe zamiast sobie ładnie butwieć i zgnić jak w otoczeniu zdrowych drzew liściastych zachowujących mikroklimat (cień , wilgoć itd) schną i z powolutku próchnieją .
Starczy suche lato i uderzenie pioruna albo lata wcześniej porzucona butelka po winie owocowym .

Linki są na temat puszczy-rezerwatu a nie okalających ją lasów hodowlanych których problem dotyczy . I gdzie jest prowadzona wycinka sanitarna , fake newsy jak to niby rżną w samym mateczniku i jak leci nie są wartę splunięcia . Sam je Observer wyśmiałeś zamieszczając link pokazujący że sprzedawanym przez lasy państwowe z wycinki sanitarnej drewnem jest podłej klasy iglak .
KTOŚ TU Z PREMEDYTACJĄ MIESZA ŚCISŁY REZERWAT Z PRZYLEGŁYM LASEM HODOWLANYM . I TO CHYBA NIE JA ;)

Polityczna chucpa . Jakby nadSzyszkownik nie ciał to byłby wściekły atak czemu nie tnie i skowyt przy pierwszym pożarze ( albo i celowe podpalenie )
Kogoś bolą te miliardy pln które po uszczelnieniu karuzel vatowskich zmaterializowały się w budżecie RP zamiast w jego kieszeni więc takie chucpy opłaca .
Wcale się nie dziwie też bym się wściekł :D

Histeria uwłacza godności zdrowego umysłowo , dorosłego człowieka , nawet precyzyjnie skalkulowana i odegrana .

Więc bez zdziwienia że bardziej wierze brygadziście kuzyna , człowiekowi który w lesie 20 lat z hakiem przepracował i biologowi który na zlecenie lasów państwowych zbiera w terenie dane na temat wpływu zmian klimatycznych te lasy .

11.08.2017 14:19 observer

@Coyote
"Linki są na temat puszczy-rezerwatu a nie okalających ją lasów hodowlanych których problem dotyczy ."

I znowu kłamiesz..

Tutaj masz postanowienie ETS.
http://bi.gazeta.pl/im/4f/22/15/z22161999Q,Postanowienie-Trybunalu-Europejskiego.jpg

Tutaj pełny skan
http://konstytucyjny.pl/tsue-tymczasowo-zabrania-m-in-wycinki-w-puszczy-bialowieskiej/

Dyskusja z tobą jest bez sensu. Podajesz swoje kłamstwa w formie "prawdy bezwzględnej" a jak do tej pory, nie podałeś ŻADNEGO potwierdzenia dla tego, co piszesz.

Kończę dyskusję z tobą, bo szkoda mojego czasu. Ja podaję fakty, ty podajesz kłamstwa. Ja podaję dowody, ty używasz "autorytetu kolegów".

I jeszcze na koniec będzie nokaut pokazujący, jak bardzo wrednie kłamiesz

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wycinka-w-trzeciej-strefie-unesco-lesnik-zeznaje-przed-sadem,763584.html

"Wycinka w trzeciej strefie UNESCO

Wśród zeznających świadków byli przedstawiciele Lasów Państwowych. Jeden z leśników potwierdził, że wycinka była prowadzona w trzeciej strefie UNESCO, gdzie nie można tego robić.

Dodał, że o tymczasowym zakazie wycinki nałożonym na Polskę i ponaglenia Komisji Europejskiej w tej sprawie słyszał w mediach, ale "ze strony przełożonych" tej wiedzy "nie miał"."

11.08.2017 14:20 observer

@coyote

Jest pytanie, czy te kilka złotych, które dostajesz za komentarze warto tak bardzo się upadlać?

11.08.2017 16:37 Kloszard

Odnośnie Puszczy Białowieskiej.

https://www.researchgate.net/publication/303475844_Spor_o_przyszlosc_Puszczy_Bialowieskiej_mity_i_fakty_Glos_w_dyskusji_The_dispute_over_the_future_of_the_Bialowieza_Forest_myths_and_facts_A_voice_in_the_discussion

Nie byłoby problemy gdyby nie wycinali w 3 strefie Unesco. Polska część jest od 2014 roku podzielona na 4 strefy. 1 i 2 strefa - park narodowy i rezerwaty przyrody. 3 - strefa, drzewostany ponad stuletnie, czyli takie których nie sadził człowiek. 4 strefa - strefa najbardziej przekształcona przez gospodarkę leśna i rabunkowe cięcia wykonywane najpeirw przez Niemcy, a pozniej Anglików. w 4 strefie jest dopuszczalne pozyskanie drewna na rynek lokalny. Gospodarcza eksploatacja lasów Puszczy Białowieskiej rozpoczęła się dopiero 100 lat temu w czasie pierwszej wojny światowej i trwa niestety do dziś. Mimo to jest najbardziej naturalny las na Niżu Europejskim. Paradoksem jest to, że lepiej puszcze chronią Białorusini. Od 1991 cały jej obszar to park narodowy. W tym roku, obszar ochrony ścisłej po stronie białoruskiej wzrósł o 1200 hektarów.

Największym paradoksem w całej sytuacji jest fakt, że to sami leśnicy zgłosili wniosek o rozszerzenie obszaru dziedzictwa Unesco z rezerwatu ścisłego na cały obszar Puszczy Białowieskiej. Oni sami uczestniczyli w wyznaczaniu stref. No i teraz je łamią.

12.08.2017 11:43 observer

Link miał podać Rafał, ale on niczego nie potrafi dobrze zrobić.

Swego czasu rząd chwalił się zacieśnieniem współpracy z Chinami. Komentarze tutaj były takie, że to niebezpieczne i sprzedawanie się Chinom jest bardzo ryzykowne. Poniższa informacja potwierdza, że chińskie inwestycje mają być korzystne przede wszystkim dla Chin.


http://biznesalert.pl/chiny-zamierzaja-eksportowac-technologie-weglowa/

"Chińskie przedsiębiorstwa państwowe zamierzają wybudować poza granicami kraju ok. 140 elektrowni węglowych. Chiński projekt Nowy Jedwabny Szlak (czyli Road Belt – BRI) związany jest z zapowiedzią Pekinu olbrzymich środków na inwestycje. Mają one sięgać 1 bln dol.

[...]

Pekin ma silną motywację ekonomiczną do takich inwestycji. Rezygnacja z budowy w kraju licznych elektrowni węglowych to zagrożenie dla tysięcy firm, wyspecjalizowanych w realizacji takich inwestycji oraz dla przemysłu urządzeń energetyki węglowej. Przemysł węglowo-energetyczny (i przemysł hutniczy zależny od węgla) zapewnia około 12 milionów miejsc pracy dla Chińczyków. Ich likwidacja oznaczałaby groźne niepokoje społeczne. Dlatego budowa elektrowni węglowych, a następnie ich eksploatacja przy zatrudnieniu bardzo licznych wykwalifikowanych Chińczyków za granicą, jest bardzo korzystnym rozwiązaniem. Do tego dochodzą wynoszące ponad 1,2 bln dol. zobowiązania kredytowe całego sektora węglowo-energetycznego, które przy dużych inwestycjach w ramach Nowego Jedwabnego Szlaku o wiele łatwiej będzie spłacić.

Dlatego chińscy przedsiębiorcy są już przygotowani do zrealizowania ponad stu projektów węglowych za granicą, większość w państwach BRI. Rząd w Pekinie wspiera te zamiary systemem finansowania przez państwo, zapewniającym na te cele ponad 117 mld dol. Z kolei chińskie banki zainwestowały 43 mld dol. w chińskie zagraniczne projekty węglowe i oferują niedrogie pożyczki dla sektora węglowego poza Chinami, o ile państwa-beneficjenci zatrudnią chińskich pracowników, powołają join-venture z chińskimi firmami i będą importować wyłącznie chińskie maszyny i urządzenia. Chińskie banki rozwoju finansują już 45 elektrowni węglowych, które chińskie firmy budują na całym świecie, od Rumunii do Indonezji.

Ta strategia inwestycyjna nie jest nowa dla Pekinu. BRI jest po prostu najnowszą, najbardziej ambitną jej wersją. Pekin wchodzi do Afryki, Azji i Europy poprzez inwestycje w infrastrukturę, a chińskie firmy wykorzystują tę okazję. Bank Światowy zobowiązał się nie finansować projektów w sektorze węgla, ale zrobił miejsce dla Chin."

12.08.2017 11:48 observer

I jeszcze na temat tego, co Chiny robią u siebie. Pytanie: czy i jak Chiny odejdą od węgla pozostaje otwarte. Te 12 milionów nadwyżki na rynku pracy w energetyce węglowej świadczy o dużym hamulcu, jaki włączyły Chiny.

http://wysokienapiecie.pl/energetyka-konwencjonalna/2403-chiny-odchodza-od-wegla-juz-tylko-100-nowych-elektrowni

"W styczniu chiński Narodowy Urząd Energetyczny (NUE) wstrzymał budowę ponad 100 elektrowni węglowych o łącznej mocy ok. 120 GW, w 13 prowincjach kraju. Połowa z tych projektów była już w trakcie realizacji. W tym roku Pekin, który słynie z fatalnego powietrza, zamknął swoją ostatnią elektrownię węglową i ogłosił się pierwszym chińskim miastem napędzanym wyłącznie czystą energią.

[...]

W skali kraju ogólne zużycie węgla konsekwentnie spada już od trzech lat. W 2016 roku Chiny zużyły go o 4,7 proc. mniej niż rok wcześniej, mimo wzrostu całkowitego zużycia energii o 1,4 proc.
Nadmiar mocy

Troska o środowisko nie jest bynajmniej jedynym powodem, dla którego władze decydują się na wprowadzenie ograniczeń. Chiny są największym konsumentem energii na świecie, a ich zapotrzebowanie nadal rośnie, jednak tempo tego wzrostu ostatnio systematycznie spada. Towarzyszą temu coraz skromniejsze cele wzrostu PKB, który ma duże przełożenie na konsumpcję energii. Tymczasem moc elektrowni węglowych jest już w Chinach wystarczająca, a każda kolejna zbudowana siłownia tylko powiększa skalę nadprodukcji energii. Tym bardziej, że cały czas rośnie zainstalowana moc elektrowni wiatrowych, słonecznych i wodnych.

Z danych zebranych przez portal EnergyPost.eu wynika, że w 2016 roku obciążenie elektrowni węglowych w Chinach spadło do 47,5 proc. i było najniższe od 38 lat. Dla porównania polskie elektrownie opalane węglem kamiennym były w 2016 roku obciążone na poziomie 48,2 proc., a na węgiel brunatny w 62 proc.

[...]
Dlaczego więc Chiny wciąż budują elektrownie węglowe? Według Tana z jednej strony władze chcą zapewnić krajowi bezpieczeństwo energetyczne na wypadek problemów ze stabilnością jej produkcji ze źródeł odnawialnych. Z drugiej strony proekologiczne decyzje rządu centralnego napotykają opór ze strony lokalnych władz poszczególnych prowincji, które realizują swoje partykularne interesy, a to w ich rękach leży wydawanie zezwoleń na budowę siłowni.

– Na przykład prowincja Shanxi ma tyle węgla, że jeśli go nie zużyją ani nie wyeksportują, będzie im ciężko rozwijać gospodarkę, albo choćby utrzymać ją w obecnym stanie – tłumaczy badacz. Jak dodaje, władze liczą się z sytuacją, w której mimo wytycznych z Pekinu moc elektrowni węglowych przekroczy w 2020 roku 1100 GW."

12.08.2017 15:10 observer

Mamy burze (trochę większe niż zwykle - to konsekwencje AGW). Jakie jest natomiast podejście rządzących? Kontrole, kontrole, kontrole.....

Zaraz będą mandaty, mandaty, mandaty.....

Tak samo 10 lat temu jedyne, co władza umiała zrobić, to rozdawać mandaty za nieodśnieżone dachy. Dachy, które nie były odśnieżane przez kilkadziesiąt lat i były przystosowane do zniesienia odpowiednich obciążeń.

https://twitter.com/PremierRP/status/896350335186415616

".@BeataSzydlo: Min. @mblaszczak zwróci się do wojewodów, żeby wspólnie z kuratorami oświaty sprawdzili miejsca pobytów dzieci i młodzieży."

Nie muszę chyba dodawać, że nikt nie wspomina, że zwiększona częstotliwość ekstremalnych warunków pogodowych to bezpośredni skutek AGW. Skutek tego, że nasz rząd (i poprzedni) na siłę chcą zostać przy węglu.

12.08.2017 16:41 observer

Rekordowy wiatr w Elblągu

https://meteomodel.pl/BLOG/rekordowy-poryw-wiatru-w-elblagu/

"Wczorajszy poryw wiatru w Elblągu, związany z wyjątkowo gwałtowną burzą, jaka przetaczała się nad obszarem naszego kraju, okazał się być rekordowym w okresie letnim w Polsce (po za szczytami górskimi). Przypomnijmy, że było to 42 m/s (151-152 km/h¹). Do tej pory najwyższym porywem mogła się pochwalić Warszawa – na Okęciu w czerwcu 1979 roku notowano poryw wiatru równy 40 m/s."

14.08.2017 10:40 ad

"W nocy z 11 na 12 sierpnia nad Polską przeszły nawałnice, których efektem była śmierć pięciu osób oraz odcięcie od elektryczności 500 tys. mieszkańców naszego kraju. [...] Położenie geograficzne Polski sprawia, że nie przywykliśmy do występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych. Nie grożą nam huragany, tsunami ani powodzie. [...] Polska zawsze była stosunkowo spokojnym (pod względem klimatu) krajem. Niestety teraz będzie inaczej i to my ponosimy za to odpowiedzialność."

http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/1716054,1,piec-osob-nie-zyje-500-tys-bylo-bez-pradu-skad-w-polsce-burze-o-takiej-sile.read

14.08.2017 10:49 ad

"W raporcie opublikowanym na łamach „PLOS ONE” ogłoszono, że rocznie wytworzenie żywności dla 163 milionów amerykańskich kotów i psów powoduje emisję 64 milionów ton dwutlenku węgla. Czyli tyle samo, co... wyprodukowałoby 14,6 milionów samochodów przez jeden rok. Produkcja pokarmu dla zwierząt domowych stanowi od 25 do 30 proc. zanieczyszczeń wynikających z produkcji mięsa na świecie."

http://www.polityka.pl/galerie/1715406,1,naukowcy-alarmuja-psy-i-koty-maja-wplyw-na-efekt-cieplarniany.read

14.08.2017 20:07 kot filemon

tylko że w raporcie nie podkreślono że karma jest wytwarzana z mięsa odpadowego. gównie bo są i Pusie które jedzą cielęcinkę zadnią,
wniosek człowiek ma głęboko w swojej naturze skłonność do przerzucania odpowiedzialności na kozła ofiarnego. miaaał

15.08.2017 3:14 ad

"OKO.press publikuje interaktywną mapę firm, które w 2017 roku kupowały od Lasów Państwowych drewno z Puszczy Białowieskiej."

https://oko.press/liste-odbiorcow-drewna-puszczy-bialowieskiej-publikujemy-interaktywna-mape/

15.08.2017 12:00 Albatron

Świat w płomieniach.

http://www.popsci.com/global-wildfire-maps

This is how much of the world is currently on fire
The 2017 fire season is a global phenomenon.

You may have missed the memo (we get it, there’s been a lot going on) but the world is currently on fire. Massive blazes burn in the United States, Canada, Russia, South America, and across Europe

P.S. Dodam od siebie jeszcze pożary na Grenlandii o których nie ma informacji w artykule.

15.08.2017 12:25 Albatron

Sea Level Rise Is Speeding Up in Parts of the Southeastern U.S.

https://www.scientificamerican.com/article/sea-level-rise-is-speeding-up-in-parts-of-the-southeastern-u-s/?wt.mc=SA_Twitter-Share

“Things can really change in five years, and when you look at the projections, you don’t really get that sense,” she said. “I think the projections give you a false sense of security because you say, ‘OK, we’re not going to get to this level until the year 2060 or whatever.’ But in reality, it can happen much faster.”

16.08.2017 6:35 Albatron

Russian scientists deny climate model of IPCC

Massive emissions of methane in the Arctic become a significant source of greenhouse gases, a study reveals

https://www.eurekalert.org/pub_releases/2017-08/tpu-rsd081517.php

16.08.2017 12:17 Albatron

5 Ways Wasting Food Hurts the Environment (and 5 Ways You Can Fix It)
Americans waste up to 60 million tons of food a year.

http://www.alternet.org/food/5-ways-wasting-food-hurts-environment-and-5-ways-you-can-fix-it

18.08.2017 9:38 ad

"6 ofiar śmiertelnych, 45 tys. zniszczonych hektarów lasu, pół miliona ludzi bez prądu - nawałnice z ubiegłego tygodnia już są nazywane "burzami stulecia". Musimy się przygotować na to, że wichur o ogromnej sile będzie w Polsce więcej."

https://oko.press/kleska-puszczy-piskiej-orkan-cyryl-tornado-czestochowa-era-wielkich-wichur-dopiero-sie-zaczyna/

18.08.2017 15:11 Ans

@Observer
Zgadzam się z Twoją (tudzież książkową ;-)) diagnozą "filaru" postępowania Szyszko&ska. Zastanawia mnie jedno - skoro w dyskusji z takimi osobami, fakty nie mają żadnej mocy, to co ma?

18.08.2017 15:46 PL

Rynek energii w Stanach Zjednoczonych
Amerykański model rynku energii jest zdecydowanie bardziej skomplikowany niż model europejski. W założeniu rynek ten pozwala lepiej stymulować procesy inwestycyjne, inwestycjom sprzyja transparentność reguł. Wadą amerykańskich rozwiązań jest duża zmienność cen oraz złożony algorytm ich wyznaczania. W artykule przedstawiono stan obecny i perspektywy rozwoju amerykańskiej energetyki.

http://www.cire.pl/pokaz-pdf-%252Fpliki%252F2%252F2017%252Fterlikowski_paska_pawla_rynek_energii_w_usa.pdf

Prof. Kociolek: glony to źródło paliwa przyszłości

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,415366,prof-kociolek-glony-to-zrodlo-paliwa-przyszlosci.html

Chiny jednym z czołowych wydobywców gazu łupkowego
Jak poinformował BiznesAlert.pl, Chiny stały się obok Stanów Zjednoczonych i Kanady jednym z trzech największych wydobywców gazu łupkowego na świecie. Wpływająca na architekturę globalnej energetyki rewolucja łupkowa coraz szybciej przechodzi w etap komercyjnego wydobycia.
- W 2016 roku w Państwie Środka wydobyto 7,882 mld m sześc. gazu łupkowego - poinformował szef departamentu resortu ziemi oraz zasobów naturalnych Yu Haifeng.

Według niego dzięki wieloletnim wysiłkom Chiny osiągnęły znaczące postępy w poszukiwaniach, badaniach oraz wydobyciu gazu łupkowego. Obecnie w prowincji Syczuan oraz sąsiadujących z nią prowincjach nadmorskich wielkość potwierdzonych rezerw surowca wynosi 764,3 mld m sześc., z czego 600,8 mld m sześc. znajduje się w złożach w prowincji Fulingm w miejscowości Chongqing. W ten sposób Fulingm stał się największym światowym złożem łupków poza Ameryką Północną.

Jak informuje agencja Xinhua, do końca roku powstanie tam instalacja umożliwiająca wydobycie w ciągu roku średnio 10 mld m sześc. surowca.

Drugie pod względem zasobności złoże znajduje się w regionie Changning-Weiyuan w prowincji Syczuan (163,5 mld m sześc.).
Jednocześnie sukcesywnie są realizowane poszukiwania na rzece Jangcy, gdzie w założeniu mają powstać dwa centra wydobywcze - w miejscowości Zunyi w prowincji Kuejczou oraz w Yichang w prowincji Hubei.

Wcześniej chiński resort ziemi oraz zasobów naturalnych informował, że w 2016 roku wydobycie gazu łupkowego w Chinach wzrosło o 76,3 procent do rekordowego poziomu 7,9 mld m sześc. Do 2020 roku Pekin zamierza zwiększyć ten wolumen do 30 mld m sześc., a do 2030 roku do 80-100 mld m sześc.

Obecnie gaz ziemny stanowi 5,9 procent zużywanej w Chinach energii. Do 2020 roku wskaźnik ten ma wzrosnąć do 10 procent, a do 2030 roku ma wynieść 15 procent - czytamy w BiznesAlert.pl.

18.08.2017 16:30 ad

"The small Louisiana town of Cameron could be the first in the US to be fully submerged by rising sea levels – and yet locals, 90% of whom voted for Trump, still aren’t convinced about climate change."

https://www.theguardian.com/us-news/2017/aug/18/louisiana-climate-change-skeptics-donald-trump-support

18.08.2017 20:11 Devak

@AD
Mimo, że zmiany klimatyczne są coraz bardziej widoczne wydaje mi się, że coraz więcej osób ma to po prostu gdzieś. Jeszcze kilka lat temu było chyba jednak inaczej, a teraz prawie wszędzie wygrywają populiści i negocjonaliści klimatyczni pokroju Trumpa i pokroju naszych władz... niestety

19.08.2017 8:33 Ans

Zmiany klimatu spowodują obniżenie wartości odżywczych zbóż, co zagrozi zdrowiu ludzi w biedniejszych państwach: http://www.businessinsider.com/climate-change-is-making-us-tired-and-weak-2017-8?IR=T

19.08.2017 16:43 Albatron

Brazylijski odpowiednik "naszego" Szyszko zamierza otworzyć chronione strefy lasów Amazonii do wycinki.

Brazil's Environment Minister Jose Sarney Filho has justified a measure aimed at opening up 349,000 hectares of a protected National Forest to logging, mining and agricultural use, by arguing that the current system is “not working.”

http://www.telesurtv.net/english/news/Brazils-Government-Tries-to-Reduce-Amazon-Protection-Zone-20170818-0026.html

19.08.2017 16:48 Albatron

The Extinction Event Gains Momentum

According to Dr. Boris Worm, marine research ecologist at Dalhousie University and head of the Worm Lab study of marine biodiversity: The planet has lost 40% of plankton production over the past 50 years, primarily as a consequence of climate change/global warming. “We are changing the geology of the planet. We are changing the ocean chemistry… The anthropocene means that what happens to this planet is now in our hands.” (Boris Worm, et al, Global Phytoplankton Decline Over the Past Century, Nature Vol. 466, Issue 7306, July 29, 2010 and interview in Racing Extinction)

https://www.counterpunch.org/2017/08/08/the-extinction-event-gains-momentum/

19.08.2017 21:36 Ad

"Optimism alone won’t halt climate change, or prevent further extinctions. But [...] the most vital currency of the environmental movement is hope. With the knowledge we now have of climate change’s likely consequences, the alternative is nihilism."

https://www.theguardian.com/commentisfree/2017/aug/18/climate-change-activism-donald-trump-al-gore

20.08.2017 3:49 mol

@Devak
Zaobserwowałem, że dzięki tym ekstremalnym zjawiskom pogodowym jakie ostatnio nas odwiedzają ludzie zdają sobie sprawę, że to wina ocieplenia klimatu. Tylko, że nic z tym nie robią, może wina jest to, że nie wiedzą co można robić żeby te zjawiska minimalizować.

20.08.2017 21:24 observer

Kompletne niezrozumienie zagadnień związanych z Puszczą Białowieską. Niektórym się wydaje, że wystarczy propaganda.

http://www.rp.pl/Plus-Minus/308179916-Cala-Polska-zakladnikiem-ministra-Jana-Szyszko.html

"Jestem ostatnim, który miałby prawo wypowiadać się merytorycznie w kwestii ograniczonych wyrębów w Puszczy Białowieskiej: czy rację ma minister czy ekolodzy. Niemniej w całej tej awanturze kilka spraw musi dawać do myślenia. Przede wszystkim ograniczona wrażliwość ministra Szyszki na argumentację strony przeciwnej. Jan Szyszko jest w tej sprawie jak ściana, od której z głośnym echem odbijają się garście rzucanego grochu. Pozostaje absolutnie głuchy na cudze racje. Nie podejmuje dyskusji, uparcie stoi przy swoim i nawet jeśli jest bliżej prawdy niż armia rozwścieczonych ekologów, nie umie, a najpewniej nie chce, przedstawiać publicznie swoich argumentów. A ma do dyspozycji cały aparat komunikacyjny. Przy odrobinie dobrej woli mógłby wejść w debatę, próbować przekonać szerszą opinię publiczną do swoich racji. Nie chce, nie umie, uważa, że stojące za nim media zaprzyjaźnionego ojca Rydzyka i państwowy aparat propagandowy wystarczą.

Ano nie wystarczą. Współczesny system medialny jest nieco szerszy, a sukces warunkuje sprawna komunikacja. Tego Jan Szyszko wyraźnie nie rozumie. Nie rozumie również tego, jak szkodliwe dla Polski jest igranie z instytucjami europejskimi. Jeśli więc Trybunał Sprawiedliwości UE na wniosek Komisji Europejskiej nakazuje wstrzymanie wycinki, minister Szyszko ze zwykłej ostrożności procesowej powinien się takiemu zakazowi podporządkować. Co więcej, w ślad za taką decyzją winien się domagać natychmiastowej misji eksperckiej, która miałaby szanse kompetentnie zbadać problem.

Szyszko działa w przeciwny sposób. Ogłasza, że decyzji się nie podporządkuje, opinie eksperckie, na podstawie których na sprawę uwagę zwróciła Komisja, obśmiewa, a samych ekspertów kompromituje. Zamiast komunikacji jest więc konfrontacja, brutalna, bezmyślna i szkodliwa, zaś jej skutki tylko pogarszają w kręgach europejskich opinię na temat polskiego rządu. Takie działanie można tłumaczyć tylko na dwa sposoby. Albo jest to celowe dystansowanie się wobec Europy z polexitem w tle, albo Jan Szyszko to polityk z betonu, a rząd i reszta obywateli kraju nad Wisłą to jego bezwolni zakładnicy. Swoją drogą cała sytuacja jest z gruntu absurdalna. Polska mogłaby na aktywnej postawie proekologicznej robić europejską karierę. Poza trudnym tematem OZE mamy w Polsce całkiem wiele w tej kwestii do pokazania."

20.08.2017 21:44 observer

@ANS
"Zastanawia mnie jedno - skoro w dyskusji z takimi osobami, fakty nie mają żadnej mocy, to co ma?"

Intuicja. Nie dotyczy to tylko Szyszki - to przestroga dla wszystkich.

Oznacza to, że wszyscy jesteśmy podatni na działanie intuicyjne. Tak zostaliśmy ewolucyjnie przystosowani.

Innego sposobu myślenia uczą się naukowcy (ale głównie w swojej dziedzinie i nie są też całkowicie wolni od pułapek). Okazuje się, że naukowcy uczą się sceptycyzmu i myślenia krytycznego. Są też zresztą krytyczni sami wobec siebie. Przykładem jest Schoen
https://en.wikipedia.org/wiki/Sch%C3%B6n_scandal . Fałszerstwo odkryto ponieważ ktoś wykrył, że w dwóch doświadczeniach był ten sam szum (co jest niemożliwe) : " Lydia Sohn, then of Princeton University, noticed that two experiments carried out at very different temperatures had identical noise.[3] When the editors of Nature pointed this out to Schön, he claimed to have accidentally submitted the same graph twice. Paul McEuen of Cornell University then found the same noise in a paper describing a third experiment. More research by McEuen, Sohn, and other physicists uncovered a number of examples of duplicate data in Schön's work. " Prace były wnikliwie przeglądane i wykrycie nieprawidłowości było tylko kwestią czasu.

Innym przykładem grupy zawodowej, dla której podejście krytyczne jest kluczowe są szachiści. Lepsi szachiści podchodzą znacznie bardziej krytycznie do swoich posunięć i ich konsekwencji niż słabsi szachiści. Zamiast szukać potwierdzenia, że ich proponowane posunięcia są dobre, to szukają sposobu na sprawdzenie, czy są złe. To nie jest typowy sposób myślenia człowieka.

Natomiast ciekawostką jest fakt, że jeśli chodzi o naukowców, to poza ich dziedziną to już niekoniecznie działa. Przykłady można mnożyć, np. prof. Łukasz Turski, który z wykształcenia jest fizykiem ale poza własną dziedziną bywa bardzo kiepsko. Właściwie każda jego wypowiedź na temat globalnego ocieplenia to seria pomyłek, które prawdopodobnie Turski robi, by uzasadnić swoje przekonania polityczne. Piszę "prawdopodobnie", bo nie znam prawdziwych przyczyn pseudonaukowego bełkotu Turskiego i kompromitowania się na siłę (to nie jest jednorazowy wyskok, to w dziedzinie zmian klimatu trwa od kilkudziesięciu lat).

http://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-gwaltowny-wzrost-temperatur-to-efekt-bledu-w-obliczeniach-16
http://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/prawda-naukowa-wedlug-profesora-turskiego-155
http://doskonaleszare.blox.pl/2010/02/Prof-Turski-i-prawdziwa-nauka.html
http://doskonaleszare.blox.pl/2010/02/Prof-Turski-o-IPCC.html
http://doskonaleszare.github.io/articles/16/fyfe-et-al-o-spowolnieniu-globalnego-ocieplenia/
http://doskonaleszare.github.io/articles/16/naukowe-falsze-turskiego/

przedwczoraj o 22:28 observer

250 mld zł dla Chińczyków za elektrownię jądrową. Rafał nazwał Chiny "waszym pupilkiem". Przez was rozumiał zapewne Tchórzewskiego i rząd PiS.

http://next.gazeta.pl/next/7,151003,22257895,chinczycy-chca-stworzyc-polska-elektrownie-atomowa-oferuja.html

"Chiny proponują Polsce sprzedaż technologii elektrowni atomowych. W ramach offsetu mieliby zainwestować nad Wisłą nawet 250 mld zł, np. w fabrykę samochodów elektrycznych.

Jednym z pomysłów na polski atom jest kupno technologii od Chin. W ub. miesiącu wiceminister energii Andrzej Piotrowski i jego chiński odpowiednik Li Fanrong podpisali w Pekinie porozumienie o współpracy ws. pokojowego wykorzystania energii jądrowej"

o godz. 8:07 observer

Wyciekła robocza wersja odpowiedzi Syszyki do ETS. Będzie żądać odszkodowania za "las gospodarczy". Dla Szyszki wartość Puszczy to wartość drewna, które można z niej wyciąć. Idąc tym tropem rozumowania: wartość Wawelu można oszacować licząc wartość cegieł użytych do budowy, a wartość Szyszki to ......

Na stronach można zapoznać się z samą odpowiedzią. Wiadomo, dlaczego Szyszko zrobił ją poufną.

https://oko.press/oko-press-ujawnia-niejawna-odpowiedz-polski-trybunal-sprawiedliwosci-ue-cofnac-zakaz-wycinki-puszczy-a-jesli-ke-musi-zaplacic-32-mld-zl/

"Utajnioną odpowiedź polskich władz – wywód w 62 punktach na 24 stronach – OKO.press dostało od źródła, które pragnie zachować anonimowość. Jest to wersja robocza, zdaniem naszego źródła, „przed ostatecznym wyczyszczeniem”.

[....]

Polska powinna była zastosować się do wezwania Trybunału, ale tego nie zrobiła. To pierwszy taki przypadek w historii UE.

Przesłuchanie z udziałem obu stron sporu o wycinkę Puszczy Białowieskiej odbędzie się 11 września 2017 roku. Możliwe, że Trybunał zastosuje względem Polski kary pieniężne za niezastosowanie się do środków tymczasowych.

[...]

Najważniejsze w dokumencie są jego konkluzje ujęte w krótkim rozdziale zatytułowanym „Żądania”. Rząd PiS domaga się od Trybunału Sprawiedliwości:

„Oddalenia wniosku KE o zastosowanie środków tymczasowych jako bezzasadnego” oraz
„uchylenia przez Trybunał postanowienia o zastosowaniu środków tymczasowych”.
Jeśli Trybunał powyższych żądań nie uwzględni, to Polska uzależnia wykonanie postanowienia Trybunału od tego, czy KE złoży „zabezpieczenie w wysokości 3 240 000 000 PLN (słownie trzy miliardy dwieście czterdzieści milionów złotych)”
Żąda też, by kosztami postępowania obciążyć KE.

Argumentacja rządu Beaty Szydło idzie w kierunku: „nie zgadzamy się, więc nie przestaniemy ciąć”. Oznacza to naruszenie powszechnie akceptowanej zasady, że wyroki Trybunału się wykonuje, a swoich racji dochodzi przed tym europejskim sądem.

[...]

Lektura dokumentu przekracza wyobrażenie, jakie można było sobie wyrobić na podstawie PAP. List jest mieszanką wywodów prawniczych i argumentów merytorycznych, ubarwianych epitetami pod adresem KE typu „zacietrzewienie”, „wypaczanie obrazu rzeczywistości”, „brak obiektywizmu”, „arbitralność”, „wadliwość”, „zbywanie milczeniem polskich argumentów” itp.

[...]

W jaki sposób autorzy dokumentu doliczyli się szkód, jakie powstaną jeśli zostaną zmuszeni do zaprzestania swojej „ratowniczej” gospodarki leśnej? Skąd wzięła się gigantyczna kwota 3 mld 240 mln zł?

Wysokość szkód wyprowadzono z przepisów o ochronie gruntów leśnych dotyczących kosztów związanych z wyłączeniem jakiegoś obszaru spod gospodarki leśnej.

Czyli – jak ironicznie zauważył informator, od którego otrzymaliśmy dokument – „wycenę oparto na wartości metra sześciennego drewna”. Drewna, które możnaby pozyskać wycinając Puszczę na wskazanych przez KE obszarach.

Wyliczenie wzbudziło nawet wątpliwości osoby, która oceniała dokument. W punkcie 58 na s. 21 pojawia się dopisek:

„Uprzejma prośba do MŚ o wskazanie metodologii, która została użyta do wyliczenia powyższej kwoty (…) kwota może zostać uznana za nieuzasadnioną”."

o godz. 8:24 observer

Polska przestaje się liczyć w Europie. Z PBS próbowała rozmawiać Merkel, ale PBS to marionetka i nic nie może.

http://www.rp.pl/Unia-Europejska/308229922-Francja-szuka-sojusznikow-poza-Polska.html

"Francja szuka sojuszników poza Polską

Macron rozpoczyna tour po Europie Środkowej. Na liście rozmówców nie ma polskiej premier.

Francuski prezydent chce pokazać, że jego aktywna polityka w Unii to nie tylko naoliwiona na nowo oś niemiecko-francuska. Ale też sieć dobrych relacji z naszym regionem, dotychczas często lekceważonym przez Paryż. W środę spotka się w Wiedniu z kanclerzem Austrii, a także z przybyłymi specjalnie na tę okazję premierami Czech i Słowacji. Kolejne przystanki w jego podróży to Bukareszt i Sofia.

Wyraźnie kłuje w oczy pominięcie Warszawy, stolicy największego państwa w regionie, które odgrywa istotną rolę w toczących się właśnie w UE debatach. Zdaniem agencji Reuters, która powołuje się na źródło w Pałacu Elizejskim, francuski prezydent odwiedzi kraje „najbardziej przywiązane do europejskiego zakotwiczenia". W tym kontekście brak Warszawy czy Budapesztu na liście odwiedzanych stolic nie dziwi, bo to stolice, które mają najwięcej problemów z Brukselą. Ale brak chęci do dialogu ze strony Macrona może oznaczać, że nie będzie on szukał porozumienia z Polską i spróbuje obejść jej sprzeciw w kluczowych dla Francji sprawach dotyczących polityki socjalnej. Nie uwzględnia jej także w swoim planie zacieśniania integracji europejskiej.

[....]

Nic zresztą dziwnego, gdyż z Bratysławy i Pragi coraz częściej płyną sygnały pokazujące chęć zdystansowania się od twardego antyeuropejskiego kursu prezentowanego przez pozostałych członków grupy. Ostatnio premier Robert Fico stwierdził, że przyszłość Słowacji to główny nurt integracji europejskiej. – Grupa Wyszehradzka pozostaje jako ważne forum współpracy regionalnej. Ale na forum UE Słowacja od roku realizuje swoją własną agendę – mówi Tomas Nagy. – Polityczne awanturnictwo Warszawy i Budapesztu to nie jest wspólny front Ęuropy Środkowo-Wschodniej – dodaje ekspert. I zauważa, że przed każdym szczytem UE Bratysława będzie teraz odbywała konsultacje z Berlinem, na równi z konsultacjami w ramach Grupy Wyszehradzkiej."

o godz. 13:32 Albatron

Study finds hydrate gun hypothesis unlikely.

https://m.phys.org/news/2017-08-hydrate-gun-hypothesis.html

o godz. 13:40 Albatron

Hot Weather Threatens Most Asalouyeh Corals.

An environment official has warned that over 95% of corals off the coast of Asalouyeh in Bushehr Province will most likely die by the end of summer due to high temperatures.
Speaking to Mana, Davoud Mirshekar, the head of Marine Ecosystems Office at the Department of Environment, said, "Like previous years, soaring temperatures have led to mass coral bleaching in large areas of the Persian Gulf."

https://financialtribune.com/articles/environment/70791/hot-weather-threatens-most-asalouyeh-corals

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto