Trump wypowiada porozumienie paryskie. Świat potępia – z jednym samobójczym wyjątkiem.

Podjęcie skutecznych działań na rzecz ochrony klimatu jest bardzo trudne. Dlaczego? Główną przyczyną obecnej zmiany klimatu jest wydobywanie i spalanie węgla, ropy i gazu, a zrealizowanie podpisanego w Paryżu porozumienia klimatycznego oznacza konieczność całkowitego zaprzestania spalania ich w ciągu 30 lat – co, biorąc pod uwagę obecne uzależnienie gospodarki światowej od tych nośników energii jest monumentalnym wyzwaniem.

Aby do dokonać niezbędnej transformacji energetycznej konieczna jest szybka, głęboka i powszechna przebudowa szeroko pojętego systemu energetycznego – od energetyki, przez transport, budynki i przemysł po rolnictwo. Konieczne jest uruchomienie procesów kreatywnej destrukcji, które szybko zastąpią stare rozwiązania nowymi. I tu leży sedno problemu…

Realizacja porozumienia paryskiego oznacza, że nie możemy spalić więcej niż 1/5 gotowych do wydobycia rezerw paliw kopalnych. Innymi słowy, koncerny paliw kopalnych będą musiały skreślić ze swoich ksiąg bilansowych tysiące miliardów dolarów. Nic dziwnego, że od dziesięcioleci prowadziły aktywną kampanię obrony swoich interesów, w trakcie której szerzyły dezinformacje klimatyczne, sypały piach w tryby negocjacji klimatycznych i kupowały sobie polityków. Udało im się też zideologizować kwestię zmiany klimatu, która – choć jest to zagadnienie przede wszystkim naukowe – zostało zaramowane jako lewicowe. W Stanach Zjednoczonych negowanie antropogenicznej zmiany klimatu stało się wręcz sztandarowym hasłem partii republikańskiej.

Gdy więc po stanowisko prezydenta USA sięgnął jej kandydat Donald Trump, do tego nie mający pojęcia o nauce i otoczony przez pełniących rolę doradców lobbystów paliw kopalnych, szybko zaczął demontaż wcześniej podjętych działań na rzecz ochrony klimatu. Zaraz po objęciu przez niego urzędu ze strony internetowej Białego Domu zostały usunięte informacje o zmianie klimatu. Wkrótce potem, wraz z przejmowaniem kierowniczych stanowisk przez aktywnych negacjonistów klimatycznych, zaczęły znikać informacje ze stron Agencji Ochrony Środowiska (EPA), Departamentu Energii (DOE) i innych agend rządu federalnego. Następnie zaczęło się zwijanie programów ochrony klimatu (np. Clean Power Plan) i zwalnianie związanych z nimi pracowników.

Zgodnie ze zobowiązaniem USA w ramach porozumienia paryskiego, kraj do 2025 roku powinien ograniczyć emisje gazów cieplarnianych o 26-28% względem poziomu z 2005 roku. Donald Trump postanowił załatwić temat występując z porozumienia, dołączając tym samym do Syrii i Nikaragui, które jako jedyne kraje do niego nie przystąpiły – nie dlatego zresztą, że negują zmianę klimatu… Nikaragua nie podpisała porozumienia paryskiego w geście protestu, uważa bowiem, że jest ono za słabe, a redukcje emisji powinny być dalej idące i prawnie wiążące. Reprezentanci formalnie rządzącego rozdartą wojną Syrią rządu Assada nie byli zaś w stanie nawet legalnie pojawić się na negocjacjach, a w obliczu braku kontroli nad większą częścią kraju także podjąć się realnie możliwych do realizacji zobowiązań redukcyjnych.

Stany Zjednoczone pod rządami Trumpa są więc jedynym krajem, który neguje zmianę klimatu i odmawia współpracy na rzecz jego ochrony.

Na krawędzi

Porozumienie klimatyczne z Paryża i tak jest nieadekwatne do powagi sytuacji i koniecznego tempa redukcji emisji. Nawet w przypadku zrealizowania wszystkich obecnych zobowiązań krajów wzrost średniej temperatury powierzchni Ziemi do końca stulecia przekroczyłby 3°C względem poziomu przedprzemysłowego. Aby ograniczyć wzrost temperatury do uzgodnionego w Paryżu poziomu co najwyżej 2°C potrzebne są znacznie głębsze redukcje emisji, a nie ich zwiększanie.

Stany Zjednoczone odpowiadają za 14% całości światowych emisji CO2, co prowadzi do argumentacji, że nawet jakby ograniczyły emisje do zera, to i tak ograniczy to wzrost temperatury jedynie o ułamek stopnia. To prawda. Jest tak z każdym krajem, od Chin przez Polskę do Malediwów – aby ochronić klimat potrzebne są wspólne działania wszystkich krajów. Wystąpienie USA – światowego supermocarstwa i lidera politycznego z porozumienia paryskiego daje więc fatalny przekaz: „nie zamierzamy działać dla wspólnego dobra i na rzecz przyszłych pokoleń. Liczy się tylko nasz interes tu i teraz”. Jeśli kolejne kraje przyjęłyby tę retorykę, odbylibyśmy podróż „w 80 lat do klimatu z czasów dinozaurów”.

Powszechna krytyka (z jednym wyjątkiem)

Wypowiedzenie przez Donalda Trumpa porozumienia paryskiego spotkało się z powszechną krytyką. Watykan określił to jako „wymierzony mu bezpośrednio policzek”, a władze licznych krajów wyrażają swoją dezaprobatę (czasem ujmowaną znacznie mocniejszym językiem). Warto zapoznać się z ich listą.

Ostro o decyzji Trumpa wypowiadają się też kraje będące od dawna wiernymi sojusznikami Stanów Zjednoczonych, kwestionując wiarygodność USA i ich rolę lidera społeczności międzynarodowej.

Wśród powszechnych negatywnych reakcji na działania prezydenta USA wyróżnia się jedna jedyna odmienna wypowiedź kraju, który pochwalił decyzję Trumpa. Jaki to kraj? Polska.

Walka trwa dalej

Zgodnie z zapisami porozumienia możliwe jest wyjście z niego po trzech latach od wejścia porozumienia w życie, co miało miejsce w listopadzie 2016 roku. USA mogą więc rozpocząć procedurę wyjścia z porozumienia w 2019 roku, a że ma to trwać rok, formalnie wyjście USA z porozumienia nastąpi w listopadzie 2020 roku, dokładnie w miesiącu następnych wyborów prezydenckich.

W międzyczasie władze federalne nie będą kontynuować polityk ochrony klimatu wprowadzonych przez prezydenta Obamę. Nie znaczy to jednak, że w USA działań takich nie będzie. Szereg stanów zadeklarowało wzmocnienie własnych, niezależnych od władz federalnych, działań.

Podobne stanowisko zajęły liczne firmy. Decyzję Trumpa skrytykowali m.in. prezesi Tesli, Apple, Disneya i Goldman Sachs. Wiele amerykańskich firm uważa ochronę klimatu nie tylko za konieczną ze względów środowiskowych, ale też dostrzega w towarzyszącej ochronie klimatu transformacji energetycznej kreatywnej destrukcji okazję dla siebie – nie bez powodu amerykańskie firmy są uważane za innowacyjne na skalę światową.

Pogorszenie warunków dla inwestycji w czystą energię w USA może przyczynić się do przejęcia pałeczki innowacji w tym zakresie przez inne kraje. Technologie czystej energii, od fotowoltaiki i energii wiatrowej, przez magazynowanie energii i elektromobilność po zeroenergetyczne budynki i sieci inteligentne szybko tanieją i rozpowszechniają się, są też coraz częściej postrzegane jako „the next big thing”.

Do niedawna uważane były za fanaberię Europy, ale w ostatnich latach zaczęły iść tą drogą coraz liczniejsze kraje. Uważane za największego truciciela świata Chiny dynamicznie rozwijają źródła czystej energii i redukują udział węgla w miksie energetycznym. Jeszcze rok, dwa lata temu wydawało się, że kolejnym wielkim konsumentem węgla staną się Indie – jednak spadek cen energii z paneli fotowoltaicznej w Indiach do poziomu kilkunastu groszy za kilowatogodzinę uczynił ją tańszą od energii z elektrowni węglowych, szczególnie, że potrzebują one wielkiej sieci przesyłowej, a fotowoltaikę można rozwijać lokalnie. Obecnie także Indie szybko redukują plany budowy nowych elektrowni węglowych.

Kilof w plecy

Jak zauważyliśmy, jedynym krajem, który na szczeblu rządowym pochlebnie wyraził się o decyzji Donalda Trumpa była Polska.

To szaleństwo.

Nie tylko ze względów dyplomatycznych czy ochrony klimatu, ale też… przyszłości naszych kopalń.

Węgiel na świecie jest w odwrocie. W Stanach Zjednoczonych jest szybko wypierany przez tani gaz łupkowy i odnawialne źródła energii. Polityka Trumpa nie spowoduje więc budowy nowych elektrowni węglowych, ale złagodzenie przepisów ochrony środowiska może spowodować zwiększenie zyskowności wydobycia węgla w USA. Warto zauważyć, że złoża w USA są najbogatsze na świecie, a firmy je eksploatujące funkcjonują bardzo efektywnie – liczba wydobywających węgiel górników jest tam mniejsza niż w Polsce (niecałe 70 tysięcy vs. 80 tysięcy), a wydobywają oni o rząd wielkości więcej węgla, wyższej jakości niż nasz i wielokrotnie taniej niż w Polsce.

Co więc się stanie, jeśli polityka Trumpa faktycznie zrewitalizuje wydobycie amerykańskiego węgla? Nie zostanie on zużyty w kraju, lecz trafi na eksport, przez lata zbijając jego ceny na rynkach światowych i tym samym finalnie wbijając kilof w plecy niewydajnego i ledwo zipiącego polskiego górnictwa.

Radość naszych miłośników węgla jest mocno chybiona.

Marcin Popkiewicz

Komentarze

04.06.2017 23:01 observer

Kilka faktów dla naszych konserwatystów zachwyconych Trumpem

1. Trump właśnie postanowił sprzedać broń za 100 mld $. Kraj ten jest krajem jak najbardziej islamskim.

2. Od 30-40 lat było wiadomo, że globalne ocieplenie spowoduje destabilizację w krajach narażonych na skutki zmian klimatycznych (takich jak Syria). Konsekwencją tego będą lokalne konflikty, dochodzenie do władzy radykałów, wojny oraz masowe migracje (uchodźcy). Owszem - nikt nie jest w stanie przewidzieć, który konkretnie kraj ulegnie destabilizacji, ale to, że prawdopodobieństwo tego rośnie wraz z ociepleniem jest oczywiste. Mówi się tyle o Syrii - tymczasem w innych afrykańskich krajach wcale nie jest lepiej - np. Boko Haram w Nigerii funkcjonuje przez globalne ocieplenie (jakby było dobrze, to nie mieliby żadnych szans).

3. Jest jasne, że wszystkie radykalizmy będą wykorzystywały religie (różne religie) do uzasadnienia swoich radykalnych działań.

4. Dzisiejsze decyzje Trumpa oraz decyzja obecnego polskiego rządu mające na celu zwiększenie emisji to kolejne konflikty i kolejny miliony (zapewne już dziesiątki milionów) uchodźców, imigrantów za 10-20 lat. Do tego dodatkowe wojny i konflikty. Dzisiaj płacimy za błędy z lat 80. XXw. (decyzje Reagana oraz przemysłu naftowego, by storpedować możliwość porozumienia).

5. Gdyby do porozumień o redukcji emisji doszło w latach 80., to byłyby one mało szkodliwe dla ekonomii/gospodarki. Dzisiaj widać, że trzeba za to zapłacić i są one bardziej wymagające. Z każdym rokiem odwlekania decyzji jest coraz gorzej.


6. Moim zdaniem i tak do tego dojdzie. Jednym ze scenariuszy jest duża katastrofa oraz żądza zemsty na tych, którzy przez lata odwlekali decyzje. Oczywiście drugim fizycznym scenariuszem jest to, że ocieplenie będzie dalej postępował powoli acz systematycznie bez żadnego drastycznego zdarzenia. Nawet rozpad Larsen C nie byłoby żadnym wydarzeniem (w końcu czy ktoś zauważył rozpad Larsen A i B?).

7. Konsekwencją dzisiejszych decyzji polityków PiS jest oddanie za 20-30 lat całej polskiej energetyki zachodnim koncernom. Nasze zbankrutują musząc utrzymywać nierentowne górnictwo a rynek zostanie w większości przejęty przez niepolskie firmy. Czy ktoś z was zgodziłby się płacić za prąd dwa razy więcej, byle go kupować od polskiej firmy?

8 Przyjdzie jesień i wróci smog. Owszem - można wciąż wciskać ciemnotę, że to "agenci SB propagują fałszywe informacje smogu", ale czy dzisiaj jest ktoś w stanie w to uwierzyć?

05.06.2017 9:57 grzeg8

Brawo "Ziemia na rozdrożu"- w końcu dobrze ktoś to napisał że nauka o klimacie została dopisana sztucznie do polityki lewicy .
Klimat nie ma poglądów politycznych -A na razie mamy w sprawie klimatu wojnę polsko-polską
Może warto zaprzestać tych chorych podziałów na partie ?
Teraz nawet jak ktoś sadzi las co jest powszechnie uważane za dobre to druga strona nie napisze o nim dobrze- Szyszko sadzi las nikt z opozycji go nie poprze.Opozycja organizuje happening sadzenia drzew - O poparciu rządu można pomarzyć

Ktoś komu zależy na klimacie powinien zarówno współpracować z lewą stroną jak i prawą jeśli wspiera działania chroniące klimat.
- Jeśli tak nie jest to zwykły oszust !!!

Po za tym skupianie się na tym co jest źle nie doprowadzi do postępu w dziedzinie klimatu a jedynie pogłębi podziały bo nikt krytyki nie lubi
Dopiero współpraca pozwala zrozumieć argumenty drugiej strony wiec nawet najmniejsze działania proklimatyczne powinny być wspierane
-Wyśle że to jedyna możliwość zmiany polityki na dobrą dla Polski i klimatu

ps. Pozdrowienia dla wszystkich poszukujących w komentarzu drugiego dna nie ma go. Polska jest zniewolona korporacje, umowy na dostarczanie paliw z krajów nie do końca nam przychylnych a wynika to z wieloletnich zaniedbać wszystkich partii politycznych - i nieważne kto kiedy jakie działania podjął -Ważne by teraz zauważył że polityka proklimatyczna jest pro Polką polityką

05.06.2017 18:21 Rafał

@Observer napisał ". Jednym ze scenariuszy jest duża katastrofa oraz żądza zemsty na tych, którzy przez lata odwlekali decyzje."
Ostro, ostro. Co przewidujesz? Utworzenie przez Niemcy armii złożonej z młodych islamistów i kolejną masakre Polaków?
Może jakąś wersję łagodniejszą, tylko rozbiór i jurysdykcje niemiecką.

05.06.2017 19:20 xxx

@Rafał
Ostatni epizod wzrostu nastrojów narodowych na świecie skończył się dla Poski masowym mordwaniem jej mieszkańców przez jednego sąsiadai i zostaniem na kilkadziesiąt lat marionetką drugiego sąsiada.
Ja wiem, że co bardziej szurnięci nie mogą się doczekać kolejnego takiego wzrostu w przeświadczeniu, że "tym razem się okujemy", ale ja raczej przewidywałbym powtórkę.

05.06.2017 20:21 P.

Trump zaczął wcielać w życie znane powiedzenie Lecha Wałęsy: "Stłucz Pan termometr, a nie będziesz miał gorączki."

Negowanie zmian klimatycznych będzie miało tylko ten skutek, że zamiast przygotować się do problemu i go przezwyciężyć, będziemy musieli (jako ludzkość) stawić czoła katastrofie, jaką ten problem wywoła.

Ale cóż, może ludzkość nie zasłużyła na to, aby przetrwać... Smutne, ale tak może się stać, jeśli dalej będziemy "tłuc termometry" zamiast walczyć z chorobą.

05.06.2017 21:58 logic

Bardziej od klimatu interesuje mnie obecnosc islamu w Polsce i czy mnie ktoś wysadzi czy nie.

05.06.2017 22:08 Rafał

@Logic

Oczywiście bo najbardziej palącym problemem jest wojna cywilizacji. Europa nie wie jak sobie z tym poradzić, jest sparaliżowana antykulturą neomarksistowską. Polecam przeczytać Manifest z Ventotene.
Drugim palącym problemem równie ważnym jest degradacja planety i zmiany klimatyczne.

Lewactwo dostrzega tylko ten drugi problem a wskutek wyprania umysłów nie jest w stanie pojąć że najpierw trzeba rozwiązać problem pierwszy, ewentualnie rozwiązywać je równolegle.

05.06.2017 22:22 Wojtek Sz.

"Lewactwo". O, boszz...

Naprawdę jak czytam takie gadanie, to zaczynam być po trochu nazistą... 8-(

Po co to dzielenie ludzi na lepszy i gorszych, lewych i prawych. Problemy są do rozwiązanie,to pisz jak byś je rozwiązał. Strzelanie do ludzi i zamykanie granic (oczu?) na potrzeby innych nie są rozwiązaniem. To tylko budowanie kolejnych podziałów.

05.06.2017 23:42 whiteskies

Grzeg8 Szyszko może i sadzi lasy, ale na miejscu wycinanych. Ilość drewna wycinanego w lasach systematycznie rośnie... Przyjście Szyszki niczego w trendach nie zmieniło...

05.06.2017 23:44 whiteskies

@LOGIC Z dużo większym prawdopodobieństwem umrzesz nie od wysadzenia przez kogoś ale albo od smogu albo od fali upałów. Masz też niezaniedbywalną szanse zginąć na drodze w wypadku....

06.06.2017 0:45 Coyote

Nie wiem ile razy już to pisałem . Trzy wzajemnie się napędzające problemy , w różnych rejonach uderzające w różnej kolejności .
W wypadku Polski i europy raczej tak

1 Geopolityczny burdel
2 Koniec kopalin o dobrym EROI
3 Zmiany klimatyczne

1 chyba nie trzeba wyjaśniać ani jak utrudnia handel , racjonalne wykorzystanie pozostałych kopalin czy walkę z następstwami zmian klimatu

2 walka o ropę , o gaz , o metale ziem rzadkich itp uzależnienie rolnictwa od nich itd .

3 UTRATA ZIEMI UPRAWNEJ , KRYZYS WODNY . Przy tym zalewanie jakiś tam miast które pewno i tak już będą rozszabrowanymi , wypalonymi ruinami to zwykły dowcip .

Jemeńczykowi zwisa i powiewa zalanie jakiś pacyficznych wysepek czy wojna na Ukrainie . Była ropa było co jeść i robienie przez prezydenta sunnitę "łaski" saudom nie gniotło tak bardzo .

Tak jak mieszkańcom Kiribati czary nad rezerwami i ceną ropy że o kalifie al bagdadim nie wspomnę .

Co ciekawe już jest chyba konsensus światowy w kwestii jak tą żabę połknąć i Trump jako pierwszy powiedział to głośno . "Każdy liczy na siebie"

Bo tak wygląda rzeczywistość bez zaklinania rzeczywistości i chowania głowy w piasek .
Si vis pacem, para bellum

A "Lewactwo" to nie przypadkiem tacy co kanalizują ruch lewicowy w wygodną dla korporacyjnych karteli stronę ?

06.06.2017 3:14 gupol(szukam w OZE)

@obserwer
"Kilka faktów dla naszych konserwatystów zachwyconych Trumpem"

to co napisałeś to nie są żadne fakty. to tylko twoje własne opinie i interpretacje. z prawdziwością każdego z "twoich faktów" można polemizować.

06.06.2017 6:40 grzeg8

@WHITESKIES
Ale przyznasz że sadzenie lasów jest dobre ?- A jak wspierasz taką akcje to też masz łatwiejszą kontrolę nad wycinką
Po za tym lasy w Polsce będą wycinane nieważne jaka partia będzie u władzy- Zmiany klimatyczne [1][2]robią swoje wiec każdą akcje prośrodowiskową trzeba wspierać a może uda się nawet dotrzeć do ministra bo kolejny minister może nie być tak łatwy do krytyki a po cichu robić swoje

[1] http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2016-06-13/lasy-sosnowe-w-polsce-umieraja-powodem-susza-i-zmiany-klimatu/ - wiem że propagandowy materiał wielkiej trójki (tvn,tvp,Polsat) ale dość dobrze opisuje problem
[2] https://www.theatlantic.com/science/archive/2017/05/go-west-my-sap/526899/?utm_content=buffer56f06&utm_medium=social&utm_source=facebook.com&utm_campaign=buffer
a tutaj przykładowy materiał jak odbija się zmiana klimatu na ekosystemie lasów w Ameryce Północnej

[3] http://meteomodel.pl/BLOG/?p=12964 -A tak wygląda przesuwanie się izoterm rocznych. Zmiany są naprawdę kolosalne szczególnie dla niezmieniającego położenia lasu a jak jeszcze uwzględnimy zmianę rozkładu opadów to widzimy jak w trudnym położeniu znalazły się lasy. Nie można odrzucać (moze nie w 100% ) dobrych działań pro środowiskowych bo tracimy czas a może udało by się dzięki temu wpłynąć bardziej na ochronę środowiska.- Bo będziemy czekać do kolejnych wyborów i kolejnych... a jak w końcu uda się znaleźć idealnego polityka to nie będzie co chronić :(

06.06.2017 8:17 observer

@Rafał
"Oczywiście bo najbardziej palącym problemem jest wojna cywilizacji."

ROTFL. Nie zauważyłeś, że Logic nie należy do cywilizacji europejskiej. Logic wierzy w reinkarnację, nawet nie umie pisać po polsku (ledwo radzi sobie z gramatyką i ortografią - co widać po komentarzach). Bardzo się cieszył, że go podczas jakiegoś marszu nie obili narodowcy.

Tak więc w wojnie cywilizacyjnej jesteście z Logikiem po dwóch stronach barykady.

06.06.2017 8:29 Rafał

@COYOTE napisał "A "Lewactwo" to nie przypadkiem tacy co kanalizują ruch lewicowy w wygodną dla korporacyjnych karteli stronę ?"

Nareszcie coś mądrego na tym forum.

Macie być konsumenckim bydłem bez kultury, tożsamości, bez możliwości obrony (zakaz posiadania broni).
Inżynierowie marksistowscy wykorzystują do pacyfikacji społeczeństw islam licząc na to że później on się i tak "ucywilizuje". Powstanie zatem w dalszej perspektywie papka społeczna bez właściwości szczególnie moralnych. Oczywiście przy założeniu że skażenie islamu przez konsumpcjonizm się uda.

06.06.2017 10:36 BIGENERGY

Do OBSERWERA: A nie zastanowiles się, ze jakby energia była drozsza 2 razy, to:
1) nie bylaby marnotrawiona - przykład kaucji za butelki, która jak była niska, to butelki się wyrzucalo, a teraz jak jest znaczniejsza, to warto zwrocic, czego nie można powiedzieć o zywnosci, która nie jest już zywnoscia ale za to mało kosztuje;
2) opłacałyby się wszystkie inwestycje w oszczędzanie energii i może nawet te w produkowanie przedmiotów bardziej trwałych;
3) przy pewnych warunkach (braku dopłat jawnych bardziej lub mniej) rożne technologie jej wytwarzania byłyby równoważne i nie było by problemu limitów itp. systemów stymulujących

06.06.2017 10:46 Meteor

A może zamiast teorii spiskowej - kto nie chce być konsumentem, przyjemnie i bezpiecznie spędzającymi życie ? Tożsamość i przykra historia w tym przeszkadzają, również świadomość posiadania broni przez innych, czasami nieobliczalnych ludzi.
Cywilizacja zachodnia jest odpowiedzią na te pragnienia, czyż nie ?

06.06.2017 13:11 observer

@Bigenergy
"A nie zastanowiles się, ze jakby energia była drozsza 2 razy, to:"

Pisałem o tym kilka lat temu, gdy spadały ceny ropy (a za tym ceny węgla).


Tę kwestię miał adresować tzw. podatek węglowy - urealnienie faktycznej ceny energii z paliw kopalnych.

06.06.2017 14:34 logic

@Rafał
Do kładnie i własnie dla tego stwierdzam tu ciągle że lewacy i tzw. zieloni zabili te planete przez swoja politycznie poprawną głupotę.
Jesli by by rozsądni to powiedzieli by tak :
Islam jako zbrodniczy system polityczny popierajacy ludobójstwo nie pasuje do europy i nie powinien miec tu miejsca. Co do Afryki to żadna pomoc nie bedzie skuteczna jesli ten kontynent nie ograniczy swojego przyrostu naturalnego w związku z czym likwidujemy pomoc humanitarna dla afryki bo od 30 lat to tylko powiększa problem - kraje te muszą same sobie poradzić. Natomiast zajmijmy się redukcją emisji CO2 i ratowaniem srodowiska naturalnego bo w przeciwnym wypadku wszyscy przegramy jako cywilizacja. Zdecydowanie sprzeciwiamy się też wszechwładzy koncernów i ich destruktywnym wpłwie na planetę. Powinni powiedzieć coś w tym stylu to było by rozsądne i wtedy Trump być może by nie wygrał a w Polsce być może rządziła by dalej PO chociaż oni byli źli pod 10 innymi względami. wiec moze rzadzliła by partia pana Marcina Popkiewicza. A tak Trump sie z porozumienia wycofał i pewnie niedlugo zrobią to inni.

06.06.2017 14:43 logic

@Wojtek Sz
O i do tego dochodzi dziecinne obzucanie adwersaża inwektywami - Nazista, ksenofob.
Rubcie tak dalej, jeszcze troche islamskich zamachów a interesuje sie tym i gwarantuje ci że to co jest teraz to są miłe złego początki, wiec jeszcze kilka zamachów i ludzie was i na zachodzie pogonią.
@whiteskies
Aha wiec mam sobie zafundowac jeszcze islamistów i pół afryki razme ze smogiem i z globalnym ociepleniem - brawo dlugo nad tym myslałeś ?
@obserwer
Ty za to umiesz tylko pociskać tu pierdy z wyborczej od Szechtera i pomawiać tu kogoś.

06.06.2017 16:32 Coyote

@METEOR problem w tym że owczarnia się wali a wilki już się zwołują na ucztę xD

Los samotnej , nieświadomej , bezbronnej owieczki-człowieka w ciemności pełnej watach ludzi-wilków raczej oczywisty

07.06.2017 16:29 Wojtek Sz.

"Islam jako zbrodniczy system polityczny popierajacy ludobójstwo nie pasuje do europy i nie powinien miec tu miejsca."

A nie przyszło Ci go głowy, że ktoś ten Islam niecnie wykorzystuje jak w Polsce rząd katolicyzm (Rydzyk itepe?)? Islam, to nie jest system polityczny, to jest religia. Może ktoś dorabia prawdziwej religii islamskiej nos... Kiedyś ludobójstwo/niewolnictwo popierali także protestanccy Niemcy (na Żydach), chrześcijańscy Amerykanie (na Indianach), katoliccy Hiszpanie (w cywilizacji Majów), prawosławni Rosjanie (system pańszczyźniany) - każdy ma coś za uszami, ale jakoś każdemu udało się z tego wyrosnąć.

Może powinniśmy Islam za uszy z tego wyciągnąć.

08.06.2017 6:55 krychu

Wojtek Sz. -

"Kiedyś ludobójstwo/niewolnictwo popierali także protestanccy Niemcy (na Żydach), chrześcijańscy Amerykanie (na Indianach), katoliccy Hiszpanie (w cywilizacji Majów), prawosławni Rosjanie (system pańszczyźniany) - każdy ma coś za uszami, ale jakoś każdemu udało się z tego wyrosnąć."

Kiedys na świecie były dinozaury a teraz ich nie ma.... Liczy się teraźniejszość i przyszłość.

"A nie przyszło Ci go głowy, że ktoś ten Islam niecnie wykorzystuje jak w Polsce rząd katolicyzm (Rydzyk itepe?)?"

Rzeczywiście biednych muzułmanów namawia rydzyk i inne klechy aby się wysadzali.

"Może powinniśmy Islam za uszy z tego wyciągnąć."

To potrwa co najmniej pół wieku

08.06.2017 6:58 krychu

Wojtek Sz -

"A nie przyszło Ci go głowy, że ktoś ten Islam niecnie wykorzystuje jak w Polsce rząd katolicyzm (Rydzyk itepe?)?"

Jest różnica między wysadzanie i zabijaniem od skubania moherów z pieniędzy

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto