Kronika Rozdroża: czerwiec 2017 (akt. 30.06)

Publikowanych jest wiele wartych przybliżenia czytelnikom „Ziemi Na Rozdrożu” materiałów, jednak ze względu na ograniczenia czasowe, nie jesteśmy w stanie opracować/przetłumaczyć ich wszystkich. Przygotowujemy więc zestawienia artykułów, co miesiąc kolejne.

Arktyka puszcza gazy. I niestety są to gazy cieplarniane

#RZECZoPOLITYCE: Stanisław Soyka - „Szyszce nie wierzę, wierzę naukowcom”

Węgiel z Rosji na ratunek

Moduły fotowoltaiczne: jakość nie zawsze idzie w parze z marką

Tony Seba: Clean Disruption - Energy & Transportation (2017 czerwiec)

House Republicans OK Measure Asking Military to Study Climate Change

New Research Finds Air Pollution is Far Deadlier than Previously Thought

Węgiel a zdrada jałtańska

Zbędna walka z kornikiem w Puszczy Białowieskiej

Stagnacja w rozwoju budownictwa

Sweden Passes Ambitious Climate Law to Be Carbon Neutral by 2045

Xi Jinping Is Set for a Big Gamble With China’s Carbon Trading Market

EPA staffers, Trump official clashed over new chemical rules

Exxon, Stephen Hawking, greens, and Reagan’s advisors agree on a carbon tax

Record high temperatures grip much of the globe, more hot weather to come

Richard Heinberg: Coal Is a Dinosaur and so is the growth economy

The end of coal: EU energy companies pledge no new plants from 2020

Rząd szykuje nowy abonament. Nie na RTV, ale na węgiel

Explorers continue to retreat from oil frontiers

The 20 Most Bike-Friendly Cities in the World

'If we stopped poaching tomorrow, elephants would still be in big trouble'

May Continues a Ridiculous Warm Streak for the Planet

Marine expert warns of climate emergency as fish abandon tropical waters

Swedish pension fund sells out of six firms it says breach Paris climate deal

Remember the Population Bomb? It’s Still Ticking

Druzgocący raport NIK dotyczący górnictwa

Naukowcy: Wycinka i sztuczne nasadzenia to największe zagrożenie dla Puszczy Białowieskiej

World Coal Production Just Had Its Biggest Drop on Record

Global energy demand stumbles for third year: BP

Why environmentally friendly behavior can reduce support for environmentally friendly policy

Mindful of Water Scarcity, Cost, and Pollution, Tamil Nadu Turns to Sun and Wind Power

Tropical peat forests risk turning from carbon 'drains' to emitters

Tropical peat forests risk turning from carbon 'drains' to emitters - See more at: http://www.gmanetwork.com/news/scitech/science/614237/tropical-peat-forests-risk-turning-from-carbon-drains-to-emitters/story/#sthash.U8zcZFip.dpuf
Tropical peat forests risk turning from carbon 'drains' to emitters - See more at: http://www.gmanetwork.com/news/scitech/science/614237/tropical-peat-forests-risk-turning-from-carbon-drains-to-emitters/story/#sthash.U8zcZFip.dpuf

Fighting Climate Change Can Be a Lonely Battle in Oil Country, Especially for a Kid

Plankton decline hits marine food chain

At Ocean Conference, UN agencies commit to cutting harmful fishing subsidies

Climate Characters: A traitor to one tribe, welcomed into another

Spectacular drop in renewable energy costs leads to record global boost

Winds of change: gusts across Europe help set renewable power record

Can marine reserves help counteract climate change?

Klimat walki o rząd dusz

Samochody elektryczne: przełom już za rok?

Trump opuszcza Paryż, USA opuszczają węgiel

How scientists reacted to the US leaving the Paris climate agreement

How G.O.P. Leaders Came to View Climate Change as Fake Science

India, Once a Coal Goliath, Is Fast Turning Green

Trump’s tangle with Europe leads the continent to find partners elsewhere

Pakiet Zimowy zbyt radykalny? Jest propozycja dalszego zaostrzenia przepisów

US Interior Department agency removes climate change language from news release

Bucking Trump, These Cities, States and Companies Commit to Paris Accord

Microsoft's Reaction to the White House Announcement on the Paris Agreement

83 mayors adopt Paris climate accord after U.S. pulls out

The Republicans who urged Trump to pull out of Paris deal are big oil darlings

Massive crack in Antarctica ice shelf grows 11 miles in only 6 days

The Ghost of Climate-Change Future

Cholera cases in Yemen may reach 130,000 in two weeks, UNICEF warns

Poprzednia kronika: maj 2017

Jeśli znajdziecie coś wartego polecenia – linkujcie w komentarzach. Jeśli chcecie coś przetłumaczyć lub macie inne sugestie, piszcie na redakcja@ziemianarozdrozu.pl.

Komentarze

03.06.2017 1:05 mol

http://next.gazeta.pl/next/7,151243,21897401,wielka-maszyna-w-szwajcarii-wlasnie-zaczela-pochlaniac-dwutlenek.html#BoxBizLink

"edną z niezauważanych ofiar użytkowników kokainy i marihuany są lasy. Istnieje nawet specjalnie stworzona nazwa odnosząca się do negatywnego wpływu narkotyków na lasy, którą jest właśnie „narkodeforestacja”, czyli inaczej mówiąc wylesiania związane z produkcją, jak i konsumpcją narkotyków. O dziwo narkodeforestacja nie dzieje się tylko w krajach rozwijających się, ale występuje również w krajach wysoko rozwiniętych, takich jak na przykład USA. W tym poście, chciałbym zaprezentować Wam dwie sytuacje, w których narkodeforestacja ma miejsce. Myślę, że obie Was zaskoczą i będą ciekawostką."

http://www.forest-monitor.com/pl/narkodeforestacja-lasy-niezauwazana-ofiara-narkotykow/

03.06.2017 11:14 observer

Obserwuję od pewnego czasu działalność użytkownika Pole Torsyjne. Widzę, że wykorzystuje ZnR do pozycjonowania linków do debilnych treści (jak stopnop teraz).

Proponuję, by takie wpisy kasować. Chyba, że chcemy, aby ZnR była miejscem promowania antynaukowych treści.

O kwestiach moralnych potencjalnych morderców dzieci ze STOP NOP nie będę pisał, bo to dość oczywiste.

O stop nop można poczytać np. tutaj.
http://blogdebart.pl/tag/stop-nop/

O szkodliwości działalności tej organizacji chyba nie muszę pisać.

04.06.2017 11:21 zbig001

@MOL
Były już publikacje, z których wynikało że inżynierowie chcą dać nowe zastosowanie technologii pozbawiania gazu ziemnego czynników kwasotwórczych.
Ale zaskoczenie, że już powstała pierwsza instalacja?


Tymczasem NOAA przewiduje kolejny rok z zagrożeniem częstymi i silnymi cyklonami tropikalnymi
http://www.noaa.gov/media-release/above-normal-atlantic-hurricane-season-is-most-likely-year

Można się zdziwić że jako istotny czynnik wymienione jest dalsze osłabienie wpływu El Nino.
Ale cykl ENSO uważa się istotnie powiązany z częstością występowania niszczycielskich huraganów. Rok bez El Nino, zmniejsza szansę na wystąpienie uskoków wiatru, czyli dużych różnic między prędkościami wiatru na różnych wysokościach albo przeciwnych ich kierunków.
Nic wtedy nie zakłóca konwekcji podczas rodzenia się cyklonu.

05.06.2017 8:06 observer

Chrabota na temat uchodźców. Trudno się z nim w wielu kwestiach nie zgodzić.


Terroryści zawsze przegrywali. Przegrają i teraz.

Nienawidzą naszej cywilizacji. Atakują nasze wartości i naszą cywilizację - tak samo, jak Rafał (i nie tylko on) atakuje wartości zachodniej cywilizacji w swoich komentarzach.

http://www.rp.pl/Komentarze/306049960-Chrabota-Terrorysci-przegraja.html
https://archive.fo/2zwRD

"Posługują się strachem. Próbują nas przerazić. Rozmontować nasze poczucie bezpieczeństwa. Uderzają w sposób niespodziewany, w miejscach publicznych, jakby chcieli powiedzieć: nigdzie nie możecie czuć się pewnie.

Przed dwoma tygodniami w Manchesterze przekroczyli kolejne tabu, biorąc sobie za cel dzieci. W sobotę w Londynie obiektem ataku był tłum spacerujących ludzi. Są wrogami naszej cywilizacji. Nienawidzą jej, podobnie jak w XIX wieku nienawidzili anarchiści i narodnicy. Jak już w XX wieku nienawidziła jej niemiecka Rote Armee Fraktion, we Włoszech komunistyczne Czerwone Brygady, ETA w Hiszpanii i katolicka Irlandzka Armia Republikańska na Wyspach.

Efektem terroru zawsze był pełzający, paranoiczny strach, który paraliżował społeczeństwa. Ale i budził powszechny sprzeciw. Odrzucenie zarówno samych terrorystów, jak i ich racji. I właśnie w tym nadzieja. Terror, choć jak paroksyzm przeszywał kolejne epoki, państwa i społeczności, nigdy nie wygrał. Żadna z podejmowanych prób zakwestionowania fundamentów naszej cywilizacji się nie powiodła. Podobnie będzie z terrorystami spod znaku dżihadu. Mimo naturalnego zaplecza w społecznościach europejskich muzułmanów, mimo fanatycznej doktryny i wsparcia finansowego z Bliskiego Wschodu im także się nie powiedzie. Są zbyt słabi, zbyt nieliczni. Potępi i wypluje ich w końcu sam islam. Nie mam co do tego wątpliwości. Ale dziś liczy się co innego. Bezpośrednim celem brutalnych ataków w Londynie, Berlinie czy Paryżu jest próba wywrócenia systemu naszych wartości. Uderzają w świat, w którym jest miejsce na prawa człowieka, indywidualną wolność, solidarność i miłosierdzie. W którym jest miejsce na współczucie i empatię, akty wsparcia dla ofiar wojny z Aleppo i Darfuru, życzliwość i otwarcie na innych.

Nie pozwólmy im na to. Chrońmy się przed fałszywą perspektywą, że wybawi nas izolacja i retorsje na społecznościach, z których wywodzą się zamachowcy. To tylko podsyci ogień zemsty. O to im zresztą chodzi. Próbują pozyskać dla swojej sprawy szersze kręgi społeczności muzułmańskich. Sfrustrowani, pozbawieni nadziei i przestraszeni ludzie będą łatwiejszymi ofiarami ideologicznych manipulacji. [...]

05.06.2017 8:18 Ans

Zmiana klimatu jako przyczyna przemocy na ogromną skalę: https://www.theguardian.com/commentisfree/2014/apr/07/climate-change-violence-occupy-earth

05.06.2017 21:16 observer

http://www.rp.pl/Prezydent--USA/306049940-Kolejka-chetnych-do-wypelnienia-luki-po-USA.html


"Wycofując Amerykę z porozumienia klimatycznego, prezydent Donald Trump otworzył innym mocarstwom drogę do przejęcia przywództwa i przeorganizowania układu sił na świecie."


"Prezydent Trump nazywał paryskie porozumienie klimatyczne „niedobrym układem", który zaszkodzi gospodarce USA. Ci, którzy się z nim zgadzają, twierdzą, że nakłada ono na przemysł kosztowne wymogi ograniczania emisji tlenków węgla. – To prawdopodobnie największy podatek w historii Ameryki – mówił senator z Oklahomy James Inhofe, który w ogóle odrzuca teorię o zmianach klimatycznych.

Prawda jest jednak taka, że przemysł węglowy w Stanach Zjednoczonych w ostatnich latach wydał miliony dolarów na technologie ograniczające emisję tlenków węgla. Przedstawiciele tego sektora lobbowali za tym, aby Ameryka nie wycofywała się z porozumienia klimatycznego. Co więcej, chcieli uczestniczyć w światowych dyskusjach na temat ratowania środowiska naturalnego, by trzymać rękę na pulsie.

Sektor ten do tej pory mógł liczyć na finansowe wsparcie na wprowadzanie ekologicznych technologii, a ono gwarantowało kopalniom i elektrowniom węglowym przedłużenie swego życia.

Bez wsparcia i modernizacji sektor węglowy, który od kilku lat walczy z ostrą konkurencją ze strony tańszych źródeł energii, takich jak np. gaz naturalny albo wiatr i słońce, może ulec upadkowi."

05.06.2017 21:59 Ad

"Zespół naukowców ze Szwecji, Danii i Finlandii przeprowadził eksperymenty terenowe, które dowiodły, że topnienie wiecznej zmarzliny w Arktyce wprowadzi do atmosfery ogromne ilości tlenku azotu. W badaniu opublikowanym 23 maja 2017 w Proceedings of the National Academy of Sciences autorzy stwierdzili, iż może on wywrzeć znacznie większy wpływ na przyspieszenie wzrostu średniej temperatury planety, niż wskazywały na to wcześniejsze, błędne szacunki. Naukowcy wiedzą, że tlenek azotu jest potężnym gazem cieplarnianym, ale nie wzbudzał on szczególnego zainteresowania ze względu na niski poziom dotychczasowych emisji. Jednak stan ten ulegnie zmianie, ponieważ w szybko topniejącej arktycznej zmarzłoci zalegają duże pokłady NO. Wcześniejsze analizy wykazały, iż tlenek azotu zatrzymuje słoneczne ciepło 300 razy skuteczniej od dwutlenku węgla. Poza tym gaz ten utrzymuje się w atmosferze przez 110 lat, a kiedy ulega rozpadowi, zabiera ze sobą ozon."

https://exignorant.wordpress.com/2015/05/03/ocieplenie-ziemskiej-atmosfery-przyspiesza/

06.06.2017 18:11 observer

Już troche o tym zapomnieliśmy, ale to jeszcze jedna część słonia, która dawno nie dała o sobie znać.


http://www.rp.pl/Finanse/306069950-Marc-Faber-ostrzega-przed-krachem-mamy-wszedzie-banki.html

"Marc Faber ostrzega przed krachem: mamy wszędzie bańki
[...]

Faber, który przewidział już kilka światowych kryzysów, ostrzega, ze na światowych rynkach tworzą się tzw bańki spekulacyjne i są one już "wszędzie".

Już w lutym tego roku Faber ostrzegał, że akcje na amerykańskich rynkach są bardzo przewartościowane i w każdym momencie może rozpocząć się przecena. Zdaniem analityka przecena na amerykańskich giełdach "uruchomi lawinę", która pociągnie za sobą inne giełdy.

- Globalne zadłużenie jest wyższe o 30 - 40 procent proc. niż to z 2007 roku - podkreśla Faber. Rynki są gotowe na korektę."

06.06.2017 18:50 observer

Nord Stream 2 ciąg dalszy

http://www.rp.pl/Energianews/306069930-Nord-Stream-2-jest-sprzeczny-z-prawem.html

"ClientEarth i Greenpeace uważają, że budowa gazociągu stoi w sprzeczności z europejską polityką środowiskową i długoterminowymi celami polityki klimatycznej.

ClientEarth i Greenpeace uważają, że budowa gazociągu stoi w sprzeczności z europejską polityką środowiskową i długoterminowymi celami polityki klimatycznej.

[...]

Przypominano, że gdyby UE zdecydowała się na przyjęcie celu 40-proc. redukcji emisji, import gazu ziemnego mógłby zmniejszyć się o 13 proc. do 2030 r. oraz o 37 proc. do 2050 r. Gdyby dodatkowo zostały przyjęte cele w zakresie OZE (30 proc.) i efektywności energetycznej, wówczas mogłoby nastąpić dalsze ograniczenie importu, dzięki czemu zmniejszyłby się on o 27 proc. w 2030"

07.06.2017 14:59 observer

http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,21923938,wazny-list-tuska-do-ke-ostro-sprzeciwil-sie-kluczowemu-projektowi.html

"Donald Tusk uderzył w oczko w głowie włodarzy Kremla. Szef Rady Europejskiej w liście do Jean-Claude'a Junckera napisał - według "Politico" - wprost, że Nord Stream 2 - druga nitka gazociągu z Rosji do Niemiec - "nie leży w interesie Europy".

"Nie leży on w interesie Europy" i "pozostawia Ukrainę na łasce Rosji". Tak według informacji "Politico" w liście do szefa Komisji Europejskiej otwarcie wypowiedział się przeciwko Nord Stream 2 Tusk.

Druga nitka gazociągu ma powstać dodatkowo do istniejącego już Nord Stream 1 i od 2019 roku ma dostarczać Europie Zachodniej więcej rosyjskiego gazu.

W liście wystosowanym do Junckera przewodniczący Rady Europejskiej domaga się dla tego projektu "kompleksowego europejskiego rozwiązana" i przestrzegania wszystkich zasad obowiązujących w UE."

07.06.2017 20:32 observer

Pisałem o tym wcześniej. Dzisiaj podobna wypowiedź w Rzepie. Kaczyński kieruje nas prostą drogą na wschód.

A uchodźców i imigrantów i tak będziemy mieli. Załatwi nam to Putin rozluźniając granicę białoruską.

http://www.rp.pl/Rzecz-o-polityce/306069904-Unia-Europejska-Polska-nie-byla-skazana-na-kleske.html


"Polska przegrywa w Brukseli, bo poświęca wszystkie siły na osiągnięcie symbolicznych celów. A wtedy nie jest już w stanie zadbać o swoje realne potrzeby.

Na kilka dni przed wyborami parlamentarnymi we Francji Komisja Europejska przyjęła bardzo niekorzystny dla naszego kraju projekt zmiany dyrektywy o pracownikach delegowanych, który może poważnie zaszkodzić polskim firmom transportowym i budowlanym. To był prezent dla Emmanuela Macrona od Angeli Merkel za zwycięstwo nad Marine Le Pen i uratowanie Unii. Jego ukoronowaniem będzie zapewne zatwierdzenie wspomnianych zmian przez Radę UE już w niedługim czasie.
Wolta Niemiec

Do tej pory Niemcy twardo bronili pełnoprawnego miejsca Polski i innych krajów Europy Środkowej w Unii Europejskiej przed protekcjonistycznymi naciskami Paryża. Teraz zmienili zdanie – i to nie tylko ze strachu przed narastają falą populizmu u zachodniego sąsiada. W Berlinie uznano, że Warszawa i tak już bardzo korzysta na stanowisku Niemiec w sporze o Trybunał Konstytucyjny i rozlokowanie uchodźców.


[...]


Tyle że są to pyrrusowe zwycięstwa: kapitał polityczny wydany na ten cel jest nieproporcjonalnie duży do osiągniętych efektów. W sprawie Trybunału Niemcy od półtora roku sygnalizowali możliwość osiągnięcia kompromisu, który z jednej strony pozwoliłby na utrzymanie w tej instytucji znaczących wpływów PiS, ale z drugiej umożliwił Komisji Europejskiej wyjście z twarzą z tego sporu. I choć ze względów taktycznych polska opozycja nie była skłonna poprzeć takiego rozwiązania, to wyborcy z pewnością by je docenili. Jak pokazują badania Eurobarometru, wciąż niewiele jest społeczeństw w Unii, które zachowują taki entuzjazm do integracji.

[....]

Sprawa uchodźców

Jeszcze łatwiej było o kompromis w sprawie uchodźców. W skali Unii (w projekcie nie uczestniczy Wielka Brytania i Irlandia) do tej pory przyjęto ledwie 1/5 z przecież i tak niewielkiej (jak na skalę fali migracyjnej) liczby 160 tys. osób z prawem do azylu. Wiele krajów zgodziło się na wjazd wręcz symbolicznej ich liczby, ale to wystarczy, aby nie być na celowniku Komisji Europejskiej, uniknąć odium kraju, które łamie zasadę europejskiej solidarności, może nawet kieruje się rasizmem.

[...]

Niestety, logika walki o symbole zaczyna dominować w polskim obozie negocjacyjnym w kolejnym, tym razem zupełnie fundamentalnym, obszarze negocjacji: euro. Coraz więcej wskazuje na to, że właśnie to unia walutowa przekształci się w tą „prawdziwą" zjednoczoną Europę, z własnym budżetem, parlamentem, ministrem finansów. Kiedy zagrożony jest jednolity rynek, Schengen, wolność świadczenia usług, nie ma ważniejszego symbolu integracji niż wspólny pieniądz."

07.06.2017 22:37 MOL

http://wyborcza.pl/7,75968,21922353,rynek-ratuje-klimat-dowod-to-usa-zmniejszyly-emisje-co2.html

"Stwierdził, że Ameryka odwróciła się od świata, i rzucił hasło przerobione ze znanego sloganu wyborczego Trumpa: „Świat przede wszystkim”. Burmistrzowie kilku amerykańskich miast zapowiedzieli, że będą realizować program obniżenia emisji gazów zgodnie z porozumieniem paryskim. Nawiasem mówiąc, deklaracja Trumpa nie oznacza automatycznego wyjścia USA z porozumienia. Będzie ono zobowiązywało Stany Zjednoczone jeszcze przez kilka lat.

Pojawiły się komentarze: oto jeszcze jeden dowód na to, że Trump jest szkodnikiem, który nie rozumie wyzwań, jakie stoją przed światem, z wyzwaniami klimatycznymi na czele.

Prezydent Trump nie jest moim faworytem i wolałbym, by największym mocarstwem świata rządził ktoś bardziej przewidywalny. Ale przyjrzyjmy się problemowi ocieplenia klimatycznego, abstrahując od politycznych sympatii. Przyjmijmy, że ocieplenie klimatu rzeczywiście następuje i że może to być zjawisko dla świata groźne. Załóżmy też, że powodem ocieplenia klimatu jest – jak twierdzą niektórzy klimatolodzy i większość polityków – emisja gazów cieplarnianych, przede wszystkim dwutlenku węgla.
Jeśli wszyscy jadą prawą stroną, ja pojadę lewą - w "Temacie dnia" b. ambasador RP w USA o decyzjach D. Trumpa

Te dwie hipotezy nie są bezdyskusyjne, ale nie o to chodzi. Spójrzmy nie na hipotezy, ale na fakty.

Według raportu z 2016 roku "Trends in Global CO2 Emissions", przygotowanego przez Netherlands Environmental Assessment Agency i Dyrekcję Energetyki, Transportu i Klimatu Komisji Europejskiej, w latach 2005-2015 emisja CO2 na całym świecie wzrosła z 30 mld ton do 36,2 mld ton. W tym czasie w Stanach Zjednoczonych spadła z 5,89 mld ton do 5,17 mld ton, czyli o 12,1 proc. Stany Zjednoczone emitują o 0,71 mld ton dwutlenku węgla mniej niż przed dziesięciu laty. Odpowiadają za 14,3 proc. światowej emisji.

Unia Europejska także zmniejszyła w tym czasie emisję gazu z 4,2 do 3,5 mld ton, czyli o 16,7 proc. Ale największy emitent CO2 w Unii Europejskiej – Niemcy – zredukowały emisję tylko o 6,5 proc. To znacząco mniej niż Stany Zjednoczone, choć niemieccy politycy deklarują, że sprawa światowego klimatu jest dla nich pierwszorzędna. Polski wynik był jeszcze gorszy – zmniejszyliśmy emisję dwutlenku węgla o 4,5 proc.

Stany uzyskały znaczącą redukcję gazu, mimo że nie były sygnatariuszem tzw. protokołu z Kioto, podpisanego w 1997 roku (wszedł w życie w 2005 roku). Jego sygnatariusze zobowiązali się do redukcji gazów cieplarnianych w określonych z góry ilościach. Stany Zjednoczone, nie przestrzegając protokołu z Kioto, zredukowały znacząco emisję, nie wypadły gorzej niż kraje Europy Zachodniej, które na ten cel przeznaczyły setki miliardów euro. W roku 2015 emisja gazu w Unii Europejskiej wzrosła w porównaniu z rokiem poprzednim o 0,1 mld ton, podczas gdy w USA spadła.

Rosja ratyfikowała protokół z Kioto w 2004 roku, lecz w latach 2005-2015 zwiększyła emisję CO2 o 1,4 proc. (0,25 mld ton) i nie ponosi z tego tytułu żadnych konsekwencji, bo porozumienia klimatyczne są zobowiązaniami dobrowolnymi.

Stany Zjednoczone obniżyły emisję CO2 dzięki rewolucji łupkowej – tani gaz zastąpił węgiel jako podstawowe paliwo w elektrowniach. Ten proces nie był wspierany przez administrację Baracka Obamy, który zajmował niechętne stanowisko wobec wierceń i budowy rurociągów. To mechanizmy rynkowe sprawiły, że USA przyczyniły się do ochrony światowego klimatu.

Za wzrost emisji dwutlenku węgla w ciągu ostatnich 10 lat odpowiedzialne są przede wszystkim Chiny, które zwiększyły emisję o 4,5 mld ton, i Indie – o 1,4 mld ton. Na Chiny przypada dziś prawie 1/3 światowej emisji, na Unię Europejską zaledwie 9,6 proc. Chiny i Indie zobowiązały się do ograniczenia emisji i respektowania porozumienia paryskiego, ale czy to będzie skuteczne, zobaczymy dopiero za kilka lat."

08.06.2017 12:54 Ans

Kalifornia podpisała porozumienie z Chinami dotyczące redukcji emisji gazów cieplarnianych i współpracy na polu zeroemisyjnych technologii: http://www.iflscience.com/environment/california-signed-climate-change-agreement-china/

08.06.2017 17:06 Coyote

https://zezorro.blogspot.com/2017/06/projekt-zycie-nie-na-kredycie-przezyli.html dalszy ciąg

I żeby nie było za wesoło , korporacyjny model społeczny https://zarobmy.se/wpis/ustroj/
Sporo wyjaśnia , np nacisk koncernów na przyjmowanie jak najwięcej emigrantów

08.06.2017 19:16 observer

Jeszcze jeden głos w sprawie uchodźców.

Redaktor zadaje m.in. proste pytanie: czy osoby odmienne kulturowo (jak np. Logic) powinny zostać wysiedlone z Polski, bo mogą w przyszłości nam zagrażać? Przecież wśród wyznawców reinkarnacji też może się objawić ktoś, kto będzie ich namawiał do terroru.

http://www.rp.pl/Komentarze/170609199-Artur-Bartkiewicz-Gdzie-stoi-polska-chata.html

"Szef MSWiA Mariusz Błaszczak kolejny już raz po zamachu terrorystycznym w Europie mówi o „przynoszącej tragiczne żniwo polityce multi-kulti”. Wiceszef PE Ryszard Czarnecki ogłasza potrzebę wprowadzenia opcji zero – czyli nie przyjmowania żadnych imigrantów z krajów muzułmańskich. A w internecie co i rusz można przeczytać tryumfalne: to nie nasz problem, my jesteśmy ponad to, bo nasze granice są zamknięte dla uchodźców z Bliskiego Wschodu. W tle jest jeszcze Beata Szydło nawołująca Europę do przebudzenia się.

Problem polega jednak na tym, że to nie relokowani przez UE uchodźcy dokonują zamachów w Wielkiej Brytanii, która zresztą z UE już się wypisała, a Theresa May, jeszcze jako szefowa MSW, miała do przyjmowania uchodźców stosunek podobny jak polski rząd – uznawała ich za imigrantów ekonomicznych i była zdecydowanie przeciwna goszczeniu ich na Wyspach. Poza tym warto pamiętać, że nawet przed Brexitem Londyn nigdy w pełni nie otworzył swoich granic. A jednak Wielka Brytania została zaatakowana w ostatnich miesiącach już trzy razy – podczas gdy w Grecji czy we Włoszech, gdzie są uchodźcy, którzy mają być relokowani, nie doszło w tym czasie do żadnego zamachu.

[...]

Cóż więc politykom Zachodu po radach o opcji zero w przyjmowaniu imigrantów, skoro zamachowcy są dziećmi czy nawet wnukami tych, którzy przybyli w czasach, kiedy nie istniała jeszcze ani Al-Kaida, ani Państwo Islamskie, a terroryzm był udziałem niemal wyłącznie Europejczyków – od Czerwonych Brygad po IRA i ETA? Mają ich teraz wysiedlać? Odbierać obywatelstwa? Zamykać profilaktycznie w więzieniach? Jak Mariusz Błaszczak czy Ryszard Czarnecki wyobrażają sobie taką operację?

Terroryści, którzy zaatakowali w nocy z 3 na 4 czerwca w Londynie zostali zastrzeleni w ciągu ośmiu minut od pojawienia się pierwszych sygnałów o zamachu. I to jest jedyna droga, którą możemy iść. Strzelać do terrorystów. Zlikwidować ostatecznie ich polityczny ośrodek, jakim jest samozwańczy kalifat wciąż istniejący na terenie Syrii. A potem bezwzględnie ścigać i strzelać do tych, którzy będą chcieli kontynuować dżihad.


Na początku XXI wieku świat drżał przed Osamą bin Ladenem i jego terrorystami. Ale dziś nie ma już bin Ladena, a Al-Kaida już nie przeraża. To samo trzeba zrobić z Abu Bakrem al-Baghdadim i jego bandytami. „Żołnierzy kalifatu” nie będzie, gdy nie będzie ich komu rekrutować. Dlatego oczekiwałbym, że rząd, zamiast kpić z multi-kulti, będzie naciskał na bardziej zdecydowaną walkę ze źródłem tego zła. Nawet gdyby wymagało to wysłania polskich żołnierzy na Bliski Wschód."

08.06.2017 19:19 observer

https://www.skepticalscience.com/pittsburgh-paris-join-over-200-cities-rejecting-trump-on-climate.html

"
I was elected to represent the citizens of Pittsburgh, not Paris

So said Donald Trump in a speech justifying his irrational, historically irresponsible decision to withdraw the United States from the Paris international climate treaty. Of course, 75% of Pittsburgh residents voted for Hillary Clinton, and many city residents have since written about the outdatedness and absurdityof Trump’s invocation of Pittsburgh, which aims to be 100% powered by renewable energy by 2035. In fact, Pittsburgh joined 210 other “climate cities”representing 54 million Americans (17% of the national population), pledging:

we will adopt, honor, and uphold the commitments to the goals enshrined in the Paris Agreement. We will intensify efforts to meet each of our cities’ current climate goals, push for new action to meet the 1.5 degrees Celsius target, and work together to create a 21st century clean energy economy.

Yesterday, the mayors of Pittsburgh and Paris co-authored a New York Times editorial rejecting Trump’s efforts to pin the two cities against each other on climate change."

08.06.2017 19:27 observer

Wniosek: za frajerstwo Kaczyńskiego w polityce międzynarodowej zapłaci Polska.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,21927154,szczerek-kaczynski-spiewa-w-chorze-putina-polske-czeka-w-najlepszym.html

"Irracjonalna miłość do Viktora Orbana świadczy o tym, że PiS funkcjonuje na dwóch płaszczyznach: jednej wyobrażonej, a drugiej prawdziwej. Polska, która ramię w ramię z Putinem pomaga obecnie niszczyć Zachód, będzie najmocniej bita w tyłek.

Polska znalazła się w dramatycznym położeniu. Jest zbyt duża i posiada zbyt bogatą historię, żeby nie mieć aspiracji, a zarazem jest zbyt słaba, żeby je skutecznie spełniać. Można jeszcze spełniać je mądrze, ale Polsce za bardzo ta historia pojechała po kablach i zwornikach, żeby mogła dorobić się rozsądnej i dojrzałej klasy politycznej.

Efekt jest taki, że Polska pozwoliła się sprowadzić do pozycji chóru. Chóru, którego wiodącym głosem bynajmniej nie jest. Barytonem tam śpiewa Rosja, tenorami są Węgry i Serbia. Polska, która nie ma liczących się solowych partii, a wyłącznie jazgocze gdzieś z boku, przypomina trochę w tym chórze frajera, który nasłuchał się pięknych opowieści, łyknął je jak bocian żabę, i teraz wbrew własnym interesom pomaga robić szum. Przy czym kasę za bilety zgarnia nie ona, a Rosja. I – być może – Węgry i Serbia.

[...]

Ten chór to nic innego jak bunt drugiego pokolenia wschodnich Europejczyków. To pod wieloma względami podobny mechanizm, jak ten, który działa wśród młodych muzułmanów, potomków tych, którzy przyjechali na Zachód kilkadziesiąt lat temu. Ci młodzi muzułmanie, urodzeni już na Zachodzie, ale jednak nie traktowani przez Zachód jako swojacy i nadal pod wieloma względami upośledzeni, przyłączają się do ekstremistycznych organizacji islamistycznych. To oni często stoją za zamachami.

Mniej więcej podobnie wygląda antyzachodni sentyment w Europie Środkowej i Wschodniej. Dzieci tych, którzy tak chętnie obalali mur i rzucili się integrować z Zachodem, urodzili się już w postkomunistycznej Europie, a nadal czują się z niej wykluczani. Pracują w Wielkiej Brytanii, w Niemczech – i czują się ludźmi drugiego, gorszego sortu. Dlatego okopują się w swojskości. Szukają własnych wartości. Dokładnie tak samo, jak młodzi muzułmanie.

Różnica jest taka, że w obrębie islamu istniejący nurt radykalny każe wysadzać się razem z okolicą w powietrze, a w obrębie Europy Środkowej – maszerować w neonazistowskich marszach, głosować na nacjonalistycznych populistów i wspierać Putina. A jeśli nie bezpośrednio Putina, to w każdym razie to, co Putin mówi.

Jeśli się przyjrzeć narracji środkowoeuropejskich populistów to, wiadomo, pokrywa się to z narracją Rosji. Z tego prostego powodu, że Rosja podlega tym samym procesom, co reszta wschodniej Europy. Nie jest wcale inna. I tak samo, jak inni zawiodła się na Zachodzie. Zachód, mówią Rosjanie, tylko udaje te swoje wysokie standardy, a tak naprawdę sam jest nietolerancyjny, popada w dekadencję, odmawia innym prawa głosu, jeśli ten głos nie jest politycznie poprawny, odrzuca religię oraz tradycyjne wartości.

W zasadzie jest to również podobne do tego, co mówi zbuntowane drugie pokolenie. Rzecz w tym, że ci, którzy krytykują Zachód, sami nie przedstawiają sensownej alternatywy. Rosja już od dawna jest autokratycznym zamordyzmem, inne kraje też idą w tym kierunku. Poza tym – nie jest to pierwszy w historii bunt przeciwko postawie Zachodu. A bunty peryferii zawsze kończyły się czymś o wiele gorszym niż sam Zachód. Kuba, Iran, gdzie do tej pory w imię tradycji i szariatu wiesza się ludzi publicznie, Hiszpania Franco, Portugalia Salazara, Irlandia z czasów galopującego katolicyzmu, gdy zakazana była nie tylko aborcja, ale i rozwody.

[...]

Dochodzimy tu do sedna sprawy. Ta nowa prawica nie ma żadnego europejskiego programu. Kaczyński chciałby mieć, ale uaktywnia mu się on w głowie po kolejnych katastrofach, które – za sprawą tego chóru, w którym PiS frajersko uczestniczy – się w Europie dzieją. Tak było, na przykład, po Brexicie. Kaczyński wtedy wyskoczył jak wystraszony zając z krzaków i zaczął opowiadać wszystkim o wspólnej europejskiej armii. W sytuacjach kryzysowych, gdy PiS musi jakoś urealniać swoje spojrzenie na rzeczywistość, też wiedzą kogo popierać: Merkel, która z pozycji pisowskich jest symbolem zła wszelkiego. Jak z niechęcią przyznał PiS w pewnym momencie, lepszej dla niej alternatywy w Niemczech nie ma. Identycznie było z Marconem.

[...]

A co rozumie Kaczyński? Niewiele. Coś tam świta, coś tam zaczyna ogarniać, że może jednak Międzymorze przestrzelone, że Orban coś tam za bardzo z tą Rosją kombinuje (zupełnie, jakby nikt tego Kaczyńskiemu wcześniej nie tłumaczył). A o co chodzi Orbanowi? W jakimś to chórze, za sprawą pisowskiej polityki zagranicznej rodem z „Nagiej broni”, uczestniczymy?

Ano, wygląda to trochę tak, że do rosyjskiej gry podpinają się Węgrzy i Serbowie, którzy chcą upiec własną pieczeń na walącej się Europie. Owszem, dopóki UE istnieje i daje kasę, zarówno Orban, jak i serbski przywódca Vucić, który jest typowym przykładem nacjonalisty i autorytarysty ufarbowanego bardzo po wierzchu na probrukselskiego demokratę – uczestniczą w europejskim projekcie, chętnie przytulają pieniądze, które idą na wzmacnianie ich autorytarnych systemów i wspieranie proreżimowych oligarchów.


[...]

A jak będzie wyglądał region po tym, jak zniknie z niego ten znienawidzony Zachód, który Polska niby chce podtrzymywać, ale który atakuje z identycznych pozycji, co Rosja? No cóż, Węgrzy skłóceni ze wszystkimi sąsiadami, pewnie w końcu i z Serbią, Polska z Ukrainą, Serbia waląca klina w Bośnię, coraz bardziej skłócona z Chorwacją… A co będzie, gdy to Rosja, na co liczą populiści nie tylko w Europie Środkowej, ale chyba trochę i w Zachodniej (bo własnych zjednoczeniowych projektów nie mają) będzie rozdawała karty w ramach europejskiego systemu bezpieczeństwa? Cóż: zyskają na pewno jej sojusznicy. A Polska, która w ramach genialnej polityki PiS – ramię w ramię z Putinem pomaga obecnie niszczyć Zachód – będzie, cóż poradzić, najmocniej bita w tyłek."

09.06.2017 6:31 krychu

Observer -

"Przecież wśród wyznawców reinkarnacji też może się objawić ktoś, kto będzie ich namawiał do terroru."

Nie jestem Rasista, ale jak będą się zachowywali tak ja islamiści to tak.

Jeśli islam stanie się "grzeczny" to nie ma problemu, przyjmujemy uchodźców.

"czy osoby odmienne kulturowo (jak np. Logic) powinny zostać wysiedlone z Polski, bo mogą w przyszłości nam zagrażać"

jeśli zapraszasz gościa do swojego domu a on na siłę każę Ci się modlić, budzi Cie rano o 6:00, gdy wstawałeś zawsze o 10:00 to chyba wypierniczasz takiego delikwenta.

09.06.2017 15:18 observer

Felieton w Rzepie na temat Puszczy

http://www.rp.pl/Analizy/306089862-Czy-prezes-Jaroslaw-Kaczynski-pojedzie-do-Puszczy-Bialowieskiej.html#ap-1
https://archive.fo/UmDJ6

"Koło Czerlonki w Puszczy Białowieskiej odbyła się trzecia już blokada ciężkiego leśnego sprzętu. Protestujący przykuli się do tzw. harvesterów, a policja zagrzewana do boju przez leśników i pracowników firmy wycinającej drzewa, przy użyciu siły próbowała zaradzić sytuacji. Funkcjonariusze nie byli szczególnie brutalni, ale obrazki ciągnięcia ekologów po ziemi i odrywania ich od ciężkiego sprzętu, do którego się przykuli, nie wzbudzą raczej sympatii dla dzielnych stróżów prawa. Ściągnięcie z wielkiej maszyny ważącej najwyżej 60 kg dziewczyny w kasku, nie należy do wyczynów, którymi można by się chwalić przed kolegami. Skoro jednak koledzy leśnicy bez mrugnięcia okiem biorą udział w polowaniach i strzelają do bezbronnych parzystokopytnych, to może kryteria dzielności są dziś inne...

Konflikt wokół puszczy ma wymiar doraźny – polityczny i finansowy, ale także kulturowy – między reprezentantami myślenia industrialnego w stylu wczesnego Gierka a dziećmi epoki postindustrialnej, wierzącymi, że inny świat jest nie tylko możliwy, ale wręcz konieczny, jeśli ludzkość chce jeszcze przetrwać przez parę generacji.

W czwartek koło Czerlonek zderzyły się więc dwa światy. To kolejna taka konfrontacja. Protestujący domagali się wstrzymania wycinki do czasu aż naukowcy z Polskiej Akademii Nauk nie stwierdzą, czy usuwane drzewa rzeczywiście są zarażone kornikiem, czyli czy można je wycinać na gruncie stworzonych przez ministra środowiska Jana Szyszkę rozporządzeń. Jak się okazało, przedstawiciele Lasów Państwowych za wszelką cenę chcieli takiego testu uniknąć. Może korniki przestraszone sytuacją same się wyniosły?

[...]


Tych światów pogodzić się nie da. Ten konflikt nie wygaśnie. Czy będzie dotyczył Rospudy, czy emisji dwutlenku węgla, czy wycinki drzew – nie da się go zagadać albo zasypać pieniędzmi na socjalne zasiłki (choćby były jak najsłuszniejsze). Dopóki rządzący nie zrozumieją, że są ludzie gotowi „ginąć za puszczę" i za to, żeby ciężki sprzęt nie wjeżdżał do niej w środku ptasiego okresu lęgowego, i że trzeba się z nimi dogadywać, dopóty nie będą mogli spać spokojnie i dosypywać pieniędzy z zysku Lasów Państwowych na wspomniane zasiłki i inne niezbędne wydatki."

09.06.2017 15:19 PL

eny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku zyskują nieznacznie po spadku w środę o ponad 5 proc. - podają maklerzy.
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na lipiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 45,99 USD, po zwyżce o 27 centów, czyli 0,6 proc.

Brent w dostawach na sierpień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zwyżkuje o 35 centów, czyli 0,7 proc., do 48,41 USD za baryłkę.

Do silnego spadku cen surowca w środę przyczyniły się dane o zapasach paliw w USA.

Zapasy ropy naftowej w USA wzrosły w ubiegłym tygodniu o 3,3 mln baryłek, czyli 0,6 proc., do 513,207 mln baryłek - poinformował amerykański Departament Energii (DoE).

Ankietowani przez Bloomberga analitycy spodziewali się tymczasem spadku zapasów o 3,25 mln baryłek. To pierwszy wzrost zapasów od 9 tygodni.

DoE podał, że zapasy benzyny wzrosły w tym czasie o 3,32 mln baryłek, czyli o 1,4 proc., do 240,35 mln baryłek.

Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, wzrosły o 4,36 mln baryłek, czyli 3,0 proc. do 151,088 mln baryłek - podał DoE.
"W tym momencie rynek paliw jest bardzo wyczulony na informacje o zapasach paliw" - mówi Ric Spooner, analityk CMC Markets w Sydney.

"Mamy teraz taki czas, gdy spodziewany jest sezonowy spadek zapasów paliw, a te rosną" - dodaje.

"Jest ryzyko, że ceny ropy spadną jeszcze niżej" - wskazuje.

Tymczasem kraje zrzeszone w OPEC oraz pozostali główni producenci ropy zgodzili się pod koniec maja na wydłużenie cięć wydobycia ropy naftowej o 9 miesięcy, począwszy od lipca 2017 r. Cięcia zostały utrzymane na obecnym poziomie, czyli 1,8 mln baryłek dziennie.

Porozumienie nie obejmie Libii i Nigerii, które nie będą musiały ograniczać wydobycia, a także Iranu, który może nawet zwiększyć produkcję swojej ropy do 3,8 mln b/d.

W styczniu kraje OPEC rozpoczęły ograniczanie wydobycia ropy w ramach kartelu do 32,5 mln baryłek dziennie (b/d), czyli o 1,2 mln b/d. Państwa niezrzeszone w OPEC zgodziły się na ograniczenie produkcji ropy o 600 tys. baryłek dziennie, z czego Rosja o 300 tys. b/d. To porozumienie miało obowiązywać do końca czerwca.

W środę ropa w USA staniała o 2,47 USD, czyli 5,1 proc., do 45,72 USD za baryłkę, najniżej od 4 maja.

09.06.2017 15:19 observer

http://www.greenpeace.org/poland/pl/wydarzenia/polska/Kolejne-dowody-prob-ukrycia-dowodow-na-dewastacj-Puszczy/

" Policja przerwała w czwartek po południu blokadę wycinki Puszczy Białowieskiej. Przez niemal 12 godzin aktywistki i aktywiści Greenpeace, Dzikiej Polski oraz przedstawiciele lokalnej ludności blokowali ciężki sprzęt i powstrzymywali w ten sposób wycinkę w najcenniejszych fragmentach lasu. Obrońcy Puszczy kontynuują protest. Naukowcy potwierdzili chęć przeprowadzenia wizji lokalnej na terenie wycinek, co było postulatem aktywistów.

Katarzyna Jagiełło, Greenpeace: Mamy do czynienia z kolejną próba ukrycia dowodów przez ludzi Jana Szyszki i zamaskowania prawdziwych powodów wycinek. Tym właśnie było przerwanie blokady, która miała umożliwić wizytę naukowców w fragmentach lasu rozjeżdżanych ciężkim sprzętem. Minister Szyszko i część leśników tłumaczy trwające wyręby względami bezpieczeństwa i chęcią powstrzymania kornika atakującego świerki. Tymczasem Greenpeace i Dzika Polska od ponad roku pokazują dowody na to, że cięcia nie mają nic wspólnego z bezpieczeństwem turystów, a wywożone z lasu drzewa są bardzo często wolne od kornika. Wizja lokalna naukowców da nam odpowiedź, w jakim stopniu proceder usuwania drzew w starych fragmentach lasu szkodzi chronionym i bardzo rzadkim gatunkom ptaków, owadów i roślin. Przypominamy, że zgodnie z zasadami UNESCO oraz obszaru Natura2000 martwe świerki powinny zostać w Puszczy, jako jej integralna część.

O tym, że wycinka w starych fragmentach lasu może mieć bardzo negatywny wpływ na Puszczę Białowieską i żyjące w niej rośliny i zwierzęta, mówili ostatnio przedstawiciele Komisji Europejskiej i eksperci UNESCO. Ta międzynarodowa organizacja opublikowała w zeszłym tygodniu dokument, sugerując konieczność wysłania misji i sprawdzenia, w jaki sposób wycinka szkodzi Puszczy. Dzisiaj nasza blokada została przerwana przez policję, ale jesteśmy na miejscu dalej, by zbierać i zabezpieczać dowody na dewastację najcenniejszego lasu Europy."

09.06.2017 15:23 observer

http://www.greenpeace.org/poland/pl/wydarzenia/polska/Greenpeace-ujawnia-poufne-dokumenty-dotyczace-Nord-Stream-2/


"Greenpeace ujawnia wewnętrzne dokumenty rosyjskiego rządu związane z budową gazociągu Nord Stream 2. Dotyczą one Rezerwatu Kurgalsky, na którego terenie miałaby powstać nowa infrastruktura do przesyłu gazu. Rozważane są zmiany prawa pod konkretną inwestycję, tak aby bez przeszkód zrealizować plany koncernów paliwowych. Greenpeace domaga się od austriackiego koncernu OMV, aby zrezygnował z współfinansowania inwestycji wartej 9,5 miliarda euro.

Żonglowanie prawem dotyczącym ochrony środowiska na potrzeby budowy gazociągu jest skrajnie nieodpowiedzialne. To tworzenie niebezpiecznego precedensu – komentuje Lukas Meus z Greenpeace w Europie Środkowej i Wschodniej.

Zaplanowany przebieg Nord Stream 2 od samego początku jest pod silną krytyką organizacji ekologicznych. Z ujawnionych dokumentów możemy dowiedzieć się o kulisach podejmowanych decyzji. Jest to seria korespondencji i notatek pomiędzy Gazpromem i przedstawicielami rosyjskiej administracji publicznej oraz rządu. Obejmują one okres od maja 2016 r. do marca 2017 r. Wewnętrzna dyskusja pomiędzy inwestorem a rządem dotyczy zmiany granic rezerwatu Kurgalsky, bądź bezpośredniej zmiany w przepisach środowiskowych państwa rosyjskiego.

Rezerwat Kurgalsky znajduje się w południowej części Zatoki Fińskiej i chroni go międzynarodowa konwencja o obszarach wodno-błotnych (tzw. Konwencja Ramsarska). Na jego obszarze żyje wiele rzadkich zwierząt, w tym foki obrączkowane i szare, które są ważną częścią bałtyckich populacji.

W kwietniu tego roku austriacki OMV potwierdził swój udział w finansowaniu tego projektu razem z czterema innymi firmami.

To niepotrzebna i bardzo szkodliwa inwestycja. Łamie przepisy prawa i cementuje uzależnienie Europy od paliw kopalnych, które w dobie globalnych zmian klimatu prowadzą nas na skraj przepaści – komentuje Robert Cyglicki, szef Greenpeace Polska oraz europejskiej kampanii Greenpeace na rzecz transformacji energetycznej.

Szacuje się, że gdyby Unia Europejska zdecydowała się na przyjęcie celu 40% redukcji emisji, import gazu ziemnego mógłby zmniejszyć się o 13% do roku 2030 i o 37% do roku 2050. Gdyby dodatkowo zostały przyjęte cele w zakresie OZE (30%) i efektywności energetycznej – nastąpiłoby dalsze ograniczenie importu, dzięki czemu zmniejszyłby się on o 27% w roku 2030 i o aż 54% w 2050 r.

Raport Greenpeace z ujawnionymi dokumentami dostępny jest w języku niemieckim tutaj.
http://bit.ly/2sdfHHo "

09.06.2017 21:14 observer

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21940191,puszcza-bialowieska-uniemozliwiono-naukowcom-wykonanie-ekspertyz.html

"Grupa naukowców próbowała dzisiaj przeprowadzić wizję lokalną na terenie objętym wycinką. - Straż Leśna uniemożliwiła ekspertom przeprowadzenie monitoringu - donoszą aktywiści.

Naukowcy (prof. Rafał Kowalczyk z Instytut Badań Ssaków PAN, prof. Wiesław Walankiewicz i prof. Dorota Czeszczewik z Instytutu Biologii UPH w Siedlcach, prof. Tomasz Wesołowski z Pracowni Biologii Lasu Uniwersytetu Wrocławskiego) mieli m.in. sprawdzić, czy prowadzone prace nie obejmują drzew objętych ochroną.
"To skandal"

Ekspertom towarzyszyli przedstawiciele organizacji pozarządowych. Wszyscy zostali spisani przez Straż Leśną i wyproszeni z lasu.

Już na początku maja nadleśnictwa Hajnówka i Browsk przekroczyły średnie, roczne limity pozyskania drewna a pozyskanie drewna w starodrzewach z wykorzystaniem potężnych maszyn nie ma nic wspólnego z ochroną przyrody czy walką z kornikiem, gdyż wywożone drzewa od dawna są pozbawione kory.

- mówi Adam Bohdan z Fundacji Dzika Polska.

I dodaje, że zgodnie z zasadami UNESCO oraz obszaru Natura2000 martwe świerki powinny zostać w puszczy, jako jej integralna część.

Uniemożliwienie przeprowadzenie ekspertyzy niezależnym naukowcom to skandal.

– powiedziała Katarzyna Jagiełło z Greenpeace."

10.06.2017 17:24 observer

Trafiłem na to przez przypadek i nie ma nic wspólnego z ZnR. No może poza jednym - metoda.

Pamiętacie różnorakie listy profesorów, noblistów, naukowców, itd. itp. krążące po internecie, których sygnatariusze twierdzą, że antropogeniczne globalne ocieplenie nie istnieje? Zwykle po bliższym przyjrzeniu okazuje się, że sygnatariusze nie mają nic wspólnego z fizyką klimatu, geofizyką itp - natomiast swoich tytułów użyczają by żyrować jakiś bardziej lub mniej dezinformujący manifest polityczny.

Otóż w historii niektórzy próbują używać podobnych metod. I coś widzimy? Pod listą są np. fizycy, chemicy, ..... ale prawie nie ma historyków.

https://oko.press/kompromitacja-reduty-dobrego-imienia-kuriozalny-list-protestacyjny-przeciw-historykowi-janowi-grabowskiemu/

Teraz, jak znam mechanizmy denializmu łatwiej mi dostrzegać takie manipulacje :-)

11.06.2017 13:39 Ans

Udziałowcy Exxona zagłosowali za tym, by w raportach rocznych znalazło się oszacowanie wpływu na zyski firmy: zmian klimatu oraz działań państw mających zmniejszyć skutki tych zmian https://www.theguardian.com/business/2017/may/31/exxonmobil-climate-change-cost-shareholders

11.06.2017 16:19 Ans

Globalne ocieplenie zagraża żółwiom morskim - coraz bardziej gorące plaże powodują, że jaj i młode giną: http://oceana.org/blog/rising-temperatures-are-cooking-baby-sea-turtles-their-nests-8?utm_campaign=InternationalBlog&utm_content=20170609SeaTurtles&utm_source=Facebook&utm_medium=Social&utm_id=1MIKl0oJxtzVcB

11.06.2017 16:20 Ans

Fajnie zestawione badania nad konsensusem naukowym odnośnie GO: http://www.whyscientistsdisagreeaboutglobalwarming.com/

11.06.2017 18:04 Ad

"Praca badawcza opublikowana 7 czerwca 2017 w Science Advances potwierdziła zaobserwowany w ostatnich latach fakt: rosnące temperatury w Indiach już teraz są śmiertelne. Na przełomie maja i czerwca 2017 w Azję uderzyła fala upałów, z rekordową wartością 53.5°C odnotowaną 28 maja 2017 w mieście Turbat w południowo-zachodnim Pakistanie – to globalny rekord maja. Temperatury w indyjskiej stolicy wzrosły powyżej 44°C. [...] Wyniki zaskoczyły badaczy, którzy ostrzegają, że wskutek postępującego ocieplenia liczba ofiar śmiertelnych może wzrosnąć gwałtownie."

http://advances.sciencemag.org/content/3/6/e1700066

https://exignorant.wordpress.com/2015/07/05/temperatura-mokrego-termometru/

12.06.2017 8:15 observer

Puszcza ciąg dalszy.

PiS brnie cały czas, a więc: protest przeciwko wycince to "atak na rząd", a sam Szyszko nie obawia się rozprawy przed ETS. Znowu się zdziwi, ale płacić będziemy my a nie Szyszko.

http://www.rp.pl/Rzad-PiS/170619845-Ministerstwo-Srodowiska-zakaz-wstepu-do-lasu-w-Puszczy-Bialowieskiej-tylko-w-niektorych-miejscach.html#ap-1

"ne w Puszczy Białowieskiej" były udostępnianie mieszkańcom i turystom.

Komentując jakiś czas temu protest ekologów w Puszczy Białowieskiej, resort środowiska uznał go za "atak na ministerstwo i rząd PiS". Rzecznik tego resortu Paweł Mucha mówił, że działania ekologów są "tylko i wyłącznie atakiem politycznym" oraz, że nie szukają oni rozwiązania tylko "próbują wszczynać awanturę".

Mucha mówił wtedy także, że ministerstwo będzie "konsekwentnie realizować program ochrony Puszczy Białowieskiej, będzie realizowało program przywracania zasobów przyrodniczych dla lokalnej społeczności, dla rozwoju tego regionu". "Konsekwentnie realizujemy prawo europejskie. Jesteśmy w stałym kontakcie z KE i na wątpliwości Komisji odpowiemy zgodnie z wszelkimi procedurami, będziemy wyczerpywać wszelkie możliwe kroki, aby do naszych argumentów Komisję przekonywać" - mówił Mucha.

W połowie kwietnia Komisja Europejska poinformowała, że w związku z decyzją o zwiększonej wycince w Puszczy Białowieskiej, przeszła do drugiego etapu - prowadzonej od ubiegłego roku - procedury przeciwko Polsce. KE wezwała Polskę do wstrzymania zaplanowanych cięć w Puszczy Białowieskiej. Komisja wszczęła postępowanie przeciwko Polsce w czerwcu ubiegłego roku. Od tego czasu trwała wymiana korespondencji między resortem a Komisją Europejską.

Minister środowiska Jan Szyszko mówił niedawno dziennikarzom, że nie obawia się sporu w Trybunale ws. Puszczy Białowieskiej. "Myślę, że to będzie naprawdę niezwykle potrzebne, żebyśmy spór zakończyli w Trybunale dlatego, że dane, które mamy, o ile nie przekonają Komisji, to myślę, że najwyższy czas, żeby rzeczywiście zakończyły się w Trybunale" - mówił wtedy minister."

12.06.2017 8:22 observer

Rząd gra ciągle na rozpad UE. Może się przeliczyć, bo UE może pójść dalej bez krajów, które dalej iść nie chcą.

http://www.rp.pl/Opinie/306119940-Bielecki-Macron-moze-zaskoczyc-Warszawe.html#ap-1
https://archive.fo/bMIqe

"Polskie władze mają tendencję do lekceważenia Emmanuela Macrona. Nie wierzą, że uda mu się zreformować Francję i uczynić z niej wiarygodnego partnera Niemiec, z którymi chciałby mocniej zintegrować strefę euro. Dlatego w Warszawie nie rozpoczęła się prawdziwa debata nad przystąpieniem naszego kraju do unii walutowej.

Ale z każdym tygodniem Macron pokazuje, że jest politykiem wyjątkowym, być może jedynym obok Angeli Merkel, który w dzisiejszej Unii może mieć format męża stanu. O ile jego zwycięstwo w wyborach prezydenckich można jeszcze przypisać aferom korupcyjnym, które pogrążyły jednego z głównych rywali, oraz przerażeniu, jakie budziła wizja przejęcia władzy przez skrajną prawicę, to już sposób, w jaki po zdobyciu Pałacu Elizejskiego postawił się Władimirowi Putinowi i Donaldowi Trumpowi, budzi nad Sekwaną autentyczny szacunek. Teraz zaś Macron jest na dobrej drodze, aby zdobyć dla swojej partii większość w Zgromadzeniu Narodowym, jakiej w V Republice nie był w stanie osiągnąć nawet Charles de Gaulle.

Najważniejszy test przed nami. W najbliższych miesiącach Macron planuje zreformować rynek pracy, co jest warunkiem obniżenia bezrobocia i zdynamizowania gospodarki. Jeśli mu się uda, nowy niemiecki rząd może już na jesieni zaangażować się z Francuzami w głęboką reformę Unii. Oby polski rząd nie dał się tym zaskoczyć."

12.06.2017 13:37 WJ

Pewnie co niektórzy się na mnie oburzą, ale cieszy mnie sukces Macron- a i życzę Mu powodzenia.
Dla mnie to nadzieja, że w polityce można zyskać bez mdlącego populizmu.

Minister Szyszko...............................................................

13.06.2017 8:15 observer

@WJ
"Minister Szyszko..........................................................."

bierze się za kolejne puszcze. Teraz Puszcza Bukowa.

Program Polska w ruinie jest realizowany przez tę władzę z wyjątkową konsekwencją.

13.06.2017 8:22 observer

Był Larsen A i B. Teraz czas na Larsen C.

https://www.skepticalscience.com/larsen-c-collapse-hammers-reality-climate-change.html

"The Larsen C ice shelf collapse hammers home the reality of climate change
Posted on 12 June 2017 by John Abraham

Very soon, a large portion of an ice shelf in Antarctica will break off and collapse into the ocean. The name of the ice shelf is Larsen C; it is a major extension from of the West Antarctic ice sheet, and its health has implications for other ice in the region, and sea levels globally.

How do we know a portion is going to collapse? Well, scientists have been watching a major rift (crack) that has grown in the past few years, carving out a section of floating ice nearly the size of Delaware. The speed of the crack has increased dramatically in the past few months, and it is nearly cracked through.

13.06.2017 8:39 mad_bobul

To jeszcze trochę o wodzie słodkiej...

Największe jezioro w Kalifornii umiera. Przyczyny - bez zaskoczeń, głównie nadmierna eksploatacja, natomiast ciekawe są konsekwencje - poza oczywistymi (problemy z wodą, wymieranie ekosystemu) okazuje się, że negatywny wpływ jest również na tak - zdawałoby się - odległe sprawy, jak ilość zachorowań na astmę i problemów z płucami w regionie.

https://www.usatoday.com/pages/interactives/salton-sea/the-dying-salton-sea/

13.06.2017 20:07 mad_bobul

Ładne. I pozwalające nabrać dystansu.

https://www.theatlantic.com/photo/2017/05/a-world-without-people/527988/

13.06.2017 21:23 observer

NIK na temat realizacji "Programu działalności górnictwa węgla kamiennego w Polsce w latach 2007-2015" z 2006r.

Praktycznie nic nie zgodziło się ze strategią i przewidywaniami. Tak samo będzie ze strategią przewidywaniami obecnego rządu.

Jedna liczba - wsparcie dla sektora górnictwa węgla kamiennego w latach 2007-15 wyniosło 65,7 mld zł. To są prawie trzy lata programu 500+.


https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-gornictwie-wegla-kamiennego-w-latach-2007-2015.html

13.06.2017 21:39 Ans

Co wiesz walce ze zmianami klimatu? Czyli 100 możliwych rozwiązań uporządkowanych od najbardziej skutecznego do najmniej, są zaskakujące wnioski: https://www.nytimes.com/interactive/2017/06/09/climate/drawdown-climate-solutions-quiz.html?rref=collection%2Fsectioncollection%2Fclimate&_r=0

14.06.2017 8:51 observer

Tymczasem nasz rząd wprowadza płatną państwową służbę zdrowia.

http://www.rp.pl/Zdrowie/306149999-Szpitale-beda-mogly-pobierac-oplaty-za-operacje-czy-hospitalizacje.html

"Jeśli w placówce publicznej służby zdrowia skończy się tzw. ryczałt, będzie mogła pobierać opłaty za operację czy hospitalizację. To rewolucja – mówią eksperci."

14.06.2017 8:56 Ans

Niemcy i Kalifornia razem przeciw zmianom klimatu: http://www.dw.com/en/germany-and-california-agree-joint-fight-against-climate-change/a-39193649

14.06.2017 9:37 observer

Obecny rząd odizolowuje Polskę od zachodu.

http://www.rp.pl/Opinie/306139873-Krzyzak-Muzeum-lokalnych-pustelnikow.html

"Polak, Węgier – dwa bratanki... Nie tylko do bitki i szklanki, ale jak się okazuje, także do budowania nowego muru w Europie. Tyle że dziś nie staje on w Berlinie, ale m.in. na Odrze, Nysie Łużyckiej, przetnie Las Czeski i Rudawy, zahaczy kawałek Dunaju, za Bratysławą pójdzie na południe, potem na wschód i po kilkuset kilometrach odejdzie delikatnie ku północy. Będzie liczył 3,2 tys. kilometrów i przebije ten z Chin.

Oddzieli od reszty Europy cztery kraje: Polskę, Czechy, Słowację, Węgry. Państwa, które niespełna 30 lat temu zaczęły wspólną drogę i solidarnie parły na Zachód, dziś wybierają izolację. Bo przyjmując tak twarde stanowisko wobec uchodźców i rezygnując z jakiegokolwiek dialogu z Komisją Europejską, skazujemy się na izolację. A przecież można było, jak wiele innych krajów UE, stawiać warunki zaporowe, a nawet pozorować jakieś działania. Można było pokazać naszą solidarność z uchodźcami, uruchamiając dla nich korytarz humanitarny.

Polska wybrała jednak drogę „męczeństwa", ustawiła się w roli obrońcy chrześcijańskich zasad, które de facto z chrześcijaństwem nic wspólnego nie mają. Na własne życzenie stajemy się – jak pisał papież Franciszek – „folklorystycznym muzeum lokalnych pustelników, skazanych na powtarzanie wciąż tego samego, niezdolnych do reagowania na to, co odrębne"."

14.06.2017 15:01 zbig001

Zanosi się że nie będzie odbudowy infrastruktury. Charakter polityki Trumpa widać dobrze na zmianie dystrybucji wydatków, środki z celów pokojowych zostały przesunięte aby zwiększyć budżet wojskowy
https://www.theatlas.com/charts/BksqWMuie

Szacuje się że chodzi o sumę 54 mld USD.
http://www.crfb.org/papers/president-trumps-fy-2018-skinny-budget

EPA z nowymi dyrektorami ze środowisk lobbystów węglowo-naftowych i pozbawiona pieniędzy będzie miała problem z wypełnieniem swoich zadań.
Więc w zakresie ochrony środowiska, lokalne administracje muszą na własną rękę działać równie skutecznie jak EPA, jeśli mieszkańcy nie będą chcieli wrócić do sytuacji środowiska z lat 70.
W Polsce tylko się żartowało o podpaleniu Wisły, w USA to bynajmniej nie były żarty
https://clevelandhistorical.org/items/show/63#.WUErOdrwFaR

14.06.2017 17:23 observer

Nowy raport BP.

Rząd zwiększa nasze uzależnienie od paliw kopalnych. Realizowany jest plan Tchórzewskiego - zwiększenia zapotrzebowania na energię i zastopowanie wszelkich oszczędności. W końcu poziom zależności od paliw kopalnych - wg rządzącej partii - ma być wskaźnikiem tego, że jesteśmy zamożniejsi.

http://www.rp.pl/Surowce-i-Chemia/306149933-Swiat-wraca-do-ropy-Polska---do-surowcow-z-Rosji.html

"- BP, a także ja sam uważamy, że do 2035 r liczba samochodów na prąd przekroczy 100 mln sztuk. A to oznacza spadek popytu na ropę o co najmniej 1,5 mln baryłek dziennie - mówił prezes.

Na razie ropa jest w natarciu. Jej udział w globalnym popycie rośnie drugi rok i wynosi 33,3 proc.. Szczególnie duży wzrost zasysania ropy miały Indie i Europa - po 0,3 mln baryłek dziennie (bd) więcej przy światowym wzroście o 1,6 mln bd.

[...]

Praktycznie nie rosło natomiast wydobycie gazu ziemnego (+0,3 proc.). To był najsłabszy rok dla sektora od 34 lat (wyłączając kryzysowy 2009 r). Po raz pierwszy od rozpoczęcia łupkowej rewolucji w USA na początku lat 2000, wydobycie gazu spadło. Cena w USA była niższa o 5 proc. a na rynkach azjatyckich spadła aż o 20-30 proc.

Polska zwiększyła zużycie gazu o 5,7 proc. do 17,3 mld m3 z czego własne wydobycie wyniosło zaledwie 3,9 mld m3. Oznacza to spadek o blisko 4 proc. Import gazu wyniósł 12,6 mld m3 z czego 10,2 mld m3 kupiliśmy w Gazpromie.

[....]

Węgiel jest na równi pochyłej. Udział tej najstarszej kopaliny energetycznej w bilansie zużycia spadł do poziomu sprzed trzynastu lat i wyniósł 28,1 proc..Rekordzistą w spadku popytu na węgiel okazała się Wielka Brytania (-52,5 proc.) poziom z czasów rewolucji przemysłowej sprzed dwustu lat. Tendencja ta na Wyspach trwa. W kwietniu tego roku brytyjska energetyka odnotowała pierwszy w historii „dzień bez węgla".

Nic więc dziwnego, że globalne wydobycie spadało najbardziej w historii raportu (-6,2 proc.). Z liderów węglowego rynku tylko Rosja zwiększyła wydobycie o ponad 3 proc.. Polskie kopalnie wydobyły o 1,5 proc. mniej węgla w ujęciu rocznym, dało to nam 1,4 proc. udział w globalnym rynku tego surowca. Natomiast polskie zużycie węgla pozostało na poziomie z 2015 r.

[...]

Dobrą wiadomością raportu BP jest to, że znacznie zmniejszyło się tempo zanieczyszczenia świata przez ludzi. Emisja dwutlenku węgla wzrosła wprawdzie, ale już tylko o 0,1 proc.. Najwięksi truciciele - Chiny i USA zmniejszyły emisję gazów cieplarnianych odpowiednio o 0,7 proc. i 2 proc.

Polska jest w niechlubnej grupie państw, które posyłają w powietrze więcej zanieczyszczeń. Coraz więcej smogu nad polskimi miastami jest tego wymownym przykładem. W minionym roku nasza emisja CO2 zwiększyła się o 2,8 proc., co stanowiło 0,9 proc. emisji świata. W ciągu dziesięciolecia udało nam się zredukować zatruwanie powietrza jedynie o 0,6 procent."

15.06.2017 9:55 Ad

"Nie możemy ze strachu przed tworzeniem stereotypów przymykać oczu na fundamentalizm.
[...]
Myślę, że z mojej książki wynika, że kluczowym problemem może być przemilczanie różnych spraw związanych z wielokulturowością i integracją imigrantów, jak to miało miejsce w Szwecji, albo populistyczne straszenie uchodźcami, jak to się dzieje w Polsce."

Rozmowa z Katarzyną Tubylewicz o jej nowej książce "Moraliści. Jak Szwedzi uczą się na błędach i inne historie"

http://krytykapolityczna.pl/kultura/czytaj-dalej/tubylewicz-nie-mozemy-ze-strachu-przed-tworzeniem-stereotypow-przymykac-oczu-na-fundamentalizm/

15.06.2017 11:25 Ad

Przyjedźcie do puszczy! Moc wrażeń gwarantowana

http://krytykapolityczna.pl/kraj/przyjedzcie-do-puszczy-moc-wrazen-gwarantowana/

15.06.2017 19:23 observer

Szykuje się abonament węglowy. Geniusze z PiS doszli do wniosku, że wszyscy powinni się solidarnie złożyć na węgiel.

Rząd uważa, że prąd z węgla jest tak tani, że trzeba się na niego dodatkowo składać. Już teraz na giełdach mamy prąd droższy niż w Europie zachodniej.

http://wyborcza.pl/7,155287,21961817,rzad-szykuje-nowy-abonament-nie-na-rtv-ale-na-wegiel.html#BoxGWImg

"W ostatnich tygodniach prace nad ustawą przyspieszyły. Obecnie (13 czerwca) nad projektem pracuje komisja prawnicza Rządowego Centrum Legislacji. Ministerstwo Energii, które jest autorem projektu, chciałoby, żeby nowe przepisy zaczęły obowiązywać od nowego roku. Czego będą dotyczyć?

Działanie ustawy byłoby banalnie proste - tak jak zakładał jeden z pierwotnych pomysłów na ściąganie abonamentu RTV, nowy abonament węglowy byłby doliczany do rachunku za prąd. Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową określił nową daninę mianem parapodatku."

"ezsporne jest to, że podwyżki będą i dołączą do tego, co już zdążył nam zafundować rząd PiS. Od nowego roku dzięki przegłosowanej głosami PiS ustawie na rachunku za energię zwiększył się inny składnik związany ze wsparciem dla energetyki. Tak zwana opłata przejściowa, z której pieniądze płyną do państwowych koncernów energetycznych, wzrosła z 3,87 zł brutto do 8 zł brutto miesięcznie."

"Przede wszystkim są inne sposoby zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego niż dosypywanie firmom pieniędzy z rachunków 14,5 mln zwykłych ludzi.

Po drugie, oddawane do użytku są nowe elektrownie gazowe w Płocku i we Włocławku, wkrótce zostaną otwarte siłownie w Kozienicach, Opolu i Jaworznie.

- Prądu nie zabraknie. Budowa obiecanej przez PiS nowej elektrowni na węgiel w Ostrołęce nie ma sensu - mówił w klauzuli off-the-record (czyli nie do cytowania pod nazwiskiem) ekspert jednej z dużych firm konsultingowych."

"PiS drży przed Brukselą

PiS już dawno uchwaliłby ustawę, która dotuje węgiel, ale boi się, co na nowe prawo powie Komisja Europejska.

Bruksela może zablokować wprowadzenie nowych przepisów, powołując się na rozmaite dyrektywy - czy to o ochronie konkurencji, czy o ochronie środowiska. Negocjacje od kilku miesięcy toczą się w zaciszu brukselskich gabinetów.

Gdy w grudniu sprawę wprowadzenia w Polsce rynku mocy chciała omówić na posiedzeniu Rady Europejskiej Beata Szydło, to – według portalu WysokieNapiecie.pl - została „zgaszona” przez ówczesnego prezydenta Francji Francois Hollande'a. KPRM do tej pory nie potwierdził nam wersji przedstawionej przez portal.

Trwające inne spory rządu PiS z KE (np. w sprawie przestrzegania w Polsce reguł praworządności i przyjmowania uchodźców) nie dodają polskiej stronie atutów.

Zaskakujące jest to, że pomimo iż stanowisko Brukseli od ponad pół roku się zaostrza, to rząd i tak proceduje ustawę i skierował ją do prac w Komitecie Stałym Rady Ministrów.

W listopadzie Komisja Europejska zaproponowała, żeby wprowadzić ogólnoeuropejski zakaz dotowania elektrowni węglowych w taki sposób, jaki sobie wymyślił PiS. Decyzja ta została uznana jako wymierzona przeciwko polskiemu rządowi, który jako jedyny w Europie chce budować elektrownie na węgiel kamienny."


"Rząd odpowiada, że warto dopłacać do bezpieczeństwa energetycznego, czyli do własnych złóż węgla. Problem w tym, że wydobywanie polskiego węgla w ciągu 20-30 lat będzie nieopłacalne, za bardzo niebezpieczne i niemożliwe z powodu protestów przeciwko budowie nowych odkrywek. - Każda nowa elektrownia na węgiel zwiększa nasze przyszłe uzależnienie od importu tego surowca - powiedział nam Aleksander Śniegocki z think tanku WiseEuropa.

Dodatkowo ustawa o rynku mocy może narazić polską energetykę na ponoszenie ogromnych kosztów z tytułu emisji CO2. Dziś ceny wynoszą ok. 5 euro za tonę, ale w UE słychać głosy, że stawki powinny wzrosnąć do 30 euro.

"Szczególnie niekorzystne z punktu widzenia emisji CO2 jest wykorzystanie mechanizmów rynku mocy do budowy nowych źródeł węglowych, przy jednoczesnym wykorzystaniu starych (zmodernizowanych) źródeł węglowych" - brzmi opinia Instytutu na rzecz Ekorozwoju."

16.06.2017 9:50 observer

Sondaż na temat stosunku Polaków do uchodźców

http://www.rp.pl/Spoleczenstwo/306159882-Sondaz-IBRiS-604-proc-Polakow-nie-chce-przyjecia-uchodzcow.html
https://archive.fo/Kutck


"IBRIS zapytał Polaków, czy gdyby w najbliższą niedzielę odbywało się referendum dotyczące uchodźców, to poszliby do urn. Większość (53,7 proc.) odpowiedziała „zdecydowanie tak" lub „raczej tak". Przeciwnego zdania było 46 proc. respondentów. Tych, którzy wyrazili chęć wzięcia udziału, zapytano potem o zdanie w kwestii przyjmowania uchodźców w Polsce. Według badania, na pytanie „Czy jesteś za przyjęciem przez Polskę uchodźców w ramach systemu relokacji Unii Europejskiej?", 60,4 proc. odpowiada: „nie", a 36,6 proc. badanych – „tak"."

"Można tylko przypomnieć, że w marcu 2016 aż 70 proc. badanych sprzeciwiało się przyjmowaniu uchodźców, podczas gdy przyjmowanie ich popierała niespełna jedna czwarta respondentów (24 proc.). Podobny rozkład opinii odnotowano w roku 2015, czyli w szczycie kryzysu imigracyjnego."


"Czy jeśli ta powolna zmiana nastrojów społecznych zamieni się w tendencję, czy wpłynie to na postępowanie partii rządzącej? Wątpliwe. Trudno wycofać się z radykalnych wypowiedzi i oskarżania „brukselskich elit" o szaleństwo. – Mimo obserwowanej zmiany, nadal większość badanych będzie przeciw przyjmowaniu uchodźców – analizuje politolog z UW, prof. Rafał Chwedoruk. – Szczególnie dotyczy to części elektoratu, która się waha, skłonna jest głosować na mniejsze ugrupowania, mieszka w biedniejszych gminach czy dzielnicach i rzadziej głosuje. PiS chce ich pozyskać, więc w swojej polityce wobec uchodźców niewiele zmieni.

Rzeczywiście: analizując przekrój socjologiczny, można zaobserwować, że im większa jest miejscowość, w której mieszka respondent, tym mniejszy jest entuzjazm dla przyjmowania uchodźców. Od 23 proc. „za" na wsi do 58 proc. chcących przyjmować uchodźców – w wielkich aglomeracjach. Na postawę ma też oczywiście wpływ światopogląd: największa grupa popierających przyjmowanie uchodźców (76 proc.), to osoby umiarkowanie lewicowe i zdecydowanie lewicowe (58 proc.)."

16.06.2017 10:01 observer

Zapomniałem dodać do poprzedniego wpisu. Artykuł dostępny jest także w ostatnim numerze Świata Nauki (po polsku)

http://www.swiatnauki.pl/19,248.html

"SOCJOLOGIA
Wirtualne komory pogłosowe
Specjaliści z dziedziny obliczeniowych nauk społecznych badają rozprzestrzenianie się teorii spiskowych w Sieci i szukają sposobu na wygłuszenie echa, jeśli w ogóle to możliwe.
Walter Quattrociocchi"

I jeszcze jeden cytat z innego artykułu

https://insight.kellogg.northwestern.edu/article/the-surprising-speed-with-which-we-become-polarized-online

"“When the Internet first hit, lots of observers and scientists thought that all this new information—suddenly made just a click away—was going to make everybody smarter,” Uzzi says. “The idea was that since people wouldn’t have to go to a library and dig through old magazines to get information, they would explore the validity of other people’s points of view. They would do fact-checking, they would listen to both sides of the argument, and so they would get to the truth about the facts more quickly.”

But that has remained, as Uzzi calls it, a “big blue-sky hope.”"

16.06.2017 16:23 PL

Wzrost wydobycia ropy w USA przezwyciężył efekt przedłużenia porozumienia o ograniczeniu wydobycia tego surowca
Jak poinformował BiznesAlert.pl, spółki łupkowe w USA doświadczyły wzrostu kosztów serwisu ze względu na oczekiwanie na efekt wzrostu cen ropy po przedłużeniu porozumienia o ograniczeniu wydobycia ropy przez kraje kartelu OPEC i 11 producentów spoza niego.
Jednak wzrost wydobycia ropy w USA przezwyciężył efekt przedłużenia układu. Cena baryłki sięga 48 dolarów, a w styczniu wynosiła jeszcze 55 dolarów. Nie pomogła decyzja o przedłużeniu cięć w wysokości 1,8 mln baryłek dziennie, bo rynek oczekiwał zwiększenia ambicji porozumienia naftowego. Ceny ropy obecnie są niższe, niż rok temu, czyli w okresie sprzed porozumienia.

Reuters donosi, że spółki nie zabezpieczają wydobycia w stopniu podobnym do poprzednich lat. Bank Morgan Stanley podkreśla, że wydobycie w 2017 roku jest zahedgowane w 40 procentach, a w 2018 roku w zaledwie 12 procentach. Sprawia to, że producenci z USA stają się bardziej wystawieni na ryzyko spadku cen poniżej granicy opłacalności. Ta jednak stale się obniża i jest obecnie szacowana na poniżej 50 dolarów za baryłkę.
Fakt, że firmy nie zabezpieczają się może wynikać z tego, że rosną koszty serwisu, jak wypożyczania sprzętu do odwiertów. Ze względu na zwiększone zainteresowanie ceny wzrosły o 10-15 procent. Zmniejsza to ilość gotówki w puli producentów dostępnej do innych wydatków - czytamy w BiznesAlert.pl.

Statistical Review of World Energy 2017

http://www.cire.pl/pokaz-pdf-%252Fpliki%252F1%252F2017%252Fbp_statistical_review_of_world_energy_2017_full_report1.pdf

17.06.2017 10:28 Ad

Za całe zło, które czynimy przyrodzie, trzeba będzie w końcu zapłacić

Rozmowa z Zenonem Kruczyńskim, autorem książki "Farba znaczy krew"

http://krytykapolityczna.pl/kraj/za-cale-zlo-ktore-czynimy-przyrodzie-trzeba-bedzie-w-koncu-zaplacic/

https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/farba-znaczy-krew

19.06.2017 15:18 logic

@obserwer
Znowu bezczelnie klamiesz skad ten "sadaż"
Przeciw sprowadzaniu tu islamu jest 75% polaków.

20.06.2017 8:11 observer

Rasistowski atak imigrantów w Wielkiej Brytanii. Takie historie tylko wzmagają antyimigranckie nastroje w Wielkiej Brytanii.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21981813,zostala-pobita-przez-polakow-bo-umawiala-sie-z-brytyjczykiem.html

"Do zdarzenia doszło w mieście Hull na wschodzie Wielkiej Brytanii. Jak podaje Daily Mail, Polacy zaatakowali mającą polskie korzenie 17-letnią Olivię Johnson oraz jej 22-letniego chłopaka Kierana Busha.

W obronie chłopaka stanęli dziewczyna oraz ojciec Brytyjczyka. I to właśnie on najbardziej ucierpiał w awanturze, ponieważ mężczyźni dźgnęli go kilkukrotnie rozbitą butelką od piwa. Mężczyzna przeszedł operację nogi.

Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce uznali, że atak miał podłoże rasistowskie.

Sprawcy pobicia to mieszkańcy Granville Street. 27-letni Tomasz T., 29-letni Robert T., 30-letni Łukasz C. zostali oskarżeni o atak na tle rasistowskim. Natomiast 25-letni Ernest B. - o udział w bójce."

20.06.2017 8:14 observer

Koncepcje Kaczyńskiego nie znajdują uznania wśród potencjalnych sojuszników w Europie

http://wyborcza.pl/7,75399,21976040,wylom-w-trojmorzu-czesi-nie-chca-byc-czescia-antyniemieckiego.html

"Przed szczytem państw Europy Centralnej, na który do Polski przyjeżdża Donald Trump, z projektowanego paktu przeciwko Niemcom i Francji wycofuje się ważny sojusznik - Czesi.

– Dla nas idea Trójmorza jest nie do zaakceptowania. To XX-wieczny, mocarstwowy koncept Piłsudskiego – mówi „Wyborczej” czeski dyplomata. I deklaruje, że Praga nie przyłączy się do inicjatywy Warszawy, która chce wspólnie z krajami Europy Środkowo-Wschodniej montować koalicję przeciwko Niemcom i Francji."

"Inny wysoki rangą członek czeskiego rządu mówi: – Nie do przyjęcia jest dla nas retoryka Polski, która porównuje Unię Europejską do ZSRR. A już w ogóle nie mieści nam się w głowie, że Viktor Orbán spotyka się z posłem Jarosławem Kaczyńskim i wspólnie mówią o kontrrewolucji w Unii oraz rewizji traktatu lizbońskiego.

I dodaje: – Radykalizm niektórych państw Grupy Wyszehradzkiej w ogóle nam nie służy. Polacy odrzucają z automatu wszystkie pomysły Zachodu. Nie jesteśmy w stanie wypracować żadnego kompromisu. Jedyne wspólne oświadczenie, jakie ostatnio wydaliśmy, było w sprawie uchodźców i kryzysu migracyjnego.

Szef czeskiego MSZ Lubomir Zaorálek mówił kilka dni temu w Pradze, że jego kraj stara się być politycznym pomostem pomiędzy Polską i Węgrami a Europą Zachodnią. Jednak – jak przyznał – o kompromis jest coraz trudniej ze względu na opór Polaków. Jako przykład podał marcowe głosowanie w sprawie Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej."

20.06.2017 8:18 observer

Zachód przestraszył się populistów. Czy polski rząd się cofnie, czy będzie brnął w antyuchodźczą, antyzachodnią, antyunijną retorykę?

Niestety przez nich Polska już dużo przegrała.

http://www.rp.pl/Opinie/306199918-Bielecki-Nowe-rozdanie-szansa-dla-Polski.html

"Wyborcy w Unii Europejskiej najwyraźniej przestraszyli się, że podzielą drogę, jaką podąża Wielka Brytania. Rok po referendum, które zadecydowało o brexicie, populiści są w odwrocie.


Po niedzielnych wyborach we Francji będą mieli tylko marginalną reprezentację w Zgromadzeniu Narodowym. W wyborach lokalnych we Włoszech nawet w Genui, rodzinnym mieście Beppe Grillo, jego Ruch Pięciu Gwiazd osiągnął słaby wynik. Wcześniej sukcesu nie odniosła również Partia Wolności Geerta Wildersa w Holandii, a wybory prezydenckie w Austrii przegrał kandydat skrajnej prawicy Norbert Hofer. W Hiszpanii zaś nie spełniły się obawy, że do władzy dojdzie radykalnie lewicowa partia Podemos. Za to w Niemczech wielkie szanse na wygranie wrześniowych wyborów ma Angela Merkel.

Od zwycięstwa w referendum liderzy kampanii na rzecz brexitu nie potrafili rozwiązać żadnego z problemów, jakie trapią Zjednoczone Królestwo. Boris Johnson i Michael Gove przerazili się przejęcia odpowiedzialności za kraj, na ich miejsce na czele rządu stanęła Theresa May, która nie wie jak wytłumaczyć, po co Brytyjczycy mają wyjść z Unii. Sygnałów niewydolności państwa jest coraz więcej. To choćby zamachy terrorystyczne, którym policja nie umie zapobiec, czy tragedia Grenfell Tower, gdzie nie zadziałały podstawowe zabezpieczenia przeciwpożarowe.

Na Zachodzie toczy się debata, czy liderzy PiS są takimi samymi populistami jak Le Pen, Wilders czy Johnson. Warszawa zdobyła złą sławę po zupełnie niepotrzebnym sporze o Trybunał Konstytucyjny i odmowie udziału w unijnym programie podziału uchodźców. Cel, jaki stawiał sobie rząd, można było osiągnąć bez wojny z Brukselą.

Teraz jednak przed polskimi władzami otwiera się znowu szansa, by pokazać, że nasz kraj może być poważnym partnerem w Europie. Jesteśmy przecież świadkami nowego rozdania kart, w którym odradza się tandem francusko-niemiecki, Hiszpania wraca do gry, za to sytuacja we Włoszech wywołuje coraz więcej obaw."

20.06.2017 8:21 observer

Przeżarty nepotyzmem i kolesiostwem polski rząd brnie w tłumaczenia w sprawie "córki leśniczego". Szyszk trzyma się ciągle "dobrze".

http://www.rp.pl/Rzad-PiS/170619134-Premier-corka-lesniczego-to-wypadek-przy-pracy-ktory-nie-powinien-sie-zdarzyc.html#ap-1

"Premier: "córka leśniczego" to wypadek przy pracy, który nie powinien się zdarzyć

Sprawa "córki leśniczego" to wypadek przy pracy, który w ogóle nie powinien się zdarzyć, na pewno będzie to wyjaśniane - powiedziała premier Beata Szydło w wywiadzie dla telewizji internetowej wPolsce.pl.

Przed wtorkowym posiedzeniem rządu operator Polsatu zarejestrował, jak minister środowiska Jan Szyszko podszedł do szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka i wręczył mu kopertę. "To jest taka... córka leśniczego - powiedział Szyszko. - A to jest kamera Polsatu" - odparł Mariusz Błaszczak, machając w stronę obiektywu" - opisał zdarzenie portal PolsatNews. "Tak, że tutaj, mówię, niech Pan to przeczyta, dobrze? - dodał na odchodne szef resortu środowiska. - Dobrze - zapewnił Błaszczak" - przytacza portal dalszą wymianę zdań przed posiedzeniem rządu. Tego samego dnia, w czterech tweetach MSWiA napisało, że minister zwrócił korespondencję otrzymaną od Szyszki i poinformował go, że nie zwykł zapoznawać się z korespondencją przekazywaną z pominięciem drogi służbowej. Resort zaznaczył, że jeżeli sprawa, którą we wtorek w ten sposób przekazywał minister środowiska leży w kompetencjach szefa MSWiA, to chętnie się z nią zapozna, gdy zostanie mu ona przekazana formalną drogą służbową. Premier pytana w poniedziałek o krytykę opozycji m.in. tego zdarzenia oraz przejścia byłej szefowej Kancelarii Prezydenta Małgorzaty Sadurskiej do zarządu PZU odpowiedziała, że śledzi te wydarzenia. Dopytywana czy sprawa "córki leśniczego" zostanie wyjaśniona odpowiedziała: "będzie wyjaśniona". "To jest wypadek przy pracy, który w ogóle nie powinien się zdarzyć, ja nie wiem, jaka była treść tej koperty i jakie to były dokumenty" - powiedziała Szydło. "Na pewno to będzie wyjaśniane. Natomiast jeśli chodzi o panią minister Małgorzatę Sadurską, to jest osoba, która posiada wszelkie kompetencje do tego, żeby akurat trafić do spółki, do której trafiła i nie widzę tutaj niczego nadzwyczajnego. "

20.06.2017 8:24 observer

Nie będzie prądu podczas upałów. Dla gospodarki do będą znowu miliardowe straty.

A wszystko w imię węgla. Tak wygląda przyszłość energetyczna Polski wg rządu.

http://www.rp.pl/Energianews/306189922-Upal-znow-wylaczy-prad.html#ap-1

"Upał znów wyłączy prąd

Już w drugiej połowie lipca grożą Polsce takie braki energii jak w lecie 2015 roku.

Już za miesiąc Polska może mieć problem z zapewnieniem wystarczającej rezerwy mocy w systemie elektroenergetycznym – ostrzega European Network of Transmission System Operators (ENTSO-E). Europejskie zrzeszenie narodowych operatorów tych systemów oceniło w raporcie „Summer Outlook 2017" sytuację energetyki u progu lata w różnych krajach Europy. Jego zdaniem w Polsce trudności podobne do tych z sierpnia 2015 r. mogą wystąpić przy przedłużającym się okresie ekstremalnie wysokich temperatur i spowodowanej przez nie suszy. Jeśli zapanują takie warunki, to w lipcu i sierpniu w godzinach szczytu (13–14) Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) nie będą miały takiej nadwyżki mocy, by pokryć krajowe zapotrzebowanie. Najgorzej, jak wskazuje ENTSO-E, może być w drugiej połowie lipca, gdy popyt na energię może przekroczyć możliwości wytwarzania jej w kraju i importu. Polsce grożą wyłączenia prądu – przede wszystkim dużym odbiorcom przemysłowym. Beata Jarosz, rzeczniczka PSE, które należą do ENTSO-E, uspokaja, że raport jest raczej sygnałem możliwych problemów niż ich gotowym scenariuszem. Eksperci optymistami jednak nie są. "

20.06.2017 13:57 logic

@obserwer
Ty juz serio ześwirowałeś - gadasz sam ze soba i odpowiadasz sam sobie.

20.06.2017 17:04 observer

@LOGIC
"Ty juz serio ześwirowałeś - gadasz sam ze soba i odpowiadasz sam sobie."

Tu jest "Kronika Rozdroża" i miejsce, gdzie publikowane są linki do bieżących doniesień prasowych. Jest to napisane na samej górze. Nawet tak prostej rzeczy nie potrafisz załapać?

LOL.

To, że tego przez tyle lat nie załapałeś jest tylko odzwierciedleniem twojego kompletnego braku zrozumienia otaczającego cię świata. :-)

20.06.2017 17:06 observer

Szkoda, że z dużych gazet tylko GW donosi o tym, co dzieje się ze światowym klimatem. Reżimowe media mają oczywiście zakaz publikowania takich informacji, by nie drażnić suwerena (zresztą ich tępi dziennikarze są zwykle denialistami, więc przychodzi im to z łatwością).

http://wyborcza.pl/7,75400,21979792,zaleja-nas-smiertelne-fale-upalow.html#BoxGWImg

"Zaleją nas śmiertelne fale upałów

Pamiętacie upały z sierpnia sprzed dwóch lat, kiedy prawie codziennie temperatura sięgała 35 st. C? Będzie jeszcze gorzej. Nawet gdybyśmy szybko i ostro ograniczyli emisję gazów cieplarnianych do atmosfery, to liczba i zasięg fal upałów będą uparcie rosły.

Do takich wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu Hawajskiego w Honolulu, którzy wyniki swoich badań publikują w najnowszym wydaniu pisma "Nature Climate Change".

Na podstawie metaanalizy blisko tysiąca publikacji dotyczących ok. 2 tys. przypadków fal upałów, które zebrały śmiertelne żniwo od 1980 r., uczeni wyliczają, że już dziś ok. 30 proc. ludzkości jest narażone na co najmniej 20 upalnych dni w roku. Zagrożenie dotyczy 164 miast w 36 krajach. Najwięcej osób umiera z powodu upałów w państwach rozwiniętych położonych na średnich szerokościach geograficznych - albo przynajmniej z tych miejsc pochodzi najwięcej dostępnych danych. To m.in. Nowy Jork, Waszyngton, Los Angeles, Chicago, Toronto, Londyn, Pekin, Tokio, Sydney i Sao Paulo.

[...]
Badacze przygotowali specjalną stronę internetową, na której można sprawdzić, jak w najbliższych i dalszych latach upały będą nawiedzać różne miasta na świecie (z Polski wyróżnili tylko Warszawę). Z jakiego powodu właśnie miasta? Bo zabetonowane i wyasfaltowane aglomeracje to tzw. wyspy ciepła, jest w nich średnio o kilka stopni cieplej niż na wsi. Nieprzypadkowo latem mieszczuchy chętnie uciekają na wieś (roślinność chłodzi powietrze), a najlepiej nad morze (woda chłodzi najskuteczniej).

A dlaczego fale upałów są śmiertelne?

Ludzki organizm ma granice tolerancji na ciepło. Żebyśmy sprawnie funkcjonowali, temperatura naszego ciała musi utrzymywać się w okolicy niecałych 37 st. C. Do osiągnięcia tej równowagi potrzebujemy ogromnych ilości energii, dzięki której zimą się ogrzewamy (kiedy jest nam zimno, robimy się też głodni, prawda?), a latem schładzamy. Ludzki organizm potrafi się ochłodzić przede wszystkim dlatego, że nasza skóra jest blisko o 2 st. chłodniejsza od średniej temperatury całego ciała. A kiedy to nie wystarczy, zaczynamy wypromieniowywać nadmiar energii za pomocą potu, który odparowując, pobiera od nas ciepło, a więc nas schładza - w podobny sposób działa zresztą lodówka.

Jednak jeśli jest bardzo gorąco, a do tego wilgotno, to nasza "klimatyzacja" najpierw nie nadąża (i czujemy dyskomfort), a potem w ogóle przestaje pomagać. W końcu, kiedy tzw. temperatura wilgotnego termometru osiąga wartość krytyczną, nie jesteśmy już w stanie się schłodzić. I umieramy."

20.06.2017 19:51 zbig001

@"Zaleją nas śmiertelne fale upałów"
Jakie tam śmiertelne.
W razie czego w Polsce będzie można powiedzieć że nastąpiła fala masowego dławienia się ościami ryb czy spadnięciami ze schodów, bez związku z klimatem...

Karty zgonu są wypełniane na odwal się.
Z powodu "garbage codes" WHO notorycznie wyklucza Polskę i kilka innych krajów z analiz porównawczych dotyczących umieralności według przyczyn.
Ten problem z resztą narasta
http://e.pulsmedycyny.pl/4424927,64950,na-co-umieraja-polacy-raport

20.06.2017 22:08 observer

Coraz bliżej tego, o czym mówiło się od dawna. UE się wzmocni, ale bez Polski. Merkel starała się niedawno przekonać do tej idei PBS, ale ta nie chciała o tym w ogóle rozmawiać.

Przez obecnych rządzących nie załapiemy się do nowej UE.

http://wyborcza.pl/7,155287,21986127,merkel-gotowa-rozwazyc-osobny-budzet-strefy-euro.html

"Kanclerz Niemiec Angela Merkel zadeklarowała w Berlinie, że jest gotowa rozważyć wprowadzenie w UE dla strefy euro odrębnego budżetu i ministra finansów.

– Oczywiście możemy rozważyć wprowadzenie wspólnego ministra finansów [dla strefy euro], jeśli warunki będą odpowiednie – powiedziała we wtorek w Berlinie kanclerz Angela Merkel na kongresie BDI, największego niemieckiego lobby przemysłowego.

– Możemy też rozważyć budżet strefy euro, jeśli będzie jasne, że naprawdę wzmacniamy strukturę gospodarki. Nie powinniśmy mówić, co nie jest możliwe, ale raczej rozważyć, co ma sens – dodał Merkel cytowana przez rozgłośnię „Deutsche Welle”.
Sojusz z Macronem

Za głębokimi reformami, które umocnią strefę euro, opowiada się nowy prezydent Francji Emmanuel Macron. Jego zdaniem 19 państw UE, które mają wspólną europejską walutę, powinny też mieć w UE odrębny budżet, ministra finansów, a także parlament.

Podobną koncepcję reform UE, które byłyby wprowadzane do 2025 r., przedstawiła także Komisja Europejska."

21.06.2017 8:00 observer

Ciekawe jest to, że słowa Zybertowicza można odnieść do Polski patrząc na nią z zachodu

Zybertowicz mówi:
"Problem jest jednak inny: na morzu jest spora grupa osób stanowiących osobną kulturę i mówiących "nienawidzimy waszej europejskiej wolności i demoralizacji" i zarazem domaga się przyjęcia na pokład. Właściwie sformułowany problem brzmi: czy mamy przyjmować duże grupy osób pochodzących z kultur, gdzie promuje się pogardę wobec naszego stylu życia?"

Z punktu widzenia Europy zachodniej PiS i Kaczyński to pogarda dla wartości, które są w Europie zachodniej.

Pełen wywiad jest w linku poniżej. Koleś kluczy i kluczy.

I jeszcze jedna rzecz: moja parafia chciała przyjąć 2 rodziny uchodźców. Odzewu nie było (był zakaz ze strony rządu takich działań). Nie wiem, jak w innych parafiach, ale sądzę, że mogło być podobnie.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21981912,andrzej-zybertowicz-bezrefleksyjne-sluchanie-franciszka-to.html

"Czy papież Franciszek uprawia szantaż moralny?

Nie. Przypomina o podstawowych zasadach moralnych. Ale potrzeba jeszcze wyobraźni strategicznej. Zasady moralne trzeba przecież stosować roztropnie: jeśli płyniemy stateczkiem, który jest bezpieczny i jest w stanie przyjąć do 300 dodatkowych pasażerów i dalej sprawnie płynąć, to jak wejdzie na pokład 3 tys. pasażerów, może zatonąć.
Gdyby Europa miała się kierować słowami papieża, to by zatonęła?

Gdyby bezrefleksyjnie słuchać Franciszka, to istnieje takie ryzyko. Czymś innym jest moralne wezwanie papieża, a czymś innym organizacyjne rozwiązanie problemu. Zgodnie z powiedzeniem, które dotyczy każdej koncepcji, także tej wysuwanej przez papieża: diabeł tkwi w szczegółach.
Skoro pan mówi, że nie należałoby przyjmować chrześcijańskich dzieci z Syrii...

...jest pan ofiarą propagandy, którą stosowali m.in. pani poseł Agnieszka Pomaska (PO) i prezydent Sopotu Jacek Karnowski. Że rzekomo jakichś sierot nie chcemy przyjąć!

Owe "10 sierot", które funkcjonowały w mediach, to była nieprawda, bo konkretów nie było. Ale samorządy bądź parafie chętne na ich przyjęcie by się przecież znalazły.

Oczywiście można roztoczyć wizję przyjmowania nieszczęśliwych rodzin z Syrii. Ale nie o to chodzi. Ważne jest całościowo przemyślane rozwiązanie, a nie pomoc dla 10 czy więcej osób, ich utrzymanie, leczenie i pokazywanie tego w telewizji."

21.06.2017 8:23 observer

URE nie odpuści kar za przekroczenia mocy w 2015r.

Tymczasem przez działania rządu czekają nas kolejne ograniczenia.

http://www.rp.pl/Energianews/306209867-URE-nie-odpusci-firmom-za-20-stopien-zasilania.html#ap-1

"Kolejne spółki otrzymują pisma o wszczęciu postępowań w sprawie przekroczenia limitów poboru prądu w sierpniu 2015 roku.

Już 1,9 tysiąca postępowań wszczął Urząd Regulacji Energetyki wobec firm, które w sierpniu 2015 roku nie dostosowały się do ograniczeń poboru energii elektrycznej. Ta liczba jeszcze wzrośnie. – Postępowania administracyjne wszczynane są sukcesywnie oraz wydawane są decyzje nakładające na odbiorców kary pieniężne, ale nadal w toku jest większość spraw – informuje Justyna Pawlińska z biura prasowego URE. Ryzyko niedoboru energii w krajowym systemie wciąż istnieje. A w razie ewentualnego powrotu tzw. stopni zasilania naruszenie przepisów kolejny raz może słono kosztować.

[...]

Wprowadzone w sierpniu 2015 r. – ze względu m.in. na falę upałów i niski stan wód – limity w poborze energii dotyczyły dużych przedsiębiorstw, które miały zakontraktowany odbiór mocy powyżej 300 kW. Zmuszone one zostały tym samym do ograniczenia produkcji w swoich fabrykach. – Najbardziej negatywne skutki spowodowałaby sytuacja, w której wskazani odbiorcy nie dostosowaliby się do ograniczeń, co w przypadku braku możliwości pokrycia zapotrzebowania doprowadziłoby do wyłączeń awaryjnych obejmujących wszystkich odbiorców z danego terenu, a więc także gospodarstwa domowe, szpitale czy transport publiczny – wyjaśnia Pawlińska. Wprowadzenie stopni zasilania, w tym także najwyższego 20., było dla wszystkich zaskoczeniem. Taka sytuacja nie miała miejsca od ponad 20 lat. – Nie wszyscy rozpoczynają dzień od włączenia telewizji czy radia i nie do wszystkich operator sieci dodzwonił się z informacją o limitach. Dlatego nie wszyscy od razu dostosowali się do ustalonych norm – zaznacza Kaliś. – Zdarzały się jednak także przypadki, że firmy celowo zwiększyły produkcję, by wykorzystać osłabienie konkurencji – dodaje. "

21.06.2017 14:58 observer

jeszcze na temat fali upałów w Europie

Upały w Hiszpanii i Portugalii

http://meteomodel.pl/BLOG/?p=15400

"Do dnia dzisiejszego średnia temperatura czerwca w Cordobie osiągnęła już 28.6°C przy przeciętnej średniej tego miesiąca równej 24.7°C i rekordzie równym 27.0°C (2005, źródło aemet.es).

Istnieje spora szansa, że przynajmniej w tej części Hiszpanii czerwiec zapisze się jako rekordowo ciepły, szczególnie że prognozuje się dalsze utrzymywanie się wysokich dodatnich anomalii temperatury powietrza. W dniu dzisiejszym w Cordobie notowano 43.2°C, 16 czerwca temperatura maksymalna osiągnęła 44.5°C."

21.06.2017 15:00 observer

Doniesienie na temat upałów w Rzepie

http://www.rp.pl/Kleski-zywiolowe/306209902-Portugalia-walczy-z-pozarem.html

" Jędrzej Bielecki
Portugalia walczy z pożarem

Kraj nie wie, jak się odnaleźć w ekstremalnych warunkach spowodowanych zmianą klimatu.

Ogień wybuchł już w sobotę, ale cztery dni później strażacy wciąż nie mogą przejąć kontroli nad potężnymi płomieniami.

– Być może opanujemy sytuację w środę, ale wszystko zależy od temperatury i wiatru – mówi ostrożnie Victor Paz Pinto, który koordynuje akcję strażaków. – Na razie mamy 43 stopnie w cieniu.

Już teraz bilans katastrofy wprawił Portugalię w osłupienie. W ogniu spaliły się żywcem 64 osoby, w tym kilkoro małych dzieci. Głęboko poparzonych jest przynajmniej 150 osób. Pożar zamienił także w czarną pustynię przynajmniej 27 tysięcy hektarów w rejonie Pedrogao Grande na północny wschód od Lizbony.

Pierwsze zapaliło się drzewo, w które uderzył piorun. To tzw. sucha burza, której nie towarzyszą opady deszczu, nowe zjawisko będące pochodną zmian klimatycznych w Portugalii."

21.06.2017 15:06 observer

Kolejna głupota Szyszko. Myśleliście zapewne, że nie można już zrobić większych głupot niż dotychczas?

Szyszko zgłosił do prokuratury wniosek o ściganie za wpisanie Puszczy Białowieskiej na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

"- W 2014 roku łamiąc prawo, bezprawnie wpisano Puszczę Białowieską na listę światowego dziedzictwa przyrodniczego - tak skomentował w Sejmie minister Jan Szyszko wycinkę drzew na terenie Białowieskiego Parku Narodowego.

Podczas dzisiejszego posiedzenia szef resortu środowiska odpowiadał posłom PO na pytania dotyczące masowej wycinki w Puszczy Białowieskiej. Do tej pory tłumaczył wyręby względami bezpieczeństwa i chęcią powstrzymania kornika atakującego świerki.
"Jest rok 2014 ..."

Teraz minister Szyszko twierdzi, że wpisując teren "jako obiekt nietknięty ręką człowieka" na listę UNESCO złamano prawo.

Jest rok 2014, łamiąc prawo, (...) ten obiekt (Puszczę Białowieską) wpisano na listę dziedzictwa przyrodniczego UNESCO, nie dziedzictwa kulturowo-przyrodniczego, tylko przyrodniczego, jako nietknięty ręką człowieka w przeszłości

- powiedział szef ministerstwa środowiska Jan Szyszko. I dodał, że "sprawa jest w prokuraturze".

Zdaniem Jana Szyszko prawo UE nakazuje bronić siedlisk i gatunków, a jednocześnie UNESCO nie pozwala na jej użytkowanie."

"Szef MŚ poinformował również, że aktualnie trwa analiza ekonomiczna, która ma wykazać, ile kosztowała utrata siedlisk i gatunków oraz ile kosztować będzie ich przywrócenie. - Prowadzona jest także analiza z punktu widzenia emisji i pochłaniania CO2 w puszczy - dodał.

Zwrócił uwagę na to, że prowadzona jest także analiza z punktu widzenia emisji i pochłaniania CO2 w puszczy. Jego zdaniem jest to istotne w związku z konwencją klimatyczną ONZ i porozumieniem paryskim z 2015 r., które - jak podkreślił - mówią o wykorzystaniu dwutlenku węgla, jego pochłaniania do regeneracji układów przyrodniczych."

21.06.2017 15:08 observer

Wg Wikipedii Puszcza Białowieska została wpisana na listę w 1979r (!). Wpis rozszerzano w latach 1992, 2014.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Obiekty_z_listy_%C5%9Awiatowego_Dziedzictwa_UNESCO_w_Europie#Polska_.2814.29

Na całym świecie każdy kraj jest dumny, jeśli jakiś obiekt jest tam wpisany. Wszędzie jest tak, poza obecnym polskiem rządem.

21.06.2017 15:09 observer

I jeszcze wpis ze stron UNESCO

http://www.unesco.pl/?id=290

Puszcza Białowieska
Obiekt transgraniczny polsko-białoruski
Wpis na podstawie kryteriów IX i X

Puszcza Białowieska położona na terytorium Polski i Białorusi jest rozległą połacią pierwotnego lasu, w którym występują zarówno drzewa iglaste, jak i liściaste. Obszar wpisany rozciąga się na powierzchni liczącej 141 885 ha. Jest to miejsce unikalne z punktu widzenia zachowania różnorodności biologicznej. Występuje tu najliczniejsza populacja żubra europejskiego, gatunku, który symbolizuje Puszczę Białowieską.

W 1979 r. na Listę Światowego Dziedzictwa została wpisana część obszaru Białowieskiego Parku Narodowego. Białoruska część Puszczy Białowieskiej została wpisana w 1992 r. jako rozszerzenie wpisu. Od 1992 r. obie części Puszczy stanowią jeden obiekt transgraniczny. W 2014 roku miejsce Światowego Dziedzictwa zostało rozszerzone, przede wszystkim po stronie polskiej (z powierzchni 5.069 ha do 59.576,09 ha). Nastąpiła również zmiana nazwy (ang. Białowieża Forest, przedtem: Białowieża Forest/Belovezhskaya Pushcha) i zmiana kryteriów wpisu (poprzednio: kryterium VII).

21.06.2017 17:58 WJ

Uszczypnijcie mnie.
Szyszko sprawia, że rzeczywistość mi "odpływa".....

21.06.2017 23:34 Galahad

Spoko WJ... tu masz:

Cd.na temat kłamstw pana Szyszki i jego otoczenia - obnażanie mitów dotyczących pierwszoplanowanej roli Polski w posiadaniu i odtwarzaniu zasobów leśnych Europy w oparciu o twarde dane Eurostatu.

https://naukadlaprzyrody.pl/2017/06/19/mit-polska-jest-liderem-zalesiania/

PS. w ogóle interesująca strona analogiczna do Nauki o klimacie, tylko dopiero się rozwija. I interesująca inicjatywa naukowców, świadcząca iż nie wszycy siedzą w wieży z kości słoniowej...

22.06.2017 12:27 observer

Dla tych, którzy chcieliby zobaczyć jak wygląda wycinka Puszczy Białowieskiej. Nie wiem, na ile ten filmik jest prawdziwy.

https://twitter.com/ZbigniewHoldys/status/875250051504885760


Na pewno Szyszko zakazał wstępu do lasu po to, by nikt nie kręcił filmów podczas dewastacji Puszczy przez Szyszkę.

22.06.2017 13:54 WJ

@GALAHAD
Jestem na bieżąco co do przywołanej inicjatywy NdP, dzięki Autorowi opracowania KK, którego zaangażowanie bardzo cenię.
Ale jakie "spoko"? Wyć się chce, Szyszko jest nieprzemakalny na argumenty spoza jego głowy.

22.06.2017 14:40 observer

@WJ

Trzeba informować, pokazywać kłamstwa Szyszki, jego "listy od córek leśniczych" i inne przekręty.

Zapewniam cię, że Szyszko nie jest nieprzemakalny. Po prostu większość ludzi nie zdaje sobie sprawy ze skali degrengolady. Dlatego też Szyszko zakazał wstępu do Puszczy. Chodzi o to, że gdyby byli tam ludzie, to powstałby pierdylion filmów i zdjęć dokumentujących jego niszczenie Puszczy.

22.06.2017 16:11 azg

Sprawą puszczy zajmuje się już do dwóch lat, w tym czasie przeczytałem od cholery opracowań i leśników i naukowców. Co ciekawe, zdarzają się opracowania sprzeczne z przekazem leśnników dostępne nawet na ich stronach. Staram się to wszystko zsyntetyzować na swom blogu. Wiedzę biologiczną mam na poziomie szkoły średniej nie mniej mam studia z ochrony środowiska oraz wiele czasu poświęciłem na nadrabianie braków z biologii. Tu macie moje najnowsze wpisy:

http://srodowiskowiec.salon24.pl/787734,czy-pan-minister-dobrze-sie-czuje

http://srodowiskowiec.salon24.pl/787347,co-ja-pacze

http://srodowiskowiec.salon24.pl/786848,historia-dlugoletnia-sporu-o-puszcze-bialowieska-skleroza-polityczna-z-prawej-i-lewej

http://srodowiskowiec.salon24.pl/785813,sprzedaz-drewna-z-pb-wypowiedz-lesniczego

http://srodowiskowiec.salon24.pl/784539,desperacja-w-slusznej-sprawie

http://srodowiskowiec.salon24.pl/780798,szykuje-sie-druga-rospuda

http://srodowiskowiec.salon24.pl/773987,propaganda-i-tyle

22.06.2017 16:41 zbig001

Bąble metanu nabrzmiewają na dnie Morza Arktycznego, dno miejscami podnosi się na 10 m, średnice kopuł sięgają 500 m
https://phys.org/news/2017-06-domes-frozen-methane-blow-outs.html

22.06.2017 17:09 WJ

@OBSERVER
Wydaje mi się, że "większość ludzi" PB nie obchodzi, podobnie jak przejmowanie sądownictwa przez rząd.
Dlatego ważne jest dla mnie zaglądać na ZnR, żeby się nie pogrążyć w " czarnowidztwie".
Cenne jest odkrywanie kolejnych zaangażowanych w działanie (patrz blog AZG) Ludzi czy takich jak Ty, którym się jeszcze chce docierać argumentami do Innych, by edukować o przyczynach i konsekwencjach GO.

22.06.2017 18:58 observer

Jeszcze jedna złota myśl Szyszki

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21993943,proste-recepty-ministra-szyszki-na-ratowanie-puszczy-to-co.html

"– To, co się starzeje, powinno być usuwane i zastępowane nowym pokoleniem – tłumaczył minister. – Tak się nie stało. "


Przypomnijcie mi, ile lat ma Szyszko i czy czasem nie powinien być zastąpiony nowym pokoleniem?

22.06.2017 19:15 Devak

@Obserwer
Przecież to jest jasne, że zgodnie z teorią jaką zaprezentował minister Szyszko to sam powinien w pierwszej kolejności poddać się utylizacji: z powodu wieku jest przecież już nieprzydatny dla społeczeństwa.
A na poważnie to naprawdę trzeba być niedorozwiniętym umysłowo, żeby prezentować takie tezy jak pan minister...

22.06.2017 19:19 observer

@AZG

Wpadam do Ciebie czasem poczytać ciekawostki. Dzięki za linki.

Co do tego
http://srodowiskowiec.salon24.pl/787347,co-ja-pacze

i użytkownika Czaro, który podaje przykład Parku Bawarskiego.

Hmmm. Las świerkowy jako naturalny las w takich górach? Mi się zawsze wydawało, że naturalnymi drzewami np. w naszych górach to buk, jodła, jawor. Świerki zostały zasadzone u nas po tym, jak w XIXw wycięli nam wszystkie drzewa w górach zaborcy (podobni do obecnego nam Szyszki). Nie wiem, jakie naturalnie rosły drzewa w Parku Bawarskim, ale wątpię, by była to monokultura świerkowa.

To takie moje wątpliwości ... :-)

22.06.2017 22:37 Galahad

@Observer
Wątpliwości to sól wiedzy :). W świetle obecnego jej stanu świerk jest gatunkiem typowym i dominującym w strefie klimatycznej regla górnego (towarzyszy mu tylko jarzębina i brzoza karpacka), natomiast w reglu dolnym był stałym składnikiem drzewostanów, czasem także jednolicie świerkowych ale w większości mieszanych z jodłą, bukiem, jaworem etc. W miarę schodzenia na niż było go coraz mniej aż zupełnie zanikał - było mu po prostu za ciepło. Te pierwotne lasy zostały w wielu pamach górskich wycięte w pień - w ich miejscu posadzono te własnie monokultury o których wspominasz, zresztą z nasion świerka alpejkiego (co spowodowało osłabienie drzeowstanów i tzw. klęskę ekologiczną w XX w, która z punktu widzenia przyrody bynajmniej klęską nie nie była. W niektórych pasmach Polski Pd.-Wsch pozostały ich duże fragmenty (np. Puszcza Karpacka), dzięki czemu wiemy jak wyglądały. Szumawa czy lasy Bawarii to ta sama strefa i podobne warunki ekologiczne. W tej chwili jednak lasy te, także przy udziale lesników wracają do dawnej postaci. Nie zawsze jest to efekt ich świadomych zabiegów - po prostu nie opłaca się hodować świerka, więc sadzą buki i jodły; przestali też wycinać gatunki domieszkowe. Jest na ten temat nawet praca z Polski
http://www.pjoes.com/abstracts/2017/Vol26/No01/34.html

23.06.2017 9:09 observer

Dziennikarze w Rzepie ciągle nie rozumieją na czym polega AGW. Ograniczenie emisji to nie walka ze zmianami klimatu (tych się już nie cofnie) tylko zmniejszenie przyszłych zmian.

Nie jest powiedziane, jakie jest stanowisko polskiego rządu (celowo nie piszę stanowisko Polski, bo obecny rząd i Polacy mają często odmienne stanowiska).

Czym innym jest walka ze zmianami klimatu a czym innym zapobieganie dalszym zmianom klimatu.

http://www.rp.pl/Ekologia/170629566-UE-chce-nadal-walczyc-ze-zmianami-klimatu.html#ap-1

"Szefowie państw UE potwierdzili na szczycie europejskim swoje zaangażowanie w walce ze zmianami klimatu na podstawie zobowiązań umowy klimatycznej z Paryża.


"UE zdecydowanie potwierdza zobowiązanie do szybkiego, pełnego wdrożenia umowy paryskiej" – napisał na Twitterze szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Duński premier Lars Lokke Rasmussen podkreślił z kolei, że państwa UE po tej deklaracji są jeszcze bardziej zaangażowane w walkę ze zmianami klimatu. Czwartkowa decyzja ma podkreślić zaangażowanie UE w problem globalnego klimatu w obliczu wycofania się USA z umowy paryskiej.

"Umowa pozostaje podstawą globalnych działań mających na celu skuteczne przeciwdziałanie zmianom klimatycznym i nie może być renegocjowana. Jest kluczowym elementem modernizacji europejskiego przemysłu i gospodarki" – głosi fragment konkluzji Rady Europejskiej.

UE i jej państwa członkowskie zapowiedziały też, że chcą wzmocnić współpracę z innymi krajami w ramach porozumienia paryskiego, w szczególności z państwami najbardziej narażonymi na skutki zmian klimatycznych."

23.06.2017 11:03 Lathspell

Kiedy religia zaczyna rządzić światem:

https://wiadomosci.wp.pl/turcja-teoria-ewolucji-nie-bedzie-nauczana-ma-byc-zbyt-trudna-6136631495915137a

Uprzedzając ataki na muzułmanów - wiele środowisk tzw. katolickich ten pogląd podziela. Cicho i niepostrzeżenie podobne rozwiązania wprowadozno już w Polsce...

http://www.rp.pl/Edukacja-i-wychowanie/312099951-Teoria-ewolucji-znika-z-lekcji-biologii-w-szkole-podstawowej---alarmuja-naukowcy-z-PAN.html

Ten antyintelektualny ruch odwołujący się do prostych emocji i braku podstawowej wiedzy o rzeczywistosci (czego liczne dowody widać na tym forum) jest kolejnym zwiastunem końca naszej cywilizacji - przynajmniej w tej formie w jakiej ją znamy,,,, I jak widać - ogarnia cały świat. Wyraźnie ludzkość traci zaufanie w postęp i naukę, i w oczekiwaniu na kolaps usiłuje chronić się w postawach konserwatywnych, widocznie lepiej oddających strukturę neurofizjologiczną większej częsci populacji. Raczej zaszkodzi to niż pomoże, bo postawy konserwatywne ewokują ksenofobię, rasizm, lęk przed zmianą - i w efekcie prowadzą do wojen. A czym skończą się wojny XXI wieku? XX światowa to będzie przy nich wojna domowa w Europie...

23.06.2017 12:22 PL

Rosnieft odkrył podmorskie złoże ropy we wschodniej Arktyce
Jak poinformował serwis pb.pl powołując się na agencję Rueters, Rosnieft odkrył pierwsze złoże ropy pod dnem Morza Łaptiewów we wschodniej Arktyce.
Według szacunków koncernu, na tym obszarze może znajdować się ekwiwalent nawet 9,5 mld ton ropy - czytamy w serwisie.
Rosnieft i jego partnerzy zamierzają zainwestować w ciągu najbliższych 5 lat do 480 mld rubli (6,6 mld dolarów) w rozwój wydobycia ze złóż podmorskich - precyzuje pb.pl.

Na rynkach ropy królują niedźwiedzie; wiara w OPEC coraz słabsza
Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku nieznacznie spadają. Obecnie są one o 20 procent niższe niż w lutym 2017 r., gdy notowano ich tegoroczne maksimum - na rynkach ropy królują niedźwiedzie - podają maklerzy.
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na sierpień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 43,45 USD, po zniżce o 6 centów.

Brent w dostawach na sierpień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zniżkuje o 9 centów do 45,93 USD za baryłkę.

Na rynki paliw dociera coraz więcej ropy z Libii - kraj ten pompuje obecnie najwięcej ropy od 4 lat. Rezerwy ropy składowane na tankowcach są zaś obecnie najwyższe od początku 2017 roku.

Notowaniom surowca nie pomagają informacje o spadku amerykańskich zapasów ropy.

We wtorek Amerykański Instytut Paliw (API) podał, że zapasy ropy spadły w ubiegłym tygodniu o 2,72 mln baryłek. Analitycy oceniali, że zapasy te spadły o 1,2 mln baryłek.

Pomimo spadku zapasy ropy i tak są bardzo wysokie - o 100 mln baryłek powyżej średniej 5-letniej.

"Sentyment na rynkach paliw jest bardzo niedźwiedzi" - mówi Barnabas Gan, ekonomista Oversea-Chinese Banking Corp. w Singapurze.
"Wysoka produkcja ropy w Libii i zwiększająca się liczba odwiertów ropy w USA mogą sugerować, że zapasy ropy będą jeszcze w tym roku rosnąć" - dodaje.

Słabnie też wiara w OPEC, bo pomimo starań krajów kartelu, które miały spowodować wzrosty cen ropy, wygląda na to, że na razie nic nie jest w stanie powstrzymać spadku notowań surowca.

W styczniu kraje OPEC rozpoczęły ograniczanie wydobycia ropy w ramach kartelu do 32,5 mln baryłek dziennie (b/d), czyli o 1,2 mln b/d, aby wesprzeć notowania surowca. Porozumienie to nie obejmuje m.in. Libii.

Państwa niezrzeszone w OPEC zgodziły się na ograniczenie produkcji ropy o 600 tys. baryłek dziennie, z czego Rosja o 300 tys. b/d. To porozumienie miało obowiązywać do końca czerwca.

Pod koniec maja kraje zrzeszone w OPEC oraz pozostali główni producenci ropy zgodzili się na wydłużenie cięć w wydobyciu ropy naftowej o 9 miesięcy, począwszy od lipca 2017 r. Cięcia zostały utrzymane na obecnym poziomie, czyli 1,8 mln baryłek dziennie.

We wtorek ropa w USA staniała o 2,2 proc.

23.06.2017 16:13 observer

Szydło zapowiedziała, że jest przeciwna protekcjonizmowi, co miałoby oznaczać, że Polska przestanie dotować polskie elektrownie węglowe i polski węgiel.

Zapomniałem, że jak PBS coś mówi, to oznacza, że mówi. A jak mówi, że jest przeciwna protekcjonizmowi w UE, to oznacza, że nie dotyczy to Polski.

http://www.rp.pl/Rzad-PiS/170629486-Beata-Szydlo-Polska-przeciw-protekcjonizmowi-w-UE.html

"W debacie o wspólnym rynku Polska zdecydowanie będzie sprzeciwiać się działaniom protekcjonistycznym. Zachęciłam Komisję Europejską, żeby promowała ideę wspólnego rynku - mówiła po zakończeniu dwudniowego szczytu UE w Brukseli premier Beata Szydło."

23.06.2017 16:43 Ad

"Naukowcy odkryli przyczynę nagłych zmian klimatu, które podczas epok lodowcowych powodowały na przestrzeni zaledwie kilku dziesięcioleci wahania temperatury sięgające 15°C. Badanie opublikowane 19 czerwca 2017 w Nature Geoscience wykazało, iż rosnące poziomy CO2 osiągnęły punkt krytyczny, co uruchomiło reakcję łańcuchową (sprzężeń zwrotnych) i nastąpił gwałtowny wzrost temperatur. Jest to kolejny dowód na to, że emisje CO2 prowadzą do niespodziewanych, nagłych wstrząsów w planetarnym klimacie, za które odpowiada przekroczenie określonego progu koncentracji atmosferycznych. „Nasze wyniki pokazują, że stopniowy wzrost stężeń dwutlenku węgla osiąga punkt krytyczny, co powoduje raptowne zmiany temperatury, które w krótkim czasie wywierają znaczący wpływ na klimat półkuli północnej” [...]."

https://www.nature.com/ngeo/journal/vaop/ncurrent/full/ngeo2974.html

https://exignorant.wordpress.com/2015/05/03/ocieplenie-ziemskiej-atmosfery-przyspiesza/

23.06.2017 19:01 Ad

"Do roku 2100 aż 74% ludzkiej populacji będzie narażone na śmiertelnie groźne fale upałów. Takie zjawiska będą miały miejsce, jeśli emisja dwutlenku węgla będzie rosła w takim tempie jak obecnie. Nawet jeśli znacząco ją zmniejszymy, to problem śmiercionośnych fal upałów będzie dotyczył 48% populacji.
[...]
Szczególnie trudna sytuacja będzie na południu Azji, od Indii po Filipiny, gdzie występują wysokie temperatury i duże obszary wody. Jeśli nic się nie zmieni, to w roku 2100 w stolicy Sri Lanki Kolombo wystąpią 244 dni z warunkami zagrażającymi życiu ludzi. W tym samym roku w Singapurze będzie 240 takich dni, w Palembangu na Sumatrze będzie to 284, w stolicy Indonezji Dżakarcie mieszkańcy mogą spodziewać się wówczas 256 dni zagrażających życiu. Ucierpią również mieszkańcy Afryki. W Lome (stolica Togo) będą 163 zagrażające życiu dni, a w Abidżanie (Wybrzeże Kości Słoniowej) – 160 dni. Bardzo zła sytuacja będzie panowała w równikowych okolicach Ameryki Południowej. Brazylijskie Manaus doświadczy 211, a Leticia 269 dni z pogodą zagrażającą życiu. W peruwiańskim Iquitos będzie ich 192, a w Panama City już 230. Problemy nie oszczędzą też mieszkańców USA. W Houston należy spodziewać się 105, a w Miami 79 dni ze śmiercionośną pogodą.

Ogrzewanie się biegunów stało się symbolem zmian klimatycznych spowodowanych przez emisję gazów cieplarnianych. Nasze badania pokazują, że to ocieplanie się tropików stanowi największe zagrożenie dla ludzkiego życia. Występujące tam już obecnie wysokie temperatury i duża wilgotność powodują, że wystarczy niewielki wzrost temperatur, by tamtejsze warunki stały się śmiertelne dla ludzi [...]."

http://kopalniawiedzy.pl/fale-upalow-wilgotnosc-temperatura,26603

24.06.2017 14:21 observer

@AD

Nie wiem, skąd exignorant wziął ten tekst, bo w sieci go nie ma. W artykule jest mowa o raptownej (o 15ppm) zmianie stężenia CO2. Nie wiadomo też o jakie zmiany temperatury chodzi. U mnie wczoraj też była zmiana temperatury o 15C i to w kilka godzin.

Strasznie sensacyjne te strony exignoranta.

24.06.2017 14:25 observer

Wojny trolli. Właściwie dotyczy każdego z ważnych tematów.

http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,21999393,wojny-trolli-jak-polityczna-debata-w-polskiej-sieci-zaczeli.html#TRwknd

https://archive.fo/i8LzI

"Wojny trolli. Jak polityczną debatą w polskiej sieci zaczęli rządzić ludzie, których nie ma

W polskiej sieci rządzi prawica - internetowych bojowników tej strony jest dwa razy więcej, niż lewicowców. Problem w tym, że ci bojownicy nie zawsze są prawdziwi - wskazuje raport młodego polskiego badacza z Oksfordu. Ponad 20 proc. treści politycznych na polskim Twitterze tworzą niezwykle aktywne prawicowe trolle.

Szef Firmy pozostaje anonimowy. W ciągu ostatnich 10 lat stworzył ponad 40 tysięcy fałszywych tożsamości z kontami w social mediach (każde z unikalnym adresem IP). Jest jednym z informatorów raportu "Computational Propaganda in Poland: False Amplifiers and the Digital Public Sphere" Roberta Gorwy, młodego polskiego naukowca z Oxfordu.

Firma trolli

Firma też pozostaje anonimowa, dlatego będziemy ją nazywać - tak jak w raporcie - po prostu Firmą. Za to jej "dzieci" teoretycznie anonimowe nie są. Mają przecież zdjęcia profilowe. Tyle, że znalezione w sieci i zmodyfikowane w Photoshopie, żeby nie pojawiały się w wyszukiwaniu Google. Mają normalne maile założone na kontach ogólnoświatowych serwisów poczty elektronicznej. Ba, mają nawet imiona i nazwiska! Oczywiście nie swoje.

Jeden pracownik Firmy obsługuje mniej więcej piętnaście fałszywych tożsamości. Ma niełatwe zadanie: Całymi dniami pisze, pisze, pisze. Tworzy wiarygodną historię osób, których nie ma. Każda z tych piętnastu osób musi mieć wyróżniający się styl pisania, swoje "indywidualne" zainteresowania i osobowość. Pracownik Firmy musi pamiętać, którą postacią w danym momencie jest. Musi zmieniać miejsce pobytu - jak każdy normalny człowiek. A przynajmniej musi sprawiać takie wrażenie, więc używa protokołów VPN, zmieniających adres IP użytkownika tak, aby wydawało się, że np. jest on w danym momencie w Hiszpanii, a nie w Polsce. Zasada numer jeden: żadne z fałszywych kont nie kopiuje postów. W ten sposób trudniej wykryć fałsz.

Trolle pracują dla pracodawcy, który im płaci. Ale skąd pracodawca ma pieniądze? Oczywiście od zleceniodawcy. A tym jest najczęściej jakaś firma albo partia lub stronnictwo polityczne. W Polsce, według raportu, wahadło polityczne wychylone jest wyraźnie w jedną stronę."

24.06.2017 20:09 Devak

Susza w Izraelu ,która jest prawdopodobnie największa w ciągu ostatnich 900 lat:
http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/117133,slynne-jezioro-po-ktorym-chodzil-jezus-moze-wyschnac

25.06.2017 22:51 observer

Dzięki wam imigranci

http://www.rp.pl/Plus-Minus/306229923-Boguslaw-Chrabota-Dzieki-wam-imigranci.html#ap-1

"Bogusław Chrabota: Dzięki wam, imigranci

Oglądam ich codziennie z okien mojego biura. Zasuwają na rowerach, tachając na plecach wielkie torby z napisem UberEATS. Zlecenia odbierają w szarawym baraku, który został po rozparcelowanym przed laty Domu Słowa Polskiego.

Teraz to ich kwatera główna. Tu pracuje dyspozytor. Przyjmuje zlecenia i wysyła w teren kurierów. Mimo że są w Polsce ledwie od kilku tygodni, bez trudu znajdują restaurację, odbierają zamówione przez internet danie i zawożą do zamawiających. Ich przewodnikiem jest Google Maps, zbawienna aplikacja, która pomaga im orientować się w trudnym miejskim terenie.

W większości, jeśli nie wszyscy, pochodzą z Indii. A w tamtejszych miastach, jak wiadomo, tłok, chaos i zgęszczenie jeszcze większe niż w Warszawie. Stolica kraju nad Wisłą jest więc dla nich jak kromka chleba z masłem. Nadzwyczaj prosta, doskonale przestrzenna, krystalicznie logiczna. Łatwo wszędzie tu trafić. Kilkanaście minut jazdy na rowerze i szybka dostawa. Zupa jeszcze ciepła, kartacze nie zdążyły wystygnąć, zwodniczo pachnie gorące curry. Polski konsument odbiera danie. Hindus goni już za następnym zleceniem.

Reakcje ludzi? A niby jakie mają być? Przecież Hindus jest ciapaty, nawet bardzo ciapaty. Klienci się nie boją? Bez problemu otwierają drzwi? Nie, nikt się nie dziwi. A kto miałby jeździć w UberEATS, Polacy? Dla nich to żadne pieniądze. A dla biednego chłopaka z przedmieść Delhi fortuna. Przyjeżdża więc i pracuje nad Wisłą. On i tysiące jemu podobnych.

[...]

Wróćmy do tych, co to się ich najbardziej boimy, Syryjczyków. Słyszę, że nie chcemy ich nad Wisłą, bo mają skłonności do eksplodowania. Tyle że oni tu już są. Doskonali lekarze, handlowcy, restauratorzy. Ktoś słyszał o Hama Sushi? Tak, a skąd to Hama w nazwie? To przecież miasto w Syrii. Tak, bo Adi, właściciel, pochodzi z Hama. Dawno temu przyjechał do Polski. Tu się ożenił. Tu zainwestował. Tu urodziły się jego dzieci. Dzięki, że przyjechał – mówią jego klienci. Dzięki wam wszystkim, że tu jesteście. Dzięki wam życie nad Wisłą nabrało kolorów."

26.06.2017 1:38 Galahad

@Observer
Czasem jesteś jak źródełko wody na pustyni :).
Dzięki Ci Observer :)

26.06.2017 15:28 Krychu

Haha znowu Observer, przytacza prasówki ze swojej propagandowki.


Nie zapominajcie, ze w naszym kraju jest demokracja a większość społeczeństwa jest przeciwna imigracji.

26.06.2017 22:38 observer

List dziekanów wydziałów przyrodniczych do Dudy, Szydło i Szyszki

https://oko.press/alarm-33-dziekanow-wydzialow-przyrodniczych-liscie-dudy-szydlo-szyszki-bronia-puszczy-rzek/

Szanowny Panie Prezydencie, Szanowna Pani Premier, Szanowny Panie Ministrze,

Jako Dziekani Wydziałów Przyrodniczych Uniwersytetów Polskich protestujemy przeciwko trwającym i planowanym w najbliższej przyszłości, daleko idącym ingerencjom w cenne ekosystemy naszego kraju, w tym w szczególności ekosystemy Puszczy Białowieskiej i dużych polskich rzek.

Wyrażamy tym samym sprzeciw wobec realizowanej polityki eksploatacji zasobów przyrodniczych, prowadzonej bez uwzględnienia społecznych i ekonomicznych kosztów degradacji środowiska naturalnego.

Uważamy, że prowadzone aktualnie działania gospodarcze, w tym wprowadzane przez Ministerstwo Środowiska akty prawne, przyczynią się – poprzez bezpowrotną dewastację zasobów przyrodniczych – do zubożenia społeczeństwa i wzrostu zagrożenia kraju zjawiskami katastrofalnymi.

Wobec rosnącej globalnej ingerencji człowieka w środowisko przyrodnicze, przeciwstawianie ochrony przyrody wartościom ekonomicznym i społecznym straciło rację bytu.

Przeświadczenie, że „nie stać nas na ochronę przyrody”, okazało się błędne i ustąpiło pewności, że nie możemy pozwolić sobie na to, aby jej nie chronić.

Dlatego domagamy się od decydentów wypracowania takich strategii gospodarowania zasobami przyrodniczymi Polski, które odrzucą podejście czysto eksploatacyjne na rzecz łączenia ochrony cennych walorów przyrodniczych z użytkowaniem gospodarczym i rekreacyjnym, strategii uwzględniających ekonomiczne i społeczne koszty nadmiernej eksploatacji przyrody, w tym konsekwencje utraty usług pełnionych przez degradowane ekosystemy.

W szczególności, oczekujemy respektowania zapisów prawa krajowego i międzynarodowego oraz wynikającego z nich zachowania przebiegu naturalnych procesów przyrodniczych w ekosystemach Puszczy Białowieskiej i dolinach dużych rzek Polski.

Wyrażamy także głębokie zaniepokojenie obecną sytuacją w Puszczy Białowieskiej, gdzie poprzez masowe cięcia niszczona jest przyroda najcenniejszego w skali kraju kompleksu leśnego. Zwracamy przy tym uwagę, iż działania te wiążą się obecnie z realnym ryzykiem umieszczenia Puszczy Białowieskiej na prowadzonej przez UNESCO Liście Światowego Dziedzictwa w Zagrożeniu.

Apelujemy o podjęcie dialogu z naukowcami sprzeciwiającymi się prowadzonej ingerencji w środowisko przyrodnicze oraz kierowanie się aktualną wiedzą naukową przy podejmowaniu kluczowych decyzji.

Pamiętajmy o ciążącej na nas moralnej i prawnej odpowiedzialności za zachowanie przyrody dla następnych pokoleń w stanie niepogorszonym.

Dziekani:

1. Prof. dr hab. Beata Gabryś, Dziekan Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu
Zielonogórskiego

2. Dr hab. inż. Barbara Gawdzik, prof. UJK, Dziekan Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach

3. Dr hab. prof. nadzw. Andrzej Icha, Dziekan Wydziału Matematyczno-Przyrodniczego Akademia Pomorska w Słupsku

4. Prof. dr hab. Igor Konieczny, Dziekan Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego

5. Dr hab. Małgorzata Kruczek, Dziekan Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu Jagiellońskiego

6. Prof. dr hab. Andrzej Kruk, Dziekan Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego

7. Prof. dr hab. Agnieszka Mostowska, Dziekan Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego

8. Dr hab. Dorota Nowak, Dziekan Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Wrocławskiego

9. Prof. dr hab. Zofia Piotrowska-Seget, Dziekan Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego

10. Dr hab. Waldemar Surosz, prof. UG, Dziekan Wydziału Oceanografii i Geografii Uniwersytetu Gdańskiego

11. Prof. dr hab. Ryszard Szyszka, Dziekan Wydziału Biotechnologii i Nauk o Środowisku KUL

12. Prof. dr hab. Kazimierz Trębacz, Dziekan Wydziału Biologii i Biotechnologii Uniwersytetu Marii Curie -Skłodowskiej w Lublinie

13. Prof. dr hab. Werner Ulrich, Dziekan Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska, Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu

14. Dr hab., prof. UR Maciej Wnuk, Dyrektor Pozawydziałowego Instytutu Biotechnologii Uniwersytetu Rzeszowskiego

Prodziekani:

1. Dr hab. Maria Augustyniak, prof. UŚ, Prodziekan Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego

2. Dr hab., prof. nadzw. Katarzyna Baldy-Chudzik, Prodziekan Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu Zielonogórskiego

3. Dr hab. Maciej Bartos, prof. UŁ, Prodziekan Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska
Uniwersytetu Łódzkiego

4. Dr Piotr Borsuk, Prodziekan Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego

5. Prof. dr hab. Maria Anna Ciemerych-Litwinienko, Prodziekan Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego

6. Dr hab. Joanna Czarnecka, Prodziekan Wydziału Biologii i Biotechnologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie

7. Dr hab. Małgorzata Garnczarska, prof. UAM, Prodziekan Wydziału Biologii Uniwersytetu A. Mickiewicza w Poznaniu

8. Prof. dr hab. Maciej Garstka, Prodziekan Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego

9. Dr hab. Ryszard Gurbiel, Prodziekan Wydziału Biochemii, Biofizyki, Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego

10. Prof. dr hab. Jolanta Jura, Prodziekan Wydziału Biochemii, Biofizyki, Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego

11. Dr Ewa Kukuła, Prodziekan Wydziału Biologiczno-Rolniczego Uniwersytetu Rzeszowskiego

12. Dr Małgorzata Kus-Liśkiewicz, Z-ca Dyrektora Pozawydziałowego Instytutu Biotechnologii Uniwersytetu Rzeszowskiego

13. Dr hab. Beata Messyasz, Prodziekan Wydziału Biologii Uniwersytetu A. Mickiewicza w Poznaniu

14. Prof. dr hab. Michał Obuchowski, Międzyuczelniany Wydział Biotechnologii, Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego

15. Dr hab. Małgorzata Puc, prof. US, Prodziekan Wydziału Biologii Uniwersytetu Szczecińskiego

16. Dr hab. Edyta Sierka, Prodziekan Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego

17. Prof. dr hab. Maria Stankiewicz, Prodziekan Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu

15. Dr hab. Adriana Szmidt-Jaworska, Prodziekan Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu

18. Prof. dr hab. Piotr Świątek, Prodziekan Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego

19. Dr hab. Ada Wróblewska, Prodziekan Wydziału Biologiczno-ChemicznegoUniwersytetu w Białymstoku

26.06.2017 22:40 observer

Jeszcze w uzupełnieniu do poprzedniego wpisu:

list dotyczy zarówno Puszczy jak i planowanej przez PiS dewastacji polskich rzek.

27.06.2017 8:03 observer

Kolejne badania potwierdzają to, o czym wiadomo - oceany ogrzewają się szybko.

https://www.theguardian.com/environment/climate-consensus-97-per-cent/2017/jun/26/new-study-confirms-the-oceans-are-warming-rapidly

" New study confirms the oceans are warming rapidly

Although there’s some uncertainty in the distribution among Earth’s ocean basins, there’s no question that the ocean is heating rapidly

As humans put ever more heat-trapping gases into the atmosphere, the Earth heats up. These are the basics of global warming. But where does the heat go? How much extra heat is there? And how accurate are our measurements? These are questions that climate scientists ask. If we can answer these questions, it will better help us prepare for a future with a very different climate. It will also better help us predict what that future climate will be.

The most important measurement of global warming is in the oceans. In fact, “global warming” is really “ocean warming.” If you are going to measure the changing climate of the oceans, you need to have many sensors spread out across the globe that take measurements from the ocean surface to the very depths of the waters. Importantly, you need to have measurements that span decades so a long-term trend can be established.

These difficulties are tackled by oceanographers, and a significant advancement was presented in a paper just published in the journal Climate Dynamics. That paper, which I was fortunate to be involved with, looked at three different ocean temperature measurements made by three different groups. We found that regardless of whose data was used or where the data was gathered, the oceans are warming."

27.06.2017 8:19 Albatron

Rośnie wydobycie węgla przez USA, Chiny i indie.

http://www.seattletimes.com/business/coal-on-the-rise-in-china-us-india-after-record-2016-drop/

The world’s biggest coal users — China, the United States and India — have boosted coal mining in 2017, in an abrupt departure from last year’s record global decline for the heavily polluting fuel and a setback to efforts to rein in climate change emissions.

China’s production rose more than 4 percent through May, according to government figures, compared to a drop of more than 8 percent for the same period a year earlier.

27.06.2017 8:44 Albatron

Kanada coraz cieplejsza.

Canada Is 1.7 Degrees Warmer Than In 1948

This situation will only get worse:
“Scientists predict that almost all of Canada will continue to get warmer during the next 80 years. Even with reduced greenhouse gas emissions, Canada’s summers are projected to warm by 1.5° C to 2.5° C by mid-century. Those temperatures will be higher if greenhouse gas emissions continue unabated.”


http://theecoreport.com/canada-1-7-degrees-warmer-1948/

27.06.2017 15:42 zbig001

Autor bloga wattsupwiththat neguje fakt ocieplenia spowodowanego przez emisje przemysłowe. Dobór źródeł informacji i ich interpretacja jest tam mocno tendencyjna.

Samochód elektryczny "spłaca" swoje CO2, pod warunkiem że jeździ. Jak bardzo problem zależy od okoliczności, wyjaśniają te infografiki
http://www.visualcapitalist.com/is-driving-tesla-better-environment-depends/

Widać że potrzebny jest w miarę "czysty" prąd do ładowania baterii, i w ocenianych USA, tylko w opartym na węglu stanie Colorado samochód elektryczny bardziej obciąży środowisko niż spalinowy (porównując emisje dużej Tesli do emisji do małego "benzyniaka" z segmentu B).
W Polsce zapewne samochód elektryczny również tylko pogorszył by stan środowiska.

28.06.2017 10:33 Albatron

Ogromny ślad węglowy malutkich krewetek.

http://www.eco-business.com/news/the-jumbo-carbon-footprint-of-shrimp/

For every kilogram of beef produced on land that was converted from mangrove forest, 1440 kilograms of climate-altering greenhouse gases are pumped into the atmosphere. For shrimp (more widely known as ‘prawns’ in the UK and Australia), it’s even worse: 1603 kg of emissions per kilo of crustacean.

28.06.2017 10:41 Albatron

Prognozowany 40% spadek produkcji ryżu w południowej Azji.

http://www.eco-business.com/news/sri-lankas-food-production-hit-by-extreme-drought-followed-by-floods/

According to the joint Crop and Food Security Assessment Mission, drought conditions in 2016 and early 2017 led to widespread crop failures, in particular for rice paddy - the country’s staple food. Total paddy production in 2017 is forecast at 2.7 million tonnes, almost 40 per cent less than the last year’s output and 35 per cent lower than the average of the previous five years.

28.06.2017 10:58 Albatron

Czego boją się klimatolodzy ( w Australii ) ?

http://mobile.abc.net.au/news/2017-06-27/climate-scientists-speak-of-their-worst-fears/8631368?pfmredir=sm

28.06.2017 13:52 WJ

@ALBATRON
Tak sobie pomyślałam, mało odkrywczo ( :)), że
musimy być irracjonalni jako gatunek. W naszym kraju szczególnie (?)
Stawiamy na zwiększenie dzietności, w kulinarnych programach propagujemy jedzenie owoców morza jako wyznacznik statusu (?), tęsknimy do tropikalnego lata (te "pogodynki" z zachwytem oznajmiające o wysokich temperaturach i braku deszczu). Przyjmujemy czarno- białe wyjaśnienia naszych problemów, które zwalniają nas z podjęcia wysiłku aktywności.
I tak nie uświadomimy sobie do końca (?), że GO idzie po Nas.

Cieszę się każdym dniem bez upałów i deszczem.
Pamiętam doskonale suszę i falę gorąca u siebie dwa lata temu, przykre doświadczenie.

28.06.2017 16:09 Albatron

@WJ
Niestety muszę się z tobą zgodzić.
Jako "wyznawca" teorii Guya McPhersona, Sama Carany itp. już przetrawiłem w sobie myśl, że to wszystko skończy się piękną katastrofą, wcześniej niż później. A poza tym to planeta Ziemia doskonale sobie bez nas poradzi.
Śmieszne są "wysiłki" które podejmujemy aby zapewnić sobie jeszcze kilka czy kilkadziesiąt lat w miarę normalnego życia. Okłamujemy samych siebie myśląc że jakoś to będzie, najważniejsze żeby tylko pokazać światu że niby coś tam robimy dla dobra planety. A CO2 jak rosło tak sobie dalej rośnie. Zresztą co szarego człowieka obchodzi czy jest 280ppm czy 410ppm. Najważniejsze żeby kupić najnowszego Iphona czy tam jakieś inne badziewie, polecieć na wakacje za 1200pln do Turcji, a może zrobić grilla i wypić 3 browce i połówke ze znajomymi.
Problem jest nie rozwiązywalny; zjeść ciastko i mieć ciastko. Nie ma możliwości przetrwania bez rezygnacji z paliw kopalnych. Żeby zrezygnować z paliw kopalnych trzeba by wrócić do czasów przed industrialnych. Cała zabawa z energią odnawialną nie przynosi nic, oprócz wspaniałych nagłówków w mediach i wykresów w prezentacjach.

Strasznie się zdołowałem ale, nie widzę nic optymistycznego (może za dużo czytam tych newsów o klimacie). Chyba lepiej pójdę pojeździć rowerkiem po okolicy.

28.06.2017 19:12 Devak

@Albatros
Z wszystkich tych głupstw, które wymieniłeś najbezpieczniejsze byłyby chyba te z browarami i połówką;:
Gdyby tylko wszyscy potrafili na takich głupstwach skończyć..., a tak to niestety trzeba się pogodzić z tym co nieuniknione

28.06.2017 20:28 observer

Zakaz palenia w kominkach na Mazowszu?

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/zakaz-palenia-w-kominku-mazowsze-uchwala,51,0,2337843.html

"Jeszcze tylko przez kilka miesięcy mieszkańcy Mazowsza będą mogli zainstalować w domu taki kominek, jaki chcą. Powód? Jesienią wejdzie w życie uchwała antysmogowa, która określi normy dla domowych kominków. Nie wszystkim to wystarcza - organizacje walczące ze smogiem chcą w ogóle zakazać palenia w kominkach, gdy poziom pyłów jest wysoki.

W czasie, gdy nad Polskę nadciągają afrykańskie upały, trudno myśleć o przepisach określających, w jaki sposób będzie nam wolno ogrzewać się zimą. Ale to właśnie teraz, za kilka tygodni ruszają konsultacje społeczne projektu uchwały antysmogowej dla Mazowsza.

"Kończy się już analiza dokumentacji eksperckiej, pora na głos obywateli" - informuje mazowiecki urząd marszałkowski. Ten głos będzie można zabrać od 20 lipca. Marszałek Mazowsza Adam Struzik zapowiedział, że konsultacje będą prowadzone w całym regionie.

- Chcemy, aby samorządy i mieszkańcy Mazowsza wzięli czynny udział w dyskusji nad tym dokumentem. Na szali jest nasze zdrowie. Z drugiej strony musimy wspólnie zastanowić się nad narzędziami i tempem zmian. Tak, aby były one realne i możliwe do udźwignięcia – mówi.

Co wolno palić w kominku

Jak już pisaliśmy w money.pl, zapał rządu do wprowadzania przepisów antysmogowych ostygł wraz z odejściem mrozów. Wciąż nie ma dwóch rozporządzeń obiecanych przez rząd - określających, jakim piecem można ogrzewać dom i czym można w nich palić. Kończy się czerwiec, a pakiet rekomendacji dotyczących walki ze smogiem Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów przedstawił w połowie stycznia. I nic.

Sprawą zajęły się jednak samorządy. Pierwsza była Małopolska ze swoją uchwałą antysmogową. Jej śladem poszedł Śląsk. Władze Mazowsza planują, że uchwała wejdzie w życie 1 listopada 2017 r. Do swoich uchwał przymierzają się też władze województw opolskiego i dolnośląskiego.

Co będzie w uchwałach? Ta dla Mazowsza wprowadzi np. wymogi jakości instalacji grzewczych, jak i spalanych w nich paliw. Mówiąc prościej: ustali, jaki piec można zamontować w domu i czym w nim palić.

Pewną niespodzianką dla mieszkańców województwa mazowieckiego może być to, że normy mają dotyczyć nie tylko kotłów i pieców, ale także... kominków.

Od listopada będzie więc można zainstalować w domu tylko kominek spełniający wysokie standardy dotyczące sprawności cieplnej i emisji pyłu. Te, które już są w domach, trzeba będzie wymienić w ciągu pięciu lat, chyba że osiągają one sprawność cieplną na poziomie co najmniej 80 proc. lub zostaną wyposażone w urządzenia zapewniające redukcję emisji pyłu."

29.06.2017 8:08 observer

Głos na temat ksenofobii w Rzepie. Część argumentów ocenionych w jej komentarzu pada także tutaj, więc wklejam

http://www.rp.pl/Analizy/306289882-Zuzanna-Dabrowska-Prosty-przepis-na-ksenofobie.html
https://archive.fo/uIn73

"Zuzanna Dąbrowska: Prosty przepis na ksenofobię

Siewcy nienawiści nie mają wielu argumentów. Często są to tylko chwyty retoryczne, które za trzecim powtórzeniem tracą świeżość i powodują lekkie mdłości.

Pełny przekrój takich klisz strachu dał Maciej Pawlicki na łamach portalu wPolityce, pisząc o kwestii uchodźców. „Domagają się od Polski »korytarza«? Czy kapitulacji? Skojarzenia niestety uprawnione" – zatytułowany został wywód. Kto się domaga? Biskupi! Którym on dumnie jako Polak i patriota wypowiada posłuszeństwo. Łaskawie dopuszcza jednak, że np. kardynał Nycz czyni to z naiwności i szlachetności, „bo nie wie, do czego jest używany". A kto ośmiela się używać hierarchy do załatwienia ciemnych interesów? Przede wszystkim oczywiście lewica i liberałowie. Ale, rzecz prosta, nie sami: „Robią to dziś razem z chłystkiem na stolcu prezydenta przebrzmiałej potęgi, który poucza nas o wartościach, a zapomniał(...), że państwo francuskie w latach 1942–44 gorliwie wyłapywało francuskich Żydów oraz Żydów uchodźców i ładowało ich na transporty do niemieckich obozów śmierci Auschwitz, Majdanka, Sobiboru" – ujawnia Pawlicki. To klasyczny chwyt, który znamy w wersji short: „bo u was biją Murzynów". Tyle że jeśli już, to „bili". Francja zmaga się z rasizmem i Frontem Narodowym, ale uchodźców przyjmuje. Możliwe, że ze wstydu za przeszłość.


[...]

Maciej Pawlicki nie mógł sobie darować koronnego argumentu wszystkich nienawistników. Bezkompromisowo wzywa kardynała Nycza do oddania swojego apartamentu uchodźcom z Syrii i stawia warunek: kardynał ma najpierw rozwiązać problem muzułmańskich uchodźców z Czeczenii, którzy podobno terroryzują Górę Kalwarię. To nic, że Kościół Czeczenów nie zapraszał, a partie prawicowe nosiły czapki z karakułów na znak solidarności z prześladowanymi przez strasznych Rosjan wojownikami. Winien jest kardynał wraz z liberalno-lewicowymi elitami. Co za czasy!"

29.06.2017 9:24 mad_bobul

Podobało mi się, więc wrzucam :):

https://youtu.be/ccoPs3c8AWs

29.06.2017 13:48 WJ

@MAD_BOBUL

Wzruszyłam się.
Każde zdanie jest mi bliskie, jest we mnie, co oznacza, że są Ludzie, którzy odbierają Świat tu i teraz podobnie.
W tej chwili było mi to potrzebne- dzięki.

30.06.2017 11:28 observer

Szyszko (za pośrednictwem leśników) straszy odszkodowaniami za blokowanie wycinki Puszczy Białowieskiej.

Metody rodem z sowieckiej Rosji

http://wyborcza.pl/10,82983,22031939,niech-sie-boja-lesnicy-ida-na-wojne-z-ekologami.html

"Szykuję się na dużą batalię sądową. Straty idą w setki tysięcy złotych - mówi Jerzy Rosiński, dyrektor Zakładu Transportu i Spedycji Lasów Państwowych w Giżycku, który odpowiada za trwającą właśnie w Puszczy Białowieskiej wycinkę drzew. Zatrudnił kancelarię prawniczą, która rozsyła pisma z żądaniem zapłaty odszkodowania do osób, które były na miejscu blokady wycinki 30 maja 2017 roku. Kwota: 10 560 zł. - Niech się troszkę boją. Jak broili, to się nie bali, a teraz się boją? - pyta dyrektor. "

30.06.2017 11:33 observer

I jeszcze jedna uwaga do poprzedniego wpisu.

Jerzy Rosiński w tym piśmie jawnie przyznaje, że nie chodzi o żadnego kornika w Puszczy tylko o pozyskiwanie drewna. Odszkodowanie wyliczył następująco:

"12 godzin x 20 m^3 POZYSKIWANEGO DREWNA na godzinę x 44 zł (cena netto za 1 m^3 pozyskanego drewna)"

To dla tych, którzy twierdzili, że Szyszko tnie drzewa w Puszczy w celu ochrony. To nie chodzi o żadną ochronę tylko o sprzedanie drewna z Puszczy a kornik jest tylko pretekstem.

30.06.2017 11:41 Albatron

Milion plastikowych butelek co minutę.

https://www.theguardian.com/environment/2017/jun/28/a-million-a-minute-worlds-plastic-bottle-binge-as-dangerous-as-climate-change?CMP=share_btn_tw

A million plastic bottles are bought around the world every minute and the number will jump another 20% by 2021, creating an environmental crisis some campaigners predict will be as serious as climate change.

30.06.2017 11:43 PL

Biały Dom: w 2020 r. USA eksporterem energii netto
Jak czytamy w serwisie Energetyka24, służby prasowe Białego Domu poinformowały, że Stany Zjednoczone już w 2020 roku będą mogły stać się eksporterem energii netto.
Ma to być możliwe dzięki wejściu na globalny rynek LNG i rozpoczęciu "nowej rewolucji energetycznej" zapowiadanej przez Donalda Trumpa.
"Razem rozpoczniemy nową energetyczną rewolucję opartą na amerykańskiej produkcji, na amerykańskiej ziemi" - powiedział cytowany przez serwis Donald Trump.

Według służb prasowych Białego Domu prezydent podjął w ciągu pierwszych miesięcy od nominacji szereg działań mających na celu uwolnienie potencjału sektora energii w USA, który daje pracę 6,4 milionom Amerykanów. W 2016 r. wygenerował on 300 tysięcy nowych miejsc pracy, a w tym ma być to dodatkowe 198 tys. - czytamy w serwisie Energetyka24.
Biały Dom zapowiada, że rewolucja gazowa pozwoli stać się USA globalnym graczem na rynku LNG. Według American Action Forum przychody z eksportu LNG w latach 2016 - 2040 wyniosą ok. 1,6 biliona dolarów, a przychody dla budżetu federalnego 118 mld dol. - podaje dalej serwis.
Energetyka24.com

Rosnieft przewiduje, że cena ropy naftowej utrzyma się w okolicach 40 dol. do końca 2018 roku
Jak poinformował BiznesAlert.pl, w budżecie rosyjskiego giganta naftowego znalazła się prognoza o tym, że średnia cena ropy naftowej w 2017 roku ma wynieść nieco ponad 40 dolarów. W 2018 roku ma to być już 40 dolarów za baryłkę. Oznacza to, że Rosjanie przewidują utrzymanie się niskich cen surowca, pomimo ich stałego poparcia dla układu, który miał przynieść podwyżkę.
Chodzi o porozumienie naftowe, czyli zgodę krajów kartelu OPEC i jedenastu producentów spoza organizacji o wspólnym cięciu wydobycia o 1,8 mln baryłek dziennie z różnym podziałem zobowiązań. Zostało ono zawarte w grudniu 2016 roku i obowiązywało do czerwca 2017 roku. W maju zostało przedłużone do marca 2018 roku. Mimo to, Rosnieft przewiduje niską cenę ropy aż do końca przyszłego roku - czytamy w BiznesAlert.pl.

30.06.2017 11:56 observer

@PL

Dlaczego ie dajesz nigdy źródeł swoich cytatów? Wymyślasz je?

Twoje informacje są w ten sposób niewiarygodne.

A może nie podajesz je, ponieważ pochodzą ze stron CIRE (węglowych lobbystów)?

http://www.cire.pl/item,147737,1,0,0,0,0,0,bialy-dom-w-2020-r-usa-eksporterem-energii-netto.html

30.06.2017 13:50 PI

Witajcie w przyszłości. Energia przyszłości Film dokumentalny

https://vimeo.com/223753187

30.06.2017 14:27 Coyote

@Observer ludzie tutaj raczej zdają sobie sprawę z mechanizmu łupkowego .
Fed masowo drukuje dolary by zapewnić płynność finansową a rząd SZA by uniknąć hiperinflacji topi je w dotacjach dla firm wydobywających gaz łupkowy .
Że przemysł wydobywczy i peryferie są tam nadal silne to dużo z tych pieniędzy zostaje w kraju trafiając do kieszeni amerykańskiego robotnika czyli LUDU który jest syty i zadowolony .
Ot , meandry gospodarki supermocarstwa .
Efektem ubocznym jest dość tani gaz mimo marnego EROI , który można np: wcisnąć krają satelickim za twardą walutę , czy samemu przerobić na produkty o wyższej wartości dodanej .
Genialne póki się nie rypnie . Pytanie czy komunikat po prostu stwierdza że interes ma się świetnie rozwijać do 2020 czy coś zaczyna się sypać i uspokajają ???

Tutaj inny samograj o którym dziwnym trafem chyba nikt tu jeszcze nie wspominał http://wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/USA.-Panele-sloneczne-na-murze-wzdluz-granicy-z-Meksykiem gdzieś indziej pisali jakoby ta faraoniczna budowa miałaby się zwrócić w 25 lat . I że począwszy od ogniw ma być made in usa . Więc znowu LUD będzie mieć prace .

30.06.2017 21:58 observer

@Coyote

Hmm. Nie za bardzo rozumiem, dlaczego piszesz akurat do mnie w kwestii łupków. Jeśli chodzi ci o to, że skomentowałem wpisy @PL, to nie chodziło mi o treść tylko o brak źródła.

To jest kronika rozdroża, więc generalnie można podawać linki do dowolnych materiałów. To jest rodzaj spisu z danej chwili. Owszem - można je podać z komentarzem lub bez. Jednak brak podawania źródła, a już na pewno takiego jak CIRE, jest co najmniej podejrzane. Czego @PL się wstydzi wrzucając swoje cytaty bez referencji do źródła?

30.06.2017 22:24 observer

Kolejny głos w sprawie uchodźców

http://www.rp.pl/Plus-Minus/306299943-Boguslaw-Chrabota-Ziemia-jalowa-nad-Wisla.html#ap-1
https://archive.fo/OXDyr

"Uchodźcy z perspektywy mojego pokolenia to była sprawa oczywista. Zbyt dobrze się ją znało z osobistych doświadczeń, z włóczęgi po Europie w latach 80., z ulic Paryża czy z niezliczonych ośrodków socjalnych w Niemczech, gdzie wszelkie antyimigranckie humory niemieckich sąsiadów tłumaczyło się resentymentem nazistowskim.

Tak, my, emigranci z Europy Środkowej, byliśmy wtedy przekonani, że wszelkie mało pojednawcze gesty ze strony Niemców są przejawem wciąż żywych uprzedzeń z czasów Hitlera. Dlatego tak bardzo szokuje, że dziś nad Wisłą takie postawy wobec nieobecnych przecież masowo uchodźców tłumaczy się potrzebą bezpieczeństwa państwa i interesem narodowym. „Rzeczpospolita" opublikowała w ostatnią środę (28 czerwca) wyniki badań nastawienia Polaków do proponowanych przez Kościół katolicki tzw. korytarzy humanitarnych. Korytarze, co trzeba objaśniać zawsze i wszędzie, to nic innego jak czasowe wsparcie w polskich placówkach leczniczych i charytatywnych dla najbardziej poszkodowanych ofiar wojen: dzieci, kobiet, rannych i bezdomnych. To odruch społeczny wywodzący się nawet nie z pojmowanego na sposób świecki humanitaryzmu, ale z samego ducha chrześcijańskiego miłosierdzia."

30.06.2017 22:28 observer

Brak węgla w Polsce!


Na tym portalu Marcin pisał o tym kilka lat temu Wiedzieli o tym wszyscy specjaliści. Nie wiedział tylko polski rząd. Zapewne Szyszko i Tchórzewski są zaskoczeni jak zwykle i na klęczkach pójdą do Putina, by dał im węgla.

Powód jest oczywisty: winatuska.

A ja uważam, że powód jest inny.

http://next.gazeta.pl/next/7,151003,22031368,wydaje-sie-nieprawdopodobne-a-jednak-polska-ma-za-malo-wegla.html#BoxBizImg

"Choć w ostatnich latach mówiło się o nadprodukcji węgla, teraz okazuje się, że zaczyna go brakować. Brak wcześniejszych inwestycji w rozwój górnictwa wymusza import lub budowę nowych kopalń.

- Już z samych zapowiedzi, że spółki muszą być głęboko zrestrukturyzowane wynika, że może nam zabraknąć mocy wydobywczych po tej głębokiej restrukturyzacji – powiedział dla wnp.pl na początku roku minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Polska energetyka obawia się niedoboru węgla w ciągu następnych lat. Zdaniem ministra to konsekwencja zaniedbań politycznych poprzedniego rządu.

– W kopalniach nie uruchamiano ścian wydobywczych, nie realizowano inwestycji. Obecnie konieczna jest odbudowa frontu inwestycyjnego. Front wydobywczy musi się poszerzać – powiedział Tchórzewski.
Postawimy na import?

Surowca można szukać poszerzając możliwości istniejących kopalń, budując nowe obiekty lub importując surowiec zza granicy. Tę trzecią opcję rozważa największy polski eksporter węgla, Węglokoks. Zapewnia jednak, że importowany węgiel nie jest konkurencją dla polskiego."

30.06.2017 22:35 Coyote

@Observer , łupki tak ogólnie , bardziej przypomnienie dla użytku nowych tutaj bo tak z prawa jak i lewa mało kto pisze o co w tym naprawdę chodzi .

Ciekawsze co się za tym komunikatem kryje . Czy przewidywana dwuletnia prosperita czy zaklinanie rzeczywistości na potrzeby inwestorów i opinii publicznej

01.07.2017 18:18 Mariusz

http://next.gazeta.pl/next/7,151003,22037984,od-1-lipca-segregacja-smieci-po-nowemu-wiemy-co-sie-zmieni.html#Czolka3Img

wstrętna unia wymusza na Januszach ekologii jakies postępy

01.07.2017 20:44 mol

@MARIUSZ

Co to zmieni jak do kubłów na zielone odpadki będą lecieć inne śmieci. Według mnie najgorzej segregują ludzie w blokach dowolność i brak kontroli...

02.07.2017 8:57 Albatron

Drill baby drill. No to wiercimy.

Administration moves to ‘unleash’ US fossil fuels by rewriting Obama-era plan that banned drilling along Atlantic seaboard and large parts of the Arctic Ocean.

https://www.theguardian.com/environment/2017/jun/30/donald-trump-environment-ocean-drilling-atlantic-arctic?CMP=share_btn_tw

03.07.2017 10:19 Coyote

Ciekawostka , mapa linii kolejowych https://www.bazakolejowa.pl/index.php?dzial=mapa#11/52.0369/16.7964 odbudowa tego systemu pozwoliłaby uniezależnić się częściowo od ropy w transporcie a nie byłaby jakoś straszliwie kosztowna w skali kraju ( na euro 2012 jakoś starczyło )
Oczywiście wszystko w miarę możliwości , torowiska zoptymalizowane pod trwałość i łatwość kładzenia a nie jakieś wielkie prędkości .
Tak żeby spokojnie obsługiwały składy towarowe i szynobusy CNG i akumulatorowe https://en.wikipedia.org/wiki/Battery_electric_multiple_unit

03.07.2017 15:40 Tomek

Chyba jeszcze nie było więc wstawiam:

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/naukowcy-ostrzegaja-mamy-tylko-trzy-lata-na-powstrzymanie-zmian-klimatycznych/r07c1zv

Ktoś ze świata naukowców wreszcie jasno powiedział, że czas się skończył.

03.07.2017 16:17 Albatron

@Tomek

Zauważ jak zmienił się ton wypowiedzi klimatologów tak na przestrzeni ostatnich 2lat. Skończyły się spokojne i stonowane wypowiedzi w mediach.

03.07.2017 20:44 ludomir

@ALBATRON
To strach zmienia ich ton wypowiedzi

03.07.2017 21:14 Albatron

@Ludomir

Też tak myślę, już nikt nie mówi że "damy radę" bez CCS. Przypuszczam że niedługo zacznie się urabianie ludzi, aby wprowadzić jakiś rodzaj inżynierii klimatycznej.

A tak poza tym powódź w Chinach dotyka 9,5 miliona ludzi.

https://watchers.news/2017/07/03/massive-floods-hit-china-july-2017/

At least 33 people have been killed and 15 are still missing since June 22, 2017 in at least 8 central and southern provinces of China, including Hunan, Hubei, Anhui, Sichuan, and Guizhou, China’s Ministry of Civil Affairs said today. Water levels in more than 60 rivers have recently risen above warning levels. Xiangjiang River in Changsha, the capital of Hunan, reached a record high of 39.51 meters (129.6 feet) early July 3, higher than the previous record of 39.18 meters (128.54 feet) set by a massive flood in 1998.

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto