Wielka klapa „czystego węgla”. Miliardy dolarów w błoto

Gigant amerykańskiej energetyki węglowej Southern Company pożegnał się z ideą „czystej” energii z węgla. Firma przerwała budowę podobno przełomowej instalacji zgazowania węgla z wychwytem CO2. Opóźnienie było kilkuletnie, a imprezę zamiast początkowych 3, wyceniano ostatnio już na 7,5 mld dol.

Jeszcze klika lat temu uważano, że nowy blok w elektrowni Kemper County w stanie Mississippi może okazać się omalże rewolucją i udowodnić, że można węgiel spalać w sposób czysty. Ale od dłuższego czasu wiadomo było, że upadek projektu jest kwestią czasu. Nie dość, że budowa miała trzyletnie opóźnienie, to koszty rosły lawinowo, przekraczając pierwotny budżet o ponad 4 mld dol.

W USA dość powszechnie się uważa, że Southern lekceważyło sobie narastające problemy technologiczne, czując poparcie polityczne dla projektu ze strony i władz federalnych, i ówczesnego gubernatora stanu. Firma kalkulowała, że regulatorzy pozwolą jej ze względu na „rewolucyjność” projektu, przerzucić po prostu dodatkowe koszty na konsumentów. Tym dotkliwsza była ostatnia decyzja miejscowego regulatora, który stwierdził w końcu, że nie ma mowy o rozkładaniu kosztów, a żabę z „czystego węgla” mają zjeść akcjonariusze. Jak zwykle, zarobią prawnicy, którzy będą ustalać ostateczną formę porozumienia. A z tego, co się udało już zbudować, powstanie nowy blok energetyczny, ale na zwykły gaz ziemny.

„Czysty” węglowy blok w Kemper powstawał w technologii zgazowania IGCC, z wychwytem CO2 poprzedzającym spalanie (pre-combustion). Po zgazowaniu węgla otrzymany tzw. gaz syntezowy (mieszanina wodoru oraz tlenku i dwutlenku węgla) jest poddawany specjalnemu procesowi chemicznemu i ostatecznie zawiera jedynie wodór i do 50 proc. CO2. Dwutlenek jest częściowo wychwytywany, a pozostała mieszanina z dużą zawartością wodoru – spalana w turbinie gazowej. Teoretycznie metoda ta jest bardziej wydajna niż wychwyt CO2 z gazów spalinowych (post-combustion), ale w praktyce stanowi nie lada wyzwanie technologiczne. Tak jak i efektywne zgazowanie, o którym wiadomo na pewno tyle, że jest kilka razy droższe od tradycyjnej technologii węglowej.

W przypadku pre-combustion, amerykański Departament Energii szacuje dzisiejsze koszty wychwytu tony CO2 to 60 dolarów, a za barierę nie do przeskoczenia uważa 40 dolarów za tonę. Zresztą szacunki te raczej nie mają już większego znaczenia, bo po klapie Kemper mało prawdopodobne, by ktoś zechciał szybko powtarzać kosztowną nauczkę. Naturalnie w Ameryce, bo w Polsce ostatnio temat zgazowania węgla powraca co chwilę. Na przykład minister energii powtórzył ostatnio, że prawdopodobnie elektrownia ze zgazowaniem węgla powstanie pod Lublinem. Oczywiście bez żadnego wychwytu CO2, co nie przeszkadza polskim decydentom dalej nazywać tej technologii „czystą”.

W USA prywatna firma utopiła miliardy, licząc, że dzięki politycznemu poparciu uda jej się „upchnąć” te straty w rachunkach konsumentów, ale się przeliczyła. W Polsce, jeżeli projekt zgazowania w ogóle ruszy, nikt się nie przeliczy. W całą imprezę zaangażowane będą wyłącznie podmioty pod kontrolą państwa, więc kosztami nikt się nie będzie przejmował. A do rachunków doliczy się kolejną składkę na „bezpieczeństwo”.

Źródło: REO.pl

Komentarze

08.07.2017 20:45 Rafał

Jesteście chorzy na jakąś fobie? Może natręctwa was gnębią?

Węgiel, węgiel i węgiel i nic więcej.

Wiem, chodzi o to że jak odetniecie Polskę od węgla to kraj straci źródła energii i przestanie być suwerenny. Będzie wisiał na pasku niemiaszków i innych macaronów. Przecież o to wam chodzi: jewropejsko-islamski kołchoz bez granic. Mieliśmy właśnie pokaz w Hamburgu zdziczałego lewactwa, bez kultury, tradycji, boga. 200 policjantów rannych oto kraje pierwszej prędkości.

Co drugi artykuł to węgiel, cholery można dostać. Płacą wam za to?

08.07.2017 22:38 Los z internetu

@RAFAL
Tak bo wiatr w Polsce nie wieje tylko w Niemczech. I slonko tez tylko nad niemieckim narodem swieci. A w Polsce Mordor.

08.07.2017 23:22 gupol(szukam w OZE)

@rafał
wyluzuj, bo żeś się napiął jak gacie w szpagacie i nie mieszaj do tego polityki.
powiedz lepiej co zrobimy za kilka-kilkanaście lat kiedy nasze złoża węgla się wyczerpią a ceny skoczą w górę?
a co do wychwytywania CO2 to rzeczywiście przesada. koszty są zaporowe i raczej nikt na to nie pójdzie. realistycznie patrząc na sytuację - chyba lepiej skupić się na eliminacji emisji szkodliwych pyłów i metali ciężkich ze spalania ostatnich tanich złóż węgla i adaptować się do nieuchronnych zmian klimatu.

09.07.2017 8:25 Rafał

@GUPOL
Nie mam zamiaru luzować. Mieszkam w moim kraju, kwestie energii to podstawa. Mam już dość lewackiej propagandy.
Jeśli uważasz że energia nie jest sprawą czysto polityczną to jesteś naiwny. Wszystko jest polityką.
Jak idziesz do zagranicznej sieci zrobić zakupy zamiast do polskiego sklepu to już robisz politykę portfelem.
Ogarnijcie się ludzie bo to że nie intetesujecie się polityką to nie oznacza że ona nie interesuje się wami.
Ludzie rządzący tym światem jak widzą takie komentarze jak twoje mają niezły ubaw. Im właśnie chodzi o to żebyście tylko koncentrowali się na wyżerce i wypitce.
Kwestia surowców energetycznych to czysta polityka.

09.07.2017 8:28 PIT

Co do OZE to jednym możliwym i dającym dużo energii niezależnie od warunków pogodowych jest głęboka geotermia (enhanced geothermal systems EGS) najlepiej umieszczona w pobliżu wulkanu.

Czekam na to, bo na razie w powijakach poza badaniami. Islandia coś tam kombinuje z wydobyciem energii wprost z magmy.
https://www.newscientist.com/article/2109872-iceland-drills-hottest-hole-to-tap-into-energy-of-molten-magma/

W USA wyszło parę raportów MIT na ten temat i w Newberry coś tam w okolicy wulkanu zaczęli ale brak kasy i prace zastopowano.

Gdyby się udało to ma to potencjał dostarczenia gigantycznej ilości energii w sposób ciągły i dość bezpiecznie, nie emitując wiele CO2.

09.07.2017 12:07 Rafał

@PIT U nas geotermia jest niewystarczająca. Atom jest koszmarnie drogi na etapie inwestycji. Wiatraki i panele słoneczne to mały dodatek. No chyba że skasujemy całą gospodarkę i wszytko będziemy sprowadzać nowym jedwabnym szlakiem z Chin.
Tylko czy oni będą towary produkować dla nas za darmo? Jak myślicie?
Dodatkowo starzy dobrzy przyjaciele, można powiedzieć dwa brytanki robią za naszymi plecami bypass nord stream cwai.
Jak myślicie po co Niemcom jakiś gazociąg skoro u nich podobno OZE wszystko moze?

09.07.2017 14:05 PIT

@RAFAŁ
Nie wiem geologiem nie jestem czy w Polsce są gdzieś gorące skały do których można by się dowiercić. Na pewno Islandia ma łatwiej bo teren wulkaniczny.
Kto wie czy USA się nie przestawi z frackingu po gaz na frakcing po ciepło?

Jedno jest pewne energia jest pod naszymi stopami z której jeszcze mało kto korzysta i tam powinno się jej szukać.

09.07.2017 15:33 adaś

@Rafał
Mieszkasz w kraju, gdzie :
-łatwe złoża węgla są na wyczerpaniu lub ich wydobycie spotyka sie ze sprzeciwem społecznym (kopalnie odkrywkowe)
-dwie trzecie budynków jest nieocieplonych lub ocieplonych niewystarczająco.
-norma dopuszcza budowę ścian zewnętrznych o współczynniku 0,25 W/m2, choć bez wielkich nakładów można uzyskać dużo lepsze parametry
-okna trzyszybowe są ciągle luksusem a nie normą
-w sezonie grzewczym powietrze w wielu miastach (niektóre mają status uzdrowisk ) nie nadaje się do ciąłego przebywania ludzi.
-rządzący wszystkich opcji boją sie górników i powtarzają tą samą bajkę o polskim węglu
-górnicy wciaż wierzą w swoją dziejową misję. W głowach im się nie mieści, że mogliby zamiast rycia pod ziemią ocieplać domy i wymieniać okna. Pracy starczy dla ich synów i wnuków, choć czternastek może nie będzie.
I nie mieszaj tego z lewactwem.
Bo na razie mieszkasz w kraju gdzie jak dwóch panów adoptuje szympansa to nie stają się automatycznie rodziną. A jak adoptują jeszcze kozę to nie musisz jej całować w kopytko i mówić "proszę szanownej pani".

Nie wiem czy czytałeś "Świat na rozdrożu" i "Rewolucja energetyczna"- autor Marcin Popkiewicz
albo "Zrównoważona energia"-autor David JC MacKay.
Jeżeli szkoda Ci pieniędzy to mogę pożyczyć czyli wysłać na mój koszt z nadzieją, że jak przeczytasz to odeślesz.
Może po lekturze zmienisz zdanie na pewne tematy. Bo nie są to książki polityczne w twoim rozumieniu.
Jednak jeśli polityka to dbanie o dobro wspólne, to są one pozytywnie zaangażowane politycznie.

09.07.2017 18:35 PI

Węgiel, klimat i gospodarka USA. film dokumentalny

http://chomikuj.pl/djksysjsu/Film+dokumentalny

09.07.2017 20:40 Kloszard

@RAFAL
Jak mocno byś nie tupał nóżkami prawa fizyki i biologii dotyczą wszystkich, Ciebie też i twoich ukochanych polityków. Instynkt samozachowawczy nakazywałby każdej inteligentnej formie życia dbanie o warunki umożliwiające dalsze trwanie tego życia. Zatem głęboka i szybka dekarbonizacja jest być albo nie być naszej ukochanej cywilizacji. Albo to zrobimy i w sposób nieunikniony ktoś zrobi na tym niezłe lody, albo lodów już nikt nigdy nie będzie oglądał. W tym kontekście rozważanie sytuacji w kategorii wyborów politycznych staje się zabawne. Możesz wnieść projekt ustawy zakazującej działania prawa doboru naturalnego lub praw termodynamiki. Nie zmieni to jednak faktu ,że zarówno lewactwo jak i prawactwo w temperaturze mokrego termometru wyzionie ducha w ten sam sposób.

09.07.2017 21:54 WJ

@ADAŚ
@KLOSZARD

Pomimo ciężkiego, choć gazowego kontekstu artykułu, miło odbieram Wasze komentarze :)

10.07.2017 9:13 Rafał

@Adaś
Obydwie książki przeczytane, mam je na własność. Popieram autora. Ale na zlewaczałą i zdegenerowaną kulturowo Europę nie zgodzę się nigdy.
Surowce się kończą i trzeba coś robić ale trzeźwo i nie jebać we własny naród.
@Kloszard
To jest problem ogólnoświatowy. Całe media i większość polityków nie mają wykształcenia ścisłego, z trudem rozwiązują podstawowe działania matematyczne, czytanie wykresów to dla nich już problem. Natomiast prawa tetmodynamiki i zachowania energii to już dla tego towarzystwa egzotyka.
Niedawno słyszałem jak jakaś dziennikarka bredziła coś o samochodzie na wodę.
Po drugie żyjemy w demokracji która ma cykl wymiany słabo wykształconych elit co parę lat.
Po trzecie i co bardzo ważne dochodzi czynnik lewacko-marksistowski czynnik ideologiczny który dodatkowo zaburza percepcję obiektywnej rzeczywistości.
Zaburza on widzenie do tego stopnia że zamiast strzelać do nachodźców na granicach to mafijne organizacje pozarządowe ściągają ich już spod samego wybrzeża Afryki.
A teraz zadanie dla was. Trochę matematyki. Sprawdźcie sobie liczbę ludności w krajach środkowej Afryki 10 temu. Następnie porownajcie sobie z liczbą obecną. Stamtąd płyną nachodźcy.

10.07.2017 11:05 Ma-ti

@Rafał
Rafale, przyglądam się dyskusji, która się tutaj toczy i mam do Ciebie zapytanie. A właściwie 2 zapytania:
1. Jak Twoim zdaniem należy rozwiązać problem z uchodźcami, który jak wszyscy wiemy będzie się nasilał?
2. Na czym oprzeć system energetyczny w Polsce, aby był bezpieczny i stabilny?

10.07.2017 11:33 Rafał

@MA-TI
Dziękuję za pytanie. Bo spodziewałem się steku wyzwisk.
1. Problem rozwiązać można tylko na miejscu zmieniając kulture życia w kierunku obniżenia rozrodczości. Obecnie jest to bardzo trudne wręcz niemożliwe. Zauważcie że temat demografii jest zakazany.
Jeśli nie można rozwiązać problemu na miejscu, to należy na granicach poumieszczać tabliczki z napisem : "jak przejdziesz granice to kula w łeb"
Zatrzymanie hordy półpiśmiennych nachodźców z Afryki środkowej to podstawa, nie mówię tutaj o prawdziwych uchodzcach bo tych jest góra do paru procent.
Jest to podstawowy warunek do rozwoju ekologicznego społeczeństwa. Bo chyba nie myślicie że w zdestabilizowanym społeczeństwie ktoś będzie myślał racjonalnie.
Jeśli każdego nieproszonego człowieka przywitamy serią z automatu, to następni już nie przyjdą jest coś takiego jak instynkt samozachowawczy.
Potem sprawy wewnętrzne :jak jakiś muslim tylko krzywo spojrzy na Europejczyka wtedy won.

2 Po rozwiązaniu kwestii punktu pierwszego, zabieramy się za ekologię tylko na poważnie, nie tak jak teraz.
Następnie w miarę możliwości udzielamy pomocy biednym afrykańczykom na miejscu. Potrzebna jest ingerencja w kulturę, stosunki społeczne, żeby tylko zatrzymać to szaleństwo demograficzne i wyrwać ludzi z piekła w jakim się znajdują.
To będzie bardzo trudne, obawiam się że o wiele szybciej opanujemy fuzje niż sklonimy afrykanczyka do dwójki a nie dziesieciorga dzieci z których piątka tak i tak umiera.
Tu kłania się polityka. Jeśli będziecie głosować na lewactwo to już po was. A o ekologii nawet nie ma co wspominać.

10.07.2017 16:36 Wsciekly_kot

A jeżeli będziecie głosować na prawactwo to głosujecie na dużą silną wielodzietną rodzinę z tradycjami. I również pozamiatane Rafale.

10.07.2017 20:13 PIT

Jeszcze nie tak dawno było 2 mld ludzi raptem niecałe 100 lat temu, a teraz zbliżamy się do 8.
Nie zrobiono nic, to czemu nagle teraz miałoby się coś zmienić.

Dopiero po katastrofie przyszłe pokolenia zaczną wprowadzać zmiany bo to ich dosięgną najgorsze skutki.

Mają pecha dostaną w spadku rozpierduchę.

10.07.2017 21:06 adaś

@Rafał.
" Ale na zlewaczałą i zdegenerowaną kulturowo Europę nie zgodzę się nigdy"
Widzę, że bardzo łatwo przychodzi Tobie przechodzenie od jednego tematu do innego. Ale może spróbuj je jakoś sensownie powiązać.
W pierwszym komentarzu narzekasz na to że za dużo tutaj pisze się o węglu. A jaki związek ze zdegenerowana kulturowo Europą ma :
-powyższy artykuł o nieudanej inwestycji w USA
-sytuacja w Polsce ( mój komentarz )
-prawa fizyki (komentarz Kloszarda ) ?

10.07.2017 22:51 Ma-ti

@Rafał
Rzeczywiście, problem uchodźców jest związany po części z demografią. Liczba ludności na świecie nadal rośnie i na razie nic nie wskazuje na to, aby miało się to zmienić. A dodatkowo, będzie to bardzo trudno zmienić. Jak już wcześniej wspomniałem - zderzenie się z kwestią uchodźców jest nieuniknione, również na gruncie Polski. Być może my tego nie doczekamy, ale nasze dzieci i wnuki zapewne już tak. Otoczenie tych ludzi szczelnym i uzbrojonym kordonem to nie jest rozwiązanie problemu. Są wśród nich zarówno osoby potrzebujące naszej pomocy. Jak oddzielić ich od ludzi mających wobec innych niecne zamiary? Miłosierdzie wobec drugiego człowieka nakazuje nam pomagać innym w potrzebie. Z drugiej strony obawa przed zamachami terrorystycznymi i inną kulturą oraz mentalnością wzbudza w nas strach. Przyznaję, że sam mam dylemat, jak podejść do kwestii uchodźców i jak znaleźć złoty środek na rozwiązanie tego problemu. Wiem jednak, że siłowe rozwiązanie to nie jest dobra droga.

Rewolucja energetyczna ma związek z polityką w takim sensie, że pewne decyzje będą musiały zapaść na najwyższym szczeblu. Klasa polityczna powiązana z wielkim biznesem musi dostrzec korzyści, jakie płyną z takiej zmiany. I musi dojść do wniosku, że im się to opłaca. Takie jest odwieczne prawo natury i niewątpliwie pewne grupy dorobią się na tym. Ale czy i obecnie pewnie grupy nie korzystają i nie zbijają fortun na dominacji paliw kopalnych?

I jeszcze jedna istotna kwestia, którą chciałbym poruszyć. Konieczność zmiany nie może dzielić ludzi na "prawych" i "lewych". To nie jest tak, że lewacy są za, a prawicowcy przeciw tym zmianom. Granica podziału w tej kwestii nie biegnie między prawicą i lewicą. To powinien być przede wszystkim temat ponad wszelkimi podziałami.

11.07.2017 8:59 Ma-ti

A tak na marginesie, to ADAŚ ma rację. Tematem artykułu jest węgiel. A dyskusja zeszła na inne tory ;-)

11.07.2017 16:27 Carlinfan

No bo co w tym węglu jest takiego złego ? Po co takie artykuły staracie się nam wepchnąć w gardło jak cały świat jedzie na węglu. Do tego, po raz kolejny przypomnę, wywiązaliśmy się z założeń Protokołu z Kioto (który wielcy tego świata serdecznie olali i wprowadzili kwoty węglowe i inne g*wna), więc dajcie Polakom z tym spokój. Niech się martwią ci co powinni, czyli Amerykanie z resztą czołowych zawadiaków z NATO, którzy z Bliskiego Wschodu (uchodźcy) i Afryki zrobili sobie darmowy hipermarket i wysypisko śmieci w jednym.

Może spójrzcie na Indie i ich dążenie do jak największej populacji na świecie. Może im jakieś reprymendy, sankcje czy coś ?

A może jakiś artykuł na temat zaskakująco chłodnego klimatu w ten czas gdy to globalne ocieplenie takie srogie ? ...

11.07.2017 21:07 adaś

@Carlifan
"No bo co w tym węglu jest takiego złego ?"
Naprawdę nie wiesz ?
Wdzę, że u Ciebie i Rafała słowo węgiel wywołuje takie emocje, że przed oczami cały swiat się kręci i widzicie jednocześnie uchodźców, lewaków, przeludnione Indie itp.
Więc może wypada po raz kolejny uporządkować pewne pojęcia
-z powodu palenia węglem mamy najgorsze powietrze w UE
-technologia czystego węgla w USA nie wyszła, wiec u nas raczej też nie wyjdzie
-najlepsze złoża już wyeksplatowaliśmy
-węgiel kamienny z zagranicznych kopalni odkrywkowych na razie jest tańszy niż polski, czyli jak mamy mieć wolny rynek to będziemy go importować
-uzależnienie naszej energetyki od węgla jest bardzo wysokie, jest ono niebezbiecznie wysokie w kontekście rozważań o niezależności i bezpieczeństwie energetycznym

Jak widzisz w wymieniankach nie napisałem nic o zmianach klimatycznych. Bo i bez tego jest dostatecznie dużo powodów, żeby w naszym kraju coś zmienić w micie głoszącym że Polska węglem stoi i będzie stała. I na to możemy mieć jakiś wpływ.
A na polityke ludnościową Indii raczej nie.

"A może jakiś artykuł na temat zaskakująco chłodnego klimatu"
Masz na myśli klimat czy aktualną pogodę w lipcu w Polsce ? Bo to dwie różne rzeczy.

11.07.2017 21:59 WJ

@CARLIFAN
O Matko!- zanotowałeś gdzieś "zaskakująco chłodny kilmat".
Powiało nadzieją, bo mnie dociska przerażenie widząc globalne trendy temperatur.

13.07.2017 3:08 gupol(szukam w OZE)

@rafał
szkoda że u ciebie w głowie jest tylko polityka i nic więcej. niestety polityka nie rozwiąże globalnych problemów. ani "lewactwo ani prawactwo"
unikasz konkretnej naukowej dyskusji jak każdy kto nie ma zielonego pojęcia o energetyce, ekonomii i ich powiązaniach.

13.07.2017 21:51 Carlinfan

@WJ
Oczywiście nie zanotowałem tylko dostrzegłem. Jak mógłbym zanotować, że jak jest upał to mainstream trąbi o fali upałów, a jak jest chłodniej od średniej to cichosza.

http://cci-reanalyzer.org/wx/DailySummary/#T2_anom

Daję pod waszą konsyderację teorię, że to są zmiany klimatyczne i nikt nie powiedział, że nagle anomalii na minus będzie przewaga, jak to od pewnego czasu jest z anomaliami na plus.
Oczywiście nikt nie zabrania wierzenia, że będzie cały czas na plus. Ale jednak to nie jest takie proste i jak widać w tym linku.
1-5 lat wstecz lamenty o suszy. A teraz ? No właśnie :)
Dlatego po raz kolejny proszę o zrozumienie, że to nie jest takie proste. Tak jak cała polityka, która sama swoimi biznesowymi działaniami jest liderem w truciu środowiska i nie tylko.

13.07.2017 22:37 Kloszard

@CARLINFAN
Polityka polityką, ale stoimy przed gigantycznym wyzwaniem. Zmiana systemu energetycznego na skalę globalną, zmiana modelu ekonomicznego, konieczność pojawienia się przełomowych rozwiązań technologicznych i to wszystko przy stale rosnącej ludności. Nakładają się na to wyzwania natury społecznej, kulturowej i religijnej (problem islamu). Wysiłek wojenny z 2 wojny światowej to przy tym pestka. Nigdy ludzkość przez coś takiego nie przechodziła. XXI wiek to wąskie gardło i tu się rozstrzygnie los cywilizacji i biosfery. Jedyną strategią jaka przychodzi mi do głowy to wszystkie ręce na pokład.

13.07.2017 23:50 Carlinfan

Ja sądzę, że boom na bunkry nie jest przypadkowy. Będzie reset i prawdopodobnie jakaś odmiana faszyzmu ekologicznego, którego założenia są w Agenda 21.
Ale możecie mnie nazwać nawiedzonym fanem teorii spiskowych.

14.07.2017 10:26 PIT

@KLOSZARD

Nie da się rozwiązać tych problemów samą technologią nie ruszając populacji.

Bez ograniczenia populacji cywilizację czeka los ptaka Dodo. To nieuniknione.

To nie stanie się od razu to będzie proces tak jak u alkoholika, który powoli acz skutecznie stacza się w przepaść.

14.07.2017 14:59 Carlinfan

Rozwijając myśl przedmówcy wyjścia są różne, ale cywilizacja nie jest monolitem tylko zlepikiem różnych idei wprowadzanych rozmaitymi(na ogół tymi najgorszymi) sposobami. Jeżeli natura ma przetrwać w jak największym wymiarze to reset musi być szybki. Dla ludzi szokujący, ale jednak bardziej 'humanitarny', oszczędzający ciepierń gehenny braku wody i pożywienia, czy wiecznych wojen 'plemiennych'.
Zwlekanie powiększa rozmiar strat naturalnych, a ludzie będą 'umierać' powoli.
Jest i trzecie wyjście, ale klasa 'władców' nie poświęci nic ze swojego bogactwa. Jedyne na co ich stać to hochsztaplerstwo w postaci szczepionek z bonusową sterylizacją. Coś tak w kościach czuję, że te ostatnio pokazane cudowne banany mające być remedium na głód też mają takie dodatki.

14.07.2017 16:11 Coyote

@Carlinfan bogacze wiedzą że to ich jest za dużo , już się podzielili na frakcje i zaczynają się żreć o rynki i władzę .
Wiadomo czym to się skończyło na początku XX wieku .

Jakby się dogadali to mają prosty sposób na taki reset . Odpalenie kilkudziesięciu ładunków termojądrowych w jonosferze . Wcześniej zabezpieczywszy tylko elektrownie jądrowe i zakłady chemiczne . A ludzie by usłyszeli ściemę że to kolejna burza magnetyczna jak ta z 1859 .

14.07.2017 21:21 PIT

@CARLINFAN

Ale właśnie o to chodzi, że nie będzie szybko ładnie i miło. Będzie brutalnie i długo. Krew, pot i łzy.
Po części dzięki temu być może za 200 - 300 lat po takim laniu i waleniu pałą po głowie ludzkość zmądrzeje.
Oczywiście kataklizmy trochę nas przetrzebią tak więc to będzie już inny świat.

Planeta sobie poradzi z każdym poziomem zanieczyszczenia, my już niekoniecznie.

16.07.2017 16:55 ludomir

@GUPOL(SZUKAM W OZE)
Niestety, żaden z problemów poruszanych na tym portalu nie może być rozwiązany inaczej niż politycznie.
@ Rafał
Żeby nie było na Twoje, że wszyscy tu antykaczyści, jestem zachwycony podwyżką akcyzy na paliwa, to dobry kierunek zmian.

17.07.2017 2:18 gupol(szukam w OZE)

@ludomir
niestety żadne zarządzenie polityczne nie sprawi że ERoEI paliw kopalnych przestanie spadać a OZE wzrośnie.
żaden akt polityczny nie wyprodukuje maszyn do uprawy ziemi ani nawozów do jej użyźnienia. nawet jeśli będzie wola polityczna do transformacji to nie zagwarantuje sukcesu. bo też nie politycy ją przeprowadzą ale naukowcy, technicy, inżynierowie,rolnicy itp.

17.07.2017 10:41 ludomir

@GUPOL(SZUKAM W OZE)
moje doświadczenie wskazuje, że już dziś są wystarczające środki techniczne i opłacalność inwestycji ograniczających zapotrzebowanie na energię w budynkach nowych i termomodernizowanych do poziomu 10 do 20% obecnego zużycia. Gdyby istniała wola polityczna to mielibyśmy boom inwestycyjny a nawet dwa razy droższe niż dziś OZE nie byłoby wyzwaniem la konsumentów. problemem nie są koszty energii tylko jej systemowe marnotrawstwo. Ato już czysta polityka.

20.07.2017 1:54 gupol(szukam w OZE)

ok, zakładając że masz rację - czy tak samo wygląda sytuacja z innymi działami gospodarki które muszą zostać zreformowane?

ale idźmy twoim tropem. Nie jest trudno zbudować domy, które prawie wcale nie wymagają zewnętrznego źródła energii do ogrzewania i chłodzenia. Używając materiałów o dużej pojemności cieplnej, studni geotermalnych, pasywnego ogrzewania słonecznego itd., dom budowany w technologii pasywnej, odpowiednio wyposażony w panele fotowoltaiczne mógłby być całkowicie niezależny od sieci energetycznej. Dlaczego nikt nie buduje w ten sposób?

Jednym z powodów jest na pewno kultura i nawyki w przemyśle budowlanym, lecz główna przyczyna to finanse.

1. Przyszłe oszczędności energii generalnie nie są w pełni brane pod uwagę w szacowaniu wartości nieruchomości.

2 Ale nawet gdyby były, nasz system finansowy oparty na odsetkach i skoncentrowany tylko na przyszłym zysku, zmotywuje nas do poniesienia kosztów inwestycji tylko wtedy, gdy oszczędności z tego tytułu przewyższą kwotę odsetek.

3. Do tego, obecny system energetyczny cieszy się wysokim poziomem ukrytych dotacji w związku ze społeczną i środowiskową eksternalizacją kosztów swojego funkcjonowania.


Punkt pierwszy łatwo wyjaśnić. zakładając odsetki w wysokości 2,5%, obecna wartość netto 1000 PLN rocznych oszczędności energii to 40 000 PLN. Jednak tak skromny poziom efektywności energetycznej rzadko przyczynia się do podniesienia wartości domu.
Co do punktu 2 - co jest bardziej racjonalne ekonomicznie: kupić dom za 600 000 PLN i płacić 6000 PLN rocznie za prąd czy kupić dom za 900 000PLN i płacić 600 PLN rocznie za prąd? Zakładając, że odsetki od kredytu hipotecznego wynoszą 5% dużo bardziej racjonalnie jest płacić 6000 PLN przez wieczność. Nawet jeśli nie musisz brać pożyczki, możesz zarobić więcej niż 2% na tych dodatkowych 300 000 PLN.

Po trzecie cena energii z paliw kopalnych jest sztucznie zaniżona. Koszty zanieczyszczeń, wojen, wycieków, wypadków atomowych itd. nie są wliczane w koszt litra benzyny lub cenę prądu. Są przenoszone na społeczeństwo i przyszłe pokolenia. To podatnicy będą musieli zapłacić za duży wyciek ropy lub wypadek w elektrowni jądrowej, zaś firmy energetyczne działają z darmowym ubezpieczeniem. Ludzie narzekają że energia wiatrowa lub słoneczna są konkurencyjne tylko dzięki subsydiom – jednak to paliwa kopalne cieszą sie daleko większymi dotacjami. I nie są one wynikiem jedynie decyzji politycznych. Są wbudowane w nasz system monetarny.
nawet gdyby zlikwidować wszelkie subsydia paliw kopalnych to czy naprawdę OZE zyskały by przewagę w wolnej konkurencji? ośmielam się w to poważnie wątpić. to kwestia termodynamiki i fizyki a nie polityki.

20.07.2017 9:29 PIT

@GUPOL

Rozważania na temat domu za prawie 1 mln nie ma sensu, Polska niby jest 20 gospodarką świata, a 50% populacji nie osiąga średniej krajowej brutto.
To o czym tu mówić o reszcie 174 krajów znacznie biedniejszych.
Przy takim przeludnieniu większości nigdy na to będzie stać.
Bez rozwiązania kwestii przeludnienia żadne cuda technologiczne nie pomogą.

Paru bogatych z pompami ciepła i innymi bajerami nie zmieni ogółu sytuacji.

28.07.2017 3:36 gupol(szukam w OZE)

to se rozważaj o domu za 50 tys. co za różnica? liczą się proporcje durniu...
100 lat temu nie było przeludnienia a więcej ludzi zdychało z głodu i wojen niż dzisiaj. proporcje durniu.
nie obraź się ale twoja argumentacja prowadzi wprost do najefektywniejszego rozwiązania - ostatecznego. gdzie to nie choroba jest problemem tylko pacjent. nie ma pacjenta nie ma choroby. nie ma choroby nie ma problemu. zabijmy pacjenta. poprostu. zbiorowe samobójstwo wolałbym pozostawić na koniec, gdy wszystko inne w tym cuda technologiczne nie pomogą. ty chcesz skończyć z tym od razu.
ok. jeśli naprawdę wierzysz że likwidacja "przeludnienia " rozwiąże wszystkie problemy to wprowadź ideę w czyn. zacznij zabijać a najlepiej zacznij od siebie.

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto