Europa zużywa więcej węgla – czy to węglowy renesans?

Węglowy renesans

Niemcy uważane są za przykład rozwoju „zielonej energii”, ale też mają swój „brudny sekret” – wzrasta w nich zużycie węgla.  Dotyczy to zresztą nie tylko Niemiec, ale też Europy jako całości. Zużycie węgla, po wielu latach spadku, zauważalnie rośnie.

Wzrost zużycia węgla w Europie jest w głównej mierze spowodowany przez spadek jego udziału w amerykańskim bilansie energetycznym. W USA panuje obecnie boom łupkowy, a niskie ceny gazu (według wielu źródeł nawet poniżej kosztów jego wydobycia) sprzyjają wzrostowi udziału gazu w miksie energetycznym – spadł więc popyt na węgiel. Amerykańskie kopalnie starają się utrzymać eksportując swój węgiel m.in. do Europy – w pierwszych dziewięciu miesiącach 2012 roku eksport ten był aż o 26% wyższy niż rok wcześniej.

Wysokość amerykańskiego eksportu węgla (po lewej str. ilustr.), wysokość europejskiego importu amerykańskiego węgla (mapa), oraz sześciu największych odbiorców amerykańskiego węgla na świecie (w dolnej części ilustr.).

Wzrost udziału węgla staje się wyzwaniem dla ambitnych celów ochrony środowiska i rozwoju „zielonej energetyki” w Niemczech i Europie. „To dobrze, że emisje CO2 w USA spadły ze względu na przejście na gaz. Jednak jeśli węgiel jest przekierowywany gdzie indziej, zwłaszcza do Europy, to z globalnego punktu widzenia korzyści są wątpliwe.” – powiedział David Baldock, dyrektor wykonawczy Instytutu Europejskiej Polityki Ochrony Środowiska w Londynie.

Znaczący udział w niemieckiej produkcji prądu grają elektrownie jądrowe – w 2009 roku ich udział wynosił 23%. Co prawda udział odnawialnych źródeł energii systematycznie rośnie, rośnie też jednak udział węgla.  Kiedy w 2011 roku w wyniku trzęsienia ziemi w Japonii doszło do poważnej awarii w elektrowni jądrowej w Fukishimie, Niemcy zdecydowały się odejść od atomu. Do 2022 roku kraj zamierza całkowicie zrezygnować z energetyki jądrowej. Nie ulega wątpliwości to, że tak radykalne ograniczenie energetyki jądrowej w średnim horyzoncie czasowym spowoduje wzrost udziału węgla.

Udział węgla brunatnego w 2012 roku wzrósł do 25,6% z 22,7% dwa lata wcześniej. Węgiel kamienny to kolejne 19,1% – jego udział też wzrasta. Niemcy planują wybudowanie 26 nowych elektrowni węglowych, co jest decyzją kontrowersyjną, jeśli weźmie się ekologiczne ambicje tego kraju.

Ekspansja kopalni odkrywkowych wstrząsnęła lokalnymi społecznościami. Jedną z zagrożonych społeczności jest wieś Atterwasch, leżąca na drodze wielkiej kopalni odkrywkowej zasilającej w węgiel elektrownię Jaenschwalde. Mathias Berndt, pastor kościoła w Atterwasch, obecnie obwieszonego antygórniczymi banerami protestacyjnymi, jest dobitnym przykładem niechęci wobec niemieckiego górnictwa.  „Ten Kościół przetrwał Wojnę Trzydziestoletnią. Przetrwał dwie wojny światowe. Przetrwał też i komunizm. Teraz przychodzi do nas nasz wolny kraj i mówi, że teraz będziemy musieli stąd odejść.” – żali się Mathias Berndt, nie chcąc pogodzić się z utratą zabytkowego kościoła.

Firmy energetyczne w Niemczech są zdania, że dwie formy energii na chwilę obecną mogą współistnieć. Węgiel brunatny jak mówią jest ekonomicznym sposobem na zaspakajanie popytu w chwilach, gdy wiatr nie obraca wiatrakami, a słońce nie oświetla paneli słonecznych. Jednak pomimo chwilowego wzrostu zużycia węgla w Europie, jego przyszłość nie rysuje się wcale tak różowo, a jego udział w miksie energetycznym będzie prawdopodobnie spadać.

Węglowy renesans czy pożegnalny fajerwerk węglowy?

Wzrost zużycia węgla należy postrzegać w perspektywie – choć rośnie on już od 2009 roku, to zużycie węgla wciąż jest mniejsze niż w 2007 roku.

Co najważniejsze, trend wzrostowy jest najprawdopodobniej krótkoterminowy i zakończy się najpóźniej w 2015 roku. Przede wszystkim, w Europie prawie nie buduje się nowych elektrowni węglowych. Ze 112 zadeklarowanych do budowy po 2008 roku, plany budowy 73 zostały już zrzucone, a prace rozpoczęły się jedynie na trzech placach budowy.

Od 2010 roku w krajach Unii Europejskiej zamknięte zostały już elektrownie węglowe o łącznej mocy 10 GW. Jakie elektrownie więc się buduje? Gazowe, wiatrowe i słoneczne.

Obserwowany obecnie wzrost spalania węgla ma kilka przyczyn. W 2016 roku wchodzą w życie nowe normy zanieczyszczenia powietrza, które wymuszą zamknięcie starych, najbardziej zanieczyszczających elektrowni węglowych o łącznej mocy 20 GW. Operatorzy elektrowni żyłują więc instalacje, które w 2015 roku mają zostać zamknięte.

Kolejnym czynnikiem sprzyjającym w obecnej chwili produkcji prądu w elektrowniach węglowych, jest załamanie się cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla (w ramach europejskiego systemu handlu emisjami ETS) w związku z rozdaniem zbyt wielu uprawnień do emisji połączonym z recesją europejskiej gospodarki i spadkiem emisji.

W następnej fazie ETS na aukcjach będzie wystawianych 100% uprawnień, a dołująca ceny nadwyżka uprawnień z wcześniejszych okresów zostanie prawdopodobnie zdjęta z rynku, przez co ceny uprawnień do emisji wzrosną, a opłacalność wytwarzania prądu w elektrowniach węglowych spadnie. W szczególności zmniejszy to opłacalność najbrudniejszego paliwa – węgla brunatnego, tak w Niemczech, jak i w Polsce.

Do detronizacji węgla przyczyniają się też działania na szczeblu politycznym. Niemcy podejmują intensywne działania, by w 2050 roku kraj generował 80% swojej energii elektrycznej z OZE.

Planowane zmiany w polityce energetycznej Niemiec do 2050 roku. Źródło

Wielka Brytania wprowadza minimalną cenę na emisje węglowe i de facto zakaz budowy nowych elektrowni węglowych nie spełniających limitów emisji – na tyle ambitnych, że konwencjonalne elektrownie węglowe nie mogą go spełniać (podobnie do zasad wprowadzonych w USA). Holendrzy wprowadzają podatek węglowy, Dania ogłosiła wycofywanie z użycia elektrowni węglowych, Finlandia rozważa ten ruch, a Hiszpania zamierza wycofać subsydia dla węgla. Koncernom węglowym wiatr coraz mocniej wieje w oczy.

Ponadto, według wielu analityków amerykańskie kopalnie ze względu na obecnie niskie ceny węgla mogą redukować jego wydobycie. Ceny muszą wzrosnąć, co zredukuje opłacalność inwestycji w elektrownie węglowe.

Nie jest jasne, jak będzie wyglądać najbliższa przyszłość energetyki, zarówno niemieckiej, europejskiej czy światowej. Trwa dynamiczny rozwój zielonych form energii, jednak natrafiają one na bariery związane z ich wysoką ceną, koniecznością budowy nowych zaawansowanych inteligentnych sieci energetycznych i problemami z magazynowaniem energii. Wprowadzane są też nowe metody wydobycia paliw kopalnych – szczelinowanie hydrauliczne, podziemne zgazowywanie węgla (UGC), a nawet podejmowane są próby wydobycia gazu z oceanicznych pokładów hydratów metanu. Wyścig pomiędzy wyczerpywaniem się łatwo dostępnych zasobów paliw kopalnych a zmianą klimatu trwa.

Na podstawie: The Washington Post, HuffPost

Komentarze

17.04.2013 21:23 papa ohara

Kiedyś już wspominałem, że w naszej naturze nie leży pozostawienie paliw kopalnych w spokoju. Porównałem to do faceta i skrzynki piwa stojącej obok niego - prędzej czy później po nie sięgnie. To samo dzieje się z państwami. Jeśli w jednym kraju spada konsumpcja paliw kopalnych bo coś tam innego wykorzystują, to zaraz znajdzie się inne państwo, które te "nadwyżki oszczędnościowe" chętnie wypuści do atmosfery swoimi kominami. Nie chcę snuć czarnych wizji, ale moim zdaniem człowiek wypali na ziemi wszystko co się da, choćby nie wiem jak dużo energii pozyskiwał z OZE. Jak to mówią, energii nigdy dosyć. Jeśli przykładowo Europa od jutra zaczęłaby korzystać w 80% z energii słońca to te nadwyżki węgla, gazu czy ropy przygarną Chiny, Indie ... Przykładowo, gdyby te dwa ostatnie państwa też jakimś cudem przeszły na inne bez emisyjne źródła energii, to w kolejce będą następne rozwijające się kraje np w Afryce. Oni tam wiecznie w chatkach siedzieć nie będą. Już obserwuje się szybkie dążenie do zachodniego modelu życia i posiadania dóbr materialnych w wielu krajach afrykańskich. A w kolejce są jeszcze kraje Ameryki Południowej. Co z tego wyniknie w zasadzie nie wie nikt, ale jedno jest pewne - nic dobrego.

17.04.2013 23:18 ŻENUJĄCE

"Wielka Brytania wprowadza minimalną cenę na emisje węglowe i de facto zakaz budowy nowych elektrowni węglowych nie spełniających limitów emisji – na tyle ambitnych, że konwencjonalne elektrownie węglowe nie mogą go spełniać (podobnie do zasad wprowadzonych w USA). Holendrzy wprowadzają podatek węglowy, Dania ogłosiła wycofywanie z użycia elektrowni węglowych, Finlandia rozważa ten ruch, a Hiszpania zamierza wycofać subsydia dla węgla. Koncernom węglowym wiatr coraz mocniej wieje w oczy."
Jak za rok bilety na metro w Londynie kosztują równowartość 5000 zł to nic dziwnego że są takie efekty z emisja CO2.

17.04.2013 23:47 Bezimienny

http://arcticicesea.blogspot.com/2013/04/ile-lat-jeszcze-zostao.html

Spróbuj sobie wyobrazić zwykły dzień we wrześniu 2015. Ten materiał pomoże Ci w tym.

18.04.2013 9:13 logic

No niestety albo gospodarka albo środowisko

18.04.2013 10:33 Dragon

Ktoś sobie wyobraża kwitnącą gospodarke, jak szlag trafi środowisko???

18.04.2013 10:34 NG

Nie chciałbym się powtarzać więc powiem tyle, że mam taki sam pogląd jak Papa Ohara. Przynajmniej Niemcy będą w miarę przygotowani do oil peak. Zresztą... oil peak chyba wypadałoby odwołać. Nawet ceny ostatnio spadają... A jeszcze jak się pomyśli o tym, że hydratów metanu jest ok. 3 razy więcej od ropy+węgla+gazu razem wziętych to już ręce opadają.... W kwietniowym numerze "Sekrety Nauki" (numer 4, strony 48-50) jest bardzo ciekawy artykuł o hydratach metanu. Wynika z niego między innymi, że coraz więcej krajów szykuje się do ich wydobycia. Opisane są też wybuchy hydratów metanu (który zwiększał swoją objętość 160 razy, potwierdzone w laboratoriach) i ogromne podwodne kratery jakie po nich powstały u wybrzeży Norwegii, Szkocji i Wielkiej Brytanii. Zasysanie wody do powstałych kraterów skutkowało powstaniem gigantycznego tsunami, którego ślady (oprócz oczywiście najbliższych wyżej wymienionych lądów) znaleziono nawet na Arktyce i Morzu Bałtyckim. Opisano też co może spowodować ich uwolnienie w najbliższym czasie. Jak ktoś ma możliwość to polecam rzucić na to okiem. Ciekawe co miał na myśli Hawking przewidując konieczność ucieczki z naszej kruchej planety:
http://giznet.pl/stephen-hawking-musimy-uciec-z-tej-kruchej-planety/

18.04.2013 12:14 Barbarzyńca

Obawiam się, że Polska przesypia "przesiadkę". Niemcy i inne idą w kierunku źródeł odnawialnych, a my będziemy rozwijać węgiel brunatny (deklaracja PGE przy rezygnacji z projektu w Opolu). Jak za kilka, kilkanaście lat będą mieli większość energii z OZE, to wtedy mogą rozpocząć promocję podatku węglowego.

A nam wtedy, z elektrowniami na węgiel brunatny, zostanie tylko "płacz i zgrzytanie zębów..."

18.04.2013 13:03 papa ohara

Według najnowszych danych MLO, stężenie CO2 w marcu 2013 wyniosło 397,34 ppm czyli równo 2,9 ppm więcej niż w marcu 2012

18.04.2013 22:44 ŻENUJĄCE

"Bezimienny

http://arcticicesea.blogspot.com/2013/04/ile-lat-jeszcze-zostao.html

Spróbuj sobie wyobrazić zwykły dzień we wrześniu 2015. Ten materiał pomoże Ci w tym."
Ja już dawno pisałem że będzie to znacznie wcześniej.Uważam ze o ile nie będzie niespodzianek to lód na biegunie północnym nie dociągnie do 2020 roku.A szansa na to w 2015 roku już jest.W tym roku bym na to nie liczył ale na pewno jest duża szansa na nowy rekord od dołu ilości lodu na Arktyce.
"Barbarzyńca

Obawiam się, że Polska przesypia "przesiadkę". Niemcy i inne idą w kierunku źródeł odnawialnych, a my będziemy rozwijać węgiel brunatny (deklaracja PGE przy rezygnacji z projektu w Opolu). Jak za kilka, kilkanaście lat będą mieli większość energii z OZE, to wtedy mogą rozpocząć promocję podatku węglowego.

A nam wtedy, z elektrowniami na węgiel brunatny, zostanie tylko "płacz i zgrzytanie zębów...""
bardziej obawiam się wojny z Niemcami(ale nie tylko).To wilk w owczej skórze pasożytujący na Polsce.

18.04.2013 23:48 Hans

@Zenujace
Zawsze uważałem, że Niemcy intelektualnie górują nad innymi narodami i żadne krzyki tego nie zmienią. Jeśli miałbym powierzyć losy świata jednemu narodowi - najprawdopodobniej byliby to właśnie Niemcy. Wystarczy przywołać co lepszych:
- Albert Einstein,
- Leonhard Euler ,
- Gauss
- Werner Heisenberg
- Helmholtz
- Wernher von Braun
- Immanuel Kannt
- Johanes Kepler
- Leibniz
- Hermann Minkowski
- Max Planck
- Alfred Wegener
- David Hilbert
- Fritz Haber
- Carl Bosh
- Georg Cantor
- Christian Doppler
- Rudolf Diesel
- Fahrenheit
- Freud
- Geiger
- Gutenberg
- Heinrich Hertz
- Alexander von Humbolt
- Kirhchoff
- Koch
- Alfred Krupp
- Gregor Johann Mendel
- Nikolaus Otto
- Bernhard Riemann
- Röntgen
- Schottky
- Siebold
- Siemens
- Max Weber

19.04.2013 0:11 ŻENUJĄCE

Nie nazwałem ich głupcami.Ale nawet jak górują intelektualnie to nie można stwierdzić ze górują moralnie.Ciekawe czy usprawiedliwiłbyś bandytę który by połamał Ci kręgosłup dlatego że był mądrzejszy?Nie sądzę i bardzo irytują mnie gadki w tym stylu na temat obrony bandytów.Ja takich jak Mengele nie usprawiedliwiam.Jak widać od końca 2 wojny światowej się to nie zmieniło gdyż udowodnili że nadal interesuję ich nie tylko wywoływanie wojen ale uczestnictwo w nich.

19.04.2013 11:05 wnikliwy

@hans

Zapomniałeś na swojej liście umieścić Hitlera, Mengele, itd.

Tutaj masz listę "górujących":
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Niemieccy_zbrodniarze_wojenni_w_okresie_II_wojny_%C5%9Bwiatowej

19.04.2013 11:53 logic

Temat zaraz zejdzie na polityke i żucą sie na siebie z pazurami do oczu lol

19.04.2013 12:25 papa ohara

Proponuję trzymać się tematu dyskusji :)

19.04.2013 22:51 ŻENUJĄCE

"
Tutaj masz listę "górujących":
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Niemieccy_zbrodniarze_wojenni_w_okresie_II_wojny_%C5%9Bwiatowej"
Wielu z nich górowało na szubienicy.
Podobno Adolf Hitler był wybitnym(jak się wnioskuję z cen) malarzem.No i przyznam że Niemcy zostali po wojnie potraktowani wyjątkowo pobłażliwie.Powinni oddać im świrom(w tym stylu ale nie sojuszniczym) jak Japończycy.A cop do Niemiec-wyraźnie widać ze w rzeczywistości ich to nie wzrusza.Jakoś nie mają nic przeciw wojnom jak na nich zyskują(ale oczywiście chwilowo) nawet jak powoduje to większą emisję gazów cieplarnianych.Oczywiście możecie pisać ze Polska tak samo ale ja kategorycznie odcinam się od poparcia dla wysyłania Wojska Polskiego za granicę.Dla mnie jest oczywiste ze z wielu powodów winni powinni być za to srogo ukarani .Żołnierzyki też ale w tym przypadku można jeszcze krzesło elektryczne odpuścić.Dokopać też powinno się telewizorni za propagandę.I jeszcze brednie o doświadczeniu.Obawiam się że żołnierzyki nie będą w stanie bronić Polski po doświadczeniu w postaci urwanych nóżek.

23.04.2013 23:34 Radosław

Pragnę zauważyć, że obecnie z powodu głodu ginie dziennie więcej osób niż podczas II wojny światowej. Nie wiadomo że, gdyby Hitler zdobył świat, to pradopodobnie nałożyłby na afryke i bliski wschód indie chiny zakaz rozmnażania sie i żylibyśmy na ziemi z 1mld ludzi, z ropą na 200 lat i znacznie tańszą energią słoneczną, bo Hitler przeznaczał ogromne ilości pieniedzy na naukę. Straty w ludziach są widać względne, to co całkowicie przekreśla hitlera to to że mu sie nie udało, a zniszczył pół europy i zmarnował nasze szanse na rozwój przez następne 50 lat. Całkowita destrukcja kosztem dobrych idei, musi być traktowana jako zło najwyższe. Jednak że zawsze trzeba przyznać że w wielu kwestiach miał racje, i jego polityka zarówno gospodarcza jak i społeczna do 39 była najlepszą w europie, całkowite przeciwieństwo Stalina, którego idee były totalnie głupie od podstaw a kosztowały ludzkość dwukrotnie więcej istnień

02.05.2013 16:15 PL

USA: rekordowy eksport ropy dzięki ropie łupkowej
W Stanach Zjednoczonych zanotowano rekordowy eksport ropy z USA osiągając 124 tys. baryłek dziennie. To najlepszy wynik od trzynastu lat. W dużej mierze jest to efektem rosnącej produkcji ropy łupkowej.
W zeszłym roku eksport ropy naftowej wyniósł średnio około 60 tys. baryłek dziennie. Ropa transportowana była głównie do Kanady. Ożywienie na północnoamerykańskim rynku energii stworzyły nowy transgraniczny przepływ handlowy.

Lżejsza ropa łupkowa, którą można wymieszać z cięższą krajową ropą jest korzystniejsza dla kanadyjskich rafinerii do tworzenia mieszanek dla łatwiejszej rafinacji. Dzięki temu zmniejsza się uzależnienie od drogich dostaw ropy z Bliskiego Wschodu. Większość eksportu Stanów Zjednoczonych pochodzi z formacji Bakken i trafia do rafinerii we wschodniej Kanadzie. Te bowiem nie mają dostępu do roponośnych piasków z prowincji Alberta i są uzależnione od zagranicznej ropy. Stany Zjednoczone pozostają nadal uzależnione od importu około 8 mln baryłek ropy naftowej dziennie. Wielkość sprowadzanej ropy pozostanie na tym samym poziomie, nawet jeśli tempo wzrostu wydobycia krajowej ropy łupkowej utrzyma się do końca dekady. gazlupkowy.pl

15.10.2018 13:56 richard

Nie ma Niemiec to kraiki federalne w tym masz 30% Słowian,24% Celta,15 % Turka,reszta to ich mieszańcy
/ Niemcy/ i jest fakt posługują się językiem niemieckim i budują 26 elektrowni na węgiel,wykupują nasze złoża i zamykają nasze kopalnie systematycznie,po prostu uran jest w armii dla cywili nie ma

gra kalkulator zuzycia ciepla

Informacje

  • Polecane materiały
    Portal "Ziemia na rozdrożu" powstał w 2008 roku. Opublikowaliśmy tysiące artykułów, materiałów medialnych, książki i komiksy. W tej sekcji znajdziesz linki do różnych ciekawych materiałów.Polecane książki(...)

    więcej »

  • Świat na Rozdrożu - wykresy
    "Świat na rozdrożu" przedstawia powiązania między systemem finansowo-gospodarczym, zużyciem energii i zasobów oraz podlegającym coraz większej presji środowiskiem. Pokazuje, jak kształtują się i zmieniają powoln(...)

    więcej »

  • Przewodnik do sceptycyzmu globalnego ocieplenia
    Sceptycyzm naukowy jest zdrowy.  Właściwie to nauka z natury jest sceptyczna. Prawdziwy sceptycyzm oznacza rozważenie całości dowodów przed wyciągnięciem wniosków. Jeśli przyjrzymy się bliżej argumentom wyr(...)

    więcej »

  • Źródła informacji o klimacie
    Adresy stron internetowych, zawierających kluczowe dane i informacje o klimacie. Satelitarne pomiary temperaturyRemote Sensi(...)

    więcej »

  • Marcin Popkiewicz w mediach
    Marcin Popkiewicz - notka biograficzna w TVN"O co chodzi"

    więcej »

Linkownia

Wykonanie PONG, grafika GFX RedFrosch.



logowanie | nowe konto