Pompa ciepła, kocioł gazowy czy kocioł węglowy 5. klasy – porównanie

Przygotowaliśmy zestawienie porównawcze trzech źródeł ciepła: pompy ciepła typu powietrze-woda, kotła gazowego i kotła na węgiel klasy 5.

Coraz więcej mówi się o problemie smogu w Polsce, szczególnie po kilku mroźnych dniach, w których normy dopuszczalnych stężeń były przekroczone np. o 3126 proc. w Rybniku, Skale k. Krakowa 20-krotne i były wyższe nawet niż w Pekinie – to są rekordy, ale przekroczone normy jakości powietrza w wielu obszarach występują przez większość sezonu grzewczego – nie jest to tak medialne, jeśli mamy “tylko” 200-300 proc. przekroczonej normy, a takie wartości są na porządku dziennym w wielu miastach i miejscowościach podczas sezonu grzewczego.

W Paryżu, gdy poziom zanieczyszczeń przekroczy 80 mikrogramów, ogłasza się alarm. Na Węgrzech i w Czechach stan alarmowy jest przy 100 mikrogramach. W Belgii przy 70., a w Polsce przy 300! Trzeba informować o zagrożeniu smogiem.

Mamy najgorsze powietrze w Unii Europejskiej, 33 miasta z 50 o najbardziej zanieczyszczonym powietrzu w UE znajdują się w Polsce.


Zanieczyszczenie powietrza w europejskich miastach według "Financial Times". Źródło:" Financial Times".

To tyle tytułem wstępu – teraz czas na rozwiązania.

To dobrze, że wreszcie więcej mówi się o jakości powietrza, zaczynają pojawiać się różne pomysły na walkę ze smogiem np. uchwały antysmogowe, programy walki z niską emisją, ale w ostatecznym rozrachunku to osoba budująca dom czy mająca dość szuflowania do pieca musi sama zmierzyć się z tematem wyboru źródła ciepła, aby zapewnić ciepło swojej rodzinie, a przy okazji nie zrujnować budżetu domowego. Mamy nadzieję, że z poniższego zestawienia dowiesz się więcej o technologiach różnych źródeł ciepła, sprawności, a także o tym, jak oszczędzać pieniądze.

Wybór nie jest ławy, każdy producent stara się podawać jak najlepsze parametry, ceny paliw rosną w różnym tempie, różna jest żywotność i funkcje urządzeń. To, co doradzono jako najtańsze rozwiązanie, za kilka lat okazuje się, że jest najdroższe – przykład kotłów olejowych, które po wzrostach cen paliw stały się bardzo drogie w eksploatacji i były masowo demontowane.

Często przy decyzji o wyborze źródła ciepła nie bierzemy pod uwagę kosztów globalnych związanych z np. czasem, jaki trzeba przeznaczyć na obsługę urządzenia, magazynowania opału, czyszczenie i ustawianie parametrów pracy, na przeglądy czy też na to, co jest bezcenne, czyli na jakość powietrza, którym oddychamy w miejscu naszego zamieszkania.

Bierzemy pod lupę 3 źródła ogrzewania, które najczęściej są porównywane na etapie budowy domu czy zmianie źródła ogrzewania na bardziej ekologiczne lub tańsze – czyli pompa ciepła powietrze-woda, kocioł gazowy i kocioł węglowy 5. klasy.

Pompa ciepła typu powietrze-woda. Fot. Solsum

Kocioł gazowy. Fot. Immergas.

Kocioł węglowy 5. klasy. Fot. Malejka.

W porównaniu pomijamy piece węglowe starego typu, tzw. „kopciuchy”, ponieważ ogrzewanie nimi nie jest ani tanie ze względu na niską sprawność sięgającą do 30 proc., a z ekologią, wygodą, energooszczędnością także nie mają nic wspólnego. Dodatkowo należy pamiętać, że ze względu na zmiany przepisów dotyczących jakości paliw, dyrektyw dotyczących energooszczędności czy walki ze smogiem stopniowo będą „wygaszane”, a montaż kopciucha w nowobudowanym domu pozostawmy bez komentarza.

Piec węglowy tzw. “kopciuch” i jego emisja w Nowym Sączu. Fot. Polski Alarm Smogowy.

Jakie jeszcze źródła ogrzewania braliśmy pod uwagę przy tworzeniu zestawienia do porównania:

Drewno – palenie drewnem aby było ekonomicznie uzasadnione, trzeba mieć swój las oraz sporo czasu i siły, brak tutaj ekologii ze względu na spore emisje zanieczyszczeń i dodatkowym minusem jest kompletny brak bezobsługowości.

Pellet – odpady drzewne poddane procesowi granulacji. Wartość opałowa jak drewna – cena kilka razy wyższa. Reklamowane jako eko, jednak do procesu produkcji zużywane jest bardzo dużo prądu. Zaletą jest czystsza kotłownia w porównaniu do pieca opalanego węglem.

Pompy ciepła gruntowe – wyraźnie droższe w zakupie i montażu ze względu na odwierty niż pompy typu powietrze-woda. Od kilku lat udział pomp gruntowych zmniejsza się właśnie na rzecz wzrostu udziału pomp ciepła typu powietrze-woda, które przez ostatnie lata znacznie poprawiły swoje parametry (pompy powietrze woda stanowiły już 72,6 proc. wszystkich sprzedanych pomp ciepła w Europie w 2015 r. ). Zaleta gruntowych pomp ciepła to stabilniejsze dolne źródło i COP w bardzo niskich temperaturach. Dodatkowo nie we wszystkich regionach Polski jest możliwość dokonywania odwiertów, potrzebne są pozwolenia wodno-prawne.

Ogrzewanie prądem (kotły elektryczne, maty grzejne, panele na podczerwień, piece akumulacyjne elektryczne) – czyste, wygodne, stosunkowo tanie w zakupie, dostępne, wysoka sprawność 97-100 proc., jednak ze względu na koszty eksploatacji (nawet mimo przejścia na tańszą taryfę) ma sens raczej tylko w domach pasywnych. Domy pasywne to budynki z zapotrzebowaniem na energię poniżej 15 kWh/m2. Dla porównania najczęściej nowobudowane budynki (15 cm izolacji ściany zewnętrznej, min. 25 cm izolacji dachu, współczynnik przewodności cieplnej okna – maks. 1, brak mostków cieplnych, powierzchnia 130 m2 będzie posiadał zapotrzebowanie na energię cieplną na CO+CWU (oczywiście uśredniając) na poziomie ok. 110-120kWh/m2.

Domów pasywnych buduje się jak na razie w Polsce stosunkowo niewiele (ok. 100 w całej Polsce do tej pory). Co więcej, od 1 stycznia 2017 r. nie jest możliwe zaprojektowanie i uzyskanie pozwolenia na budowę domu tak, aby ogrzewać dom prądem i jednocześnie spełniać standardy energetyczne – wynika to ze zmian przepisów budowlanych i metod wyliczania współczynnika EP – aby spełnić te nowe wymagania, jeśli chcemy ogrzewać prądem, to w nowobudowanym domu musi być odnawialne źródło energii np. pompa ciepła lub fotowoltaika.

Ile kosztuje ogrzewanie prądem?

Dla budynku referencyjnego, dla którego porównujemy nasze źródła ogrzewania w dalszej części artykułu, ogrzewanie prądem będzie kosztować ok. 8 372 zł rocznie, czyli aż ok. 3,5 raza więcej niż zwycięzca naszego porównania.

Idealnie byłoby, gdyby źródło ciepła spełnia łącznie poniższe kryteria:

  • Dostępność, niskie koszty eksploatacyjne, łatwość obsługi lub możliwa bezobsługowość, zerowa lub niska emisja, funkcjonalność i wygoda, stosunkowo niskie koszty zakupu, możliwie jak największa niezależność od wzrostów cen paliw lub energii.
  • Możliwość walki ze smogiem: nasze 3 porównywane źródła mogą bez problemu zastępować stare piece (o emisji będzie w dalszej części).

Instalację opartą na np. pompie ciepła możemy wpiąć w już istniejący układ grzewczy (gdzie jest zainstalowany np. “kopciuch”, eliminując go zupełnie lub tworząc tzw. układ biwalentny – alternatywny lub równoległy).

Sami chcielibyśmy na etapie budowy otrzymać takie zestawienie, żeby nie popełnić błędów – przekopanie się przez tony stron internetowych, folderów producentów, kart katalogowych, norm, według których podawana jest sprawność i parametry pracy, testów czy rozmowy ze sprzedawcami zajmują bardzo dużo czasu, a żeby rzeczywiście porównać dane ze źródła, trzeba często umieć czytać między wierszami i nie wierzyć we wszystkie parametry bez weryfikacji – krótko mówiąc trzeba zdobyć wiedzę, która kosztuje sporo czasu i wysiłku.

Do obliczeń przyjęliśmy dom o powierzchni 130 m2, posiadający 15 cm izolacji ściany zewnętrznej, min. 25 cm izolacji dachu, współczynnik przewodności cieplnej okna – maks. 1. Dla 3-osobowej rodziny przyjęliśmy średnie zużycie wody 60 l na osobę do wyliczeń ogrzewania CWU, podłogówka. Dom jest zlokalizowany w III strefie klimatycznej.

Mapa stref klimatycznych Polski brana pod uwagę do obliczeń:



Fot. Solsum.

Do wyliczeń braliśmy m.in. dane GUS dotyczące cen nośników energii dla gospodarstw domowych od roku 2006.

Biorąc pod uwagę ostatnie 10 lat, czyli lata 2006-2016, ceny gazu i węgla wzrosły średnio o 60-65 proc., natomiast prądu o 30 proc. – co daje rocznie o 6-6,5 proc. wyższe rachunki dla grzejących gazem i węglem. Mówimy o cenach dla gospodarstw domowych, uśredniając obszar całego kraju.

W wyliczeniach założyliśmy, że instalacje są optymalnie dobrane do zapotrzebowania na ciepło. Często źle dobrany, zbyt mocny kocioł to straty opału, problemy z paleniem, droższy zakup i eksploatacja, dlatego warto znać i mieć dobrze wyliczone projektowe zapotrzebowanie budynku na ciepło i się do niego stosować.



(kliknij, aby powiększyć tabelę) Źródło: Solsum.

Emisja CO2 i zanieczyszczeń lokalnie i globalnie.

“Ale przecież pompa ciepła pobiera prąd, który jest wytwarzany z węgla i występuje emisja CO2 – zgadza się, mamy tutaj jednak kilka dodatkowych kwestii do uwzględnienia.

Po pierwsze: emisja CO2 wytwarzana w elektrowniach węglowych poprzez filtry i dobrej jakości paliwa jest znacznie niższa niż z domowych kotłowni o niskiej sprawności: patrz wykres niżej.

Po drugie: pompa ciepła nie emituje zanieczyszczeń lokalnie, czyli w miejscu montażu – a to oznacza, że nie trujemy siebie i sąsiadów i nie przyczynia się to do smogu.

Po trzecie: jest możliwość połączenia z fotowoltaiką i emisja CO2 lokalnie i globalnie może być na poziomie zbliżonym do zera – fotowoltaika wytworzy rocznie tyle energii, ile potrzebuje rocznie pompa do swojej pracy.

Emisja globalna – poniżej porównanie emisji CO2 różnych źródeł:

Emisja lokalnie, czyli w miejscu montażu źródła ogrzewania – poniżej:

Źródło: Solsum.

Koszty eksploatacji różnych źródeł energii (ponad 10 rodzajów) można także porównać tutaj – Kalkulator – po podaniu parametrów budynku, lokalizacji i rodzaju instalacji grzewczej.

Sprawność

Sprawność jest jednym z najistotniejszych czynników, ponieważ mówi nam, ile Twoich pieniędzy jest zamieniane na ciepło. Przykładowo wydając 1000 zł na opał przy piecu o sprawności 30 proc., 300 zł zamieniane jest na ciepło.

  • Sprawność pompy ciepła

W przypadku pompy ciepła sprawność mierzona jest parametrem COP, który określa stosunek uzyskanej energii cieplnej do włożonej energii elektrycznej w konkretnym punkcie pracy układu. COP podawany przez producentów wynosi przykładowo dla pompy o mocy grzewczej 10 kW COP = 4,0-4,70 mierzone zgodnie z normą PN EN14511. Mówi nam to, że przy danych parametrach z 1 kWh dostarczonej do pompy energii elektrycznej otrzymamy 4-4,7 kWh energii cieplnej (sprawność pompy 400-470 proc.), jednak COP wraz ze spadkiem temperatury na zewnątrz spada i wtedy pompa typu powietrze-woda nie będzie osiągała już COP 4-5 lecz np. 3-3,5 i mniej.

Wprowadzono zatem już kilka lat temu współczynnik SCOP – jest to stosunek energii cieplnej uzyskanej, czy też potrzebnej do ogrzania w całym sezonie grzewczym, do energii elektrycznejdostarczonej w całym sezonie grzewczym – warto zwracać na to uwagę, ponieważ nie wszyscy producenci go podają.

Aby obliczenia były jak najbardziej realne, przyjęliśmy zatem sprawność średnioroczną na poziomie 320-350 proc.

  • Sprawność kotłów gazowych

Producenci podają sprawność nawet na poziomie 109 proc. i tutaj podobnie sprawność jak w przypadku kotła węglowego czy pompy – kocioł gazowy nie będzie pracował przez cały sezon ze swoją sprawnością nominalną, średnioroczna sprawność takich kotłów kształtuje się na poziomie 80-90 proc.

  • Sprawność kotła na węgiel 5. klasy

Tutaj także producenci w kartach katalogowych podają sprawność na poziomie 80 proc. a nawet 90 proc., jednak przez zdecydowaną większość sezonu grzewczego nawet dobrze dobrane mocowo kotły pracują z mocą do 50 proc. Pełną moc uzyskują jedynie w czasie największych mrozów, które w naszym klimacie trwają kilka do kilkunastu dni w sezonie grzewczym, stąd przyjęta średnioroczna sprawność do wyliczeń 50-60 proc.

Źródło: Solsum.

Podsumowanie

Tanie ogrzewanie węglem jest mitem. Najtańszym źródłem ogrzewania w eksploatacji jest pompa ciepła, na drugim miejscu jest kocioł węglowy i na trzecim miejscu kocioł gazowy.

Ogrzewanie, które emituje mało zanieczyszczeń oraz nie angażuje nas osobiście w obsługę, to ogrzewanie gazowe i ogrzewanie pompą ciepła.

Piece węglowe nawet 5. klasy mimo lepszych parametrów i tak emitują do atmosfery sporo zanieczyszczeń i nie są wcale tanie w zakupie ani eksploatacji, ani całkowicie bezobsługowe.

Walka ze smogiem polegająca na wymianie pieców na piece węglowe 5. klasy wydaje się logiczna, jednak nie do końca efektywna i raczej długotrwała. Rozwiązaniami, dzięki którym można skuteczniej walczyć ze smogiem, są pompy ciepła, ogrzewanie elektryczne i ogrzewanie gazowe.

Mamy nadzieję, że zestawienie to przyczyni się do poszerzenia świadomości w zakresie wyboru ekologicznych źródeł ogrzewania oraz przyczyni się do poprawy, jakości powietrza i przyniesie wymierne oszczędności dla gospodarstw domowych.

Link do artykułu na blogu Solsum. artykuł sponsorowany, Gramwzielone.pl

Komentarze

12.02.2017 12:32 Mariusz

Coś się kolegom pozajączkowało. Dobry węgiel w cenie 750zł ma kaloryczność 27 MJ/kg czyli ok 7,5 kWh/kg. Jak chcecie zużyć węgiel o wartości 5100zł to trzeba go spalić 6.5 tony co da 48,75 MWh. 60% z tego to 29.25 MWh.
Pompa ciepła do wytwarzenia takiej ilości energii potrzebuje zuzyć ok 10 MWh energii elektrycznej co przy cenie 54grosze za kilowatogodzinę da 5400 zł.

A prawda jest taka że komin w ogrzewaniu węglowym tez oddaje ciepło co poprawia bilans cieplny. No i nowoczesne piece węglowe mają wysoką sprawność w dość szerokim zakresie wykorzystywanej chwilowej mocy.

No i ceny instalacji pieca na węgiel sa przesadzone. Może dotyczą nowobudowanych domów wolnostojących. Ale w już istniejących domach - a te stanowią 99% wszystkich domów w Polsce - z kominami koszt instalacji nowego pieca to jego zakup i przyłączenie co można spokojnie zrobić za 7tys zł. Dodatkowo nie trzeba wymieniać kaloryferów na przewymiarowane czyli pracujące w niskich temperaturach

12.02.2017 12:53 Mariusz

No dobra - mi się tez pomyliło - te 5100zł za węgiel to z uwzględnieniem 10 letniej inflacji. Chciaz nie wiem czy ceny będa rosły tak jak tego chcecie bo od paru lat nie rosną

12.02.2017 14:10 Realista

Ja mam jeszcze kilka uwag i jedno pytanie:

1. Kocioł węglowy/gazowy grzeje wodę do 60-80 stopni, co wystarcza zarówno do grzejników wysokotemperaturowych, jak i CWU. Pompa ciepła coś-woda grzeje wodę tylko do 30-35 stopni, co nadaje się tylko do klimakonwektora, lub ogrzewania podłogowego. A co z CWU? Przypominam, że według normy CWU ma mieć 55 stopni w kranie, czyli ok. 60 stopni w zasobniku (inaczej pojawi nam się legionella). [Oczywiście są pompy ciepła wysokotemperaturowe, ale to jest zupełnie inna półka cenowa i efektywnościowa, a artykuł jest o „zwykłych” pompach ciepła]

2. Moc przyłączeniowa. Dla trzeciej strefy budynek ma utrzymać w środku ciepło przy średniej dobowej temperaturze -20 stopni (czyli w nocy spada do -25 stopni). Przy takiej temperaturze pompa ciepła powietrze-woda raczej nie działa*, a więc zostaje nam „awaryjne drugie źródło ciepła” czyli grzałka elektryczna o mocy 6,5 kilowata. Do tego dochodzi CWU – kolejne 2 kilowaty. Dla wielu domów oznacza to albo przekroczenie mocy przyłączeniowej (bezpiecznik odcina cały dom od prądu), albo niebezpieczne zbliżenie się do tej wartości (a więc nie wolno nam uruchomić pralki, czy czajnika). A pamiętajmy też o skutkach dla systemu energetycznego – im więcej takich „energooszczednych” konsumentów, tym więcej starych bloków węglowych musi stać w rezerwie.
* [Nawet jeśli pompa ciepła działa, to przy parametrach czynnika -35/+40, COP i tak wynosi zaledwie 2].

3. Sprawność kotła średnioroczna 50-60%? Gdzie niby ucieka to ciepło? Nie ma go w żużlu, nie ma go w spalinach (powietrza jest mniej i ucieka zimniejsze przez komin), a jeśli kocioł stoi w pomieszczeniu ogrzewanym, to nie ma też strat przez ściany kotła i rury. Ten wykres wygląda niemal tak, jakby kocioł działał z pełną mocą a nadmiar ciepła był po prostu zrzucany do otoczenia.

4. Emisja CO2 globalnie. Dlaczego emisja przy ogrzewaniu elektrycznym wyszła dwukrotnie niższa, niż dla ogrzewania węglowego? Skoro prąd jest w >85% z węgla, sprawność średnia elektrowni z przesyłem i dystrybucją wynosi poniżej 33%, a sprawność nowego kotła węglowego wynosi 75%, to emisja CO2 z ogrzewania rezystancyjnego powinna być co najmniej 2 razy wyższa niż dla kotła. Tak samo dla pompy ciepła trzeba by wyniki pomnożyć przez 4.

5. Ten artykuł ukazał się na gramwzielone.pl jako artykuł sponsorowany. Czy na ZnR również ukazał się jako artykuł sponsorowany?

12.02.2017 15:51 zbig001

Klimatyzacja zatrudniona jako pompa ciepła
http://e-klimat-blog.pl/tag/ogrzewanie-klimatyzatorem/

Dzienny koszt ogrzewania do 10 zł na 100 m2?

Ograniczeniem ma być tylko temperatura na zewnątrz nie niższa niż -15 st.

12.02.2017 15:58 Dragon

Nie, nie sponsorowany, po prostu przedruk interesującego materiału po skonsultowaniu merytorycznej poprawności z audytorem energ KAPE 0001 :) Ludomirem Dudą

12.02.2017 16:22 Mariusz

Zbig001
Aż się prosi żeby do takiego klimatyzatora załozyc silnik magnetyczny :-)

https://www.youtube.com/watch?v=jiAhiu6UqXQ

12.02.2017 22:35 observer

Baaaaaaaaaaaaaaardzo naciągane wyliczenia. Praktycznie co kawałek jest jakiś błąd.

Wymienię tylko kilka:

1. Piec gazowy kondensacyjny nie potrzebuje komina i przeglądu kominowego. Przy tej mocy można podwójną rurę pieca wyprowadzić przez ścianę.

2. Nie wiem, dlaczego autor zakłada wahania w sprawności pieca kondensacyjnego, skoro pracuje on praktycznie cały czas w tych samych parametrach. Przecież piec gazowy włącza się wtedy, gdy jest taka potrzeba i grzeje wodę (CO) do temperatury ok 40C (przy podłogówce trochę mniej). Wysoka sprawność wynika z kondensacji i odzyskiwania ciepła z kondensacji spalin. Jak jest cieplej to piec załącza się po prostu rzadziej i nie wpływa to aż tak drastycznie na sprawność jak chce autor artykułu.

3. Energia z fotowoltaiki jest wtedy, gdy nie jest ona potrzebna do pompy ciepła. Wtedy, gdy pompa ciepła potrzebuje prądu, to jest on praktycznie w całości uzyskiwany w elektrowni z węgla. Dlaczego więc w przypadku pompy ciepła jest zerowa emisja?

4. Wzrost cen w połączeniu z fotowoltaiką ma być nieistotna? Przecież prąd do pompy ciepła pobieramy właśnie wtedy, gdy fotowoltaika nie działa.

5. Przy piecach z zamknięta komorą spalania praktycznie nie istnieje ryzyko zatrucia czadem. Dlatego ten punkt jest mocno naciągany.

6. ....

Takich nieścisłości jest w tym opracowaniu masa. Moim zdaniem to nachalny "product placement". Argumenty są wybierane pod założoną z góry tezę, czyli: pompa ciepła jest najlepsza teraz dobierzmy odpowiednie argumenty.

Zastanawiam się, czy to właśnie takie coś miał na myśli Ludomir pisząc:

"Rynek budowlany to usankcjonowana prawem grabież."?

13.02.2017 20:39 adaś

W Polsce podczas ostrej zimy zdarzają się awarie sieci przesyłowych albo niektóre drogi mogą być jakiś czas nieprzejezdne. Trudno wycenić poczucie bezpieczeństwa i niezależności energetycznej, bo każdy człowiek ma do tego inne podejście, ale wypadałoby to jakoś uwzględnić.
Kolega ma piec gazowy starego typu, który działa na ciśnienie gazu i nie potrzebuje elektryki. Bardzo go sobie ceni i regularnie serwisuje zamiast wymienić na nowy.
U innych właśnie w czasie mrozów wysiadł sterownik do nowoczesnego pieca węglowego. Na szczęście okazało się, że do producenta sterowników jest tylko 40 km.
Mi to poczucie bezpieczeństwa daje piec kominkowy i zapas drewna w szopce.
Jak jadę gdzieś w Polskę to zdumiewa mnie jak wiele domów nie jest ocieplonych. I chyba od tego trzeba by zacząć a wymiana pieców w drugiej kolejności.

Może nie najtańszym ale dobrym rozwiązaniem jest magazynowanie ciepła. Gdyby dom miał zbiornik pozwalający zgromadzić ciepłą wodę, która zapewni ogrzewanie np. przez dwa tygodnie to podczas największych mrozów można korzystać z tego zbiornika. Na resztę sezonu może być i pompa ciepła.
Eksperymentalny dom w Szwajcarii , ogrzewany tylko słońcem miał zbiorniki na wodę 70 m3 (albo 70+20 czyli 90 m3, już dokładnie nie pamiętam. Czyli jest to basen o wymiarach wewnętrznych 6x6x2,5 metra. Nie taka znów wielka budowla, która przecież może być całkowicie schowana w ziemi.

14.02.2017 6:07 Carlinfan

@ADAŚ
Myślisz może, że ludzie nie ocieplili domów z kaprysu ? A tu baseny podziemne...
Bogaczom to się niezłe fantasmagorie roją w głowach...

14.02.2017 8:10 observer

@Carlinfan

Myślę, że ludzi nie stać było na budowę tych domów. Nie stać ich było na budowę nieocieplonych domów, ale dlatego, że nie umieją liczyć a trzeba się przed sąsiadami pochwalić, to wybudowali tak, jak myśleli.

Rozmawiam z wieloma osobami, które stać i nie chcą ocieplać (albo ocieplają niewystarczająco - moim zdaniem) ponieważ ...[tutaj masa argumentów dlaczego tylko tyle].

A teraz .. bela starych ubrań jest tańsza niż tona węgla.

Na lekarza też ich nie będzie stać.

14.02.2017 8:12 observer

Wracając jeszcze do artykułu: biorąc pod uwagę liczbę merytorycznych zastrzeżeń do wyliczeń - artykuł jest jakimś ponurym żartem i fatalnie pozycjonowaną reklamą.

Do redakcji ZnR: nie idźcie tą drogą.

14.02.2017 13:23 WJ

Krytyczne myślenie, komunikowane merytorycznie- cenna rzecz.

14.02.2017 16:16 zbig001

@Realista
"Gdzie niby ucieka to ciepło? Nie ma go w żużlu, nie ma go w spalinach "
To nie ciepło ulatuje
http://czysteogrzewanie.pl/kociol/co-za-duzo-to-niezdrowo-dobor-mocy-kotla-weglowego/

@Observer
"Dlaczego więc w przypadku pompy ciepła jest zerowa emisja?"
Autor dał dwa wykresy, emisja lokalna jest zerowa, a globalna - wyjdzie różnie, zależnie od kraju.
(polski prąd jest wysokoemisyjny, 0,85 kg CO2 za kWh)

Uwagę autora odnośnie fotowoltaiki odebrałem jako mocno przyszłościową, kiedyś jakoś będzie musiał być rozwiązany problem magazynowania energii.

Szoda że z ogrzewaniem z pomocą centralnej jednostki zawsze jest problem, jak dozować energię dokładnie do potrzeb.
Mam piec gazowy i regulacja temp. w pomieszczeniach z których akurat nie korzystam, jest mocno utrudniona. Popularne regulatory przy kaloryferach u mnie działają zerojedynkowo.

Polegając na prądzie np. w warsztatach można korzystać z promienników, a nie z bardziej rozrzutnego ogrzewania konwekcyjnego (w domu gdzie użytkownicy przemieszczają się, promienniki raczej nie sprawdziły by się).

14.02.2017 17:23 adaś

@Carlinfan
W budownictwie pracuję ponad 25 lat i trochę wiem na temat dlaczego ludzie nie ocieplają domów
Na początek dwie przyczyny, które są jakoś usprawiedliwione :
1. Odziedziczyli dom po rodzicach, mają zbyt niskie dochody i ledwo starcza na bieżące remonty.
2.Dom nie ma uregulowanych spraw własnościowych, albo ma pięciu właścicieli i nie dogadują się w sprawie podziału kosztów.

A teraz kilka innych "ciekawych" przyczyn :

1 Nie rozumieją pojęcia "oddychanie ścian" :
" Panie, jak przykleję styropian to ściany nie będą oddychać i grzyb wejdzie."

2. Nie rozumieją na czym polega wentylacja oraz nie rozumieją innych pojęć takich jak punkt rosy czy mostek termiczny :
"Zmieniliśmy okna na plastikowe i grzyb jest w łazience, jak się ociepli to jeszcze gorzej będzie"

3.Nie widzą różnicy między pojęciem ciepły dom a energooszczędny dom :
"Tu mur na dwie i pół cegły, przedwojenna solidna robota, po co tu jeszcze styropian dokładać"
Rzeczywiście taki dom jest ciepły, tzn nie ma problemu aby utrzymać wewnątrz np 22 stopnie, ale na pewno ocieplenie go zwróci się w czasie 10 lat (lub szybciej) bo rachunki za gaz spadną.

4.Ludzie nie potrafią jasno określić swoich potrzeb i oczekiwań, nie mają odpowiedniej wyobraźni i doświadczenia :
Na pytanie : Po co wam aż taki duży dom ? odpowiadają :
-"Na projekcie wyglądało to inaczej"
-"Architekt nas namówił, że tak będzie fajnie"
-"Myśleliśmy, że córka z nami zostanie, a ona w Irlandii teraz siedzi."
Tego, że nie chcieli być gorsi od sąsiada głośno nie powiedzą. Ale niestety na polskiej wsi to częsty widok : Gospodarstwo 15 ha, ziemia trzecia i czwarta klasa, za to nowy dom, ho ho. Trzy kondygnacje i jeszcze poddasze. A i tak wszyscy przeważnie siedzą w kuchni na parterze, bo na wsi życie towarzyskie tak wygląda ( i jest to miłe) Zresztą w górnych pokojach zimno bo ledwo starczyło na wykończenie parteru, o ociepleniu na razie nikt nie myśli.

I tu dochodzimy do ostatniego punktu nr 5
LUDZIE NIE UMIEJĄ LICZYĆ lub LICZĄ NA CUD.
Mimo, że w literaturze można znaleźć bez problemu szczegółowe zestawienia ile kosztuje stan surowy, ile stan surowy zamknięty, ile instalacje itd to mało się tym przejmują.
Pracowałem w różnych domach, ludzie byli średnio zamożni albo i bardzo bogaci. I prawie wszyscy się przeliczyli i wyrażali zdziwienie, że wykończenie domu tyle kosztuje. Zawsze wtedy żartem odpowiadam, że trzeba było zrobić dom o 40 m2 mniejszy, to by akurat starczyło.

Ludzi którzy mieli dokładnie zaplanowane wydatki i terminy, którzy uwzględnili poślizgi i zostawili trochę kasy na wydatki nieprzewidziane.Ludzi którzy zbudowali domy na które było ich stać. Ludzi którzy wprowadzali się do domów gdzie wszystko było zrobione, dom ocieplony, lampy powieszone, śmieci wywiezione itd.. spotkałem tylko kilku. Przez ponad 25 lat czterech, może pięciu.

14.02.2017 22:50 observer

@Zbig001

Autor pisze o Polsce, a w Polsce masowa instalacja pomp ciepła wymagałaby zapewnienia dodatkowych mocy węglowych (budowa nowych elektrowni) ponieważ przy największych mrozach wszyscy grzaliby prądem bez wspomagania pompy ciepła.


Nie rozumiem, o co chodzi z tą zerojedynkowością. Zawór termostatyczny utrzymuje stałą temperaturę w pomieszczeniu. Wahania mogą być większe przy dużym grzejniku i wysokiej temperaturze wody. Ale chyba tak nie grzejesz, bo to ani zdrowe, ani wydajne, ani oszczędne, ani rozsądne. Ustaw 40C na grzejnikach. Poza największymi mrozami powinno wystarczyć.

14.02.2017 22:52 observer

@Adaś
"ego, że nie chcieli być gorsi od sąsiada głośno nie powiedzą. Ale niestety na polskiej wsi to częsty widok : Gospodarstwo 15 ha, ziemia trzecia i czwarta klasa, za to nowy dom, ho ho. Trzy kondygnacje i jeszcze poddasze. A i tak wszyscy przeważnie siedzą w kuchni na parterze, bo na wsi życie towarzyskie tak wygląda ( i jest to miłe) Zresztą w górnych pokojach zimno bo ledwo starczyło na wykończenie parteru, o ociepleniu na razie nikt nie myśli."

Dokładnie to miałem na myśli. Zacytowałem tylko wybrany fragment, ale zgadzam się z całością i mógłbym od siebie dołożyć jeszcze kilka punktów. Ale późno jest .... :-)

15.02.2017 19:09 adaś

@Observer.
Przypomniał mi się jeszcze jeden argument, żeby nie ocieplać domu :
Myszy (mrówki, robactwo ) pod styropian wejdą, i co wtedy ?

16.02.2017 13:49 observer

Jak kogoś nie stać na dom/mieszkanie to kupuje samochód

http://next.gazeta.pl/next/7,151003,21381066,polacy-kupuja-auta-na-potege-kolejny-szalony-miesiac.html

"Polacy kupują auta na potęgę. Kolejny szalony miesiąc

Rok 2017 r. w Unii Europejskiej zaczął się bardzo dobrze dla producentów samochodów. W porównaniu do stycznia 2016 r. w UE zarejestrowano o 10,2 proc. więcej samochodów osobowych. W samej Polsce aż o 19,8 proc. więcej - wynika z szacunków europejskiego stowarzyszenia producentów motoryzacyjnych ACEA (European Automobile Manufacturers' Association)."

16.02.2017 15:34 Tadek

Dodam od siebie ad artykułu.
COP 4,0- 4,7 przy pompie powietrze - woda :D
Takie COP to mają ciężko osiągnąć pompy z odwiertami na 150m.

17.02.2017 20:46 Carlinfan

Typowa taktyka władzy - nasrać ludziom tak do głów, by nie wiedzieli kto swój a kto wróg...

17.02.2017 23:36 zbig001

Czym się różni flotokoncentrat od mułu
http://czysteogrzewanie.pl/czym-ogrzewac/flotokoncentrat-i-mul-weglowy/

Dopuszczenie mułu do sprzedaży w Polsce - sposób na zmniejszenie zaludnienia? Albo wręcz przeciwnie, namnożenie suwerena, ale upośledzonego w umysłowo od inhalacji rtęci i innych ciężkich metali...

18.02.2017 9:37 mad_bobul

@ PAPA OHARA

Ten artykuł, to najwięjsza kupa g... jaką widziałem.

Argumentacja idioty - skoro truli nas za komuny, to mogą truć nas teraz? Co to k... w ogóle za argument??

Po drugie - mieszkam w Krakowie. Od 3 czy może nawet 4 lat mam aplikację na telefonie pokazującą poziom zanieczyszenia. Być może co roku te poziomy są zbliżone. Ale w tym roku po raz pierwszy spotkałem się z sytuacją gdy od początku stycznia smog jest praktycznie permanentny. Zawsze było kilka dni syfu i później kilka dni poprawy. W 2017 roku byłem w Krakowie z dzieckiem na spacerze raz, może dwa! Czy to jest normalna sytuacja? Kiedy tylko mogę wywożę dzieciaka gdzieś, gdzie jest czysto.

Być może to, że ten rok jest tak ciężki jest spowodowany sytuację meteorologiczną - bardzo mało wiatru, itp. Tylko jakie to ma znaczenie dla ludzie w Małopolsce?

Znajomi lekarze opowiadają, że na pulmonologii jest istny horror. Dzieciaki mają taką ilość dolegliwości, że trudno je wyliczyć.

Tydzień temu byłem na feriach na Słowacji w Tatrach Wysokich (nie będę jechał do Zakopca czy Wisły i udawał, że oddycham górskim powietrzem). Powietrze jak żyleta - nie pamiętałem takiego uczucia. Przez dwa dni kaszlałem, bo organizm przyzwyczajał się do tlenu. Po powrocie przez dwa dni kaszlałem, bo organizm na powrót przyzwyczajał się do trucizny.

Jak ktoś mi p.... o spisku ze smogiem, to najchętniej zamknąłbym go na miesiąc w pomieszczeniu wypełnionym krakowskim syfem i niech się rozkoszuje.

18.02.2017 22:28 Ludomir

Klimat się ociepla co powoduje występowanie fal upałów zabójczych dla osób starszych dlatego mój przyjaciel i inspirator w poodszukiwaniu skutecznych metod redukcji emisji, podobnie jak ja starszy pan,Tomek Brzęczkowski namówił swoją znajomą na zainstalowanie klimatyzatora. Wcześniej namówił ją na zainstalowanie w mieszkaniu rekuperatora. Dom ogrzewany był gazowym piecem kondensacyjnym. Tomek jako niepoprawny eksperymentator postanowił wyłączyć grzejniki i grzać się klimatyzatorem. Efekty są na tyle zaskakujące, że razem z uczonymi z PW postanowiliśmy przeprowadzić naukowy eksperyment. Wyniki będą za trzy miesiące. Dziś już jestem pewien, że sprawność systemów ogrzewania wodnego jest istotnie przeszacowana i pompa ciepła powietrze powietrze jest pozwala ogrzać 100m2 mieszkanie o niskim standardzie energetycznym co najmniej dwa razy taniej niż kotłem gazowym. Jak tylko ukaże się praca w jednym z recenzowanych czasopism fachowych podeślę link a może zachęcę redakcję portali do przedruku.

19.02.2017 8:04 Ludomir

@OBSERVER
Akurat nie to miałem na myśli choć oczywiście dostawcy urządzeń także często nierzetelnie podchodzą do deklarowanych parametrów urządzeń zapominając o cosϕ i innych dodatkach jak prąd rozruchowy itp. Miałem na myśli systemową tolerancję dla oszustw producentów materiałów budowlanych, którzy jak wynika z badań GIMB, aż w 80% kontrolowanych materiałów izolacyjnych podają nieprawdziwe ich parametry. W przypadku styropianu powoduje to gigantyczne straty energii u inwestorów. Przy czym praktyki te są praktycznie bezkarne. Co dowodzi intencjonalnego działania Państwa.

19.02.2017 9:42 Mariusz

Ludomir czyli że co - kotły gazowe mają 50% sprawności cieplnej czy pompy ciepła więcej niż 300% ?

19.02.2017 13:14 zbig001

Nawet 450% przy temp. na zewnątrz 7 stopni.
Dane na przykładzie tej pompy ciepła powietrze-woda, przeznaczonej najlepiej do ogrzewania podłogowego.
http://www.clima-comfort.com.pl/produkt-e,26,28,o368.html

Tygodnie z silnym mrozem?
- będą dość kosztowne, gdyż COP może spaść poniżej 3
- przy minus 15 st. moc grzania będzie z dołu podanego zakresu

Przykładowo na suwalszczyźnie najlepszym rozwiązaniem pozostaje niestety węgiel.
Chyba że ktoś sobie zbuduje earthshipa...

19.02.2017 20:23 observer

@papa ohara

Jest odpowiedź na gniot z linka, który podałeś

http://www.crazynauka.pl/histeria-z-powodu-smogu-jak-manipulowac-waznym-tematem/

"Być może trafiliście na tekst, który od wczoraj zyskał sporą popularność w internecie. Serwis „Twoja Pogoda” zamieścił niepodpisany przez autora tekst pod tytułem „Histeria z powodu smogu. Kto ją wywołuje i dlaczego?”*. Gdy przeczytałem go, uderzyła mnie skala manipulacji zastosowana w tym materiale.

Już na początku tekstu padają słowa, które mają nastawić czytelnika w odpowiedni sposób i przyciągnąć jego uwagę. Czytamy, że „w Polsce mamy prawdziwą psychozę związaną ze smogiem”. Że jest ona podsycana „przez niektóre media i organizacje pozarządowe, czerpiące z tego zyski i realizujące swe cele”. I wreszcie, że „sieją panikę”. Czyli już wiadomo, że to forma spisku, a przynajmniej zmowy.

Dalej autor/ka stosuje sprytny zabieg, przekierowując naszą uwagę na problem, który jest wobec zagadnienia samego smogu marginalny. Pyta mianowicie: „Jak to się stało, że tej zimy nagle pojawił się morderczy smog, a wcześniej go nie było?” i oskarża „Fałszywe są więc nagłaśniane przez niektóre media informacje, że takiego smogu jeszcze w Polsce nie było”. Pada więc sugestia, że wspomniane „niektóre media i organizacje” wmawiają nam, że problem smogu pojawił się nagle.

Przejrzałem więc 25 tekstów na temat smogu, które pojawiają się na pierwszych stronach wyników Google’a przy wyszukiwaniu haseł „smog w Polsce”, „zagrożenie smogiem”, „smog co to jest”. Tylko w dwóch pojawiły się sugestie, że obecne zanieczyszczenie jest czymś nowym i jego poziom przewyższa to, co działo się wcześniej. Czyli spora część tekstu poświęcona jest obalaniu tezy, którą autor/ka wymyślił sam i dzielnie z nią walczy.

Później pojawia się fragment zatytułowany „Walka z polskim węglem”. Jak można się spodziewać mamy tu oskarżenia o antypolskość i próbę zdemaskowania kolejnego spisku: „Zbiorowa histeria nie wzięła się znikąd. Została opracowana przez niektóre organizacje pozarządowe, a następnie rozsiewana przez sprzyjające im media”. Opracowana, a więc wszystko jest zaplanowane. Chodzi o to, by zarobić na histerii. Dalej pojawiają się „kraje zachodniej Europy”, którym nie w smak polski węgiel. Czyli wątek zagranicznego wpływu na media i organizacje. Tu wypada przypomnieć, że gdyby faktycznie Polacy palili polskim węglem, to problem smogu byłby znacznie mniejszy. Tymczasem palą najtańszymi paliwami w rodzaju miału węglowego, a przede wszystkim spalają śmiecie. To właśnie spalanie plastiku, lakierowanego drewna czy farb powoduje emisje m.in. dioksyn i toksycznych gazów. Problemem jest też wilgotne, źle przechowywane drewno – doskonałe źródło drobnych pyłów. Jeśli już ktoś chce łączyć kwestię smogu z patriotyzmem, to niech pali węglem wysokiej jakości.
[...]"

19.02.2017 20:25 observer

@Ludomir
"Co dowodzi intencjonalnego działania Państwa."

Nie dowodzi. Niestety, ale nie tak przeprowadza się dowody.

Już kiedyś pisałem i powtórzę to po raz kolejny. Niestety - twoje teorie spiskowe osłabiają całą resztę twoich argumentów - z których wiele jest słusznych.


Pomyśl o tym kiedyś. Na spokojnie i z dystansu.

19.02.2017 20:28 observer

@Ludomir
"mój przyjaciel i inspirator w poodszukiwaniu skutecznych metod redukcji emisji, podobnie jak ja starszy pan,Tomek Brzęczkowski namówił swoją znajomą"

Sorry, Ludomirze.

Musisz popracować nad komunikacją. Kompletnie nic nie zrozumiałem z twojego tekstu. Nie chcę być brutalny, ale przemyśl sposób formułowania myśli, bo z twojego tekstu wynika, że rekuperator jest do d... i zamiast niego trzeba instalować klimatyzator.

20.02.2017 15:21 PI

KWIDZYN.TV: PALNIK DO SPALANIA DYMU "WERY" - PRZEŁOMOWY WYNALAZEK

https://www.youtube.com/watch?v=LkGbZpIupco

Oszczędzaj na ogrzewaniu ! piec Wery www.palnikwery.pl

https://www.youtube.com/watch?v=M2JMAzoOBKg

21.02.2017 10:28 zbig001

Ci "prawicowcy" są jak stara i brzydka kobieta, mająca wieczną nadzieję że ktoś ją zgwałci, a amatorów wciąż brak...

Do peaku węglowego jest daleko. Na rynku światowym jest pełno dobrego i taniego węgla bo pochodzącego z odkrywkowych kopalni.
Polski węglowy miał nie jest dla węgla z Rosji, RPA czy Kolumbii żadną konkurencją, w dodatku wydobywany z ponad kilometrowych głębokości jest drogi nawet pomimo dotacji.

21.02.2017 19:06 Ludomir

@Mariusz
Mieszkanie 100m2 na ostatniej kondygnacji 4 piętrowej kamienicy
Piec kondensacyjny Vaillant
Klimatyzator Midea
Temperatura wewnętrzna 21°C Czas pomiaru 24h
Lp Temp zew [°C] Gaz [m3] Klimatyzator [kWh]
1 7 7 7
2 0 10 12
3 -17 16 22

Tabelka nie wychodzi ale mam nadzieję, że odczytasz prawidłowo. wg gazowników 1m3=10kWh

21.02.2017 19:20 Mariusz

mam trochę problemów z odczytaniem tabelki :-)

21.02.2017 19:30 Ludomir

@OBSERVER
Może niezbyt jasno się wyraziłem, ale chyba nie na tyle byś mógł wyciągnąć wniosek, że rekuperator jest bez sensu. Po prostu informacja, że jest tam rekuperator, była niepotrzebna bo nie miała związku z konkluzją.
Co do sposobów dowodzenia to jestem przekonany, że nie ma jednego sposobu niezależnie od dziedziny i kontekstu. Np w zdaniu "Dała mu dowód miłości" słowo dowód ma ma inne znaczenie niż w matematyce.
Co do faktu, iż system prawny w Polsce bardzo słabo chroni konsumenta to mam nadzieje, że nie masz wątpliwości. A moim zdaniem jest to świadoma polityka klasy rządzącej.
Co do teorii spiskowych, to chętnie poznam Twój pogląd czym one są, bym mógł skorzystać z Twojej rady.

21.02.2017 19:38 Ludomir

@Mariusz
tekst nad liczbami to nazwy kolumn

21.02.2017 20:49 Mariusz

OK :-)
Trochę zaskakujące te cyfry

21.02.2017 21:20 Mariusz

Jesteście pewni że pomiary są prawidłowe ?

Ja się zastanawiam jak to możliwe że u mnie zuzycie prądu jest ok 2 razy mniejsze niż u znajomego, który tez zajmuje się suszeniem i młóceniem ziół. Co prawda nasza maszyna jest 2 razy cichsza ( dbamy o łozyska itp) , czyszczarka też jest nieźle zrobiona ale czy to wystarczy ? Zastanawiałem się czy przypadkiem jego licznik prądu nie jest jakis trefny? ALbo mój? :-)

21.02.2017 21:37 Ludomir

@MARIUSZ
dla mnie też, dlatego badamy to dokładnie. Mamy unikalną sytuację gdzie kocioł i klimatyzator mogą pracować zamiennie w rzeczywistych warunkach.
Może się okazać, że sprawności wykorzystania ciepła i sprawności regulacji są przeszacowywane w układach ogrzewania grzejnikowego i inwertorowa pompa ciepła powietrze powietrze jest najtańszym sposobem ogrzewania.

22.02.2017 8:42 Mariusz

To jeszcze zostaje tylko sprawdzić jak wygląda sprawność rzeczywista tego konkretnego pieca gazowego. Bo jeśli na przykład była w instalacji wiele razy wymieniana woda to wymiennik ciepła mógł zajść kamieniem. Albo doszło do innych problemów skutkujących ograniczeniem jego sprawności.
Nie wiem jak to sprawdzić. Ja bym zaczał od zmierzenia temperatury gazów wylotowych z pieca może jest zbyt wysoka ? I skład tych gazów.

Bo inaczej zostaje uwierzyć że sprawność pompy ciepła oscyluje w okolicach 800% :-)

22.02.2017 10:50 zbig001

Jeśli potrzebna moc pieca nie jest niższa od jego mocy minimalnej, i nie załącza się co kilka minut, to może rzeczywiście jakaś awaria...

22.02.2017 21:43 ludomir

@@MARIUSZ,ZBIG001
Piec kondensacyjny jest relatywnie nowy 5lat i dobrej niemieckiej firmy na bieżąco konserwowany.
Licznik gazu państwowy a podlicznik energii elektrycznej skalibrowany. Wg mnie istota zjawiska jest sprawność całego systemy na która poza sprawnością konwersji gazu na ciepło i COP pompy mamy sprawności: dystrybucji, regulacji i wykorzystania. W katalogach amerykańskich niemieckie kotły kondensacyjne mają sprawność 85% te same kotły w polskim katalogu mają sprawność 105%. Zatem jeśli dla układu wodnego sprawność dystrybucji ηd=0,85 sprawność regulacji ηr=0,9 i sprawność wykorzystania ηw=0,85 to całkowita sprawność układu wyniesie ηtot=0,55
Dla inwertorowej pompy ciepła VRF mamy odpowiednio SCOP=4; ηd=0,99; ηr=0,98; ηw=0,99 i ηtot=3,84 zatem 6,95 razy więcej i to się pokrywa z obserwacją. Spróbujemy pomierzyć te sprawności czy tak jest w istocie. Ponieważ w tym domu są marne ściany, przy badaniu kamerą termowizyjną miały temperaturę 12°C, co przy grzejnikach typu purmo jest prawdopodobnie przyczyną niskiej sprawności wykorzystania. Przy budynkach nowych ta różnica efektywności powinna być jeszcze wyższa co oznacza klęskę systemów zdalaczynnych.

23.02.2017 9:11 zbig001

A co z poziomem hałasu, czy przy -18 st sprężarka czy wentylatory dawały o sobie znać?

23.02.2017 14:12 Mariusz

Nie bardzo rozumiem co może powodować tyle strat w dystrybucji, regulacji i wykorzystaniu w przypadku pieca gazowego.
Tym bardziej, że przecież pompa ciepła podaje ciepłą wodę do tej samej instalacji grzewczej. Jak to możliwe że w przypadku PC te wartości sa zupełnie inne??


znalazłem o spr. dystrybucji
"sprawność dystrybucji ciepła, zależna od odległości na jaką przesyłane jest ciepło i jakości
izolacji cieplnej instalacji (głównie sieci przewodów), "

Jesli przewody z pieca kondensacyjnego są tak długie i powoduje to straty ciepła to może wystarczy je zaizolować? :-) Ale podejrzewam, że na ten genialny pomysł uzytkownik dawno by wpadł :-)

23.02.2017 22:55 ludomir

@ZBIG001
Nie było słychać jednostki zewnętrznej w mieszkaniu.
@MARIUSZ
Pompa ciepła a właściwie klimatyzator to system ogrzewania powietrznego nie podłączony do wodnej instalacji grzewczej. Dlatego jego sprawności są istotnie wyższe. Przytoczone sprawności to na tym etapie hipotezy robocze przy pomocy których próbuję wytłumaczyć wyniki pomiarów. Choć sprawności dystrybucji będzie pewnie mniejsza niż podałem. Wyniki pomiarów są pewne, więc ci którzy nie muszą wiedzieć dlaczego jeździ samochód by z niego korzystać, zamieniając system wodnego CO zasilanego piecem kondensacyjnym na powietrzny zasilany VRF zaoszczędzą na rachunkach. To jest empirycznie udowodnione. na dowód teoretyczny musimy poczekać.

03.05.2017 17:40 asd

"Tanie ogrzewanie węglem jest mitem"

Jak widać nie jest skoro są droższe formy.

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto