Światowy Przegląd Energetyczny BP 2017: węgiel w odwrocie, polskie zużycie ropy w 2016 r. rośnie o 8,8%

Wzrost wydobycia i spalania paliw kopalnych wszedł w „zdecydowaną przerwę” w trwającym od dawna okresie wzrostu światowego popytu na energię i zasoby. Z kolei emisje dwutlenku węgla wg danych z ostatniego Światowego Przeglądu Energetycznego British Petroleum, wykazują brak wzrostu zużycia energii już trzeci rok z rzędu. Bardzo możliwe, że to koniec epoki węgla, a przynajmniej początek jej końca.

W 2016 roku wydobycie węgla odnotowało rekordowy spadek, malejąc o ponad 6%. Chiny i inni najwięksi konsumenci energii spalili najmniej węgla od 6 lat. W USA spalono najmniej tego paliwa od lat 70. ubiegłego wieku.

Węgiel jest najbrudniejszym paliwem, które zaledwie w pierwszej dekadzie tego stulecia było najszybciej rosnącym źródłem energii. Węgiel był dawniej celem dla firm i państw, podobnie jak teraz światowym celem zaczynają być działania na rzecz osiągnięcia postanowień z paryskiego porozumienia klimatycznego z 2015 roku. Konsumpcja węgla spada, w miarę jak największe na świecie firmy zajmujące się produkcją energii, promują spalanie czystszego gazu ziemnego. Jednocześnie widzimy zmiany – chińska gospodarka ewoluuje, koncentrując się nie na przemyśle ciężkim lecz usługach. Energia odnawialna – wiatrowa i słoneczna – staje się szybko coraz tańsza i jest prężnie rozwijana w coraz większej liczbie krajów.

Rysunek 1. Załamanie w przemyśle wydobywczym węgla. 2016 jest trzecim rokiem spadku światowego wydobycia węgla.

„Losy węgla zdają się zdecydowanie zrywać z trendami z przeszłości”, powiedział na briefingu w Londynie 13 czerwca Spancer Dale, główny ekonomista BP. Najważniejszym tego skutkiem jest to, że emisja CO2 trzeci rok z rzędu nie rośnie, pomimo wzrostu światowego PKB.

Odejście od węgla, jakie obecnie ma miejsce w większości największych gospodarek świata, odbywa się w sytuacji, w której Donald Trump chce ożywić węgiel. Prezydent USA w swojej kampanii wyborczej obiecywał przywrócić utracone miejsca pracy w sektorze górnictwa węglowego, m.in. w Wirginii Zachodniej. Jednak spadek zapotrzebowania na węgiel napędzany był w większości przez rosnącą konkurencję taniego w wydobyciu gazu łupkowego.

Jeszcze w latach 2005-2015 średniorocznie zapotrzebowanie na węgiel rosło w tempie bliskim 2% rocznie. Chiny, które zużywają połowę tego co reszta świata, w 2016 roku zmniejszyły spalanie węgla o 1,6%, w porównaniu ze 3,7% wzrostem rok do roku w ciągu ostatnich 11 lat.

„W centrum tej zmiany są długoterminowe czynniki strukturalne”, powiedział Spancer Dale. „Należą do nich: rosnąca dostępność i konkurencyjność gazu ziemnego i energii ze źródeł odnawialnych, w połączeniu ze zmianą podejścia polityki i rosnącą presją społeczeństwa, aby odejść od węgla w kierunku energetyki niskowęglowej”.

Zużycie węgla spadło na wszystkich kontynentach za wyjątkiem Afryki. Dane BP pokazują, że Niemcy – największy w Europie konsument węgla – zmniejszył w zeszłym roku zużycie o 4,3%. Z kolei w Wielkiej Brytanii popyt na węgiel spadło o 52,5%, co stanowi największy procentowy spadek wśród największych gospodarek świata. W Azji chiński spadek zapotrzebowania na węgiel został prawie dokładnie skompensowany wzrostem w Indonezji i Indiach. W tych krajach węgiel jest tani i łatwo dostępny, bardziej preferowany jako paliwo do produkcji energii elektrycznej niż inne źródła, chociażby gaz. I tam jednak coraz większą konkurencje dla węgla stanowi energetyka słoneczna.

„Chiński głód energetyczny jest hamowany z powodu przejścia na ścieżkę bardziej zrównoważonego rozwoju i szybką ekspansję odnawialnych źródeł energii”, powiedział Jonathan Marshall, analityk z londyńskiej Agencji ds. Energii i Klimatu. „W najbliższych latach będzie to oznaczać dalsze kłopoty dla węgla”, dodał.

Rysunek 2. Emisje dwutlenku węgla na świecie w podziale na kontynenty w latach 1965-2016.

„Mimo to, musi zaistnieć znaczący spadek emisji w osiągnięciu celów ochrony klimatu ustalonych w ramach paryskiego porozumienia klimatycznego”, powiedział Dale.

W 2016 roku światowe zużycie ropy wzrosło o 1,6%, w Chinach wzrost w ciągu roku wyniósł 3,3%, w Indiach 7,8%, a w Polsce 8,8%. Budowa nowych dróg ułatwiająca jazdę samochodem oraz program 500+, z którego kupiono wiele używanych samochodów, skutecznie napędziły wzrost zużycia ropy nad Wisłą.

Tak więc z jednej strony udział węgla zaczyna spadać, ale wzrasta zaczyna udział paliw płynnych. Sumarycznie więc emisje CO2 nie powinny rosnąć, ale bez szybszego rozwoju OZE i poprawy efektywności energetycznej nie należy oczekiwać wystarczająco szybkiego spadku emisji.

Hubert Bułgajewski na podst. World Coal Production Just Had Its Biggest Drop on Record

Komentarze

15.07.2017 13:10 Rafał

"program 500+, z którego kupiono wiele używanych samochodów"

No fakt, wiejska sfołocz powinna siedzieć w swoich zaściankach a nie jeździć ramolami.
Ręce opadają, ta wasza propaganda robi się już śmieszna.
Artykuł o szerokim wydźwięku a tu proszę nawet w tym wypadku trzeba było dopier...... znienawidzonym kaczystom.
Pamiętajcie drodzy Neomarksiści że propaganda powinna być stosowana z umiarem, nie tak brutalnie, bo działanie to przyniesie skutek odwrotny od zamierzonego.

15.07.2017 13:15 Kloszard

@RAFAL
Trzeba być chorym by się doszukiwać w tym prostym newsie propagandy neomarksistowskiej.

15.07.2017 13:35 mol

Z 500 plus według mnie jest błąd, to nie jego sprawka wzrost o 8.8% ale jakiś tam procent ma. Wzrost wziął się że zwiększonej legalnej sprzedaży paliw co ma odzwierciedlenie w wynikach Orlenu i pewnie i Lotosu.

15.07.2017 20:06 1691

A tania benzyna chyba tez się przyczyniła do tego wzrostu.

15.07.2017 22:37 mol

Według mnie też minimalnie zawsze była waha w podobnej cenie czy to od paliwowych mrówek czy od różnych zawodowych kierowców.
Na północy Służba Celna potrafiła stać 24h/tydzień i kontrolować cysterny czy nie idą wałki.

16.07.2017 3:35 gupol(szukam w OZE)

dziwne, a tu mówią coś wręcz przeciwnego:

http://www.desdemonadespair.net/2017/07/coal-on-rise-in-china-us-india-after.html

i bądź tu mądry;p

16.07.2017 7:01 Rafał

Wydaje mi GUPOL że ten artykuł który podajesz ma rację. Suche fakty bez wtrętów ideolo.
Ci ludzie są za biedni na OZE, mam na myśli Azję.
W tych czasach nachalnej propagandy trudno dojść do prawdy.

16.07.2017 12:41 Mariusz

Do wzrostu sprzedaży paliw poza niskimi cenami i wzrostem gospodarrczym mogli sie tez przyczynić Ukraińcy. Przyjechało ich ok miliona i są zmotoryzowani.

500 plus też ale raczej jako element wzrostu konsumpcji ogółem niż poprzez zakup samochodów i paliw przez biedne rodziny. Aut osobowych jest ponad 20 milionów i zuzywaja one mały procent paliw bo są rzadko używane (ok 3 procent stopy wykorzystania średnio, co oznacza że większośc paliw zużywanych przez osobówki zużywaja faktycznie tzw auta flotowe, taksówki itp). Jeśli więc dzięki 500 plus przybyło kilkaset tysięcy samochodów to stanowi nawyżej kilka procent floty aut osobowych. One nie mogły tak wyciągnąć całości sprzedazy paliw

16.07.2017 13:59 Godlike

W połowie zeszłego roku weszła jakaśustawa, która ukróciła nielegalny obrót paliwami dlatego w statystykach wyszed wzrost. Gdyby ta ustawa działa od początku zeszłego roku, wzrost był by 2 razy większy.

Co do odchodzenia od paliw kopalnych, luknijcie ten wykres: http://www.nationalobserver.com/sites/nationalobserver.com/files/styles/body_img/public/img/2017/07/11/bp-global-fossil-burn-percent.jpg?itok=30FiKZox

16.07.2017 16:32 ludomir

Ceny ropy spadają to idealny moment na podniesienie akcyzy to znakomity pomysł może tylko zbyt mało radykalny.

16.07.2017 22:22 Poczytaj o potem pisz Hub

Pan Hubert nie słyszał o szarej złodziejskiej sferze paliw w Polsce, która została w zeszłym roku ukrócona. Taki kolejny bełkot, manipulacja i bark podstawowej wiedzy. Żenujący artykulik.

17.07.2017 1:57 gupol(szukam w OZE)

dobra, szanowni państwo, najwyższy czas poważnie potraktować ten temat i sprawdzić doświadczalnie możliwości współczesnych OZE. nie wiem skąd u was taki opór przed tym pomysłem. jedni twierdzą że to nie ma sensu bo przecież już się to sprawdza (co kuźwa?).
inni że to nie ma sensu bo przecież w XIX wieku nikt nie testował gospodarki opartej na ropie naftowej. gospodarka sama się na niej oparła.
tego typu argumenty są po prostu śmieszne a brak działań w tym kierunku nie przybliża nas do rozwiązania nadchodzących problemów.

17.07.2017 9:17 Wojtek Sz.

"Pan Hubert nie słyszał o szarej złodziejskiej sferze paliw w Polsce, która została w zeszłym roku ukrócona. Taki kolejny bełkot, manipulacja i bark podstawowej wiedzy. Żenujący artykulik."
Pewnie nikt by z Was nie przeczytał, gdyby Hubert to opublikował za miesiąc po przeczytaniu iluś tam dokumentów dodatkowo. Kiedyś też były nieco mniej poniżające autora metody sprostowywania błędów. Ja się nie dziwię, że ludziom się nie chce, skoro wszędzie natykają się na oblewanie gównem, a nie merytoryczną dyskusję. To nie jest BBC, i ten portal nie ma redakcji opasłej w ekspertów prześwietlających x razy teksty, tylko to jest portal utrzymujący się z pracy wolontariuszy. Trochę szacunku dla nich, a na pewno łatwiej będą pojawiały się teksty lepsze, albo sprostowania.

17.07.2017 13:10 Hubert

@ Mariusz
We Wrocławiu np. jest ponoć 100 tys. Ukraińców. Byłem tam. Ochoczo zwiedzają miasto po pracy. Tak więc jest coś na rzeczy. Oczywiście to chyba dobra wiadomość z punktu widzenia samej gospodarki.
@Poczytaj o potem pisz Hub
Paliwo kradnie się na całym świecie, może poza krajami OPEC, (a może i tam też). Takie coś ma raczej niewielki wpływ na popyt, ceny i globalny miks energetyczny.

17.07.2017 14:27 Mariusz

Hubert
Im chodzi nie o kradziez paliwa a o czarnorynkową sprzedaż niewykazywaną w oficjalnych statystykach. Wydaje mi sie że takiego paliwa i jednocześnie niewykazywanej w statystykach emisji CO2 jest dość dużo

17.07.2017 16:55 zbig001

@Mariusz
Obecnie czarny rynek ropy to około 8% światowej produkcji
http://www.visualcapitalist.com/global-black-market-fuel-theft/

W przeglądzie BP raczej nic znaczącego dla klimatu nie uszło uwadze autorów.
Takie agencje stosują wiele uzupełniających się metod badań kiedy chcą ustalić wielkość emisji.

17.07.2017 23:19 Poczytaj potem pisz Hub

"Pan Hubert nie słyszał o szarej złodziejskiej sferze paliw w Polsce, która została w zeszłym roku ukrócona. Taki kolejny bełkot, manipulacja i bark podstawowej wiedzy. Żenujący artykulik."
Pewnie nikt by z Was nie przeczytał, gdyby Hubert to opublikował za miesiąc po przeczytaniu iluś tam dokumentów dodatkowo. Kiedyś też były nieco mniej poniżające autora metody sprostowywania błędów. Ja się nie dziwię, że ludziom się nie chce, skoro wszędzie natykają się na oblewanie gównem, a nie merytoryczną dyskusję. To nie jest BBC, i ten portal nie ma redakcji opasłej w ekspertów prześwietlających x razy teksty, tylko to jest portal utrzymujący się z pracy wolontariuszy. Trochę szacunku dla nich, a na pewno łatwiej będą pojawiały się teksty lepsze, albo sprostowania.

Dlaczego mam mieć szacunek do osoby, która celowo manipuluje danymi. No Pan Hubert fakt do BBC nie nadaje się.

17.07.2017 23:23 Poczytaj potem pisz Hub

We Wrocławiu np. jest ponoć 100 tys. Ukraińców. Byłem tam. Ochoczo zwiedzają miasto po pracy. Tak więc jest coś na rzeczy. Oczywiście to chyba dobra wiadomość z punktu widzenia samej gospodarki.
@Poczytaj o potem pisz Hub
Paliwo kradnie się na całym świecie, może poza krajami OPEC, (a może i tam też). Takie coś ma raczej niewielki wpływ na popyt, ceny i globalny miks energetyczny.

Panie Hubert czytaj ze zrozumieniem, a nie piszesz bzdury, a potem odpowiadasz czymś z czapy. Kto tu mówi o kradzieży? Sprawdź dane ile było szarej strefy paliw w POlsce, potem pisz o tych Twoich wzrostach w %. Po prostu, albo nie masz wiedzy na dany temat, albo celowo manipulujesz w dobrej sprawie. Ale nie tędy droga... Ale widzę nie rozumiesz z czym rzecz, może napisz znowu coś z czapy, bo argumentów nie masz widzę.

18.07.2017 0:00 Kris

@poczytaj...
Co się czepiasz, wzrost zużycia paliw był spowodowany różnymi czynnikami, w tym wzrostem PKB, rozbudową dróg, polityką zniechęcającą do jeżdżenia koleją, 500+ na pewno też. Zwiekszeniem ilości oficjalnie sprzedawanej benzyny także. W jakich proporcjach kto wie. To że nie wymieniono wszystkich z listy (pewnie i tak te 5 pozycji jej nie wyczerpuje) to zwykłe marudzenie z Twojej strony. Hubert rkbi dobrą robotę a czepiać się łatwo - a ty gdzie piszesz?

18.07.2017 23:55 POCZYTAJ POTEM PISZ HUB

Wystarczy, że tutaj będę pisał bo widzę niezła zabawa tutaj jest. Zero faktów, tylko takie sobie dywagacje.
Ja dam kolejny fakt, do tego co sobie napisał KRIS, bo to kolejna manipulacja czy niewiedza, może swoje przemyślenia tyko. No więc:PKP Intercity przewiozło w 2016 roku 38,5 mln pasażerów to aż o 7,3 mln pasażerów więcej niż w roku 2015. No polityka zniechęcająca do jeżdżenia koleją odniosła duże sukcesy hehe. A Pan Hubert i Pan Kris, nie wystarczy pisać co ślina na język przyniesie. Bo więcej robicie szkody niż pożytku. Ośmieszacie bardzo dobry portal notabene. Proponuję większą rozwagę w epatowaniu liczbami, bo życie gospodarcze jest bardziej skomplikowane....

19.07.2017 0:59 Kris

@Poczytaj
O tak, kolej bardzo zachęca do korzystania z jej usług...
http://czt.org.pl/aktualnosci/kolej/przewozy-pasazerskie/polska/po-roku-prac-wspolny-blankiet-zamiast-wspolnego-biletu
Nic, tylko przesiąść się do samochodu :(

19.07.2017 18:05 Coyote

@Gupol a co się robi w Bhutanie o którym sam kiedyś wspomniałeś , Paragwaju czy Norwegii ??? Była też Wenezuela ale niski poziom wody wywołany zmianami klimatycznymi załatwił ich energetykę .

Jest też drugie "ale" hydroelektrownie duże , średnie i małe , nie sci fiction .

Jako elektrownie szczytowo pompowe jedyny sensowny wielkoskalowy akumulator energii elektrycznej z wiatraków czy fotowoltaniki .
Inne alternatywy jak gigantyczne baterie akumulatorów chemicznych czy przesyłanie energii z jednego końca kontynentu na drugi z powodów finansowo-surowcowo-geopolitycznych są nierealne .

Zwłaszcza że robione będzie coś więcej w temacie dopiero jak kryzys już się zacznie .

20.07.2017 1:41 gupol(szukam w OZE)

@coyote
ani bhutan ani paragwaj a już tym bardziej norwegia nie są "carbon free". paliwa kopalne odgrywają w nich bardzo istotną rolę.
ja chętnie bym się dowiedział jak wygląda kraj który jest całkowicie niezależny od paliw kopalnych. nawet gdyby lwia część potrzebnej mu energii pochodziła tylko z elektrowni wodnych. a na razie najbliżej "ideału" w kwestii niezależności od paliw kopalnych jest dziś chyba burundi albo niger. paradoksalnie stawianie ich za wzór polityki energetycznej raczej nikomu nie przysporzyłoby popularności. szczególnie na tzw zachodzie.

20.07.2017 14:27 Coyote

@Gupol wymieniłem te które starają się coś robić i przynajmniej jeśli chodzi o energie elektryczną coś im z tego wyszło .
Jak Brazylijczykom dziesięciolecia kombinowania jakby tu się uniezależnić od ropy z zagranicy itd .

Ale będą i takie o jakich mówisz . Kraje które sobie jakoś poradzą gdy wielcy i potężni wykopią je z kolejki po ropę i gaz .

22.07.2017 21:18 Ludomir

@GUPOL(SZUKAM W OZE)
Leprze jest wrogiem dobrego, coś się tak zawziął na free a nie wystarczy little ewentualnie bardzo.

28.07.2017 3:24 gupol(szukam w OZE)

@coyote
no tak fajnie ale to tylko pólsrodki i miraże. elektrycznosć to zaledwie 20% całkowitego zużycia energii przez współczesną gospodarkę przemysłową.

@ludomir

nie, nie wystarczy. a ile to jest "little"? ile to jest "bardzo"?. jak bardzo można zmniejszać udział paliw kopalnych w gospodarce nim ta się rozsypie? jeśli się tego nie dowiemy przed transformacją to szansa na powodzenie całej operacji jest prawie żadna a nasze pogaduchy tutaj to całkowicie bezsensowna strata czasu. lepiej już teraz kupić se kałacha i amunicję. i kto wie, może spotkamy się się kiedyś oko w oko walcząc na śmierć i życie o ostatnią puszkę konserwy turystycznej w ruinach supermarketu.

28.07.2017 16:46 Coyote

@GUPOL więc czekaj aż np. ci za odrą wymyślą jak rozwiązać problem pstryknięciem i od a do z .
Raz już twierdzili że cudowna technologia tak właśnie zrobi .
I się doczekali wunderwaffe że rzesza skończyła z gębą w błocie i wypiętym gołym tyłkiem a dobrobyt taki że ludzie ludzi jedli .

Już o tym pisałem . Konserwy , ryż , karabin i naboje . Najrozsądniejszy plan C .

A to taki że wypali chociaż plan minimum .
B że da radę dać nogę gdzieś gdzie wypaliło .

31.07.2017 3:41 gupol(szukam w OZE)

@coyote
żebyśmy chociaż wiedzieli czym jest ten plan minimum i kto go obmyśla;) a jesli nikt niczego nie planuje? i wszystko rozleci się z hukiem bez nadziei na cokolwiek? masz rację. przynajmniej będzie sobie czym w łeb strzelić.

31.07.2017 14:40 Coyote

@GUPOL , parę tygodni temu na temat planu minimum trochę popisaliśmy . Jak ja na to wpadłem to i inni musieli , w ośrodkach analiz strategicznych MON czy rządu .
Trudność realizacji gdzieś na poziomie odbudowy Polski po 1945 więc ciężko ale realnie , bez liczenia na dobrych wujków z zagranicy czy siły nadprzyrodzone .

Nadziei na co ? Trzymanie się pazurami swojego kawałka suchego stepu i stert gruzu tragiczne być nie musi .
Ludzie tak żyją od tysięcy lat , byleby sobie radzić .
Oczywiście będą tacy co rzeczywiście położą się i umrą . Tacy co zaczną rabować i zabijać żeby sobie polepszyć oraz większość co będzie próbowała uciec gdzieś gdzie nadal będzie bieżąca woda , prąd i praca . Są kraje w których zmiany klimatyczne trochę pogorszą trochę polepszą , w miarę samowystarczalne , stabilne i uzbrojone po zęby .
Wysoko wykwalifikowaną siłę roboczą przyjmą chętnie . A z niesprawiających problemów grup etnicznych i religijnych może nawet tą ciut mniej wykwalifikowaną .

02.08.2017 12:35 Jakub

Ropa ropą, w PL wzrost - więc moje pytanie? Gdzie są do cholery Biopaliwa? Jeszcze 2-3 lata temu można było chociażby zakupić biodiesela, a obecnie? o.O

11.08.2017 3:16 gupol(szukam w OZE)

biopaliwa? co ty, w lodzie przeleżałeś 3 lata? okazało się że to ślepa uliczka i się z tego wycofali

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto