„Globalne ocieplenie zatrzymało się”? Rekordowy rok 2014. Rekordowy rok 2015. Rekordowy rok 2016?

W ostatnich latach wiele słyszeliśmy o tym, że „globalne ocieplenie zatrzymało się”. Były to stwierdzenia mocno przesadzone, ale jeszcze nie do granic absurdu. Czynniki naturalne, takie jak niska aktywność słoneczna, chłodna faza prądów oceanicznych na Pacyfiku (ENSO, PDO) czy wyższa aktywność wulkaniczna zgodnie działały w kierunku ochłodzenia, do pewnego stopnia kompensując ocieplający wpływ rosnących stężeń gazów cieplarnianych (od dwutlenku węgla, przez metan, podtlenek azotu, freony i in.).

Jednak postępujący ich wzrost i tak skutkował wzrostem temperatury. Ostatnia dekada była najcieplejszą w historii pomiarów, także rok 2014 został odnotowany jako rekordowo ciepły.

Jest coraz bardziej prawdopodobne, że 2015 rok będzie najgorętszym w historii pomiarów. 13 maja 2015 r. NASA poinformowała, że okres od stycznia do kwietnia 2015 okazał się najcieplejszym okresem w historii pomiarów, od 1880 roku. Warto zaznaczyć, że licząc od przełomu XIX/XX wieku świat jest już praktycznie o 1oC cieplejszy, zbliżając się do temperatur z interglacjału eemskiego 120 tysięcy lat temu.

Odnotowujemy powrót wzrostu globalnej średniej temperatury powierzchni Ziemi do szybszego trendu rosnącego. Zapowiada się, że rekord temperatury z zeszłego roku nie utrzyma się długo i zostanie w tym roku wbity w ziemię. Według serii pomiarowej NASA GISS odchylenie temperatury powierzchni Ziemi od średniej podczas czterech pierwszych miesięcy tego roku było wyższe o ponad 0,1C od średniej z zeszłego (rekordowego) roku.

Cała ta sytuacja przypomina operę mydlaną lub zdartą płytę, gdzie ciągle powtarzane jest to samo słowo – „najgorętszy”, lub „rekordowy”. Ostatnie pomiary wskazują, że maj bieżącego roku także może stać się najcieplejszym w historii pomiarów. Aczkolwiek pobicie rekordu będzie trudne, ponieważ maj 2014 był naprawdę ciepły, aż o 0,79oC powyżej średniej z lat 1951-1980.

Rysunek 1. Odchylenie temperatury od średniej z okresu 1951-1980. Średnia krocząca 12-miesięczna. Źródło: NASA GISS

Powyższy wykres pokazuję 12-miesięczne wartości zmian temperatur od 1880 roku, mierzone przez NASA. Cały okres od końca XIX w do dziś to okresu długofalowego wzrostu, kiedy to występowały okresy spowolnienia uwarunkowane w głównej mierze cyklami oceanicznymi, jak PDO czy fazy ENSO. Klimatolodzy przewidują, że wchodzimy w okres, w którym światowa temperatura w krótkim czasie może wzrosnąć nawet o 0,5oC.

Rysunek 2. Odchylenia temperatur od średniej 1951-1980 w kwietniu 2015 roku na świecie. NASA.

W kwietniu tego roku większość powierzchni naszej planety była cieplejsza od średniej. Oczywiście występowały także miejsca zimne. Jak np. część północnego Atlantyku i Grenlandii. Ale warto tu powiedzieć, że niskie temperatury w rejonie Grenlandii są następstwem zrzucania grenlandzkiego lodu do ciepłych wód Oceanu Atlantyckiego i możliwego spowolnienia Golfsztromu. Prąd Zatokowy może wyhamować w przyszłości, szczególnie, gdy dojdzie do ogrzania wolnych od lodu wód Oceanu Arktycznego. Taki stan rzeczy nie wywoła „hollywoodzkiej epoki lodowcowej”. Brak Prądu Zatokowego może nawet złagodzić wzrost temperatur w zachodniej części Europy.

Z pomiarów wynika, że Syberia była jednym za bardzo ciepłych miejsc na Ziemi. Jest to dość nieciekawa sytuacja, gdyż wieczna zmarzlina na Syberii, jak i w Kanadzie i na Alasce kryje potężny rezerwuar gazów cieplarnianych. Według analiz ilość węgla w powierzchniowej warstwie wiecznej zmarzliny o grubości 3 metrów odpowiada dwukrotności węgla zawartego atmosferze.

Wkrótce możemy oczekiwać kolejnych rekordów. Wody na powierzchni wschodniego Pacyfik są coraz cieplejsze, po raz pierwszy od początku XXI wieku wskaźnik Pacyficznej Oscylacji Dekadalnej (PDO) dokumentuje silną fazę dodatnią tego zjawiska (co oznacza wyższe od średniej temperatury na tym obszarze).

Rysunek 3. Indeks Dekadalnej Oscylacji Pacyficznej, wartości dodatnie odpowiadają średnio wysokiej temperaturze wód powierzchniowych, wartości ujemne – średnio niskiej, z charakterystycznym wzorem rozkładu powierzchniowego. Czerwona linia to roczne wartości średnioroczne, linia niebieska to średnia pięcioletnia, szare słupki to wartości miesięczne. W 2014 roku średnia roczna wartość indeksu PDO wyniosła +1,1, po raz pierwszy od 8 lat osiągając wartość dodatnią. Źródło JMA.

Również indeks ENSO pokazuje wzrost temperatury wody na środkowym i wschodnim Pacyfiku.

Rysunek 4. Indeks Niño3.4 (pokazujący odchylenie temperatur od średniej w tropikalnym rejonie środkowego Pacyfiku) i jego prognozy, wartości powyżej +0,5°C oznaczają wejście wód tego obszaru Pacyfiku w ciepłą fazę El-Niño. Wartości powyżej +1,5°C oznaczają silne El-Niño. Linie przerywane to prognozy poszczególnych modeli. Linie ciągłe to zagregowane wiązki wyników modeli. NOAA Climate Prediction Center

Narodowa Administracja ds. Atmosfery i Oceanów (NOAA) oceniła, że jest 90% szans, że El-Niño będzie się utrzymywać przez całe lato. Wiele modeli klimatu przewiduje wzrost indeksu El-Niño3.4 powyżej +2,5°C, a nawet powyżej +3°C w końcu roku. Średnia z prognoz na listopad i grudzień to +2,2°C. Dla porównania, najwyższe odnotowane w historii trzymiesięczne odchylenie od średniej, podczas super El-Niño w listopadzie 1997-styczniu 1998, wyniosło +2,4°C. Jeśli prognozy rozwoju silnego zjawiska El-Niño sprawdzą się, to w kolejnych miesiącach odchylenie temperatury może jeszcze pójść znacząco w górę. Jeśli zaś zjawisko El-Niño utrzyma się w roku 2016 (na co prognozy NOAA dają ponad 80-procentowe prawdopodobieństwo), to może okazać się, że kolejny rok będzie również rekordowy.

Hubert Bułgajewski na podst. Climate Progress, NaukaoKlimacie

Komentarze

21.05.2015 18:06 Carlinfan

I jak zwykle "rzetelne" dane sprzed 1960 roku...

21.05.2015 20:55 observer

@carlinfan
"I jak zwykle "rzetelne" dane sprzed 1960 roku.."

I znowu "rzetelny" wpis carlinfana.
A możesz napisać coś konkretnego i poprzeć to źródłami?

Czy tylko może tak sobie trollujesz?

21.05.2015 21:16 Marcin Piotr

@Carlinfan
"I jak zwykle "rzetelne" dane sprzed 1960 roku.."

Czy mógłbyś wyjaśnić czemu niby są (twoim zdaniem) nierzetelne? Być może dlatego, że nie potwierdzają twojego punktu widzenia? Czyli inaczej mówiąc: "jeśli fakty nie zgadzają się z teorią (Carlinfana) to tym gorzej dla faktów"? Masz może jakieś źródła wskazujące na ich nierzetelność? Oczywiście- gwoli ścisłości- mam na myśli źródła poza twoim prywatnym "widzimisię".

21.05.2015 22:12 Adi

po nibyzimie presja szkodników i chorób grzybowych na uprawy jest bardzo duża. Wielka mi korzyść

21.05.2015 23:30 filstrant

Brawo, brawo , brawo !!!!!!!!!!!!! . Oby rekordy kolejnych najcieplejszych lat zdarzały się do końca tego wieku jak najczęściej. Oby globalne ocieplenie klimatu w tym wieku na dobre się rozkręciło. Jest szansa na przekonanie się o wielkich korzyściach z niego wynikających już wkrótce. Kapitalna sytuacja..

21.05.2015 23:40 Marcin Popkiewicz

@Filstrant
Trollujesz i spamujesz od czapy, serwując wyssane z palca poglądy.
Skończ proszę.

21.05.2015 23:44 adaś

Filstrant,mój ty kochany psycholinku najświrniejszy, ty chyba przedwcześnie się cieszysz że na przykład nie będzie przymrozków. Bo one nawet na Saharze się zdarzają. W dzień upał a w nocy przymrozek.
A jaka korzyść z zimy która była łagodna i bez śniegu ? Ano taka, że stan wód teraz taki jak podczas suchego lata i jak tak dalej będzie to wodę będą reglamentować.
A wiesz ty chociaż dlaczego w Skandynawii tak popularne jest budownictwo drewniane ? Ano dlatego ,że zimy tam ostre i szkodniki drewna które są u nas tam nie występują. I można mieć domek z drewna nieimpregnowanego i nic go nie podgryza.
A wiesz dlaczego u nas tyle upraw truskawek ? Bo granica występowania pewnego szkodliwego nicienia przebiega mniej więcej przez byłą NRD.
Powiadasz, że we Francji wyższe plony ? A ja mówię, że w Kongo jeszcze wyższe. Ale na pewno nie jabłek, bo one wolą nasz klimat.
Dobrze, że nie ma takiej gałeczki jak w radiu do przestawiania klimatu. Bo podobni tobie radośnie by nią manipulowali myśląc, że można odnieść wielkie korzyści przestawiając klimat z roku na rok.
Nie rozumiem dlaczego tak niecierpliwie czekasz. Cieplej możesz mieć już jutro. Granice otwarte a domy w niektórych miejscowościach Hiszpanii sporo tańsze niż w Polsce. Nie marnuj tu sobie życia. Tylu już wyjechało to i ty dasz radę. Odwagi !

22.05.2015 1:07 Marcin Popkiewicz

@Filstrant
Swoim uporczywym trollowaniem psujesz stosunek sygnału do szumu. Miałeś szansę merytorycznie uzasadnić swoje stanowisko. Nie zrobiłeś tego.
@Filstrant, z przykrością informuję, że wszystkie Twoje komentarze będą usuwane.
To pierwszy taki przypadek w historii ZnR, ale ciężko na to pracowałeś.
Bez odbioru.

22.05.2015 9:04 Buu!

@fallsvard10filstrant - No naprawdę straszna panika i niepokój społeczny powstał. Najbardziej to zaszkodziło naszej spokojnej egzystencji konsumenckiej.
@fallsvard10filstrant ty chyba naprawdę się boisz czytając teorie Autora.

22.05.2015 16:57 Kaziu

W pełni zgadzam się z autorem w kwestii poruszonej w artykule dotyczącej zatrzymania się prądu zatokowego, i wpływu tego czynnika na zmiany klimatu.

22.05.2015 18:13 Carlinfan

@Observer
Zauważam sprzeczność zestawiając to zdanie - "Powyższy wykres pokazuję 12-miesięczne wartości zmian temperatur od 1880 roku, mierzone przez NASA"
z faktem, iż powstanie NASA datuje się na 1958 rok.
Pewnego dnia zwycięzcy napiszą historię od nowa i zapewne NASA będzie istniało już w 1800 roku, a może nawet wcześniej, ale amerykański wszechimperializm jeszcze nie zwyciężył ostatecznie, więc mogli by się powstrzymać ;p

22.05.2015 19:22 GODLIKE

Gdyby nie wzrost poziomu mórz, to ja też kibicował bym globalnemu ociepleniu, bo w Polsce jest po prostu za zimno - szczególnie na północy Polski, gdzie mieszkam. To wyraźnie obniża ludziom komfort życia.

22.05.2015 22:32 adaś

U nas nie ma reglamentacji wody ? Wobec tego czym jest zakaz używania wody wodociągowej do podlewania ogródków ? Przerabialiśmy to już wielokrotnie.
Ja nie twierdzę, że gdzie indziej nie uprawia się truskawek. Tylko trzeba do tego więcej chemii.
Uwierz,że są ludzie mądrzejsi którzy policzyli bilans zysków i strat i nie podzielają twojego entuzjazmu. A jeśli znasz poważnych naukowców podzielających twoją radość to podaj link, wszyscy chętnie przeczytają . Ty osobiście się cieszysz i to już wszyscy wiedzą. Powtarzanie tego po raz setny to albo brak kultury, albo coś nie tak z psychiką. Chyba, że jeszcze co innego, może zaszkodził spirytusinek najdestylatuchniejszy. Jak kochasz Polskę to może i narodowe trunki też. Tylko , że miłość do Ojczyzny to dbanie o jej dobro na podstawie rzetelnych informacji. Twoje hurra, w moją d.. będzie cieplej nie ma z tym nic wspólnego. Podaj jakieś rzetelne artykuły mówiące o bilansie zysków i strat.

22.05.2015 23:47 h4r4d4

@FLISTRANT
Mam dla Ciebie jeszcze bardziej optymistyczną wiadomość niż to marniutkie globalne ocieplonko. Już za 2 miliardy lat dzięki ewolucji Słońca, które jest w gruncie rzeczy przeciętną gwiazdą o przeciętnej wielkości i jej życie będzie przebiegać tak jak życie innych tego rodzaju gwiazd, jego temperatura tak wzrośnie, że na Ziemi woda nie będzie mogła utrzymać się w stanie ciekłym. Wtedy dopiero będzie ciepło! I to w dodatku dopiero początek zabawy, bo później Słońce po kilku dodatkowych przejściach przekształci się w końcu w czerwonego olbrzyma (sorry za ten czerwony - nazwa pachnie jakimś gigantycznym komuchem, ale na szczęście nie ma to związku z lewactwem, którego zapewne nie cierpisz), a następnie czerwonego nadolbrzyma (na szczęście to nie hiper-komuch) i jego powierzchnia sięgnie orbity Ziemi. Wtedy dopiero stanie się naprawdę gorąco! Tak więc uszy do góry - przyszłość rysuje nam się w różowych barwach!

23.05.2015 0:38 h5r5d5

Co wy się tak uczepiliście tego filstranta ?

23.05.2015 11:06 H4R4D4 (Harada)

@H5R5D5
Ciekawi mnie po prostu jego fascynacja wzrostem temperatury. Szkoda, że już nie zobaczę jego wpisów.

23.05.2015 16:34 H4R4D4

@FLISTRANT
Pamiętasz wyjątkowo gorący rok 2010 - temperatury ponad 40 stopni w Rosji? Pożary, susza? http://pl.wikipedia.org/wiki/Po%C5%BCary_las%C3%B3w_w_Rosji_(2010)
W związku z tym plony były w Rosji o 33% niższe.
http://news.money.pl/artykul/plony;zboza;w;rosji;spadly;o;ponad;30;proc;,213,0,711637.html
To dzieje się na naszej szerokości geograficznej latem i jest skutkiem zmian klimatycznych, które tak Cię cieszą.
Zima 2010/2011 była z kolei bardzo śnieżna i mroźna i jakoś nie udało się niestety zebrać żadnych plonów w tej porze roku mimo globalnego wzrostu temperatury :)
Nie wiem jak bardzo musiałaby wzrosnąć temperatura, aby dało się u nas uprawiać zboża czy inne rośliny zimą. Jednak zanim to nastąpi zapewne czeka nas co najmniej kilkadziesiąt lat z ekstremalnymi temperaturami latem, suszami, pożarami, spadkiem plonów i zimami, pewnie z czasem coraz bardziej łagodnymi (chyba, że dzięki blokadom i meandrom prądu strumieniowego wokół Arktyki będziemy mieć akurat zimę szczególnie mroźną), jednak nie pozwalającymi na działalność rolniczą. Przez ten czas plony zapewne będą spadać. Kiedy temperatura wzrośnie na tyle, że będzie można uprawiać roślinność zimą, być może nie będzie już komu siać ani zbierać. Poza tym nie bierzesz pod uwagę, że cieplejsza atmosfera to atmosfera z większą ilością energii, a co za tym idzie zjawisk ekstremalnych. Możliwe więc, że np. coraz częstsze orkany w takiej sytuacji rujnowałyby rolnictwo.

23.05.2015 16:39 observer

@Carlinfan
"Zauważam sprzeczność zestawiając to zdanie - "Powyższy wykres pokazuję 12-miesięczne wartości zmian temperatur od 1880 roku, mierzone przez NASA"
z faktem, iż powstanie NASA datuje się na 1958 rok."

Gratuluję. Znalazłeś błąd w podpisie. Dane pochodzą z NASA, mierzone były na całym święcie.

Odpowiedz mi na pytanie, co jest złego z tymi danymi?

23.05.2015 17:10 h4r4d4

ps. poprawny link do wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Po%C5%BCary_las%C3%B3w_w_Rosji_(2010)

23.05.2015 17:16 h4r4d4

ps. ups - wygląda, że maszynka do podlinkowywania nie działa tu poprawnie - http://pl.wikipedia.org/wiki/Po%C5%BCary_las%C3%B3w_w_Rosji(2010) . W każdym razie temat jest dostępny na wiki - a po kliknięciu w adres trzeba dopisać zamknięcie nawiasu w okienku przeglądarki żeby zadziałało, bo zamykający nawias wychodzi poza html-owe oznaczenie linku.

24.05.2015 3:32 gupol

rekordy rekordami ale jakoś tegoroczny kwiecień i maj nie szokują temperaturami. jest raczej dość chłodnawo. może gdzie indziej sie ociepla. w polsce nawet globcia nie ma;P
trochę szkoda filistranta. podoba mu się globalne ocieplenie? jego sprawa. błaznuje i ośmiesza powagę sytuacji? możliwe. ale wyłączanie go z forum świadczy tylko o bezsilności, słabości i desperacji.
im bardziej będziemy straszyć globalnym ociepleniem tym więcej będzie filistrantów. choc może nie na forum ZnR;)
ocieplenia trzeba się bać. kto ma wątpliwości jest heretykiem, bluźniercą i szaleńcem.
przypomina mi się tekst z filmu "imie róży":
"śmiech zabija strach. A bez strachu przed szatanem nie ma potrzeby boga":)

24.05.2015 18:52 H4R4D4

@GUPOL
Może Golfsztrom coś już zaczyna siadać. Nie mam na ten temat informacji i nie wiem nawet czy prowadzi się jakieś stałe obserwacje, badania. Zobaczymy co przyniesie lato, ale słabo sprawdzające się prognozy sezonowe mówią o upałach. Oby bicie rekordów nie wyglądało teraz i w następnych latach jak lato 2010 w Rosji.

26.05.2015 1:27 gupol

podobno el nino teraz będzie mieszal w pogodzie i chłodził europę. zobaczymy.

ale sprawa filistranta jest zaiste interesująca.

okazuje sie bowiem że filistrant który nie zaprzecza ociepleniu klimatu, jest znacznie gorszy i bardziej niebezpieczny od klimatycznego denialisty np takiego jak carlinfan który wprost pisze że ocieplenia nie ma.
radość z ocieplenia to w końcu rzecz gustu a o gustach się nie dyskutuje;)
ciekaw jestem jak ja bym zareagował na taka sytuację.
gdyby ktoś napisal mi że cieszy sie z peak oil i że wierzy że to będzie fajne i korzystne i chciałby zeby jak najszybciej nadszedł... hehe. w sumie może i mógłbym sie z tym cześciowo zgodzić;p.
i faktycznie nie bardzo dałoby się z tym dyskutować ale żeby od razu traktować takiego kogoś jak wroga nr 1, gorszego od "eksperta" Szczęśniaka albo daniela yergina? dla mnie to niewyobrażalne:)
widać w kwestii zmian klimatu to działa całkiem inaczej:) klimatyczny optymista. to faktycznie brzmi groźnie;P

26.05.2015 17:24 h4r4d4

Na szybko znalazłem póki co coś takiego o Golfsztromie - http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/swiat,27/golfsztrom-slabnie-temperatura-na-kontynentach-spadnie,162395,1,0.html Jak widać na tej grafice - http://ziemianarozdrozu.pl/i/upload/zmiany-klimatu-zjawiska/mapa-anomalie-2015-nasa.png - niebieska plama na północnym Atlantyku w na południe od Grenlandii - miejsce w którym się ochłodziło mimo globalnego wzrostu temperatury, jest własnie spowodowana spowolnieniem Golfsztromu. Może też z tego powodu mamy wiosnę nieco chłodniejszą - choć wyciąganie takich wniosków na podstawie jednej wiosny chłodniejszej (choć też lekko powyżej średniej z dawnych lat chyba) po wielu latach kiedy w tej porze mieliśmy mocne odchylenia na plus, jest mało uprawnione. Zobaczymy jak w przyszłych latach będą się ścierać te tendencje - globalne ociepleni i słabszy Golfsztrom, no i teraz do tego el Nino, które ponoć nie dokładnie wiadomo jak wpływa na temp. w Europie. Może znów będzie hard-core jak w Rosji latem 2010. Oby nie.
Sprawa Flistranta tak mi się troszkę skojarzyła - https://youtu.be/IkEf42l6vo4?t=3438 - nie żebym chciał komuś dogryźć, ale taka odrobinę to groteska :) Spójrzmy na to z lekkim dystansem.

27.05.2015 9:43 Ans

Co do chłodnej wiosny to przeczytalam dziś ciekawa informacje. Rozmarzanie lodu arktycznego powoduje ze ocean oddaje więcej ciepła do atmosfery. To może zaburzyć jet stream, który jest naturalna granica utrudniajaca przepływ zimnego powietrza na południe. Być może te zimne masy powietrza naplywajace do Polski to wynik osłabienia jet streamu. W Warszawie przez kilka dni było gorąco, ale wiatr był lodowaty. Ciekawy byłby taki klimat śródziemnomorsko-polarny ... Może ci co cieszą się na ocieplenie jeszcze się mocno zdziwia....

28.05.2015 2:14 gupol

@ans
"Może ci co cieszą się na ocieplenie jeszcze się mocno zdziwia...."
wierzysz w rzucanie uroków?wierzysz że samą siłą woli można wywołać albo przegonić burzę?
rozumiem że jako kobieta, pojmujesz otaczającą rzeczywistość w sposób bardziej emocjonalny ale musimy postawić jakieś granice. nasz stan emocjonalny nie ma wpływu na globalny klimat. to czy ktoś się cieszy ze zmian klimatu czy jest nimi śmiertelnie przerażony nie ma żadnego znaczenia. nie mamy na to wpływu. rozumiem że gdyby duża część społeczeństwa dostała histerii -i przestała jeżdzić samochodami, konsumować, podróżowac itp to emisje delikatnie spadną. ale na to sie nie zanosi.
nawet gdyby spadł śnieg w lipcu albo przyszły upały w styczniu. ludzi to obchodzi duzo mniej niż ich własna sytuacja życiowa i stan posiadania.
a jesli "walka " ze zmianami klimatu ma oznaczać zubożenie materialne to... sory.
sam strach przed zmianami klimatu to za mało

28.05.2015 14:10 Ans

@Gupol
Proszę bez wyjezdzania z "jako kobieta..." ;-).
Nie pisalam o urokach, ani podejściu emocjonalnym do zmian. Chodziło mi o to, ze klimat to skomplikowana sprawa i wynik naszych zabaw jest trudny do odgadnięcia.
Zgadzam się ze sam strach to za malo.

30.05.2015 3:10 gupol

mam nadzieję że słowa "kobieta" nie odebrałaś jako inwektywę. ja wyznaję wiarę w matriarchat jako jedyny sposób na uratowanie ludzkości przed zagładą:)

@"Chodziło mi o to, ze klimat to skomplikowana sprawa i wynik naszych zabaw jest trudny do odgadnięcia"
zgadzam się w 100%. nie mamy pojęcia jakie będą skutki tej "zabawy". (przy czym dane typu wzrost poziomu oceanów o 0.5 m albo wzrost globalnej temp. o 1,5 st C też niewiele mówią.
przy czym trzeba powiedzieć że zabawa to złe określenie naszych dzialań. to co robimy zasadniczo ma sens z punktu widzenia przetrwania tyle że krótkoterminowy. co więcej musimy tak postępować by przetrwać. gdyby to była tylko "zabawa" sensu stricte, nie toczyłyby sie wokół tej sprawy tak zażarte spory. nie uważasz?:)

30.05.2015 8:00 Ans

@Gupol
Zgadzam się co do matriarchatu :-). Czas na zmianę zasad rzadzacych swiatem.
"Zabawa" to niefortunny skrót myślowy. Tak naprawdę ciągle prowadzimy eksperymenty cywilizacyjne.

17.06.2015 17:44 Jasiek_sv

@Adas. Tak sie sklada ze mieszkam w Szwecji od ponad 30 lat. W miejscowosci Gävle. Domy z cegly tez sie tutaj buduje, ale to drogi proceder. Drzewo tansze i jest go tutaj sporo. Drzewno do budowy domow JEST impregnowane a szkodnikow taka masa ze opryskuje sie lasy srodkami owadobojczymi. A globalny klimat? Cos na ten temat. Mamy tutaj partie ekologiczna, ktora jest przewodnia sila w calej UE jesli chodzi o propagande ocieplania sie klimatu z winy czlowieka. Miljöparijet de Gröna. Od 16 lat klimat Ziemi sie oziebia ( pomimo duzych ilosci CO2 wypuszczanych w atmosfere przez czlowieka) jednak ci dzialacze klimatyczni konsekwentnie zaprzeczali tym faktom az do grudnia 2013 roku, czyli do wielkiek konferencji <klimatologow> z calego swiata, ktora odbyla sie w Warszawie. Niestety na tej konferencji kilku profesorow-klimatologow pokazalo konkretne wyniki pomiarow temperatury i utarli nosa wszystkim pseudoekologom. Szwedzka Miljöpartijet potwierdzila ten fakt w tv. Uznali tylko ze ocieplenie klimatu Ziemi zrobilo sobie przerwe. To sa doslowne slowa jakie wypowiedziano. Przerwa ta ma wynikac z tego ze oceany postanowily pochlanac wiecej CO2 z powietrza niz robily to dotad, wiec tylko stad mamy ochodzenie klimatu. Tydzien temu w debacie rzadowej, stwierdzili ci <ekolodzy> ze okres oziebienia juz sie skonczyl i temperatura Ziemskiej atmosfery bedzie gwaltownie rosla. Mamy wiec placic ekstra podatki za prad, paliwa, gaz, zywnosc i wszystko co produkuje przemysl. Przemysl to CO2. A jak to jest z ta temperatura? Ogolnie uwaza sie ze <normalna> temperatura Ziemi lezy w granicach 14,3 ,do 14,6 stopni Celsjusza. Ostani rok gdy temperatura Ziemi osiagnela 14,3 stopnia byl rok 1998. Potem albo utrzymywala sie na tym poziomie albo spadala. Za rok 2013 teperatura Ziemi byla 13,9 stopnia Celsjusza i za ubiegly rok to samo. Dane z NASA i sa podane bez komentarza. Czym nam grozi ocieplenie klimatu o 2 stopnie o ktorych sie tyle gada i starszy ludzkosc? 4 tys lat temu temperatura atmosfery Ziemskiej byla wyzsza o 4 stopnie od dzisiejszej przez okolo 500 lat. Skutek byl taki ze Sachara byla zielona. Dziwne ze Sachara jest teraz pustynia, pomimo tego ze ma srednia temperature nizsza od Amazonii. Srednia roczna temperatura Amazonii to +26 stopni. Jak to mozliwe ze tam jest zielono a na Sacharze sucho? Odpowiedz jest prosta. Klimat Ziemi jest zbyt ZIMNY!!!!. Tak Zimny. Mniej wody odparowuje z oceanoe i monsuny ( slabsze przy zimniejszym klikamcie) nie sa w stanie doprowadzic wody az do Sachary. W tym temacie siedze od ladnych paru lat. Pisac tutaj na ten temat trzeba bylo by chyba kilka tygodni aby wytlumaczyc to co wiem ( a napewno nie wiem wszystkiego) na temat klimatu. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Kod
grakalkulator kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

  • Polecane materiały
    Portal "Ziemia na rozdrożu" powstał w 2008 roku. Opublikowaliśmy tysiące artykułów, materiałów medialnych, książki i komiksy. W tej sekcji znajdziesz linki do różnych ciekawych materiałów.Polecane książki(...)

    więcej »

  • Świat na Rozdrożu - wykresy
    "Świat na rozdrożu" przedstawia powiązania między systemem finansowo-gospodarczym, zużyciem energii i zasobów oraz podlegającym coraz większej presji środowiskiem. Pokazuje, jak kształtują się i zmieniają powoln(...)

    więcej »

  • Przewodnik do sceptycyzmu globalnego ocieplenia
    Sceptycyzm naukowy jest zdrowy.  Właściwie to nauka z natury jest sceptyczna. Prawdziwy sceptycyzm oznacza rozważenie całości dowodów przed wyciągnięciem wniosków. Jeśli przyjrzymy się bliżej argumentom wyr(...)

    więcej »

  • Źródła informacji o klimacie
    Adresy stron internetowych, zawierających kluczowe dane i informacje o klimacie. Satelitarne pomiary temperaturyRemote Sensi(...)

    więcej »

  • Marcin Popkiewicz w mediach
    "O co chodzi"TEDx - Czy globalne ocieplenie jest faktem?, maj 2017 Klimatyczne fakty i mi(...)

    więcej »

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto