Afryka jako globalny spichlerz – nowe zagrożenie dla ginących gatunków

Wiele gatunków żyjących w Afryce zagrożonych jest wyginięciem. Jednym z nich są słonie, które znajdują się w poważnych tarapatach. Jeszcze w 1800 roku w Afryce żyło ich 26 mln, dziś pozostało już tylko kilka procent dawnej populacji. Nawet jeśli uda nam się wyeliminować kłusownictwo i nielegalny handel kością słoniową, to potencjalną zagładę słoni przypieczętuje zupełnie nowy problem – rolnictwo przemysłowe. Dojdzie do tego, jeśli Afryka stanie się kolejnym globalnym spichlerzem, tak jak dziś środkowy zachód USA.

Dziś w Afryce żyje już 1,2 mld ludzi, a do 2050 liczba ta może się podwoić. I jeśli nic się nie zmieni, to ekstrapolacja trendu wskazuje nawet 4 mld ludzi do końca XXI wieku. Globalnie liczba ludzi na Ziemi może przekroczyć 11 mld. Można to traktować jako powód do świętowania postępów w dziedzinie zdrowia publicznego, medycyny i w ogóle poziomu opieki zdrowotnej w krajach Trzeciego Świata. Zdołaliśmy pokonać takie choroby jak polio czy żółtą febrę, robimy postępy w walce z malarią, spadła też śmiertelność wśród niemowląt, a coraz więcej mieszkańców Afryki ma dostęp do elektryczności. Kolejnym pozytywnym aspektem jest rosnąca pewność siebie, energia i przedsiębiorczość ludzi w wielu częściach afrykańskiego kontynentu – Afryka ma ogromny potencjał, niespotykany nigdzie indziej na świecie. Wiele wskazuje, że Afryka znajduje się na progu ogromnej pozytywnej zmiany.

Z drugiej strony staje się oczywiste, że Afrykę czeka katastrofa ekologiczna. Z prognoz planistów dążących do wyżywienia ludzkości i ignorujących w swoich rachunkach naturalne ekosystemy wyłania się przyszłość, w której dziko żyjące zwierzęta takie jak słonie zostają wymazane z oblicza planety. Według tych prognoz już wkrótce od Nigerii po Sudan Południowy rozciągać się będą wielkie pola uprawne i plantacje palmy olejowej. Gospodarki już teraz strukturyzują się na taką właśnie przyszłość, w której pod hasłem „Wyżywić Świat” Afryka będzie dostarczać żywność na cały świat.

Niektóre modele sugerują, że 29% obecnego zasięgu występowania słoni w Afryce dotyka rozwój infrastruktury, wzrost liczebności ludzi oraz urbanizacja i ekspansja rolnictwa. Do 2050 roku wartość ta może wzrosnąć do 63%. Jeśli sprawy potoczą się w ten sposób, ich trasy migracji najpierw skurczą się w wąskie korytarze, a potem zostaną w ogóle przerwane. Konkurując z nami o przestrzeń słonie stoją na przegranej pozycji. Wygramy ten konflikt, a Afryka stanie się ostatecznie pozbawionym lub prawie pozbawionym naturalnej fauny i flory wielkim gospodarstwem rolnym.

Tak jednak stać się nie musi – o ile zastosujemy trzy rozwiązania, co nawet stworzyć sytuację, w której i człowiek będzie miał swoje korzyści i przyroda wyjdzie z tego obronną ręką.

Pierwszym rozwiązaniem jest odpowiednie planowanie przestrzenne infrastruktury miejskiej i rolnictwa tak, aby ich rozwój nie ingerował nadmiernie w przyrodę, pozwalając na jej istnienie. Praktyka pokazuje, że gdy takie ograniczenia zostają wprowadzone, teren zagospodarowywany jest w sposób bardziej przemyślany i efektywny.

Drugie rozwiązanie to kwestia plonów, które w Afryce Subsaharyjskiej są znacznie niższe niż w Europie. Poprawa praktyk rolnych może pozwolić na podwojenie plonów, zastępując przejmowanie pod uprawy nowych terenów.

Po trzecie potrzebne są obszary chronione, które będą przynosić nie tylko korzyści samej przyrodzie, ale także lokalnym społecznościom. Namibia poczyniła znaczne wysiłku, by zapewnić grunty rolne poza terenami chronionymi. W Kenii niedawno wprowadzone ustawy stworzyły solidne ramy zachęcające społeczności do ochrony środowiska i czerpania z tego korzyści.

Przede wszystkim musimy widzieć ochronę środowiska nie jako koszt i obciążenie, lecz jako inwestycję i nasz własny interes, bo w końcu chodzi o nasze przetrwanie. Tego samego argumentu używałem podczas negocjacji klimatycznych, gdzie przez lata wykłócaliśmy się, kto powinien ponieść koszty. Przynajmniej zaczynamy postrzegać włączającą zieloną gospodarkę i przechodzenie na szanujące środowisko technologie, takie jak odnawialne źródła energii, jako na korzyść. Zmiany te mogą stać się czynnikiem poprawiającym nasze życie, tworzyć miejsca pracy i przyczyniać się do wzrostu poziomu życia w perspektywie dziesięcioleci.

Ludzki dobrobyt i przetrwanie ekosystemów są ze sobą nierozerwalnie związane. Zdrowie słoni afrykańskich – kluczowego gatunku, od którego zależy istnienie wielu innych – jest nie tylko barometrem stanu środowiska naturalnego, lecz także naszych perspektyw jako gatunku. Po prostu musimy zabezpieczyć los obu stron, nas i ekosystemów.

Hubert Bułgajewski na podst.: The end of wild elephants? Why we must not let Africa become one giant food farm

Komentarze

31.05.2017 1:11 gupol(szukam w OZE)

"Afryka będzie dostarczać żywność na cały świat."

no to jest raczej pobożne życzenie. chyba że doprowadzimy do sytuacji neokolonialnej i odbierzemy afrykanom ich własną ziemię żeby ją uprawiać przemysłowo i eksportować żywność. co zresztą już się dzieje w wielu rejonach afryki.

co ciekawe, nawet somalia gdzie głoduje połowa populacjii jest dużym eksporterem mięsa do krajów zatoki perskiej.
sytuacja prawie taka jak w ZSRR w latach kolektywizacji i wielkiego głodu.

jeśli tak ma w afryce wyglądać "dostarczanie żywności na cały świat" to ja bardzo przepraszam.

owszem. afryka dysponuje ogromnymi obszarami nieuzytkowanej ziemi przydatnej rolniczo ale populacja afryki rośnie w tempie 2.5 % rocznie. produkcja żywności musiałaby rosnąć jeszcze szybciej by eksport był moralnie dopuszczalny.
a na to potrzeba dużych inwestycji których biedne kraje afryki nie są w stanie przeprowadzić .
poza tym kraje wysokorozwinięte nie chcą mieć konkurencji ze strony krajów afrykańskich. im na rękę jest utrzymywanie afryki w neokolonialnym poddaństwie, żebractwie i zacofaniu.

kolejna sprawa to kultura ludów afryki. afrykańscy rolnicy produkują głównie na własne potrzeby i w większości nie są zainteresowani produkowaniem dużych nadwyżek.
dobrym przykładem jest Zimbabwe gdzie wyrzucono białych farmerów, przejęto ich ziemię i powrócono do tradycyjnych schematów produkcji. podobnie jest w RPA. czarni farmerzy rzadko sprzedają na rynek.
dlatego też populacja afryki należy do najsłabiej zurbanizowanych na świecie.
może w tym tkwi jej siła w obliczu zbliżającego się kryzysu rolnictwa przemysłowego.

tak czy owak afryka raczej nigdy nie będzie znaczącym eksporterem żywności. jeśli już to na krótko. każdą nadwyżkę prędzej czy później pochłonie rosnąca populacja tubylców. a jeśli zostanie jej to utrudnione przez przejmowanie ziemi przez zachodnie korporacje to dojdzie do rebelii podobnych do tej jaka miala miejsce na madagaskarze w 2009.

globalnym spichlerzem będzie nie afryka ale ameryka łacińska i australia gdzie nastawienie na eksport jest dużo silniejsze a rezerwy ziemi uprawnej są nawet większe.
np brazylia już dziś wyrasta na potegę w eksporcie żywności a wykorzystuje dopiero ułamek swojego potencjału.
a takie kraje jak paragwaj, boliwia, peru, kolumbia czy wenezuela praktycznie leżą odłogiem

31.05.2017 7:54 PRAKTYK

Polecam sięgnąć po lekturę Thomasa Malthusa - tam jest wszystko opisane.
W porywach mętnych uczuć ekonomiści gremialnie przekreślili Malthusa na zasadzie za niepokojące informacje dla naszego samopoczucuia by były godne uwagi.
Proste, logiczne tezy. Podobne rozważania miał David Ricardo o zasobach itd.

31.05.2017 9:48 zbig001

Na tle Indii czy Chin Afryka jest bezludna.
Powierzchnia do zagospodarowania jest ogromna, popularne odwzorowanie walcowe w mapach google i innych, idiotycznie kurczy ten ogromny kontynent.
Indie to 3 mln km2, a Afryka to 30, a mieszkańców więcej mają Indie.

Wiadomo, że najlepiej gdyby dzietność w Afryce zbliżyła się do 2.1, ale bez zmian w dziedzinie edukacji to się zapewne nie uda.
Nie chodzi mi o edukację seksualną, tylko powszechne wykształcenie średnie i wyższe, do którego kobiety miały by dostęp na równi z mężczyznami, tylko to działa "antykoncepcyjnie".

Afryka w zakresie szkolnictwa ogółem jest nisko w rankingach, szczególnie jeśli chodzi o wykształcenie kobiet.
A w zakresie edukacji wyższej to wręcz czarna dziura
https://assets.weforum.org/editor/bJgAvENlqYu-Fdj2d_w9ABYN3I1xsIBbobka7eRxFoc.jpg

31.05.2017 13:18 Ans

Niestety w Afryce edukacja jest zasadniczo płatna. To po pierwsze. Po drugie - Afryka spokojnie mogłaby być samowystarczalna żywnościowo. Może nawet być eksporterem, ale... Generalnie poza Saharą, pustyniami i Sahelem warunki dla rolnictwa nie są złe, problemem jest wdrożenie odpowiednich metod upraw, które np.: zapobiegają erozji ziemi i jej wyjaławianiu. A Brazylia, owszem, może eksportować więcej jedzenia tylko kosztem niszczenia Dżungli Amazońskiej. No więc tak to...

31.05.2017 13:52 Wszystkowiedzący

@ANS, Afryka mogłaby wyżywić siebie i cały świat.Wystarczyłoby przekształcić Saharę i pustynie w olbrzymie pole uprawne...tak było w starożytności.

31.05.2017 18:52 Mariusz

Niedawno oglądałem film jak chińska firma realizowała kontrakt na budowę czegoś w Kongo. Inzynier realizujący budowe parę dni szukał tłucznia na podbudowę. Wszyscy mysleli że firma z Chin chce ich okraść (tak jak sami okradaja siebie) i nie chcieli im nic sprzedać.
Ten inżynier później opowiadał o swoich wrażeniach. Generalnie kraj rozkradziony z tego co pozostawiła po sobie bodaj Francja w ramach rozbudowy kolonii w Kongo. Nawet linie elektryczne zasilające pociągi rozkradziono i te przestały jeżdzić.

To taki swoisty paradoks. ządy kolonialne niby były złe bo stosowano apartheid czy surowe kary. ale po odejściu imperiów kolonialnych ... zaczęło byc znacznie gorzej. Afrykanie jakoś nie umieją się sami rządzić.

01.06.2017 2:46 gupol(szukam w OZE)

zbig001

co wy kurna z tymi mapami walcowymi? nikt z was nigdy nie widział normalnego globusa czy co?
ja pierdzielę. nie wiedziałem że w dobie internetu i obrazów satelitarnych, to jest aż taki problem społeczny który trzeba objaśniać i nad nim debatować.
wystarczy wejść na wikipedię i łatwo można porównać powierzchnię grenlandii i afryki. po co o tym gadać?
no i od 30 mln km2 odejmij saharę, namib, kalahari i pustynię w rogu afryki. zostanie ci nie dużo więcej niż połowa z tych 30mln km2. czyli powierzchnia ameryki południowej...

@ans
"A Brazylia, owszem, może eksportować więcej jedzenia tylko kosztem niszczenia Dżungli Amazońskiej."

tak, jakby brazylia składała się tylko z dżungli amazońskiej.
nie słyszałaś o cerrado?a jest jeszcze caatinga i pantanal.
do tego w ameryce południowej nie występują "ikony dzikej przyrody" jak w afryce. indianie sie o to postarali.
wystarczyłoby objąć całkowitą ochroną jeden brazylijski stan - amazonas. reszta mogłaby służyć do celów rolniczych.

@wszystkowiedzący
hehe, prawdziwy satyryk z ciebie. to idź i przekształć saharę w wielkie pole uprawne;p
@mariusz
"ządy kolonialne niby były złe bo stosowano apartheid czy surowe kary. ale po odejściu imperiów kolonialnych ... zaczęło byc znacznie gorzej."

gorzej dla kogo? sytuacja ludności autochtonicznej w okresie kolonialnym była dużo gorsza. pełny brzuch to jeszcze nie wszystko. gdyby w okresie kolonialnym było tak dobrze to po co kraje afryki tyle poświęciły by odzyskać niepodległość?
obejrzyj se taki film

https://www.youtube.com/watch?v=a4dAR8409Hw

poprostu przestańmy patrzeć na afrykę z eurocentrycznego punktu widzenia.
afrykanie od stuleci słyszą od nas że są gorsi, głupsi, leniwi, zabobonni i wogóle do niczego prócz niewolnictwa sie nie nadają. praliśmy im mózgi tak długo aż wiekszość z nich w to uwierzyła. dla mnie byłby to wystarczający powód żeby nienawidzieć wszystkich białych.
nic dziwnego że w Zimbabwe wyrzucono prawie wszystkich białych kolonistów. lepiej być głodnym ale wolnym i dumnym niż sytym i upokorzonym.
albo RPA. najbogatszy kraj subsaharyjskiej afryki w którym nie da się normalnie żyć. tam będzie to samo co w zimbabwe. kwestia czasu.
no i jeszcze ten haniebny drenaż pieniędzy od najbiedniejszych do najbogatszych. kuźwa co za cholerny świat.
https://www.youtube.com/watch?v=uWSxzjyMNpU

01.06.2017 9:15 zbig001

"co wy kurna z tymi mapami walcowymi? nikt z was nigdy nie widział normalnego globusa czy co?"
Jesteś pier....nięty czy co, że odwracasz znaczenie prostej wypowiedzi???
O takich ludziach właśnie wspomniałem.

01.06.2017 10:26 pole torsyjne

@Gupol
kiedyś też byliśmy wolni mieliśmy własną kulturę własne mity my Słowianie https://www.youtube.com/watch?v=QTIzomRS8OA

01.06.2017 14:19 Mariusz

Gupol
Ty sobie obejrzyj
https://youtu.be/A0C4_88ub_M?t=4360

01.06.2017 15:21 Ans

@Wszystkowiedzący
Co do Sahary zamienionej w pole uprawne to już Gupol Ci zwięźle i celnie odpowiedział ;-). To jakieś bajania.

@Gupol
Serio Brazylia, to nie tylko Puszcza Amazońska? Dzięki za oświecenie :-P. Póki co jakoś najlepiej idzie im karczowanie puszczy pod uprawy. Ciekawe czemu... Hmm... Może poczytaj trochę o prawach własności w Brazylii.

Jeśli pijesz do megafauny amerykańskiej, to co to ma do rzeczy jeśli chodzi o ikony? Tyl;ko wielkie zwierzęta mogą byc ikoniczne? Przecież tukany, anakondy, delfiny słodkowodne, jaguary, leniwce to tak samo jak słonie czy nosorożce dla Afryki (chodzi o symbolikę). Rozumiem, ze skoro są mniejsze, to nie zasługują na ochronę, i można im zostawić tylko stan Amazonas? Seems legit. Pomijam ludność rdzenną, bo ona pewnie nikogo już nie obchodzi.

@Mariusz
Wypowiadasz się na tematy, o których nie masz pojęcia. Piszesz o Kongo Brazaville czy DRC? Może powinieneś poczytać nieco o poczynaniach króla Leopolda w Kongo.

04.06.2017 3:44 gupol(szukam w OZE)

@zbig001
"Jesteś pier....nięty czy co, że odwracasz znaczenie prostej wypowiedzi???"

uuuuuuuu a co to za słownictwo?. trochę kultury ty w d#$e j#$%@^y. młodzież to czyta. łona się łuczy. hehehe.

taka agresja świadczyć może tylko o tym że została obnażona jakaś banalność w twojej wypowiedzi o "odwzorowaniu walcowatym".
dodatkowym potwierdzeniem jest to że oprócz wybuchu agresji nie napisałeś słowa wyjaśnienia w kwestii która tak cie wzburzyła.
bo co masz na myśli pisząc o "odwracaniu znaczenia prostej wypowiedzi"?
przykro mi jeśli poczułeś się dotknięty lub wręcz upokorzony moją wypowiedzią ale to już kolejny raz kiedy czytam tu o tym że przez mapy walcowe
"grenlandia wydaje się większa od afryki ale to afryka tak naprawdę jest wieksza"
i szczerze mówiac mam tego powyżej uszu.
rozumiem że może ciebie rajcuje to odkrycie ale chyba jest wystarczająco oczywiste żeby przestać o nim namiętnie debatować...
a może się mylę i mapy walcowe to jednak poważny problem zaburzający społeczeństwu widzenie świata? kurcze. w takim razie powinny być zakazane jako oszustwo. albo przynajmniej opisane że nie są realnym odzwierciedleniem powierzchni naszej planety i pod żadnym pozorem nie wolno ich traktować poważnie.

04.06.2017 3:51 gupol(szukam w OZE)

@mariusz
no chińczycy wchodzą w neokolonialną afrykę wykorzystując chaos jaki tam panuje dzięki działaniom euro-ameryki. co zrobić? setki lat mentalności niewolników nie znikną w ciągu 2 pokoleń.

04.06.2017 4:03 gupol(szukam w OZE)

@ans
a w afryce nie karczują?...
no a prawa własności w afryce... brazylia przy tym to europa.

"Rozumiem, ze skoro są mniejsze, to nie zasługują na ochronę"

mylisz się. to że są mniejsze sprawia że duuużo łatwiej je chronić. chyba się z tym zgodzisz. słoń potrzebuje więcej przestrzeni niż leniwiec.
stan amazonas to 1,5 mln km2. prawie 20% powierzchni brazylii. wystarczy by zachować całą biorożnorodność amazonii. wolałbym takie rozwiązanie niż wykarczowanie calej amazonii.

zresztą moja wypowiedź dotyczyła tylko zagadnienia "eksportu" żywności przez afrykę a własciwie małego prawdopodobieństwa takiego rozwoju spraw.
resztki naturalnych biocenoz będą zmieniane w pola uprawne i nic na to nie poradzimy. pozostaje tylko kwestia czy i jak je upamiętnimy.

04.06.2017 12:12 zbig001

Że tak powiem ty w d#$e j#$%@^y. Zwracaj się tak do swoich krewnych.
Komentowałem kiedyś twoje posty poświęcając na to trochę czasu, więcej tego błędu nie popełnię.
A ty odczep się od mojej wypowiedzi, nawet jeśli była zbyt banalna.

05.06.2017 2:29 gupol(szukam w OZE)

hehe, i vice wersja miły przyjacielu.
widzę je jednak postanowiłeś strzelić focha i się obrażać niż to przedyskutować. ok. spoko. rozumiem. twoja sprawa;p. nie było tematu i nie wracajmy do tego więcej;)

07.06.2017 10:21 Wszystkowiedzący

@ANS, pod Afryką są gigantyczne zbiorniki wodne, mogące zasilić całą Afrykę w wodę. Poza tym, W Afryce działa bodajże naukowiec brytyjski, który opracował nowatorską metodę zazielenienia Afryki.To nie jest żadna bajanie. Ponoć czytasz blogi afrykańskie, powinnaś o tym wiedzieć...

09.06.2017 21:23 Ans

@Wszystkowiedzący
No patrz, na moich blogach i gazetkach ni słowa o jakimś brytyjskim naukowcu, który ma zazielenić Afrykę. Ciekawostka. Może podeślesz link?

Swoją drogą zastanawiam się na ile prognozy wzrostu populacji Afryki uwzględniają fakt, że np.: w takiej Nigerii umiera rocznie milion dzieci poniżej 5 lat, a oczekiwana długość życia to około 45 lat. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4386230/

13.06.2017 3:41 gupol(szukam w OZE)

"Swoją drogą zastanawiam się na ile prognozy wzrostu populacji Afryki uwzględniają fakt, że np.: w takiej Nigerii umiera rocznie milion dzieci poniżej 5 lat, a oczekiwana długość życia to około 45 lat."

to nie ma znaczenia dopóki populacja nigeri mimo to rośnie o 2.5% rocznie czyli co roku przybywa tam 5 mln ludzi. nie ważne jak. grunt że rośnie.

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto